Zawartość dodana przez kaczorek79
-
Którą "Igiełkę" wybrać ?
> No ale jakie niskie jest utzymanie lanosa? Ile kosztuja amory albo tlumik... toc to idealne pod > studenta E36 amortyzatory kpl (4szt) 300zł, tłumik końcowy 130zł. Usługa wymiany amorków tańsza niż w Lanosie.
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
Rok temu małżonka skasowała z nieswojej winy auto (czołówka). Dwa dni po zdarzeniu przybył rzeczoznawca, tego samego dnia wycena przez TU sprawcy, później przez miesiąc, co tylko mi się przypomniało, informowałem TU drogą mailową i z reguły po dwóch dniach od wiadomości dopłacali na konto dodatkowe odszkodowania. Za auto zastępcze wypłacili mi zaraz po przesłaniu skanu faktury z wypożyczalni samochodów. Dostałem nawet 500zł za fotelik, który był na tylnym siedzeniu podczas kolizji, bo uznałem, że mógł on stracić gwarancję bezpieczeństwa. Nie korzystałem z pośredników.
-
Sprzęgło nie działa.
> Koledzy potrzebna pomoc,mianowicie po spięciu silnika ze skrzynia łapa sprzęgła się nie cofa przez > co siłownik wysprzęglika jest cały czas wypchnięty. > Łapę mogę reką ruszać i specjalnego oporu nie ma. > Dodam, że silnik ze skrzynia nie chciały się zejść tak do siebie ,tylko została 2-3cm luzu który > musiałem ściągnać srubami. Mogło być tak, że łożysko wyciskowe nie zaskoczyło w swoje miejsce, lub podczas montażu skrzyni ktoś chwycił za łapę sprzęgła i dociskając ją za mocno zsunął łożysko z tulei osadczej. Po dołączeniu skrzyni do silnika, łożysko oparło się krzywo na tulei i śrubami wcisnąłeś je "na chama" w słoneczko docisku. Skrzynia w końcu doszła, łapa lata luźno, a docisk pewnie do wymiany. Zdejmuj skrzynię.
-
słaby hamulec po wymianie płynu
> co wy Na to? Dobrze mówi. Zapieczone klocki powodowały, że hamulec był nagle wyczuwalny i do tego można się przyzwyczaić. Teraz po wymianie siła hamowania jest OK, ale pedał wpada niżej. Poczekaj, aż klocki dotrą się do starej tarczy i wtedy się poprawi. Można spróbować odpowietrzyć jeszcze raz metodą pompuj/trzymaj, niektóre pompy ABS potrafią gdzieś bąbla zatrzymać. Np w Audi, czy Pasacie B5 często muszę odpowietrzać drugi raz po teście drogowym, bo za pierwszym razem pedał zbyt miękki.
-
Porsche królem!
> Mi też się właśnie wydaje że M3/M4 jest taką rozsądną alternatywą pomiędzy wydaniem za dużo > pieniędzy a kupieniem powolnego kloca. Zawsze tak było. Począwszy od M3 e30, które kosztowało jakieś 45k EUR, później za 53k EUR można było kupić M3 e36, które jechało ponad 280km/h. W zasadzie każda generacja ma fajną alternatywę, tym bardziej, gdy oprócz sprintu zestawimy M3 w slalomie.
-
wahacze stilo '03 - pytanie
> czyli kupując blaszane ( słyszałam że są lepsze - proszę o potwierdzenie ) muszę dokupić tylko > poziome tuleje z mniejsza dziurką i będzie pasowało wszystko, dobrze rozumiem? Można zrobić inaczej. Ja kupiłem używane wahacze blaszane, przednie tuleje były dobre, bo one rzadko się zużywają. Średnica jest za duża o 2mm, więc z blachy o grubości 1mm wyciąłem pasek, owinąłem na śrubie M12, ładnie przyklepałem, żeby się z tej blachy tulejka zrobiła, włożyłem tulejkę do przedniej tulei i zamontowałem wahacz na miejsce.
-
Jak myślicie warto reanimować ?
Quote: Jak myślicie warto reanimować ? Skoro auto już wybrane, będzie kupione, to chyba reanimować trzeba niezależnie od tego, czy warto. Chyba, że chcesz je tak postawić na podwórku i oglądać > Auto już mam wybrane i lada dzień kupię ,ale ciekawi mnie temat Airbagi jeszcze ma?
-
coś słychać jakiś śilniczek?
