Zawartość dodana przez seteman
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
. > Tylko Ty zostałeś w swoich gaciach. by może.. jakoś do tej pory daję radę. i wole zostac w gaciach niż bez nich... pzdr
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> Odpisanie na maila klienta to "ściąganie gaci"? nie zrozumiales... odpisanie i sciaganie gaci z ceną...
-
Nissan micra - do kacikowych negocjatorow.
> Kto będzie chciał się pozbyć z minimalnym zyskiem ten odpiszę pracuje u dealera tyle ze motocykli... kiedys owszem uczestniczyłem w akcji pt ściagnie gaci przed klientem... od jakichś dwóch lat tego nie robię... jeżeli widzę że ktos wysyła maila i szuka po całej Polsce to taki mail trafia do śmieci... dośc za darmo pracowac... a koszty firma ma niemałe... pzdr i życze aby kazdemu sie trafiali tacy "kreatywni" klienci...
-
przyczepa - jak zabezpieczyć przed kradzieżą
> A czytałeś to zdanie: > Pytałem na stacji ale przyczepki nie mają żadnych zabezpieczeń. ale pewnie mają AC wiec po co sie tym martwić...
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> bo wszystkim mało mocy... jak to się na "dzielni" pokazać taką dychawiczną kilkukonną > popierdułką... a może zamiast lansu na dzielni tylko w słoneczne dni spróbować faktycznie > zacząć jeździć? Jeździć nie lansować sie w białej skórce, nie udawać asa prostych, odkrywcy > ktory nigdy nie zjechal z asfaltu i nie zrobil w ciagu jednego dnia 300+ km. > Strasznie z jednej strony cieszy mnie popularyzacja motocykli ale nie moge patrzec na ten caly lans > ktory temu towarzyszy... tych pseldo sportowcow ktorych mozna objechac MZ na pierwszym > zakrecie, tych chopperowcow zlych chlopcow w skorach z naszywkami klubowymi ktorzy nawet w > grupie 3 motocykli nie potrafia jezdzic, tych adventurerow w czystych ubrankach w idealnie > czystych motocyklach obwieszonych turatechami... szlag mnie trafia ze to wszystko zamiast byc > prawdziwe jest kolejnym pozerstwem... a ludzi ktorzy lubia jezdzic jest garstka... jezdzic, > wyjechac na droge, bez celu, dla poprawy humoru i dla pelnego relaxu... > wiem starzeje sie i pewnie dlatego bardziej kocham jezdzic zamiast gadac o motocyklach... to samo kilka razy pisałem i o motocyklach i autach... mam takie samo zdanie. dzisiejsi posiadacze motocykli mają motocykle ale nigdy nie bedą motocyklistami... oczywiscie są wyjatki.
-
czym umyć felgi...?
rozcieńczone TENZI do felg zrobiło dobrą robotę... lśnią jak psu... dziękuję za porady
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> Ostatnio ktoś mi proponował jakiegoś crossa 250cm zarejestrowanego jako 50cm cross to motocykl wyczynowy a wiec nie podlegający rejestracji. aczkolwiek zdarzaja sie wyjatki 250 jeżeli w 2T to pourywa ręce chyba nie warto kombinowac z takimi hybrydami (250ccm na 50ccm) bo w razie wypadku jest nieźle koło pióra
-
czym umyć felgi...?
... jest zima to sobie wymysliłem ze doczyszcze swoje felgi z pyłu po klockach który upodobał sobie zakamarki i tam stwardniał. felgi alu "chromowane". dzis w ruch poszeła pasta do powierzchni chromowanych. jakis płyn potrzebuję. ale taki żeby mi chromu nie sciagnął doradźcie cos co by za duzo nie pocierac a żeby płyn zrobił robotę.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Ze względu na dużą ilość podróbek na rynku, szczerze dziwię się kierownikom warsztatów aso, że > zgadzają się na taki proceder. a co kierownikowi do tego...? robi sie w ksiązce adnotację że zastosowano materiały klienta...
