Zawartość dodana przez denus
-
raj
> Jakbym miał 4-5 moto to jedne byłoby takie... > Do tego jakiś cruiser > jakis turystyk... Tez jestem tego zdania > a no i może jeszcze jakis niewielki skuter 150cm3 od hondy? Jesli to mialby byc jakis maxiskuter to przynajmniej 250cm3
-
Problem z rozruchem zimnego silnika Tjet 150
> Sam reduktor nie ma zaworu odcinającego gaz. Ale moga puszczac membramy i gaz dostaje sie do kolektora np: wezem odpowiedzialnym za wyrownanie cisnienia. Wystarczy, ze do kolektora dostanie sie troche gazu z reduktora i juz problem z odpaleniem, bo silnik jest zalewany za duza iloscia paliwa. A druga sprawa to elektrozawory masz dwa, w butli i przed reduktorem, malo prawdopodobne aby puszczaly dwa. Z reszta gdyby nawet ktorys puszczal to bez awarii reduktora LPG nie pojdzie w kolektor, bo wtryski nie puszcza. W I i II geneneracji owszem, bo tam nie ma wtryskiwaczy.
-
raj
Chyba bym wolal rozne moto (producent, model), a nie wszystkie jednakowe . A teraz dobra pogoda, opona ladnie sie zazebia
-
RSSS
> Pogięło Cię? Toż to spocić i zmęczyć się można A ja pojedziesz trampkiem w teren to sie nie spocisz i nie zmeczysz?? Wracasz zryty jak kon po westernie Czasem trzeba dla zdrowia, na poczatku troche ciezko, ale pozniej juz spoko . Najgorzej jak czlowiek sie rozleniwi i wszedzie jezdzi samochodem albo na moto, a ruchu malo bo np: praca siedzaca. > Na szczęście nie posiadam roweru Moze bedziesz zmuszony zakupic, jak corce zachce sie pojezdzic rowerem, a na Ciebie spadnie jej pilnowanie
-
RSSS
> No jakby nie patrzeć, to mają całkiem konkretną atrakcję turystyczną w samym centrum miasta... W > sensie tą konkretną dziurę w ziemi z wystającymi prętami zbrojeniowymi > Żal d... ściska jak się na to patrzy. Ostatnio jak tak przejeżdżam przez Otwock to nawet > zazdroszczę tych ścieżek rowerowych (może gdyby w Ziutkowie takie zrobili, to więcej > rowerzystów popylałoby po ścieżce a nie jezdnią). W sumie troche jest, do jednej nawet masz niedaleko . Jak masz rower i zrobi sie cieplej to mozemy sieknac tak z 50km . > Coś tam się ruszyło w Otwocku, ale ciągle mało. Przed wyborami, teraz pewnie znowu bedzie jak wczesniej. U nas przynajmniej cos sie dzieje, remontuja, przebudowuja itd, nawet drogi sa w miare ok (poza Wawerska), a Otwock stoi w miejscu. Jak plywal 20 lat temu po kazdym deszczu tak plywa dalej.
-
Problem z rozruchem zimnego silnika Tjet 150
> Chyba mam winowajcę. > Wszystko wskazuje na to, że reduktor LPG jest uszkodzony i przepuszcza gaz do kolektora na postoju. > Po zakręceniu butli zaczął palić na dotyk Moze tak byc, identyczne objawy mialem kiedys w PII z LPG. Jak jeden dzien pojezdzilem bez przelaczania na LPG to na nastepny bylo ok, a gdy wlaczylem nawet na chwile to kolejnego poranka byly problemy. Na gwarancji wymienili reduktor, padl chyba po 20kkm, pozniej wymienili drugi raz za jakis czas, bo dawal za wysokie cisnienie, w miedzyczasie komputer. Nigdy wiecej podtlenku
-
RSSS
> bo OOOOOtwock, to jest miasto z sosnowym klimatem To Wenecja Mazowsza i do tego najwieksza dziura w okolicy
-
Przerabiamy Suzuki
> mam wszystkie rozmiary wkrętaków poprostu suzuki używa śrub z gumy, a do tego poprzedni mechanior > nie słyszał o kluczu dynamometrycznym To wszystko wyjasnia do tego lekko przyrdzewieje i mamy efekt jak u Ciebie
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> Grande bez wzglądu na wersje ma tak zestrojone zawieszenie, że po nierównościach w zasadzie skacze. > Miałem zwykłego 1.4 77 KM i pierwsze odczucia były takie, że komfort w tym samochodzie to > rzecz niedostępna w żadnej z opcji Mnie akurat twardy zawias nie przeszkadza, przynajmniej w wersji Sport dobrze trzyma sie drogi
-
Przerabiamy Suzuki
> no opcja nacięcie sruby to ten :1 w wyniku pozostałe były albo na płasko (te w zbiorniczku z > płynem ham), albo głęboko w obudowę wpuszczone > 4 krzyżaki. Czasem pomaga postukanie mlotkiem we wkretak wlozony w taka srube, ale najlepiej zrobic to przed pierwsza proba odkrecenia i dobrac odpowiedni rozmiar wkretaka
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> w Grande kazde torowisko czy wieksza dziura to jest problem, Jak masz wersje Sport, ktora ma obnizone i utwardzone zawieszenie do tego fele 17" z niskim profilem opony to co sie dziwisz, ze twardo
-
Przerabiamy Suzuki
Czasem wykretaki sie przydaja, inna opcja to naciecie sruby . A ta byla na imbus, torx czy krzyzak??
-
co to znaczy ''lepsze opony''
> A czemu ma sie wgryzac w snieg? Nie lepiej jak wieksza powierzchnia i iloscia lameli przylega do > sniegu? Nie, nie lepiej, bo snieg sie rusza pod kolami, slizga itd, dlatego opona ma jak najbardziej sie zaglebic w podloze.