> Nie umiem się połączyć z klima. > mes 1.7 pokazuje connection failure > mes 2.1 free pokazuje czerwony napis marell cos tam i cennection failure > dodam że mam jakiś najtańszy elm327 bt > z samym ECU się połączyłem. Bo do klimy to najlepiej mieć legalną wersję, żeby się połączyć. Ja też kupiłem sobie ELM 1.3 i darmowym MESem, ani żadnym FESem się z klimą nie połączyłem. Odpuściłem temat, bo klimatronik po ręcznej kalibracji działa dobrze. > silniczek słychać gdzieś za radiem jakby i to bardzo cicho ( tak jakby gdzieś został telefon z > wibratorem ) > sama klima wydaje się działać ok
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Np. w skrzyni M32? Jak sprawdzisz na 50 metrach, że własnie skrzynia zaczyna mieć problem z 5/6 > biegiem? Właśnie na tym szkopuł polega, żeby w domu przygotować się do zakupu auta. Jak będę kupował Fiata, czy Opla ze skrzynią M32, to pojadę dalej i posłucham, co się dzieje na 6 biegu. > Zapewniam Cię, że nie jesteś w stanie na 50 metrach wyczuć utraty 20% mocy jednocześnie słuchając, > czy łożyska w skrzyni nie wyją i zawieszenie jest sprawne. Powiedz mi, jakie padło trzeba kupować, żeby brakowało 20% mocy? Nie sama jazda mówi o tym, że silnik jest w dobrej kondycji. Czasami wystarczy odpalenie, reakcja na pedał gazu, szybkość wkręcania się na czerwone pole, dźwięki dochodzące z wydechu i samego silnika. Rozpędzenie samochodu na pierwszych dwóch biegach może tylko utwierdzić, że silnikowi nic nie dolega. Tak mi się jeszcze przypomniało, że auta, które kupowałem nie były mi obce w chwili zakupu, bo zawsze wcześniej takimi jechałem nie raz i nie dwa, obowiązkowo z takimi samymi silnikami. Jeżeli ktoś nie ma takiej możliwości, to proponuję poszukać wcześniej znajomych, którzy pozwolą przejechać się autem, jakiego poszukujemy.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Ja rozumiem, że na co dzień naprawiasz auta, ale teraz to ponosi Cię fantazja. Na 50 metrach > sprawdziłeś, że wszystkie biegi wchodzą, jak w masło i nie szumią łożyska w skrzyni? Uwierz mi, że przy 40 km/h można to sprawdzić. > Do ilu > rozpędziłeś się na tych 50 metrach, że wiesz, że auto trzyma moc? Jak wyżej. Jeśli znasz auta, wiesz jak one jeżdżą, jak ruszają z miejsca, to nie stanowi to problemu. > Nie powinno pochłonąć wora złota, bo zrobiłbyś to sam - to teraz weź pod uwagę, że większość osób > nie ma pojęcia o naprawach samochodu i nawet wymiana koła budzi u nich strach. Zgadza się. > Czyli albo trafiłeś na kretyna, albo na kogoś kto chciał szybko pozbyć się auta bo i tak był już > zarobiony. Sprzedawał auto przejęte za długi, to i na szybkiej kasie zależało. > No to teraz napisz, czy jak szary Kowalski przyjechałby do Ciebie tą mareą do warsztatu z > szarpiącym silnikiem to też nie straciłby ani złotówki? Zapłaciłby pewnie z 10zł dla zasady, bo za darmo nie warto rąk brudzić. Faktycznie by zbiedniał.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Może hamował silnikiem ? > Bardzo mało prawdopodobne, graniczące z niemożliwym, aby naraz wszystkie (minimum 3) żarówki > odmówiły posługi ale faktycznie nie powinna to być kosztowna usterka Auto nie miało centralnego światła i są tylko dwie żarówki "stop". Skończyło się na wymianie włącznika za 15zł
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Czyli wracamy do punktu, w którym ustaliliśmy, że w wątku zmieszane są porady dotyczące zakupu > trupka i normalnego auta Nie. Chodzi o to, że ludzie czepiają się mało istotnych wad przy zakupie samochodu, a nie widzą tego, co powinni. Widzisz, kupując jedno z aut, po oględzinach udaliśmy się do domu sprzedającego podpisać umowę. On prowadził mój nowy nabytek, a ja jechałem za nim. Zauważyłem, że nie ma świateł "stop". Nawet mu o tym nie wspomniałem, bo wiedziałem, że po powrocie do domu wymienię żarówki za 3 zł, albo włącznik przy pedale za 15zł. Inny już by cenę targował, albo nie kupił, bo auto technicznie niesprawne. W przeszłości kupowałem samochody, które miały być z założenia bardzo tanie, do zainwestowania i dalszej eksploatacji, ale kupowałem też auta, które miały być od początku w bdb stanie i długo służyć. W każdym przypadku miałem takie samo podejście do transakcji.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Prawdę mówiąc te blisko 100% fabrycznej mocy zweryfikowane na odcinku 50 metrów mocno mnie frapuje. > Ale ja się nie znam. Quote: Ale ja się nie znam Kluczowe zdanie. Ja natomiast na co dzień siedzę za kółkiem przeróżnych aut i wiem, jak ma się zbierać sprawny samochód na pierwszym, czy drugim biegu.
