Zawartość dodana przez komor
-
Odszkodowanie OC i niska wycena
> Się nie zgodzę się. Mam auto zastępcze z wypożyczalni (Golf 7 z maja 2013), która bierze całkowicie > na siebie ryzyko walki z TU. Wg cennika moje auto kosztuje ponad 300 zł netto dziennie. I tyle > wytargają. Jutro zaczyna mi się 7 dzień jazdy tym autem. Jedyne co musiałem, to podpisać > upoważnienie wypożyczalni oraz umowę najmu. I 400 zł zwrotnej, przy oddawaniu auta, kaucji. > mar00ha A czytamy ze zrozumieniem? Quote: To była kwota bez sporna, jeśli chciałbym więcej dni to już schody na które czasu i chęci nie miałem.
-
Odszkodowanie OC i niska wycena
> auto zastępcze na czas naprawy technologicznej? A jesli auto jest unieruchomione i na cześci trzeba > czekać tydzień? Tobie się należny, oni nie chcą wypłacić, mały konflikt interesów Miałem sytuację że auto stało 3,5 tygodnia, fakturę wystawiłem za auto na 14 dni. Tyle też uzyskałem odszkodowania, ale 150 zł brutto za dzień wypożyczenia, więcej nie zwracają. To była kwota bez sporna, jeśli chciałbym więcej dni to już schody na które czasu i chęci nie miałem. Powiedzieli że w moim wypadku wg ich wyliczeń czas naprawy technologicznej to pierw 9, później 13 dni bo doszły 2,3 elementy do wymiany. Ja zrobiłem 14 i przeszło bez zająknięcia w 14 dni.
-
Odszkodowanie OC i niska wycena
> w przypadku zwłoki na odwołanie , zgłoś fakt wypożyczenia auta zastępczego. Na koszt OC sprawcy > oczywiście. Ale jesteś świadom, że auto możesz swobie wypożyczyć na ile chcesz, problem jest w tym że pierw Ty za nie płacisz a potem przesyłasz FV na zwrot należności, na infoliini mnie dokładnie poinformowali że zgodnie z OWU przysługuje mi x dni zgodnie z naprawą technologiczną auta, oni nie chętnie oddają za to że sprawa jest rozpatrywana, jak się powalczy to wszystko w "zębach przyniosą" ale nie jest to takie hop siup czasami jak się nie ma obcykania w 100% w tych tematach. To nie kraj kangurów
-
Tolerancja w zakresie zmiany offset'u (ET)
> Upierdliwy ubezpieczyciel może się czepiać w razie w... Link 4 które jest najbardziej upierdliwe jakie znam nie czepiało się
-
Tolerancja w zakresie zmiany offset'u (ET)
Jak zejdziesz trochę z ET to nic złego się nie stanie. Ja zmieniłem ET 52,5 na ET 40 i nic kompletnie się nie dzieje.
-
Utrata wartości po wypadku
> Ile waszym zdaniem traci na wartości samochód salonowy po pierwszej stłuczce ? Tylny zderzak nowy, > ale kurtyna i okolice naciągane i malowane. Robione w ASO > Chodzi raczej o sam fakt utraty "bezwypadkowości" 5%-20% ? > Właśnie zgłaszam o dodatkowe odszkodowanie i nie wiem jaką kwotę przyjąć jako bazową. Jeżeli auto jest robione zgodnie z technologią naprawy w ASO możesz zapomnieć e coś wypłacą. Ja już chciałem lecieć po uproszczony wniosek i zakładać sprawę w sądzie, ale pewien AKowicz napisał mi właśnie takie cuda jak wyżej Jakbyś robił poza ASO to może coś by dali .... Swoją drogą sam wiem, że nie raz w ASO potrafią składać tak samo albo i lepiej niż w fabryce więc auto postłuczkowe czy pokolizyjne są takie samej jak wszystkie inne. Co najwyżej mogą wyjść buble jak np. coś od uderzenie w krawężnik, słupki itp. Coś co przez jakiś czas nie widać a potem jakieś luzy gdzieś wychodzą i inne duperele, o tym dowiesz się po czasie bo w momencie naprawy wszystko dalej jest gicio
-
Kamera cofania używa ktoś ?
