Zawartość dodana przez teg
-
Które z tych wybrać?
Wracam do tematu. Warunki: muszą się w miarę wolno zużywać (co z tego że opona jest super na początku, jak po 2 sezonach ma połowę bieżnika), komfortowe w sensie miękkie, bezpieczne przy wysokich prędkościach i trudnych warunkach. Michelin Alpin 5 - mam ochotę coś nowego wypróbować. Czy to prawda że są miękkie i komfortowe? Niestety ten model w testach zużycia nie wypadł dobrze. Fajnie że lamele są nacinane głęboko tak jakby z jednej strony. Jak się sprawują na suchym przy jesienno-wczesnowiosennych temperaturach? Conti TS850 - czy to prawda że wyją przy przyspieszaniu? Miałem 830 i po 5 latach, w temp. od -20 do +15, przez jakieś 60 kkm mają jeszcze od 5,9 do 7,3mm bieżnika i guma jest mięciutka Serio, nikt nie jeździł na takich i nic nie może napisać?
-
700 mikronów na dachu
Dokładnie tak, to jest jedyna metoda, ale jeszcze zmierzyć w wielu miejscah na każdym elemencie i sobie zapisać. Sam był o mało co malowanej Megane III nie kupił, bo myslałem że jest ok. Sam kupiłem lakierowany i szpachlowany samochód,m ale był mechanicznie ok a cena była dużo poniżej rynkowej. Wiedziałem co było robione, wiedziałem że elementy konstrukcyjne nie naruszone. Ale to już trzeba mieć doświadczenie i wiedzę albo chociaż rachunki z naprawy. Natomiast kierując się tylko miernikiem, jeśli coś się nie zgadza i są wątpliwości - trzeba odpuścić. Będą inne auta. A jak nie ma, to znaczy że szukamy ceny, a nie samochodu.
-
700 mikronów na dachu
Źle sprawdzasz, tak myślę. Który rok? Bo 200 to może być już malowany. Np. nowy Ceed ma wszędzie 70-90 (fabrycznie), Megane III podobnie. Nie patrz "do", porównaj w dobrym egzemplarzem, każdy samochód ma teraz inaczej. Są takie co mają np. 40 na tylnej klapie, są takie co mają 140 na tyle dachu a 70 na przodzie. Miernika nie tak się używa. Są też metody na oszukanie miernika, np. odpowiednia polerka - da się to wykryć, na jednym elemencie są o np. o ponad 30% różne wskazania. I inne metody, bardziej wyrafinowane. Tak wygląda "rynek" aut używanych w Polsce. A Ty byś sprzedawał dobry samochód? Dokładnie, kolega widocznie szuka tu poklepania po plecach i przytaknięcia że jest ok Ja bym po 5 minutach odszedł od auta i zapomniał - chyba że w ogłoszeniu nie było ściemy, albo cena jest adekwatna do stanu, albo wiem (jest dokumentacja) co było robione. Taka, że z tym autem działo się coś dziwnego i ktoś starał się to ukryć.
-
nietypowe brzmienie silnika
Jakie pochodzenie auta? Przebieg sprawdzony? Kiedy ostatnio regulowane luzy zaworowe?
-
Brak abs - niezgodność z opisem?
Nie no, od razu oszustw. Tak jak handlarzy tępię, tak tu gościu się mógł po prostu pomylić. No bo auto z 2005 bez ABS... Chyba Jay :D :D :D Tu też są grupy osób które zarabiają na waleniu ściemy po forach.
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Przejechałem się wcozraj 40km, wskaźnik na pierwszej pozycji, do "roboczej" nie dociera, nawet jak 5km jechałem na podwyższonych obrotach na niskim biegu. No bez przesady W kabinie cieplutko już od początku, jest elektryczna nagrzewnica + dogrzewanie płynu (grzałki). Mam wątpliwości, czy tak ma byc, no bez przesady.
-
Drugi komplet felg na zimę?
Jak tylko do miasta to bym brał wielosezonówki i się nie bawił Żałuję że w Toyocie tak nie zrobiłem.
-
Drugi komplet felg na zimę?
