Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

romano11

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez romano11

  1. romano11 odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Wystarczy wolniej w takich warunkach jechać. No, chyba, że nie kazdy potrafi > wolniej jechać... Ty oraz kolega gondoljerzy się nie znacie: jeśli auto jest wyposażone w "tysiąc" 3-literowych systemów, to dlaczego nie zminimalizować marginesu bezpieczeństwa i nie wykorzystać pokładowej elektroniki? Nawet kosztem tego, że czasem fizyka wygra... Po prostu jest wymóg, wręcz nakaz zapier...niczania, no bo przecież mam zimówki, ufam elektronice i jestem cool...
  2. > Generalnie rzecz ujmując - kapitulacja w temacie. > zapisałem paździerza do ASO. Skroją mnie na > pewno, ale jestem niezmiernie ciekaw, jak sobie poradzą... Wymiana łożyska poprzez montaż nowej piasty wraz z nową półosią... bo: "wiesz pan, te elementy są nierozbieralne i musieliśmy, wszak miało być zrobione - to jest..."
  3. romano11 odpowiedział Oscar_ na temat - Uno
    > patrzac wzgledem mocowania "wiecej wycieraczki" jest po stronie wewnetrznej czy > zewnetrznej? Dzisiejsze pomiary wykazały, że po zewnętrznej jest ~22cm a od wewnętrznej jest ~26cm Wniosek: można stosować dedykowaną wycieraczkę asymetryczną 48cm lub też (świadomie bądź nie, awaryjnie bądź planowo) zastosować symetryczną 44cm. Skutki: jak zauważył kolega Lucyfer, krótsze ramię symetryczne będzie zostawiać większy "biegun nieczystości" wokół osi silnika. Krótsze pióro to zaś mniejsze tarcie, więc ruchy powinny być szybsze...
  4. > Rozumiem, że te kółka też wymienic? Koła pasowe? Hmmm... ja wymieniłem tylko pasek, kołom altka i pompy wody niczego nie brakowało. > I da się samemu po zdjęciu koła i nadkola czy jednak warsztat? > Niestety w serwisówce nie piszą o tym Gdzieś musi być element do naprężenia paska: musisz rozeznać, jak masz to realizowane (naprężanie np. altkiem lub też napinacz sprężynowy) i jeśli masz chęć, miejsce, narzędzia, czas i czujesz się na siłach - rób sam. Jednak wszystko zależy od konkretnego przypadku i tak np w Corsie C 1.2 aby wymienić pasek altka, trzeba zdemontować jedną z łap silnika, dodatkowo jest tam ciasno i trzeba kluczy oczkowych TORX...
  5. > Bo zjawisko jest marginalne. Jak się stanie powszechniejsze to służby szybko zwąchają biznes. Tylko że: pojazd uwieczniony na zdjęciu ze "zmienionymi" numerami jest nieidentyfikowalny - no bo i jak go zidentyfikować po numerach "z kosmosu" (albo skopiowanych z innego auta, tej samej marki i modelu)? Wykrycie procederu jest możliwe (chyba) tylko przy bezpośredniej kontroli drogowej, kiedy numer rejestracyjny nie zgadza się z danymi zawartymi w DR...? Argument, że są jeszcze inni użytkownicy dróg...? Jak często zwracasz uwagę na tablice rej. innych aut? No właśnie...
  6. > ...za które to wprowadzą mandaty w jakiejś kosmicznej wysokości. Wprowadzą, albo i nie... Póki co masz 100zł za zakrywanie tablic. Rachunek jest prosty (dla szybko jeżdżących ofkors).
  7. > Witam! > Jeździłem autem (corsa C 1.7 cdti) praktycznie cały dzień, stało ok 1,5h odpaliło normalnie i > kontrolka ładowania nie zgasneła autem przejechałem ok10km zgasiłem odpaliłem ponownie i dalej > nie gaśnie wróciłem kolejne 10km zostawiłem auto i na drugi dzień już nie odpaliło. Świecąca się kontrolka ładowania oznacza brak ładowania, dlatego bolid nie odpalił następnego dnia. Aku raczej nie ma tu nic do rzeczy, prędzej zawieszone lub zużyte szczotki altka.
