Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tomery

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomery

  1. > Jakoś nie chwalisz się co nabyłeś w zamian Co prawda nic to do Waszej dyskusji nie wnosi, ale skoro pytasz to odpowiem. Kupiliśmy Aurisa I FL 1,6 noPb. Po wyjeździe z salonu Reno (jak wspomnę to czym miała oddychać obsługująca nas pani to jeszcze teraz w oczach zapalają mi się iskry ) jechaliśmy z zaliczką na Kia Ceed. Po drodze mijaliśmy salon Toyoty. Pierwsza myśl: eeeeeeee na Toyotę nas nie stać. Druga myśl: ale co nam szkodzi zatrzymać się i pooglądać. No i stał tam nasz Aurisek z wyprzedaży rocznika (na którego wbrew obawom było nas stać ) , którym do dzisiaj jeżdzimy .
  2. > Eeeee tam same silniki > A elektronika ? liczniki/wyświetlacze, karty hands free i wiele innych czy skrzynie automatyczne DP0/AL4 ? > Poza tym jak już o silniku mowa to żadne dCi nie jest tak bezawaryjne jak HDi. > Wszystkie dCi montowane w Espace miały jakieś ogólne problemy włącznie z 3.0V6 dCi > jedynie teraz można powiedzieć że 2.0 dCi 170 zaczął dorównywać 2.0 HDi 138/163 i tyle nic więcej. > no właśnie co ze skrzyniami bo ja czytałem i większość użytkowników zadowolona , a może masz jakieś > przecieki > Porównując HDI to możesz odrazu dodać że nawet TDI nie jest takie jak HDI więc argument z tyłka > porównaj benzynki Coraz bardziej mi się wasza dyskusja podoba Jak ja się cieszę, że nie kupiłem Flułenca (byliśmy w salonie , oglądaliśmy , dali nawet niezłą cenę , ale ten charakterystyczny zapach francuskiej "nowości" (czyt. smród gum i plastików nas zniechęcił). Aczkolwiek stosunkowo miło wspominam R19 którą miałem dawno temu. Wygodne i obszerne wozidło. Aczkolwiek latało po całej drodze i amortyzator tylni wlazł do bagażnika przez przerdzewiały kielich )
  3. > Witam, > Dzis przy wymianie opon sprawdzilem tarcze, czy taki luz za nich jest ok? > Widze ze tarcze nie trzymaja sie na niczym, sa przytrzymywane jak jest kolo, ale wole sie upewnic.. > Tarcza chodzi lekko na boki i po lini obrotu kola.. > lekko zglupialem:) W moim nie-Volvo mam identycznie na jednym z tylnych kół (też nie występuje śrubka dokręcająca/pozycjonująca tarczę). Na prawym kole tarcza lata , a na lewym nie. Odkryłem to przypadkiem podczas wymiany opon. Podejrzewam, że u mnie jest to przyczyną tajemniczego (nie zidentyfikowanego przez ASO na gwarancji) charakterystycznego "puknięcia" po całonocnym postoju samochodu podczas wyjazdu z parkingu.
  4. > dlatego jak przychodzi moment sprzedaży to normalnie jest mi > głupio że coś nie działa i robię... Jak i tak chcesz sprzedać to nic nie ukrywaj przed sprzedającym. Powiedz, że do zrobienia jest łożysko oporowe , opuść z 500 pln na robotę. I wilk będzie syty i owca cała.
