Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

denus

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez denus

  1. > Byl rozowy w fiatach? Myslalem ze tylko niebiesko zielone paraflu. Czyli jest szansa ze jest to > fabryczny plyn? Byl, u siebie mialem i mam rozowy.
  2. > Ale wiesz co tu pokutuje?Że ludzie traktują nowoczesne diesle jak stare klekoty montowane np w W124 > czy fordzie transicie czy innych wolnossakach. Nie przeczytają tego co radzi producent > odnośnie eksploatacji, zamulają te diesle bojąc się wyższych obrotów itd. Stąd się biorą > problemy. To co zaleca producent nie do konca jest dobre np: wymiania oleju co 30kkm, co szczegolnie w aucie z dpf moze byc zabojstwem dla silnika. Wiec uwazam, ze nie nalezy stosowac sie do wszystkiego co jest napisane w instrukcji.
  3. > to IMO dosyć szybko. Chociaż w Ducato 2.3 był problem z DPF przy prawdziwym przybiego ~50tys - mimo > jazdy mieszanej kilka razy zapalała się kontrolka silnika i po sczytaniu błędów wychodziło, że > jest to wina DPF. Po diagnostyce w dobrym ASO (mówię dobry, bo drugie ASO usunęło skutek i po > prostu wypaliło DPF nie szukając przyczyny) okazało się, że winny był uszkodzony czujnik > różnicowy ciśnienia spalin - i to on powodował, że samochód w ogóle nie wchodził w tryb > wypalania i DPF się zapychał. W Insigni sasiad zmienial ostatnio, a jakis czas temu tez znajomy w A6 2.7tdi. Oczywiscie beldow nie bylo, ale parametry odczytu nie do konca byly takie jak powinne. > softowo, czy w rzeczywistości? Z softu coś mi się kołacze jakieś 30-kilka% niedługo po wypalaniu > (choć pamięć mam dobrą, ale krótką, więc mogę źle pamiętać) - w rzeczywistości - nie wiem, nie > znam się Softowo, w rzeczywistosci troche ciezko w domowych warunkach . To nie jest zle jak na taki przebieg
  4. > Od 20 tys km to juz mam nowa turbine Sasiad ma jeszcze fabryczna, ale dwa tygodnie jezdzil z jakas nieszczelnoscia w dolocie i tak zabil filtr, ze Insignia nie chciala jechac wiecej jak 70km/h
  5. > przy jakich przebiegach? Ale przebiegach, nie "stanach licznika". W Combo zaczely sie problemy przy okolo 120kkm, w Insilgni przy 150kkm. Co do autentycznosci przebiegow, to w przypadku Combo nie ma 100% pewnosci, nie byl sprawdzany, ale po stanie technicznym, podzespolow itd nie widac aby mial wiecej. W Insigni pewny, auto ma 3 lata, udokumentowana historia itd. > mój ma na liczniku ponad 130tys i ostatnie 3 lata to praktycznie wyłącznie jazda miejska. A w jakim stopniu masz zapchany filtr, sprawdzales moze??
  6. > Tez uzytkuje auto z dpf, i duzo po miescie jezdzi i oleju nie przybywa > Poki dziala, to nie ruszam go, jak zobacze jakies objawy, to wtedy wyleci. Pilnuj szczelnosci w dolocie, bo jak cos tam bedzie nie tak to szybko zabijesz filtr, a zanim sie polapiesz to bedzie juz za pozno . Ostatnio tak sasiad zabil filtr w Insigni, na szczescie jeszcze udalo sie go uratowac.
  7. > W jakich samochodach tak sie działo? Ja twierdzę, bazując na instrukcji serwisowej wypalania DPF w > silnikach Fiat z rodziny MJet, że w sprawnym układzie jest to niemożliwe. Ostanie przypadki to Combo 1.3 cdti i Insignia 2.0 cdti, jak wiadomo oba silniki od Fiata. Jakis czas temu spotkalem sie z problemem w nowym Volvo, ale nie pamietam co pod maska siedzialo. > oczywiście, że nie jest. Ale nie ma powodu go nadmiernie demonizować. > Są samochody z DPF (czyli z lat 2005+) i bez komputera pokładowego To raczej pojedyncze wypadki > nie stwierdzono - w każdym razie nie jest to u mnie zauważalne. W biedniejszych wersjach segmentu B czy malych dostawczych to dosyc czesty przypadek. > bo przy normalnym użytkowaniu nie ma sensu się tym przejmować. Problem może być wtedy, gdy ktoś > jeździ tylko przysłowiowe kilkaset metrów po bułki. Pewnie tak, jakby nie uzytkowac to do tych 80-100kkm pewnie bedzie bez wiekszych problemow.
