Zawartość dodana przez nikt-znany
-
Meriva 1.4T
> skrzynia jak skrzynia... fakt 6 bieg by się przydał i aż się prosi o ten 6 bieg ale czytając opinie > o tych skrzyniach m32 to może i lepiej że go nie ma > ... choć jak to kiedyś jeden gość napisał że nie wyobraża sobie jazdy z autem z 5 stopniową > skrzynią biegów > no ba... jakoś człowiek kiedyś w maluchu nad morze się bujał i żyje to może i w nowej merivie z 5 > biegową skrzynią się uda jakoś dotrzeć w "bulu i nadzieji" > Meriva jest fajnie wyciszona, przy tych 130km/h jest naprawdę cicho w porównaniu np z taką ibizą > przy 150km/h jest coś koło 3500obr i bardziej słychać szumy powietrza niż silnik > a bonus, że udało mi się ją rozbujać do 205km/h (gdzie katalogowa prędkość to ponoć 188km/h) TO na V biegu przy 100kmph masz 2300 obrotów? Tak wychodzi z powyższego... straaaaasznie długie przełożenie V biegu.
-
Sprzedaż samochodu - problemy
> klimy używa się jak jest słonecznie już od ok 15 stopni. czyli od ok początku kwietnia do końca > października - tj większość roku. > a przy niższych temperaturach - też się uzywa żeby odparować momentalnie okna. czyli teoria > zupełnie bez sensu i producentów w jej dorabianie nie mieszaj. > a co do jechania - tak klima odczuwalnie obciążała silnik w matizie (z tego co pamiętam jak > jechałem dawno temu). ale to mały piardek. coś co ma 100 km - nie ma mowy żebyś w sprawnym > aucie odczuł klimę. Nie zgodzę się. W Corolla 1.4VVT-i klima istotnie była odczuwalna przy butowaniu. Często nawet wyłączałem ją ciągnąc do czerwonego na III biegu (przycisk tak fajnie zaraz pod ręką umiejscowili) 1.4VVT-i ma 97KM. W 1.8T póki co nie czuję czy klima ON czy OFF, ale to ma prawie 200KM.
-
Był francuz, jest następny
Gratulacje :-) Saxo mocno dokuczało usterkowo? Kusi mnie kupić takiego mikrowoza z mocnym silnikiem, szkoda że nie chwaliłeś się że sprzedajesz swój... chyba, że nie było czym
-
Instalacja Necam
> Pytanie: > Są "duże" wtryskiwacze gazu. > gazownik 1: zmienić kolektor i wywiercić nowe > gazownik 2: zaślepić obecne i wiercić obok. > Cena kolektora pomijalna. Dojdzie trochę $ za robotę. > Inna sprawa: > Gazownik 1 - nie znam, warsztat jak melina, polecany, konkretny ale marudził - 1700zł > Gazownik 2 - znam, robiłem, sam polecam innym, zobaczył, powiedział "ok, robiliśmy już taki" - > 2600zł U mnie podobnie Warsztat u kazia, ktory wciska że Barracuda nie obrobi 200KM - 2400 Warsztat, który "robił to" wiele razy w tym samym modelu: 3000 Warsztat, który jedzie na sławie z LPG-Forum: 4000zł i każe mi kupić uszczelkę kolektora za 15zł we własnym zakresie... aaa silnik R4!
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> to mój cytat! Jestem sławny Tym bardziej nie czytać AK...
-
Kto potrafi właściwie zestroić instalację pod VVT-i?
Kolega dobrze ogarnia strojenie (Struna z GCS Tuning). Jak chcesz mogę popytać czy aktualnie zdrowie pozwala mu zająć się tematem. Jak coś PW.
