Zawartość dodana przez Mrrudzin
-
Jakie anteny
> Pewnie jest ale aby to ocenić potrzebna jest dokładna wiedza o lokalizacji, z dokładnością do > budynku na mapie i okna w samym budynku, np. na Street View. > Zwykle udawało mi się uzyskać prawidłowy odbiór w takich lokalizacjach. Tylko raz poległem ale nie > dlatego, że się nie dało tylko dlatego, że klient nie chciał odpowiedniej anteny. W moim przypadku tak to wygląda: google maps
-
Jakie anteny
> Może nie mieć żadnego a może mieć ogromne. Wszystko zależy od warunków lokalnych. bez wiedzy na ich > temat to wróżenie. Zwykle się udaje ale jeśli jest jakiś ważny szczegół, który trzeba > uwzględnić wtedy może być niespodzianka. > Jeśli chodzi o sprawy ogólne to szukałbym anteny w całości metalowej, ze zwartym do masy > promiennikiem. Dzięki temu będziesz miał produkt trwały i odporny a jednocześnie jeśli dobrze > uziemiony, zabezpieczający elektronikę przez wyładowaniami atmosferycznymi. > Coraz mniej takich anten. Dipol robi już tylko z izolowanym promiennikiem. Są jeszcze Yagi firmy > DPM ze zwartym permanentnie dipolem. Na zdjęciach także TechniYagi TechniSat-a ma zwarty dipol > ale nie miałem jej w rekach, więc nie gwarantuje. > Jeśli chodzi o wielkość to zależy od warunków lokalnych i schematu Twojej instalacji. > W takim razie zwyczajna czasza, najlepiej min. 90 - 100cm, dobrze jeśli aluminiowa. Mieszkam na 1 piętrze (na 2 możliwe), jakieś 15-20m przed budynkiem jest blok. Balkon jest zwrócony w stronę nadajnika sygnału TV. Na tanim chińskim badziewiu wystawionym na balkon udało mi się złapać jeden multipleks. Czy jest szansa z lepszą anteną złapać więcej?
-
Automatyczna brama na osiedle
> a ile kosztuje takie cudo? brzmi ciekawie Za 200-500zł można kupić. Od rozwiązań na szynę DIN po przerobione komórki z wyprowadzonymi sygnałami... Trzeba tylko wprogramować autoryzowane numery
-
Automatyczna brama na osiedle
> Domofonu nie będzie bo musi być przejście - ale już nie przejazd. > Problem z centralką ciekawy - będę wiedział o co pytać dostawcę. > Ponawiam pytanie co do wyboru samej automatyki poszerzone dodatkowo o wybór centralki A myślałeś o sterowniku GSM? Auoryzujesz numery telefonów które mogą otworzyć bramę i odległość nie ma znaczenia...
-
wentylacja
> no ale tak wlasnie jest - patrz rysunek > myslalem o tym, ale kiepsko z kablem. > Inna opcja, to jednokierunkowe kratki, ale te, mimo, ze latwo chodza, to fiag grawitacyjny z reguly > jest za slaby. Tylko mi chodziło o przedzielenie kanału u góry "w pół" i pozaślepianie w każdej połówce innego z kanałów. W efekcie masz oba kanały połączone bezpośrednio z wylotem, ale o zmniejszonej średnicy. Zielone - nowe (przegroda i prześlepienia), widok na komin z góry.