  8. > tak... to mam wyjątkowy silnik w takim razie. Od półtora roku jeżdżę praktycznie tylko po mieście, > wcześniej poprzedni właściciel też jeździł praktycznie tylko po mieście - i co? DPF działa, > wypala się ok. 1,5 raza na bak. Oleju nie przybywa, mimo, że ostatnio jeżdżę praktycznie tylko > po mieście na trasie dom-praca-dom (jakieś 8-9km w jedną stronę w zależności od trasy). Moze masz jakis wyjatwkowy egzemplarz albo Ci przybywa ale w niewielkim stopniu. Jeszcze jest inna opcja, przybywa, ale auto pali olej np: przez turbo i poziom calosci sie nie zmienia. Niestety ale przybywanie oleju to czesto spotykany problem przy suchym filtrze czastek stalych. Na szczescie w obecnym aucie go nie mam i fabrycznie nie mialem.
  9. > Ile miałeś samochodów z DPF? A te konkretne warunki to rozgrzany silnik i między 2-3tys obrotów w > momencie inicjowania procesu. Wypalanie spokojnie można przeprowadzić nawet na postoju. Jak proces trwal w duzym korku to wydech rozgrzal sie do czerwonosci i skonczylo sie uszkodzeniem filtra . DPF nie jest i nie bedzie idealnym rozwiazaniem. > Wystarczy spojrzeć na spalanie chwilowe, poza tym od jednego, czy nawet kilku przerwanych wypaleń > DPF nic się nie stanie. Pod warunkiem, ze jest mozliwosc kontrolowania spalania chwilowego, nie kazde auto to posiada. Czasem mozna sie polapac po nieco wyzszych obrotach jalowych. Ale nie masz tego opisanego w instrukcji obslugi, wiec jak zwykly Kowalski ma pozniej wiedziec co sie dzieje.
  10. > no dobrze - niech będzie MJet - czyli JTD drugiej generacji. Cóż takiego dzieje się w tych > silnikach, żeby usuwać w nich DPF jeśli ten działa? Przybywa oleju i np: zamiast 4 litrow oleju silnikowego masz 5 mieszaniny oleju + ON. Dlatego pod tym wzgledem lepszy jest DPF mokry jak wielu francuzach albo suchy z dodatkowym wtryskiwaczem paliwa w ukladzie wydechowym.
  11. > Robi się tak tylko użytkownikom co nie mają pojęcia jak działa DPF i jeżdżą krótkie odcinki, bo > przecież nie będą spalać na darmo paliwa i jechać w traskę by się wypalił. A potem jak pojawią > się skutki takiego działania to beczenie jak owca w ciąży że przybywa oleju i to przez ten > DPF. Nawet nie trzeba jezdzic krotkich odcinkow, mozna dlugie, ale w korkach i tez beda problemy. Dla poprawnego przebiegu procesu wymagane sa konkretne warunki. Z reszta w wielu autach nie wiadomo kiedy sie wypala chociazby z powodu braku kontrolki, wiec zwykly user nie wie i przerywa proces gaszac samochod.
  12. > A konkretnie w JTD? Jesli juz to MJ , tez przybywa. JTD nie mialy DPF.
  13. > Po co wylaczac DPF jeśli działa? EGR to jeszcze rozumiem, bo faktycznie przyspiesza zasyfianie > dolotu, ale wywalania sprawnego DPF ani trochę... W wielu autach nawet sprawny nie dziala dobrze, mowa np: o przybywaniu poziomu oleju, a tak na prawde dolewaniu do niego ropy, co pogarsza smarowanie i skraca zycie silnika.
  14. > Niby tak, ale raczej nie w domkach. Nośność ścian i fundamentów daleko przewyższa obciążenia > spotykane w domkach (o ile ktoś się np. na Porotherm 18 nie uprze ). Jedyny problem to > ewentualne wzmocnienia ścianki kolankowej do wieńca pod murłatą. Ale tu przewymiarowanie nie > jest drogie, trochę zbrojenia, trochę betonu i kilka słupków więcej. > Wiesz, robienie na styk normy to i tak robienie z zapasem bo norma przewiduje zapas. Więc tragedii > nie ma. Jesli ktos to dobrze zrobi/zaprojektuje. Jakis czas temu widzialem wiezbe dachowa, wykonana wg projektu, ktora siadla po pierwszej zimie, przy kominach porobily sie szczeliny i zaczela lac sie woda . Bledy trafia sie wszedzie i niezaleznie czy stawiasz domek za 300 tys czy duzy kompleks za 30 mln zl.