  5. > yebaniutki kochany tomery Yebaniutki kochany cecku nie poniosło cię za bardzo ? > poniżej 5 litrów można SPOKOJNIE zejść, nawet do 4,3 l - ale tak niskie wyniki to tylko przy (...) trasa, 60-80 km/h. No to widzę, że nie dojdziemy do porozumienia w temacie spalania. Każdy z nas je mierzy w innym stylu jazdy. Ja jeżdzę normalnie i BEZ BRAWURY na drodze (prędkość dozwolona +10 km/h maksymalnie) , tak jak porusza się większość kierowców (pomijam jednostki jadące 60 km/h na ograniczeniu do 90 km/h i wariatów drogowych którzy tam pędzą 140 km/h) I z takiej jazdy podaję wyniki spalania. Może faktycznie jakbym jeździł z max prędkością 80 km/h (rozumiem, że taki zakres jak podałeś stosujesz nawet wtedy gdy ograniczenie jest do 90 km/h) , to na 6-te (przy moich "szywnych" przełożeniach) spalałbym może w okolicach 5,5-6,0 l/100 km. Ale 4,3 l/100 km > Dziwne, że - wierzysz w 13 l, a nie wierzysz w drugi koniec kija. Ano jakoś nie wierzę w ten pierwszy koniec kija Bo spalania 4,3 l/100 to chyba nawet producent nie podaje w swoim katalogu. W drugi wierzę jak najbardziej. Zimą mój spala po mieście pewnie w okolicach "dychy". A w ostatnią lub przedostatnią zimę (nie pamiętam) "zaliczyłem" nawet okolice 12 l/km na którymś z wyjeżdżonych baków. Sam do teraz nie mogę pojąć jak to się stało Nie będę się już z tobą więcej spierał na temat spalania. Kończę dyskusję. Bez urazy. Co prawda temat dotyczył skrzypienia w Aurisie , a rozmowa zeszła na spalanie w Aurisie i Verso , ale te informacje myślę mogą być dla założyciela tematu również ważne przy podejmowaniu decyzji o zakupie.
  6. > Tomery - ważące 1650 kg (bez kierowcy, ale coś niecoś w bagażniku) Verso w automacie 1,8/147 KM Auris (jak na kompakt) bez kierowcy też lekki nie jest - waży ok. 1300 kg > pali od 4,5 do 13 litrów na setkę. Wszystko zależy jakie buty obute. Mówisz o benzynie czy ON (wiem, że o NoPb) ? Bo jak o ON to , może i tak pali (aczkowiek chłopaki mają w "fabryce" służbowe Aveny 2,0 ON i palą im średnio ok. 7/100 km) Ale jeśli mówisz o spalaniu od 4,5 l/100 km w ważącym 1600 kg samochodzie , z silnikiem benzynowym 1,8 to zapraszam na forum paSSeczka TDI - tam się dopiero chłopaki licytują w minimalnym spalaniu (bez urazy , taki żarcik) Chłopie , nie uwierzę po prostu w spalanie w Verso zaczynajace się od 4,5 l/100 km. Taki samochód (zachowując proporcje mocowo/gabarytowo/masowe) do Aurisa 1,6 na trasie musi łyknąć 6-7 l/100 km , a w mieście nie zejdzie średnio poniżej "ósemki" (obstawiam 9-11 l/100 km) > Każdy ma "miasto" inne: jeden "mieszka w mieście", ale dojeżdża do centrum daleki kawałek dwupasem, > a drugi - mieszka w centrum... dosłownie. I nie ma innych dróg niż zakorkowane zwykle i co > kilkaset metrów światła. Moje miasto ma ok. 200 tys. mieszkańców (a więc światła są ) , do roboty mam 5 km (raczej bez korków) , ruszam "w miasto" jak każdy (podwieźć żonę lub dzieciaki gdzieś tam , wypad do galerii - normalne "kręcenie się" ) > A auris MUSI spalić mniej, bo jest lżejszy i nie ma opływowości sporej meblościanki jak Verso. > No i silnik mniejszy. No cóż , "MUSI" , ale akurat mój , yebaniutki NIE CHCE . Ale i tak go lubię
