Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Doważanie kół

Featured Replies

Napisano

Witam,

Zafundowałem dla mojego auta doważanie kół. Przyczyna była prosta - mimo dwukrotnego wyważania kół było czuć drgania na kierownicy powyżej 110km/h przy nowych oponach. Na stacji shella na puławskiej jest takie stanowisko gdzie to robią i szczerze polecam. Komfort jazdy zupełnie inny, nic nie drży żadnego rezonansu. Koszt dla czterech kółek to 48 zł i uważam że warto.

Napisano

> Witam,

> Zafundowałem dla mojego auta doważanie kół. Przyczyna była prosta -

> mimo dwukrotnego wyważania kół było czuć drgania na kierownicy

> powyżej 110km/h przy nowych oponach. Na stacji shella na

> puławskiej jest takie stanowisko gdzie to robią i szczerze

> polecam. Komfort jazdy zupełnie inny, nic nie drży żadnego

> rezonansu. Koszt dla czterech kółek to 48 zł i uważam że warto.

To czym się różni doważanie od wyważania? zlosnik.gifhmm.gifniewiem.gif

Napisano

Normalnie wyważane jest tylko koło... założone na wyważarke.

Doważanie polega na wyważeniu koła założonego na samochodzie... To ma i wade... bo jak zdejmiesz koło to wskazane jest aby potem je założyć dokłądnie w tej samej pozycji.

Swoja drogą ciekawe czy maszyna potrafi doważać alu tak aby oczywiscie ciężarki były ukryte za ramieniem felgi...

krawiec

Napisano

> Normalnie wyważane jest tylko koło... założone na wyważarke.

> Doważanie polega na wyważeniu koła założonego na samochodzie...

Aha, no to sens jest chyba tylko jak jest zerowy camber?

Napisano

> To czym się różni doważanie od wyważania?

Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami, azotem, nanosrano itp. biglaugh.gif. Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez za bardzo tego dzialania nie widac zlosnik.gif. Jednak komfort psychiczny kierowcy jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na bezpieczenstwo na drodze.

Napisano
  • Autor

> Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami,

> azotem, nanosrano itp. . Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez

> za bardzo tego dzialania nie widac . Jednak komfort psychiczny

> kierowcy jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na

> bezpieczenstwo na drodze.

Na czym to opierasz? masz jakieś doświadzczenia w tej kwestii?

Zrobiłem i widzę różnicę. Przed jadąc powyżej 110km/h miałem wyrażne drgania na kierownicy teraz mam spokój, nic więcej nie oczekiwałem, po to pojechałem i jestem zadowolony. Pan doważa napoczątku bez kołpaka, pożniej sprawdza z i są różnice. W moim przypadku niewyważenia były naprawdę nieduże do 10g a różnica jest b odczuwalna.

Napisano

> Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami,

> azotem, nanosrano itp. . Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez

> za bardzo tego dzialania nie widac .

możesz to uzasadnić?Doważałeś kiedyś w ten sposób koła? hmm.gif

Jednak komfort psychiczny

> kierowcy jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na

> bezpieczenstwo na drodze.

jest

Napisano

> Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami,

> azotem, nanosrano itp. . Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez

> za bardzo tego dzialania nie widac .

jak nie działa jak działa ? smile.gif Działanie widać już w trakcie wyważania (auto w powietrzu, dajesz 80km/h na V i czujesz jak drży, goiść wyważa, dajesz to samo i ... nic - oczywiście koła wyważone wcześnie na wyważarce).

Na Bravie kilka razy wyważałem na aucie - efekt żadnych drgań kierownicy, które wcześniej po zwyczajnym wyważeniu występowały >110-120 na gładkich , tych samych drogach. Przecież to żadne czary i normalnie wytłumaczalna rzecz.

Pozdrawiam

Andrzej

Napisano

> Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami,

> azotem, nanosrano itp. . Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez

> za bardzo tego dzialania nie widac . Jednak komfort psychiczny

> kierowcy jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na

> bezpieczenstwo na drodze.

