Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kaczorek79

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kaczorek79

  1. kaczorek79 odpowiedział janiol13 na temat - BMW
    > witam kolegow > kupic czy nie kupic ? > bardzo awaryjne to ? > jakie srednie spalanie ? > pierwszy raz mam do czynienia z bmw Problemy z układem chłodzenia, niesprawne wiskozy na wentylatorze, zawieszający się termostat i padająca pompa wody. W następnej kolejności przegrzana i wygięta głowica, którą trzeba dobrze splanować, żeby równa była. Jeżeli ma prawie 400 kkm nastukane, to raz głowica na pewno była zdejmowana, jak nie trzy razy
  2. Czysta felga, cicha praca, długa żywotność. To wszystko nie idzie w parze z wysoką skutecznością. Wszystkie klocki, z tych lepszych jakie stosowałem, zostawiały dużo brudu i starczały na krótko.
  3. kaczorek79 odpowiedział rwIcIk na temat - MotoSport
    Mnie ten manewr bardzo się podobał.
  4. Przede wszystkim, co to za silnik? Czterosuw? Najlepiej chyba będzie, jak zalejesz silnik jakimś tanim marketowym olejem 20W50 (widziałem takie w Tesco i chyba w Kauflandzie), ale wlałbym tego leju w proporcji 50/50 z jakimś motodoktorem. Te szuwaksy są tak gęste, że nie powinien prędko wyciec.
  5. > Lewe łożysko (a w zasadzie piasta) do wwymiany. Dzięki wszystkim. Jak chcesz wymienić przy okazji przyszłego piątku, to wal na priv. Będą zdjęte zaciski, to już przy okazji się piastę wymieni.
  6. > By zrobić średnią 140 na autostradzie to : > - albo jedziemy sami i nikt przez 200-300 km nas nie wyhamuje (tir, inny samochód itp) > - Na autostradzie nie będzie ograniczeń prędkości (u nas nagminnie się zdarzają) > - Ruszamy z pod domu i od razu wpadamy na pustą autostradę - dojazd do autostrady skutecznie > obniża nam średnią prędkości, chyba że wjeżdżając na autostradę celowo zerujesz kompa co jak > mniemam uskutecznia mało osób. > Każda przeszkoda, dojazd do autostrady itp powodują by uzyskać Średnią 140 trzeba momentami grzać > grubo ponad 170-180 km /h i w normalnych warunkach drogowych zwyczajnie nie da się zrobić > przynajmniej w Polsce tego o czym piszesz poniżej > >Wtedy możesz zrobić średnią 140 km bez sporego przekraczania dopuszczalnych prędkości Widzisz, jednak niemożliwe staje się możliwe, jak zatankowałem przy obwodnicy pod Gdańskiem, wyzerowałem kompa, drugi raz tankowałem po ok. 370km na A2. Po drodze jest jedno ograniczenie gdzieś pod Toruniem, które to olałem wielkim sikiem. Ruch na drodze był mały z racji normalnego dnia w tygodniu, wyjazd wczesnym rankiem. Po raz kolejny tłumaczę, że nie chodzi o to, gdzie i jak, tylko o zużycie wachy przy prędkości autostradowej. Zwróć uwagę, że mój post zaczął się, gdy kolega maro_t zakwestionował zużycie przez kolegę Swiko 10/100 przy 150 km/h.
