Zawartość dodana przez mp79
-
Dymienie na niebiesko
> Tam są chyba silnik Opla... Chyba jednak nie...
-
Dymienie na niebiesko
> Pewnie chodzi Ci o Nubirę a tu niestety dół ma kiepskie pierścienie Ostatnio coraz częściej się z Tobą nie zgadzam. Mniejsza o to, o jakie auto chodzi, bo problem jest bardziej typowy dla usterki niż dla modelu - ale nie jest to nubira, jeśli chodzi o ścisłość. A skoro już o nubirze mowa, to po wymianie samych uszczelniaczy, silnik sprawował się wyśmienicie. Brał coraz mniej oleju, a po 13 tys. km nie stwierdzałem już ubytków. Dalszych losów silnika nie znam, bo rozstałem się z nubirą.
-
Dymienie na niebiesko
Warto wymieniać same uszczelniacze bez ruszania pierścieni. Słyszałem opinie, że po uszczelnieniu góry, dół odpuszcza...
-
Dymienie na niebiesko
Co jakiś czas po odpaleniu zimnego silnika (benzyniak) z rury wydechowej wydobywa się niebieski dym. Czym wyższe obroty, tym dym gęstszy. Problem pojawia się co jakiś czas i po nagrzaniu znika. Pozornie. Bo wiem, że nadal tkwi w silniku. Pytanie, gdzie dokładnie? Pierścienie? Uszczelniacze?
-
Cena wymiany opon.
> teraz to ja bede sam wymieniał koła I to jest słuszna koncepcja!
-
Cena wymiany opon.
Ja wymieniam w Dąbrowie Białostockiej, bo i tak często tam jestem, a płacę 50 zł za komplet (4 szt.) 15" alu.
-
ekologiczny kaszlak
W Białymstoku kilka lat temu jeździło 125p pikap "porośnięty trawą".
-
FSO-Warszawa 1975r
Gdybym ja był właścicielem tego egzemplarza, nie ośmielałbym się liczyć sobie za niego więcej niż 1/4 ceny z tablicowego ogłoszenia. Szczerze. Za tak niemiłosiernie skundlonego fiaciora to i tak dużo. Nowy lakier? A kogo to obchodzi. Ten lakier też nie oryginalny, nawet kolorystycznie; no i kto wie, czy coś zaraz spod niego nie wylezie...
-
FSO-Warszawa 1975r
A czy ktoś, kto unika pytań o ceny fiatów 125p, sam powinien takowe zadawać?
-
FSO-Warszawa 1975r
Na tablica.pl; ogłoszenie z 20 marca.
-
FSO-Warszawa 1975r
Jest do kupienia, ale z ceną to ktoś tu zaszalał.
-
Mitsubishi Galant automat. Rocznik okoo 2001. Opinie
Ja chciałem kupić sedana 2,4 amerykańca. Zagazowanego oczywiście, ale jaki dokładnie tam był silnik, to nie powiem. A nie kupiłem, bo żonie się nie podobał; wolała droższego lancera.
-
auto starsze, bez rdzy
> jeszcze go trzymasz? Nik niekse kupiś. ...więc nie mam wyjścia. A nawet cenę obniżyłem - i nawet oglądać nikt nie był. Jeden chwast wyłudził zdjęcia wnętrza i wsiąkł. Trudno - jak nie sprzedam, to będę jeździć aż się rozsypie. Nie chcę pozbywać się kolejnego auta za połowę jego wartości. Tym bardziej, że stylistycznie mi pasuje, a i w utrzymaniu jest niedrogi. W obliczu tych zalet jakoś zniosę marudzenie żony, która chce coś większego i nowocześniejszego. W ostateczności corollę verso od taty pożyczę. Aczkolwiek niechętnie, bo lancer oszczędniejszy.
-
auto starsze, bez rdzy
Mojego lancera (2004) nie wpier-lala; może to po prostu kwestia czasu (sześciu lat).
