Zawartość dodana przez wladmar
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Isuzu jest popularne wszędzie (w swojej niszy). Znakomite auta, jeżeli wiesz, do czego zostały zaprojektowane i nie spodziewasz się niczego innego. To faktycznie jest ciężarówka ze wszystkimi jej plusami i minusami. Zaprojektowana na milion kilometrów, porządna i pancerna jak czołg. Ale nie spodziewaj się prędkości, przyspieszenia ani komfortu znanego np. z Hilux. Jest zdecydowanie bardziej sięrmiężnie. Ale w terenie jest znakomite, jest to po prostu małe auto ciężarowe (o ile się nie mylę nawet silnik ma typową budowę ciężarową, np. rozrząd jest na kołąch zębatych). Oczywiście, piszę o D-max.
-
Honda CIVIC VIII za i przeciw
Po włączeniu zapłonu zaczyna działać pompa paliwa, żeby osiągnąć odpowiednie ciśnienie. W każdym aucie tak jest (pomijając jakieś zabytkowe). Tak że wszystko jest ok, no chyba że wcześniej działała zdecydowanie ciszej, a teraz z jakichś powodów zaczyna pracować głośniej. W tym przypadku można spodziewać się awarii pompy w najbliższym czasie. Mogą też to być jakieś silniczki krokowe od nawiewów.
-
Uderzenie w drzwi zaparkowanego auta
Niekoniecznie. Zasada ograniczonego zaufania mówi, że kierowca ma się spodziewać, że inni przestrzegają KD. Nie można nabyć uprawnień (np. pierwszeństwa), łamiąc samemu KD. Kierowca ma pełne prawo zakładać, że nikt nie będzie jechał drogą jednokierunkową pod prad, ani np. że ktoś jedzie w zabudowanym 150 km/h. W sądzie sprawa do wygrania, policja po prostu idzie po linii najmniejszego oporu, bo tak łatwiej.
-
Uderzenie w drzwi zaparkowanego auta
No proszę. Gość z zabranymi uprawnieniami, autem nie dopuszczonym do ruchu jechał pod prąd, ale winny kolizji jest kierowca, który wjechał na skrzyżowanie zgodnie ze sztuką, nie spodziewając się (a może i miała bardzo ograniczone pole widzenia), że będzie tam ktoś, kto nigdy nie powinien tam się znaleźć zgodnie z prawem.
-
Nowa Astra - kombi
Dlatego zupełnie inaczej jest z leasingami a zakupem prywatnym. Leasingi - VAG, prywatnie ludzie wybierają Japonię (ci ciut zamożniejsi) lub Dacię (ci biedniejsi).
-
A może tak zestaw letnie/wielosezonowe, zamiast letnie/zimowe?
O, to jest dobra uwaga. Opony teraz robią z jakiejś ekologicznej gumy, która ma świetne właściwości, kiedyś nie do osiągnięcia, po prostu cud współczesnej chemii i inżynierii. Ale jest jeden minus - szybko się starzeją. Dlatego jak dla mnie wielosezonowe są idealne - zmieniam co 3 lata (przebieg akurat ok 70 kkm), po trzech latach zaczynają gwałtownie się starzeć.
-
Nowa Astra - kombi
Ale nie dzięki Astrze.
-
Szkoda z OC na mieniu.
I tak trzeba zrobić. Najwidoczniej nie nadaje się do tej roboty. Może mandaty i zaporowe ceny OC przekonają go do zmiany zawodu albo przynajmniej do zrobienia jakiegoś porządnego kursu. Stwarza niebezpieczeństwo.
-
3 miesiące z kia sportage
Nie no, wiele można powiedzieć złego o współczesnej motoryzacji, ale faktem jest, że nigdy w historii motoryzacji samochody nie paliły mniej. I nawet nie mówię o hybrydach. Współczesne auto o mocy ok 150 KM pali tyle, co starsze o mocy 100, o osiągach nie wspominając. Współczesna motoryzacja jest oszczędna i niezawodna (dla pierwszego właściciela).
