Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dlaczego Toyota bije wszystkich? Czemu ludzie kupuja Toyota

Featured Replies

Napisano

> pewnie z rozrządem i wszystkimi płynami ustrojowymi, klockami itp.

A skąd!

Z rozrządem to pewnie z 7.000 zlosnik.gif

Tutaj z poważnych rzeczy była wymiana tarcz, w promocji (tak jest na fakturze) po siedem stówek z haczykiem hehe.gif

Napisano

> Nie, nie spotkałem się jeszcze nigdy z "gołym przeglądem", chyba że

> rejestracyjnym.

Ej, bez jaj, jak do kosztów przeglądu doliczasz jeszcze wymianę połowy samochodu "niejako przy okazji", to się nie dziw.

Ja za przegląd P-90 x 2* bez oleju (olej mój) dałem 800 zyla w tym 120 za grzany wkład lusterka prawego...

* dla niepiśmiennych - DWA samochody. Podana kwota to opłata za w/w przegląd ŁĄCZNIE za 2 auta - po 400 na łeb.

Napisano

> A skąd!

> Z rozrządem to pewnie z 7.000

> Tutaj z poważnych rzeczy była wymiana tarcz, w promocji (tak jest na

> fakturze) po siedem stówek z haczykiem

Misiu, bzdurki raczysz prawić, albo dałeś się wyślizgać bez mydełka...

P120 to tzw duży przegląd, ale nie ten BARDZO duży (z ewentualnym rozrządem oraz regulacją zaworów).

W ramach "dużego" przeglądu jest komplet wszystkich płynów jakie tylko w aucie są + standardowe zajrzenie w różne miejsca + świece + ewentualnie filtr powietrza.

Tarcze "Optifit" rzeczywiście kosztują jak zboże i zakłada się zamienniki firm rozmaitych, klocki takoż, ale "klient płaci-klient wymaga", dostałeś optifity.

Realnie koszt takiej zabawy z klockami i tarczami optifit nie powinien przekroczyć 2 kpln brutto.

Jak komplet tarcz dookoła, to dorzuć jeszcze ze 7 paczek za tarcze i klocki tył.

Gdzie tu do 3,5 kafla ?!

Napisano

> No widzisz, a przeglądzik Corolli po 120.000 kosztował ponad 3.500,-

> pozdrawiam

W jednym z warszawskich ASO przegląd po 120 tys. km corolli model poprzedni (produkcja 2002-2006 czy jak to woli E121) wyceniono wstepnie na 1100-1200 zl - cena za standardowy zakres ze wszystkimi materiałami i akcesoriami (oleje, płyny, filtry, świece). Zobacze za tydzień jak to wyjdzie realnie ale jak dotąd zawsze faktyczna cena w przybliżeniu zgadzała się z orientacyjna podana przy rezerwacji terminu i nigdy jeszcze nie wychodziło drożej niz o 10%. A czasem było nawet i taniej ale to chyba rezultat rabatu dla stałego klienta. Rabat jednak jest symboliczny raczej, coś od 5 do 8% (zalezy czy części, czy robocizna).

Napisano

> W jednym z warszawskich ASO przegląd po 120 tys. km corolli model

> poprzedni (produkcja 2002-2006 czy jak to woli E121) wyceniono

> wstepnie na 1100-1200 zl - cena za standardowy zakres ze

> wszystkimi materiałami i akcesoriami (oleje, płyny, filtry,

> świece). Zobacze za tydzień jak to wyjdzie realnie ale jak dotąd

> zawsze faktyczna cena w przybliżeniu zgadzała się z orientacyjna

> podana przy rezerwacji terminu i nigdy jeszcze nie wychodziło

> drożej niz o 10%. A czasem było nawet i taniej ale to chyba

> rezultat rabatu dla stałego klienta. Rabat jednak jest

> symboliczny raczej, coś od 5 do 8% (zalezy czy części, czy

> robocizna).

Nie wbijaj koledze kołka w serce - serwisowanie Toyoty kosztuje więcej niż ta Toyota i koniec.

