Zawartość dodana przez teg
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Kiedyś patrzyłem to po tyle stały 1.4VVT-i, aż to zweryfikuję... > ok - od 1500 zaczynają się. Realnie te 2500 trzeba położyć 2000-2500zł.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> przez zawór nie, ale jak była zła mieszanka + ewentualne źle ustawienie luzu co w przypadku > szklanek nie jest takie proste to efektem może być podwyższona temperatura a to może równać > się odkształceniem głowicy lub jej popękaniem bo którędyś ten płyn się dostaje do cylindra O i takie wyjaśnienie do mnie przemawia. Tylko co ja im teraz udowodnię jak nawet nie ma już jak sprawdzić regulacji LPG wskaźnikiem AFR póki samochodu nie uruchomię...
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> EDIT: kto montował instalację? http://www.auto-flesz.pl/site.php?page=art&art=1 Polecani na forum LPG, zresztą jeden z pracowników albo właściciel się tam bardzo szeroko udziela.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Dmuchnęło zapewne uszczęlkę... dlaczego? IMO przez ubogą mieszankę na tym cylindrze... mógł to > spowodować np. niedomagający wtryskiwacz LPG. Uszczelka jest wymieniona i dalej jest woda w cylindrze. > Luzy zostawiłbym w spokoju, bo to nie przez zawór płyn chłodzący wpadał do komory silnika. To oni mi się tu w wątku zaczęli o luzach spierać , ja nic o luzach nie pisałem na początku... > Jakie graty masz tam zamontowane? Nie pamiętam, nie po to płacę znacznie więcej żeby się doktoryzować w instalacjach LPG. Jedyne co pamiętam to że wtryski Hana. Mechanik twierdzi że to nie wina LPG, bo nie widać śladów przegrzewania ani niczego takiego na elementach silnika.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> To póki, to na LPG raptem może być tylko 30 kkm Luzy były regulowane jakiś 10kkm temu, sprawdzam co 30kkm. Tu się reguluje przez wymianę szklanek, albo szlifowanie trzonka wewnątrz szklanki.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Czekaj czekaj - mechanik składał wszystko na nowej uszczelce bez weryfikacji szczelności/płaskości > głowicy? No i tu macie rację, to mi się nie podoba. Ale z drugiej strony, skoro mówi że ma złe doświadczenia z takimi naprawami to czy nic by to nie zmieniło, regeneracja tej głowicy to pewnie z 1000zł a jeśli przyczyna nie tkwi w głowicy tylko w bloku? Nie oddał na sprawdzenie szczelności, złożył, problem pozostał. Co Wy byście zrobili dalej z tym problemem...
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Mechanik też dobry, mieć głowice na wierzchu i nie sprawdzić na pęknięcia A to jakiś standard jest że się sprawdza? Każdy dobry mechanik przy zmianie UPG sprawdza? Poważnie pytam. Może powinienem zabrać ten samochód gdzie indziej.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
Po wymianie UPG, dalej zostawia zasłonę dymną, a cylinder 3ci jest pełny płynu... Mechanik (14 lat w Hondzie przepracował, zajmuje się głębokimi modyfikacjami silników do samochodów sportowych) mówi, że szukamy nowego silnika, bo rozbieranie tego żeby znaleźć pęknięcie (blok, głowica) nie ma sensu (koszty) i z jego doświadczenia ew. spawanie może wcale nie rozwiązać problemu albo problem może wrócić. Jaki czort? Przebieg (przebieg nie wskazanie licznika) 147kkm, styl jazdy spokojny, 3,5 roku absolutnie bezawaryjnej jazdy, byliśmy z tego samochodu bardzo zadowoleni. Stało się to bez żadnej zapowiedzi - ot zapalił się Check Engine, zgasł na LPG, dał się odpalić tylko na benzynie i zaczął zostawiać zasłonę dymną... Zastanawiam się czy LPG mogło się przyczynić. Miałem uwagi do regulacji mieszanki (LPG montowałem w polecanym na forum LPG zakładzie, za cenę wyraźnie wyższą niż średnia, na najlepszych podzespołach), bo spalała moim zdaniem za dużo i luzy zaworowe "siadały" wyraźnie za szybko, a panowie uparli się będą regulować wprawdzie podczas jazdy, ale tylko na wskazania sondy lambda, bez wskaźnika AFR (czyli nie wiadomo co się dzieje pod obciążeniem kiedy komputer pobiera dane z mapy) pomimo że wskaźnik AFR mają, a ja sporo jeździłem autostradą gdzie obroty przekraczały 4 tyś. Gdzie szukać silnika? Mam z tym bardzo złe doświadczenia, kiedyś szukałem to nie dało się znaleźć takiego jeszcze w samochodzie żeby sprawdzić, wyjmują wszystko jak leci nie ważne w jakim stanie bez sprawdzenia, niech sobie klient sprawdza i oddaje ponoszą koszty montażu i demontażu... przerobiłem tak w byłym samochodzie 2 silniki i 4 skrzynie i na myśl że miałbym znowu się w to bawić, szlag mnie trafia. Chyba moja pierwsza i ostatnia Toyota
-
Czy są tacy co to montują?
