Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opel Astra III 1.6 czy Opel Astra III 1.7DTH

Featured Replies

Napisano

Witam

krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

Oba tak samo wyposażone

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

> Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

> Oba tak samo wyposażone

> Pozdrawiam

Jak paliwo też służbowe to 1.6. Fajnie śmiga, fajnie warczy, całkiem mocny.

Napisano
  • Autor

> Jak paliwo też służbowe to 1.6. Fajnie śmiga, fajnie warczy, całkiem

> mocny.

Tak koszty paliwa bez znaczenia cool.gif

Chodzi tylko i wyłącznie o radość z jazdy, bezpieczeńśtwo na drodze czyli osiągi itp

Napisano

> Tak koszty paliwa bez znaczenia

> Chodzi tylko i wyłącznie o radość z jazdy, bezpieczeńśtwo na drodze

> czyli osiągi itp

w 100% benzyna, coprowada nie jeźdizłem 1.7 dieslem, jeździłem za to 120konnym 1.9 i dopiero ten daje rade 1.6 benzynie, wnioskuję więc że ten 100konny 1.7 bedzie lekko za słaby.

Napisano
  • Autor

> w 100% benzyna, coprowada nie jeźdizłem 1.7 dieslem, jeździłem za to

> 120konnym 1.9 i dopiero ten daje rade 1.6 benzynie, wnioskuję

> więc że ten 100konny 1.7 bedzie lekko za słaby.

Ok.

Obecne diesle fajnie śmigają , zbierają się od dołu stą dylemat. Benzyniaki jednak trzeba trochę kręcić

Napisano

> Ok.

> Obecne diesle fajnie śmigają , zbierają się od dołu stą dylemat.

> Benzyniaki jednak trzeba trochę kręcić

tylko spójrz na użyteczny zakres obrotów...

tak jak Ci pisałem, jakbyś miał do wyboru 1.9 cdti i 1.6 pb to wybórj jest jasny, ale silnik 1.7 nie będzielepiej jeździł niż 1.6

a nie możesz podjechać do jakiegoś dealera i się przejechac obydwoma?

Napisano
  • Autor

Być może mi się uda, ale chyba jednak w takim razie benzynka

Napisano

> Być może mi się uda, ale chyba jednak w takim razie benzynka

dynamika i elastyczność na pewno bije megankę 1.4 więc będziesz zadowolony ok.gif

a dodatkowo ma naprawdę bardzo przyjemny pomruk, diesel ci tego nie da, hehe

Napisano
  • Autor

> dynamika i elastyczność na pewno bije megankę 1.4 więc będziesz

> zadowolony

> a dodatkowo ma naprawdę bardzo przyjemny pomruk, diesel ci tego nie

> da, hehe

ok.gif

Napisano

> krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

> Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

> Oba tak samo wyposażone

Jeździłem 1.7DTH, teraz jeżdżę 1.6 w benzynie - jeśli koszta paliwa nie grają roli to zdecydowanie benzyna. Ten diesel po prostu bardzo słabo jeździ - nie daje frajdy wcale. Spory lag, wąski zakres użytecznych obrotów, głośny, wolno się nagrzewa.

1.6 spala mi w W-wie ok. 9-10 litrów. W trasie daje sie zejść do 6 litrów - ale to bardzo przepisowa jazda.

Napisano
  • Autor

Ok. To już decyzja podjęta w takim razie devil.gif

Napisano

> Ok. To już decyzja podjęta w takim razie

nie żebym agitował ale może warto posłuchać opinii z drugiej strony barykady..

zastanów się przez chwilę:

Jak będziesz musiał pojechać służbówką prywatnie i zatankować paliwa z własnych pieniędzy to co lepsze bezyna która w mieście pali średnio 9 l/100 czy diesel który weźmie na mieście maksymalnie z 7,5 l/100 ?

Ponadto twinport 1.6 jest zauważalnie mniej dynamiczny od 1.7 cdti.

Sprawdzałem oba wozy przed kupnem i powiedziałbym że różnica 80 NM robi swoje na korzyść cdti. Jedyną zaletą 1.6 jest cena /ale to w tym przypadku nie ma znaczenia/ i mniej skomplikowany w serwisie silnik /nie ma turbo, pompy wysokiego ciśnienia, zaworu n75 etc etc./ czyli mniejsze szanse że coś sie wysra w benzyniaku i będzisz musiał jeździć do serwisu.