Napisano
  • Autor

[...]szkoda ze sie

> ostatnio zepsula

Tundra sie popsula zlosnik.gif a tej w EU nie mapalacz.gif - reszta sie troche popsulazlosnik.gif

, pewnie za kilka lat sie to odbija na

> sprzedazy + dojda jeszcze nowi konkurenci tj KIA

Dojda tylko takie firmy jak Brilliance musza poprawic crash-test - zeby ktos mial w ogole szanse przezyciaidea.gifsmirk.gif

Napisano
  • Autor

[...] Toyoty mieć nie muszę i nie będę

dlaczego niezlosnik.gif? Pytam powaznie - opierasz sie wplywowi marketingusmirk.gif?

Napisano

> jak stare to auto bylo?

4 letnie ale salonowe, I wł, bezwypadkowe, serwisowany tylko w Autoryzowanym serwisie.

> moze po prostu dobrze trafiles -

Nie, bo znajomi co mieli Alfy mieli jeszcze gorzej i uciekali od nich momentalnie

Napisano
  • Autor

[[...] Rabat jednak jest

> symboliczny raczej, coś od 5 do 8% (zalezy czy części, czy

> robocizna).

Wietrze globalny spisekzlosnik.gifhahaha.gif... Podobnie u mnie 5% max i to jak masz wiecej niz 2 autapalacz.gif...

ale generalnie- dochodza jeszcze stale ceny nie zaleznie od ilosci kmwaytogo.gif + kiedys jak robilem dwa naraz to jeden byl za noramalna cene $165 drugi za taki sam rodzaj- filtr + ojel za $50 ....

Napisano
  • Autor

> 4 letnie ale salonowe, I wł, bezwypadkowe, serwisowany tylko w

> Autoryzowanym serwisie.

ile km od poczatku do koncahmm.gif?

> Nie, bo znajomi co mieli Alfy mieli jeszcze gorzej i uciekali od nich

> momentalnie

czyli podaj dalejzlosnik.gif

Napisano

> [[...] Rabat jednak jest

> Wietrze globalny spisek ... Podobnie u mnie 5% max i to jak masz

> wiecej niz 2 auta...

Eeeetam...

W PL jest to kwestia tego, jak bardzo lubisz się z delirem.

Jak to ktoś zauważył - jak targ egipski - trzeba dusić ile wlezie.

Przede wszystkim można sporo urwać z robocizny.

No i opłaca się przytargać własne zamienniki i olej, bo tu jest duże pole do oszczędności.

Napisano

> ile km od poczatku do konca?

jak kupiłem miała 100 000 udokumentowane

> czyli podaj dalej

a no to że psuło sie wszystko, a to cos w silniku, a to nie mogl zapalic, a to sprzegla padlo, a to poloska, a to przegub, a to kolo sie urwalo.............

Napisano
  • Autor

> Eeeetam...

> W PL jest to kwestia tego, jak bardzo lubisz się z delirem.

dlatego mowie- ze stala cena 3 lata extra gwarancji smirk.gif extra 100 k km - czyli dealer musi cie lubiec jako klienta... Nie wiem jak jest w PL ale mysle ze podobnie- TMC uwielbia badania i jak napiszesz cos zlego to zaraz jest telefon ze biedny Service Mgr jest w klopocie bo HQ nie zadowolone ze klient wscieklyzlosnik.gif

> Jak to ktoś zauważył - jak targ egipski - trzeba dusić ile wlezie.

> Przede wszystkim można sporo urwać z robocizny.

> No i opłaca się przytargać własne zamienniki i olej, bo tu jest duże

> pole do oszczędności.

to mi nawet do glowy nie przyszlo, rozumiem ze to powszechna taktykaidea.gif

Napisano
  • Autor

> jak kupiłem miała 100 000 udokumentowane

no dobra to czego sie spodziewasz - nastene 100 k kmhmm.gif? Silnik 4 cylindry- i tak wiem, wiem co niekorzy pisza - paaaaaaaaaaaanie 300 k km wytrzyma - ale generalnie ile dzis wynosi wiek autahmm.gif? 10-15 lat maxhmm.gif?

