Zawartość dodana przez elciapek
-
Dylematy zakupowe
> -KIA Ceed 1.6 135 KM 1.6 GDI 135KM - mam ten silnik co prawda w innej budzie, ale jednak i muszę powiedzieć, że słabo to jeździ. Nawet żony Fiesta 1.3 70km jest znacznie zrywniejsza - szczególnie w dolnym zakresie obrotów, co wg. mnie w mieście jest bardzo przydatne. Być może to GDI trzeba kręcić wysoko, aby to zaczęło jeździć, ale wkręcający się na wyższe obroty silnik wydaje odgłosy przypominające kosiarkę do trawy i jakoś nie specjalnie do tego zachęca - mam wrażenie, że zaraz wyskoczy spod maski i wyzionie ducha. Jeśli chodzi o spalanie, to jakoś specjalnie ekonomiczny to on nie jest, przynajmniej u mnie, a jeżdżę jak kapelusz. Jeśli chodzi o gazowanie to temat raczej nieopłacalny: 1. instalka do GDI jest bardzo droga 2. nawet jak jedziesz na gazie to łyka ci Pb - wtryski chłodzone paliwem Gdzieś czytałem na necie, że człowiek sobie założył taką instalkę do i30 i spalanie gazu miał ~10l + 3-4l benzyny na każde 100km.
-
Jesteście za czy przeciw?
> i co niby mają na tym zyskać ? A co niby zyskują stawiając fotopstryki? O bezpieczeństwo raczej nie chodzi
-
ford ka za 26tyś zł
> A jaki byłby cel takiej sprzedaży ? A co mam zrobić z autem, którym mało jeździłem a chciałbym zamienić na inny/nowszy? Po zmianie roboty przez ostatnie 4 miesiące przejechałem 1800 km
-
Motor 1.4 16V 80KM benzyna Ford Fiesta
Żona powozi właśnie taką Festą z tym, że z ciut innym silnikiem 1.3L DURATEC 8V EFI (70PS). Auto ma do pokonania dystans ~2km (słownie: dwa kilometry) dwa razy dziennie - cel jazdy jak u Ciebie (praca, przedszkole) Ciężko cokolwiek o nim napisać, bo ja się do niego nie dotykam, no chyba że musze podjechać po bułki Póki co jeździ i się nie psuje. Co do spalania się nie wypowiem, a pytać żony nie ma sensu, bo uzyskam odpowiedź, że spala ~100PLN na 2-3 tygodnie
-
Takie Audi - do 50 tyś PLN
> Żadnych kredytów na auto, nigdy - tylko gotóweczka. Złuda posiadania nie swoich pieniędzy. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, ze to co chesz zrobić to złuda posiadania auta segmentu premium, bo co by nie mówić auto będzie miało dobrych kilka lat i tylko z zewnątrz może ewentualnie stwarzać pozory luksusowego auta, rzeczywistośc będzie jednak inna. > Weźmie taki jeden z drugim auto ponad swoje możliwości,bo na kredyt - i potem efekt jest taki że ma > krowe, ale brakuje na łańcuch Bzdura. Ok, a inwestowanie 25% wartosci auta na dzień dobry jest rozsądne? >To nie nieruchomość która może zdrożeć, na aucie można tylko stracić Co do tracenia na wartości to koledzy już się wypowiedzieli i imo nie ma znaczenia czy cash czy krecha. >Na autocentrum skrajne opinie - od "psuje się bez przerwy" do >"nic się nie psuje" - zgłupieć można.... Czego się spodziewasz decydując się na strucla, że będzie jak nowy? Rozumiem, że starzenie się nie dotyczy aut klasy premium, tak? Czyli, że 10 letnia Astra to padło, ale 10 letnie Audi to jak nówka sztuka. Napisałeś auto 50kPLN + 12kPLN na ew. naprawy. Daje Ci to 62kPLN. W przedziale 60-70kPLN według mnie możesz już coś wyrwać nowego, oczywiście jeśli tylko zejdziesz trochę na ziemie, bo odpowiednika A4/A6/A8 raczej nie uświadczysz, ale to chyba oczywiste. Jeśli chodzi o lichwę to już nie przesadzaj przy kwocie 70kPLN i systemie płatności 2x50% koszt wynosi 2kPLN, więc tak żle to chyba nie jest. Jeśli chodzi o Twoje rozterki to według mnie sprawa jest dosyć prosta. Wystarczy, że odpowiesz sobie na pytanie co jest dla Ciebie ważniejsze: lans przed sąsiadami czy rozsądek.