  7. > Quote: > Jazda średniej klasy autem z silnikiem benzynowym po autostradzie non stop 140 musi zaowocować > spalaniem na poziomie 10 i więcej > To Twoje słowa czy kogoś innego, pisałeś coś o średniej? Jechałem zgodnie przepisami z prędkościami > wg GPS. Widać, jechałeś wolniej, bo średnia wyszła sporo mniej. Nie bulwersuj się tak. > Po prostu palnąłeś głupotę i teraz dodajesz słowa o średniej, potem, że nie 140 tylko > 150, żeby wyszło na Twoje. Chodzi o różnice w prędkości rzeczywistej i licznikowej. 99% sprawnych aut jedzie naprawdę 140, gdy licznik wskazuje 150. > Ale w sobotę, będę jechał w drugą stronę tyle, że bez postoju na bramkach więc średnia wzrośnie > mimo tego samego dystansu, i jak znam życie to spalanie spadnie. Zakładając zysk 3 minut na > bramkach to jeszcze specjalnie dla Ciebie te 7 minut na prawie 180 km spokojnie nadrobię. > Tylko pytanie co wtedy wymyślisz. Zrób ten odcinek w 1:16, bo tyle wystarczy do średniej 140 i zobacz, czy dalej spalił 8/100 > i jeszcze jedno > Quote: > Gdybym na tym odcinku kilkanaście razy zwolnił do 120 z różnych przyczyn np znak ograniczenia, czy > jakieś melepety na drodze itp, to i spalanie bym tym samym zmniejszył z całego dystansu. > Obawiam się, że pewnie by spadło niewiele albo nawet i wcale, tak się dziwnie składa, że samochód > najwięcej pali podczas przyspieszania a nie jazdy ze stałą prędkością. Zysk z mniejszej ilości zużytego paliwa dzięki redukcji prędkości o 20 km/h w warunkach autostradowych przewyższa stratę w spalaniu podczas łagodnego powrotu do większej prędkości. Każde takie zwolnienie, to przejechanie kilkuset metrów na zerowym zużyciu, bo działa cut off. Spróbuj zrozumieć, że mi chodzi o spalanie auta podczas jazdy z dużą prędkością, gdzie przepustnica jest dość mocno uchylona, żeby tą prędkość utrzymać.
  8. > Napisz mi gdzie w Polsce dokonasz takiego wyczynu ? Napisz jak często w ten sposób się jeździ? > Podajesz ekstrema i oczekujesz , że ludzie wezmą je za obowiązkową średnią dla każdego w każdym > przypadku Tu nie o to chodzi gdzie i w jaki sposób. Jak pisałem wcześniej, jechałem A1 i kawałek A2. Tu chodzi o to, że jadąc średnio 140-150 benzyniakiem, spalanie poniżej 10/100 jest nierealne. Nie mów, że na autostradzie średnia powyżej 140 to jakieś ekstremum. Dla mnie normalna jazda zgodnie z przepisami +10% na dopuszczalnej prędkości, czyli brak mandatu.
  9. > Weź starego Avensisa z paliwożernym 3S-FE - trasa > https://www.google.pl/maps/dir/Neste/''/...2d53.014887!3e0 pierwszy dzień Wielkanocy w tym > roku - godzina i 26 minut - zużyte paliwo 14,8 litra. Za chiny nie wychodzi 10 / 100 Następny, co kilka razy przez chwilę jechał 150 i później mówi, że z taką średnią. Przecież Ty te 178km przejechałeś ze średnią 124 km/h, to się dziwisz, że poniżej 10/100 spalił? Przejedź się z realną średnią 140, bądź jak kto woli licznikową średnią 150. Mi chodziło o to, że auto spaliło 13/100, ale w 2,5 godziny zrobiło 365 km, co dało rzeczywistą średnią prawie 150 km/h, natomiast według licznika ani razu nie przekroczyłem 160, tylko sporadycznie doszło do takiej prędkości. Poniżej 145 było tylko dwa razy, jak brałem bilet i jak płaciłem za A1. Ot tyle.