> a no to że psuło sie wszystko, a to cos w silniku, a to nie mogl

> zapalic, a to sprzegla padlo, a to poloska, a to przegub, a to

> kolo sie urwalo.............

100 k km dla niektorych marek - szczegolnie z takich malych pojemnosci jak w EU to jest jednak duzo - ale zaraz sie glosy podnioasa ze kretyn jestempalacz.gif

Napisano

> Realnie koszt takiej zabawy z klockami i tarczami optifit nie

> powinien przekroczyć 2 kpln brutto.

Znany jesteś z alternatywnego pojmowania rzeczywistości, ale to ja mam fakturkę przed sobą i powtórzę- przegląd po 120.000 Toyoty Corolli 2003 kosztował dokładnie 3.545,34 PLN. Nie były wykonywane żadne poważne naprawy poza "eksploatacyjnymi", z których najdroższe, jak już już pisałem, były tarcze (w promocji! zlosnik.gif)- przód 782,77, tył 717,20.

Proste i nie wiem co w tym takiego nieprawdopodobnego, nawet dla fanów marki.

Napisano

> przegląd ŁĄCZNIE za 2 auta - po 400 na łeb.

Ja pisałem o przeglądzie Toyoty w serwisie Toyoty, a nie olej z Allegro, wymiana u Henia co ma kanał, resztki do kanalizacji.

"Goły przegląd" po 120.000 km kosztował 523,14,-.

Napisano

> to mi nawet do glowy nie przyszlo, rozumiem ze to powszechna taktyka

Niekoniecznie.

Powszechna taktyka to traktowanie ASO jako "zła koniecznego, bo mus gwarancyjny".

Popatrz na komentarze, jak Toyota wyskoczyła z promocją "gwarancja 4 lata 1 000 000 km" - "Paaaaanie, w aeso serwisować, toż to bankructwo natychmiastowe".

Ja akurat uważam, że sadzenie się na bógwiejakie oleje, gdy klepię rocznie niecałe 10 kkm, tudzież kupowanie innych cudów-wianków nie ma sensu - lepiej wyjdzie częściej wymienić tańszy komponent.

ASO po gwarancji staje się BARDZO elastyczne, bo tu pojawia się mocny oddech konkurencji na plecach i jasne jest, że albo zjadą z ceny, albo "siemasz ziuta".

Stąd okazuje się, że i zamienniki da się wyrwać i ceny nagle przystępne się da dogadać - wszystko się da, kwestia podejścia.

A bajeczki "bo paaaanie, tojoty przegląd to 3500 wyjściowo" to takie kolejne "urban legends"...

Napisano

> Ja pisałem o przeglądzie Toyoty w serwisie Toyoty, a nie olej z

> Allegro, wymiana u Henia co ma kanał, resztki do kanalizacji.

> "Goły przegląd" po 120.000 km kosztował 523,14,-.

Ja napisałem dokładnie to co napisałem.

DWA przeglądy samochodów marki Toyota Corolla, przegląd P-90, mój olej (nie z allegro - sklepowy Lotos Synthetic, bodaj w makro albo w innym oszołomie kupiłem), koszt łączny do łapy 800 zeta, w tym wymiana wkładu lusterka prawego, lusterko grzane, wkład 120 zeta.

Wykonane w Autoryzowanej Stacji Obsługi Toyota.

Wpis do książki serwisowej gratis.

Napisano

> W jednym z warszawskich ASO przegląd po 120 tys. km corolli model

> poprzedni (produkcja 2002-2006 czy jak to woli E121) wyceniono

> wstepnie na 1100-1200 zl

A z którego to ASO korzystasz, jeśli można spytać?

Nawet gdyby nie te nieszczęsne hamulce, o których pisałem niżej, cena i tak byłaby wyższa, choć nie drastycznie zlosnik.gif

Napisano

> Nie były

> wykonywane żadne poważne naprawy poza "eksploatacyjnymi", z

> których najdroższe, jak już już pisałem, były tarcze (w

> promocji! )- przód 782,77, tył 717,20.