-
co to znaczy ''lepsze opony''
> chyba że całą zimę jeździsz po centrum dużego miasta albo po autostradzie. Wtedy bym raczej > zostawił seryjny rozmiar. Mialem na mysli wybor rozmiarow z tych seryjnych, homologowanych dla danego pojazdu U mnie jest od 185/65 R15 do 205/45 R17. Pierwszy rozmiar mam zapas i zimowki, drugi to fabryczne letnie.
-
co to znaczy ''lepsze opony''
> A lepsza waska zimowa czy szeroka? Zmienilem z letnich 225 na zimowe 245 i na mokrym i suchym > zdecydowanie lepsza szeroka z moich obserwacji.Na sniegu pewnie tez szeroka. Czemu rajdowki > opony z kolcami maja waskie? To opony na lod? Na zime wezsza, ze wzgledu na nacisk na jednostke powierzchni. Taka opona na sniegu czy blocie lepiej wgryza sie w nawierzchnie. Na szerokich w warunkach zimowych latwiej o poslizg.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> nie o to chodzi. > No to tak. Przy hamowaniu na wprost możesz się mniej martwić o różnice w przyczepności opon na > poszczególnych kołach. > natomiast... > Uważaj jak wsiądziesz do auta które ma ABS i założone opony gorsze na tył. > Dlaczego? > No bo ABS wyłapując zablokowanie jednego tylko koła odpuszcza wszystkie dopóki to jedno nie odzyska > przyczepności. hamując przerzucasz środek ciężkości na przód, tylne koła blokują sie szybciej > (bo są łyse). Od tego momentu siła hamowania jest dobierana tak jakbyś hamował na czterech > łysych. > pamiętaj, że z ABS bez EBD hamujesz z taką energią na jaką pozwala najmniej przyczepne koło. Wiem, ze bez EBD tak dziala . Z reszta kiedys w ABJ nauczylem sie hamowania na granicy zadzialania ABS, co czasem sie przydaje. Jak porownywalem w obecnym samochodzie droge hamowania chyba z 50km/h w warunkach zimowych z zadzialaniem ABS i na jego granicy wlaczenia sie to przyjechany dystans byl taki sam.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> a nie nie... nie ułatwia. > Znaczy zależy. To fakt, bo moze znacznie wydluzyc droge hamowania. W idealnych warunkach powinien ulatwic. > Masz EBD? Mam, do tego ESP, ktore potrafi przeszkadzac przy ratowaniu sie z opresji gdy sie przegnie, ASR, MSR itd
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> ale tak szczerze: masz ABS? Mam, co ulatwia zadanie. Ale nie kazdy ma albo nie potrafi z niego korzystac.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Ale czekaj, bo nie wiem. Przestajesz hamować? Dodajesz gazu? Czy hamujesz dalej? A może wcale nie > hamowałeś tylko reagowałeś sprawnie i wcześniej - jak? To zalezy od konkretnej sytuacji, kierowcy, auta itd. Mozna probowac odjac na moment hamulca aby przeniesc ciezar na tyl albo skupic sie na ominieciu przeszkody i dopiero pozniej wyhamowac lub w ostatecznosci w cos przywalic, np: plot czy inne auto. Najwazniejsze unikniecie zderzenia z pieszym, bo ten nie jest chroniony.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> nie musisz hamować bo się nie napędziłeś na tych łysych kapciach i one sa już dawno w domu te > dzieci. > To teraz sobie wyobraź sytuację, że zaczynasz omijanie tych dzieci, przód jedzie w bok pięknie a > tył jedzie w dzieci bo "nie czymie". > Co do hamowania idealnie na wprost to racja. Z racji większej siły hamowania z przodu może sie udać > wyhamować na krótszej drodze. Jeśli nie masz ABS. Nie musza byc lyse kapcie, wystarczy, ze cos bedzie rozlane na drodze, np: ON i lecimy jak na lyzwach, sytuacja z zaskoczenia, nagla zmiana warunkow drogowych, ktorej nie dalo sie dostrzec golym okiem.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Najpierw odpowiedz na moje pytanie. Mozna probowac sie ratowac kierownica, jak ktos sprawnie i wczesniej zareaguje to go nie postawi bokiem. Z dwojga zlego lepiej jak rzuci tylem i wywali z drogi niz bezradnie ma sie wjechac w dzieci.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Zakręt. Hamujesz (bo z jakiegoś powodu musisz, np. na drogę wybiegły dzieci) Przyczepne przednie > koła łapią, tylne łyse puszczają. > Opowiedz mi teraz jakie zakładasz kontry i jak operujesz gazem. Masz lyse na przodzie, dobre na tyle, dzieci wybiegaja na droge, jak wyhamujesz przed nimi albo je ominiesz, skoro przod plynie
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Lepsze to niż nagła utrata "panowania" nad tyłem w czasie jazdy... Wole nagla utrate panowania nad tylem i niz nad przodem, a obie wersje przechodzilem wiele razy.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Zakładając lepsze opony na tył, można uniknąć takich dylematów, a jak tył zacznie uciekać, to > możliwych scenariuszy jest na tyle dużo, że nie sposób jest na nie odpowiedzieć w sposób > korespondencyjny A jak zalozysz gorsze w FWD na przod to masz wieksze problemy z ruszanem, hamowaniem i kierowaniem pojazdem . Jakby nie zalozyl to bedzie zle, ale z tych dwoch wole lepsze na przodzie
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Nie jest to prawdą, jakoby... Skoro wiesz lepiej, to opisz jak nelezy sie ratowac gdy tyl zaczyna uciekac w FWD.