-
zamiana kół do e90
> Jeśli mogę coś doradzić, to na bazie własnych doświadczeń - nie kombinować i kupić oryginały od > danego modelu dedykowane typowo pod auto. BMW ma sporo wzorów, dlatego z zaspokojeniem gustów > nie powinno być problemu, a jakość oryginalnych felg przewyższa znacznie wszelkie zamienniki Tylko umówmy się, producent się nie popisał z felgami w e90 i spieprzył ET. Do tego nadwozia powinny być koła z mniejszym ET, bo oryginały wyglądają jak dojazdówki. Żeby nie było, też jestem za felgami z palety producenta.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> a w czym Ci to przeszkadza jak cena dobra? dobra cena to się bierze, później sobie ponaprawiasz I to jest właśnie odpowiednie podejście. Kupując auto, trzeba być nastawionym na konkretny model, odrobić lekcje i dowiedzieć się, jakie ma bolączki i słabe punkty, rozeznać się w cenach niektórych części. Później kupując można szybko wyłapać co jest do zrobienia i znając już wstępnie koszty, negocjować cenę. Niektórzy chcą kupić prawie nówkę, co tylko w niedzielę jeździła, pali tyle, co Passat tdi, ma komfort 7er i oczywiście za cenę strucla, ale najlepiej, gdyby jeszcze się nic nie psuło.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Ja wiem, że wszystko się da sprawdzić, ale nie przez 200 metrów. 1. W ubiegłym roku kupowałem Stilo, to przejechałem może 50m po placu, bo nie było OC wykupione. Dało mi to pewność, że skrzynia chodzi dobrze, sprzęgło jest dobre, zawieszenie, amorki i geometria kół też OK, silnik ma blisko 100% fabrycznej mocy. To wystarczy. Gdybym coś więcej przeoczył, to naprawa nie powinna pochłonąć wora złota. Handlarz nawet mi nie pozwolił na wpięcie się ze skanerem, żeby błędy sprawdzić. Zgodziłem się na taki zakaz. 2. Dwa lata temu kupowałem BMW. Jazda testowa odbyła się na parkingu pod Realem gdzieś między samochodami. Powiedziałem Mirkowi, że auto ma do wymiany przednie amory, tarcze i klocki z przodu, cały wydech do poprawy/wymiany i luzy na przegubach napędowych. Oczywiście trochę improwizowałem, ale pozwoliło to na zbicie ceny o 15%. 3. Kilka lat wstecz kupując Mareę, zrobiłem nią może 200m. Silnik szarpał jak diabli, chociaż moc była. Wiedziałem, że wina nie leży po stronie elektryki/elektroniki, bo ECU nie zgłaszał błędów, więc przyjąłem w najgorszym przypadku zapchane wtryskiwacze (kupiłbym używkę z 100-200zł i po sprawie). Zapłaciłem za auto 25% mniej, niż najtańsze modele stały wtedy w ogłoszeniach, bo gruuuuuba sprawa Panie z tym silnikiem . Usterkę usunąłem w jakieś 3 minuty nie tracąc nawet złotówki. Żeby było śmiesznie, to zapłaciłem za to auto i je zostawiłem wraz z kluczykami jakieś 400km od domu. Wziąłem tylko papiery zagraniczne i najpierw je ocliłem i zarejestrowałem, później wykupiłem sobie OC i znowu pojechałem 400km, żeby wrócić autem na kołach. Eksploatacja trwała 5,5 roku bez najmniejszej awarii. Można?
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Jak wyłapiesz po 200 metrach, że auto nie pali na ciepło/zimno. Najlepiej zacząć oglądać auto na zimnym silniku, a rozgrzać, to ja go mogę nawet na postoju podczas oględzin. Wystarczy, że pochodzi 10 minut na wolnych obrotach. Jazda próbna jest mi tylko potrzebna do sprawdzenia skrzyni biegów i ewentualnego poinformowania sprzedającego, że ma jakieś luzy w zawieszeniu (żeby cenę zbić).