-
Zakuwarka - łańcuszek rozrządu
> Zastanawiam się nad zakupem, a następnie sprzedażą, tylko czy ktoś to kupi za jakąś sensowną kwotę a nie możesz zawieżc silnika do serwisu żeby ci przeciagneli? a jak juz boisz sie że "zedrą " z ciebie skórę to rozepnij stary łańcuch, przeciagnij nowy i zawieź tylko do zakucia..
-
zakup akumulatora
> Autocraft, sam kupiłem 3m-c temu, jestem zadowolony a co ma mu być po 3 miesiącach?
-
chyba koniec sezonu...
> skąd info ? dzwoniła
-
Sprzęgło - problem - pytanie
kosz sprzęgłowy (wewnętrzny i zewnętrzny) nie ma wyrobionych powierzchni?
-
W124 do oceny
> Z benzynowych silników wart zainteresowania jest jeszcze 2.8 mający circa 190KM i elektroniczny > wtrysk. polecam... miałem w kombi. złoty z brązowym skórzanym środkiem w automacie. z krakowa na autostradzie zegarowe 250km/h... biorę pod uwage przekłamanie ale dawał rade...
-
da się tym jeżdzić na codzień i skąd te przebiegi...
> jakby się zaczął pytać na forach to nigdy by > go pewnie nie kupił w końcu ktoś prawdę napisał... naród malkontentów na pohybel wszystkim kupujmy to co nam sie podoba a nie to co niepodoba sie innym
-
da się tym jeżdzić na codzień i skąd te przebiegi...
> Co prawda nie mam 911, ale również jeżdżę autem z 1983 roku i pomimo braku wspomagania i innych > tego typu udogodnień jakoś nie jest to dla mnie męcząca jazda, mało tego, sprawia mi to przyjemność. wystarczy mi takiej jazdy w weekend;) wycieczka bstok - mikołajki - bstok daje do wiwatu głowa huczy a przedramiona bola jak cholera... > Owszem, parkowanie np. na parkingach podziemnych nie jest najłatwiejsze, ale to i tak żaden problem. nie pcham sie do galerii... > Jakie problemy? Trudna dostępność części zamiennych? nie > Długi czas oczekiwania na nie? nie > To auto nie ma żadnej elektroniki, a części mechaniczne zwykle nie psują się tak bez żadnego ostrzeżenia przeważnie jakieś objawy są widoczne nieco wcześniej. Z resztą w przypadku autora tego wątku to byłoby trzecie auto, więc jeśli nawet coś by się wysypało nagle to byłoby czym jeździć. jako drugie i trzecie auto ok ale wg mni nie na codzień... > Bez przesady... Owszem, może nie ma np. klimy, mam klimę ? ale to nie jest też rajdówka, w której huczy, trzęsie itp. nie tak jak w rajdówkach ale jest głośno i trzęsie > Dlaczego przywalenie pastuchem w takie auto jest bardziej prawdopodobne niż w jakiekolwiek inne? wiekszą mozliwośc przywalenia w taki rodzynek jak jeździsz nic na codzień niż jak wyjedziesz w weekendy... > Oczywiście, że to może się zdarzyć i w takim przypadku są zdecydowanie większe problemy i koszty. nawet nie chce o tym mysleć co by było jakby mi ktos rozwalił 911... > Co jest skomplikowanego w takim aucie? wtrysk mechaniczny... >Ja np. chętnie sam bym sobie w czymś takim podłubał też to lubie ale tu paluchów nie pcham... oddaje do Pana Dąbrowskiego do W-wy. > No może gaźnik dla niektórych mógłby sprawiać problemy, ale poza tym? cięgna klap orzewania;) > Generalnie ja nie widzę jakichś problemów, które mnie zniechęciłyby przed używaniem takiego auta na > co dzień gdyby tylko było mnie na to stać. Jedynie szkoda byłoby mi go używać zimą ze względu na sól stosowaną na drogach, ale i tak na pewno nie odmówiłbym sobie przyjemności pośmigania > po śniegu. od września auto stoi w ciepłym i suchym garazu. i nic tego nie zmieni. > Poza tym zdecydowanie nie jest to auto dla technicznego ignoranta, wypadałoby co > nieco wiedzieć o mechanice, aby być w stanie ogarnąć chociaż podstawowe sprawy. wystarczy nalać paliwo... > Jak ludzie kiedyś jeździli takimi samochodami? z tym sie zgadzam... dzis każdy szuka wygody...
