Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprawdzenie historii auta po VIN

Featured Replies

Napisano

Nie ma ktoś możliwości sprawdzenia po VIN historii serwisowej VW który był serwisowany w niemczech?

Ktoś tu ostatnio pisał, że jest taka baza?

Na konciku VW nikt nic nie wie....

Krawiec

Napisano

> Nie ma ktoś możliwości sprawdzenia po VIN historii serwisowej VW

> który był serwisowany w niemczech?

> Ktoś tu ostatnio pisał, że jest taka baza?

> Na konciku VW nikt nic nie wie....

> Krawiec

kazdy autoryzowany serwis powinien to sprawdzic (oczywiscie odplatnie i jak bedzie sie chcialo obsludze)

Napisano

ja z moim poszedłem do ASO bmw i nie było ani płatne ani kłopotliwe

sprawdzenie w bazie serwisowej niemieckich aso.

Sprawdzałeś w ASO VW czy czasem nie mają jakichś danych?

Napisano

No udało sie przez telefon... Auto ma na budziku ma 140 kkm.... Ostatni serwis w niemczech w Grudniu 2006 przy... 240 kkm

Krawiec

Napisano

> Nie ma ktoś możliwości sprawdzenia po VIN historii serwisowej VW

> który był serwisowany w niemczech?

> Ktoś tu ostatnio pisał, że jest taka baza?

> Na konciku VW nikt nic nie wie....

> Krawiec

kumepl mój jakoś sprawdzał VW passata sprowadzonego z dojczów i wyszło że miałem rację (tzn. że przebieg cofniety był o 100 tkm biglaugh.gif)

Napisano

> No udało sie przez telefon... Auto ma na budziku ma 140 kkm....

> Ostatni serwis w niemczech w Grudniu 2006 przy... 240 kkm

> Krawiec

czyli potwierdza się, ze na zachodzie auto w dobrym stanie i z niedużym przebiegiem kosztuje sporo

aby pośrednikowi opłacało się sprowadzić, to albo musi być "lekko" stuknięte albo z cofnietym licznikiem

szwagier ostatnio sprowadzał sobie z Niemiec, wziął zadbany egzemplarz z udokumentowanym przebiegiem i zapłacił tam porównywalnie do tego, po ile takie auta chodzą u nas

cudów nie ma, frajerów oddających na zachodzie auta Polakom za bezcen też nie ma zlosnik.gif

Napisano

> czyli potwierdza się, ze na zachodzie auto w dobrym stanie i z

> niedużym przebiegiem kosztuje sporo

> aby pośrednikowi opłacało się sprowadzić, to albo musi być "lekko"

> stuknięte albo z cofnietym licznikiem

> szwagier ostatnio sprowadzał sobie z Niemiec, wziął zadbany

> egzemplarz z udokumentowanym przebiegiem i zapłacił tam

> porównywalnie do tego, po ile takie auta chodzą u nas

> cudów nie ma, frajerów oddających na zachodzie auta Polakom za bezcen

> też nie ma

płacąc średnio lub nawet drogo jest szansa, ze z autem bedzie wszystko ok ale prezentów nikt nie robi dlatego jeśli ktoś szuka auta za 10 koła Euro gdzie normalnie chodzą od 12 koła euro to życze powodzenia i bezawaryjnej jazdy.

Napisano

Wiesz... za tego passata handlarz chciał 38500... Auto 2001 , 130KM, Full opcja bez skóry..

Krawiec

Napisano

> Wiesz... za tego passata handlarz chciał 38500... Auto 2001 , 130KM,

> Full opcja bez skóry..

> Krawiec

Zasada nr ! - nigdy nie kupuj auta od osoby żyjącez z handlu autami (choc zdarzaja sie uczciwi i rzetelni)

Zasada nr 2 - jeśli nie kupujesz auta nowego to tylko przysalonowe punkty z używanymi/sprawdzonymi autami (choć tu też zdarzają sie "bezwypadkowe"

Zasada nr 3 - jeśli auto z zagranicy to najlepiej przywieżć osobiście samemu.

Zasada nr 4 - nawet naprawa blacharska w autoryzowanym serwisie nie powinna dyskwalifikować auta na starcie. Podstawa to duzo czasu spedzić na ogledzinach auta i nie rajcować się

Napisano

> Zasada nr ! - nigdy nie kupuj auta od osoby żyjącez z handlu autami

> (choc zdarzaja sie uczciwi i rzetelni)

No tak. Czasami trudno jest kupić jakieś auto od nie handlarza. I co? Lepiej na rowerku popylać?

> Zasada nr 2 - jeśli nie kupujesz auta nowego to tylko przysalonowe

> punkty z używanymi/sprawdzonymi autami (choć tu też zdarzają sie

> "bezwypadkowe"

Przysalonowe komisy robią w trąbe tak samo jak wszystkie inne. Kolega zostawił w rozliczeniu samochód z przebiegiem ponad 200tys. Zgadnij, jaki był następnego dnia w salonie?

