Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto walczyc o wyzsza wycene szkody z OC w PZU?

Featured Replies

Napisano

Pisalem juz na AK, iz mialem wypadek nie z mojej winy. Samochod to Honda Civic 5gen 1,5 16V. 2 miesiace temu dalem za nia 9000PLN (na umowie mam 7500, 1500 to byla doplata za felgi i car-audio). Kto zna sie na tych samochodach wie, iz za mniej niz 7000 nie da sie kupic takiego auta w normalnym stanie. Moj akurat byl w niemal idealnym. Poza tym ma bogate wyposazenie. Zgłosiłem szkodę i stwierdzono szkodę całkowitą. Wedlug PZU ten model jest wart max 4600zl. Jeszcze nie dostalem dokladnej wyceny (bo oczywiscie nie moga zadzwonic i powiedziec, tylko musze czekac na list polecony), ale z rozmowy z rzeczoznawca maksymalnie dostane 3500. Tyle to starczy na naprawe auta, pod warunkiem, ze wiekszosc sam zrobie, a czesci bede szukal na zlomie oslabiony.gif

Tak wiec juz w teraz wiem, iz bedzie sie trzeba odwolywac. Poczytalem juz troche na necie, chcialbym jednak sie dowiedziec czy ktos pisal juz takie odwolanie? Warto w ogóle? Najpierw napisac jedynie odwolanie, czy od razu po otrzymaniu wyceny zlecic wycene rzeczoznawcy z PZMotu? Myslalem tez, zeby isc do ASO Hondy i poprosic ich o kosztorys naprawy (wystarczy jak dam im liste elementow do wymiany?).

Z gory dziekie za odpowiedzi

Pozdrawiam

frees

Napisano

> Pisalem juz na AK, iz mialem wypadek nie z mojej winy. Samochod to

> Honda Civic 5gen 1,5 16V. 2 miesiace temu dalem za nia 9000PLN

> (na umowie mam 7500, 1500 to byla doplata za felgi i car-audio).

> Kto zna sie na tych samochodach wie, iz za mniej niz 7000 nie da

> sie kupic takiego auta w normalnym stanie. Moj akurat byl w

> niemal idealnym. Poza tym ma bogate wyposazenie. Zgłosiłem

> szkodę i stwierdzono szkodę całkowitą. Wedlug PZU ten model jest

> wart max 4600zl. Jeszcze nie dostalem dokladnej wyceny (bo

> oczywiscie nie moga zadzwonic i powiedziec, tylko musze czekac

> na list polecony), ale z rozmowy z rzeczoznawca maksymalnie

> dostane 3500. Tyle to starczy na naprawe auta, pod warunkiem, ze

> wiekszosc sam zrobie, a czesci bede szukal na zlomie

> Tak wiec juz w teraz wiem, iz bedzie sie trzeba odwolywac. Poczytalem

> juz troche na necie, chcialbym jednak sie dowiedziec czy ktos

> pisal juz takie odwolanie? Warto w ogóle? Najpierw napisac

> jedynie odwolanie, czy od razu po otrzymaniu wyceny zlecic

> wycene rzeczoznawcy z PZMotu? Myslalem tez, zeby isc do ASO

> Hondy i poprosic ich o kosztorys naprawy (wystarczy jak dam im

> liste elementow do wymiany?).

> Z gory dziekie za odpowiedzi

> Pozdrawiam

> frees

powiem to tak

naprawe CRV ubezpieczalnia wyceniła na 7000

aso HONDA na 33 tyś. clown.gif

wiec dopisz sobie na ile wycenią naprawę Twojego cifa (nie ma to znaczenia że to nastolatek .. .przecież części nowe kosztują porównywalnie podobnie ...