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> O co pytacie przez telefon ? > I jakie pytania są dla was kluczowe ? > Jak są niezgodności a jesteście zainteresowani jakie triki w rozmowie stosujecie ? Przez telefon mówię tylko, żeby powiedział prawdę, co jest do zrobienia w aucie, bo jak przyjadę, to na pewno to wyłapię. Na miejscu prawie w ogóle nie rozmawiam z handlarzem, (tak tak handlarzem, bo kupuję tylko auta sprowadzone), oglądam, sprawdzam, czy wszystko działa, robię jazdę próbną (wystarczy mi 200m), mówię, handlarzowi, gdzie był malowany i co jest do zrobienia na już, później proponuję swoją cenę, pytam o papiery itp.
-
AIRTEX - wiadomo coś o tym producencie?
> Chodzi o pompę wody - nie jest to drogie. Brać czy unikać? Miałem reklamację na pompę SKF, ale na Airtexa nigdy, a założyłem już ich w ilości co najmniej trzycyfrowej liczby.
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> Nigdy nie wyłączyłem klimy ze względy na lecąca wode to bardzo smieszne tlumaczenie ciekawe co > tacy robia jak deszcz pada Dlaczego śmieszne? Nie mieszkamy w Irlandii i przez mijające lato deszczu było może z 10-15 dni. Jak jest sucho, to brud z samochodów, szczególnie piach z kół i pył z hamulców wystarczy zamieść, natomiast, jak poleci na to woda z klimy, to czeka mnie mycie mopem. Wiadomo, rozmaże się i pół stanowiska trzeba umyć. Jak dłubię coś pod autem, to też nie lubię, jak mi do oka woda kapnie. Podczas zwykłego, małego deszczu, podwozie jest niemal suche i wody na gębę kapie mniej, niż z klimy.
-
Typer GP F1 2014 - Singapur
kaczorek79 1. HAM 2. ROS 3. RIC 4. ALO 5. VET 6. MAS 7. RAI 8. BOT
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> a jak zostawiasz gdziekolwiek samochód po jeździe z klimą to przecież i tak jest kałuża, a klima > raczej nie pracowała w tym czasie Przecież auto na serwis nie wjeżdża od razu, jak klient podjedzie. Najpierw zostawia auto na placu, idzie do biura i ewentualnie po wypisaniu zlecenia serwisant wjeżdża na warsztat. Wtedy już woda się na kapie i mechanik wyłącza od razu klimę, żeby mu na posadzkę nie lało. Proste.
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> Taki temat mi się przypomniał. > Co pojadę jakimkolwiek autem do ASO, nawet na zwykły przegląd olejowy, to wyłączają klimatyzację. > Miałem tak w Fabii, Golfie i w Maździe też. > Dlaczego to robią? > mar00ha Jak wjeżdżam autem klienta do warsztatu, to przeważnie wyłączam radio i dmuchawę, żeby przy okazji posłuchać, jak silnik pracuje, wyłączam też klimę, żeby mi wody po posadzce nie lało. Wydaje mi się, że inni też ze względu na wodę wyłączają klimę.
-
coś słychać jakiś śilniczek?
> Jak dokładnie ma wyglądać ta kalibracja? > Trzymałem auto i mono lewej stronie było odliczanie od 03 do 01 > po prawej wisiało na 02 po kilku sekundach było 01 > po chwili nadmuchy chodziły na maxa i jakoś tak gorzej ( z lewej strony mi grzeje a z prawej > chłodzi ) > torque nie widzi błędów, mes'em / fes'em się nigdy nie bawiłem rozumiem że on zobaczy więcej i > muszę takowy zainstalować? Odpinałeś ostatnio aku? U mnie klimatronik wariuje właśnie po odpięciu akumulatora, jeśli nie odczekam po zgaszeniu silnika kilku minut przez zdjęciem klemy. Kalibrację trzeba zrobić na rozgrzanym silniku.
-
dobry wolnossący diesel - ktoś poleci?
Jeżeli mówimy o dużych przebiegach, małej awaryjności, dieslach bez turbo i budżecie 10 tys, to coś mi w tej układance nie pasuje. Mocno bym się zastanowił nad jakimś bardziej współczesnym autem, ale jeszcze prostym w budowie np Brava/Marea 1.9 TD 100KM, czy coś z VAG 1.9 TDI 90KM (bez dwumasy i z tanią suszarką).