Zawartość dodana przez romano11
-
Gdzie kupujecie opony?
Witka Przy okazji montażu akcesoryjnego dodatku pod nazwą rear bumper sadlebag musiałem się położyć obok moto i zauważyłem "guza" na tylnej oponie... W dotyku, pod naciskiem palca, jest "miękki", tzn. wygląda to tak, jakby sam bieżnik się odspoił od kordu. Powietrza nie ubywa, pojęcia nie mam, kiedy się to to pojawiło, żadnych objawów nie zaobserwowałem W ogóle ta opona jest (i była od zakupu moto) dziwnie wyząbkowana, schodek ma parę mm (postaram się zrobić fotki jutro). Pytanie jak w tytule: gdzie się zaopatrujecie w opony? Sklepy stacjonarne? Internet? Serwis oponiarski dla moto wraz ze sklepikiem? Rozmiar to 140/90/16 77 H. Teraz jest Metzeller Marathon, jednak cena mnie troszkę ostudziła (ponad 600zł). Ktoś poleci jakiś namiar? Pozdrawiam - romano11
-
kocia sitka na balkon
> Nie mam zdjęcia na którym widać konstrukcję, ale tak to mniej więcej jest: U góry, w rogach i co ~1,5m wkręcone haczyki. Na dole siatka przymocowana za pomocą drutu Cu 1,5mm2 (tak, wiem, prowizorka jest najtrwalsza ) do balustrady stalowej. Aby całość miała odpowiedni naciąg i kształt - wykorzystałem sznurek syntetyczny na metry, stanowiący swego rodzaju "ramę" dla siatki. Tak to wygląda: Misiek Pyza Haczyk wkręcony do "sufitu" - płyty stropowej. Haczyk górny rogowy, widać sznurek biegnący poziomo i następnie pionowo w dół. Dolny zakręt z naprężonym sznurkiem. Balustrada z oddali... ...i z bliska. Teraz kilka słów wyjaśnienia: jest jeszcze Makumba, samiec alfa ale śpi... wąż widoczny na fotkach to dekoracja świąteczna siatka kupiona w OBI, oczko ~3x3cm, dość mocna (na tyle mocna, że ja nie potrafię jej rozerwać gołymi rękoma), a jednocześnie delikatna, niestety nie zawsze jest na stanie w sklepie. To tyle, w planach jest "odsunięcie" dołu siatki tak, by kociczki mogły urzędować również na balustradzie, za stalowym "płotkiem" (stosowna konstrukcja już jest i czeka na montaż ).
-
Montaż wieszaka na rower
> Masz na mysli taki wieszak? > http://www.decathlon.pl/uchwyt-cienny-na-2-row-sv300-id_3230614.html > Tez mam 2 takie w garazu, Małe OT: 60zł za kawałek rurki? Zawsze mi się DECATHLON drogi wydawał...
-
Skończyło się prawko
> help! Sprawiasz wrażenie dziecka we mgle... help oraz drugie help No ale jak byś miał dostęp do internetu, to pewnie nie zawracał byś gitarry, co nie?
-
pomysł na: daszek na balkonie
> A to nie wystarczy u niego tej jednej płytki wymienić i będziesz miał spokój? Pewnie, że wystarczy, ale jest problem natury logistycznej: jak się dostać na balkon piętro wyżej... A autor wątku nie powiadomił o sprawie zarządcy budynku? Ten mógł by dokonać stosownego desantu za pomocą zwyżki, pod nieobecność sąsiada - flejtucha tumiwisistę
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> yyy nie wiem czy ja czy Ty do złej części rozmowy się dokleiliśmy...Jeśli ktoś kombinuje by oddać > same tabliczki na złom i dopłacić za złom, to na zadane przez kolegę "a tablice" moja > odpowiedź jest aktualna Ja zaś to odebrałem tak, że "oficjalnie" wozy z tytułowego posta zostały zezłomowane, a mimo to niektóre mają dalej tablice...
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> Dziurawisz w odpowiednich miejscach i zdajesz z kwitem ze szrotowni do WK. Quote: Część nie posiada tablic rejestracyjnych, na części jeszcze są.
-
GSF 1200 - nie odpala
> Dojazd do skrzyżowania, redukcje bodaj dwójki, sprzęgło i pad > Niepokoi mnie ten brak zalania świec, Co prawda nie jest to silnik samochodowy, ale... skoro są iskry, a układ zasilania teoretycznie powinien podawać paliwo, to stawiam pytanie: czy obracają się wałki rozrządu?