To, że doważanie działa, jest do udowodnienia każdemu niedowiarkowi, również Tobie smile.gif

Napisano

no ale przy sprawnym aucie nie ma potrzeby az tak cudowac i standartowe wywazenie wystarczy cool.gif

Napisano

> Na czym to opierasz? masz jakieś doświadzczenia w tej kwestii?

> Zrobiłem i widzę różnicę. Przed jadąc powyżej 110km/h miałem wyrażne

> drgania na kierownicy teraz mam spokój, nic więcej nie

> oczekiwałem, po to pojechałem i jestem zadowolony. Pan doważa

> napoczątku bez kołpaka, pożniej sprawdza z i są różnice. W moim

> przypadku niewyważenia były naprawdę nieduże do 10g a różnica

> jest b odczuwalna.

Roznice musi byc widac, zwlaszcza na wyswietlaczu urzadzenia bo na tym opiera sie przeciez caly ten biznes zlosnik.gif. Jezeli po wykonaniu tego dowazania poczules roznice, to po prostu miales zle wywazone kola i zabieg faktycznie okazal sie pomocny, wiec faktycznie bylo warto. W praktyce niewywazenie rzedu 5 do 10 gramow jest niezauwazalne, nawet standardowe wywazarki nie "widza" takich roznic. Wystarczy raz wywazone kolo zdjac i zalozyc ponownie, a roznica bedzie kilka (nascie) gramow. Jeszcze raz podkreslam - jest to sciema marketingowa, normalne wywazanie kol na samochodzie oprawione w marketingowa papke skierowana do ludzi "kochajacych" swoje stalowe rumaki zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> no ale przy sprawnym aucie nie ma potrzeby az tak cudowac i

> standartowe wywazenie wystarczy

Przy nowym zapewne tak... mój ma ponad 90 tys przebiegu. Przed doważaniem w serwisie sprawdzone zawieszenie - brak luzów, ustawiona zbieżność, nowe opony i dwa razy wyważane koła, felgi proste - fakt że sama zbieżność zmniejszyła drgania ale do ideału brakowało.

Napisano

> To, że doważanie działa, jest do udowodnienia każdemu niedowiarkowi,

> również Tobie

Wywazanie tak, dowazanie juz nie. Ja mam prawidlowo wywazone kola i nic mi nie bije ani nie wibruje, wiec jakikolwiek zabieg nie jest juz w stanie tego stanu poprawic. Zabawy w "dowazanie" rzedu kilku gramow maja teoretycznie sens do momentu pierwszego najechania samochodem na kraweznik albo wjechania w pierwsza zapadnieta studzienke kanalizacyjna.

Napisano

Z tym, że podczas doważania eliminuje się niewyważenia wszystkich części wirujących (koło, piasta z łożyskiem, półoś) - trochę "drobiazgów" potrafi się zebrać...

Napisano

> Z tym, że podczas doważania eliminuje się niewyważenia wszystkich

> części wirujących (koło, piasta z łożyskiem, półoś) - trochę

> "drobiazgów" potrafi się zebrać...

Jeszcze raz powtarzam - jezeli niewywazenie piasty, tarczy czy polosi (masakra), ma jakikolwiek wplyw na trakcje samochodu, to raczej trzeba sie udac do mechanika albo na zlom, a nie na dowazanie kol.

Napisano

> Jeszcze raz powtarzam - jezeli niewywazenie piasty, tarczy czy polosi

> (masakra), ma jakikolwiek wplyw na trakcje samochodu, to raczej

> trzeba sie udac do mechanika albo na zlom, a nie na dowazanie

> kol.

Jasne. Masz rację.

Ale zgodzisz się ze w pewien sposób sam sobie zaprzeczasz.

Najpierw porównałeś to do magnetyzerów, później jednak piszesz to co powyżej.