No to nie pisz, że tyle kosztuje przegląd, bo naginasz rzeczywistość.

Idąc Twoim tokiem rozumowania, to mój teść za przegląd zapłacił prawie szóstala, bo przy okazji wyklepywał na koszt pzu samochód...

Napisano
  • Autor

> Niekoniecznie.

> Powszechna taktyka to traktowanie ASO jako "zła koniecznego, bo mus

> gwarancyjny".

no dobara ale czy prawo EU czasem nie pozwala chodzic gdzie indziej bez utraty gwarancjihmm.gif?

Zdaje sibie sprawe ze jesli bede ewentualne klopoty to beda przepychanki - typu uto nie obejmuje gwarancja bo to nie my tylko pan x robil - ale jesli odpowiednia procedura jest zachowana to IMHO nie powinno byc problemu, z tym ze jak zawsze pewnie zycie sobiepad.gif... inne jest

> Popatrz na komentarze, [...]

widze z tym ze nie zawsze pan Henio czy inny bedzie mial sprzet do badania autazlosnik.gif - ale to bylo juz walkowane z 100000000000000000000000000000{0} razysmirk.gif

Napisano

> No to nie pisz, że tyle kosztuje przegląd, bo naginasz rzeczywistość.

> Idąc Twoim tokiem rozumowania, to mój teść za przegląd zapłacił

> prawie szóstala, bo przy okazji wyklepywał na koszt pzu

> samochód...

Ciężko jest "dyskutować" z kimś, kto porównuje wyklepanie połowy samochodu do wymiany tarcz hamulcowych, które mają okresloną żywotność, wymienia je się co jakiś czas i można śmiało nazwać częścią eksploatacyjną, w odróżnieniu od tego wyklepywania.

Jaką będzie miało wartość pisanie na forum, że przegląd wynosi 500 zeta, skoro faktycznie kosztuje 3500?

Napisano

> no dobara ale czy prawo EU czasem nie pozwala chodzic gdzie indziej

> bez utraty gwarancji?

> Zdaje sibie sprawe ze jesli bede ewentualne klopoty to beda

> przepychanki - typu uto nie obejmuje gwarancja bo to nie my

> tylko pan x robil - ale jesli odpowiednia procedura jest

> zachowana to IMHO nie powinno byc problemu, z tym ze jak zawsze

> pewnie zycie sobie... inne jest

Tak i nie.

Teoretycznie gwarant nie ma prawa odmówić naprawy gwarancyjnej, jeżeli auto było serwisowane zgodnie z normami producenta.

I w tej "zgodności z normami" ptica utopiona, bo jak dojdzie do problemów, to tamten warsztat będzie musiał udowodnić co i jak.

> widze z tym ze nie zawsze pan Henio czy inny bedzie mial sprzet do

> badania auta - ale to bylo juz walkowane z

> 100000000000000000000000000000{0} razy

To nawet nie o sprzęt chodzi, tylko o dokumentację serwisową...

Napisano
  • Autor

[...] tylko o dokumentację serwisową...

wydawalo mi sie ze producent musi ja przekazacconfused.gif.... czy dalej top secret

Napisano

> dlaczego nie? Pytam powaznie - opierasz sie wplywowi marketingu?

Troszkę się opieram, troszkę idę pod prąd, a troszkę mi się nie chce przepłacać. Może i Toyota nadal robi super niezawodne i trwałe pojazdy, ale po kiego mi to grzyba, jak założenie jest zmieniać auto co 3-4 lata maksymalnie. Przez ten czas niewiele złego nawet w fordzie się zdąży wydarzyć, i mnie to pasuje - a w kieszeni zostaje ładna kwota pienidzy, nie mówiąc o tym, że za rolkę pół roczną z jakims tam D4D moge kupić pól roczne Mondeo w wersji Ghia z 2.2 150KM dieslem - więc nie, dziękuję postoję biglaugh.gif. Pominę kwestię, że jeśli japończyka, to tylko składanego w Japoni, czyli pozostaje moja ukochana Mazda6, w cenie między Modeo (dość zbliżonej) i Corollą.

