Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Owcen

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Owcen

  1. Owcen odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    Jak nie Lanos to Evo... Subaru od dobrych 10 lat nie ma chyba pomysłu jak Impreza ma wyglądać
  2. Na luty dopiero zapowiadają Najbliższa sobota ma być piękna/ciepła/słoneczna w Gliwicach Nawet osiem stopni ma być
  3. > Wyrzuciłeś starą linkę? Może by tak podmienić? To tak na początek, zanim znów rozbierzesz > sprzęgło... Stara linka się zerwała, więc nie mam nic na podmianę, ale... Poddałeś mi dobry pomysł. Jak wymieniałem sprzęgło, to linka sprzęgła była puszczona nie zgodnie z rysunkiem w serwisówce. Zakładając nową linkę, poszła dokładnie tak, jak książka każe. Spróbuje przywrócić do stanu "nie oryginalnego", wyregulować ponownie wysprzęglik, może coś to da
  4. Wszystko poskładałem/poustawiałem jak "serwisówka każe" Musze pokombinować z ustawieniem wysprzęglika. Może ten mechanizm się kończy, tylko jaki wpływ by to miało na długość linki ?
  5. Jeżeli masz na myśli takie ślady: - kosz zewnętrzny - kosz wewnętrzny To nie. wszystko w stanie dobrym, bez śladów ("zębów"). Tarcze rozdzielające zmierzyłem, i były w połowie zakresu dopuszczalnego, aczkolwiek, jedna była lekko fioletowa na powierzchni mniejszej jak 1gr. Problem pojawił się po dobrych 1-2kkm. Na początku, poza odczuwalnie większą siłą, jaką musiałem przyłożyć, wszystko było OK. Teraz i tak mam do zrobienia kilka spraw, więc mógłbym zajrzeć. Spuścić olej i kupić kolejną uszczelkę pokrywy to nie problem. Tylko nie wiem czego szukać, gdzie może być przyczyna. Jeżeli wyeliminować efekt " wyciągania linki", to obstawiałbym klejenie się tarcz, wyrobienie mechanizmu ślimakowego wysprzęglika, łożysko oporowe itd. Ale zmiany w "długości linki" sprzęgła pod wpływem temperatury, i to tylko na pracującym silniku, troszkę mnie zastanawia. Zgaszę silnik, luz od razu sam wchodzi. Biegi na gorącym/zimnym nie ma problemu. Tylko z "luzem" jest problem i ewidentnie na jedynce czuć, że silnik ciągnie, a nie powinien po wciśnięciu sprzęgła
  6. Przekładki sprawdzałem czy nie są "wyrobione", wytarte itd. Leżąc jedna na drugiej na stole warsztatowym, przylegały do siebie idealnie
  7. > Naprawa - w obydwu przypadkach wystarczyło zlać stary (7 letni - sic!) płyn hydrauliczny, zalać > nowy i odpowietrzyć Olej wymieniłem przy wymianie sprzęgła. Co prawda, pierwszy raz nie kupowałem u znajomego w hurtowni, a w zwykłym sklepie gdzie kupowałem sprzęgło/sprężyny/uszczelkę/linkę sprzęgła. Co może jeszcze pod wpływem temperatury oleju ( poza tarczami) puchnąć, rozchodzić się, powodując problemy z rozprzęganiem ?