  7. > No to nie wiem jak w Twoim Verso - ja aktualnie jeżdżę nówką z salonu z 2011 i nic nie trzeszczy, nawet jak zimno. W moim Auris I FL (też nówka z salonu) z 2010 r też raczej nie trzeszczy (chociaż czasami jednak niestety "zatrzeszczy" szczególnie zimą , raczej jak się dociśnie tunel środkowy prawym kolanem (jest to rzadkie zjawisko i nie wkurzające na szczęście). U mnie natomiast jak nadwozie pracuje na nierównościach (zimą tak , latem nie) to słychać jakby piski (skrzypienie) gdzieś z drzwi kierowcy - tarcie uszczelki o karoserię nad głową kierowcy, mam to prawie "od zawsze" , nie pomaga silikonowanie uszczelek. > A co do silników uturbionych (benzynowych), to z natury ten bez turbo będzie mniej awaryjny, a w wydaniu Toyoty > będzie... mniej palił. Tak, tak - na papierze więcej, a w rzeczywistości mniej. Żeby mój (1,6 ; 132 KM) palił w rzeczywistości tak z +10% tego co deklaruje producent na papierze byłoby super (mój w mieście pali ok. 9-10 l/100 km , autostrady (jazda ze stałą prędkością 120 km/h) ok. 7 l/100 km , zwykłe drogi ok. 6,5 l/100 km)
  8. > Dużo za dużo Czasami lepiej przepłacić i wiedzieć co się kupuje niż polować na "okazje" za pół ceny Policz koszty paliwa na wyjazdy w poszukiwaniu "okazji" , policz stracony czas i jak wyjdzie wtedy bilans zysków i strat ? Jeśli taka Laguna leży w obszarze twoich zainteresowań to bierz. A symboliczne 500-800 pln i tak pewnie jeszcze urwiesz od ceny. Ja tak kiedyś kupowałem Astrę I (z 12-14 lat temu). Jak pooglądałem co stoi w komisach (polowałem na A I) to przeszła mi ochota na zmianę samochodu. Ostatecznie kupiłem z komisu przy salonie (starsze małżeństwo zostawiło w rozliczeniu bo brało AII która wtedy wchodziła do sprzedaży) czteroletni egzemplarz z przebiegiem 39 tkm Przepłaciłem wtedy pewnie ze 2 tysie ale kupiłem samochód do którego praktycznie przez 5-6 lat użytkowania nie dokładałem (tylko olej , raz klocki , pod koniec użytkowania tłumik , termostat i chyba 8-mio letni oryginalny jeszcze akumulator ) Uważam, że jak ktoś kombinuje jak tu wyszukać "igłę" za pół ceny , to go na takie auto nie stać i powinien kupić albo coś mniejszego albo z natury tańszego. A takie pozorne "oszczędności" na zakupie srogo się poźniej niestety mszczą.
  9. > http://allegro.pl/chevrolet-epica-pl-salon-1wl-68tys-km-full-opcja-i4792514060.html I ten "ponad 60 letni facet" nakleił sobie naklejkę "dolcego i gibona" i "monstera" na klapie bagażnika
  10. Pociągnę z pytaniami , bo ciekawość mnie trochę zżera. > 4400 obr/min odcinka jest ustawiona na 4800 obr.min A czerwone pole zaczyna się od ........ ? I jakie chwilowe spalanie pokazywał wtedy komputer ? > chłostę niemiłosierną dostałem od kierowniczki Hondy. Ale auto bardzo mocne i zrobione profi. Szacunek dla kolegi , że potrafił się przyznać i o takiej rzeczy napisać Znasz tę Hondę ? Jaki silnik (moc , pojemność) ?
  11. > mogę napisać ile mam przy 220 km/h w bravo No to dawaj > Słowo klucz "seryjnych" Rozmawiamy TYLKO o "seryjnych" dieslach i benzyniakach. (znajdą się tacy co w "nie seryjnych" benzyniakach też mają odejście przy 180 km/h i ich mina jest bezcenna jak objeżdżają "dłubane" diesle )
  12. > A jaką daje diesel ??? > Mina kierowców jak odjeżdżasz przy 180km/h bezcenna No i teraz moje życie legło w gruzach Nie wiem co zrobię ze świadomością, że moim benzyniakiem nie odjadę już NIGDY NIKOMU "przy 180km/h" A na poważnie , to wiele obecnie produkowanych "dieslów" ma prędkość max w przedziale 165- 180 parę km/h więc o jakim "odejściu" przy 180km/h tu mowa ? A tak z ciekawości jakie macie w dieslach rpm przy 180 km/h na max wysokim biegu ?
  13. > to jaką frajdę z jazdy daje > wolnossąca benzyna ?? > Żadną zresztą Turbo PB tez musi mieć odpowiednią moc coby frajdę dać A jaką daje diesel ??? Stoisz i tak 80% czasu w warszawskich korkach to gdzie tu frajda z jazdy ? I wtedy chyba lepiej, żeby pod maską "szemrał" benzyniaczek , a nie telepał tobą (jakbym w betoniarce siedział) diesel. Zresztą są jeszcze takie benzyny (nawet bez donsizingu z turbo) które frajdę z jazdy dają.