Kolejnym na nie, są ceny serwisu - kumpel za Hundę Sporta ostatnio zapłacił przy 25kmil jakieś 300 funtów, ja w swojej foce 75 funtów (ten sam przebieg) - nie widzę sensu przepłacać, a auta jeżdżą tak samo. Aha, a jak mnie będzie stać, to sobie kupię S-type'a, i wtedy będę przepłacał za serwis zakrecony.gif

Napisano
  • Autor

[...]czyli pozostaje moja ukochana Mazda6,

dobry wybor ... ale nowa nadchodzizlosnik.gif

mazda6-aug06-4.jpg

w cenie między

> Modeo (dość zbliżonej) i Corollą.

> Kolejnym na nie, są ceny serwisu - kumpel za Hundę Sporta ostatnio

> zapłacił przy 25kmil jakieś 300 funtów, ja w swojej foce 75

> funtów (ten sam przebieg) - nie widzę sensu przepłacać, a auta

> jeżdżą tak samo. Aha, a jak mnie będzie stać, to sobie kupię

> S-type'a, i wtedy będę przepłacał za serwis

ale Honda zawsze byla drozsza niz Toylettapalacz.gif

Napisano

> Ciężko jest "dyskutować" z kimś, kto porównuje wyklepanie połowy

> samochodu do wymiany tarcz hamulcowych, które mają okresloną

> żywotność, wymienia je się co jakiś czas i można śmiało nazwać

> częścią eksploatacyjną, w odróżnieniu od tego wyklepywania.

> Jaką będzie miało wartość pisanie na forum, że przegląd wynosi 500

> zeta, skoro faktycznie kosztuje 3500?

Ciężko się dyskutuje z kimś, kto mówi, że "ojej, przegląd Corolli po 120 kkm kosztuje 3500+", skoro ten ktoś naciąga rzeczywistość i w ramach standardowych kosztów dolicza komplet tarcz, klocków i "inne sprawy eksploatacyjne".

Bo tym sposobem w KAŻDEJ marce da się dojechać do kosmicznych wartości.

Koszt przeglądu to koszt przeglądu, a koszt dodatkowych rzeczy które na przegladzie wyjdą to już koszt napraw/wymian okołoprzeglądowych i nie naginaj tu rzeczywistości, bo to takie gięcie jak to co wyżej podałem - teść ponad piątkę kaszlnął, bo "eksploatacyjne" uszkodzenia naprawiał...

Zauważ, że nie neguję kosztów, tylko to Ty uskuteczniasz dziwne teorie, bo najpierw napisałeś, że "goły przegląd 3500+", potem pociągnięty za jęzor przyznałeś, że "i tarcze 700+" a teraz jeszcze okazuje się że "i drugie tarcze 700+", a jeszcze "i inne eksploatacyjne" i zaraz wyjdzie, że na tym przeglądzie wymieniono pół auta, no ale "przegląd drogi".

Że kupiłeś tarcze za łącznie 1500+ - well, Twoja sprawa.

Ja za tarcze do E11 dałem z klockami 250 (dwieście pięćdziesiąt złotych polskich) - tarcze z chińskiego gównolitu, póki co od 2 lat kręcą się bezproblemowo.

"Markowe" zamienniki (np brembo) ok 150/szt.

Można taniej ?

Można.

A że Ty jedziesz "na bogato"? - twoja kasa, mi nic do tego, tylko nie rób ludziom przy tym wody z mózgu.

Aha, taki na ten przykład akumulator do corolli oryginalny Panasonic kosztuje ~1500 złotych (jeden tysiąc pięćset złotych polskich), dostępny na zamówienie.

Zamiennik optifit + podkładka gratis (oryginał jest niewymiarowy) = 350.

Można też kupić "na bogato" centrę futurę za 200 i podłożyć dociętą deseczkę za darmoszkę.

Można też wykukać w markecie "Centra Basic" za 89,90 (osiemdziesiąt dziewięć dziewięćdziesiąt zł).