> są jakieś czujniki, które określają odległość od przeszkody mniejszą niż 30cm? > wszystkie z którymi się spotkałem po dojechaniu do przeszkody na 30cm piszczały dając znak, że > dalej nie można jechać a na taką odległość to jestem w stanie sam bez nich sobie poradzić... Moje w fordzie mierzą do 20 cm, potem stały pip i -----
-
Kamera cofania używa ktoś ?
> działa to jakoś ? działa, pomaga jak chcesz zawrócić na polnych drogach i auto ma ok 4.5m i więcej w dodatku droga ma po dwóch stronach rów Mimo wszystko dalej patrzę w lusterka a jak czegoś nie jestem pewny to spoglądnę w wyświetlacz
-
Obowiązkowe zimówki - nowy pomysł na Wiejskiej
> Jak zwykle od dupy strony, niech dają mandaty dla tych którzy z powodu opon spowodowali > zagrożenie/utrudnienie w ruchu (tak jak jest to w Niemczech), a nie dla wszystkich... no ale u > nas nie da się mądrze Po części jest to wymuszone łataniem dziury budżetowej jak zawsze, więcej obowiązków dla kierujących, więcej olewających , więcej mandatów - więcej przychodów do kasy
-
Kontrola niebieskich - jakies zmiany?
> Zauważyłem, że od jakiegoś czasu każdy "suszący" patrol stoi na "bombach" - jakies zmiany były w > tym temacie? na Opolszczyźnie dalej kitrają się po krzakach i w bocznych uliczkach Najchętniej to pewnie założyli by stroje maskujące
-
AXA - Szyby
> AC nie posiadam. > przednia szyba (ogrzewana) ~700zł > montaż 150zł. > boczna drzwi ~100zł > montaż 100zł > IMO warto. Doczytaj albo zapytaj na infolinii w jaki sposób Tobie dołożą opłaty za wykorzystanie tego pakietu, może po prostu nie uzyskasz takiego pakietu na przyszły rok? Dzisiaj mnie to, że można bez AC mieć taki pakiet, przecież to czysta strata dla TU
-
AXA - Szyby
> wytłumaczy mi ktoś jaki jest sens opłacania AC jeżeli nic się z niego nie robi? Ja już robiłem 2 szkody + drugie auto w firmie miało robioną jedną, jak narazie AC jest in +. Bardzo dużo osób płaci przez całe życie i nic nie robi, potem się dziwi że nagle spadają w klasie zniżkowej
-
AXA - Szyby
> Myślę że spokojnie, zadzwoń i zgłoś, że ktoś Ci uszkodził szybę, opisz uszkodzenia - i że w ogóle > masakra . > Też mam ten pakiecik na szyby, jego ideą jest to że nie tracisz zniżek i są to szkody powstałe > gdzie nie da się ustalić sprawcy (czyli 99% przypadków to kamyczki i pajączki na przedniej > szybie). Więc imo śmiało zgłaszaj i sobie naprawiaj Nie tracisz zniżek tylko i wyłącznie jeśli zostaniesz na kolejne 2-3 lata u tego samego ubezpieczyciela Czasem warto się zastanowić ile kosztuje szyba (robią cokolwiek dopiero jeśli wartość przekracza 500 zł), może się okazać że zwyżki na AC wyjdą więcej przy zmianie ubezpieczyciela niż zakup samodzielny szyby.
-
Blokowanie parkującego tyłem
> Zawsze w takiej sytuacji włączam kierunek, przepuszczam chłopów co som za mną i dopiero ładuję > strucla do dziupli Właśnie dlatego żeby nie prowokować takich sytuacji. Ty rozumiem nie > mogłeś odpuścić i dać przejechać gościowi? Trafiła kosa na kamień Pokój bracie! Jeżeli ktoś zaczyna manewr to powinien go dokończyć, potem można się pchać, jeżeli dajesz grzecznie kierunkowskaz i zaczynasz parkować to przecież na parkingu myśląc w sposób nie ograniczony pomagasz innej osobie zaparkować nie wpychając się gdzie się da tylko czekasz .....