  10. > coś za dużo. Niedawno byłem nad morzem. Przejechałem 700km w jedną i 700km w drugą stronę. Droga to > autostrada A4, ekspresówka S3 + zwykła droga pomiędzy A4 i S3. Na ekspresówce trzymałem > 130km/h, na autostradzie 150km/h, wiadomo, zwalniając na bramkach, remontach i ograniczeniach. > Średnia prędkość z trasy w jedną stronę wyszła 107km/h, spalanie pokazał 7.2l/100km, co mniej > więcej potwierdziło się przy dystrubutorze Z tego co zdążyłem się już zorientować, to jeździsz dosyć defensywnie, więc i spalanie masz niskie. Jazda średniej klasy autem z silnikiem benzynowym po autostradzie non stop 140 musi zaowocować spalaniem na poziomie 10 i więcej. Parę dni temu jechałem nowym Berlingo 1.6 benzyna 110KM. Start na S6 w Gdańsku, jazda A1 do Strykowa i dalej jakieś 50 km na A2 w stronę Warszawy. Po 2,5 godzinach jazdy spalił 50L benzyny co dało średnie ok. 13/100. Tempomat ustawiony na 149, były ze trzy momenty, że na chwilę doszło do 160, średnia prędkość 145. Gdybym na tym odcinku kilkanaście razy zwolnił do 120 z różnych przyczyn np znak ograniczenia, czy jakieś melepety na drodze itp, to i spalanie bym tym samym zmniejszył z całego dystansu.
  11. > Pierwszy lepszy zakład tokarski w okolicy. Pierwszy lepszy zakład tokarski nie ma takiego uchwytu, żeby 15" felgę za rant złapać, a co dopiero 16, czy 17". Trzeba najpierw popytać, a najlepiej podjechać od razu tam, gdzie felgi prostują.
  12. > No to żeś przywalił jak łysy grzywką o kant stołu. > Wg ciebie wolnossak poniżej 4krpm jedzie lepiej od turbobenzyny? > Jak na marne 140 KM wymięka? Bo naprzeciw wystawiasz 200 KM - nie zapominaj. Chyba że powiesz, o > jakie 1.4 N/A lepsze w tym zakresie chodzi. > Moc jeszcze rośnie, tylko że opory też rosną. A accordzie też od 5 krpm wskazówka idzie liniowo. > Bo obraz jest zafałszowany? Wierzę bardziej własnym oczom niż twoim obliczeniom. Jesteś mistrzem przekręcania czyichś słów, albo nie czytasz ze zrozumieniem. Z Tobą zakończyłem już wymianę poglądów. Dziękuję.
  13. > Ale ty JUŻ masz określoną moc - taką samą jak silnik z niższym zakresem obrotów. > Masz krótszą przekładnię główną, przez co - żeby zmienić prędkość o 10 km/h musisz zużyć więcej z > zakresu obrotów. > Jeszcze raz przykład: mamy silniki o identycznych mocach (i przebiegu momentu - dla ułatwienia), > jeden (A) ma obroty max. 4 krpm, B - 8 krpm. > Jadą 100 km/h , A ma 2k, B - 4k. > Przyspieszają do 150 - A obroty wzrosły o 1k, B - o 2k. > Przyspieszają do 200 - A obroty wzrosły o kolejne 1k, ma teraz 4k, B - o kolejne 2k, ma teraz 8k > Gdzie tu zysk z tego zakresu obrotów, skoro przy takiej samej prędlości obroty w B są > proporcjonalnie wyższe do stosunku zakresów tych obrotów? Zysk mam taki, że poniżej 4 krpm wolnossakiem jeszcze jadę, a w małej turbobenzynie poniżej dmuchnięcia stoję. Oczywiście naciągnąłeś tu znowu sprawę przełożeń pomiędzy dobrym napędem wolnossącym (przykład K24 Hondy). > Wyżej masz filmik, jak 1.4 tsi "wymięka" przy dużych obrotach. Jak dla mnie wymięka. 10 sekund między 100 a 150 km/h na trzecim biegu to nie jest nic cudownego, zwłaszcza że są czterocylindrówki n/a robiące to krócej. Widać wyraźnie, że od 5 krpm wskazówka porusza się liniowo, bo moc już nie rośnie, tylko spada. > 1.4 przy 200 ma 4280, a obroty hondy wziąłem z filmiku To gratulacje. Ja wyliczyłem Ci z danych katalogowych uwzględniając przełożenie danego biegu, przełożenie główne, rozmiar opon i obroty. Patrzenie na prędkościomierz w YT to takie średnie dane. > - skrzynia jest 6-biegowa i z proporcji > wynika, że przy 200 ma 5350. Czyli 25% zamiast 26. Raczej wątpliwe, żeby automat miał o tyle > krótsze przełożenia - jak to sugerujesz. Że źle patrzyłeś. Chcesz dane skrzyni Accorda 2.4?