No ale "paaanie, akumulator do tojoty to majuntek"...

Grunt to nagiąć rzeczywistość...

Napisano

> [...] tylko o dokumentację serwisową...

> wydawalo mi sie ze producent musi ja przekazac.... czy dalej top

> secret

Musi udostępnić, oczywiście.

Ale za drobną opłatą :-D

Napisano

> [...]czyli pozostaje moja ukochana Mazda6,

> dobry wybor ... ale nowa nadchodzi

Nie przeszkadza - jeśli ceny utrzymają się na poziomie, będzie to kolejne bardzo popularne auto na tutejszych ulicach, zaraz po Mondeo.

> ale Honda zawsze byla drozsza niz Toyletta

ale i tak będzie droższy serwis od fordowskiego, ze względu na to, że serwis forda jest za każdym rogiem, i kowal go naprawi - przez to ubezpieczenia, opłaty, i koszty utrzymania fordów są stosunkowo niskie.

A swoją drogą zastanawia mnie - dlaczego nikt nie chce kupić tego Avensisa - przebieg śmieszny, no rocznik troszku gorszy - auto zarejestrowane prawie 16 miesięcy temu, cena dość ciekawa (biorąc pod uwagę minimalny nalot), a jednak nie ma chętnych hmm.gif

Napisano

> Pominę kwestię, że jeśli japończyka, to tylko składanego w

> Japoni, czyli pozostaje moja ukochana Mazda6, w cenie między

> Modeo (dość zbliżonej) i Corollą.

Etam, da się kupić japońską Corollę i Aurisa :-D

Znaczy poprawka - dało się :-D

Pierwsza seria była JP.

Napisano

> Ciężko się dyskutuje z kimś, kto mówi, że "ojej, przegląd Corolli po

> 120 kkm kosztuje 3500+",

Ciężko się"dyskutuje z kimś, kto albo bajdurzy, albo nie rozumie.

Nie napisałem żadnego "ojej", tylko podałem suchą informację, liczbę, bardziej konkretnie się nie da. Ta informacja daje konkretne pojęcie o cenie serwisowania Toyoty Corolli w autoryzowanym serwisie i tyle, koniec, kropka. Opowiadanie, że można taniej, chińskie, na Allegro, w Makro, nic nie wnosi do mojej informacji, tylko właśnie nagina rzeczywistość. Jasne, że można taniej, pewnie jeszcze bardziej niż sam napisałeś, bo przecież są i szroty, ale ja pisałem o usłudze w ASO i częściach z ASO.

> No ale "paaanie, akumulator do tojoty to majuntek"...

> Grunt to nagiąć rzeczywistość...

Sam widzisz, że akumulator w ASO to majątek, tak samo jak usługa pt. przeprowadzenie przeglądu po 120.000 i wymiana zużytych części. I tyle chciałem napisać.

Napisano

> Etam, da się kupić japońską Corollę i Aurisa :-D

Zapominasz, że żyję w kraju gdzie auta są RHD - więc bez problemu zawsze można ściągnąć auto prosto z kraju kwitnącej wiśni biglaugh.gif - mnie to jednak nie interesuje, jak i sporą część tutejszego luda893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

[...] a jednak nie ma chętnych

Brak pictsnono.gif i 10 k quids to moze byc problemzlosnik.gif ....

a powaznie podejrzewam ze z tego samego powodu dlatczego nikt nie chce kupic tego

Vehicle 2005 HOLDEN VECTRA ZC MY2005 CDX

Price $32,990 *

Kilometres 30

Body 5 door 5 seat HATCHBACK

Colour PANNACOTTA

Transmission 5 speed Automatic

Drive type Front

Engine 6 cylinder Premium Unleaded Multi-point injected 3.2L (3175cc)

Reg Plate NOTREG

VIN WOLOZCF6851047926

Stock # ZC034

6725616.jpg

4918961.jpg

6725617.jpg

6725618.jpg

6725621.jpg

dwa lata na placu u dealer-apalacz.gif-nic z autem nie jest zlego oprocz jednej rzcczy270635636-JUMP2.gif....