Takie doważanie działa - ale jest tylko pół środkiem.

Pozdrawiam.

Napisano

> Kolejny bajer do wspolnej szufladki z magnetyzerami, ceramizerami,

> azotem, nanosrano itp. . Nie udowodnisz, ze nie dziala ale tez

> za bardzo tego dzialania nie widac . Jednak komfort psychiczny

> kierowcy jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na

> bezpieczenstwo na drodze.

działa, działa bo doważasz całość: koło z piastą i tarczami hamulcowymi ok.gif

Napisano

> Jasne. Masz rację.

> Ale zgodzisz się ze w pewien sposób sam sobie zaprzeczasz.

> Najpierw porównałeś to do magnetyzerów, później jednak piszesz to co

> powyżej.

> Takie doważanie działa - ale jest tylko pół środkiem.

Dziala tak samo jak zwykle wywazanie, moze troche lepiej bo z calym bajzlem piasta, tarcza itp, ale jak pisalem do pierwszego spotkania z kraweznikiem, dziura itd. Magnetyzery i ceramizery tez maja swoje zalety, tez dzialaja i tez wywoluja burzliwe dyskusje.

Napisano

> Dziala tak samo jak zwykle wywazanie, moze troche lepiej bo z calym

> bajzlem piasta, tarcza itp, ale jak pisalem do pierwszego

> spotkania z kraweznikiem, dziura itd. Magnetyzery i ceramizery

> tez maja swoje zalety, tez dzialaja i tez wywoluja burzliwe

> dyskusje.

No muszę się z Tobą zgodzić.

Właśnie dlatego uważam to za półśrodek.

Napisano
  • Autor

> Dziala tak samo jak zwykle wywazanie, moze troche lepiej bo z calym

> bajzlem piasta, tarcza itp, ale jak pisalem do pierwszego

> spotkania z kraweznikiem, dziura itd. Magnetyzery i ceramizery

> tez maja swoje zalety, tez dzialaja i tez wywoluja burzliwe

> dyskusje.

To po co ta cała dyskusja skoro przyznałeś że działa i to dokładniej niz normalne wyważanie?

Przecież nikt nie twierdził że jest to lekarstwo na krzywe felgi czy piasty, poprostu jeśli zwykłe wyważanie nie daje efektów a zawieszenie jest ok warto spróbowac doważania, jest dokładniejsze, więcej czynników bierze pod uwagę. W moim przypadku zadziałało w 100% Tyle chciałem przekazać innym użytkownikom jeżeli borykają sie z podobynm problemem

Napisano

> To po co ta cała dyskusja skoro przyznałeś że działa i to dokładniej

> niz normalne wyważanie?

Ja ci odpowiem: jeśli nie da się wyważyć koła, a da się doważyć,

to MUSISZ mieć coś nie tak z zawieszeniem. Zgadzam się więc z opinią,

że doważanie to tylko półśrodek. Dodatkowo, myślę że nie da się go stosować

w lepszych autach, mających ujemny camber (koło odchylone od osi pionowej)

Napisano

> Ja ci odpowiem: jeśli nie da się wyważyć koła, a da się doważyć,

> to MUSISZ mieć coś nie tak z zawieszeniem.

Tak powiedz to 2 ASO i kilu stacjom diagnostycznym które sprawdzały zawieszenie, oraz kilku autoryzowanym punktom oponiarskim (nie u pania kazia) co twierdzą, że wszystko jest OK.

No może poza wibracjami na kole kierowniczym podczas jazdy, które to po doważaniu znikły.

Zgadza się ze jak wyważanie daje rade to nie ma sensu doważać, jednak w niektórych przypadkach takie półśrodki (doważanie) jak to nazywacie jest niezastąpione.

pzdr.