  14. > Spróbuję wolniej: > Co ci po większym zakresie użytecznych obrotów, skoro przekładnia główna spowoduje, że w celu > osiągnięcia tej samej prędkości co tsi będziesz musiał mieć wyższe obroty? Ano będę miał więcej mocy dzięki wyższym obrotom i przy dużej prędkości mogę jeszcze żwawo przyśpieszać. Ktoś tu wcześniej pisał, jak fajnie jest wyprzedzać kolumnę aut, gdzie w pewnym momencie kończy się turbina i albo odpuszczamy, albo zmieniamy bieg. Małe silniki doładowane są fajne w dolnym zakresie i analogicznie przy mniejszych prędkościach. > Czyli np. tsi ma przy 200 4200, a 2.4 - 5300. > Jest to różnica 26% - czyli tsi przy maks. obrotach na takim samym przełożeniu biegu pojedzie 26% > szybciej. I obroty tego nie nadgonią, bo honda ma 15% więszy zakres. Muszę Cię sprostować, bo pokusiłem się o dokładne wyliczenia. 1.4 TSI ma przy 200 km/h 4400 rpm, Honda 2.4 ma 4800 rpm, a to jest 9% różnicy, nie 26. > Jeszcze prościej: > silnik A ma obroty max 4krpm, B - 8 krpm. Wow, coż za użyteczny zakres obrotów w silniku B!!!! > Tylko co z tego, skoro w B obroty kończą się przy np. 200 km/h, a w A przy 250? Wiesz, że w Accordzie VII 2.4 obroty kończą się przy 301 km/h? To nie jest mało, choć tylko w teorii. > Żeby nie przedłużać - użyteczność zakresu obrotów polega nie na tym, ile jest na obrotomierzu, > tylko na tym, jak ten zakres można użyć w praktyce w zakresie osiąganych prędkości. > Na pierwszym lepszym filmiku z yt widać, że przy 205 ma obroty 5500 - czyli przy 100 będzie ok. > 2700. Chyba widziałeś wersję z AT z wciśniętym gazem w podłogę, bo manual przy 5500 rpm , jedzie 227 km/h realne, a licznikowo to już powyżej 230. > Z tym "ładnym przyspieszaniem" na IV biegu też naciągasz rzeczywistość, bo nie tylko do 200 nie > przyspiesza ładnie, ale po prostu kończą mu się obroty. Bardzo dobrze, że się kończą, bo ma jeszcze dwa biegi w zanadrzu.
  15. > Kolejny mit "fahowcuf": zakres obrotów. > A co ci po zakresie obrotów, skoro redukuje go przekładnia główna, żeby wypracować rozsądny moment > na kołach? Chłopie, pojeździj różnymi autami i wyciągnij wnioski. Przekładnia nic nie redukuje, jeśli mówimy o zakresie użytecznych obrotów. Accord CL9 2.4 ładnie przyśpiesza na IV biegu od 50 do 200 km/h, na V biegu od 60 do 230, na VI biegu musi mieć już około 80 km/h, żeby się zbierać. > Ile accord 2.4 ma obrotów na najwyższym biegu przy 100 km/h? U mnie jest 2100. Jak jechałem, to pamiętam, że było 2300 przy licznikowych 100. Właśnie tu jest mowa o elastyczności.