  8. > Coś źle złożyłeś... Możliwe, tylko tam nie ma co źle złożyć Wszystko poskręcane według instrukcji serwisowej, zgodnie z zalecanymi momentami itd. Olej był wymieniany razem z tarczami, zalałem nowego, świeżutkiego motula 10w/40 + filtr. Tarcze 24h moczyły się w oleju przed założeniem, tak jak kazała instrukcja, chyba nawet 48h się moczyły, coś tak kojarzę Nie pasuje mi do całej układanki wpływ temperatury oleju na działanie sprzęgła. Czuć, że na rozgrzanym nie do końca wysprzęgla, gdyż moto "ciągnie" delikatnie... i dlatego nie można wbić luzu. No i to zjawisko prawie 50% wyciągnięcia linki po rozgrzaniu
  9. Witam. Jest sobie GSF600 Bandit 98r. Wymienione: - linka sprzęgła - tarcze (ebc) - sprężyny (ebc) Wymiana przeprowadzona zgodnie z "serwisówką" Suzuki, weryfikowałem jeszcze w "Haynes". Na zimnym, sprzęgło pracuje idealnie, biegi wchodzą super itd. Na gorącym, mam wrażenie, jakby "linka się wyciągneła". Pojawia się luz na lince. Fabryczny "luz" ma mieć około 5mm skoku klamki, i taki ustawiłem. Czyli ruch "jałowy" dźwigni. Na ciepłym "ruch jałowy" to już połowa zakresu pracy klamki. Na pracującym silniku nie da się wbić "luzu". Podciągnięcie wtedy linki nic nie daje. Wystarczy wyłączyć silnik, i już luz wskakuje idealnie. Przez pierwsze 1-2kkm po wymianie problem nie występował. Nasilił się wraz z kolejnymi kilometrami.... Skrzynia działa dobrze. Wszystkie biegi wchodzą miękko, bez zgrzytów itd ( no może poza jedynką, ale TTTM). Wszelkie wskazówki, podpowiedzi, gdzie szukać problemu, mile widziane. Sam mam już kilka podejrzeń, ale chciałbym się upewnić
  10. Witam. Mamy na sali osobę posiadającą ww. narzędzie, która mogła by, oczywiście pod zastaw równowartości sprzętu, pożyczyć je na weekend ? Odwdzięczę się przysłowiowym lub w sposób uzgodniony z pożyczającym
  11. Przez ponad pięć lat obserwowałem dzień w dzień pracę diagnostów/stacji diagnostycznej/mechaników z uprawnieniami diagnostycznymi... Uczestniczyłem "hobbystycznie" w kursie dla diagnostów, skoro znajomy prowadził i nie maił nic przeciwko. Paru diagnostów co roku w GL traci uprawnienia, ponieważ nie potrafią/ nie znają/ procedur, przepisów, zagadnień jakie powinni znać. Nie potrafią zrobić po prostu przeglądu Możesz mieć zastrzeżenia, gdyż nie jestem diagnostą, jedynie przez kawał czasu miałem z nimi na co dzień do czynienia Nie musisz wierzyć w co piszę, ale to się dzieje. Ludzie coraz częściej "uprzejmie donoszą" na pracę diagnostów do UM.
  12. > A co masz się dopytywać jak Ci to diagnosta tłumaczy. Ok. Aczkolwiek, pozwolę sobie także znajomego zapytać.
  13. W Gliwicach powoli to się zmienia, a przynajmniej ma zmienić. Panowie z UM mający nadzór nad stacjami mają skończyć z "planowanymi" wizytami, gdyż kontrolami to ciężko nazwać. A przede wszystkim, skoro na stacji jest np. 3 diagnostów, a od 20 lat kontrola kontroluje tego samego, a dwaj pozostali wtedy biorą L4 itp. to powinni wrócić jak "Heniek z Benkiem" już skończą "chorować" aby ich w końcu sprawdzić Tak samo karalne powinny być gratisy do przeglądów ( rabat na usługi/myjnie/choinki zapachowe itd. ). Duże stacje idące na ilość mogą sobie pozwolić na takie zabiegi, małe już nie do końca, więc idą "na niebezpieczne skróty"
  14. > Jakby był wynik badania negatywny to klient ma 2 tyg. na usunięcie usterki i powrót NA TĄ SAMĄ stację. Zgadza się, a sam fakt przeprowadzenia badania ma "wylądować" w systemie z adnotacją o usterkach. ( tak się niestety nie dzieje ) > Jak pojedzie na inną to robi (I PŁACI) od nowa i żadnego innego problemu nie ma. Jedzie na inną, gdzie "Zenek" za ekstra 20zł "przeoczy przypadkiem" usterki, przegląd jest Gdyby w systemie było, że facet gratem nie mającym prawa przejść przeglądu był już w stacji "obok", tak jak napisałeś, musi zapłacić za każdą usterkę wymienioną w systemie. O tym, że musi dokładnie na tą samą stacje wrócić, nie wiedziałem, aż się dopytam w przyszłym tygodniu