  8. > Lewarek mam konkretny oraz > podstawki warsztatowe. Leżąc na ziemi nie specjalnie bezpieczne jest wciskać pod 1700kg na > podstawkach by wydobyć osłonę nasiąkniętą olejem itd. Kiedy wchodzę (za dużo powiedziane raczej czołganiem naprzód) pod mój czy inny bolid, wtedy korzystam z lewarka oraz dwóch podstawek - "koziołków" i lewarkiem opuszczam auto tak, by delikatnie oparło się na koziołkach. Wtedy, gdyby nawet lewarek skapitulował (a raz już mi się tak zdarzyło, bez strat w sprzęcie i ludziach), to nadwozie delikatnie wesprze się na podstawkach, a nie uderzy w nie, obciążając udarowo. Jeśli tak robisz i, mimo to, masz obawy, to pozostaje Ci zastosowanie dodatkowo solidnych pieńków pod progi. Inną możliwością jest skorzystanie z najazdów, lecz wtedy wszystkie koła mają kontakt z podłożem, co może być przeszkodą w pracach przy zawieszeniu...
  9. > Zarabiają robiąc zdjęcia. To miałem na myśli, niestety... > Kontrolowanie transportu zeszło na drugi plan bo nie przynosiło zysku Kto by chciał utrzymywać nierentowne formacje? Mają na siebie zarobić, im więcej, tym lepiej. Tylko nie rozumiem, dlaczego np. taki LOT nie został jeszcze poproszony o współpracę z MSW ? Przerobić im wszystkie samoloty, by działały w systemie AWACS, a (ZTCP) wtedy jeden samolot może obserwować i śledzić kilkanaście (30?) celów jednocześnie... To są dopiero możliwości i nowe horyzonty!! Do zatrzymania co bardziej krnąbrnych kierowców proponuję używać AC 130 H/U Że drogie w utrzymaniu? Co z tego, podniesie się stawki mandatów i gotowe!
  10. > Nasi rządzący są Polakami i zachowują się jak przeciętni Polacy. Smutne ale prawdziwe. To pewnie dlatego nazywa się ich reprezentantami narodu, taka reprezentatywna próbka społeczeństwa, tyle tylko, że z wszelkiej maści immunitetami, skłaniającymi do zachowań socjopatycznych...
  11. > Moja Kia Rio 1,5 CRDI niedawno przekroczyła 100 tys km. Zastanawiam się, czy nie wymienić > profilaktycznie paska klinowego napędu alternatora, klimy i pompy wody - z rysunku widac że > jest to tylko jeden pasek. Bez altka jeszcze pojedziesz, ale bez napędu pompy wody... Masz ten sam układ, jak w moim bolidzie i u mnie pasek wielorowkowy był w dużo gorszym stanie, niż rozrządu. O pasek rozrządu drżałem, bo (oba zresztą) miał już 11 lat i 70parę kkm. Tym czasem rozrząd (na oko, z zewnątrz) OK, a wielorowkowy zmęczony życiem, mocno spękany, co było szczególnie dobrze widoczne na "zewnętrznych zakrętach", gdy pasek grzbietem jedzie po rolce, a rowki są widoczne. Jeszcze jednym wyznacznikiem tego, czy wymieniać, czy też czekać, może być łatwość ewentualnej wymiany paska. U mnie np. muszę zdjąć koło, nadkole, poluzować altka... na drodze raczej trudno wykonalne. Znajomy zaś pokazał mi w starszym modelu Omegi prosty zabieg: kluczem zluzował napinacz i wyciągnął pasek, który był podobnie pozaplatany na koła pasowe, jak Twój. Miałem taką minę Wybór jak zwykle należy do Ciebie.
  12. > Niech wydają kasę dalej na fotoradary,nieoznakowane auta,pomiarowe odcinki...Z chęcią doczekam dnia > kiedy to wszystko rypnie się.Wydana kasa nie zwróci się Ale chyba już się zakupy dla ITD zwróciły i auta wraz z osprzętem zarabiają... No ale kto wie? Lecz znając życie - prędzej zostaną zaostrzone limity, niż "władza" zrezygnuje z kasy.
  13. > Mam czwórkę dzieci, w tym najmłodsze to bliźniaczki. No cóż, jak by to ujął kolega Glaca: "nie panujesz nad tym"...
  14. > jak nie wiesz co masz to wymień wszystko i będzie po problemie. Ale (raczej) nie ma opcji, by w 100% pozbył się starego płynu z układu, więc pewien % tak i tak się wymiesza... wobec czego najlepiej było by dolać tego specyfiku, który już jest w użytku. Edyta: już wiem - jeśli kolega skutecznie przepłucze układ, to pozbędzie się resztek starego płynu.