-
Takie Audi - do 50 tyś PLN
> szczerze mówiąc, za 50tyś nie ma nic nowego w segmencie średnim - Astra może od biedy 1.4 > 100km.. za 60tyś... No to może rozłożyć sobie płatność 4x25, 2x50 i wziąć nówkę, oczywiście raczej już nie Audi, no ale wtedy nie będzie punktów do lansu
-
1.6 gdi / olej
U mnie w dowodzie stoi jak wół: 1305 kg - taką wartość podaje na swojej stronie m.in. Hyundai, Autocentrum, ale zakładam, że mówimy o silniku z tytułu wątku czyli 1.6 GDI? Inna opcja jest taka, że w modelu po faceliftingu dołożyli dodatkowe 180kg (ledy, tempomat, podgrzewane fotele muszą swoje ważyć ).
-
1.6 gdi / olej
> Skąd taki wniosek ? > Zadzwoniłem i wg sąsiada zatankowany do połowy i bez kierowcy blisko 1500 kg. Dowód rejestracyjny nie wystarczy?
-
1.6 gdi / olej
> Ale jaka pojemność > Mnie bardzo zaskakuje, jak ten silniczek ładnie się wkręca i daje kopa Ja nawet nie wiem co ten silnik potrafi - zmieniami biegi jak nakazuje eco driving (~2000 rpm) a i tak żłopie 10 > Bądź co bądź ix35 to kawał fury. Kawał fury z tektury - waży tyle co kompakt - 1300kg
-
Zakup używanego samochodu - kompromisy...
> Nie ma u nas po prostu poszanowania dla cudzej własności. U nas wbrew pozorom nie jest jeszcze tak źle jak to porównasz np. do Hiszpanii.
-
Zakup używanego samochodu - kompromisy...
> może 20%, a może nie, nie wiesz tego > poza tym lepsze to niż ryzyko wad ukrytych Najlepiej by było, gdyby kolega określił się czego poszukuje. Wpominał coś o SUV'ach, ale to zbyt ogólne stwierdzenie. Pytanie więc, czy zadowoli go Sportage/ix35/Quasqai czy raczej XC../F(Q)X35/X5 itp.
-
Zakup używanego samochodu - kompromisy...
> Szukacie dalej tego, co założyliście na początku, czy rozważacie zakup pewniaka ale z nieco innej > bajki niż chcieliście? Nie podajesz modelu auta, ani nawet segmentu, więc ciężko stwierdzić jakie masz wymagania, a tym samym cokolwiek doradzić. Przy budżecie ~50kPLN osobiście poszedłbym do salonu i wziął 2x50% lub innej kresce, jeśli ograniczeniem jest budżet. Prawdę powiedziawszy to właśnie tak zrobiłem kilka miesięcy temu. Podobnie jak Ty zaczynałem poszukiwania od 20-25kPLN - chciałem kompakta na miasto focus/cmax/megane itp. Potem okazało się, że 2-3 letnie potrafi kosztować ~35/40kPLN lub więcej w zależności od modelu a historia auta i tak jest niepewna. Stąd decyzja o zakupie nowego auta. Na razie wydałem tyle co za 3 letniego używanego kompakta o bliżej nieznanej historii. Reszta za rok.
-
S-max dla rodziny 2+2
S-Max to rzeczywiście spora krowa, jeśli Ci taki potrzebny to Ja ostatnie ~ 7 lat ujeżdżałem C-MAX'em i też śmiało mogę polecić, szczególnie drugą wersję GRAND C-MAX z rozsuwanymi drzwiami tylnymi (mega wygodne rozwiązanie gdy masz dzieciaki). Dwa miesiące temu musiałem znowu wybierać wozidło i chciałem coś na kształt GRAND C-MAX'a i rozważałem również KIA CARENS, ale ostatecznie wybór padł na coś zupełnie innego.
-
1.6 gdi / olej
Mnie spuścili na drzewo przy odbieraniu auta - przegląd zgodnie z książką serwisową, czyli rok lub 30kkm
-
Lista obecności H/K, czyli kolejno odlicz ;)
ix35 1.6 GDI
-
Fotoradary inaczej
> Właśnie o to chodzi że te ograniczenia są często stawiane w celu postawienia tam fotoradaru. Patrz > Biały Bór Akurat w Białym Borze się poprawiło. Ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy i zmienił ograniczenie z 40 do 70 na odcinku wjazdowym od strony Człuchowa (z jednej strony pola, z drugiej las). 40 dalej obowiązuje w ścisłym "centrum", no ale tutaj nie można mieć pretensji.