-
wentylacja
> mamy nastepujaca kwestie - dwa ciagi wentylacyjne w jednym kominie majace wyloty w poziomym kanale > na przestrzal komina (oba z kratkami wentylacyjnymi). Poki w obu jest grawitacyjna, to jest > ok, gorzej jednak, ze do jednego jest podpiety okap. Przy wlaczonym okapie zaczyna wiac z > drugiego, czyli podwojny wylot na zewnatrz ma mniejsza przepustowosc od kanalu pionowego. > Efekt taki, ze w piwnicy czuc obiad... > Co z tym poczac? Okapu za bardzo przepiac nie moge, wiec zostaje odgrodzenie kanalow czyms w srodku > pod czapa lub zatkanie wentylacji w piwnicy (piwnica sklada sie z trzech pomieszczen bez drzwi > pomiedzy - dwa maja wentylacje, ale w drugim cos kiepsko dziala - ta ma wylot tylko od polnocy > komina). A może możnaby poprzedzielać tak kanały żeby łączyły się dopiero na "wylocie" ? Niestety niesie to sa zobą problem zwężenia przekrojów. Druga opcja jaka mi przychodzi to głowy to instalacja drugiego wentylatora w kanale z piwnicy, który będzie się załączał razem z okapem
-
Trzykrotnie zawyżone zużycie gazu...
> To będzie trudne, bo moc jest ustawiona doświadczalnie i nie da się dokładnie określić na jaką > wartość. Znalazłem za to potwierdzenie, że to może być problem z reduktorem. Z tym, że nie z > za wysokim ciśnieniem jak myślałem tylko z za niskim. > Otóż konstrukcja gazomierza jest taka, że mierzy objętość gazu a ta jak wiadomo nie zależy od > ciśnienia. Miechy, które napełniają się i zwalniają podczas pomiaru mają stałą objętość i zbyt > niskie ciśnienie spowoduje, że będą napełniały się mniejsza ilością gazu chociaż objętość > będzie taka sama. > Muszę sprawdzić ciśnienie. Chyba nawet manometr tam jest? Nawet jak nie ma to taki za 2ozł z castoramy włączony na chwilę też może być...
-
Trzykrotnie zawyżone zużycie gazu...
> To wykluczone. Sprawdzałem. Brak zużycia przez tydzień. > Nie wiem dokładnie ale codziennie te same czynności, prysznic, toaleta itp. tych samych, dwóch > osób. Zużycie wody całościowo bez zmian. Nikt z nas nie zaczął się nagle kąpać sześć razy > dziennie > Chcę jeszcze sprawdzić zużycie na samo podtrzymanie zasobnika ale na razie nie bardzo jest jak. > Trzeba by wyjechać na kilka dni w komplecie. Sprawdzałeś ile taki piec powinien wg papierów zjadać gazu? To może drugi licznik gazu założony przed piecem i sprawdzenie zużycia po 1 dniu? Widze że gazomierz to spora inwestycja, ale serwisanci od pieców powinni mieć coś takiego. Druga opcja to jak koledzy piszą ekspertyza...
-
Kable rozruchowe
> Jest sens robic samemu, czy tez da rade znalezc cos dobrego w rozsadnej cenie? > Diesla zadnego nie ma, wiec celuje w 3m x16mm2 w izolacji gumowej i dobre szczeki z linka pomiedzy > polowkami (jesli ktos ma namiar na jedno, jak i drugie, to poprosze). Mysle, ze da rade takie > stworzyc w ok. 75zl (myle sie? cen dokladnie nie sprawdzalem). Zrobić samemu. Marketowe / sklepowe niestety szału nie robią...
-
Problem z różnicówką
> Mam problem z różnicówką - zwarcie przewodu neutralnego z ochronnym > nawet na obwodzie, w którym przewód fazowy jest odłączony, > powoduje zadziałanie wyłącznika różnicowego. > A może to normalne zachowanie? > Jeśli nie, to gdzie szukać przyczyny takiego zachowania > i jakie podjąć kroki aby problem wyeliminować. Wszystko ok, bardziej martwiłbym się gdyby nie zadziałało po zwarciu...
