Zawartość dodana przez wiaterwiater
-
Czy to szaleństwo?
> wygląda w środku jak z > poprzedniej epoki? VW Polo??
-
Tani wzmacniacz
> Nie będę się nim lansował i otwierał bagażnika na zlotach > Czyli co lepiej kupić za 100zł coś firmowego? > Np Blaupunkt EMA 260 taki za 120zł: Może napisz co to za skrzynia? Bo może faktycznie ten pierwszy będzie lepszy.
-
Dojazdówka o rozmiar wieksza
> Jakie ryzyko jazdy na kole dojazdowym o rozmiar większym. Felgi 16 a dojazdówka 17 ? > Pzdr Bierz i się nie przejmuj, chyba, że chcesz się na tym ścigać.
-
Tani wzmacniacz
> skrzynia basowa leży i się kurzy Jakakolwiek by nie była, to niech się dalej kurzy.
-
Opony zimowe latem
> Czy skutkuje jazda na oponach zimowych latem ? Gorsze prowadzenie ? Szybsze zużycie ? > Pzdr A jeszcze tak z niezdrowej ciekawości, no bo w zasadzie można, tylko po co? Znaczy gdzie sens i logika?
-
śruby do felg aluminiowych Focus MK1
> a jak sprawdzić czy felga oryginał forda? > tak wyglądają moje felgi > i czy ma byc stały czy ruchomy stożek Stożek jest stożek, czy z podkładką, czy bez. Osobiście zmierzyłbym średnicę tego otworu w feldze, bo ta z podkładką może tam nie wejść, dlatego tak gorliwie podali jej średnicę.
-
Czemu pickupy są drogie?
> Witam > Czemu pickupy są drogie (typu hilux,navara itd)? Używki 9-10 letnie w cenie 25-35 tys zł. Nówki > kosztowały koło jakiś 130 tys. W sumie grupa docelowa niewielka, auta często robocze czyli > bardziej zużyte, a ceny trzymają mocno. Nie trzeba mieć już pickupa żeby vat z paliwa ciągnąć. > Więc gdzie sens? Moda??
-
Identyczny numer rejestracyjny w innym samochodzie
> Jest to możliwe by samochody miały takie same numery rejestracyjne W komisach wszystkie auta jazdę próbną z klientem robią na tych samych tablicach. Zazwyczaj legalnych, ściągniętych na przykład z auta właściciela. Żeby nie wyróżniać się z tłumu. Fotek do bólu można fajnych napstrykać.
-
Opony zimowe latem
> Czy skutkuje jazda na oponach zimowych latem ? Gorsze prowadzenie ? Szybsze zużycie ? > Pzdr Jak już na zimę się nie nadają, to dorżnąć latem i wyrzucić. Dłuższa droga hamowania jest regułą, więc tutaj lepiej uważać.
-
Solidność ustawiania znaków
> A co to ma za znaczenie w kontekście usuwania znaków i - związanej z tym - możliwości wypisania > tylko jednego mandatu zamiast dwóch? Po pierwsze. Mówimy tylko o zakazie zatrzymywania i postoju. Jeśli jest znak, to wszystko jasne, jeśli go nie ma, to można wydzielić miejsce do parkowania. Więc komuś może zależeć, żeby go nie było. Ale jest jeszcze kwestia pozostałych znaków. W sumie, w ramach optymalizacji oznakowania, zostanie zlikwidowanych 10 000 sztuk znaków po skromnie licząc 300zł. wraz ze słupkiem i montażem. A to już skromne 3 000 000 miliony złotych, które trzeba będzie wydać po optymalizacji, bo ktoś ładnie na papierze wyliczy jakie to szkody w związku z brakiem tych znaków w połączeniu z brakiem wyobraźni kierowców powstały. A biorąc pod uwagę cały kraj, to już nawet zer do liczenia złotówek mi nie wystarcza. Bo mnie się wydaje, że ktoś po prostu robi miejsce na nowe znaki, bo obecnie więcej znaków już się nie zmieści. A nowe znaki będzie się stawiać po cichu, w miarę potrzeb i przeznaczonych na to środków. Ale one wrócą w te same miejsca. Wcześniej czy później. Optymalizacja?? To tylko takie ładne słowo z bajek.