-
da się tym jeżdzić na codzień i skąd te przebiegi...
> A czemu miałoby się nie dać tym jeździć na co dzień? mam 911 1983r... i mimo tego że auto jest super to na codzien jest męczące... chociazby brak wspomagania na szerkich przednich oponach... >Moim zdaniem nie byłoby najmniejszego problemu, pojeździj i pogadamy o braku problemu. >mało tego na pewno byłoby więcej frajdy niż nie przymierzając takim np. pasq ftedeiku frajdy tak ale komfortu żądnego. > Ja myślę, że jeśli auto byłoby w dobrym stanie to koszty utrzymania nie powinny być zbyt wysokie. masz rację... "tak myslisz"... > Owszem, jeśli chodzi o paliwo to na pewno mało nie będzie, ale jeśli chodzi o wszystko pozostałe to raczej bym się nie obawiał. bier5zesz pod uwage wieksze prawdopodobienstwo przywalenia w takie wychuchane auto w/w pastucha w tdi? >To proste auto, tam nie ma się co sypać, a jak ma się > trochę zdolności manualnych i warunki to samemu się wiele rzeczy ogarnie zycze powodzenia...
-
Sprzedaż i kupno motocykla??
> I równie fajnie hamują silnikiem... bardzo fajnie silnikiem hamuje dorsoduro 750... do tego stopnia że az dupa skacze a guma jęczy
-
jeździ ktoś jeszcze
> Najbardziej na drugi dzień czułem tricepsy i pośladki. na stojąco!! > Ci co dłużej jeżdżą najwięcej mówią o nadgarstkach i kręgosłupie. nadgarstki na początku sezonu po zimie - póxniej juz jest ok. > Kondycje na crossa trzeba mieć, ale pojeżdzisz 2-3 razy po 10-15 minut i Ci wystarczy na pierwszy raz. jak wytrzyma > Jak nie jeździłeś po torze (ja na piaskowo-żwirowym byłem) to lekkie zdziwienie może być co do techniki jazdy tzn. pędzel i jeszcze raz pędzel trzeba, i popraw sprzęgiełkiem >a rozsądek a co to jest? >każe zwolnić bo cię miata na każda stronę. trzymaj zbiornik kolanami;) pzdr i zyczę kondycji;) bo zapał widze że masz
-
Sprzedaż i kupno motocykla??
jak wspomniałeś o GSR600 to zerknij na GSR750... mam testowego i czasami nim się przelecę... bardzo fajny moto. nie wiem jak inni ale na GSR600 zsuwałem sie na zbiornik...
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> Oczekiwałem wyłączenia zbędnych brzęczyków, czyli w zasadzie konfiguracji, to się okazało, że "się > nie da"... a mozesz pr5zyjąc do wiadomości że może faktycznie sie nie da zrobic tego kompem? że moze tylko mechanicznie?
-
Wyzsze auto nie SUV i VAN
> z eu tylko compass nie no... ten jest "ładny"
-
Dakar tuz tuz
no cos ty;) do jakiego kibicowania;) tu sa wazniejsze sprawy do ogarniecia;) np sprzedaz alko na stacjach paliw;)
-
Honda XL1000V Varadero ujeżdża/zna ktoś??
> Co masz na myśli komplety części ? też chętnie przeczytam...
-
Mata wygłuszająca pod maskę - czy można dorobić ?
> dokładnie, a używka np do mnie na allegro jest droższa niż w ASO nowa to już ASO nie jest samo zło?