Zawartość dodana przez mp79
- Łożysko w kole - które wyje?
-
Do oglądaczy ze zdjęć
> Szkoda ,że nie proboszcz z plebanii pod kościół Konkubina proboszcza. Starsza, niepaląca pani doktor z Niemiec.
-
Do oglądaczy ze zdjęć
> 51 tys km w prawie dziesięcioletnim samochodzie tego typu? Phi... Mój lublin tyle ma. Pierwsza rejestracja: jesień 2006. Że niby nie zarabia na siebie? Nic podobnego. Inna sprawa, że nie codziennie jeździ (bo wszyscy wolą upalać mastera), a poza granicami województwa był może trzy razy w "życiu".
-
Do oglądaczy ze zdjęć
> Już słowo - klucz "IGŁA" powinno wzmocnić czujność i nieufność. > dranio Inne takie słowo to okazja.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Masz podnieść cały przód aby oba koła się kręciły. Jeśli zatrzymałeś jedno to zaczął pracować > dyferencjał. W momencie gdy będą kręciły się oba koła znajdziesz to, które hałasuje. Jak to "znajdziesz"? Przecież już robiłem tak, jak sugerujesz. Nie uważałeś na lekcji.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Podnosisz koło, rozpędzasz je ręką i łapiesz za sprężynę - jak łożysko "ledwie powłóczy" to > wyczujesz od razu po drganiach na sprężynie. Spoko; to już konkret. Wypróbuję na pewno.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Można gdybać i czarować, ale lepiej podjechać do warsztatu gdzie mają rozpędzarkę i stwierdzą co i > jak. Po co się męczyć. Ja swego czasu wydałem całe 40 zł na tego typu badanie ... Zbliża się termin badania technicznego, więc będzie okazja.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Jak już bardzo wyje, to pewnie się też w tym kole bardziej piasta grzeje. No właśnie nie.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Takim sposobem, musiałem wymieniać oba > Po wymianie wyszło że jednak drugie koło słychać > Czyli mam dwa nowe łożyska Ja się nie p......łem. Łożysko, które wymontowałem niepotrzebnie, poskładałem do kupy i dałem w miejsce wadliwego. Ryzyko było duże, ale opłaciło się.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Tak tylko dodam, że czasem zdaje się, że to przód huczy a okazuje się, że tył, tylko "się niesie" > po aucie...miałem tak kiedyś w lanku... To też w sumie niezły trop. W nubirze już wymieniałem przednie łączniki stabilizatora, a tymczasem okazało się, że to tył stukał.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Podnosisz przód samochód podnośnikiem tak, aby oba koła były w górze, wsadzasz kogoś za kierownicę, > kto wrzuca czwórkę i rozpędza koła po czym wrzuca luz (puszcza gaz, żeby silnik nie hałasował) > a ty sprawdzasz hałas każdego z kół. To, które hałasuje bardziej ma łożyska do wymiany. Zapiąłem piątkę i samoistnie na budziku pojawiło się wskazanie 60 km/h. Jak wspomniałem, jedna strona kręci się z większym oporem, więc zablokowałem tę żwawszą, żeby kręciła się jedynie ta zamulona, lecz nawet wtedy słyszałem tylko jakieś dziwne dźwięki, pochodzące, jak mniemam, ze skrzyni biegów.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> Podnieś jedną i drugą stronę i zakręć kołami, jak któreś jest liche to na pewno wyłapiesz Już próbowałem. To zdaje egzamin, kiedy sprawa dotyczy nienapędzanych kół, ale w tym przypadku takie sprawdzanie to popis bezradności.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> mnie uczyli, że dociążone łożysko cichnie A odciążone będzie w tym układzie jeszcze głośniej hałasować?
-
Łożysko w kole - które wyje?
Tak czy owak, żadne opony nigdy nie będą wyć równie głośno jak padnięte łożysko. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
-
Łożysko w kole - które wyje?
> najpierw muszę wykluczyć kwestię huczenia opon. Tak z ciekawości: Jak zamierzasz to zrobić? Może i u mnie opony wyją - wiadomo?
-
Łożysko w kole - które wyje?
> własnie to które padło ciężko > sie krecilo Czyli chyba sposób, jaki podałem w pierwszym poście, jest jednak najbardziej wiarygodny...
-
Łożysko w kole - które wyje?
W ten sposób już raz się naciąłem. W innym aucie wymieniłem lewe łożysko, bo wyło na łuku w prawo. A tymczasem do wymiany było właśnie prawe. Dodam, że łożyska są kulkowe dwurzędowe.
-
Łożysko w kole - które wyje?
Bardzo śmieszne...
-
Łożysko w kole - które wyje?
Jak w temacie. Czy ktoś z Was ma dobry i prosty sposób na sprawdzenie, które wyje? Dodam, że któreś z przodu, a auto ma przedni napęd. Ok. 50 km/h już je słychać, i to w całym aucie. Po podniesieniu auta i odpaleniu na wolnych obrotach, żwawo kręci się tylko jedna piasta; druga zaś ledwie powłóczy. Czy mam przez to rozumieć, że tym samym wyłonił się winowajca, czy też macie może jakieś lepsze/prostsze sposoby na ustalenie tego?
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> Czytając Twój post o sprzedaży felg bo masz nakrętki a nie śruby można jednak nazwać to problemem No dobra, może zbyt sugestywnie się wyraziłem. Felgi wystawione są na sprzedaż, a nakrętki jako ewentualny dodatek do nich. > A przecież ja Ci nie każę nic robić Jak to miło z Twojej strony...
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> a co to za różnica czy śruba czy nakrętka? Taki kaprys. Mam felgi, które zostały mi po nubirze i nakrętki, które udało mi się do nich dobrać.
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> Jazz nadal ma 4x100 ze szpilkami. Większe hondy mają 5. > civic miał 4 śruby do roku 2005 (ale w wersji VII po lifcie wersja 2.0 VSA i wszystkie "sport" - > nawet 1.4 - miały już 5 szpilek z felgami 16") Thx. Dobrze wiedzieć. Nie gustuję w nowościach.
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> Daihatsu Sirion, YRV, Materia itp. Dopiero doczytałem. Dziękuję :-)
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
Dobrze, że to napisałeś, bo zbagatelizowałem tę średnicę. U mnie jest co prawda 59, ale tylko do głębokości 25 mm; dalej wygląda na 58. Nie ma to jak dobierać auto do felg
-
Ceny LPG/CNG Luty 2014
Plus - Białystok-Zaścianki: 2,59 Bliska - Białystok (wylot na Wasilków): 2,68 Orlen - Czarna Białostocka: 2,38 (chciałem zatankować, ale byłem kilka minut przed 6:00 i nie miałem czasu czekać aż otworzą)