-
Woda w aucie!
> sądzę, że cieknie przez obudowę filtra p-pyłkowgo, częsta przypadłość fjordów Sprawdzę w weekend, bo i tak muszę wymienić żarówkę z przodu - robota na pół dnia jak nie dalej + możliwość wyłamania plastików
-
Woda w aucie!
We Fieście Mk5 żony jest podobnie. Mocowanie prowadnic fotela do podłogi całe podrdzewiałe i czort wie skąd to leci.
-
Zdjęcie z fotoradaru - odpowiedzta mi panowie :)
> Wspierasz ją jeżdżąc za szybko. ...tylko przy założeniu, że wpłacę mandat do gminy, ale każdy niech zrobi jak uważa. Ja preferuję łatać dziurę budżetową, jeśli mam taką wątpliwą przyjemność. Jako ciekawostka Gmina/Miasto Przychód z nałożonych grzywień Warszawa 8,9 mln zł Kobylnica 6.8 mln zł Człuchów 5 mln zł Biały Bór 4,63 mln zł Debrzno 4.6 mln zł Kęsowo 3.9 mln zł Rzeczenica 2.8 mln zł Słupsk 2.4 mln zł Wrocław 2.39 mln zł Bobolica 2.36 mln zł Część osób pewnie pierwszy raz słyszy o niektórych miejscowościach z listy. linka
-
Zdjęcie z fotoradaru - odpowiedzta mi panowie :)
> Problem w tym, że mają po swoje stronie prawo, którego kierowca musi przestrzegać. Jeśli zadbają o > prawidłowo wykonane pomiary i będą umocowani do wystawiania mandatów/kierowanie wniosków o > ukaranie, to choćbyśmy nie wiem jak się starali to kary nie unikniemy. > Cieszmy się więc kochać luki w prawie - tak szybko odchodzą. Mnie akurat nie chodzi o uniknięcie kary, tylko o niewspieranie patologii fotoradarowej.
-
Zdjęcie z fotoradaru - odpowiedzta mi panowie :)
> buahaha, ale super porada. > po co placic MNIEJ jak mozna WIECEJ. > chyba by mnie pogielo zeby tak robic. Widzisz kolego widocznie mało jeździsz skoro masz takie podejście. Dla mnie rejony Bobolice, Biały Bór, Człuchów oraz wszystkie wioski pomiędzy tymi miejscowościami są w miarę dobrze znane i zdaje sobie sprawę, że występuje tam ewidentne polowanie na "jelenie". Gminy te nie za bardzo moga zdzerżyć fakt, że mnóstwo osób przejeżdża przez ich miejscowości (popularna trasa nad morze - czasami jedyna) i nawet się nie zatrzymują by w jakikolwiek sposób wspomóc lokalny budżet/biznes. Z pomocą jednak przyszedł fotoradar, który wspaniale wypełnia roszczenia tych gmin - czy Ci się podoba czy nie i tak coś u Nas zostawisz; prędzej czy później. Stąd też wpłata manadatu do SM/SG powoduje, że w przyszłym roku dostaniesz nie jedną a dwie pocztówki , bo interes się kręci i gmina zakupi kolejny fotopstryk.
-
Zdjęcie z fotoradaru - odpowiedzta mi panowie :)
> A to nie jest tak, że jak widać drugie auto na zdjęciu to fotka powinna polecieć do kosza? Co na to > sądy? Istnieje coś takiego jak szablon dla konkretnego fotoradaru, który podobno definitywnie rozstrzyga czy pomiar został dokonany prawidłowo. linka
-
Parowanie szyb przy włączonym nawiewie
Mam podobnie i włączam wtedy klimę, czy lato czy zima - bez różnicy. > Już się boję zimy, bo wtedy klima się nie włączy Co to za dziwna blokada?
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> Seicento ma znaki poziome na jezdni, to nie rozwiązuje problemu? Proponuje przeczytać wątek od początku.
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> Czyli jak nie ma A-7 to nie muszę ustępować pierwszeństwa nawet mając namalowane trójkąty (P-13). > Tak to rozumiem. Czyli pierwszeństwo z prawej. Tak stanowi litera prawa. Nie namawiam, bo sam ustępuję, żeby nie było potem takich kwiatków > A jakie jest orzecznictwo w tym temacie? A interpretacja to już insza inszość.