Napisano

> Ponadto twinport 1.6 jest zauważalnie mniej dynamiczny od 1.7 cdti.

> Sprawdzałem oba wozy przed kupnem i powiedziałbym że różnica 80 NM

> robi swoje na korzyść cdti.

Absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Chyba tylko wtedy, jak się zapomina, że benzynowiec lubi obroty powyżej 3 tyś.

Jeździłem oboma silnikami - i ten 1.7 wcale żadną dynamika nie zachwyca (przyspieszenie do 100 km/h ma ponad pół sekundy gorsze od 1.6), pali niewiele mniej niż benzyna, wolno się rozgrzewa i na dodatek niemiłosiernie klekocze. Jak diesel to tylko 1.9.

Napisano

(przyspieszenie do 100 km/h ma ponad pół sekundy gorsze

> od 1.6), pali niewiele mniej niż benzyna, wolno się rozgrzewa i

> na dodatek niemiłosiernie klekocze.

No te pół sekundy to rzeczywiście ten silnik pogrąża. I ten niemiłosierny klekot. Przekonałeś mnie - jutro sprzedaję swoją Asterkę. zlosnik.gif

>Jak diesel to tylko 1.9.

I tylko 150 KM. To jest to. ok.gif

Napisano

> No te pół sekundy to rzeczywiście ten silnik pogrąża. I ten

> niemiłosierny klekot. Przekonałeś mnie - jutro sprzedaję swoją

> Asterkę.

Nie licz na to, że ja ją kupię zlosnik.gif

A na poważnie - nie chodzi o to, że te pół sekundy to jakaś kosmiczna różnica. Po prostu nie zgadzam się, że to dynamiczniejsza jednostka od 1.6 smile.gif

Poza tym - i tak wszystkie asterki są fajowskie i już smile.gifzlosnik.gif

Napisano

> Po prostu nie zgadzam się, że to dynamiczniejsza

> jednostka od 1.6

Ja też .

Dynamika obu silników jest porównywalna. Ale tylko przy 1.7 napisałeś, że ona nie zachwyca. A przy 1.6 już o tym zapomniałeś.

>Poza tym - i tak wszystkie asterki są fajowskie i już

Bezapelacyjnie smile.gif

Napisano

> Dynamika obu silników jest porównywalna. Ale tylko przy 1.7

> napisałeś, że ona nie zachwyca. A przy 1.6 już o tym

> zapomniałeś.

No dobra - w obu silnikach dynamika nie zachwyca. Ale jednak w 1.7 nie zachwyca bardziej zlosnik.gif

Powiem tak - robiąc ok. 1000-kilometrową trasę 1.7 jednak bardzo się rozczarowałem. Nasłuchałem się opowieści o zaletach dużego momentu, małym spalaniu itd. W praktyce okazało się, że to wszystko były opinie sporo na wyrost. Lag spory, spalanie nie najmniejsze, moment może i odczuwalny, ale co z tego, skoro zaraz trzeba zmieniać bieg.

Bez problemu się można autem z tym silnikiem poruszać - ale żeby się w jakikolwiek sposób nim zachwycić - nie da rady. Ot - po prostu wół do pracy i nawijania kolejnych kilometrów na koła.

Żeby było jasne - 1.6 też nie jestem zachwycony, ale tutaj wiedziałem, że tak będzie jeszcze zanim do niego wsiadłem smile.gif

Napisano

> Witam

> krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

> Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

> Oba tak samo wyposażone

> Pozdrawiam

Ja bym łyknął benzynkę zlosnik.gif

Napisano

> Witam

> krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

> Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

> Oba tak samo wyposażone

> Pozdrawiam

Nie ma nad czym się zastanawiać. Benzyna. Sam jeżdżę taką i jest dość komfortowa, cicha i jest czym jechać.

Diesel w wydaniu Opel to jest zawsze nieporozumienie jeżeli chodzi o komfort jazdy. Tam jest zawsze hałas większy niż w jakiejkolwiek konkurencji (może poaza Fiatem)

Napisano

> No dobra - w obu silnikach dynamika nie zachwyca. Ale jednak w 1.7 nie zachwyca bardziej

Bo 1.6 ma trochę więcej kucyków. 1.7 125 KM zostawi 1.6 w tyle.