  15. Niestety, po torze nie miałem przyjemności, a kawałek po polnej drodze nie oddaje ile potrzeba siły i kondycji W wolnych chwilach mam nadzieje wrócić do basenu i jazdy na rowerze przez min 1h/dziennie. To musi wystarczyć póki co
  16. > Tylko ze to są typowe nakedy wiec na nich na grzyby nie zajedziesz Nie przesadzajmy, w lekki teren, po lesie, dadzą radę, o ile na wydechu się nie powiesi
  17. Znajomi chcą mnie wyciągnąć na tor motocrossowy do Bielska Białej. Podobno można wynająć od nich 2oo i sobie pojeździć w znośnych pieniążkach. Jedyne co mnie martwi, to całkowity brak kondycji ( praca biurowa ). Podejrzewam, że po paru minutach nogi, ręce się poddadzą
  18. Mam zlew z "konglomeratu" czy jak to się tam nazywa. Wygląda jak wykonany z czarnego kamienia. Odkamieniając czajnik kawskiem cytrynowym z tesco ( saszetka ma 10-15g ) "opłukuje" zlew i wszystkie zacieki z płynu, wody itd ładnie schodzą. Jedyne co boli, to głębokie rysy po tym, jak stary żeliwny garnek myłem ( nie równe dno).... tego niestety bez polerowania i bardziej inwazyjnych metod nie usunę :/
  19. Witam. Powiem tak. Znajomy dostał Lancie 1.9JTD z takim komunikatem. Auto przestało odpalać "z dnia na dzień", bez ostrzeżenia. Wymienił przekaźnik świec żarowych. Wymienił świece żarowe itd. Przejrzał całą wiązkę, komputer itd... W końcu miał się poddać.... ostatnia próba... na otwartych drzwiach... Co się okazało, przy zamkniętych drzwiach wywalało błąd świec przy odpalaniu, auto nie odpalało. Przy otwartych drzwiach, odpalało, błędu brak Nawet do Marcina (Cinek) dzwoniliśmy, mając nadzieję, że pomoże. Znajomy coś poprawił w połączeniach "masowych"(wiązka w drzwiach też zgniła i robiła zwarcie) i auto jeździ do dziś. Wymiany okazały się nie potrzebne (a raczej podmiana sterownika świec), same świece też już miały parametry poza fabrycznymi, a więc to przy okazji
  20. Ceny ma spoko. Bez rewelacji. Jeżeli jest jak pisałeś, i koleś nie kombinuje z przebiegami, nie naprawia moto u znajomego "Ziutka" składając z trzech jeden, to ceny OK. Porównaj jego ofertę z cenami w IT, FR. Ja zerknąłem na Suzuki GSXR1000. Cena dość atrakcyjna
  21. Witam. W sumie, pojechałem podładować aku, ale z ciuchami w bagażniku. Zasady były proste: - jeżeli nie odpali, wyjmuje aku, jutro "majster" podłączy pod prostownik z lidla - jeżeli odpali, zrobię rundkę.... i jak na złość, ledwo, ledwo...ale za trzecią próbą odpaliła. Moto stało od końca października chyba... a więc spokojnie dwa i pół miecha... 16 letnie suzuki, które nie lubią zimna, z przebiegiem grubo ponad 100kkm odpaliło za trzecim zakręceniem wału
  22. Coś ostatnio się zmieniło, jakieś nowe wytyczne Znajomy dostał nowe tusze do drukarki i teraz każdy "przegląd" jest "drukowany" ( amortyzatory, hamulce, analizator spalin, wszystko co jest pod program "mahy" podpięte i używane podczas przeglądu + przebieg). Ciekawe jak długo....
  23. > Każda stacja wpisuje badania do programu, co kilka dni badania eksportuje się do cepiku. Nie co kilka dnia, a codziennie Chłopaki dostali czytniki kart, specjalne tokeny itd. Codziennie baza przeglądów leci do centrali...ale, jest pewne ale.... Wszystko pięknie, tylko 99% diagnostów nie wprowadza do systemu aut które nie przeszły przeglądu z jakiejś przyczyny. Czyli na stacji A auto nie przeszło, jedzie na stacje B i już przegląd ma. Jakby diagnoście się chciało, wpisał do systemu zawalony przegląd, cwaniak jadąc na kolejną stację, miałby już mały problem.
  24. U mnie, w PII jest różnica chyba dwudziestu paru tysięcy na + w hodometrze, ale to sprawdzane było przy około 100kkm. Jutro pojadę zweryfikować z ciekawości jak się sytuacja przez ponad 100km zmieniła
  25. Wiem, że za głupotę bym zapłacił.... Aczkolwiek, zadziałało by ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, więc... może nie było by tak źle

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.