Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Niezapłacone mandaty

Featured Replies

Napisano

Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku? confused.gif

Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

no mi skarbowka odliczyla sobie mandacik +pare zlotych "kosztow"

2 tyg wczesniej dostalem pismo ze jezeli nie wplace to wlasnie wezma kase ze zwrotu podatku - pismo bylo z US

i szczerze mowiac gdybym teraz dostal mandat to tez bym nie zaplacil i czekal az ze zwrotu podatku wezma, albo z pensji

Napisano

miałeś po prostu szczęście. skromny.gif następnym razem może tak samo dobrze zawitać komornik do Ciebie, bo o niezapłaconych mandatach nie muszą informować niewiem.giftuk.gif

Napisano

komornik to taka tragedia?

zwykle postepowanie jak kazde inne

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Dwa lata temu US potrącił mi ze zwrotu podatku (mandat + jakieś grosze oplaty manipulacyjnej czy jakoś tak). W tym roku, ponieważ nie miałem zwroty to US wszedl mi na konto ale tylko do kwoty mandatu. Nakazal bankowi gdzie wplywa wyplata żeby przelał na konto US kwote mandatu + jakiś tam koszty manipulacyjne (grosze jakieś). O komorniku nigdy nie slyszałem i nie jestem pewien czy to napewno komornik czy komisarz podatkowy jakiś. Komorni to chyba przychodzi za nakazem sądu raczej a sąd to się w duperele raczej nie bawi. Ale mogę się mylić.

Napisano

> komornik to taka tragedia?

> zwykle postepowanie jak kazde inne

ale nieprzyjemne. nono.gif a jak zgubisz mandat, to praktycznie nie masz szans tego zapłacić. Policja nie udzieli Ci informacji. Pozostaje więc czekać na komornika niewiem.gif

Napisano

> miałeś po prostu szczęście. następnym razem może tak samo dobrze

> zawitać komornik do Ciebie, bo o niezapłaconych mandatach nie

> muszą informować

Nie komornik, a poborca skarbowy.

A to duuuża różnica.

Koszty egzekucji przeważnie mniejsze niż koszt przelewu na poczcie biglaugh.gif

Napisano

> Nie komornik, a poborca skarbowy.

> A to duuuża różnica.

> Koszty egzekucji przeważnie mniejsze niż koszt przelewu na poczcie

a nie wiem, jak zawitał do mnie, to nie sprawdzałem różnicy między jednym a drugim hehe.gif faktycznie koszty bardzo małe, ale chodzi tu o dość niesympatyczną atmosferę icon_rolleyes.gif

Napisano

> ale chodzi tu o

> dość niesympatyczną atmosferę

A wystarczyło zapłacić w porę mandat 270751858-jezyk.gif

Napisano

> A wystarczyło zapłacić w porę mandat

Ja pitolę ale probem, Skoro ktos przyjął mandat, to przyznał sie do winy itrzeba ponieść tego konsekwencje. Bajki o zgubieniu przelewu do mnie nie przemawiają. Poborca skarbowy też człowiek i nie warto narażać sie przednim na wstyd. Polak to ma natur e kombinatora.

Napisano

> a nie wiem, jak zawitał do mnie, to nie sprawdzałem różnicy między

> jednym a drugim faktycznie koszty bardzo małe, ale chodzi tu o

> dość niesympatyczną atmosferę

Poborca znienacka nie przychodzi. Najpierw pisze liścik miłosny, żeby zapłacić.

Napisano

> Poborca znienacka nie przychodzi. Najpierw pisze liścik miłosny, żeby

> zapłacić.

Nigdy nie dostałem żadnego liściku. zlosnik.gif A uwierz mi, że z poborcą swego czasu byłem już prawie na ty. zlosnik.gif Uroki zatrudnienia w budżetówce a tym samym łatwiej do ściągnięcia kasy. wink.gif

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

Najczęściej tak właśnie robią, bo poborca nie musi fatygować się osobiście. Piszą pismo o zajęciu i heja.

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

A co to za różnica? Poborca albo nęka Cię pismami, albo przychodzi osobiście. To rzadko są mili goście. zlosnik.gif

Napisano

wiadomo migac sie nie ma co bo i tak sie zaplaci i tak, ale koszty manipulacyjne sa tak znikome ze nie warto sie przejmowac tym co bedzie wink.gif ja dostalem mandat 200zl, w jednym miesiacu zaplacilem 50zl, w drugim kolejne 50zl, a pozniej juz nie zaplacilem bo i tak wiedzialem ze sciagna

Napisano

Podpinajac sie pod temat.

Czy niezaplacony mandat sie po jakims czasie przedawnia?

Powiedzmy dostalem kilka mandatow 5 lat temu. Poborca skarbowy byl kilka razy ale mnie nie zastal w domu.

Od tego czasu cisza. Dochodow nigdy zadnych nie mialem w Polsce, podatku zadnego nie placilem, wiec i nie maja jak mi zabrac ze zwrotu.

Co z tymi mandatami?

Napisano

> Poborca znienacka nie przychodzi. Najpierw pisze liścik miłosny, żeby

> zapłacić.

bardzo ciekawe co piszesz. To w takim razie u mnie był wyjątek od reguły, albo facio nie lubi pisać grinser006.gif. Żadnego ostrzeżenia nie było. Zresztą w poprzednich postach tłumaczyłem już, że powiedział, że przy mandatach nie ma nono.gif

Napisano

> A wystarczyło zapłacić w porę mandat

zapłaciłbym, jakby się kwietek nie wyprał razem ze spodniami hehe.gif

Napisano

> Podpinajac sie pod temat.