> spalanie nie najmniejsze,

średnie 6,7 z ostatnich 20 tys. km to dużo? (wg komputera)

> moment może i odczuwalny, ale co z tego, skoro zaraz trzeba zmieniać bieg.

Taki to urok diesla, że trzeba częściej zmieniać biegi.

> Ot - po prostu wół do pracy i nawijania kolejnych kilometrów na koła.

I tu się zgodzę. Żeby się naprawdę nacieszyć to tak jak pisałeś 1.9 i 150 KM.

Napisano

No ale o czym my wogóle rozmawiamy - z rolowanego przyśpieszam 1.7 cdti na 3 biegu od 60-100 w ~6 sekund /po modzie/. Seryjnie to było jakieś 7,5 s. Spali mi przy pełnym bucie 7-8 L/100. No ale rozumiem że każdy swoje chwali a dyskusja diesel czy benzyna to jedna z tych co są wieczne zlosnik.gif. Ja akurat wolę turbodoładowane silniki które nie palą za dużo. Dla mnie EOT.

Pozdrawiam

Napisano

No to i ja dołożę parę groszy.

Prywatnie mam diesla, w pracy mam benzynę 1.4 i powiem szczerze, że wolę diesla, każde moje następne auto będzie dieslem.

I nie chodzi tu w ogóle o dynamikę, czy tak zwanego buta.

Podoba mi się jazda dieslem pomimo jego wad. Naprawdę tanio wychodzi mnie eksploatacja, w warszawskich korkach mój astrolot nie pali więcej niż 6,5l / 100km, na trasie wyniki są jeszcze bardziej zadowalające.

Ponadto diesel to taki wół roboczy, wszystko znosi cierpliwie i nie marudzi przy tym.

Ale wojna na temat benzyna czy diesel urasta do mitu tak jak to czy pierwsze było jajko czy kura. Każdy ma swój gust i wybiera to co woli, ja wolę diesla.

I to ja tyle na ten temat.

Napisano

> No to i ja dołożę parę groszy.

> Prywatnie mam diesla, w pracy mam benzynę 1.4 i powiem szczerze, że

> wolę diesla, każde moje następne auto będzie dieslem.

> I nie chodzi tu w ogóle o dynamikę, czy tak zwanego buta.

> Podoba mi się jazda dieslem pomimo jego wad. Naprawdę tanio wychodzi

> mnie eksploatacja, w warszawskich korkach mój astrolot nie pali

> więcej niż 6,5l / 100km, na trasie wyniki są jeszcze bardziej

> zadowalające.

> Ponadto diesel to taki wół roboczy, wszystko znosi cierpliwie i nie

> marudzi przy tym.

> Ale wojna na temat benzyna czy diesel urasta do mitu tak jak to czy

> pierwsze było jajko czy kura. Każdy ma swój gust i wybiera to co

> woli, ja wolę diesla.

> I to ja tyle na ten temat.

Pierwszy był jedna diesel? 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Witam

> krótkie pytanie. Który byście wybrali (jako służbowy) ?

> Opel Astra III 1.6 115 KM czy Opel Astra III 1.7DTH 100 KM

> Oba tak samo wyposażone

> Pozdrawiam

Witam.

Ja mam disla takiego jak piszesz, teść ma 1,6 benzyne ale 105 KM. Wcześniej miałem 1,7 ale 80 KM, zmieniając autko też się zastanawiałem i iwybrałem diesla 100 konnego i nie żałuję. Polecam zdecydowanie.

Napisano
  • Autor

> nie żebym agitował ale może warto posłuchać opinii z drugiej strony

> barykady..

> zastanów się przez chwilę:

> Jak będziesz musiał pojechać służbówką prywatnie i zatankować paliwa

> z własnych pieniędzy to co lepsze bezyna która w mieście pali

> średnio 9 l/100 czy diesel który weźmie na mieście maksymalnie z

> 7,5 l/100 ?

> Ponadto twinport 1.6 jest zauważalnie mniej dynamiczny od 1.7 cdti.