Ja i tak tyle jeżdżę po bezdrożach tym, że i tak muszę co roku wyważać
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Zapytam tutaj, bo nie chcę zakładać kolejnego wątku o termostatach Pacjent: roczny 1.5 dCi. Dzisiejsza podróż: mała trasa jakieś 25-30km, temp. na zewnątrz 9-10 st. C. Pacjent nie ma płynnego wskaźnika temp. silnika, tylko cyfrowy który pokazuje (nazwijmy to tak): całkiem zimny, ciepły, rozgrzany do temp. roboczej, przegrzany. Klima automatyczna ustawiona na 21 st. C. No i tenże wskaźnik pokazywał tylko pierwszą kreskę, czyli powiedzmy "ciepły", ale ale doszedł do poziomu roboczego, do którego w cieplejsze temperatury dochodził. Pytam, bo wcześniej diesla własnego nie miałem. Tak ma zimą być? Jak stanąłem na chwilę, do doszedł do tej temp. roboczej ale po chwili jazdy znowu spadło. 1.5 dCi tak ma?
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Ja wierzę, Uno tak ma
-
Drugi komplet felg na zimę?
Żałuję że całorocznych nie kupiłem do drugiego samochodu który służy tylko do kulania się po mieście.
-
Drugi komplet felg na zimę?
Muszę w tym roku kupić dwa komplety zimówek do dwóch aut. Na pierwszym zawsze jeździłem cały rok na tych samych felgach bo uznawałem, że nie ma sensu posiadanie dwóch kompletów stalówek, jako że i tak co roku musiałem je zabierać na wyważanie. No ale teraz mi się luksusów zachciało I w rocznym Fluence mam całkiem ładne fabryczne alufelgi. I tak się zastanawiam, czy kupować osobne felgi (stalowe albo tańsze alusy) na zimę? Ma to sens? Po co w ogóle ludzie tak robią - bo chyba tylko po to, żeby mieć drugi tańszy komplet (stalówek) i sobie samemu koła przekładać? Dzieje się coś alufelgom w zimę? Śnieg wpada pomiędzy żebra i traci wyważenie? Wolałbym nie kupować jeszcze felg, jako że dwa komplety opon muszę kupić :D A przy okazji. Macie doświadczenie z oponami Michelin? Czy to prawda, że są trwalsze i wolnej tracą właściwości i wolniej się zużywają? Chcę wybrać miedzy nimi a Continentalami z którym w drugim samochodzie byłem zadowolony, ale po 3 sezonach bieżnika dużo, a czuć że przyczepność już nie ta.
-
Które z tych wybrać?
Rozmiar: 205/60 R16. Wymagania: powolne zużywanie, dobra na każde warunki, w tym na odśnieżone i zabłocone autostrady zimą - do szybkiego przemieszczania się po kraju. Na placu boju pozostają: Continental TS850 (miałem poprzedni model i były super) - najdroższe ale czy rzeczywiście top? Nie wiem jak z ich zużywaniem się. Michelin Alpine 5 (Micheliny są znane z tego że zużywają się powoli, poza tym to opona zaprojektowana na warunki gdzie zimą jest więcej suchego i deszczu, tak jak u nas ostatnio i na odśnieżonych autostradach). Dunlop Winter Sport 5 - najlepsza relacja cena/osiągi poza tym lubię tą markę i ma w testach fantastyczne wyniki, najlepsze albo drugie. Która z tych 3 i dlaczego?
-
Lexus IS200
Czy No to się zdecyduj :D To że serwis powiedział to nie znaczy, że było ok - u mnie 3 serwisy rozbierały i próbowały naprawiać. Na pewno skrzynia bo każda wyła inaczej, w innym zakresie prędkości. Ogólnie: skrzynie w Toyotach wyją, a Lexusach też są tego typu problemy. Nie mówi się o tym po prostu, ot mit niezawodności: jak się nie rozpadło i jedzie, to jest ok. Ale z tym T27 to nawet mnie zaskoczyłeś... Przecież to są względnie nowe samochody klasy wyższej niż Auris czy Corolla. O co chodzi Toyocie i Hondzie z tymi skrzyniami?
-
Lexus IS200
Spróbuj naprawić moją wyjącą skrzynię w Toyocie, albo wymienić na inną nie wyjącą Miałem już w niej 3 skrzynie i 3 naprawy. Powodzenia Również rozbawił mnie 3-letni Auris z przebiegiem 80kkm w którym wyła skrzynia. Widzę że Lexusy też? Brawo Toyota, ja już tej marce podziękuję, tak samo jak Hondzie, dopóki się nie nauczą skrzyń robić.
-
Michelin Alpin A4 vs. Nokian WRD4 205x60x16 które ?
Mam podobny dylemat. WR D4 - z letnich Nokianow w drugim samochodzie jestem bardzo zadowoly, ale czy to prawda, ze te WR D4 szybko sie zuzywaja?
