Zawartość dodana przez Adamro
-
[H] Wycieraczki- praca przerywana
> można go dezaktywować ? Tak, zrobili mi to kiedyś przy okazji bycia w ASO. Mam teraz normalne tryby: programowalną przerywaną, ciągłą wolną i szybką.
-
[H] Wycieraczki- praca przerywana
Też miałem to samo, zawsze mnie wkurzała ich praca, dlatego czujnik mam nieaktywny. Mam święty spokój.
-
Opel Zafira A czy Opel Meriva A
> Meriva=Corsa > Zafira=Astra G Masz rację, chodzi o płytę podłogową, ale wsiądź do Zafiry A i Astry G, albo Zafiry B i Astry H, a zobaczysz czy mają tyle samo miejsca
-
Jadę rowerem po chodniku
> powiedz, ze zartowales > http://wrower.pl/prawo/jazda-rowerem-po-chodniku,2032.html Tak znają przepisy kolarze. Często widzę jak jest 70, ścieżka rowerowa obok, a kolarz zaiwania ulicą
-
Szybkie pytanie o akumulator
> Na plusowej klemie zobaczyłem takie coś: > Co to za badziew?? Zdjąć klemę, oczyścić, założyć. Na pewno poprawi się przepływ prądu.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Różnie bywa. W każdym razie zmienić pasek, zobaczyć, w razie potrzeby zdjąć głowicę i wtedy ocenić. > Tak to możemy sobie gdybać Się zgadzam
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> No to Zazwyczaj jednak koszt jest spory (tłoki i tak dalej). Jeśli pasek nie zerwał się przy odcince, to w większości przypadków uszkodzona jest tylko głowica. Na pewno lepiej jest naprawiać niż szukać drugiego silnika.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Ok, dzięki. > Podsumowując, ustawiam znaki po zdjęciu paska na obu kołach i zakładam nowy ? Dokładnie Po wymianie wykręć świece i obróć wałem - zobacz co się dzieje.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Silnik 1,4 8V. Podpowiedzcie Koledzy jeszcze jak prawidłowo ustawić znaki przy wymianie, tzn. czy > najpierw zgrać na obecnym pasku dolne koło i do niego górne, czy odwrotnie, najpierw wałek > rozrządu a następnie wał korbowy. Na pewno jedne z nich będzie przestawione. Nic nie ustawiaj na obecnym pasku Kup nowy i dopiero ustaw.
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> Ale mówisz to z doświadczenia czy z bajek powtarzanych przez innych? Dwa dni śmigałem po Niemczech > nic takiego o czym piszesz nie zauważyłem. Kierowcy puszczają pieszych tak jak w Polsce. nawet > powiem więcej często to ja się zatrzymywałem przed pasami zamiast niemców Tu się z tobą zgadzam. Często jeżdżę do rodziny do Wiednia i nie zauważyłem specjalnych różnic w stosunku do tego co jest u nas. Jedyna różnica to chyba większa edukacja pieszych, większość spokojnie dochodzi do przejścia i staje. A ty spokojnie się zatrzymujesz. U nas pieszy bezmyślnie włazi a auto musi gwałtownie hamować.
-
Szybkie pytanie o akumulator
A ile powinien mieć aku po nocnym postoju? Bo u mnie też ma w granicach 12.5V, przy rozruchu spada, a na ładowaniu 14.5-6V (wg kompa). I nigdy nie było problemów z odpalaniem w największe mrozy. Trzeba też wziąć pod uwagę czas postoju. Z aku są pobierane mA.
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> U nas w ogóle nie ma wyroków precedensowych Dokładnie Mam w rodzinie adwokata, więc wiem, że są nieraz postanowienia sądowe, na podstawie których w następnych sprawach powołuje się z pozytywnym skutkiem na wcześniejsze wyroki. Ale generalnie precedensów nie ma. To, że sąd nakazał komuś oddać auto (dokładnie nie wiadomo na jakiej podstawie), nie oznacza teraz, że każdy myśli sobie kupię, pojeżdżę i oddam bo się zepsuło. Autor wątku może spać spokojnie. Oczywiście wg mnie
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> ze lepiej się opierać na tym co miało miejsce, jest > prawdą i prawomocnym wyrokiem Sądu w naszym kraju Masz rację, ale to nie był, nie jest ani nie będzie wyrok precedensowy. > Wklej przegraną swojego ojca, zobaczymy dlaczego, pogadamy o tym. Daleki jestem od tego, aby problemy rodziny, znajomych, kolegów, czy koleżanek rozstrząsać na forum.
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> Czyli to jakaś wykładnia? Moja na pewno nie, ale ty swój przypadek wciskasz każdemu właśnie jako wykładnię, coś chcesz udowodnić. Nawet tych skanów nie wkleisz w całości. tylko manipulując pokazujesz kawałki.