-
[KzAK] Subaru Forester
> Postanowiłem dzisiaj zakręcić butlę, żeby zdiagnozować czy puszcza gaz. > Na butli nie ma zaworu ...ale odpalił od strzała tak czy inaczej skoczę do gazownika, ale chyba > kwestię reduktora i wtrysków można wykluczyć. > A skoro już siedziałem w samochodzie z śrubokrętem... i przypadkiem nie działały mi dwie żarówki w > zegarach... > Postanowiłem wymienić je wszystkie. Robota lekka, 4 śrubki, wycieczka do Real'a, 20zł (3xT10, > 12xT5), 10 minut roboty (+30 na wyjmowanie śrubokręta który padł mi w środkowy tunel ). nie miałą baba kłopotu kupiła se subaru! Niechaj wozi bezawaryjnie i dawaj jakieś fotki nowej zabawki. Jeep rozumiem, że znalazł amatora ;-)
-
Przeoczyłem ustąp pierwszeństwa
> Ja również. Fajny odcinek między Frampolem a Szczebrzeszynem, nie? :-) W które rejony lubelszczyzny śmigasz?
-
Auto dla rodziny 2+3 ...
Honda Stream, w FR-V pewnie też da radę, ale nie kupisz tego w zakładanym budżecie.
-
Przeoczyłem ustąp pierwszeństwa
> Cześć > Przeoczyłem znak ustąp pierwszeństwa i mnie to boli . Na szczęście przede mną jechał inny pojazd, Często tędy jeżdże, ale przyznam że na pamięć i wiem, że jestem na podporządkowanej i musze ustąpić... jak zalinkowałeś do StreetView to długi czas szukałem odpowiedniego znaku i w sumie nie dziwię się, że Ty go nie zauważyłeś :-) Witaj na lubelszczyźnie
-
Czy za 15 tys można kupić coś fajnego?
> Tylko co w nim fajnego? tyle samo fajnego co w zniewieściałym TT ;-D a na poważnie V50 nie jest złe. Z 2.0D sprawia wrażenie lepiej jadącego niż rzeczywiście jeedzie
-
Czy za 15 tys można kupić coś fajnego?
> 80 i swap na 4.2 v8 dobry pomysł :-) koniecznie z quattro i genialna zabawka do upalania
-
Czy za 15 tys można kupić coś fajnego?
> Powiedzmy, że mam 15 tys zł (17 z pakietem start). Przebieg roczny z 5 tys km. Auto koniecznie 4 > osobowe. Takie żeby podwozie z 5 lat wytrzymało bez dziur. Z jajem, motor raczej mocny dający > poczucie siły czyli fajnie jakby było więcej niż r4. Reszte ciężko zdefiniować... czyli jak u > Camela > myślałem o > -grand cheeroke > -audi tt > -calibra > -bmw 7 4.4 z jajem i jako przyklad podajesz Audi TT... oj to raczej z jajeczkiem :-) Zdefiniuj co wg Ciebie znaczy auto "z jajem"... bo przykłady samochodów które podałeś są jak planety z różnych galaktyk.
-
v50
> Miałem dwóch poważnych klientów, którzy w dniu umówionej transakcji wycofywali się smsem Kolejny > powód wg mnie to nadpodaż aut - ponoć w Polsce około miliona aut czeka na kupca... Wydaje mi > się, że chodzi też o kolor. Każdy woli jakiś ciemny bo ma się prezentować, choćby i nawet > mieli go podziwiać mechanicy. Ogólnie to drugie moje podejście do sprzedaży. Ze 2 lata temu > też próbowałem i też nie sprzedałem. Przez ostatnie 2 lata oprócz filtrów wymieniłem 2 opony, > więc kupując wtedy ktoś by zaliczył strzał w dziesiątkę. Przez te 7 lat nie żałowałem na auto > - wydałem na serwisy, ulepszanie 20tys. zł. Auto technicznie perełka, żadnych ubytków mocy, na > autostradzie bez problemu osiąga 200km/h. Skończy się tak, że po prostu będę nim jeździł > jeszcze parę lat. Sprzedaję tylko i wyłącznie dlatego, że 7 lat w jednym aucie może się > znudzić... korci żeby coś zmienić Czasami trzeba poczekać na odpowiedniego klienta, niekoniecznie zachęcając zjeżdżaniem z ceny. Tak ostatnio swoją Toyotę sprzedałem, za 3k więcej niż dawali "znawcy", a i tak miałem kaca moralnego że pogoniłem samochód, który przez najbliższe 100kkm nie będzie wymagał inwestycji poza rzeczami eksploatacyjnymi... Ile ten Twój egzemplarz pali? Kolegi V50 chla jakby nie było dieselem... :-) no ale może trochę przez FAP. Dla tych którzy narzekają na rocznik - brać, bo przynajmniej filtra cząstek stałych nie ma, więc jeden element generujący koszty odpada (kolega ostatnio 1kPLN zostawił ASO przy okazji uzupełnienia płynu do FAPa).
