Zawartość dodana przez nikt-znany
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> 148kkm przebiegu (a nie wskazania licznika...), z czego 47kkm na LPG. > Przygoda trwa 3 tygodnie i końca nie widać. Dzisiaj wróciła głowica ze sprawdzenia i... wszystko z > nią ok Mechanik bierze się za sprawdzanie bloku... Przed niedzielą powinienem wiedzieć czy > coś znalazł i jest sens to naprawiać, czy szukam całego silnika To jestem ciekaw jak to się zakończy... Gównolitość silników Toyoty czasami mnie zaskakuje... a z drugiej strony idiotoodporność tych samych modeli silników w innych egzemplarzach aut też robi niezłe wrażenie. Tutaj nie bez wpływu mogła być nieprawidłowo ustawiona instalacja LPG... Widzę, że na LPG-Forum monter, który zakładał w Twoim aucie instalację LPG dalej promuje się... może warto byłoby ten przypadek przedstawić w tamtym miejscu i opisać jak auto było strojone? Niekoniecznie w celu typowego obsmarowania, bardziej jako punkt wyjścia do dyskusji... a wierz mi, że niektórym instalatorom bardzo zależy tak na samym funkcjonowaniu na tym forum, jak i na dobrej opinii wśród uzytkowników tego pierdzidołka w internecie :-)
-
Megane II FL 1.6 16v skrzynia 6b?
> ale przełożenia 6tki były prawie takie jak 5tki Tam jest chyba raptem ze 300-350 obrotów mniej przy 100kmph. Niby niewiele, ale zawsze coś. Tylko czy jest sens (o ile w ogóle podejdzie skrzynia z 2.0, bo niewiadomo jak dzwon wygląda, dodatkowo w 2.0 był dwumas) dla tak niedużej różnicy w obrotach ponosić koszty... 2.0T montowany był ze skrzynią VI, gdzie VI bieg był sporo dłuższy. Czy to jednak podejdzie do 1.6... ?
-
Sprzęt z Biedronki - prośba o opinię.
> Komplet. Kierowniczka pozwoliła mi wybrać z półki drugi a tamten odłożyła na półkę. > To było tego samego dnia co zakup. Wyglądało jak nowe tylko wężyk nie zawsze działał. > Podejrzewam, że kierowniczka uznała, że wymyślam i wszystko jest OK? Dzisiaj zaniosłem swoją prawie dwuletnią szlifierkę wielozadaniową na reklamację do Bidy. Szlifierka sama w sobie idiotoodporna, nieźle ją katowałem przez czas posiadania. Za to przedłużka z gównolitu, rozsypała się zaraz po zakupie. Bez problemów odzyskałem pieniądze i kupiłem drugi raz. Zobaczymy co ten nowy wytwór będzie warty. Kolor szlifierki nadal zielony, pudełko trochę inne.
-
Sprzęt z Biedronki - prośba o opinię.
> Mam tą szlifierkę z pierwszej promocji z maja 2013. Jest OK do domowego użytku. > Ja kupiłem ją specjalnie do rzeźbienia w podwoziu auta. Taka metaloplastyka. Tzn konserwacja > podwozia > W pierwszym egzemplarzu już w dniu zakupu, po czterech godzinach ciągłej, ostrej jazdy na wężyku > (zdążyłem oszlifować otwory do listew progowych) nie wytrzymała linka. Przestała trzymać > głowicę. Coś tam zaczęło przeskakiwać. Wymienili mi na drugi egzemplarz tego samego dnia. > Tamten poszedł na półkę > W drugim już wiedziałem, że linka nie jest do hardcore-u, więc jej nie używałem. Zrobiłem całe > podwozie i skończyły się szczotki. Cztery miesiące prawie codziennie po kilka godzin ostrej > jazdy. Nie reklamowałem. Mógłbym ale jakoś nie miałem motywacji bo świadomie używałem sprzętu > ponad jego wytrzymałość. Tzn. grubsze rzeczy robiłem kątówka albo wiertarka 1000W ale drobnicę > doczyszczać trzeba było tym i kamieniem do kamienia. Zużyłem wszystkie aż się rozpadły. > Ogólnie uważam, że sprzęt dobrej jakości. Nic mechanicznego nie padło mimo skrajnie dużego, > ciągłego obciążenia. > Jeśli chodzi o akcesoria to są niezłe ale np. tarczki do cięcia metalu są nic nie warte. Nawet nie > same tarczki a ich sposób mocowania. Nic się tym nie da przeciąć. > Ogólnie polecam. Przy majsterkowaniu raczej nie sposób zarżnąć. Przy zdawaniu zepsutej oddałeś pełen zestaw z opakowaniem czy tylko samą szlifierkę + przedłużkę?