-
Dębica Frigo HP2
Na śniegu to może i tak, nie problem zrobić zimówkę dobrą tylko na śniegu. Dobre opony zimowe są znacznie droższe właśnie dlatego, że w innych warunkach też dają radę, np. na wodzie. Frigo 2 już nie... A po śniegu cały czas nie jeździmy. Nawet producent w reklamie o tym pisze: "Opony Frigo HP2 charakteryzują się bardzo dobrą trakcją na ośnieżonej nawierzchni, wysoką efektywnością paliwową, długimi przebiegami oraz przystępną ceną". Koniec zalet.
-
Lexus IS200
Upewnij się, że mechanizm różnicowy nie wyje... to nie żart. Koledze lekko wył, zignorował, skończył w rowie. Pewnie skrajny przypadek, ale... sprawdź.
-
Fluence - stuki ze słupka albo drzwi
Nie, nie znalazłem niczego, czego dociskanie by pomogło, a uwierz mi że szukałem :D Jak twardy plastik o metal, z lekkim pogłosem, pojedynczy stuk, albo trzask Zdemontowany cały pas, to nie to Nie ta strona, na 100% z lewej Sprawdzę Fluence 2015. Serwis szukał łącznie ze 4 godziny i nie znalazł, ja szukałem 3 dni. Być może jakieś łączenie blach gdzieś - oglądał to ich blacharz i powiedział, że nic nie mogą znaleźć, najlepiej jeździć aż się nasili, jeśli to łączenie blach to nasili się na pewno. To występuje raczej nieczęsto, np. dzisiaj raz, może dwa pojedyncze stuki przed cały dzień jazdy; innym razem, na polnej drodze, kilka razy pod rząd. Nie przeszkadza mi to specjalnie, ale ciekawość mnie zżera, co to W Toyocie trzeszały zatrzaski którymi złączone były plastiki na konsoli środkowej - wystarczyła odrobina smaru miedzianego, poza tym nic a nic w 13-letnim aucie nie skrzypi, stuka, piszczy. Może dlatego wkurzają mnie dźwięki w Renault. W Skodzie, dziecko poprzedniego właściciela wcisnęło złotówkę do CD radia W Hondzie była niedokręcona śrubka pod konsolą środkową, co ciekawe w dokumentacji było, że serwis tego od nowości szukał, a ja znalazłem po 8 latach Dzisiaj serwis wziął sobie za punkt honoru znalezienie przyczyny trzeszczenia (jakby ktoś aluminium gniótł) w tylnych słupkach. Po 2 godzinach znaleźli, chylę czoła przed Uni-Car w Bydgoszczy Wprawdzie wymagało to małej kłótni z pracownikiem serwisu przez telefon i interwencji kierownika, ale znaleźli, szacunek za załatwienie sprawy Bardzo lekko skrzypiał też fotel pasażera jak się go naciskało, również usunęli bez dyskusji Ot, to nie Lexus. Wszystkie nowe samochody klasy B i C jakimi ostatnio jeździłem, miały takie rzeczy, również nowe albo max 2-letnie. Ech.
-
A propos opon...
Zgadzam się z filmikiem w 100%, potwierdzone doswiadczalnie w praktyce.
-
205/60 R16 do szybkiej jazdy zimą.
Nokian WRD4, Conti (kurcze, TS830 były super, ale nowe Conti w tym rozmiarze są za drogie...), Alpin...? Wymagania: do sprawnego, bezpiecznego poruszania się w trasie, również z dużymi prędkościami, w warunkach zimowych - śnieg i woda pośniegowa (ale wiadomo, że na śniegu szybko jechał, jak wariat, nie będę).
-
Naprawa auta na gwarancji ?
Powiedz mi mądralo, co niby "przytniesz", skoro wg. prawa należy ci się taka sama kwota gotówką, nawet jeśli w ogóle tego samochodu nie naprawisz, tylko to przepijesz. Nie wierzysz? Strona rzecznika ubezpieczonych ma całą podstronę o tym, wraz z orzeczeniami sądów. Miłej lektury. A że 90% osób daje się dymać ubezpieczycielom i jeszcze na dodatek ich bronią przy tym, a tym co chcą w zgodzie z prawem swoje dostać rzucają teksty tego typu, to cóż, życzę większej świadomości, coby ubezpieczycieli tego dziadostwa oduczyć.
-
Fluence - stuki ze słupka albo drzwi
Tak, w każdym Nie stuka Nie stuka, chyba że na dziurze Sprawdzę jutro jak z serwisu odbiorę. Oczywiście nie wiedzą co to, jeździć aż zacznie bardziej...
-
Fluence - stuki ze słupka albo drzwi
Dzisiaj to rozbiorę...
-
Fluence - stuki ze słupka albo drzwi
Jeździłem już z otwartymi i też stuka :D Jakieś pomysły?