-
v50
> Rodzice mają 6 letnią benzynę i właśnie dobili nim do 17kkm. > Ja mam 11 letniego Diesla i dopiero dobiłem do 200kkm i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie każdy > mieszka na wsi i musi dojeżdżać codziennie do pracy po 100km. Czemu ten Twój sprzedać się nie może... gdybym nie miał swojej aktualnej zabawki pewnie dawno zamknęlibysmy ten temat i jeździłbym Twoim
-
Zwrot kosztów dojazdu (miał być bezwypadkowy)
> A tak bardziej na serio to szkoda, że nie ma jakiejś procedury chroniącej prawa kupującego. Dla > przykładu na portalu typu allegro w każdym ogłoszeniu jest opcja 'umów się na oględziny'. > Kupujący podaje swoje dane i deklaruje chęć przyjazdu, oględzin i ew. zakupu. Kupujący to > podpisuje i jeśli po przyjeździe się okazuje, że stan jest inny niż opis ogłoszenia to > sprzedający pokrywa dojazd np. 50gr/1 km i ew. koszty oględzin w serwisie. Jeśli sa z tym > trudnosci to kupujacy z tym papierem zgłasza sprawę policji. to jeszcze potrzebna byłaby procedura chroniąca sprzedawcę przed zgrają oszołomów, co od 10-12 letniego sprzetu oczekują cudów i stanu jak od nówki z salonu...
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> wiesz co, jak mi facet kazał pisać zlecenie na wlanie płukanki i podpisać oświadczenie, ze zostałem > uprzedzony o możliwych skutkach i zrzeczeniu się roszczeń z tytułu możliwych uszkodzeń silnika > to nie miałem więcej pytań do faceta > Umówię się na zrzucenie miski i czyszczenie tego syfu z misy, smoka i odpowietrzenia skrzyni > korbowej. Sam też zacząłem zastanawiać się nad wlaniem tego do swojego silnika... może i dobrze
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> Mi w warsztacie (uznawanym za bardzo dobry) odmówili wlania płukanki do silnika 1.8T - gość > popatrzył na korek wlewu, zobaczył nagar i od razu powiedział, że samochód był jeżdżony na > zalecanym przez VAG Castrolu LL zmienianym co 30kkm i prawdopodobnie latany po autostradach. > No i miał rację (mam historię serwisową auta). Powiedział, że jak to wleje to gluty osadzone > na ściankach silnika i w misie najprawdopodobniej poodpadają i zatkają smok - a potem to już > wiadomo. Później w rozmowie wyszło, że robili już kilka napraw generalnych różnych silników > VAGa po zalaniu taką płukanką. > Dlatego umówiłem się u nich na czyszczenie silnika po tym g... Z drugiej strony patrząc po A4 klubie bardzo wiele osób stosuje płukanki i nie kończy się to tak dramatycznie jak warsztat opisał, chgw... jest ryzyko jest zabawa
-
Accord VIII vs Mazda 6 GH
> Mamy w domu dwa VII geny( motor 2.0 - jak w VIII). 2.0 w VIII różni się istotnie od 2.0 w VII.
