Zawartość dodana przez komor
-
Sposoby na zmrożone szyby
> Na allegro po 7 zeta, w sklepie kupiłem chyba za 12. > 0.7L wystarcza na kilka-kilkanaście odmrożeń. Psikasz, czekasz minutę, ściągasz nawet wycieraczkami > a jak grubo to ściągaczką gumową. Użyłem ostatnio coś podobnego z autolanda (dostałem w prezencie od Dunlopa). Taki zielony, świetnie działa, kilka sekund i szyba była oskrobana
-
odpalanie diesla, grzane świec
> Wczoraj w pracy był kłótnie. > Przy mrozach większych lepiej jest? > Grzać świece aż kontrolka zgasnie i ewentualnie powtórzyć to czy grzać świece aż przekaźnik pyknie > i odpalić? > Czemu tak a nie inaczej? Przy -10, -15, -20 przy sprawnych świecach i dobrym aku nie zauważyłem różnicy w podwójnym grzaniu. Raz grzejesz, odpalasz. Gorzej jak aku nie ten, świece stare to wtedy już różowo nie będzie PS. najlepszego
-
Światła dzienne w Ford Transit
> Krótko i na temat: da się to jakoś wyłączyć? > Problematyczna sprawa bo za każdym razem jak się włączy zapłon zapalają się też światła. Chcąc stać > gdzieś z zapalonym, silnikiem trzeba stać na światłach... W dodatku światła dzienne > realizowane są poprzez normalne światła mijania Orientuje się ktoś czy da się wyjąć jakiś > bezpiecznik/przekaźnik aby pozbyć się tego wspaniałego udogodnienia? Książka serwisowa i patrz na bezpieczniki. Podobnie jak w fordach osobowych powinien być bezpiecznik od świateł dziennych ładowanych na PL (w DE itp. nie ma) i bezpiecznik od deski, radia i postojówki + tylne. Ja mam np. wywalone podświetlanie deski+radia i świecą tylko i wyłącznie przednie mijania i nic poza tym.
-
Ropa w zimie
> heh ... taki test byłby najlepszy ... > Obstawiam ,że wyszłyby niezłe kwiatki ;p Takich testów user'rzy robili już wiele, i często ZTCP wychodziło że prawie wszystko jednakowo marzło Były jakieś paliwa (lepsze) co zamarzały później. Tyle, że mało kto może mocniej niż -24 stopnie zmrozić
-
Ropa w zimie
> bo ten Lotos , na którym samochód odpala , to LOTOS DYNAMIC aż mnie korci żeby wziąść słoiczki i posprawdzać poszczególne "gatunki" ON, ale więcej chęci w głowie niż czasu na co dzień
-
12k do wydania, co kupić ...
> na dojazd do pracy 100km dziennie > Wiadomo ekonomicznie ma być i jakiś komfort więc seicento odpada > Polecać, jakiegoś faworyta i uprzedzeń do marki brak Każde auto, które znajdziesz w okolicy, jest z gazem lub da się zagazować chyba, że lubisz diesle, to wtedy szukać, ale tu przy takim budżecie łatwiej o większe koszta niestety. No chyba, że dobrze trafisz
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> Odpisalo jakies 60% jestem w szoku. Czasem ceny powyzej sredniej ale trafily sie dwa rodzynki. W > Rzeszowie i Olsztynie. Swojego czasu dostałem też rewelacyjną ofertę zakupu Forda z Lublina, praktycznie to samo co dostałem na miejscu w Opolu, tylko że tu po znajomości a tam jechać mi się nie chciało
-
RAVion czwarty mocny czyli nie taki mini TEST 2013
> Gdyby kiedyś miało mi przyjść do głowy choćby spojrzenie na ten samochód to właśnie skutecznie mnie > zniechęciłeś. > Ciekawe czy w nowej RAVce też takie babole siedzą? Póki co nie zauważyłem. Co prawda w firmie mamy 2.0 D-4D 2WD, ale póki co wad praktycznie brak. Silnik spala ok 1 litr więcej niż w avensisie z 2007 roku. Avką daje się wykręcić średnią ok. 6 litrów przy przelotowych autostradach 150 - 160 km/h i w miarę spokojnych DK i kręceniu do okoła komina przez 3 dni. Ravka minimalnie litr więcej Ale postura już bardziej czołgowata niż plaskata.