Napisano

> [...]szkoda ze sie

> Tundra sie popsula a tej w EU nie ma - reszta sie troche popsula

> , pewnie za kilka lat sie to odbija na

ale sie popsula, a design jak byl kiepski tak dalej jest kiepski, jak byla droga (w PL) tak dalej jest droga. Leci jedynie na opinii .., ktore wg mnie systematycznie spada.

> Dojda tylko takie firmy jak Brilliance musza poprawic crash-test -

> zeby ktos mial w ogole szanse przezycia

O to wlasnie chodzi, Toyota odrobila lekcje i ugruntowala sobie pozycje, co pozwoli jej przez jakis czas konkurowac z innymi m.in wchodnimi, tnaszymi markami, pytanie tylko jak dlugo hmm.gif

Napisano

> A z którego to ASO korzystasz, jeśli można spytać?

> Nawet gdyby nie te nieszczęsne hamulce, o których pisałem niżej, cena

> i tak byłaby wyższa, choć nie drastycznie

Toyota Włochy. To druga moja corolla tam serwisowana.

Napisano

> Nie napisałem żadnego "ojej", tylko podałem suchą informację, liczbę,

> bardziej konkretnie się nie da. Ta informacja daje konkretne

> pojęcie o cenie serwisowania Toyoty Corolli w autoryzowanym

> serwisie i tyle, koniec, kropka.

Kluczysz jak dzik po spotkaniu z sosną.

Dla przypomnienia:

Quote:

No widzisz, a
przeglądzik
Corolli po 120.000
kosztował ponad 3.500,-


> ale ja pisałem o usłudze w ASO i częściach z ASO.

Napisałeś o koszcie PRZEGLĄDU, a dorzuciłeś do niego komplet tarcz i klocków dookoła "i inne sprawy eksploatacyjne".

Drobna, acz znacząca różnica.

> Sam widzisz, że akumulator w ASO to majątek, tak samo jak usługa pt.

> przeprowadzenie przeglądu po 120.000 i wymiana zużytych części.

> I tyle chciałem napisać.

Przegląd ORAZ wymiana.

A to zasadnicza jak widzisz różnica.

Napisano

> Nowa Corolla miesiac po wprowadzeniu do sprzedazy dorobila sie

> pierwszego miejsca... Nie zabym narzekal ale ... sam nie wiem z

> czego to wynika... Co powoduje ze ludzie wybieraja Toyota a nie

> inne marki?

Nie wiem. Mam kolejną Toyotę. Wcześniej była Carina, teraz (od lat) żona jeździ

Corollą. W porównaniu z innymi podobnymi pojazdami jednak miały wielka zaletę

- okazały się przewidywalne i zawsze sprawne. Bez niespodzianek.

> Sam mam dwie - to troche na ten temat wiem ale, sprzedaje jedna i po

> prostu nie przewiduje zakupu nastepnej, czyli nie pozostane

> wierny marce ....

> Czy nie jest to tak ze ludzie kupuja Toyota bo ulegaja marketingowi?

> Moze dlatego ze nie uwazam zeby nowa Corolla byla czyms nadzwyczajnym

> jesli popatrzy sie na tylistyke, cene, i package ogolnie jako

> calosc

> No wlasnie dlaczego ludzie kupuja Toyota, bo dalej wierza ze sa

> niezawodne?

Wiesz, mnie wiara nie przekonuje. Mam zwyczajnie doświadczenie

z eksploatacji rożnych pojazdów. Wiele razy narzekałem, że głośne,

niewygodne itd. Jednak wygrały faktyczną bezawaryjnością na przestrzeni

lat. Faktem jest, że są nijakie.

Napisano

> Akurat Daewoo poszło na dno nie ze względu na motoryzację, tylko na

> przemysł stoczniowy i nieruchomości...

i szwindle zarządu - "samochody" miały się dobrze.

Napisano

> dwa lata na placu u dealer-a-nic z autem nie jest zlego oprocz jednej

> rzcczy....

ceny?