-
Solidność ustawiania znaków
> Przerabiane - SM chce wypisywać 2 mandaty: za zakaz i za szerokość chodnika. Teraz jeden im > odpadnie. No. Wcześniej kierowca za parkowanie w miejscu niedozwolonym dostał mandat, teraz musi opłacić parkomat. Co się zmieniło??
-
Weryfikacja sprawności wymontowanych/używanych części
> > Zadam pytanie pomocnicze - która siła w samolocie jest większa - ciężaru czy nośna skrzydeł? To zależy od tego, czy w samolocie jest pilot, czy go nie ma.
-
Solidność ustawiania znaków
> > I to wszystko z pewnością było poobliczane, posymulowane i rzetelnie przeanalizowane od początku - > w sposób niedostępny dla zwykłego kierowcy. A gdyby tak spojrzeć na problem z trochę innej strony? Bo może ktoś wreszcie usiadł i policzył ile to znaków drogowych rocznie trzeba odnowić, bo wandale pomalowali, albo kierowcy skasowali, ile potrzeba ludzi do ich wymiany i ile to w sumie kosztuje. Może ktoś doszedł do wniosku, że jak będzie mniej znaków ograniczających i tak już ograniczoną prędkość do 50km/h w terenie zabudowanym, to ludzie zaczną jeździć szybciej i będzie można z tego tytułu wypisać więcej mandatów. Może ktoś policzył, że jak znikną znaki zakazu zatrzymywania na półtorametrowych chodnikach, to nie dość, że odpowiednie służby będą mogły wypisać więcej mandatów, to jeszcze właściciele parkomatów dodatkowo zarobią. I nie chodzi o to, że ludzie nie znają przepisów, chodzi o to, że ludzie przyzwyczaili się do wygody i przestali się nad pewnymi rzeczami zastanawiać. A znaki dawały taką wygodę, dawały prawo do niemyślenia. A teraz? Nie ma znaku? To parkuję. A, że metrów za mało? A kto by to mierzył? Bilet z parkomatu mam, to mogę. A jak nie mam, bo wiem, że metrów za mało i nie muszę, to ktoś uprzejmie doniesie gdzie trzeba, że jednak nie mogę. Może nie zawsze czarne jest czarne, a białe jest białe. Swoją drogą przypomniał mi się dowcip o facecie, co to na kobiecinę nakrzyczał jak mu zderzak pod marketem porysowała. - A prawo jazdy pani ma? Egzamin pani zdawała? - Prawo jazdy mam proszę pana - odpowiedziała kobiecina - a egzamin zdawałam i na pewno więcej razy od pana.
-
Niezły kamuflaż Policji
> Z głupim prawem trzeba walczyć, a nie niewolniczo przestrzegać, bo tak kazali. Hmmmm, a może jakieś sprawdzone sposoby walki z głupim prawem dotyczącym tego konkretnego przypadku, nie licząc wyborów oczywiście?
-
Koła 16 czy 17 cali ?
> Witam, zbliża się lato i będę potrzebował kół na tą okoliczność A na czy jeździsz obecnie?
-
Klucz dynamometryczny i stosowanie przedłużek.
> > kolega co przykręca? zastawkę serca? Ludzie od tych wynalazków zupełnie ........
-
Skórzana kierownica - jak zapobiegać?
> Macie jakieś sprawdzone środki do impregnacji skóry? Wilbra. Kupujesz małą buteleczkę o odpowiednim kolorze za niecałe 10zł i buteleczkę rozpuszczalnika. Całość z przesyłką jakieś 25-30zł. Wycierasz starą warstwę, nakładasz nową. I już. Aaaa. Srodki do renowacji są różne i mają różne nazwy. Trzeba uważać, żeby nie kupić kremu do rąk, a wilbrę właśnie.
-
Niezły kamuflaż Policji
> jechał za mną ok 2 km stary > peugeot partner A ten peugeot, to radiowóz, czy prywatne auto żony dzielnicowego? Tak tylko z ciekawości pytam.