-
hak jaki kupić
> Oryginalny NOWY wypinany hak Westfalii do Audi A4 B8 kupiłem z fakturką 23% i dostawą za 380 zł na > alledrogo u sprzedawcy "antonina_teresa ". > Może warto trochę poczekać i coś sie trafi ciekawszego niż to co znalazłeś Woooow! No cena hit!
-
Sprzęt z Biedronki - prośba o opinię.
> szlifierka jak wszystkie inne z marketów - daje radę i plusem jest gwarancja polegająca na zwrocie > kasy > z wiertarki bym się obawiał o aku , że jakieś g00fno dają i po 3miesiącach zdechną W mojej szlifierce rozleciała się przedłużka... muszę poszukać paragonu, może bym ją oddał... niedługo 2 lata mija, a już trochę pokatowałem ją. Sama szlifierka trzyma się dzielnie.
-
[KzAK] odcinek kolejny, czyli Mondeo MK4 vs OCTAVIA II
> jest sobie powiedzmy taka OCTAVIA > i jest sobie taki mondeo, a jeszcze lepiej TEN > Czyli 105Km z 1,6TDI w skodzie vs 14/160km w fordzie > Skoda przed przegladami, ford z pierwszego linka już ma FV na 3 kpl klocków, 2 kpl letnich opon itd > oraz kpl sprzęgło ( podobno jest w całości z dwumasą ) Ford z drugiego linka ma również cała > polską historią. > Wszystkie samochody oczywiście poflotowe i polskie. Każdy z teczką kosztów "lizingowych" m.in. > datami zmian ogumienia lato/zima, serwisami itp itd > Boję się czy przyzwyczajony do 150KM nie będę klnąć na te 105Kucyków w skodzinie. > Serce ciągnie w stronę Mondka. Rozsądek ciągnie.... sam nie wiem > Pytanie brzmi czy warto te 5tys dokładać do Mondeo czy zostać przy Octavi ? > Co potencjalnie może bardziej boleć w utrzymaniu na następne 5 lat? Mondeo i Octa to jedna dwie różne klasy samochodu (segment D vs C), co najbardziej widać po ilości miejsca wewnątrz. Sam brałbym Mondeo, może niekoniecznie któreś z ww...
-
HONDA ACCORD VII KOMBI LAMPA TYLNA
> ups...Dlatego nie mam japonca, ceny z kosmosu... > A jakies inne zrodla, co nie drenuja portfela? Na allegrosie nie ma? HAKP - tam sprawdź.
-
Jakie auto do okolo 20tys??
> 1.Alfa 159 1.9JTD - podobno niezawodny, Zapomnij za 20k > 2.Golf 5 1.9TDI j.w. > 3.Golf 5 Plus j.w. > 4.Vw pasat b6 - 19tdi - bardzo malo ich i kazdy ma zestaw glosnomowiacy i przebieg ponizej 200tys j.w. > 5.Audi A4 ale podoba sie wersja B7 tylko... oczywiscie 1.9tdi j.w.
-
Byliby chętni na Enduro Sprint dla "ciężkich" motocykli?
> Kwiecień - czerwiec 2015, datę będę jeszcze ustalał. Gdzie? Kosianka-Boruty pod Siemiatyczami. Dawaj znać. Im bliżej czerwca tym lepiej, bo cieplej...
-
Byliby chętni na Enduro Sprint dla "ciężkich" motocykli?
