Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. wald0 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Teraz do akumulatorów dorwali się ekoterroryści... Znaczy zastąpili ołów innym pierwiastkiem, a kwas siarkowy kwaskiem cytrynowym?
  2. wald0 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Ale nie we wszystkich akumulatorach masz w ogóle dostęp do korków i możliwość ich > bezinwazyjnego wykręcenia. W jakimś bezobsługowym (chyba centra) nie miałem korków, ale była taka jakby listwa z tworzywa, podwadziłem to wkrętakiem i to miało w sobie takie "korki" na wcisk - dało radę zajrzeć w 6 dziurek jak w normalnym akumulatorze i wcisnąć całość ponownie. Ale pewnie masz rację, że w niektórych się nie da i koniec.
  3. > Ciekawe, kto tę bajkę wymyślił i kto rozpowszechnia? Nie walcz z tym mitem, to nie przynosi skutku.
  4. > Wyjaśnij mi zatem wyższość akumulatora bezobsługowego nad obsługowym. Różnica jest ogromna, marketingowa Pewnie w przyszłości silniki z bezobsługowym układem smarowania (zalane raz olejem na cały żywot) także będą znajdowały swoją klientelę.
  5. wald0 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > O właśnie... U mnie wystarczyło 5min - zgasiłem auto, poszedłem na górę, wróciłem i już nie > odpaliłem. Po 5 latach akumulator odmówił posługi - na parkingu pod domem Kiedyś zatrzymałem się w trasie na tankowanie i szamanie, po 30 minutach nie odpalił, przestał kręcić, kompletnie zdechł. A wcześniej żadnych złych oznak. Niewiele brakowało, że kupiłbym nowy akumulator, ale nie było gdzie. Po dokładnych oględzinach stwierdziłem złe połączenie i zasyfienie na klemie, po przeczyszczeniu auto odpaliło i jeździło dalej lata i zimy na tym akumulatorze. Stawiam, że te "nagłe" pady akumulatorów często wcale nie oznaczają padu, tylko tego typu historie. Wydaje mi się, że ludzie często zmieniają niepotrzebnie sprawne akumulatory zamiast sprawdzić klemy czy zmasowanie silnika. Inna sprawa to kontrolowanie poziomu elektrolitu i dobre przymocowanie akumulatora żeby nie skakał. To "urządzenie" jest proste i konstrukcja mało się zmieniła przez dziesięciolecia, nie chce mi się wierzyć, że obecnie to konstrukcyjny shit a kiedyś to ho ho ho. Winą jest też "bezobsługowość" która najczęściej utrudnia a czasem uniemożliwia kontrolowanie poziomu. Zastanawiam się ile akumulatorów dałoby się uratować gdyby nie dopuścić do odsłonięcia i skorodowania cel. A elektrolitu ubywa powolutku ale niezmiennie. Także w bezobsługowych. Skontrolowanie i dolewka raz na rok, ba raz na dwa lata, ratuje sytuację.
  6. > Potem > mi się zdarzało parę razy kupować nowe akumulatory (stare miały ponad 5 lat i po prostu zimą > nie odpalały), ale też w żaden sposób ich nie "obsługiwałem". Czyli chyba jednak bezobsługowe Może gdybyś skontrolował raz do roku i ewentualnie dolał wody, wytrzymałyby lat 10 a nie 5. Jeżeli elektrolitu ubędzie odkrywając cele, to te puchną i żywot akumulatora jest policzony. Ja tam wolę kupować takie, w których da się dolać wody - a jak je producent nazwał to już kwestia poboczna.
  7. wald0 odpowiedział caliber2001 na temat - Motokącik
    > było - następca wrócił do nazwy Bravo (choć stare Bravo specjalnie lepsze nie było) Noooo.... W zeszłym roku sprzedałem Bravę. Świetne autko, zrywne, niezawdone, tanie w utrzymaniu... żałuję że sprzedałem (głupi powód: brak klimy).