-
Akumulator EFB a auto bez systemu Start-Stop
> W związku z tym, że aku w moim aucie prawdopodobnie zaczyna słabnąć, zastanawiam się, czy warto > zrobić manewr jak w temacie (auto jeżdżone po mieście). Czy da mi to jakieś realne korzyści, > czy bedzie wyrzuceniem kasy w błoto? Fabrycznie w aucie siedzi 60Ah 540A. Co wybrac: trochę > mocniejszy (74Ah, 680A) zwykly aku do mojego auta za ok. 270zl, czy EFB Varty (60Ah 540A) za > ok. 400zl? Bede wdzieczny za opinie Moim zdaniem nie da to nic, poza wydaniem 130zł więc połową kolejnego akumulatora
-
Kłopot ze żużyciem wody w mieszkaniu :/ - i dużo i mało...
> Nie śmiejcie się, ale z tego wszystkiego nie wiem. > Albo 3 albo 6 mcy... > Wiem, ze wcześniej miałem koło 30 m3? Ale gdziekolwiek byś nie mieszkał, napewno jest jakiś zbiorczy główniejszy licznik. Jakbyś zareklamował wskazanie, to chyba możnaby sprawdzić ile weszło głównym licznikiem, a ile wyszło licznikami odbiorców? Pomijam kradziejów wody, bo w tym przypadku za nich też byś zapłacił.
-
Kłopot ze żużyciem wody w mieszkaniu :/ - i dużo i mało...
> Zimna woda najczęściej ma trochę wyższe ciśnienie, więc jeśli połączysz rury z ciepłą i zimną, to > efekt będzie dokładnie taki, jak u Ciebie. Postaraj się znaleźć wszystkie potencjalne > połączenia zimnej wody z ciepłą - tylko krany umywalkowe? Jak różnica ciśnień w instalacji > będzie bardzo duża, to jak odkręcisz jednocześnie zimną i ciepłą wodę, to z kranu będzie lała > się sama zimna, a część zimnej wody zacznie wpływać do instalacji ciepłej wody. > Może zamontuj sobie zawór zwrotny na ciepłej wodzie, wtedy najprawdopodobniej zlikwidujesz ten > problem, no chyba, że instalacja ma jakieś dodatkowe połączenia, które jakimś zaworem > przypadkowo otwarłeś. A liczniki nie mają blokady (w sensie że nie mogą się cofać)?
-
Dojazdy do pracy - drugi, mniejszy samochód?
> Na takie małe gówienko bym nie zamienił, w razie wypadku nie masz prawie żadnej ochrony. Może > lepiej dołożyć gaz do obecnego auta? A co warto Waszym zdaniem kupić? Od przyszłego roku będe miał ten sam problem tylko, że odległość większa (2x60km) i zastanawiam się nad czymś "drugim" z gazem Miałoby być tanio
-
nie gaśnie silnik po wyjęciu kluczyka
> No bez jaj, z Białowiezy do Hajnowki nie jest tak daleko, a tam nawet hurtownie motoryzacyjne maja > (jak nie to pozostaje jeszcze Bielsk Podlaski i Bialystok). > Ciekawe co by brac Chevroletowa powiedziala na brak czesci do Octavki (twierdzili, ze do Chevroleta > nie ma prawa nie byc czesci zamiennych). Podobno nie ma, kolega obdzwonił okoliczne sklepy. Zamówił kurierem - może zdąży przyjść. Mam nadzieje że to będzie to
-
sposob na plyn hamulcowy
> W weekend chce zdjac zaciski z tylu i je wyczyscic i uszczelki powymieniac. Jest jakis sposob by > po odkreceniu przewodow nie wylal sie caly plyn? Troche pomaga też podłożenie folii pod korek od wlewu płynu hamulcowego.
-
nie gaśnie silnik po wyjęciu kluczyka
> Niech kolega spróbuje podmienić grzejący się przekaźnik. Taki jest plan. Mam nadzieje że kurierzy dopiszą i do piątku dostarczą (jest w Białowieży)...
-
LEDy z odzysku....