> No właśnie. Czy ktoś z 2oo AKowiczów miałby ochotę na udział w amatorskim Enduro Sprint (ale nie > dla "wścieklaków" ino dla klocków typu transalp, super tenere, africa)? > Miejscówka jest, puchary będą, kupa dobrej zabawy też > Wpisowe na 100% będzie, w jakiej wysokości nie wiem. > Kilku trampkowiczów już się zainteresowało, szukam następnych chętnych. > I co to ten enduro sprint (za scigacz.pl): > Quote: > Enduro Sprint to formuła zbliżona do tradycyjnego enduro, jednak wyróżnia ją krótsza pętla, o > długości około 10-12 km. > Zawodnicy pokonują taką pętlę około 8-10 razy, mając w sumie do przejechania 100-120 km - w 100 % > po bezdrożach. > W skład pętli wchodzą dwa odcinki specjalne z pomiarem czasu i dwa odcinki dojazdowe. > Odcinki specjalne do Cross Test i Enduro Test wraz z ustawionymi sztucznymi przeszkodami, typu > opony, belki. > Dla nas będzie wersja terenowo dostosowana do klocków (co nie znaczy, że łatwa). Kiedy i gdzie? Ten Cross Test i Enduro Test z oponami w przypadku Afry/Transa to żart chyba
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> Fiatowska procedura wypalania wymuszonego DPF z poziomu komputera diagnostycznego jest wykonywana > na postoju - a to przeczy Twojej teorii. a później: Cinek_
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Mechanik, który naście lat temu robił mi UPG w skodzie favorit właśnie na mnie nauczył się > sprawdzać głowicę na szczelność. > Wymienił UPG i problem był dalej. Zrzucił głowicę, no i wyszło że jest pęknięta. Zachował się > bardzo porządnie - druga robota była gratis bez słowa. > Niekoniecznie regenerujecie - ja w takiej sytuacji we wzmiankowanej wyżej favoritce kupiłem nową > głowicę. Mechanik przełożył zawory i co tam trzeba było i jazda. I w tej sytuacji należałoby od tego zacząć. Jak głowica ok, a na dalsze szukanie przyczyny usterki nie będzie chęci to zostanie kupno innego silnika. Czasami lepiej poświęcić trochę kasy i energii na remont aktualnie posiadanego niż kupno używki z nieznanymi niespodziewankami.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Doczytałem tylko się nie zrozumieliśmy Wracając do sedna tematu. Trudno wróżyć z fusów, ale skłaniałbym się ku temu, że nie była sprawdzana głowica na mikropęknięcia... Zacząłbym chyba od ustalenia tego faktu. Być może jest tak, że faktycznie nikt jej nie sprawdził, mechanik poskładał i teraz lipa... a sam mechanik nie chce w tym dłubać, bo to w sumie jego wina (jeśli to on oddawał głowicę do obróbki, a nie Ty) i musiałby to za free robić.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> sorry ale słupek do toyoty za 1500 > przerabiałem w firmowej toyocie > > http://www.mar-mot.com.pl/4.html Kiedyś patrzyłem to po tyle stały 1.4VVT-i, aż to zweryfikuję... ok - od 1500 zaczynają się. Realnie te 2500 trzeba położyć
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> No ale to nie Polonez żeby co 10kkm sprawdzać zawory. Nie doczytałeś. Pierwszą kontrolę robiłbym właśnie po 10kkm... i w zależności od wyników albo kolejną po 10kkm albo dużo rzadziej. > Nie wiem co ile każe instrukcja jak się jeździ na benzynie na gazie trzeba ciut częściej, ale nawet Na benzin co 120kkm kontrola (zwykle bez konieczności ingerencji). Przykładowo użytkowałem e12 z 1.4VVT-i z 400kkm na blacie i nikt tam do luzów zaworowych nie zaglądał. Nic się nie działo. W prywatnym sprawdzałem przy 120kkm i było książkowo, jeden wydechowy tylko zbliżał się do dolnej granicy.
-
[kzAK] orlando vs V50 vs ????
> Jeszcze jedna kwestia... może najważniejsza przy tak dużym zakresie "podobających" się aut > Co najrzetelniej uda się sprawdzić pod kątem autentyczności przebiegu i innych przygód > - renaura > - opel > - skoda - z teoretyczna gwarancja > - cytrynę > - volvo > Które ASO najlepszą bazę ma i najlepiej współpracuje? W Volvo bierzesz nr VIN, dzwonisz do ASO i powiedzą Ci co mają o danym egzemplarzu w bazie. Bez kręcenia nosem. Za to duży plus. Dane o Skodzie wyciągniesz z bazy, to samo z Renault (ale tutaj trzeba mieć kogoś w Renault). Z Oplem i Cytrusem nie wiem jak to wygląda. IMO V50 2.0D to całkiem fajne wozidło. Wewnątrz miejsca zbyt dużo nie ma, za to genialne fotele z przodu. Osobiście polecam, fajne auto. Jak potrzebujesz więcej miejsca to może Mondeo z 2.0D?