Napisano

> Dziala tak samo jak zwykle wywazanie, moze troche lepiej bo z calym

> bajzlem piasta, tarcza itp, ale jak pisalem do pierwszego

> spotkania z kraweznikiem, dziura itd. Magnetyzery i ceramizery

> tez maja swoje zalety, tez dzialaja i tez wywoluja burzliwe

> dyskusje.

cała heca polega na tym , że nie zawsze na wyważarce koło kręci się tak samo jak na piaście...

Też miałem problem z wibracjami - ze 3 razy koła wyważałem i dalej wibrowało( na aucie koła kręciły sie prawie idealnie prosto [opona biła mniej ni pół mm] , na wyważrce zauważalnie biły [3 - 4 mm]).

Aż któregos dnia trafiłem wymieniając opony na gumiarza z nową wyważarką , któremu chciało troche czasu poświecić , żeby koła dobrze na wywarce sie kreciły.

i cały problem jak ręką odjął.

pozdr

Napisano

> Witam,

> Zafundowałem dla mojego auta doważanie kół.

Jesteś w stanie podać z jaką dokładnością były wyważane a z jaką doważane koła? Spróbuj udowodnić, że zaleta doważania polega właśnie na uwzględnieniu wszystkich mechanizmów wirujących.

W marcu wyważyłem koła, prosząc o zastosowanie dokładności pomiaru do 2g. Od tego czasu zrobiłem jakieś 6.000 km nie oszczędzajac opon . Wczoraj po raz kolejny przekonałęm się, że do 180km/h nie mam prawie żadnych drgań na kierownicy.

Moja teoria- wystarczy porządnie wyważyć i po kłopocie a większość wulkanizatorów tego nie robi crazy.gif

I żeby nie było- to tylko fiat uno, jedna felga delikatnie krzywa wink.gif

Napisano

> Witam,

> Zafundowałem dla mojego auta doważanie kół. Przyczyna była prosta -

> mimo dwukrotnego wyważania kół było czuć drgania na kierownicy

> powyżej 110km/h przy nowych oponach. Na stacji shella na

> puławskiej jest takie stanowisko gdzie to robią i szczerze

> polecam. Komfort jazdy zupełnie inny, nic nie drży żadnego

> rezonansu. Koszt dla czterech kółek to 48 zł i uważam że warto.

kół sie nie dowaza tylko wyważa na nowo !!

Napisano

> kół sie nie dowaza tylko wyważa na nowo !!

Bo to sie nie powinno nazywac dowazaniem kol, lecz wywazaniem ukladu jezdnego. Nie byloby wtedy watpliwosci o co chodzi.

Napisano

a mam pytanie troche z innej beczki

a alufeldze ciezarki z jednej strony 30 z drugiej 15

mozliwe ze felga krzywa albo cos takiego hmm.gif

pytam sie bo wogole sie nie orientuje

Napisano

> a mam pytanie troche z innej beczki

> a alufeldze ciezarki z jednej strony 30 z drugiej 15

> mozliwe ze felga krzywa albo cos takiego

> pytam sie bo wogole sie nie orientuje

icon_eek.gif

ja na bieznikach mialem mniejsze, ale byly wazone kika razy i oponka byla przekrecana wzgledem felgi grinser006.gif

Napisano

> ja na bieznikach mialem mniejsze, ale byly wazone kika razy i

> oponka byla przekrecana wzgledem felgi

??

Napisano

> ??

jesli chodzi o twoja to tak, najpewniej jest felga krzywa troche zlosnik.gif

ale mozesz sprobowac wazyc oponke kilka razy zlosnik.gif przekrecajac opone o 90' na feldze zlosnik.gif

Napisano

> a mam pytanie troche z innej beczki

> a alufeldze ciezarki z jednej strony 30 z drugiej 15

> mozliwe ze felga krzywa albo cos takiego

> pytam sie bo wogole sie nie orientuje

normalka, opona po prostu daje swoje, jeszcze kwestia wielkosci felgi, IMHO od 50g dopiero mozna zastanawiac co jest spaprane.