> im większy spadek napięcia na stabilizatorze, tym bardziej się grzeje. > Poza tym, jeśli już dawać jakiś układ, to lepiej dać driver prądowy. Koszt i wysiłek ten sam, a nie > trzeba bawić się w oporniki i zastanawiać się, jakie napięcie ustawić. 7809 to stabilizator liniowy, różnice napięcia razy płynący przezeń prąd wytraca w cieple... Na aliexpress za grosze (koszty przesyłki w PL) można kupić "zasilacz" na np. lm2576. Nie dość że sprawność lepsza i max prąd większy, to i zakres napięć dużo większy. Jak dobrze poszukać to można kupić z możliwością regulacji CI i CV (ograniczenie napięcia i ograniczenie prądu)
-
nie gaśnie silnik po wyjęciu kluczyka
> Wydaje mi się, że kostka przy stacyjce nawaliła. Też mi się tak wydawało, ale kolega mówi że jeden z przekaźników grzeje się niemiłosiernie. Jak zdusi auto po zatrzymaniu któryś z przekaźników "strzela" (rozumiem że się załącza / rozłącza i stąd "strzelanie").
-
nie gaśnie silnik po wyjęciu kluczyka
znajomy pojechał na wczasy i jak to jest przeważnie zaczęły się dziwne problemy. Pacjent - Octavia 2 z 1.6 MPI (benzyna). Kierownica po wyjęciu kluczyka się normalnie blokuje. Jak sprawdzić co jest przyczyną? Jakiś przekaźnik, stacyjka?
-
kuchnia - oswietlenie robocze tasma led
> czy zda egzamin tasma led jako oswietlenie robocze w kuchni? > mam na mysli tasme led umieszczona pod szafkami wiszacymi tak by oswietlala blaty szafek stojacych > jezeli tak to jaka tasme polecacie? > oraz jaka barwe swiatla? > oraz miejsce czy na brzegu szafki czy przy scianie? Czy ktoś z szanownych kolegów może wrzucić linka do polecanej taśmy ledowej? Nie namierzyłem w wątku, chociaż przyznam że przejrzałem pobieżnie...
-
Wkrętaki zegarmistrzowskie
> Może polecić jakąś firmę ?? > Mam niby jakieś no-name wybrane kiedyś za punkty na Orlenie, ale po dzisiejszym rozkręcaniu padów > do PS3 stwierdzam że do niczego się nie nadają > Kilka płaskich, kilka krzyżaków, ewentualnie jakieś torxy czy podobne jakie są obecnie używane w > urządzeniach elektronicznych (telefony, pady, laptopy, itd...) takie coś np.
-
Sufit podświetlany diodami RGB
> Wiocha straszna z takimi diodami, a zresztą to "białe" światło w takich diodach RGB nie przypomina > żadnego białego światła. > No chyba że masz taki lans, albo lubisz jak laski wpatrują się w sufit, przynajmniej zajęcie będą > miały przez kilka minut. > p.s. > Mam diody w suficie i nie są to RGB. Szczerze mówiąc bardziej myślałem o diodach RGBW, nie łudze się że diody RGB zrobią mi biały kolor... W jaki sposób masz zrobione sterowanie? Po prostu pstryczek na ścianie włącza zasilacz od diód?
-
Sufit podświetlany diodami RGB
Ktoś z kolegów montował diody RGB schowane w suficie podwieszanym? Zastanawiam się jak zrobić sterowanie takich diód. Widziałem że można sterować za pomocą smartfona (przez Wifi) albo pilotem. Wszystko fajnie, ale gdybym chciał mieć możliwość włączania i wyłączania tego razem z zwykłym oświetleniem - da się?
-
podłączenie składanych lusterek pod centralny zamek
> Muszą. Jak przednie wycieraczki nie są włączone to tylna nie uruchomi się automatycznie. W skodzie octavii ii MY09 też tak było, ale wystarczyło odkliknąć jeden ptaszek VCDSem