> Zasada nr 3 - jeśli auto z zagranicy to najlepiej przywieżć osobiście

> samemu.

Byłoby fajnie. Ino nie zawsze się da.

> Zasada nr 4 - nawet naprawa blacharska w autoryzowanym serwisie nie

> powinna dyskwalifikować auta na starcie. Podstawa to duzo czasu

> spedzić na ogledzinach auta i nie rajcować się

Naprawa blacharska nie musi być w autoryzowanym serwisie. Musi być zrobiona dobrze. I tyle.

Napisano

> cudów nie ma, frajerów oddających na zachodzie auta Polakom za bezcen

> też nie ma

To prawda, kolega ostatnio kupił Civica z 1999r w stanie prawie idealnym z faktycznym przebiegiem 100tyś km za 3500 euro

Giełdowe ceny tych pojazdów były znacznie niższe ok 2000-2500 euro.

Niemiec nie jest głupi dobrego auta za grosze nie sprzeda.

Polakom się wydaje, że Niemcy sprzedają takie dobre auta w tak niskich cenach hmmmmmmmmmmm. Niemcy są bardzo oszczędni i "wyliczeni" Każde euro oglądają 3 razy.

Napisano

> Nie ma ktoś możliwości sprawdzenia po VIN historii serwisowej VW

> który był serwisowany w niemczech?

> Ktoś tu ostatnio pisał, że jest taka baza?

> Na konciku VW nikt nic nie wie....

IMHO na kąciku VW masz już podane wszystko co chciałeś wiedzieć (no może nie wszystko bo nie zgłosił się nikt co ma dostęp do takiej bazy zlosnik.gif).

Sprawdzą Wam to w ASO.

Napisano

> No tak. Czasami trudno jest kupić jakieś auto od nie handlarza. I co?

> Lepiej na rowerku popylać?

> Przysalonowe komisy robią w trąbe tak samo jak wszystkie inne. Kolega

> zostawił w rozliczeniu samochód z przebiegiem ponad 200tys.

> Zgadnij, jaki był następnego dnia w salonie?

> Byłoby fajnie. Ino nie zawsze się da.

> Naprawa blacharska nie musi być w autoryzowanym serwisie. Musi być

> zrobiona dobrze. I tyle.

Wyprzedziłes mnie z wypowiedzia.... tez bym tak odpisal ....

Pozdrawiam

Napisano

> No tak. Czasami trudno jest kupić jakieś auto od nie handlarza. I co?

> Lepiej na rowerku popylać?

Czasami lepiej jest "przepłacić" za auto 10%-15% (porównując do cen komisowych/z allegro) i kupić zadbany egzamplarz od właściciela, zwykle handlarze takich nie kupują bo są za drogie (czytaj nie da się na nich zarobić). Wymaga to co prawda nachodzenia się ala IMHO warto.

> Naprawa blacharska nie musi być w autoryzowanym serwisie. Musi być

> zrobiona dobrze. I tyle.

Zgadza sie

Napisano

> Zasada nr ! - nigdy nie kupuj auta od osoby żyjącez z handlu autami

> (choc zdarzaja sie uczciwi i rzetelni)

Jeszcze nie spotkalem takiego sprzedawcy z komisu - oni żyją z tego, że sprzedaja auta "przygotowane" do sprzedazy. Ma ladnie wygladac jak klient po nie przyjdzie a potem to juz bedzie jego zmartwienie.

> Zasada nr 2 - jeśli nie kupujesz auta nowego to tylko przysalonowe

> punkty z używanymi/sprawdzonymi autami (choć tu też zdarzają sie

> "bezwypadkowe"

Prosze Cie...znam taki przysalonowy komis - wszystko jak w normalnym, tylko auta ladniej umyte i pod dachem stoja. Pozostale zabiegi bez zmian.

> Zasada nr 3 - jeśli auto z zagranicy to najlepiej przywieżć osobiście

> samemu.

Tu sie zgadzam ok.gif

> Zasada nr 4 - nawet naprawa blacharska w autoryzowanym serwisie nie

> powinna dyskwalifikować auta na starcie. Podstawa to duzo czasu

> spedzić na ogledzinach auta i nie rajcować się

Trzeba zobaczyc zdjecia auta z wypadku i wtedy ocenic czy warto czy nie ( o ile mamy pewnosc ze to jedyny jego wypadek).

Napisano

> No tak. Czasami trudno jest kupić jakieś auto od nie handlarza. I co?

> Lepiej na rowerku popylać?