Napisano

> jesli chodzi o twoja to tak, najpewniej jest felga krzywa

> troche

> ale mozesz sprobowac wazyc oponke kilka razy przekrecajac opone

> o 90' na feldze

99% wywazarek nie ma "pojecia" o tym, czy felga jest krzywa czy nie i wywaza nawet kwadrat.

Napisano

> Witam,

> Zafundowałem dla mojego auta doważanie kół.

Czyli mowiac po ludzku zaklad ktory Ci wywazyl kola nie wiedzial co robi i musiales zaplacic jeszcze raz.

Napisano

I tak i nie... Mnie na jednej nowej feldze i nowej oponie wyszło na jednej stronie 45g. Panowie bynajmniej nie założyli takiego ciężarka tylko puscili test bicia samej felgi, następnie test całego koła pod obciążeniem i maszyna im wypluła jak należy oponę względem felgi przekręcić. Po przekręceniu wyważanie ciężarkami 10 - 15 g

Krawiec

Napisano

> I tak i nie... Mnie na jednej nowej feldze i nowej oponie wyszło na

> jednej stronie 45g. Panowie bynajmniej nie założyli takiego

> ciężarka tylko puscili test bicia samej felgi, następnie test

> całego koła pod obciążeniem i maszyna im wypluła jak należy

> oponę względem felgi przekręcić. Po przekręceniu wyważanie

> ciężarkami 10 - 15 g

Moze zdarzyc sie i odwrotnie, po optymalizacji ksztaltu kola (bo to powinno byc priorytetem dla maszyny, a nie najmniejsze mozliwe ciezarki) czasem wynik "podskakuje". Poza tym to jeszcze trzeba miec sprzet, ktory umie zoptymalizowac kolo i obsluge, ktora to zrobi - oba czynniki sporadycznie spotykane.

Napisano

> Czyli mowiac po ludzku zaklad ktory Ci wywazyl kola nie wiedzial co

> robi i musiales zaplacic jeszcze raz.

To nie tak całkiem do końca prawda.

Weź pod uwagę, ze tarcze hamulcowe/piasty w autach 5+ letnich mogą nieść na sobie tyle rdzy, że żeby osiągnąć ideał trzeba to zrównoważyć.

Napisano

> no ale przy sprawnym aucie nie ma potrzeby az tak cudowac i

> standartowe wywazenie wystarczy

To też nie tak, wyczytałem gdzieś taki tekst:

"1. Dokręcając koło, wyznacza się inną oś jego wirowania niż ta, wyznaczona przez wyważarkę. Koło jest zamocowane na piaście bez zachowania jakiejkolwiek klasy pasowania. W języku technicznym jest to pasowanie luźne. Na wyważarce oś obrotowa wyznaczona jest przez stożek, a na kole przez śruby. Dlatego bardzo łatwo jest tę oś przesunąć. Gdyby rzeczywiście koło było mocowane ciasno, trudno byłoby je zdjąć bez stosowania specjalnego ściągacza, zwłaszcza po kilku miesiącach jazdy. Obliczono, że odchylenie osi wirowania o 0,1 mm powoduje efekt niewyważenia odpowiadający ciężarkowi 10 gramowemu. Można praktycznie dowieść, że korekta tego typu wady za pomocą doważenia skutecznie eliminuje wibracje.

Przesunięcie osi wirowania koła może być też skutkiem niedokładnego wykonania obręczy. Największe odchyłki obserwuje się w przypadku tanich felg, wykonanych z lekkich stopów.

2. Zdarza się, że wibracja jest spowodowana niewyważeniem elementów obracających się wraz z kołem. Nie są to przypadki bardzo rzadkie. Tarcze lub bębny hamulcowe dostępne na rynku części zamiennych nie podlegają takim rygorom jak części dostarczane do fabryk samochodów. Doważenie za pomocą ciężarka nabitego lub naklejonego na obręczy koła całkowicie eliminuje skutki takiego niewyważenia, ale trzeba pamiętać, żeby po zdjęciu doważonego koła zamocować je z powrotem w tej samej pozycji, inaczej niewyważenie pojawi się znowu, a nawet może się powiększyć.