Napisano
  • Autor

> ale sie popsula, [...]. Leci jedynie na opinii

> .., ktore wg mnie systematycznie spada.

mozna to zinterpretowac ciut inaczej imho, stanela w miejscu z reszta nadganiazlosnik.gif

> O to wlasnie chodzi, Toyota odrobila lekcje i ugruntowala sobie

> pozycje, co pozwoli jej przez jakis czas konkurowac z innymi

> m.in wchodnimi, tnaszymi markami, pytanie tylko jak dlugo

....GM tez bys kiedys konkurencyjnyzlosnik.gif....

Napisano
  • Autor

> ceny?

dokladniewinner.gif - kto kupi 2 letnia nowa Vectra jesli uzywana z przebiegiem 5-10 k km -a jest takich pelno - kosztuje ok $25kzlosnik.gif -

Napisano
  • Autor

[...] Jednak wygrały faktyczną bezawaryjnością na

> przestrzeni

> lat. Faktem jest, że są nijakie.

czyl dochodzimy do zasadniczego pytania - czy nasepne twojej auto to tez bedzie Toyotacfaniaczek.gif????

Napisano

> mozna to zinterpretowac ciut inaczej imho, stanela w miejscu z reszta

> nadgania

wg mnie jest inaczej opinia spada (zreszta nie tylko Toyoty), natomiast design moze i sie troche poprawil ale nadal jest taka nijaka, tutaj konurencja jest duzo dalej (np Honda)

> ....GM tez bys kiedys konkurencyjny....

no i co z tego, czesc ludzi na tym skorzystalo grinser006.gif, a wschodnie firmy maja wiekszy kapital

Napisano

> Ja za tarcze do E11 dałem z klockami 250 (dwieście pięćdziesiąt

> złotych polskich) - tarcze z chińskiego gównolitu, póki co od 2

> lat kręcą się bezproblemowo.

> Można też kupić "na bogato" centrę futurę za 200 i podłożyć dociętą

> deseczkę za darmoszkę.

a potem piszesz ludziom ,że Toyota serwisowana w ASO hehe.gifok.gif

bo PRZEGLĄDY robili w ASO zlosnik.gif szkoda,że materiały to druciarnia pozbierana po marketach clown.gif

HanYs

Napisano

> a potem piszesz ludziom ,że Toyota serwisowana w ASO

> bo PRZEGLĄDY robili w ASO szkoda,że materiały to druciarnia

> pozbierana po marketach

> HanYs

Skoro wiesz lepiej...

Napisano

> a potem piszesz ludziom ,że Toyota serwisowana w ASO

> bo PRZEGLĄDY robili w ASO szkoda,że materiały to druciarnia

> pozbierana po marketach

claps.gif

Napisano

> Skoro wiesz lepiej...

uświadom mnie ,bo może czegoś nie kumam smile.gif

jeśli kupujesz zamienniki i montujesz je poprzez ASO ,bo dają pieczątkę i nie tracisz gwarancji to

czy przy sprzedaży możesz powiedzieć ,że auto było serwisowane przez ASO ?

jeśli części nie są "toyota genuine parts" to auto nie jest pełnowartościowe ,bo sama wymiana oleju i smarowanie skrzypiących drzwi w ASO to bullshit ...przeglądy dla pieczątki i żeby się ładnie nazywało sick.gif

HanYs

Napisano

> uświadom mnie ,bo może czegoś nie kumam

> jeśli kupujesz zamienniki i montujesz je poprzez ASO ,bo dają

> pieczątkę i nie tracisz gwarancji to

> czy przy sprzedaży możesz powiedzieć ,że auto było serwisowane przez

> ASO ?

> jeśli części nie są "toyota genuine parts" to auto nie jest

> pełnowartościowe ,bo sama wymiana oleju i smarowanie

> skrzypiących drzwi w ASO to bullshit ...przeglądy dla pieczątki

> i żeby się ładnie nazywało

> HanYs

claps.gif i wszystko na ten temat zlosnik.gif, tylko nie śmiej się z mojego Ceed-a nono.gifhehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.