  8. wald0 odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Po zakupie takiej A8 może się np. okazać, że trzeba w niedługim czasie naprawiać skrzynie, wymienić > rozrząd albo np. kupić silnik. Wg mnie to nie ma co histeryzować. Przede wszystkim przy kupnie auta dobrze jest zostawić trochę budżetu na tego typu niespodzianki - co też autor wyraźnie napisał. Wiadomo - na jednym końcu jest koszt serwisowania Tico/Seicento a na drugim auta z wysokich segmentów, ale czy różnica w segmencie D a E/F jest akurat aż tak drastyczna? Może mniejsza niż pomiędzy segmentem B a D. A jakoś nikt nie odwodzi nikogo od kupowania Passata czy Accorda skłaniając do Fiesty. Wiadomo, że sam rozmiar auta to większe koszty (choćby większe opony, tarcze, klocki, więcej cylindrów/świec itp) ale bez przesady. Użytkowałem stare auto segmentu E, do tego francuskie i generalnie utrzymanie jak i w kompakcie - tylko trochę droższe. W przypadku A8 - bo zdaje się że ono z amelinium - bałbym się ewentualnych napraw blacharskich.
  9. > Witam > Jest taka prosta zasada-nie wymienia się rzeczy,które są dobre... A pasek rozrządu?
  10. > Nie jestem pewien, ale czy pod te wymagania nie łapie się przypadkiem Fiat Remont? Niestety nie łapie się choćby z powodu: 34) chromowane listwy wokół szyb bocznych; 36) chromowane listwy boczne Spalanie podejrzewam że również ma za wysokie
  11. > WORDy nie pisaly przetargów pod konkretne auto, to ciągle wygrywał najtańszy Fiat - psulo sie to > niemiłosiernie, auta stały im ciągle po serwisach. > Więc rozpisali przetarg pod Yarisa, wygral sobie Yaris i teraz jeżdżą spokojnie i nikt nie narzeka. W warszawie w WORD-ach Yarisy zamienili na Fabie Ciekawe czemu
  12. > drugiej strony. Załóżmy, że podmiot publiczny ma 50 aut, z czego 40 Pługów i 10 Skód. Te 40 > Pługów psuje się na potęgę, Skody nie. I teraz co robić, lepiej ustawić przetarg pod > sprawdzone auto czy ryzykować znowu że wygra Pług i wyda się kasę na naprawy. Masz sporo racji moim zdaniem. Ale nie przesadzałbym, mowa o autach nowych, raz że są na gwarancji, dwa że raczej się tak masowo nie psują. Nawet francuskie, żeby trzymać się Twojego przykładu Z trzeciej strony przez dziesięciolecia dany urząd/instytucja trzymałby się "sprawdzonej" marki, która w międzyczasie mogłaby zejść na psy nie dając szansy konkurencji, która być może się mocno poprawiła. Ale ogólnie masz rację. Najlepiej byłoby ograniczyć do minimum wszystko co jest państwowe. Dopóki są niczyje pieniądze do wydania dopóty będą łapówki. Najlepiej niechby instytucja miała budżet i cele i rozliczała się z ich realizacji, a jak tym rozporządza, to już nie ma sensu wnikać, bo system zawsze będzie dziurawy, jak nie w jednym miejscu to w innym.
  13. > O, ewentualnie trezba bylo dolozyc info o zegarku dlu tylnego rzedu Moim zdaniem hitem tych warunków są ozdobne obwódki nawiewów. Czy ustalający warunki publicznych przetargów muszą w jakiś sposób uzasadniać celowość poszczególnych kryteriów?
  14. > No to akurat Superba dyskfalifikuje Jest pod dolnym grillem "chromowana" listwa z tego co mi się wydaje.
  15. > w sumie to dobrze, bo imho leciutko piszacy specyfikacje ogranicza konkurencje. 42. Powyżej atrapy chłodnicy logotyp w postaci strzały z dziurawym skrzydłem, w kolorze zielonym, skierowanej w prawo.
