Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie "odbijający" zawór

Featured Replies

Napisano

Witam, na wstępie małe wprowadzenie. Widzę że podobny temat poruszył kolega whitemat , ale z uwagi że mam inst. II generacji to nie wiem czy odpowiedzi z jego watku bedą aktualne do mojego przypadku.

Instalacje LPG mam od ok. 2 lat. Przez ten czas przeważnie tankowałem na BP, Orlen czasami Lotos i zawsze do zbiornika wchodziło 35-37l LPG. Ale do czasu. tydzień temu tankowałem LPG na BP i przy 39,5l zawór jeszcze nie odbił - gościu sam zatrzymał tankowanie. Dzisiaj na Orlenie podobna sytuacja, tutaj przy 39,3l gościu wstrzymał tankowanie, znowu nie odbił zawór. Czekam na trzecie tankowanie i jeżeli sytuacja się powtórzy jadę do fachowców od LPG. W związku tym że warsztat do którego się wybieram oddalony jest o ok. 40km więc chciałbym się przygotować wcześniej na ewentualne niespodzianki i tu mam pytanie:

1. czy naprawa/wymiana zaworu wymaga pustego zbiornika na LPG?

2. przy najgorszym scenariuszu uszkodzenia, jaki może być całkowity koszt naprawy i robocizny nie odbijającego zaworu?

oraz pytania pomocnicze ...

3. czy to normalne że po 2 latach/16kkm eksploatacji instalacji LPG zawór odmawia posłuszeństwa?

4. przy jeździe na LPG stosuje metodę wyjeżdżenia gazu do ostatniego atomu a następnie tankowaniu na "full", czy możliwe że w ten sposób uszkodziłem zawór?

P.S.

Informacja dodatkowa: zbiornik na LPG jest toroidalny i umiejscowiony jest w miejscu na koło zapasowe.

Pzdr.

Napisano

> 39,3l gościu wstrzymał tankowanie, znowu nie odbił zawór. Czekam

> na trzecie tankowanie i jeżeli sytuacja się powtórzy jadę do

> fachowców od LPG.

Czy zauważyłes że pompa na stacji nie dawała rady już tłoczyć gazu do zbiornika? Jesli nie to mozna pojezewać przekręt na stacji.

> 1. czy naprawa/wymiana zaworu wymaga pustego zbiornika na LPG?

TAK

> 2. przy najgorszym scenariuszu uszkodzenia, jaki może być całkowity

> koszt naprawy i robocizny nie odbijającego zaworu?

To nie zawór tylko pływak się zaciął, pierwsza naprawa to napie...e mlotek.gif gumowym młotkiem, jak to nie pomoże to trzeba zajżeć do zbiornika.

> 3. czy to normalne że po 2 latach/16kkm eksploatacji instalacji LPG

> zawór odmawia posłuszeństwa?

A co w dzisiejszych czasach jest niemożliwe zlosnik.gif

> 4. przy jeździe na LPG stosuje metodę wyjeżdżenia gazu do ostatniego

> atomu a następnie tankowaniu na "full", czy możliwe że w ten

> sposób uszkodziłem zawór?

Też tak zużywam gaz... normalna sprawa.

Napisano

> Czy zauważyłes że pompa na stacji nie dawała rady już tłoczyć gazu do

> zbiornika? Jesli nie to mozna pojezewać przekręt na stacji.

> TAK

> To nie zawór tylko pływak się zaciął, pierwsza naprawa to napie...e

> gumowym młotkiem, jak to nie pomoże to trzeba zajżeć do

> zbiornika.

> A co w dzisiejszych czasach jest niemożliwe

> Też tak zużywam gaz... normalna sprawa.

mi tam przez pewien czas nie chcialo odbijac wiec zawsze kazalem sobie tankowac nie wiecej niz 29 litrow az kiedys sie zapomnialem powiedzialem do pelna i odbija zlosnik.gif samo sie naprawilo zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Czy zauważyłes że pompa na stacji nie dawała rady już tłoczyć gazu do

> zbiornika?

żadnych takich objawów nie było, w obydwu przypadkach to obsługa stacji sama podjeła decyzje o przerwaniu tankowania.

> Jesli nie to mozna pojezewać przekręt na stacji.

Te stacje to Orlen i BP na których tankuje od poczatku posiadania instalacji LPG. i zawsze było ok tzn. 35-37l LPG.

> To nie zawór tylko pływak się zaciął, pierwsza naprawa to napie...e

> gumowym młotkiem, jak to nie pomoże to trzeba zajżeć do

> zbiornika.