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> Wyslalem maile do calej Polski obstawiam odpowiedz na poziomie 20%. Kto będzie chciał się pozbyć z minimalnym zyskiem ten odpiszę
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> No tak ale to jest gorsza wersja bez tempomatu bluetooth etc. Widac nie da rady taniej. Bluetooth był w tych wersjach fabrycznie ...
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> to prawie 4k roznicy. Jaki diler? Vip Car w Opolu. Ceny takie mieli na allegro i za bardzo nie dało się już zejść z tych cen, jakieś tam dywaniki itp. można była wytargać http://vipcar.otomoto.pl/nissan-micra-visia-ac-cd-1-2-12v-80km-C31563544.html
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> Wersja Acenta rocznik 2013 katalogowo 42300 chca sprzedac za 39900 inizej sie nie da. Nawet opon > nie dorzucaja. Czy ktos ostatnio kupowal? Jak wynegocjowac wiekszy rabat? W marcu 2013 miałem oferty na micry (przed liftem) za ok 33 900 - 35 900. Wersje Terra i Accenta. Da się taniej
-
Demontaż kratki
Teraz zaczął mnie zastanawiać fakt jak sprzedawałem kiedyś auto .... Kratkę zostawiłem na złomie bo nikt nie chciał a nowy właściciel pogardził, jeździłem bez przez kilka lat, sprzedałem jako ciężarowe bez kraty, a nowy właściciel pewnie później się martwił
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> nie potępiam jeżdżenia 70km/h na lodzie, śniegu. > Ale rób to na torze albo zamarzniętym jeziorze, gdzie nie ma żywej duszy. > Coś Ci nie wyjdzie i skasujesz kilka istnień ludzkich. Po kolizji jeżdżę dużo ostrożniej, nie musisz mnie pouczać Jak Ci raz ktoś nagle wyjdzie i nie umiesz uniknąć zderzenia to zaczynasz rozważniej jeździć, czasem jak to nie którzy mówią - jak pi****da
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Niestety spora grupa osób traktuje to jako swoisty "przyśpieszacz" tempa jazdy na śliskim, ostatnio > kolega dostał nową służbówkę z esp i się cieszył że może teraz jeździć jeszcze szybciej O tym nie słyszałem, wiem, że wiele osób chce ESP bo jest po prostu bezpiecznie, ale żeby szybciej ?
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> za takie wypowiedzi powinni odbierać PJ dożywotnio. ochłoń Przecież nie piszę, że jeżdżę tyłem przez miasto i robię każde skrzyżowanie bokiem. Piszę o możliwościach ESP, nie korzystam z tego na co dzień, kiedyś sprawdzałem jak to działa, ot tyle.
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Odważna teza. Na lodzie też? Zawsze coś pomoże, ale nie sprawdzałem organoleptycznie Ale na śniegu gdzie wszyscy ostrożnie jadą 40 km/h i wolniej da się jechać dość szybko tak żeby auto samo prostowało tor jazdy, sprawdzałem, jednak jeżdżę i tak wolniej bo po co komplikować sobie życie i ułatwiać blacharzowi
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Sam system jest dobry, ale niestety zabija prawidłowe odruchy(a jeśli ktoś je posiada to z początku > trzeba się do jazdy z esp przyzwyczaić, żeby nie musieć walczyć z autem) i pozwala jeździć > szybciej słabym kierowcom, co też w pewnym sensie jest niebezpieczne.. Możesz to kontrolować, ale odruchy pozostaną odruchami i nawet jak dajesz auto swobodę żeby ustawiło się samo z powrotem to system też popełnia błędy i wtedy nic nie pomoże Faktem jest, że w zimie można śmiało gnać po mieście nawet i nie bać się lekkiego poślizgu przy 70 km/h bo system sam prowadzi auto jak po szynach, trzeba znać tego granice.