  16. > Tak, to SIWZ. Chodzi o to, czy nie ogranicza konkurencji i czy tylko jedno auto może spełnić toto > naraz. Brakuje chyba parasola w drzwiach Strasznie szczegółowe są np. poniższe wymagania 34) chromowane listwy wokół szyb bocznych; 35) chromowane listwy na zderzaku przednim; 36) chromowane listwy boczne; 37) estetyczne wykończenie wnętrze (obwódki nawiewów
  17. > jak kkolega lubi naprawiać nienaprawialne Auto nie musi być niemieckie, radzieckie ostatecznie szwedzkie, aby było naprawialne. Naprawdę
  18. > Noszę się z zamiarem kupna Citroena C5 mniej więcej 2006rok na co zwrócić uwagę przy kupnie ? Na to co każde auto, dobrze prześwietlić. Dodatkowo na typowe usterki. Niektóre z nich to: - przełącznik zespolony: sprawdzić czy działają światła mijania i podświetlenie zegarów nie gaśnie oraz czy działają (i nie gasną po np. 3 mignięciach) kierunkowskazy we wszystkich pozycjach świateł - czy ten cały przedni ręczny działa i odbija - zdjąć tylne koła i zobaczyć czy zaciski są w osi tarczy, czy też zdążyły spuchnąć i się oddalić od wahacza (tarcza skośnie do szczeliny zacisku i blisko jednej ścianki a nie pośrodku) - czy klamki nie pourywane - nawiewy jak klima automatyczna Jeżeli powyższe okażą się OK to jest to cud i dobra wróżba - osobiście jeszcze w benzynowych R4 wąchałbym spaliny w celu wstępnego oszacowania czy oleju bierze dużo czy bardzo dużo > Jak sprawdzić zawieszenie etc. Zawieszenie wcale nie jest słabym punktem, ja bym po prostu sprawdził czy się podnosi, opuszcza, czy nie cieknie (pocące się węże są normą i to nic złego) oraz czy tył nie skrzypi/strzela kiedy go dobrze rozbujasz (góra-dół).
  19. wald0 odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > jeszcze jedna kwestia - nie mówię > że auto za 5 koła będzie jak nowe czy nie zużyte z pięknym lakierem. 100% racji - tragiczną głupotą jest wymaganie w tym przedziale cenowym (czyli także rocznikowym) idealnego lakieru, wnętrza, niewytartej w żadnym stopniu kierownicy, niewysiedzianych siedzeń itp Co ciekawe to jednak np taki idealny lakier jest dla rzeszy kupujących ważnym kryterium, stąd handlarze się dostosowują i "odpicowywują" > Można jednak kupić auto > sprawne technicznie które posłuży spokojnie kilka lat. Za 5.000 ???. Nie no może i można, ale z jakim prawdopodobieństwem? Bo kupić jakiekolwiek, nawet droższe, nastoletnie auto sprawne technicznie to nie lada wyczyn. Kupić takie za 5.000 to jak trafić - no może nie szóstkę, ale piątkę w totka. A kupić sprawne technicznie BMW (czyli markę, którą się ceni na rynku) za kwotę 5000 - śmiem wątpić czy to praktycznie jest możliwe. Teoretycznie pewnie takie oferty istnieją, ale kto w praktyce całe swe życie może poświęcić na takie szukanie?
  20. > raz cała elektryka ze > światłami zgasła sama na zakręcie w nocy hehe, nieźle Miałem tak kiedyś w maluchu. Ni stad ni zowąd silnik i wszystko inne gasło. Pomagało solidne trzaśnięcie drzwiami Długo się zastanawiałem co się dzieje, w końcu doszedłem o co idzie a naprawa okazała się wybitnie prosta. Co do peżotów to w rodzinie jest 306 dwunasty rok. Określiłbym go jako naprawdę bezawaryjny, serio. Z kolei kolega miał 406 i psuł się na potęgę. Po prostu zależy jak się trafi.