-
Polski Fiat 125p 1300ccm 1978
> Mógł mieć taką, a te nie miały Nie znam się za dobrze na skodach, ale ta wygląda mi na 105S; na pewno nie 120.
-
auto starsze, bez rdzy
> Bez rdzy a ty tu z Mitsu > Ale jak już to dobrą opcją jest też Galant - oczywiście V6 Czego chcesz od starych japońcy? Auta nie do zaje....nia. W takim wieku rdza jest na wyposażeniu obowiązkowym, jeśli auto jeździło również zimą. Kwestia tylko ilości. Jeżeli ilość jest odpowiednio mała, traktuję je jako bez rdzy. A zardzewieć to może nawet najnowsze auto, jeśli bite i źle naprawione.
-
Naprawa wgniotki przez szybką zmianę temperatur
> Ja próbowałem jedną wgniotkę wyciągnąć , podgrzewałem zamrażałem i lipa , takżę dużo czasu > stracone , a efekt w moim przypadku żaden Na jakim elemencie była u Ciebie ta wgniotka?
-
Naprawa wgniotki przez szybką zmianę temperatur
> U mnie te przyssawki sie nie sprawdzily.Zreszta musialem przerobic mocowanie,bo mialem plastikowy > ten stelaz i do dupy sie nadaje. > Jednak mimo wszystko to nic nie dalo,ale blacha dosc gruba bo na drzwiach. U mnie to samo, tyle że z maską. A próbowałem nawet zamrażaczem, który kosztował siedem dych. W końcu zawiozłem auto do majstra i on też stwierdził, że na takim elemencie to bez szpachlowania się nie obejdzie. A wgniotek naprawdę niepozorny. > Moze na cienkich blachach efekt bedzie lepszy. > Grzanie opalarka + zamrozonym powietrzem ze sprayu tez sie nie spr. > Profesjonalne hmmmm spotery? czy jak sie tam nazywaja te urzadzenia do wyciagania kosztuja konkret > pieniadze i trzeba miec wprawe. > Generalnie osobiscie szukaj firmy,ktore sie tym zajmuja.Zaplacisz i masz z glowy.
-
auto starsze, bez rdzy
Stare lancery z roczników ok. 1995. Auta tanie jak barszcz. Dostęp do części... chyba też całkiem dobry, bo zawsze się na nie natykam, kiedy na all-Jegro szukam jakichś gratów do swojego; i przy okazji się wkurzam, bo o połowę tańsze.
-
rdza-purchle na dole drzwi
Ja miałem tak: A zrobiłem tak:
-
Polski Fiat 125p 1300ccm 1978
Przepisy mają to do siebie, że się zmieniają.
-
PF 125p 1300cm3 75' ze złombolową przeszłością...
> Jaka zmiana była ? Rozmieszczenie otworów pod rejestrację oraz emblematów. > Chodzi o dodatkowe wloty powietrza ? Raczej o ich kształt. A co do klapy, to muszę sprostować, iż już w pierwszej połowie 1982 r. weszła ta bez przetłoczenia. Pozdro!
-
PF 125p 1300cm3 75' ze złombolową przeszłością...
Klapa od MR83 (nie dość, że bez zamka, to jeszcze bez przetłoczenia), pas tylny od MR78, pas przedni - też podejrzewam, że MR79 (nie widać, bo zderzak zasłania; pewnie celowy zabieg fotografa). To i owo by się znalazło. Cena bez szaleństw, ale nie ma się czym podniecać.
-
Polski Fiat 125p 1300ccm 1978
Pewnie ma hak, skoro te cudne kierunki... Więcej zdjęć wklej, bo tak to ciężko ocenić egzemplarz. Za ile złotych można kupić od dziadka taką zabawkę?
-
Koniec miejsca na pieczątki w dowodzie rejestracyjnym.
> A może można wbić pieczątkę w adnotację urzędowe? (Ale to chyba nie przejdzie) > Kolejne pytanie czy jak dostanę nowy dowód to od razu "twardy", czy najpierw tymczasowy? Stary dowód zabiorą, a dostaniesz tymczasowy, ważny miesiąc.