> Sprawdzałem oba wozy przed kupnem i powiedziałbym że różnica 80 NM

> robi swoje na korzyść cdti. Jedyną zaletą 1.6 jest cena /ale to

> w tym przypadku nie ma znaczenia/ i mniej skomplikowany w

> serwisie silnik /nie ma turbo, pompy wysokiego ciśnienia, zaworu

> n75 etc etc./ czyli mniejsze szanse że coś sie wysra w

> benzyniaku i będzisz musiał jeździć do serwisu.

Koszty paliwa w Polsce bez znaczenia cool.gif

Dopiero za granicą płacą sam jak bym jechał prywatnie

A jadąc np na Słowację można przytankować przed granicą ...

A o jakich czasach do 100km mówimy ?

Napisano

> Koszty paliwa w Polsce bez znaczenia

100% racji.

Przy przebiegu 15 kkm oszczędność max 1500 zł na rok zakrecony.gif

Jak doliczy się różnice w serwisie to wygląda to jeszcze gorzej. sick.gif

> Dopiero za granicą płacą sam jak bym jechał prywatnie

> A jadąc np na Słowację można przytankować przed granicą ...

> A o jakich czasach do 100km mówimy ?

A komfort jazdy to gdzie? angryfire.gif

Diesel to jednak bliżej traktora (bez urazy). Może mam przeczulony słuch, ale próbowałem różne diesle i jedno co jest pewne Opel jest w czołówce hałaśliwych beksa.gif.

Jednak benzynka jest dużo cichsza (tu Opel z kolei jest w czołówce cichych).

Jest jeszcze emisja CO2, ale o tym gadają ci co służbowe v12 lub z biedy v8 mają i namawiają maluczkich. 270747800-sex.gif

Napisano

> 100% racji.

> Przy przebiegu 15 kkm oszczędność max 1500 zł na rok

> Jak doliczy się różnice w serwisie to wygląda to jeszcze gorzej.

Zgadza się. Oszczędność na paliwie jest rzędu 1000zł na 10kkm.

Zakup zwraca się po 100kkm, jeśli w między czasie coś nie padnie.

Diesle nadają się jako służbówki, gdzie jeżdżą minimum 30kkm rocznie.

Napisano
  • Autor

> Zgadza się. Oszczędność na paliwie jest rzędu 1000zł na 10kkm.

> Zakup zwraca się po 100kkm, jeśli w między czasie coś nie padnie.

> Diesle nadają się jako służbówki, gdzie jeżdżą minimum 30kkm rocznie.

Benzynka zamówiona. Będzie w marcu

Kolor srebrny chociaż wahałem się czy nie brać czarnego bo ładniejszy, ale mocno się brudzi. Ale jak odpicowany to fajniejszy czarny

Co o tym sądzicie ?

Napisano

> Benzynka zamówiona. Będzie w marcu

> Kolor srebrny chociaż wahałem się czy nie brać czarnego bo

> ładniejszy, ale mocno się brudzi. Ale jak odpicowany to

> fajniejszy czarny

> Co o tym sądzicie ?

czyli będzie rocznik 2008? - dają jakieś upusty, gratisy ?

Napisano
  • Autor

> czyli będzie rocznik 2008? - dają jakieś upusty, gratisy ?

Chyba tak. Ja nie wnikam bo to samochód flotowy ...

Napisano

> Kolor srebrny chociaż wahałem się czy nie brać czarnego bo

> ładniejszy, ale mocno się brudzi. Ale jak odpicowany to

> fajniejszy czarny

> Co o tym sądzicie ?

Sądzimy, że kolor to kwestia gustu a nie techniczna 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Sądzimy, że kolor to kwestia gustu a nie techniczna

Oczywiście się zgadzam

Myślałem że ktoś się wypowie kto ma czarny samochód jak jest z jego utrzymaniem

I jeszcze jedna rzecz. Jak kiedyś widziałem w statystykach wypadków wyszło, że chyba białe i srebrne wozy mają ich sporo mniej niż np czarne

Napisano

> Myślałem że ktoś się wypowie kto ma czarny samochód jak jest z jego

> utrzymaniem

Wszystko zależy - jak jest sucho to potrafi kilka dni zlosnik.gif wyglądać jak po wyjechaniu z myjki.

Jak jest taka pogoda jak teraz - czyli mgły, rosa, czasami coś popada - to nie ma nawet sensu zaglądać na myjnię. Pół godziny po umyciu nawet nie widać, że był kiedykolwiek myty zlosnik.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Wszystko zależy - jak jest sucho to potrafi kilka dni wyglądać jak

> po wyjechaniu z myjki.