-
Płukanka silnika
Nie tylko. Auto używane w trasach zużywa się mniej (w tym zdecydowanie silnik), więc i statystycznie (!) zrobi większy przebieg. Dla auta 10-15letniego przebieg 150 kkm to już spory wyczyn, bo silnik pracuje w zdecydowanie gorszych warunkach.
-
Płukanka silnika
Wiek to swoją drogą, chociaż akurat w przypadku silnika bardziej przebieg. No i znowuż stare TDI owszem, były dosyć wytrzymałe, ale np. VAGowskie 1.4 TDI traciły kompresję i zaczynały żłopać olej często jeszcze na gwarancji, a 200 kkm chyba rzadko który dożył (swoją drogą nie wiem jak trzeba nienawidzieć życie, żeby przejechać tyle trzycylindrowym dieslem). W Renault 1.5 dci padał zazwyczaj ok 100-120 kkm. Czy ja wiem czy niewiele... Zobacz wątek obok - auto używane w mieście na krótkich odcinkach i pomimo zaleceń producenta wszyscy radzą, że nie warto wymieniać olej co rok.
-
Płukanka silnika
Ale to wyjątki i raczej tania ta opcja nie jest (bo jest to ubezpieczenie i ryzyko jest wyliczone). Owszem, jeden silnik przejedzie więcej, drugi mniej, ale w przypadku osobowych aut nikt nie zakłada przebiegów rzędu milionu (co jest normą w ciężarowych!) i typowy zakres gwarancyjny to odzwierciedla. Naiwnością jest sądzić, że producent projektuje silnik tak, by wytrzymywał dowolne (wg życzenia użytkownika) przebiegi. Nie, bo zresztą kupującym nowe auta na tym nie zależy. Auto ma być (i zazwyczaj jest) niezawodne na gwarancji. Potem to już loteria i przebieg 150-200 kkm jest pewną granicą, kiedy można już spodziewać się dowolnej awarii (ryzyko rośnie wraz z przebiegiem).
-
Płukanka silnika
Ależ są producenci, którzy dobrowolnie udzielają dłuższą gwarancję, bo w ten sposób są bardziej konkurencyjni. Jednak w przypadku samochodów osobowych raczej żaden nie da powyżej 200 kkm. Wszystko ma swój kres wytrzymałości. Silnik również i nie jest to milion kilometrów.
-
Płukanka silnika
Dlaczego tak twierdzisz? Owszem, samochody są projektowane na bezawaryjny okres eksploatacji ok 150 kkm w celu zmniejszenia ryzyka napraw gwarancyjnych. Ale np. blacha to 12 lat gwarancji. Ale silnik zdecydowanie mniej. Nic nie jest wieczne.
-
Płukanka silnika
Bazuję na gwarancji, udzielanej przez producenta. Czyli czas i przebieg, podczas którego producent bierze na siebie odpowiedzialność za usterki. Ty natomiast wolisz wierzyć w bajki, że silniki są wieczne, a już na pewno w twoim aucie.
-
Płukanka silnika
A na ile projektują? Oświeć.
-
Eksploatacja elektryka jest prawie darmowa
I myślę, że będą to Chińczycy.
-
Eksploatacja elektryka jest prawie darmowa
I elektryki jeszcze pogarszają sytuację. Gdzie są elektryki klasy A/B, z zasięgiem powiedzmy 100 km, ale ładnie zrobione w środku i którymi da się komfortowo jeździć po mieście?
-
Eksploatacja elektryka jest prawie darmowa
Przez 60 kkm 3x olej, świec się nie wymienia (co 90 kkm), przewodów brak, rozrząd na łańcuchu (niewymienny, podobno w okolicach 300 kkm niektórym zaczyna hałasować), filtr powietrza raz (koszt 40 zł).
-
Nowa Astra - kombi
O takich mocach w segmencie C można już zapomnieć.
-
Nowa Astra - kombi
Gdyby mieli jakieś sensowne silniki, to czemu nie (pomijam kwestię leasingów i innego finansowania).
-
Suzuki swift
A jak wygląda poza UE? Np. w UK?
-
Suzuki swift
A na świecie jak? USA, Chiny, Australia?
-
Wypaczona opona
Czym jeździsz, że da się takie rzeczy usłyszeć?
-
Mazda CX-60
A Mercedesy się palą!