Czyli co? radzisz napie...lać w zbiornik? Mam teraz go napełnionego na full, to chyba poczekam aż będzie pusty? To chyba bezpieczniejsze. A konkretnie w zbiornik toroidalny pukać z góry czy z boku, nie wiem gdzie zlokalizowany jest ten pływak.

I jeszcze jedno czy w skrajnym przypadku jeżeli na razie powstrzymam sie od naprawy zaworu (a z tego co widzę to może być to wydatek ok 200zł za sam materiał bez robocizny) to gdy będe sie pilnował tankowania LPG np do 36l to będe mogę bez szkody dla: instalacji, auta i oczywiście własnego bezpieczeństwa korzystac z jazdy na LPG?.

Pzdr.

Napisano

> pilnował tankowania LPG np do 36l to będe mogę bez szkody dla:

> instalacji, auta i oczywiście własnego bezpieczeństwa korzystac

> z jazdy na LPG?.

Dla auta żadnych szod nie będzie.... może tylko uważac aby autka napełnionego na full ne zostawiać w lato w pełnym słońcu.

U mnie był taki przypadek że wchodziło ok 39-40L ale pompa na stacji wyraźnie juz sie dusiła. Teraz samo sie naprawiło i wchodzi nie wiecej jak 37L i ładnie tryka.

Napisano
  • Autor

...ciach...

> U mnie był taki przypadek że wchodziło ok 39-40L ale pompa na stacji

> wyraźnie juz sie dusiła. Teraz samo sie naprawiło i wchodzi nie

> wiecej jak 37L i ładnie tryka.

Jeszcze jedna kwestia. Czy pilnowałeś aby do zbiornika nie weszło więcej niż 40l LPG czy raczej czekałes na te objawy "duszenia pompy".? Obawiam się że wogule mogę nie usłyszeć "duszenia" lub nastąpi to zbyt późno swiety.gif, wolałbym nie ryzykować.

Pzdr.

Napisano

> ...ciach...

> Jeszcze jedna kwestia. Czy pilnowałeś aby do zbiornika nie weszło

> więcej niż 40l LPG czy raczej czekałes na te objawy "duszenia

> pompy".? Obawiam się że wogule mogę nie usłyszeć "duszenia" lub

> nastąpi to zbyt późno , wolałbym nie ryzykować.

> Pzdr.

Na małych stacjach (gorszy sprzęt) jest widoczne, że pompa już nie daje rady, na większych mają chyba lepszy sprzęt i jest to mniej widoczne, ale też w pewnym momencie licznik stanie.

Na jakiej podstawie pracownicy przestawali tankować ?

Możesz tankować spokojnie, tylko przejedź po tankowaniu kilkanaście km - tak żeby wypalić trochę gazu - po co ma iść w powietrze wink.gif

Dystrybutory mają zabezpieczenie, więc nie przelejesz

a zawór może sam się naprawi - przycięty pływak opadnie.

U mnie też czasem się zacina, a potem znowu działa

Napisano
  • Autor

> Na małych stacjach (gorszy sprzęt) jest widoczne, że pompa już nie

> daje rady, na większych mają chyba lepszy sprzęt i jest to mniej

> widoczne, ale też w pewnym momencie licznik stanie.

> Na jakiej podstawie pracownicy przestawali tankować ?

Na podstawie intuicji wink.gif, a konkretnie pewnie się orientują w pojemnościach zbiorników i pracownik sam z siebie zainteresował się ile normalnie wchodzi do zbiornika więc gdy uslyszał że ok 37l to za moją zgodą sam wyłaczył przy 39l. W drugim przypadku sam uprzedziłem obsługe aby w razie czego zakończyła tankowanie przy 39l.

> Możesz tankować spokojnie, tylko przejedź po tankowaniu kilkanaście

> km - tak żeby wypalić trochę gazu - po co ma iść w powietrze

Tak, tylko że zawsze tankuje LPG w tedy gdy wyssam cały zbiornik, czasami jest to rzut beretem od domu, więc dla mnie niema sensu tankować z nadwyzką aby później jeździć w kółko pod domem aby wypalic nadwyżkę. biglaugh.gif

> Dystrybutory mają zabezpieczenie, więc nie przelejesz

Ja się obawiam własnie o autko i instalacje a nie dystrybutor.

> a zawór może sam się naprawi - przycięty pływak opadnie.

> U mnie też czasem się zacina, a potem znowu działa

Dzieki za radę.

Pzdr.