> Jak jest taka pogoda jak teraz - czyli mgły, rosa, czasami coś popada

> - to nie ma nawet sensu zaglądać na myjnię. Pół godziny po

> umyciu nawet nie widać, że był kiedykolwiek myty

Ano właśnie

Podszedłem do sprawy prgamtycznie - srebrny

Napisano

> czyli będzie rocznik 2008? - dają jakieś upusty, gratisy ?

Dywaniki i buzi na dowidzenia zlosnik.gif

A na poważnie bez znajomości lub bardzo dobrego dnia handlowca upustu teraz na 2008r nie dostaniesz żadnego. I tak pewnie jeszcze będzie miesiąc-dwa.

Napisano

> Dywaniki i buzi na dowidzenia

> A na poważnie bez znajomości lub bardzo dobrego dnia handlowca upustu

> teraz na 2008r nie dostaniesz żadnego. I tak pewnie jeszcze

> będzie miesiąc-dwa.

pierwsze przyzwoite promocje pewnie na wakacje będą

Napisano

> Ano właśnie

> Podszedłem do sprawy prgamtycznie - srebrny

Srebrne to dopiero potrafią pokazać, jaki jest upieprzony... Poprzednio miałem czarną perłę i naprawdę nie było widać, że samochód pokrywa znaczna warstwa kurzu (parkuję w pracy w pobliżu wjazdu...). Sąsiad ma sreberko - załamka. Szczególnie, jak się kurz zaczyna rozmywać deszczem.

Na mojej meksykańskiej czerwieni widać jeszcze mniej brudu. Jak brudny to się nie błyszczy, po umyciu dostaje połysku. Ot i róznica smile.gif.

Napisano

> Srebrne to dopiero potrafią pokazać, jaki jest upieprzony...

> Poprzednio miałem czarną perłę i naprawdę nie było widać, że

> samochód pokrywa znaczna warstwa kurzu (parkuję w pracy w

> pobliżu wjazdu...). Sąsiad ma sreberko - załamka. Szczególnie,

> jak się kurz zaczyna rozmywać deszczem.

> Na mojej meksykańskiej czerwieni widać jeszcze mniej brudu. Jak

> brudny to się nie błyszczy, po umyciu dostaje połysku. Ot i

> róznica .

Nie no koledzy trosze obiektywizmu prosze. To ze miałeś czarny samochód niemusisz mówic nieprawdy. Ja wiem to co juz ktos wyrzej napisał ze czarny to jest czysty co najwyzej 15 minut po myciu, natomiast na srebrnym z pewnej odległości robi wrazenie czystego nwwet jak jest upierdzielony. Kolega ma czarnego forda mondeo i twierdzi ze juz wiecej czarnego smochodu niekupi bo wiecznie brudny. To juz na mojm białym bród sie tak nirzuca w oczy jak na tym jego mondeo.

Napisano

> Myślałem że ktoś się wypowie kto ma czarny samochód jak jest z jego

> utrzymaniem

Mój co prawda jest granatowy, ale też ciemny. Po myciu trzeba bardzo dokładnie wycierać do sucha, bo po każdej kropelce wody, która wyparuje pozostaje szara plamka.... aż do następnego mycia :-)

Napisano

chciałbym mieć tylko takie problemy jak wybór koloru na razie to czeka mnie wybór auta crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Nie no koledzy trosze obiektywizmu prosze. To ze miałeś czarny

> samochód niemusisz mówic nieprawdy. Ja wiem to co juz ktos

> wyrzej napisał ze czarny to jest czysty co najwyzej 15 minut po

> myciu, natomiast na srebrnym z pewnej odległości robi wrazenie

> czystego nwwet jak jest upierdzielony. Kolega ma czarnego forda

> mondeo i twierdzi ze juz wiecej czarnego smochodu niekupi bo

> wiecznie brudny. To juz na mojm białym bród sie tak nirzuca w

> oczy jak na tym jego mondeo.