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> ESP nie jest równe ESP = gdybanie czy by pomogło w tych warunkach jest tylko gdybaniem. Ale > generalnie to ESP mi wiele razy uratowało samochód przed rozwaleniem. Zgadzam się w 100%. Fordowe ESP wg mojej oceny działa dużo lepiej niż w Toyocie Avensis. Może obecna wersja ma coś poprawione, ale w T25 FL działa to dość słabo i reaguje zawsze w innym momencie. Czasem w ogóle, czasem od razu, czasem gdzieś pod koniec poślizgu.
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Witam, > Sam nie miałem jakiś hardkorowych driftów, a lepiej się uczyć na błędach innych. > Może ktoś się podzieli z jakiej sytuacji wyratował go ESP. > Pzd Miałem kilka przypadków gdzie mnie uratowało, pacjent: Ford Focus 2009 Na początku podobnej sytuacji ESP ratowała przed obrotem, lecz jeśli za szybko jedziesz nie wyratuje choćby nie wiem co, w zasadzie nie sprawdzałem, ale zauważyłem do jakiej prędkości mogę zaufać, bo potem już ja swoje a ESP swoje i nic dobrego z tego już nie wynika
-
Jakie auto do 50kzl zamiast Thalii
> A mi odpowiada ta mała pojemność w aucie segmentu B. Może do większych nie ( nie wiem ), ale do > mieszczuchów tak . w mniejszym masz mała masę i chyba łatwiej przeboleć że silnik jest mniejszy, ale za to w dużym aucie segmentu D chyba każdy woli jak silnik zaczyna się od ~2000 ccm. Takie moje gdybania.
-
Jakie auto do 50kzl zamiast Thalii
> Patrz pan jak ta Mazda się uwstecznia Mazda idzie innym torem niż masa producentów i dobrze, bo mała pojemność to kicha w sumie
-
DOT na oponie bieżnikowanej
> Widać firmy bieżnikujące opony wychodzą z założenia, że DOT dla klienta jest najważniejszy i > proszę. > Dzisiaj montowałem 4 opony z DOTEM ze zdjęcia. > Fajnie było zamontować opony, których jeszcze nie wyprodukowano Byle taniej, produkują na zapas Te pewnie były robione już w 2012 roku
-
Jakie auto do 50kzl zamiast Thalii
> Zgadzam się, ale czy to wada? Nie koniecznie. Osiągami na pewno ustępują silnikom z turbo ale z > drugiej strony są to stare sprawdzone jednostki. Tak jak wspomniałeś Chevrolet oferuje też > silniki z turbo więc klient ma jakiś tam wybór. Niektórzy producenci już takiego wyboru nie > dają i klienci są skazani tylko na silniki z turbo. > Generalnie wszystko zależy od tego co klient oczekuje bo dla jednych coś może być zaletą dla innych > będzie to wadą a jeszcze innym nie przetłumaczysz bo są zaślepieni w znaczku na masce. Zaleta wg mnie. Ja bym wybrał 1.8 bo mniej tam gratów do zepsucia Przy typowaniu nowego VW odpadł, bo same silniki z Turbosprężarkami, żadnych starych sprawdzonych lub wolnossących.
-
Jakie auto do 50kzl zamiast Thalii
> Wyznacznikiem nowoczesności jest turbo? > 1.4T to MPI a TSI to wtrysk bezpośredni. Czyli 1.4T to zabytek wg twojej teorii O cholera, przeoczyłem ten fakt Obecnie nowoczesność to dałnsajzing czyli mały silniczek z doładowaniem lub Vidlasta szóstka z tym samym, jak zwał tak zwał. Nowoczesny silnik to właśnie bezpośredni wtrysk + doładowanie. Przynajmniej tak większość tworzy, jeżeli mamy pośredni czy tam wielopunktowy to można to jeszcze dość tanio gazować. Ale różnica miedzy 1.4T a 1.8 n/a od Opla to przepaść