Napisano

> Na podstawie intuicji , a konkretnie pewnie się orientują w

> pojemnościach zbiorników

tak, to jaki ma zbiornik moja astra?

podpowiem, że może mieć 34, albo 40L (oba w kole)

może mieć też dowolny w bagażniku

co więcej do mojego zbiornika powinno wchodzić ok 28L, a wchodzi ok 30L

więc trzeba mieć dużą intuicję żeby trafić wink.gif

> i pracownik sam z siebie zainteresował

> się ile normalnie wchodzi do zbiornika więc gdy uslyszał że ok

> 37l to za moją zgodą sam wyłaczył przy 39l.

a może zorientował się że pompa już nie wydala ???

można to poznać po odgłosie, a także zwalniającym liczniku

> Tak, tylko że zawsze tankuje LPG w tedy gdy wyssam cały zbiornik,

> czasami jest to rzut beretem od domu, więc dla mnie niema sensu

> tankować z nadwyzką aby później jeździć w kółko pod domem aby

> wypalic nadwyżkę.

zgoda, chodziło mi raczej o to że nic się nie stanie, nawet jak zalejesz "do pełna", zrobienie tych kilkunastu km daje tylko spokój wink.gif

> Ja się obawiam własnie o autko i instalacje a nie dystrybutor.

ale dystrybutor zabezpiecza również Twoje autko

po prostu jest drugim zabezpieczeniem

Napisano

Powiem tak...zbiornika LPG -tetroidalnego nie da się przepełnić...po prostu jak już będzie pełny na max to dystrybutor stanie...wtedy dowiesz się ile ma butla (oczywiście jak będziesz tankował od zera)...i teraz jeżeli dystrybutor nawet nie zwolni, tylko stanie od razu i będzie pełna pojemność Twojej butli, to wielozawór padaka i prawdopodobnie do wymiany (choć mógł też podwiesić się pływak, ale to widać na wskaźniku przy wielozaworze - pusty bak a wskazówka pokazuje, że gaz jest))...jeżeli zacznie zwalniać to prawdopodobnie będzie wielozawór do reanimacji (podobno nowe wielozawory - tak mówił mi gazownik - w ogóle nie odcinają tylko zwalniają drastycznie)...jeżeli odbije to znaczy, że gazownik przy zakładaniu podgiął pływak i masz małą poduszkę powietrzną (na rozszerzający się pod wpływem ciiepła gaz)...

Napisano
  • Autor

> tak, to jaki ma zbiornik moja astra?

> podpowiem, że może mieć 34, albo 40L (oba w kole)

> może mieć też dowolny w bagażniku

> co więcej do mojego zbiornika powinno wchodzić ok 28L, a wchodzi ok

> 30L

> więc trzeba mieć dużą intuicję żeby trafić

Raczej miałem na myśli że po wizualnej ocenie wielkości mojego auta pan z obslugi ocenił możliwą wielkość zamontowanego zbiornika na LPG i zapytał się czy dalej "lać" czy stop, i to moim zdaniem było miłe z jego strony

> a może zorientował się że pompa już nie wydala ???

> można to poznać po odgłosie, a także zwalniającym liczniku

Trudno mi powiedzieć, pracownik pompy jest bardziej wyczulony na specyficzny odgłos pracy dystrybutora i zwraca na takie żeczy uwagę,ja nie koniecznie hehe.gif

...ciach...

Tu się zgadzam z kolegą

Pzdr.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Chyba już po problemie. Tankowałem po raz trzeci od momentu gdy pojawiły sie problemy z zaworem i o dziwo zawór "odbił" przy 36,5l czyli tak jak zawsze gdy wszystko było ok. Dzieki Wszystkim za dobre rady i

Pzdr.

Napisano

to ja sie przyłącze do tematu.

Od nowości czyli od niecałych 2 m-cy mam instalke LPG i mi od nowości nie zdarzyło się, że dystrybutor zwalniał, tylko zazwyczaj odcięcie następuje na zabezpieczeniu na pistolecie. W między czasie został mi wymieniony zbiornik oczywiście wraz z wielozaworem, bo w piewrwszym zbiorniku wieszał sie za każdym razem pływak.

W nowym zbiorniku, wskaźnik (przynajmniej ten na desce) pokazuje powiedzmy "prawidłowo".

Butla ma 39 l wodnej, czyli 31 l LPG, a zawsze, wchodzi 35 l LPG

i w sumie teraz nie wiem, czy tak może być, czy co hmm.gif

Napisano

> to ja sie przyłącze do tematu.