Napisano

Najrozsądniej będzie sprawdzić wartośc auta w Euro-taxie lub innym cenniku aut, którym posługuje się ubezpieczyciel. Napisać odwołanie, że wartośc powinna byc taka i taka, przedstawić umowe kupna sprzedaży, ostatnie rachunki za naprawe lub dodatkowe wyposażenie. Jak będziesz znał wartość auta to najlepszym rozwiązaniem jest naprawa bezgotówkowa w ASO lub innym dobrym warsztacie. Warunkiem jest, że naprawa musi sie zamknąć do wartości auta.

Inne metoda to branie rzeczoznawcy, wycena auta i uszkodzeń i wlaka przed sądem, ale to trwa latami.

Więc nie wiem czy Ci się będzie chciało.

Napisano

> powiem to tak

> naprawe CRV ubezpieczalnia wyceniła na 7000

> aso HONDA na 33 tyś.

> wiec dopisz sobie na ile wycenią naprawę Twojego cifa (nie ma to

> znaczenia że to nastolatek .. .przecież części nowe kosztują

> porównywalnie podobnie ...

Nie musisz naprawiać na nowych !!! Ważne aby zamknąć się w naprawie do wartości auta i przedstawić faktury.

Napisano

> Wedlug PZU ten model jest wart max 4600zl.

Standard. Zrob sobie wycene (jesli umiesz to zrobic) lub rzeczoznzwce, ktory zrobi Ci wycene (i podpowie, jak rozegrac spraw "dodatkowego wyposazenia") - jak znalazl, przyda Ci sie przy zakladaniu sprawy w sadzie.

Napisano

> Nie musisz naprawiać na nowych !!!

a właśnie, że musi !

w piśmie, które dostanie od PZU będzie wyraźny zapis, że naprawa ma być wykonana na częściach nowych o jakości odpowiadającej częścią fabrycznym.

Napisano

nic nowego, ze PZU zaniża wycene, z zasady, na dzień dobry chcą Cie okraść. Jestem w pewien sposób zabezpieczenie aby nie brać gotówki i zarabiac w pewien sposób na tym. Najlepsze rozwiązanie to naprawić auto np w ASO i przedstawić ubezpieczycielowi fakture.

Możesz poszukać też firmy trudniącej sie dochodzeniem odszkodować i renegocjowaniem już przyznanych. PZU liczy, ze klient to idiota i nie bedzie potrafił lub nie bedzie mu sie chcialo pieprzyć z tym wszystkim.

Napisano

> a właśnie, że musi !

> w piśmie, które dostanie od PZU będzie wyraźny zapis, że naprawa ma

> być wykonana na częściach nowych o jakości odpowiadającej

> częścią fabrycznym.

hmmm miałem kilka razy kolizje nie przypominam sobie takie zapisu.... pewien jesteś co do tego ???

przeciez jak masz 10 letnie auto to reflektor, błotnik itp nie są nowe... a auto ma być przywrócone do stanu z przed kolizji, a nie do stanu salonowego..wedłóg mnie dopuszczalne jest w naprawi użycie niektórych części używanych...zauważ , że nawet naprawy gwarancyjne w ASO wstawiają części regenerowane, czyli używane

Napisano

> hmmm miałem kilka razy kolizje nie przypominam sobie takie zapisu....

> pewien jesteś co do tego ???

> przeciez jak masz 10 letnie auto to reflektor, błotnik itp nie są

> nowe... a auto ma być przywrócone do stanu z przed kolizji, a

> nie do stanu salonowego..wedłóg mnie dopuszczalne jest w naprawi

> użycie niektórych części używanych...zauważ , że nawet naprawy

> gwarancyjne w ASO wstawiają części regenerowane, czyli używane

pewien, też mnie ten zapis zdziwił.

na przełomie września i października likwidowałem szkodę z OC w PZU

Napisano

> pewien, też mnie ten zapis zdziwił.

> na przełomie września i października likwidowałem szkodę z OC w PZU

znowu?

Napisano

Niech ktoś CI da namiar na GG lub maila na kolegę, który dostał chyba permamentnego bana... Kolega miał nick K3 (to ten od avatarów)...

