Zawartość dodana przez grogi
-
Naszło mnie na zmianę auta.
Sport samochodowy dzieli się na dwie podstawowe formy rywalizacji: wyścigi samochodowe i rajdy samochodowe.
-
Lampy USDM, żółte tafle, zagranica.
Rodziny żołnierzy USA stacjonujących w Niemczech mają auta z USA zarejestrowane i TUV przechodzą.
-
Naszło mnie na zmianę auta.
I pozycję prawie jak w bolidzie F1. Ja tam jednak wolę FWD w "SUV" i kapelusz na swoim afro zmieszczę bez zdejmowania. Tak. Żeby użyć samochodu trzeba do niego wsiąść i wysiąść. Ja, jako że już stary jestem i pamięć siada - wsiąść i wysiąść muszę kilka razy, zanim odjadę. Ale to nie tylko to. Siedzi się wyżej, więc widać lepiej. Koła większe, więc krawężniki i dziury mniej straszne. Dzieci i bagaże łatwiej zapadkować, bo nie trzeba się tak pochylać. Moda i postrzeganie może decydować przy wyborze między Minivanem vs SUV. Wybór SUV vs kompakt doskonale rozumiem.
-
Naszło mnie na zmianę auta.
Nie o "przyciski" dotykowe (te mi nie przeszkadzały), ale o wykrywanie rąk na kierownicy chodzi. Kia/Hyundai wykrywa ręce tylko na podstawie przykładanego momentu obrotowego. W grupie VW są czujniki pojemnościowe, które wykrywają że masz ręce na kierownicy nawet jak nią nie ruszasz. Co nie zmienia faktu, że Kia oferuje w tej chwili najwięcej auta za daną kwotę.
-
Naszło mnie na zmianę auta.
W Kia będą cię denerwować pierdoły, które bez problemu mogliby poprawić w sofcie, np: hamulec postojowy, który nie aktywuje się automatycznie, nawet po wyłączeniu silnika czy uporczywie powracający tryb ECO. Średnio zrobione jest też wykrywanie czy trzymasz kierownicę: jak jedziesz po prostej, to musisz co chwilę minimalnie ruszyć kierownicą, inaczej auto się emocjonuje i piszczy na ciebie. I czy zrobili już bezprzewodowy Android Auto?
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Nie, to ustalona kwota. Do €40000 za auto większa, jak droższe to mniejsza. https://www.bundesregierung.de/breg-de/themen/energiewende/kaufpraemie-fuer-elektroautos-erhoeht-369482
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Wymieni na pięć lat młodsze.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Wypadałoby podeprzeć się zródłem, które cytujesz. Ale faktycznie masz rację.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Ktoś, kto ma dzisiaj stare punto, nie wymieni go na nowe auto.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
No dokładnie tak jest - nikogo nie obchodzi, tak długo jak go to po kieszeni nie ruszy...
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Skoro AygoX jest dostępny z wolnossącym litrowym silnikiem, to najwyraźniej taka kombinacja normy spełnia. Jeśli by nie spełniał, to nie byłby oferowany, bo generowałoby to dodatkowe koszty dla producenta. Norma jest zatem zbyt liberalna jak rozumiem?
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Czyli co - "niewidzialna ręka rynku"?! Technologia musi dostać kopa w dupę, żeby nastąpiła rewolucja. Bez stymulacji od strony regulatora (czyli tych urzędników w UE) nic się nie zmieni. Tak samo jest z energetyką czy gospodarką plastikiem. Jak nie wprowadzisz "niemożliwych do spełnienia norm", to rewolucji nie będzie. A musi być, bo tak jak jest teraz nie jest do utrzymania nawet w średniej perspektywie.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Gdzie? Co? Jak? Dlaczego?!
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Myślisz tylko w kategorii średnich - ale to tak nie działa. Małych aut się nie robi, bo koszt ich wytworzenia jest praktycznie identyczny z kosztem wyprodukowania kompakta czy małego crossovera. Producent woli wyprodukować to, na czym zarobi zdecydowanie więcej. Wolałbyś zapłącić 75000zł za Up czy 90000zł za Golfa? Zdecydowana większość weźmie Golfa, a i producent zarobi na każdej sztuce więcej. Małe auta robiło się tylko dlatego, żeby zbić średnią emisję. Było wypasione, duże auto na sporej marży i 5 małuchów na pograniczu opłacalności. Teraz można to samo osiągnąć wkładająć hybrydy do większego modelu. Nie trzeba ponosić kosztów projektowania mniejszego modelu, wdrożenia produkcji itd. Małe auta straciły zupełnie sens ekonomiczny. Koszty emisyjne to było to, co je utrzymywało przy życiu, a nie to co je zabiło.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Jak ktoś prywatnie kupuje takie (tzn. Porsche) auto, to nie dlatego, że chce minimalnie przyoszczędzić na paliwie. Chce móc korzystać z "ekologicznych" miejsc parkingowych, elektrycznych pasów ruchu i móc wjechać tam, gdize tylko na prądzie można wjechać. Właśnie dlatego dopłaty do elektryków są w wielu miejscach ograniczone (np. w Niemczech 40000€) i jak auto wyjściowo kosztuje za dużo, to dopłata już się nie należy.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Jak używa go do jeżdżenia po mieście, to jak ma jeździć szybciej?!
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Ale jak są takie same, to efektywnie wobec większych aut są bardziej ostre...?!
-
Auta używane, totalne wariactwo zapanowało
Auta drożeją dużo bardziej niż reszta, bo ich podaż jest baaaardzo ograniczona.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Oczywiście, że jest. Ale problem jest dużo bardziej złożony... Raz, że zwykle brakuje układów prytmitywnych, prostych, zrobionych w starych procesach. Takich, na których jest minimalny zarobek. Więc nikomu się nie śpieszy, żeby pakować kasę w biznes, który nie przyniesie dochodu. Dwa, wybudowanie FABu to nie są małe środki czy krótki czas. Mimo tego Intel (za $40mld wybudują fab w Columbus, $20mld w Niemczech, $10mld we Włoszech), TMSC (planują inwestycje $44 mld w 2022) czy Bosch (rozbudowa fabów w Dresden, Reutlingen, and Penang) inwestują jak szaleni. Ale to wszystko trwa...
-
Płyn do chlodnic
Tak jak olej - nie spływa.
-
Nowa Honda HR-V 2022 - pierwsze wrażenia
Jak otworzysz, to je zaraz pogniesz. Systemy typu ACT zamykają zawory na stałe. Energia potrzebna na sprężenie gazu w trakie ruchu tłoka w górę jest zaraz odzyskana, gdy tłok idzie w dół. Jedyne straty energii masz na tarcie i minimalne wychłodzenie gazu w cylindrze w momencie, gdy jest mocno sprężony.
-
test głośności w autach
3dB to dwa razy większa energia fali dziękowej. Co nie znaczy, że subiektywnie odbieramy to jako dwa razy głośniej.
-
test głośności w autach
Chodzi o praktyczność i koszt. Porowatą nawierzchnię łatwo zrobić, a przy tym sprawnie odprowadza wodę. Jest za to nietrwała w warunkach zimowych (lód zaraz ją od środka rozsadza), więc nie stosuje się jej gdzie jest jakakolwiek zima.
-
Zatrzymany przez inspekcję dowod rejestracyjny
A musisz wszystkie na osi zmieniac? Nie wystarczy parami, ale żeby było symetrycznie?
-
Kolizja, sprawca uciekł, ufg i odszkodowanie za utratę zniżek
Jak masz własne AC i nie ma szkód na osobach, to UFG nie wypłaca.