  21. > No coś słyszałem że najlepszy silnik do zagazowania to 1.6 ale nie jestem pewien więc wole dopytać Nie wiem z czego ma wynikać ta najlepszość, ale 2.0 (EW10) jest również powszechnie "zagazowywany" bez żadnych problemów. W autach PSA przy gazie przydaje się tank fopper, ale da się bez tego żyć.
  22. wald0 odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > A gazu nie musisz się bać - tak to już jest że na gaz narzekają najbardziej ci którzy gazu nie > mieli Obecne moje auto to czwarte jakie mam z LPG - Citroen BX, lpg IIgen. - miałem go krótko (wypadek) nic z LPG nie robiłem, choć od początku do końca źle jeździł na benzynie, na LPG OK - Safrane lpg IIgen. - 2 lata kompletnie bezstresowego użytkowania LPG, jeździł idealnie na LPG i benzynie - Brava lpg IIgen - 4 lata użytkowania, ogólnie sprawował się dobrze (jazda na benzynie i lpg OK) parę razy (w pierwszym roku) strzelił w dolot, potem zmieniłem świece i przewody i długo nic, potem stwierdziłem, że cieknie nieco chłodziwo z trójnika (wymieniłem trójnik na metalowy, plastikowy był faktycznie zdeformowany i dokręcanie opaski nic nie dawało), ostatnia czynność to wymiana opaski gumowej (za 50 groszy) z antywybuchu - stara chyba sparciała i pękła rozszczelniając dolot. - C5 z roczną instalacją IV gen. - dzień po zakupie LPG przestało działać, doszukałem się luźnego konnektora przy elektrozaworze, po poprawieniu działa OK siódmy miesiąc. Przydałby się jedynie jeszcze tzw. tank-fopper. Najgorsza upierdliwość to jednak zbiornik, który albo sam zawala bagażnik albo trzeba w bagażniku wozić koło. W Bravie miałem malutki zbiornik, przez co zasięg był beznadziejnie mały. LPG jest tańsze niż benzyna ale spalanie wzrasta, więc to nie zawsze jest takie super opłacalne. Gdybym mniej jeździł nie bawiłbym się w LPG. Natomiast jakichś wielkich przebojów i tragedyj z samymi instalacjami nie potwierdzam. W sumie to nigdy nie byłem u "gazowników".
  23. wald0 odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > Potrzebuję auta, które będzie w miarę bezawaryjne To szukaj długo, sprawdzaj dokładnie i nie nastawiaj się na markę ani model ani wiek ani tym bardziej przebieg. Licz, że zdarzy się cud i ktoś będzie sprzedawał sprawne, technicznie niezaniedbane auto. > niskie spalanie Czyli małe auto z małym silnikiem > tanie i łatwo dostępne części. Fiat? Ale bez przesady, do wszystkiego części są dostępne, nawet do amerykańców. > W dodatku stosunkowo odporne na korozję. No to na pewno nie kupuj Forda za 5.000, Astry 1, Fiata Uno, Poloneza, Malucha, Favoritki. Nie rdzewieją np. Citroeny/Peugeoty (rocznik 1986 wzwyż) ale i wiele innych > Będzie użytkowane > głównie w mieście i przez 1 osobę. Czego szukać ? Beznyniak bez LPG.
  24. > Inne aspekty są takie, że xsarę można kupić 3 letnią i z bardzo różnym wyposażeniem, a multiple są > znacznie starsze A Multiplę tłukli do 2010r zatem 2-letnią
  25. > A ja dodam tylko, że płyta podłogowa multipli jest taka jak w marei (to samo zawieszenie, wahacze > itp) No wahacze ma akurat inne niż Marea. ZTCP ma takie jak Fiat Coupe i Lancia Lybra i są trwalsze.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.