-
Absurdalne stawki OC - brak lojalności wobec klienta?
> A co powiecie na taki układ-OC w mbanku (kontynuacja) proponują automatyczne przedłużenie za > 350PLN, tymczasem korzystając z ich kalkulatora (ale bez logowania) dostajemy propozycję o > 80PLN niższą Taki jeden specjalista od sprzedaży ubezpieczeń opowiadał kiedyś, że w zasadzie chodzi o to, że zabiegać trzeba jedynie o nowego klienta, nie starego, bo większość starych klientów jest starych i myśli, że jak są starymi klientami, to firma z automatu musi o nich dbać po to tylko, żeby nie uciekli do konkurencji i nawet nie chce im się oferty sprawdzać. Poza tym on jako specjalista od sprzedaży też musi się wykazać przed firmą, a wykazać się może jedynie nowo pozyskanym klientem, bo starego przekonywać nie trzeba, bo starego klienta przekonuje oferta, nie sprzedawca. Przynajmniej tak myślą mocodawcy sprzedawcy ubezpieczeń. No i jeszcze pozostaje sprawa prowizji i innych drobiazgów, o których ja nie mam najmniejszego pojęcia, dlatego zawsze wybieram najtańszą w danej chwili znalezioną ofertę na rynku.
-
Fachowość urzędnika
> > Ano podważam, (np. podatkowym) Nooo. Wreszcie mamy jakieś wspólne zdanie co do łamania przepisów.
-
Fachowość urzędnika
> Genialny przepis - wystarczy powiedzieć "ależ ja powodowałem zagrożenie zachowując ostrożność". > Ale niech ci będzie - ktoś jadący 100 w szczerym polu i na drodze osiedlowej to taki sam pirat. Dwa zdania temu zauważyłem swój błąd i przyznałem Ci rację, że to jednak nie taki sam pirat. Tak czy inaczej, powoli zaczynam rozumieć o czym Ty do ludzi mówisz. Bo najpierw czytałem, że nie podobał Ci się znak, że niby bez sensu stoi i twierdziłeś, że nie powinno się takiego znaku przestrzegać. Później nie podobał Ci się urzędnik, który ten znak kazał postawić. Narzekałeś na widzimisię urzędnika, brak kompetencji z jego strony itd.i również twierdziłeś, że nie powinno się takich znaków, przez niekompetentnych urzędników postawionych przestrzegać. Teraz jeszcze podważasz kompetencje ustawodawcy, krytykując przepis żywcem zacytowany z kodeksu wykroczeń, który jest tam od czasu, jak tylko sięgam pamięcią. To ja powoli zaczynam wierzyć, że jesteś sfrustrowanym strażnikiem gminnym, któremu kazali wyrobić tygodniówkę w mandatach, ale ci nie idzie i normy nie wyrabiasz, bo ludzie w Twoich okolicach przepisowo jeżdżą i Ci po premii walnęli parę razy chyba, że tak gadasz bez sensu. .
-
Fachowość urzędnika
> Nie - nie ma. Co najwyżej widełki z rozpiętością 100 pln. > Pomyliło ci się z katastrofą lądową. Art. 86. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. § 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
-
Garaż blaszak vs. blaszak ocieplony
> nie wierzę za chiny, podaj adres, muszę sam zobaczyć Kiedyś w trakcie wspólnego grillowania sąsiad nagle zniknął. Okazało się, że poszedł myć moje auto, bo nie mógł patrzeć na ten syf za płotem. Do dzisiaj nie wierzę, że to zrobił.
-
Fachowość urzędnika
> Jeżeli jeden przekroczył o 20, bo jest to bezpieczne, a inny o 20 i stwarza niebezpieczeństwo, to > już nie są takimi samymi piratami. Fakt. Za stwarzanie niebezpieczeństwa jest dodatkowy paragraf.
-
Przechodzenie na czerwonym
> Piesi biegający na czerwonym korków nie tworzą - to domena kierowców i natężenia ruchu Zapytaj kierowców stojących w korku na blokadach, co sądzą o chodzeniu pieszych po przejściu dla pieszych, na czerwonym świetle. Tam też policjanci patrzą i nie reagują.