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Luzy były regulowane jakiś 10kkm temu, sprawdzam co 30kkm. Tu się reguluje przez wymianę szklanek, > albo szlifowanie trzonka wewnątrz szklanki. Dmuchnęło zapewne uszczęlkę... dlaczego? IMO przez ubogą mieszankę na tym cylindrze... mógł to spowodować np. niedomagający wtryskiwacz LPG. Luzy zostawiłbym w spokoju, bo to nie przez zawór płyn chłodzący wpadał do komory silnika. Jakie graty masz tam zamontowane?
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> jak instalacja jest źle wyregulowana to luzy nie będą w normie (wyższa temperatura spalania) To tak, ale luzy zaworowe trzeba kontrolować, tym bardziej w VVT-i z zamontowaną kuchnią... EDIT: kto montował instalację?
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> To póki, to na LPG raptem może być tylko 30 kkm W przypadku VVT-i i kijowo skalibrowanej instalacji to i 15kkm wystarczy żeby luzy skasowały się. Aczkolwiek montując LPG do VVT-i trzeba pamiętać o kilku kluczowych tematach: 1. przed montażem sprawdzić luzy zaworowe, jak na którymś zaworze nie trzymają normy ustawić. 2. zamontować LPG u gościa, który zrobi to poprawnie i wystroi z użyciem sondy szerokopasmowej. 3. po 10-15kkm kontrolnie sprawdzić luzy, żeby ocenić czy maleją czy też nie. Jeśli kasują się to szukałbym winy w kalibracji instalacji. Jeżeli nic się nie zmienia to jeździć i sprawdzać luzy rzadziej, np. co 30-40kkm.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Poza tym, wydaje mi się że mimo zaawansowania instalacji > sekwencyjnego wtrysku tak forsowna eksploatacja silnika zasilanego LPG potrafi skutkować > usterkami (jak piszesz długotrwała i częsta jazda pow. 4k rpm). Forsowna... proszę ja Ciebie, przecież to normalne obroty robocze silnika. Ten silnik kręci się do ~6400RPM, więc 4000RPM odpowiada ~133kmph na V biegu... to dużo w benzyniaku? Jak wszystko jest sprawne (wtryski gazu, prawidłowe luzy zaworowe, jest olej w silniku i płyn chłodniczy w układzie chłodzenia) to takie obroty to norma dla tych silników, on dopiero zaczyna ciągnąć od 4kRPM.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> No nie tak do końca, akurat chyba Toyota i Honda ma ręcznie regulowane zawory, o ile na benzynie > nie ma kłopotu o tyle w przypadku gazu (brak hydrauliki) ma to spore znaczenie No i co z tego, że ręczne? Dopóki luzy są w normie problemu nie ma
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> A to jakiś standard jest że się sprawdza? Każdy dobry mechanik przy zmianie UPG sprawdza? Poważnie > pytam. Może powinienem zabrać ten samochód gdzie indziej. Słupek 1.4VVT-i kupisz za 1500zł, zwróć jedynie uwagę z którego roku będzie to silnik. Głowica przy obróbce i planowaniu powinna być sprawdzona na ewentualne mikropęknięcia. Silnika szukaj z anglika, może trafisz auto jeszcze przed rozbiórką. Dziwna sytuacja z tym, IMO wina LPG (może wtrysk uwalony na tym cylindrze...) - marka auta ma drugorzędne znaczenie. PS. Przypadkowo znaleziona stronka, ładnie opisane: http://www.mar-mot.com.pl/4.html
-
Grubości lakieru na samochodach
> Młode japończyki 100-120, niemieckie 120-160, starsze 180. Moja ex Toyotka miała po całości ~80-100um na zewnątrz. Generalnie w przypadku Toyoty w modelach 2002-2007 te ~100um na poszyciu zewnętrznym to oryginalna grubość lakieru. Nie wiem jak w nowszych modelach (Auris, T27) ten temat wygląda.
-
Grubości lakieru na samochodach
> Nalzy tez wziac pod uwage, ze paro letnie auto nie bedzie bez rys czy napraw po stluczkach > parkingowych. Generalnie powyzej 300 to ja bym uciekal bo jak zrobione fachowo to nie powinno > byc tyle szpachli. 300um to nie jest jakoś mega dużo, nie dramatyzuj! 300um = 0.3mm... Jak element malowany był naprawiany blacharsko to zawsze będą miejsca gdzie grubość powłoki bedzie miała więcej niż te wskazane 300um.