On przechodził gehenne z PZU, ale wygrał więc ma spore doświadczenie...

Ba, nawet stronkę o tym zrobił...

Napisano

> Niech ktoś CI da namiar na GG lub maila na kolegę, który dostał chyba

> permamentnego bana... Kolega miał nick K3 (to ten od

> avatarów)...

> On przechodził gehenne z PZU, ale wygrał więc ma spore

> doświadczenie...

> Ba, nawet stronkę o tym zrobił...

Sibui nawet wygrał sprawę z PZU

Napisano
  • Autor

> hmmm miałem kilka razy kolizje nie przypominam sobie takie zapisu....

> pewien jesteś co do tego ???

> przeciez jak masz 10 letnie auto to reflektor, błotnik itp nie są

> nowe... a auto ma być przywrócone do stanu z przed kolizji, a

> nie do stanu salonowego..wedłóg mnie dopuszczalne jest w naprawi

> użycie niektórych części używanych...zauważ , że nawet naprawy

> gwarancyjne w ASO wstawiają części regenerowane, czyli używane

Z tego co czytalem w necie, to powinno byc naprawione na czesciach oryginalnych. Niby byla sprawa, ze ubezpieczalnie obnizaly ceny czesci, tlumaczac sie, iz zamontowanie nowych czesci w starym aucie podniesie jego wartosc rynkowa. Sprawa trafila do Sadu Najwyzszego.SN orzekl chyba, ze sam wypadek obniza wartosc samochodu i nowe czesci nie rekompensuja tego spadku (wkoncu auto i tak juz zawsze bedzie wypadkowe), jednoczesnie uznajac praktyki ubezpieczalni za nielegalne. Przynajmniej ja ten wyrok tak zrozumialem zeby.GIF

Napisano

musisz na to spojrzeć z dwóch stron.....

naprawa na częściach oryginalnych może przekroczyć wartość auta......

i wtedy trzeba zastosować zamienniki i urealnić to do wartości pojazdu

jeśli twoja szkoda jest z OC sprawcy, to wartość naprawy do wartości auta......

wycena wartości to nie PZU....ale Info-Expert np....

IMO bierz sobie rzeczoznawcę, niech wyceni wartość autka, zrobi kosztorys i przedstaw to w PZU

Napisano

> a właśnie, że musi !

> w piśmie, które dostanie od PZU będzie wyraźny zapis, że naprawa ma

> być wykonana na częściach nowych o jakości odpowiadającej

> częścią fabrycznym.

Stary numer PZU. Jak chcą zrobić szkodę całkowitą, to dają wycenę na nowych częściach. A jak już wywalczysz naprawę, to dadzą najtańsze zamienniki.

Napisano

> Stary numer PZU. Jak chcą zrobić szkodę całkowitą, to dają wycenę

>na nowych częściach.

Bo tak ma być

>A jak już wywalczysz naprawę, to dadzą

> najtańsze zamienniki.

I to jest do zakwestionowania, bo ma być liczone tak samo jak przy szkodzie całkowitej.

Napisano

> Z doświadczenia PeHowca DASowca : szybko pękają przy odwołaniach czy

> musi trafić na wokandę?

Zdoświadczenia DASowca pechowca firma Hdi wszystkie pisma, ekspertyzy, ustawy itp kierowane do niej przez firme DAS ma w głebokim poważaniu. Sprawa w toku na wokandzie .......i zapewne jeszcze długo w toooookuuu

Zapewne wolą kasą obracać przez parę lat zanim od razu ja wypłacić. Logiczne.

Napisano

> Stary numer PZU. Jak chcą zrobić szkodę całkowitą, to dają wycenę na

> nowych częściach. A jak już wywalczysz naprawę, to dadzą

> najtańsze zamienniki.

w piśmie nie ma już mowy o szkodzie całkowitej zlosnik.gif

zresztą FV opiewała na >6k przy wycenie auta na ~7k

nie robili problemów, poza kwestionowaniem stawki za lakierowanie

Napisano

> Z doświadczenia PeHowca DASowca : szybko pękają przy odwołaniach czy

> musi trafić na wokandę?