  16. > Ano przeglądnąłem - w kategorii elastyczności Accor 2.4 przegrywa z golfem 1.4 Zauważyłem, że chyba nie do końca rozumiesz, co to jest elastyczność silnika. Może wytłumaczę, elastyczność, to nie jest wielki moment na niskich obrotach, ani czas przyśpieszania od 80 do 120 na V i VI biegu. Elastyczność, to zakres użytecznych obrotów, na które przypada przynajmniej w okolicach 80% maksymalnego momentu obr. Tak więc zdecydowanie większy zakres ma silnik K24 od nawet takiego 1.4 TSI, bo jak sam widzisz, 80% max momentu przypada od 1600 do 7000 rpm, co w przypadku małych turbo jest nierealne.
  17. > Nie wiedzieć czemu jakoś niekt nie potrafi zakapować, że silniki wolnossące z zasady mają wykres > "płaski jak stół" a fakt, że urokiem silników Hondy nie jest brak momentu - po prostu te > silniki go trzymają aż do konca Szczególnie z podwójnym vtec
  18. > Elastycznością to nawet 1.2 tsi nie bije, mocą max. nieznacznie 1.4, poniżej 4000 obrotów leży i > kwiczy. Ten silnik ma 4 cyl., 200 KM w serii z możliwością podniesienia, elastycznością bije każdą turbo benzynę poniżej 2.0 ccm i na pewno każdego turbo diesla. Nie wiem, czy piszemy o tym samym silniku. > Wytrzymałość zapewne ma lepszą - co dla normalnego użytkownika pojazdu (czyli bez ambicji robienia > pół miliona kilometrów) raczej znaczenia nie ma. Lekka, zwarta, aluminiowa konstrukcja z zakutym dołem. Czego chcieć więcej? > Osobiście jechałem 1.8 140 KM - wiem że jest słabszy, ale wrażenie jest jakby miał połowę tej mocy. Też jechałem 1.8 140KM Hondy i też wiem, że to dwa światy.
  19. > wyjaśnisz dlaczego? Bo coś mi sie wydaje, że się zagalopowałeś... > R18 ma się do K24 jak gówno do czekolady... Pewnie kolega Polarny naczytał się AŚ i myśli, że elastyczność, to "momęt"
  20. > Ale w czym bije na głowę? Elastycznością, mocą, wytrzymałością, prostotą konstrukcji.
  21. > Za to R4 do turbo R4 dla mnie ma się tak samo jak diesel do turbodiesla. Poza takimi ewenementami, jak porównanie 1.4 T do K24A n/a Hondy. Oba mają 4 cyl, ale ten drugi bije na głowę małe turbobenzyny Nie wspominają już o prostocie konstrukcji.
  22. > To jak wy jeździcie? Staram się omijać dziury nie zapieprzać tam gdzie asfalt nierówny a mimo to i > tak wymieniam co roku. Ja mam zupełnie odwrotnie, jeżdżę dość ostro, a zawieszenia we wszystkich autach jakoś nie chcą się sypać.
  23. Czasy wtrysków w tym silniku powinny być na poziomie 2,8-3 ms na jałowym. Albo wtryski za mocno leją, albo padł regulator ciśnienia paliwa. Zobacz, czy wężyk podciśnieniowy do regulatora ssie. Spróbuj też zalać do niedużej ilości benzyny (np 20L) całą butelkę STP do czyszczenia wtrysków i wyjeździj to.
  24. > O ile pierwsze to zaden problem, bo i tak nie powinno sie dawac pelnego buta z tak niskich obrotow, Nie lubię sytuacji, kiedy np na lewoskręcie toczę się na 2 biegu 15 km/h, nagle trzeba uciec, ja dodaję gazu, a auto stoi. Inny przypadek to jazda pod górę w korku. Na jedynce toczy się przy 2500-2700 rpm, na dwójce się nie toczy wcale, bo nie ma siły.
  25. Dla mnie podstawową wadą silników o małej pojemności z doładowaniem jest kompletny brak mocy poniżej 1800 rpm i brak przyrostu mocy powyżej 5000 rpm (oczywiście jest kilka wyjątków). Nie każdemu może to pasować.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.