> Chyba nie, skoro sprawność żarówki halogenowej to jakieś 5, góra 10%, a led świeci tak samo > pobierając (w tym przypadku) połowę mocy. Ile by tego w ciepło nie poszło, to cudów nie ma . Gdyby tak było to by wielki radiator nie był potrzebny.
-
Philips WhiteVison 4300K
> miałem philipsy premium +30% Raz spróbowałem, kiedyś się to nazywało Philips Premium +30% a teraz Visio +30%, nie wiem jak było kiedyś ale w porównaniu do żarowek Carrefour czy Tungsramów to straszna lipa. Lepiej świeciły zwykłe Narvy ze stacji benzynowej.
-
Czy są tacy co to montują?
Cree grzeje się znacznie mocniej niż halogenowa. Ja bym tam tego nie wsadził, moim zdaniem będzie się plastik topić.
-
Philips WhiteVison 4300K
> Te Tungsramy na pewno nie są złe, ale z tym +120 to mocno przesadzili Bo to jest niby liczone na granicy światłocienia. Czyli np. zamiast 5lm masz tam 11 Polecam Tungsramy +120, moje drugie ulubione żarówki po H7 Carrefour Które są prawdopodobnie odrzutami Boscha z nieco skrzywioną geometrią - dalej w normie ale procedur jakościowych Boscha by nie przeszło. Wygląda identycznie jak któryś model Boscha. Testowałem różne Philiphy, Tungsramy, Narvy, Osramy i te +120% i Carrefour świecą najmocniej.
-
Philips WhiteVison 4300K
> Dane techniczne wyglądają następująco: Skąd są te dane?
-
amatorskie zabezpieczenia podwozia
> Amen Amen, tak zrobiłem prawie 3 lata temu, ale gdzie było oderwane i było widać rdzę to zostało wypiaskowane przez blacharza, a tylna belka całą wyjęta i oddana na piaskowanie. Od tego czasu spokój, wygląda że następne 3 lata co najmniej przetrzyma bo nic się tam nie dzieje, wygląda jak świeżo po robocie tylko brudne.
-
Kupno samochodu - awaria skrzyni biegów
> Moglbys opisac jak wymiana oleju moze zabic skrzynie? Bardzo interesujace to jest. Wystarczy w Hondzie zalać nieoryginalny olej nie markowany Honda. Poważnie, temat ogólnie znany na forum Hondy. To nie jest voodoo czy nadgorliwość w tym jednym konkretnym wypadku, to jest fakt w który nikt nie wierzy póki sam nie doświadczy. Jako zamiennik na krotką metę można silnikowy - uwaga - 10W30 lub 10W40 ale to tymczasowo i to jest potwierdzone w praktyce. Mnie i nie jednemu w warsztacie zalali 75W90, a jak powiedziałem jaki powinien być to się śmiali... Na 75W90 skrzynia pracowała jakby wcale oleju nie było.