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
Opisujesz tą jedną sytuację we wszystkich tego typu wątkach i każdego straszysz. Taka sytuacja to ewenement, pisałem kiedyś, że też na przykładzie swojego ojca, który nie wygrał i nie znam nikogo, kto byłby górą w takiej sytuacji. Tutaj tym bardziej, auto stare, z dużym przebiegiem, sprawdzane. Wszystko może się zepsuć w każdej chwili. Niech gość idzie do sądu.
-
Badanie techniczne LPG
> Badanie techniczne podbite na całe 365 dni > w wakacje będę się martwić co z butlą Nie zawracaj sobie głowy tą starą, kup nową, niewielka różnica w cenie, a będziesz miał spokój.
-
Osłona przegubu i klocki hamulcowe
> Nowe klocki, nowa tarcza raczej może dawać minimalnie większy opór na początku, zanim się ułoży. > Przecież nie ma tam żadnej sprężyny, która cofa klocki. Dokładnie tak
-
Osłona przegubu i klocki hamulcowe
> Zapytam jeszcze o cos ale sie nie śmiejcie. > czy moze byc jakas roznica w oporze jak kręcę ręką za piaste jak jest bez klocków oraz z zalozonymi > nowymi wraz z tarczą? Jak klocki nie dotykają tarczy, to nie powinno być różnicy.
-
Badanie techniczne LPG
> Nie, bo: > a) mam zbyt mały bagażnik, a w nim koło dojazdowe > b) robię zbyt małe przebiegi - brak ekonomicznego uzasadnienia > c) stać mnie na noPb, zwłaszcza w obliczu spadających cen tego paliwa i małych przebiegów Pisałem o swoich doświadczeniach z firmowymi autami, które mają gaz, a nie od szwagra, któremu mówił znajomy. W swoich prywatnych też nie mam gazu, bo stać mnie na normalne paliwo. Z mojej strony koniec tematu, bo nic to nie wnosi do wątku.
-
Badanie techniczne LPG
> A chciał też FV za opony i rachunek za akumulator? Nigdzie nie napisałem, że jest obowiązek wożenia ze sobą świadectwa legalizacji butli. Napisałem tylko autorowi wątku, jakie ja miałem doświadczenia na drodze. Nie wnikam, ani nie polemizuję z jak jestem "czysty". Chciał to mu pokazałem, czy trzeba wozić ze sobą nie wiem. Jeśli wiesz, to pisz coś merytorycznego autorowi wątku, nie mnie Edit: Masz gaz w aucie?
-
Badanie techniczne LPG
> Chcieć można wiele. Może jeszcze zaświadczenie o szczepieniu ? Jak będziesz wyglądał kiepsko, to tak może być
-
Badanie techniczne LPG
> ale, że co? będzie oglądał butle? napewno nie, bo nie ma takiego obowiązku. dla niego jest ważny > przegląd. a skoro przegląd ważny to i butla. papieru na gaz czy butle też nie ma obowiązku > wozić ze sobą- tylko na przegląd No widzisz, a firmowym jak jeżdżę i zdarzało mi się mieć kontrolę to chciał papier na butlę. I co?
-
Badanie techniczne LPG
> Podepnę się pod temat, ale trochę z innej beczki. > Mam butlę ważną do 04.2014r. Rok temu w grudniu tj. 12.2013r. robiłem przegląd. Diagnosta podbił > bez problemu, zapytałem czy za rok będę już musiał zmienić butlę, skoro jest ważna do > 04.2014r. to powiedział że NIE, że w tym roku tj. 12.2014r. bo butla jest ważna do 2014r. > dopiero gdy przyjadę na przegląd w 2015r. to muszę mieć już zmienioną butlę/przedłużoną > homologację. Zdziwiłem się. > Czy to możliwe? Czy diagnosta miał rację? Jeśli masz wpisany miesiąc, to wątpię aby ważny był tylko rok ważności. Na pewno dla policjanta na drodze wiążące będzie: 04.2014 .
-
Badanie techniczne LPG
Na dzień dzisiejszy masz wszystko ok., więc podbije Ci normalnie na cały rok. Ty musisz pilnować daty ważności butli i albo legalizować albo wymienić na nową.
-
Sprzedany samochód niezgodnie ze specyfiakcją.
> o czym wy piszecie > instrukcje sa pisane na jedno kopyto dla wielu odmian jednego modelu > w instrukcji kolegi nawet mogl byc opis jak to abs jest i jak sie popsuje jaka to mu kontrolka > wyskoczy.... a ze nigdy nie wyskoczyla bo akurat to opcja to zonk > ja pierdziu-a jak klepneli zamowieni i zaliczke wzieli i kase to nie wiedzieli ze sie nie da > zamontowac ABSu...? jaja jakies!&^%$ > gdzie jest liwek > niezgodnosc towaru z umowa - ale ze leasing to nie wiem jak to rozegrac W jakim kontekście niby ma się do mnie to odnosić