> Przysalonowe komisy robią w trąbe tak samo jak wszystkie inne. Kolega

> zostawił w rozliczeniu samochód z przebiegiem ponad 200tys.

> Zgadnij, jaki był następnego dnia w salonie?

> Byłoby fajnie. Ino nie zawsze się da.

> Naprawa blacharska nie musi być w autoryzowanym serwisie. Musi być

> zrobiona dobrze. I tyle.

i dlatego zamiast Mondeo czy Passata niewiadomego pochodzenia kupilem od firmy autko prezesa - przez niektorych wysmiewana P12. Ze niby sie psuja, sypia i wogole. Ale pewny przebieg grubo ponizej 100tys, z wgladem w cala historie wizyt w ASO itd no i jakos tak spokojniej spie

Napisano

> ja z moim poszedłem do ASO bmw i nie było ani płatne ani kłopotliwe

> sprawdzenie w bazie serwisowej niemieckich aso.

> Sprawdzałeś w ASO VW czy czasem nie mają jakichś danych?

A czy ktoś wie czy w ASO OPEL też można sprawdzić przebieg i ewentualne naprawy ?

Napisano

> No udało sie przez telefon... Auto ma na budziku ma 140 kkm....

> Ostatni serwis w niemczech w Grudniu 2006 przy... 240 kkm

> Krawiec

jak Ci VW da wydruk z tego to ja bym to zgłosił jako poświadczenie nieprawdy...

Napisano

> No tak. Czasami trudno jest kupić jakieś auto od nie handlarza. I co?

> Lepiej na rowerku popylać?

Moim zdaniem tak, ja bym szukał innego żródła.

> Przysalonowe komisy robią w trąbe tak samo jak wszystkie inne. Kolega

> zostawił w rozliczeniu samochód z przebiegiem ponad 200tys.

> Zgadnij, jaki był następnego dnia w salonie?

Przecież nie napisałem, ze w takich miejscach jest gwarancja pewnosci tylko uważam, ze jest troche pewniej niż w komisach z używkami z ulicy, sprowadzonymi itd.

> Byłoby fajnie. Ino nie zawsze się da.

> Naprawa blacharska nie musi być w autoryzowanym serwisie. Musi być

> zrobiona dobrze. I tyle.

To prawda, odniosłem się do tego, ze generalnie autoryzowane serwisu raczej wymieniaja poszczególne elementy a nie zajmują sie klepaniem. Chociaż oczywiście zdarzyć się może, że naprawa u dealera może być spieprzona

Napisano

> Czasami lepiej jest "przepłacić" za auto 10%-15% (porównując do cen

> komisowych/z allegro) i kupić zadbany egzamplarz od właściciela,

Zgoda. Ale czasami trudno jest trafić w ogóle używkę modelu, który Cię interesuje. Tak było z moim Grand Espace. Szukałem droższego, zadbanego. I dupa. Podaż była tak mała, że kupiłem od handlarza po dość dokładnych oględzinach. Na razie nic mi nie odpadło.

> zwykle handlarze takich nie kupują bo są za drogie (czytaj nie

> da się na nich zarobić). Wymaga to co prawda nachodzenia się ala

> IMHO warto.

No warto. Tak kupiłem Omegę. Od właściciela. Teraz AstraC nią popyla i też nie narzeka. Ale nie zawsze się tak da frown.gif

Napisano

> Moim zdaniem tak, ja bym szukał innego żródła.

Szukałem długo Grand Espace v6. Na prawdę nie było. A musiałem czymś rodzinę wozić. Inne vany nie wchodziły w grę. Europejskie za małe, amerykańskie niepraktyczne (z mojego pkt widzenia oczywiście). Skończyło się na handlarzu.

> Przecież nie napisałem, ze w takich miejscach jest gwarancja pewnosci

> tylko uważam, ze jest troche pewniej niż w komisach z używkami z

> ulicy, sprowadzonymi itd.

Pozory. Szukałem Omegi. Poszedłem do salonu, wyglądam dość młodo. Facet potraktował mnie jak gówniarza (przy salonie Opla) i chciał mi wcisnąć zdrowo waloną MV6. Potem napisałem do niego maila z pytaniem o niewalone samochody. Nie wiedział komu odpisuje, więc odpisał, że nie mają takich. Taka jest ich uczciwość. Żadna.

> To prawda, odniosłem się do tego, ze generalnie autoryzowane serwisu

> raczej wymieniaja poszczególne elementy a nie zajmują sie

> klepaniem. Chociaż oczywiście zdarzyć się może, że naprawa u

> dealera może być spieprzona

No tak. Tu się rozumiemy 100% smile.gif

Napisano

A czy jest mozliwosc skasowania niektorych danych w bazie na zyczenie klienta za tzw lapowke ?

Pytam, bo jest 7 letnie auto z przebiegiem 31kkm smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.