Wziąłem srebrnego bo miałem uniaka srebrnego ładnych kilka lat więc wiem, że jest ok. Nie widać na nim tak bardzo brudu

Pamiętacie może orientacyjne osiągi tych opelków

Wg tabelki jaką dostałem to moc jest taka:

Opel Astra III 1.6 N'Joy kombi 1.6 115 KM

Opel Astra III 1.7DTH N'Joy kombi 1.7 100KM

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

No i jest !!!

Wczoraj miał całe 6km na licznku

Jazda zupełnie inna niż 4 letnią Astrą 2 z mocno zaniedabnym zawieszeniem

Na razie się przyzwyczajam, gdyż to całkiem inny wóz.

Jeśli chodzi o dynamikę to ciężko mi coś powiedzieć na razie.

Noiwutki silnik więc nie chcę go od razu katowac obrotami ale z drugiej strony też nie ma go co zamulać devil.gif jednak sądziłem że dynamika będzie ciut lepsza, ale to jak mówię ciężko oceniac po przejechaniu 30km

A Wy jak sądzicie ? Jak postepowac z nowym silnikiem ?

Jeżdzić normalnie czy jakiś czas traktowac go bardziej ulgowo ?

Napisano

> No i jest !!!

> Wczoraj miał całe 6km na licznku

> Jazda zupełnie inna niż 4 letnią Astrą 2 z mocno zaniedabnym

> zawieszeniem

> Na razie się przyzwyczajam, gdyż to całkiem inny wóz.

> Jeśli chodzi o dynamikę to ciężko mi coś powiedzieć na razie.

> Noiwutki silnik więc nie chcę go od razu katowac obrotami ale z

> drugiej strony też nie ma go co zamulać jednak sądziłem że

> dynamika będzie ciut lepsza, ale to jak mówię ciężko oceniac po

> przejechaniu 30km

> A Wy jak sądzicie ? Jak postepowac z nowym silnikiem ?

> Jeżdzić normalnie czy jakiś czas traktowac go bardziej ulgowo ?

Gratulacje.

Przez pierwsze 1000-1500 km dawaj mu delikatnie. Czyli obroty nie na maksa, ale też nie za nisko na wysokim biegu. Ogólnie nie przeciążać silnika.

Odpłaci Ci się potem znacznym spadkiem halasu i bezawaryjną jazdą.

Szerokiej drogi 20.GIF

Napisano

>>jednak sądziłem że dynamika będzie ciut lepsza, ale to jak mówię ciężko oceniac po

przejechaniu 30km<<

a nie pisałem ? old.gif trza było brać hondę z vtec jak chciałeś szaleć silnikiem benzynowym NA 1.6 , a tak za mało masz NM... w dodatku nie ma możliwości programowego podniesienia mocy silnika... W 1.7 za 1400 zł masz program: poniżej 10 s do setki i 60-100 na III w ~6 sekund, jak depniesz to trzeba się trzymać kierownicy tak wciska w fotel, w 1.6 to możliwe tylko jak kupisz wersję uturbioną - wtedy jest lepiej niż w dieslu 1.7 /pomijając spalanie ofcourse/

Napisano
  • Autor

No hondy niestety nie mogłem zlosnik.gif nie było w rozdzielniku, ponadto chciałem jak najtaniej (np za zafirę ze słabszym

silnikiem bym płacił 2 stówy więcej a z 1,8 140KM prawie trzy)

Wiesz tak jak pisałem to służbowy więc szef by mnie pogonił z fakturką za 1400 zeta.....

Zaczynam go coraz lepiej czuć, obroty, przełożenia itp

Ma fajny dźwięk silnika takie mruczenie

Co mnie wnerwia to te sekwencyjne wajchy do wycieraczek i patent z kierunkami. Na razie się do tego nie przyzwyczaiłem

No i niestety nie mam nawet najprostrzego komputera

Będe liczył spalanie na kartce, na razie wyjeździłem dopiero pół baku

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Witam

jeszcze takie pytanie dotyczące wymiany oleju

Koledzy mi mówią żeby wymienić po 1000-2000km a gość odpowiedzialny za flotę mówi, że dopiero na pierwszym przeglądzie przy 30000

Jak to jest ?

Napisano

> jeszcze takie pytanie dotyczące wymiany oleju

> Koledzy mi mówią żeby wymienić po 1000-2000km a gość odpowiedzialny

> za flotę mówi, że dopiero na pierwszym przeglądzie przy 30000

> Jak to jest ?