-
Co zamiast cyklinowania?
> deski na podłodze w domku letniskowym. > Chciałbym tą powierzchnię wyrównać i polakierować. Domek ma wymiary 4x3m, więc jest malutki i wydaje mi się że > cykliniarka będzie strasznie nieporęczna. Nie wiem, ale może są cyklinarki różnej wielkości? Tak, jak są mniejsze i większe wibratory do zagęszczania gruntu na ten przykład. I nie sugerował bym się wielkością i rodzajem pomieszczenia - przecież gdybyś miał zamiast domku całą chatę z takim pomieszczeniem, to nie użył byś cyklinarki?
-
regeneracja zacisków.
> Odkad nauczylem sie dlubac przy hamulcach w koncu dzialaja jak trzeba, ale > jesli ktos ma 2 lewe rece faktycznie lepiej niech kupi regenerowany zacisk. Ja tam lubie > czasem sam podlubac i mam z tego satysfakcje ale zdaje sobie sprawe ze nie kazdy musi tak > uwazac. Wczoraj słyszałem fajny dialog w robocie: - do którego mechanika jeździsz? - do X - aha, no ja do Y, bo Z, A i B to oszuści... - no ten X też oszukuje, ale najmniej i nawet dobrze robi auta... Dziękuję, nie mam więcej pytań. Sam mojego mechanika widzę co rano - w lustrze
-
Elektryka - czy warto....
> Tylko skończony idiota pracuje w tym zawodzie pod wpływem alkoholu... no ale widać są i tacy... Ale ten tam nie przyjechał pracować: miał polecenie, rozpisał by je odpowiednio, nawet nie dotykając transformatora, no może by go wyłączył dla zachowania pozorów...
-
Elektryka - czy warto....
> Żałuję natomiast, że nie robią listew zaciskowych z blaszkami pod śrubką - co by się ta w przewód > nie wkręcała - stare porcelanowe takie były i były świetne. Tak, ale pewnie były droższe w produkcji, a teraz wiesz - ma być TANIO i jest: kupiłem listwę do mało strategicznej instalacji oświetlenia nad stołem w garażu: 14 oprawek halogenowych 20W każda. Listwy miały tak cienkie ścianki, że podczas dokręcania porozrywałem je... Jak ktoś już o tym wie i Ci takie coś słabiej dokręci, żeby nie rozerwać, następnie da pod tynk... to ja dziękuję, nie skorzystam.
-
Elektryka - czy warto....
> może przypadkiem planuje w kuchni czajnik i mikrofalówkę na > jednej fazie 16A, czy może jeszcze łącznie z całą resztą domu? Co prawda mikrofali nie mam, ale czajnik 2200W owszem i dysponując jedynie jedną fazą, muszę być świadomym użytkownikiem i nie włączać wszystkiego na raz
-
Elektryka - czy warto....
> 20 lat w branży i takich cudów, jak Pan > wymaga, nie robiłem" 20 lat w branży... to jest tak po czterdziestce? I taki "beton partyjny"? Żadnych nowości? Nic? > Dostał wytyczne, i tak ma zrobić jak ja chce. Pozostaje mi mieć tylko nadzieje, że tak zrobi Tak, bo nadzieja umiera ostatnia...
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
> No i co? Jaki problem naprawić lub przerobić? A ponieważ obecnie naprawa lub przerobienie jest > syzyfową pracą to mam to ustawione na stałe i już. Takimi stwierdzeniami sam sobie przeczysz. Jesteś propagatorem surowych badań i 100% sprawnych aut, a sam masz pojazd z - jakby nie było - usterką. Pewnie na surowym BT inne by też wyszły, no ale przecież jak to, Twój bolid i niesprawność? Moralność Kalego się kłania. > Nie będą ale będą w takim stanie technicznym w jakim być powinny. Skąd ta pewność? Te - obecnie nowe lub prawie nowe - nie będą się zużywały, nie będą wymagały naprawy tego i owego? I nagle ludzie, którzy teraz skąpią na utrzymanie auta, zaczną hojnie wydawać kasę? Taaa... na pewno tak będzie...
-
Zlapalem gwozdzia
> generalnie stanalem w miescie na kapciu > dumalem czy jest jakas metoda na rozwiazanie problemu bez demontazu kola, Nie wozisz ze sobą "zestawu naprawczego" w postaci piany na taką okoliczność? Hardcor jesteś, chyba, że nie wyjeżdżasz po za miasto...