-
Nowe van`owate do 50kpln
> Co jest nienormalnego w spalaniu 8 litrów benzyny po mieście w aucie tej wielkości? Też nie rozumiem, typowe spalanie jak na typwe 1.4 90KM. Koledze z pracy ix20 na odcinkach 3 km dziennie x2 spala ok 9l.
-
jazda bez tylnego amortyzatora - problem
> Tak się jeszcze teraz przyjrzałem i jak na kilku miesięczne amorki to strasznie już mają jakiś taki > pordzewiały nalot na dole... Może nowe potrzebował do innego auta?
-
Wycieraczki Motgum felerne długości 530mm i 480mm używa ktoś
> Alca zwykłe i też nie było dobrze, a obie marki z tych "tanich i dobrych". Alca też są dobre ale specjalnej troski. Musisz sprawdzić przed kupnem czy stelaż jest sztywny, jak nie to otwierasz nastepne i sprawdzaz.... jak nie, to kombinerki w dłoń po zakupie i doginasz żeby był sztywny. Wtedy działają bardzo dobrze.
-
Wycieraczki Motgum felerne długości 530mm i 480mm używa ktoś
> No ale zobacz, po co mi czarować z odginaniem, doginaniem itp sprawami, jak zakładam budżetowe > bosze w tej samej cenie i mam ciszę bez gimnastyki. Wycieraczki specjalnej troski. Jak ktoś ma czas to
-
Zakup 12 letniej e39 530i
"NAVI Xenon IGŁA" - dalej bym nawet nie czytał nie mówiąc o podjechaniu żeby to oglądać Ale to ja.
-
Wycieraczki Motgum felerne długości 530mm i 480mm używa ktoś
> Nie mierz wszystkich swoją miarą, mogłeś nie zauważyć skoro nie znasz lepszych piór używając 12 lat > tego samego...Ja również z motgumem mam niemiłe wspomnienia. To jak mój kolega który był zdziwiony że mi działanie jego wycieraczek nie odpowiada, dla mnie to była tragedia, dla niego super i nie da się lepiej.
-
Akumulator Varta czy Bosch
> Nie ma co porownywac starej 10-letniej Varty z nowa, bo to zupelnie inne jakosciowo produkty z > roznych fabryk. Nowa na pewno tyle nie wytrzyma. 10 lat temu Centra tez byla bardzo dobra. 3,5 roku temu sprzedałem Hondę z fabrycznym, 14-letnim akumulatorem (byłą data na nim). Zimą. Działał. Natomiast tłumik końcowy musiałem niestety wymienić 2 miesiące przed sprzedażą... też 14-letni, jak wynikało z papierów.
-
Foka do obejzenia
> Wszystko prawie kręcone jest, a czyms cza jeżdzić.Oglądam ze swojego woj. i30 i wiekszosc > sprowadzonych . I niestety tak to wygląda. Szukaj na aukcjach, licytacjach, poleasignowe, w prywatnych ogłoszeniach w gazetach albo jedź sam po auto ale po wypatrzone ogłoszenia a nie z ziomem co pakuje kilku do busa i jadą na turecką giełdę. Wydasz tyle kasy 'bo wszyscy tak robią' albo 'bo czyms trzeba jezdzic'? To kup lepiej mniejsze a nowsze albo przeznacz na samochod wiecej kasy, nie sugeruj sie cenami z Allegro bo to ulepowa fikcja.
-
Foka do obejzenia
> Darowałbym sobie sprowadzone Focusy. Jest masa krajowych, poleasingowych z udokumentowanymi > serwisami. Po co pakować się w zagadkę z 2x kręconym licznikiem (przez turasa i przez naszego > cwaniaczka)? Ja też tego nie rozumiem.
-
Foka do obejzenia
> Oceniac po fotelu przebieg... to smieszne Śmieszne to jest tolerowanie cię na tym forum, pomimo jawnego nakłaniania do łamania prawa i urabiania ludzi na handlarzykowe oszustwa.