-
[VIN] Jest szansa, że zerkniecie mi w ViN RENAULT?
> O dzięki, sporo można poczytać i chyba nawet się zgadza > A teraz, żeby skończyć przynudzanie, co oznacza pogrubiony fragment? > W zasadzie można przyjąć, że auto jest 2006 czy jednak należy traktować jako 2005? Tak z ciekawości - jakie to ma znaczenie, że tak zgłębiasz temat?
-
Reduktor pod 200KM+
Co tutejsi spece polecają z reduktorów pod uturbiony silnik (1.8T) z nominalną mocą niespełna 200KM? Dwa warianty: 1. nie będzie chipa 2. będzie delikatny chip na max ~230KM i 300Nm - na więcej osprzęt i tak nie pozwoli, a topić w to dużej $$ nie chcę. Aktualnie plan jest taki: Stag QBox Barracudy 130 ACR01 RED na faro 8mm Jest sens montować inny reduktor, jeśli tak to jaki i dlaczego?
-
[H] jak wyciszyć buczenie Z18XE
> ale brak Q dla mnie nie jest wadą, a zaletą, zupełnie nie rozumiem dlaczego ludzie się tak za tym > zabijają, jadąc po mokrym swoją Astrą wyprzedzam większość ludzi bo zamulają, na narty parę > lat jeździłem A-G teraz A-H więc A4 też da radę, to po co mi Q? Sam wychodzę z innego założenia: po co mi Audi bez quattro... ... ale nic straconego, quattro można dołożyć, w dodatku stosunkowo tani mod
-
[H] jak wyciszyć buczenie Z18XE
Fajna, już Ci to pisałem ma jedną wadę: brak quattro, ale o tym też już Ci pisałem Niechaj wozi bezawaryjnie i cieszy ! quattro zawsze można dorezać
-
Kolega poszukuje
> sure? Do tej pory tak Znajomy miał starego Avensa i na 90% miał tam 2.0 oraz LPG... wtf...? ale teraz to już nie sure... Jak siedzi tam tylko i wyłącznie 2.0 D4 to faktycznie lipton z elpidżi...
-
Kolega poszukuje
> Powiedzmy, że zaczynasz cwaniakować, nie wiem-na potrzeby publiki? > Weź no mi odpowiedz dlaczego np 4AFE nie wrzucać w gaz?(w wątku mowa do 1.6 pojemności) lub > dlaczego nie gazować 3SFE jak jest wielu zadowolonych użytkowników w zagazowanych autach? > Chętnie posłucham skoro masz takie pojęcie, możesz się wspomóc specjalistami z Viale, a właściwie > to Vialle... > VVTI nie przeszkadza w niczym jeśli chodzi o założenie instalacji gazowych, co wyżej napisałem, bo > to jest sterownie fazami rozrządu i nie określa jaki wtrysk ma auto. Jeśli jest to silnik z > serii D4 wtedy owszem, aczkolwiek też da się bez większych problemów tylko opłacalność nikła, > ze względu na cenę instalacji i w większości przypadków konieczność podawania co któraś dawki > benzyny, co przy starym rumplach praktycznie jest poza progiem opłacalności. > Tyle wykładu z życia i z JEŻDŻĄCYCH na gaziwie toyot. Przy VVT-i są dwa problemy z eksploatacją tych aut na LPG: 1. sposób regulacji luzów zaworówych 2. przy słabo ustawionej instalacji (czyli na ubogo) luzy zaworowe mają tendencję do zmniejszania się. Powyższe dwa punkty są głównymi przyczynami tego, że pojawiają się problemy z silnikami VVT-i pędzonymi LPG... a gdy do tego dodamy zaniedbania użytkownika związane z brakiem kontroli luzów lub też brakiem reakcji na skasowane luzy zaworowe to problem gotowy.