  15. > Trudniej. Ale można wtedy usuwać ten świeży. > Tu zgoda. > To błędny wniosek. > A to jeszcze bardziej błędny. Obciążenie stałe więźby faktycznie projektuje się pod zakładane > pokrycie dachowe. Ale obciążenia dynamiczne (wiatr i śnieg) są normatywne i je się bierze pod > uwagę identyczne, niezależnie od konstrukcji dachu. > A konstrukcja przewymiarowana dla obciążeń stałych niekoniecznie musi lepiej pracować pod wiatrem i > śniegiem. Tylko chyba jeszcze zapominasz, ze nie tylko wiezba dachowa jest tu wazna, ale tez sciany czy nawet fundamenty. Widzialem rozne projekty, przezylem wiele budow, nie tylko domow i niestety niektore sa robione na styk, a kierownicy budowy nie chca sie po tym podpisac. Czesto wychodzi to juz w trakcie roboty, pol biedy jesli ktos to wychwyci i pozmienia z glowa.
  16. > A co za różnica czy on się później zmrozi czy nie? Przecież od mrożenia go nie przybędzie. Tym, ze go trudniej usunac w razie naglej potrzeby. Druga sprawa mokrego moze troche ubywac, bo sie topi, zmrozonego nie. > Nieprawda. Widze, ze chyba malo bywales na budowach nowych domow. Wiele projektow jest robionych na minimum i nawet jest problem gdy chcesz zmienic dach z blachy na ceramike, bo kontrukcja jest nieprzewidziana do wiekszego ciezaru, a co dopiero gdy przybedzie dodatkowych kilkadziesiat ton sniegu.
  17. > nigdy na dach w zimie nie wychodziłem bo i po co...więc ile tam śniegu było to nie wiem, ale zimy > 10-15 lat temu nie były takie łagodne jak dziś.... Ciezko zimy z przed kilku lat nazwal lagodnymi, gdzie w nocy w okolicach W-wy temperatura spadala ponizej - 30, sniegu bylo ponad 0,5m, a sezon motocyklowy zaczynalo sie pod koniec kwietnia.
  18. > 24 lata mieszkałem pod płaskim dachem i ani razu nie było akcji odśnieżania A miales na dachu pol metra mokrego i pozniej zmrozonego sniegu ?? Moze nawet nie wiesz, ze pod takim cieziarem siada Ci dach. Ja kilka lat temu mialem okazje odsniezac taki dach, bo widac bylo, ze zaczyna siadac mimo tego ze wczesniej przez ponad 20 lat nigdy nie wystepowal taki problem. Z reszta kiedys budowalo sie masywniej jak teraz, co czesto widac po roznych ostrych opadach czy wichurach.
  19. > Wytrzyma. Nie jeden tak mowil, a pozniej byly ofiary
  20. > a to nie były VAGi z przełącznikiem przypadkiem? A nie pamietam, jakis czas temu grzebalem w PII to ELM'em sprawdzalem rozne moduly m.in wspomaganie, bo silnik reanimowalem, ale czy poduchy smigaly to nie mam 100% pewnosci.
  21. Przy plaskim dachu sporym problemem jest zalegajacy snieg zimowa pora, trzeba odsniezac, z dachu spadowego sam zjezdza. Jak jest suchy i sypki to nie problem, gorzej jak mokry i ciezki. Jak czlowiek pomysli ile ton jest wtedy nad glowa to wlosy staja deba. Metr szescieny puchu wazy okolo 100kg, mokry nawet 800-900kg.
  22. > który to elm bez rezystora? Sa takie, nawet Viaken kiedys oferowal. Z reszta w necie sa opisy jak zmodyfikowac ELM'a i co z niego usunac. > jesteśmy w stanie jakoś to ustalić, dla których? Ciezko bedzie i watpie aby ktos pamietal. Jesli jest potrzebna jakas przejsciowka do polaczenia to MES o tym informuje.
  23. > Dla mnie jeden z najbrzydszych, kwestia gustu ;-) BWM i tak nie pobije
  24. Czolgiem. Jesli mnie pamiec nie myli to potrzebna jest pelna wersja MESa, do tego ELM327 ten zmodyfikowany, bez rezystora, bo zwykly moze miec problemy z polaczeniem sie. Do niektorych modulow jest tez czasem potrzebna jedna z przejciowek typ 1/2/3, ale to zalezy od auta.
  25. denus odpowiedział tomata na temat - Kącik Motocyklowy
    > Nie zdziwię się, bo jeszcze nikt mnie nie objechał i już raczej nie objedzie! > Jeżdżę półtora roku i szybszego nie spotkałem! Ale na prostej nie spotkales

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.