Panuje taka opinia aby zmieniać olej po przejechaniu pierwszych 2000 km ze względu na docieranie silnika i wymycie pozostałości poprodukcyjnych. Podobno pierwsze zalanie silnika to olej półsyntetyczny a nawet mineralny hmm.gif ale niech się wypowiedzą fachury...

Napisano

Niby 30 tys ale ja tam w te long life nie wierze. Olej ma swoja wytrymalosc i ilosc roboczo godzin. Doswiadczenie , rozum i wiedza mi mowi zeby wymieniac olej czesciej i lac troszke gorszy niz lac jakis tam super "amerykanski" olej co 30 tys. Ja wymienial co 7,5 tys a leje GM, mobil1 albo castrol z ktorego zrezygnowalem po namowach znajomego. Na necie mozna znalezc ze olej w dieslu wymienia sie co 15 tys a forumowicze zawsze polecaja zeby szybciej co 10 czy 12 tys. Ja tam sobie przyjalem ze co 7,5 bo zrobilem sobie taki maly test ze przy okolo 10-11 tys olej juz jest strasznei gesty i ma w sobie strasznei duzo sadzy. Do kolo 8 tys przypomina jeszcze olej jak ja to mowie. Nie chce tutaj jakis teori wdrazac ale na uczelni tez mialem zeby nie wymieniac za czesto bo tez sa negatywne skutki- dlugo by o tym pisac.

Przypomnialo mi sie ze kiedys tez wmawaiano "nam" (użytkownikom aut) zeby kupowac olej bez siarki i azotow. Pierwsze co mielismy na uczelni z dr hab. inż. J. Frąsiem to wlasnie obalenie tego mitu. bo kazdy chyba wie ze siarka utwardza stal i stosuje sie takiemetody uszlachetniania podczas obróbki.

Napisano

> bo kazdy chyba wie ze siarka utwardza stal i stosuje sie

> takiemetody uszlachetniania podczas obróbki.

icon_eek.gif a cóż to za propaganda. Siarka to najgorszy wróg stali. Owszem dobrze sprawuje się z smarowidłach, ale nie w samej stali. Każdy spawacz ci to powie.

Co do oleju to się zgadzam. Powinno się wymienić go po przejechaniu pierwszych kilku tyś km. Dokładność obróbki jest dziś na tyle duża, że silnik po wyjściu z fabryki jest praktycznie gotowy do codziennej eksploatacji. Ale taka wymiana na pewno bardziej pomoże niż zaszkodzi.

Napisano

> Doswiadczenie , rozum i wiedza mi mowi

No teraz to pojechałeś po calości...

> Przypomnialo mi sie ze kiedys tez wmawaiano "nam" (użytkownikom aut) zeby kupowac olej bez siarki i azotow.

> Pierwsze co mielismy na

> uczelni z dr hab. inż. J. Frąsiem to wlasnie obalenie tego mitu.

> bo kazdy chyba wie ze siarka utwardza stal i stosuje sie

> takiemetody uszlachetniania podczas obróbki.

icon_eek.gificon_eek.gifsciana.gif

A nie pomyslałeś, że na tym forum trafi się jakiś chemik (jest przynajmniej dwóch zlosnik.gif) i poczuje nieodpartą cheć popełnienia harakiri czytając te kompletne bzdury?

Pokolenia producentów oleju męczą się aby produkować olej bez zawrtości siarki a ty coś bredzisz o superextra pozytywnym wpływie sierki na stal...

To wyjaśnij dlaczego gaz do zasilanie silników spalinowych jest tak pieczołowicie odsiarczany?

Nie chce mi się przepisywać podręczników od chemii, od tego jest internet. Pierwszy lepszy cytat:

Quote:

Siarka w cylindrach silników spalinowych i w ich zaworach sieje spustoszenie. Konstruktorzy silników poświęcają olbrzymią uwagę doborowi olejów smarnych absorbujących siarkę, obecną nawet po dobrym odsiarczeniu.


Tekst pochodzi stąd: KLIK To pierwszy link z google jaki dostalem. Nie będę szukał więcej bo twoje brednie nie są warte tego.

P.S.

Nie raz prosiliśmy cię abyś nie powoływał się na swoje "studia samochodowe" bo za każdym razem kiedy to robisz wypisujesz jakieś banialuki.

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.