-
S-max 1.8
> No to chyba innym 1.8 TDCI jeździłem, bo kultura pracy była IMHO rewelacyjna - lepsza niż w > aktualnym 1.7 CDTI (z17dtj by isuzu); dłużej natomiast grzał świece. > Pedał sprzęgła chodził rewelacyjnie miękko i w żadnym położeniu nie czułem pulsowania; mam > nadzieję, że to dobra prognoza. 1.7 CDTI to akurat nie jest mistrz kultury też Powiedziałbym prędzej że pracują na podobnym poziomie. Gdybyś miał porównanie z 2.0 TDCi i innymi bardziej kulturalnymi dieslami wiedziałbyś o czym mówię
-
S-max 1.8
> Komplet rozrządu (pasek + napinacz) jest śmiesznie tani, natomiast pytanie mam co do kasety napędu > pompy wtryskowej: jak można rozszyfrować, czy pracuje tam pasek, czy łańcuch? W foce po lifcie wsadzali pasek, podejrzewam że w maxiu od początku było to robione na pasku, bo jest od 2007 rok więc ... > Dwumas+sprzęgło: czy w miarę dobrą metodą kontroli tego zespołu jest próba wyczucia pod stopą > "pulsowania" pedału sprzęgła? (dodam, że biegi i sprzęgło chodzą rewelacyjne lekko). Czy ja wiem ... ten silnik generuje takie wibracje że pedał ciągle pulsuje Zimą ma opcję samoodśnieżania poprzez wytelepanie całego nadwozia
-
S-max 1.8
> Absolutnie nic nie wiem o tym aucie i tym silniku, a jutro jadę oglądać auto w takiej konfiguracji. Silnik sam w sobie zapewne lepszy niż 2.0 TDCi, słabszy, ale bardziej wytrzymały. Jest na pasku, który wg fabryki wymienia się co 200 kkm, wymiana tzw. mokrego i suchego to ok. 1500 zł w górę zgodnie z info z forum Dwumasa co 150 - 200 kkm zazwyczaj, wtryskiwacze ponad 200 kkm powinny przejeździć choć to już loteria. Zawieszenia w S-sie nie znam, ale silnika do takiej krowy nie polecam, będzie palić tyle co 2.0 a będzie o wiele wolniej jechać. Jak chcesz diesla warto jednak szukać 2.0 lub 2.2 i "chipować", wtedy wychodzi 170/200-205 KM i już jest ok Albo celować w benzyniaka i gazować, i 2.0 145 KM jak i 2.5T świetnie się do tego nadają a wyjdzie na to, że szybko staną się ekonomiczniejszym środkiem transportu przy lepszej dynamice(2.5T)
-
Nowe, duże kombi - pomysły?
> ok, tak też czynię, ale w kompakcie po którym nie widać mocy, nie muszę nikogo ignorować bo nikt > nie świruje... niestety, mając dość słabe auto, ale ze zderzakiem z mocniejszej wersji, felgami lekko nie fabrycznymi i kilkoma innymi dodatkami kolejny raz okazało się że ktoś z BMW 3xx się ze mną ścigał Dowiadujesz się o tym jak dobijasz do prędkości "przelotowej" a ten pędzi dalej bo szybszy jest A człowiek chce po prostu dynamicznie jechać z szybkim startem, ot tyle .... Najfajniej mieć jednak sleepera i sobie jechać, a jak trzeba to deptać, wtedy nikt świrować nie będzie, co najwyżej popełni seppuku że ma słabsze auto
-
S-max 1.8
> Natomiast nie podoba mi się że baaardzo dużo pali. > To ciężkie auto, wysokie - stawia spore opory, więc spalanie powyżej dyszki na trasie to standard, > a na autostradzie przy prędkościach 140-150 to tak 12 litrów. > Ale fajne, wygodne wielkie auto dla wielodzietnej rodziny Łojoj Jeździłem przez jakiś czas 2.0 TDCi 140 KM. Przy braku oszczędzania średnia wychodziła mi 7.5 z komputera który i tak lubi zawyżać wynik. Z czego więcej waliłem po mieście i ok. 140-160 km/h niż oszczędnie.