  14. Co prawda Bora to nie Passat, ale ja w mojej 115KM (AJM) miałem skrzynię 6-gange. PS Co prawda nie było z nią problemów, ale na forum pojawiały się informacje, że 6-cio biegowa jest mniej trwała od 5-cio biegowych stosowanych w ówczesnych VW (nie pamiętam o co chodziło , ale coś tam w "szóstkach" potrafiło się popsuć) PS2 Zaletą "szóstki" było to, że na trasie jechało się 100-120 km/h z minimalnymi obrotami, za to w mieście miałem więcej machania lewarkiem
  15. tomery odpowiedział Lysy1980 na temat - Francowate
    > zapodałem wielosezonowe Ooooo , to nie pomogę
  16. tomery odpowiedział Lysy1980 na temat - Francowate
    > To myślę nad letnimi felgami do niego Jak już kupisz te letnie felgi to w razie czego mam do sprzedania letnie powietrze do opon (zimowe też mam jakbyś potrzebował)
  17. tomery odpowiedział melek na temat - Francowate
    > A kluczyk wygląda tak jakiś tekst A napis "oil" nie dał ci do myślenia ?
  18. > Aczkolwiek wszystkie elementy regulatora nie są wykonane z nierdzewki, czy kwasówki - przyciągają magnesik... Różnie z tym bywa. Spotykałem się z materiałem ogólnie zwanym "inox" który magnes przyciągał.
  19. > Jak w tytule, to auto ma dwumasę czy nie? Było kilka typów TDI PD (kody silnika , moce) montowanych w różnych pojazdach (Passat , Golf , Bora , Skoda , Audi , Seata nie jestem pewny) i w każdym na 99% był dwumas. Miałem Borę TDI PD (AJM , 115 KM) , dwumas był , mnie na szczęście wymiana ominęła (sprzedana przy ok. 230 tkm)
  20. > Będę tu zaglądał co jakiś czas i zadawał mniej lub bardziej durne pytania z zakresu eksploatacji auta na F. Kupiłeś Forda czy Ferrari ? > Od ostatniego czwartku jestem właścicielem Citroena C8 Eeeeeee , Cytryna , czyli na F bo francowaty
  21. tomery odpowiedział sebademode na temat - Skośnookie
    > Słoikom pracować się nie chce . Sorry , ale mały off top musi być z mojej strony Kolego, dlaczego traktujesz ludzi tak lekceważąco ? Czy "słoiki" jak ich nazywasz to jakaś inna kategoria Polaków ? Czy są gorsi od ciebie (prawie warsiawiak z Pruszkowa) bo ty masz Toyotę , a oni w salonie Toyoty pracują ? Bez urazy.
  22. tomery odpowiedział sebademode na temat - Skośnookie
    > Jak w tym badziewiu z 2010 roku ......... Pewny jesteś ? To jedno z lepszych aut na rynku w tamtym roku To, że ty nie umiesz wyłączyć świateł to dlatego jest "badziewiem" ? Jak dla mnie ta funkcji jest akurat wyjątkowo przydatna ! W poprzednim samochodzie dostałem tylko pouczenie (na szczęście ) za "niemanie świateł" - automatu nie było , a ja zapomniałem włączyć.
  23. > widzę, że z wyłapywaniem ironii jest u Ciebie co najmniej słabo Widzę, że niestety wzajemnie
  24. > google też nagrało moją własność: ruchomość i nieruchomość i bez mojej zgody umieściło w sieci Idż do sądu (najlepiej Strassburg) Jak wygrasz będziesz zaj...ście bogaty Nie będziesz musiał do końca życia nawet palcem kiwnąć ZUS (i jego cienkie emeryturki) będzie cię mógł w pędzel cmoknąć. PS Gdzie przesłać ci numer mojego konta gdzie podzielisz się wygraną za poradę której udzileiłem Taki mały offtop
  25. tomery odpowiedział 2pac528 na temat - Volkswagen
    > Witam pare dni temu zakupiłem golfa 3 i dopiero dziś miałem okazje auto rozpędzić do wiekszej > prędkośći :/ i niestety ale niestety golf osiągną tylko prędkość 140km na 5 biegu przy 3,2 tys > obrotów i dalej nie chciał isc No i gicior ! Golfik, w przeciwieństwie do ciebie przestrzega przepisów i ograniczeń prędkości - w PL na autostradzie Vmax=140 km/h !!!

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.