Z własnej sprawy. W sierpniu 2006 szkoda z OC sprawcy, wg samopomocy wyceniona na 1600 przy zastosowaniu zamienników + amortyzacja (samochód 9 lat). Prawnicy w firmie kazali mi zrobić kosztorys w ASO - 2600 - i wystąpili o różnicę. Postępowanie na drodze adwokackiej nie dało nic. W lipcu papiery dostał nasz krakowski prawnik i złożył papiery do sądu. 10 października na swoim koncie zobaczyłem sporną kwotę , po telefonie do prawnika okazało się że termin rozprawy został wyznaczony na 25 października i stąd taka reakcja TU.

post-90741-14352489036335_thumb.jpg

Napisano

> W lipcu papiery dostał nasz krakowski

> prawnik i złożył papiery do sądu. 10 października na swoim

> koncie zobaczyłem sporną kwotę , po telefonie do prawnika

> okazało się że termin rozprawy został wyznaczony na 25

> października i stąd taka reakcja TU.

To akurat norma nie tylko w przypadku ubezpieczeń. Ostatnio tak zachował mi się ZUS. zlosnik.gif

Swoją drogą jeśli firmy ubezpieczeniowe mają takich prawników jak kieleckie PZU to wcale się nie dziwię, że boją się sądu. clown.gifhehe.gif

Napisano

> Stary numer PZU. Jak chcą zrobić szkodę całkowitą, to dają wycenę na

> nowych częściach. A jak już wywalczysz naprawę, to dadzą

> najtańsze zamienniki.

PZU i nie tylko, mi w matizie HESTIA w kosztorysie wyceniła np. lakier jednowarstwowy zamiast dwu , tylko po to by obnizyc wyplate.

Napisano

> To akurat norma nie tylko w przypadku ubezpieczeń. Ostatnio tak

> zachował mi się ZUS.

> Swoją drogą jeśli firmy ubezpieczeniowe mają takich prawników jak

> kieleckie PZU to wcale się nie dziwię, że boją się sądu.

To nie jest kwestia jakości ich prawników.

Całą tą zabawę można porównać do gry w pokera. TU najpierw sprawdza cię z tego co wiesz, a jak ową wiedzę posiadasz to możesz nie mieć:

- determinacji/czasu żeby się tym zająć,

- finansów żeby całą sprawę przeprowadzić przez sąd.

HDI w Krakowie akurat ostatnio parę spraw prowadzonych przez tego prawnika przegrało - moje szczęście, skończyło się szybciej smile.gif.

Napisano

> To nie jest kwestia jakości ich prawników.

A powinna być. hehe.gifzlosnik.gif

> Całą tą zabawę można porównać do gry w pokera. [...]

Czyli wszystko sprowadza się do lenistwa stron. 9 na 10 odpuści i weźmie co dają, ten jeden wywlecze sprawę przed Sąd. Bilans takiego traktowania jest prosty. I nawet koszty ewentualnego postępowania (jeśli do niego dojdzie) go nie nadwyrężają.

> HDI w Krakowie akurat ostatnio parę spraw prowadzonych przez tego

> prawnika przegrało - moje szczęście, skończyło się szybciej .

Gratki. zlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

Poniewaz nie doczekalem sie listu z PZU, dzisiaj poszedlem do nich po wycene szkody. Oczywiscie szkoda calkowita. Wartosc pojazdu wg nich 4700, wartosc po wypadku 1500, czyli 3200zl dla mnie!! Chcialem, aby przedstawili mi kosztorys. Musialem napisac podanie o ten kosztorys, teraz musze tydzien czekac, az go sporzadza i wysla poczta. Normalnie takim zachowaniem az mnie mobilizuja do walki o swoje biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.