-
Nowe, duże kombi - pomysły?
> A jaki tam jest sensowny silnik, żeby nie być zawalidrogą i jednocześnie zmieścić się w 7-7,5 litra > przy założeniu 80% trasa 70-90km/h reszta miasto? > Ja navi, ksenonów nie potrzebuję, musi być tempomat. Z przyjemności lubię szyberdach. Podejrzewam, że bez problemu Ci się to uda, Jarek_JD czy coś tedy ma w Galaxy 1.6T 150 KM i pali mu to całkiem nie wiele jak na taką landarę. Osobiście jeździłem tylko 2.0T, ale koszt tego silnika jest deko wyższy No i pali deko więcej Jeżeli nie chcesz wodotrysków spokojnie wyrwiesz Mondeo Trend i doposażysz go sobie w tempomat za o wiele mniej, ten pakiet który ja chciałem kosztował jedyne..... Pakiet promocyjny Platinium X plus dla wersji TREND System nawigacji satelitarnej CD/SD - 7” kolorowy ekran dotykowy, MP3, 8 głośników, zestaw głośnomówiący z Bluetooth® i funkcją sterowania głosem (bez języka polskiego), gniazda: AUX-IN i USB/iPod®, komunikaty nawigacji w języku polskim System reflektorów biksenonowych ze statycznymi światłami doświetlającymi zakręty oraz spryskiwaczami 17” obręcze kół z lekkich stopów Czujniki parkowania z przodu i z tyłu Tempomat Elektrycznie składane lusterka z lampkami oświetlającymi podłoże Podgrzewana przednia szyba „Quickclear” i podgrzewane dysze spryskiwaczy Światła do jazdy dziennej LED Wycieraczki z czujnikiem deszczu, automatyczne reflektory Listwa w kolorze chromu wzdłuż dolnej linii szyb bocznych Cena podstawowa pakietu 22 300 zł (z VAT) Cena promocyjna pakietu 12 900 zł (z VAT) Oszczędność przy zakupie pakietu 42%
- leasingi
-
Nowe, duże kombi - pomysły?
> Do wydania 75 kpln - może być +/- 5kpln, samochód nowy, kombi, raczej benzyna - na dojazdy do pracy > Co jeszcze oprócz Mondka i Laguny? Ja tak konfigurowałem Mondeo kombi właśnie, ale wychodził ok. 86 000 zł z 1.6T, pakietem Platinium (navi, ksenony, szmery bajery) + szyberdach i coś tam jeszcze... W takich cenach jeszcze warto, powyżej myślę że już mniej
-
wyciek płynu chłodz. 1,6 tdci (foty)
> powiedz, ze wycieka plyn, po prostu. > kumpel nakierowal warsztat, bo mu cos pukalo. > powiedzial im, ze lozyska amortyzatorow do wymiany. > wymienili, stuka dalej. Zależy od warsztatu. Ja powiedziałem że wg mnie lewe łożysko padło, kupiłem im, oni że na bank prawe ale sprawdzą i faktycznie wyszło, że lewe, bo na maszynie pokazało lewe uszkodzone. Nie wiem co to za magiczna maszyna, ale warto podpowiedzieć, bo później skasują Cie 2 razy bo powiedzą że tamto też było do wymiany
-
bagnet w megane II...
> trzech różnych mechaniorów potwierdziło mi żeby olać temat co też czynię zaraz ktoś napiszę, że tak radzą bo czekają już na remont silnika
-
jazda osobowym autem na oponach typu XL
> Będzie odczucie twardszego zawieszenia. W zasadzie można zaryzykować stwierdzenie, że bardziej > bezpieczne, chociaż mniej komfortowe. Nie zauważyłem, a kilka już takich kompletów miałem w różnych autach