3. Wyważenie koła na wyważarce stacjonarnej nie jest "pewne". Po zdjęciu koła z wyważarki i ponownym założeniu, obserwuje się odchyłkę sięgającą nawet 10 g. Wiedzą o tym wszyscy fachowcy. Zastrzeżenie takie jest umieszczone w instrukcji obsługi każdej wyważarki stacjonarnej. W przypadku starszych urządzeń odchyłki mogą być większe."

I wydaje mi się że jest w tym jakaś racja.

Napisano

kolega chyba nie slyszal o czyms takim jak pierscien centrujacy i to wlasnie on ustala polozenie kola wzgledem srodka a nie sruby!!! wychodzi na to ze ten tekst pisal ktos bez podstawowej wiedzy w tym temacie oslabiony.gif

jesli chodzi o pasowanie to czesto zdarza sie wlasnie ze kola nie idzie tak latwo zdemontowac mimo ze sruby/nakretki leza obok wink.gif

w tym tekscie jest napisane ze sa przypadki zlego wykonania felg ktore maja fabryczna odchylke tak duza ze moga byc przyczyna bicia na kierownicy itp

Wiec zgadza sie to co pisalem w pierwszym poscie - Przy sprawnym aucie nie ma potrzeby dowazania czy innych cudacznych wytworow z tym zwiazanych bo krzywa felga chyba nie jest sprawnym elementem hehe.gif

Napisano

> wychodzi na to ze ten tekst pisal ktos bez podstawowej wiedzy w

> tym temacie

Może jednak się coś znają;Firma (bez reklamy i nie moja) powstała w 1976 roku. Od momentu założenia zajmuje się wszystkim, co jest związane z oponami, felgami i ich serwisem.

> jesli chodzi o pasowanie to czesto zdarza sie wlasnie ze kola nie

> idzie tak latwo zdemontowac mimo ze sruby/nakretki leza obok

A często jest tak, że po odkręceniu śrub koło schodzi luźno, a tam była mowa o przesunięciu osi wirowania o 0,1 mm.

Napisano

> Może jednak się coś znają;Firma (bez reklamy i nie moja) powstała w

> 1976 roku. Od momentu założenia zajmuje się wszystkim, co jest

> związane z oponami, felgami i ich serwisem.

to przykre...

> A często jest tak, że po odkręceniu śrub koło schodzi luźno, a tam

> była mowa o przesunięciu osi wirowania o 0,1 mm.

niech zgadne - ta firma ma tez w ofercie dowazanie hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Na czym to opierasz? masz jakieś doświadzczenia w tej kwestii?

> Zrobiłem i widzę różnicę. Przed jadąc powyżej 110km/h miałem wyrażne

> drgania na kierownicy teraz mam spokój, nic więcej nie

> oczekiwałem, po to pojechałem i jestem zadowolony. Pan doważa

> napoczątku bez kołpaka, pożniej sprawdza z i są różnice. W moim

> przypadku niewyważenia były naprawdę nieduże do 10g a różnica

> jest b odczuwalna.

10 gram przy 110 na godzinę to już spora różnica ok.gif

Napisano

> to przykre...

> niech zgadne - ta firma ma tez w ofercie dowazanie

Pewnie byłoby dla Ciebie bardziej prawdopodobne gdyby to co cytowane wcześniej napisał np. piekarz. Pozdr.

Napisano

> Pewnie byłoby dla Ciebie bardziej prawdopodobne gdyby to co cytowane

> wcześniej napisał np. piekarz. Pozdr.

przeczytaj to co zacytowales jeszcze raz ale na spokojnie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.