> Od nowości czyli od niecałych 2 m-cy mam instalke LPG i mi od nowości

> nie zdarzyło się, że dystrybutor zwalniał, tylko zazwyczaj

> odcięcie następuje na zabezpieczeniu na pistolecie. W między

> czasie został mi wymieniony zbiornik oczywiście wraz z

> wielozaworem, bo w piewrwszym zbiorniku wieszał sie za każdym

> razem pływak.

> W nowym zbiorniku, wskaźnik (przynajmniej ten na desce) pokazuje

> powiedzmy "prawidłowo".

> Butla ma 39 l wodnej, czyli 31 l LPG, a zawsze, wchodzi 35 l LPG

> i w sumie teraz nie wiem, czy tak może być, czy co

W astrze mialem butle 41l i tankowalem 32-33l wiec u Ciebie duzo wchodzi wink.gif

Napisano

> Butla ma 39 l wodnej, czyli 31 l LPG, a zawsze, wchodzi 35 l LPG

> i w sumie teraz nie wiem, czy tak może być, czy co

tzn uważasz że za dużo wchodzi ???

ja mam 34L a tankuje 30L grinser006.gif

a jak pobuja się autkiem to jeszcze literek wejdzie grinser006.gif

Napisano

> to ja sie przyłącze do tematu.

> Od nowości czyli od niecałych 2 m-cy mam instalke LPG i mi od nowości

> nie zdarzyło się, że dystrybutor zwalniał, tylko zazwyczaj

> odcięcie następuje na zabezpieczeniu na pistolecie. W między

> czasie został mi wymieniony zbiornik oczywiście wraz z

> wielozaworem, bo w piewrwszym zbiorniku wieszał sie za każdym

> razem pływak.

> W nowym zbiorniku, wskaźnik (przynajmniej ten na desce) pokazuje

> powiedzmy "prawidłowo".

> Butla ma 39 l wodnej, czyli 31 l LPG, a zawsze, wchodzi 35 l LPG

> i w sumie teraz nie wiem, czy tak może być, czy co

Sprawdź papiery od LPG. Na certyfikacie od butli masz napisaną pojemność i do ilu powinna być wypełniona (np. 85%) dlatego do butli zakłada się odpoweidnie zawory.

Napisano

> Sprawdź papiery od LPG. Na certyfikacie od butli masz napisaną

> pojemność i do ilu powinna być wypełniona (np. 85%) dlatego do

> butli zakłada się odpoweidnie zawory.

przy mnie wyciąga.li zawór i butlę z pudełka, prosto od producenta i tenże zawór założyli. Butla ma 39 l pojemności, napełniana do 80% -31 l tak jest na homologacji butli.

Tak czy inaczej zawsze koniec tankowania następuje przy 35 l

  • 1 rok później...
Napisano

> To nie zawór tylko pływak się zaciął, pierwsza naprawa to napie...e

> gumowym młotkiem, jak to nie pomoże to trzeba zajżeć do

> zbiornika.

I mi zawiesił się pływak (wskaźnik gazu pokazuję tę samą wielkość)

i nie odbija.

Młotkiem gumowym mlotek.gif postukać jak będzie zbiornik pusty, czy jak pozostanie np. 10-15% gazu w zbiorniku, czy to nie mam znaczenia?

Napisano

Ja także chcę się z kolegami podzielić doświadczeniami w tej materii smile.gif Mam zbiornik 34 l i powinno odbijać wedle papierów przy 27,4 l .Przeważnie odbijało przy 28,8 - ale to szczegół...Kiedyś mocno się zdziwiłem podczas tankowania na statoilu - weszło do butli 34,4 l ! Dobre sobie, więcej niż pojemność butli...Kiedyś chyba było gorzej ze stacjami tankującymi gaz, bo gdzie się nie zajechało ta zawór nie odbijał, a walili ile wlezie pomimo ,że słychać było jak pompa ostatkiem sił rzęzi...Teraz gdzie nie zajade wszędzie odbija.Ostatnio coraz mniej gazu do butli wchodzi - ok 27 l ostatnio. I tu pojawia się moje pytanie. Czy to może być tak, że filtr gazu jest już zabity, mi wydaje się, że już gazu nie ma bo wóz robi buuu, jadę tankować, a tu coraz mniej wchodzi do butli? Moja teoria jest taka, że gazu jeszczę troszkę w butli jest, ale nie ma on dostatecznego ciśnienia aby przez filtr sie przpychać i dlatego wydaje mi się, że go do butli coraz mniej wchodzi? Instalka II generacji i bez rzadnych konserwacji i obsługi(poza kręceniem śrubą na parowniku) od 50000 km... clown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.