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Eeeee!!! I jak się teraz dowiemy czy udało się przebrnąć przez jakże trudną procedurę rejestracji > pojazdu?? Spoko, pewnie nie zrobi tego, zanim ban się skończy... A było nie denerwować Dyktatora...wrrrrróóóóóć - Moderatora
-
Skrzypiące drzwi - nie śmiać się
> a jeździło się trochę > Punto1 a wcześniej CC, 127 itp. i we wszystkich była cisza Wiesz, w CC lub 127 a może nawet i Punto I to te ograniczniki wyglądały zdecydowanie inaczej. Teraz są nowocześniejsze...
-
Chodnik i stawanie autem na nim
> albo (jak ktoś już wspomniał) postawią zakazy po obu stronach i parkowanie skończy się w ogóle Po moim pisemku z dokumentacją fotograficzną została przeprowadzona wizja lokalna (takie info dostałem w odpowiedzi) i nie postawili B-36... Zamontowali cały rządek rurek fi 50, w patriotycznych, biało-czerwonych barwach... i skończyło się parkowanie tak, że aby przejść - musiałem minąwszy żywopłot, dymać po trawie...
-
Chodnik i stawanie autem na nim
> ale wcale nie musi stać B-36 żeby parkowanie było niezgodne z przepisami... Ależ ja to wiem, wytłumacz to innym... może Ci się uda.
-
Chodnik i stawanie autem na nim
> Nie znam tych skrotow No jak to? Użytkownik forum motoryzacyjnego i nie wie, co to HP? Zaraz po skrócie "Huta Pokój" oraz Hewlet Packard jest co? Horse Power... > "my" polacy mam gdzies zlo, odwracamy wzrok, dopiero tragedia musi sie > stac aby bylo wielkie larum, Jak to szło w filmie Łzy słońca z B. Willisem? Do triumfu zła wystarczy obojętność (bierność?) dobra...
-
Chodnik i stawanie autem na nim
> Ok chodnik ma 150cm ,od jutro staje na ulicy a niech smieciara lub gratowóz przyjedzie ich problem OK, sąsiad zrobi dokumentację fotograficzną, napisze do WDiM, będzie wizja lokalna i pojawi się znak B-36 i skończy się kozakowanie.
-
Elektryka - czy warto....
> Konkrety i wymagania poszły @ do "Elektryka" i "Majstra". I tyle ich widzieli...
-
Olej w skrzyni biegów
> A może aby było taniej polski Lotos czy Hipol? Nie wszystko, co polskie, jest złe. Do silników leję Lotosa 5w40, już widzę, że do mojej skrzyni też wleję Lotosa, do silnika w moto wlewam Orlen Moto 4T czy jakoś tak - jest OK
-
Elektryka - czy warto....
> Witam. > W mieszkaniu będzie wymieniana cała instalacja elektryczna,. > Czy jest sens wydzielać osobny obwód > W założeniach: > - jeden obwód to gniazdka w pokojach i garderobie > - jeden obwód gniazda kuchnia, łazienka, ubikacja > - oświetlenie elektryk chce zrobić na jednym obwodzie dla całego mieszkania > - jeden obwód siła do kuchni Koledzy radzący "poszatkowanie" instalacji na jak najwięcej obwodów... mają rację i sam też tak mam Do każdego pomieszczenia mam osobno zabezpieczone gniazdka, osobno oświetlenie górne. Dodatkowo swoje "esy" posiadają: piec wraz z okapem, pralka, dwa pojemnościowe podgrzewacze wody 5l/1200W (na 47m2 mieszkania mam skrzynkę na 24 esy ale jest tam i dzwonek i kontrolka fazy za licznikiem). Jest to na pewno droższe w wykonaniu i bardziej pracochłonne, ale ja widzę same plusy: zadziałanie jednego zabezpieczenia nie odstawi Ci połowy mieszkania, taka instalacja jest bardziej "precyzyjna" - możesz sobie wyłączyć wybrany, mały fragment. I jeszcze jedna rada na koniec: rób zdjęcia, setki zdjęć z jakimś punktem odniesienia, w trakcie i po robocie - nie będziesz się musiał obawiać późniejszego wiercenia w ścianach czy podłodze... dokumentacja fotograficzna + schematy montażowe to podstawa