  15. > Są ludzie którzy planują ilość dzieci i nad tym panują więc może oszczędź sobie te smutne teksty. Zluzuj gumkę, święta idą... Pozwolisz, że wyrażę swoje zdanie? Albo też nikt nie ma prawa do zdania innego, niż Twoje, o skarbnico mądrości wszelakich? No więc skoro już to sobie wyjaśniliśmy, to pozwól jeszcze, że swoje zdanie będę wyrażał na tyle ironicznie, na ile uznam za stosowne. No cóż, jeśli dla Ciebie wzorcem rodziny jest 2+1, to OK - kup sobie auto 3-osobowe, bo na co Ci większe? Dobra, miałem tego nie robić, ale trudno - zniżę się do poziomu, który reprezentujesz i napisze, że jesteś w wielkim błędzie, sądząc, że jeśli ktoś ma więcej, niż jedno dziecko, to już "nad tym nie panuje" - cokolwiek to znaczy. Może wystarczy nie leżeć za sterami? I już wtedy dziecko jednak może siedzieć za kierowcą, a mama obok? Ja tak jeździłem i córki żyją i rosną zdrowo. Co zrobisz przy więcej niż jednym dziecku? Bardzo podobają mi się teksty typu: ile tysięcy litrów musi mieć bagażnik, aby pojechać rodzinnie 2+2 lub 2+3 (ale to już są ci, co "nad tym nie panują" ), wyprawa do lekarza razem z nianią (chyba że to był żart?), zabieranie na wyprawę przewoźnego przewijaka, łóżeczka, wanienki i tryliona innych bzdetów...
  16. > Fiat multipla To coś innego od multipli? Quote: jakie modele popularnych osobówek to mają, oprocz multipli
  17. > Ostatnio widziałem jak jechała sobie rodzinka - ojciec prowadzi, obok dziecko w foteliku, a po > prawej żona - no genialne! nie trzeba dziecka z tyłu wozić, masz wszystko na oku obok. A za jakiś czas przeczytamy wątek: "Samochody z czterema pełnymi siedzeniami z przodu" - bo mi się rodzinka powiększyła... A gdy już będzie dwójka dzieci, ale jednak pojadą bez mamusi, to kierowca powinien siedzieć na środku, by móc jednakowo na lewo i prawo opiekować się dziećmi...
  18. > A jak bys chcial tyle nakrecic? Przekladnie kierownicza przekrecisz? Quote: co się stanie jeżeli po rozłączeniu tego z przekładnią będę kręcił np. 10 obrotów w lewo i 20 w prawo
  19. > całkowicie podziękuję za jazdę A4 Dziś RMF FM podało, że przed bramkami we Wrocławiu w kierunku na Gliwice jest korek na 4 kilometry...
  20. romano11 odpowiedział Piterus_123 na temat - Motokącik
    > Wiercenie w szybie jest ryzykowne, ale wykonalne. Tylko musi to zrobić ktoś z głową. W hartowanym szkle? Zapomnij...
  21. > 100 % ale czego ? No... 100% ilości kolegów, jeśli kolega autor - założyciel wątku miał tylko jednego kolegę... rozumiesz? > A co umowa leasingiu mówi na wypadek użyczenia samochodu i ewentualnej kolizji? Pojęcia nie mam, jednak chyba po to jest AC, by w razie "W" nie płacić z własnej kieszeni? A co by było, gdyby kolizję spowodował leasingobiorca?
  22. > A to możliwe w przypadku leasingu? Miałem na myśli sytuacje bez leasingu, gdyby nie było AC.
  23. > Powaga? W Oplu tak to działa - powaga (mowa o corsie C).
  24. > Fakt jest jeden - masz jednego kolegę mniej więc co za różnica Wiesz... to może być różnica 100% w skrajnym przypadku Mnie tylko przeraża sytuacja, kiedy nie było by AC...
  25. > Ale dla wielu kierowców jest punktem honoru, żeby zaoszczędzić kilka złotych i Dziękuję, że o mnie wspomniałeś, na prawdę miło mi, czuję się wyróżniony... Ilekroć jadę do Krakowa - za punkt honoru stawiam sobie, by nie płacić za przejazd A4. Nie odpowiada mi cena i to taki mój mały, osobisty protest. Jednak jeśli nie płacę, to też i nie korzystam i jadę przez Olkusz. > Jak kogoś nie stać na to, żeby ponosić wszystkie koszty eksploatacji samochodu (w tym także > mandaty, opłaty za autostrady, itp.) to niech sprzeda auto i jeździ środkami komunikacji > publicznej. Pozwolisz, że o skorzystaniu, bądź nie - z autostrady płatnej sam zdecyduję? Bo dla mnie koszt eksploatacji to coś, co ponieść muszę (OC, olej, filtry, BT itp.) Jest jakaś granica, powyżej której zrezygnujesz z płatnych autostrad w PL? Albo też (jak to jest z zakupem auta "żeby sąsiedzi widzieli") powiesz: co, mnie nie stać? Mnie!?!?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.