> Czy niezaplacony mandat sie po jakims czasie przedawnia?

Mi poborca powiedzał że niby po 3 latach

> Powiedzmy dostalem kilka mandatow 5 lat temu. Poborca skarbowy byl

> kilka razy ale mnie nie zastal w domu.

> Od tego czasu cisza. Dochodow nigdy zadnych nie mialem w Polsce,

> podatku zadnego nie placilem, wiec i nie maja jak mi zabrac ze

> zwrotu.

> Co z tymi mandatami?

Mam podobną sytuację - poborca ściąga moje mandaty od 2005...o wcześniejszych nie wie nic zlosnik.gif więc chyba się przedawniły...

A że nie ma z czego ściągnąć ...to juz jego problem

Napisano

ja w zeszłym roku miałem taką sytuację...

dostałem dwa mandaty w 2006 (jeden w lutym a drugi gdzieś we wrześniu)...nie zapłaciłem ich...

na koniec maja 2007 przyszło do mnie pismo z US o potrąceniu ze zwrotu właśnie tych mandatów + 12,80pln kosztów egzekucji...kilka dni później na konto przyszedł zwrot pomniejszony o mandaty i koszty egzekucji...

tak wyglądało ściągnięcie ze zwrotu moich mandatów...

w całej tej sytuacji był jeden problem...w połowie marca 2007 zapłaciłem te mandaty z własnej woli przelewem ze swojego rachunku...a US mimo otrzymania pisma o zakończeniu egzekucji wykonał ją...później walczyłem z nimi 3 miechy tylko żeby zwrócili mi tą potrąconą kwotę...także na początku roku (dopóki zwrot nie przyjdzie) a ktoś ma niezapłacone mandaty to nie ma co płacić z własnej woli...bo później są naprawdę duże problemy z wyegzekwowaniem swoich praw i swojego jakby niebyło majątku...

Napisano

> ja w zeszłym roku miałem taką sytuację...

> dostałem dwa mandaty w 2006 (jeden w lutym a drugi gdzieś we

> wrześniu)...nie zapłaciłem ich...

> na koniec maja 2007 przyszło do mnie pismo z US o potrąceniu ze

> zwrotu właśnie tych mandatów + 12,80pln kosztów

> egzekucji...kilka dni później na konto przyszedł zwrot

> pomniejszony o mandaty i koszty egzekucji...

> tak wyglądało ściągnięcie ze zwrotu moich mandatów...

> w całej tej sytuacji był jeden problem...w połowie marca 2007

> zapłaciłem te mandaty z własnej woli przelewem ze swojego

> rachunku...a US mimo otrzymania pisma o zakończeniu egzekucji

> wykonał ją...później walczyłem z nimi 3 miechy tylko żeby

> zwrócili mi tą potrąconą kwotę...także na początku roku (dopóki

> zwrot nie przyjdzie) a ktoś ma niezapłacone mandaty to nie ma co

> płacić z własnej woli...bo później są naprawdę duże problemy z

> wyegzekwowaniem swoich praw i swojego jakby niebyło majątku...

Jak już piszesz o swoich prawach, to może zacznij od swoich obowiązków - na zapłacenie mandatu masz (bodajże) 2 tyg. czy miesiąc, więc jakbyś wywaiązał się z tego obowiązku, nie byłoby żadnego problemu z potrącaniem ze zwrotu podatku. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jak już piszesz o swoich prawach, to może zacznij od swoich

> obowiązków - na zapłacenie mandatu masz (bodajże) 2 tyg. czy

> miesiąc, więc jakbyś wywaiązał się z tego obowiązku, nie byłoby

> żadnego problemu z potrącaniem ze zwrotu podatku.

7dni zlosnik.gif

Napisano

ale ja jestem z tym ok że mi by potrącili...

z tym, że nie miałem kasy jak te mandaty dostawałem...w przypływie $$$ postanowiłem je zapłacić...

Wojewódzki Urząd Mazowiecki (który figurował jako odbiorca przelewu) zachował się ok...wycofał egzekucję...tylko jak zwykle nasz wspaniały US dał plamę...pozatym oni to zrobili można powiedzieć z premedytacją mimo otrzymania pisma z WUM ponieważ środki z mandatów nie poszły na konto WUM (a tam powinny były trafić jeżeli zostały ściągnięte) tylko na inne konto w US na (jak to określił pracownik US) rozliczenie moich pracowników...co mnie zdziwiło o tyle, że w życiu nie prowadziłem dz. gosp...

Napisano

> Nie komornik, a poborca skarbowy.

> A to duuuża różnica.

> Koszty egzekucji przeważnie mniejsze niż koszt przelewu na poczcie

był taki jeden raz u mnie, jak wszedł byl smutny ale uśmiechnał sie na widok telewizora. mina znów mu zrzedła kiedy pokazałem mu zaplacony mandat.

generalnie opcji jest kilka, z US przychodzi informacja do Ciebie i do pracodawcy o zajeciu kwoty albo przy rozliczeniu podatku albo "komornik"

Napisano

Ja zawsze czekam aż zjawi się komrornik (czy jak go tam zwią) i wtedy mu płacę...fajna sprawa no i kredytowanie nisko oprocentowane.... waytogo.gif

Napisano

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Ja jakies 2 lata temu dostalem mandat 100zl, 2 miesiace pozniej jeszcze 50zl wiec w sumie mialem 150zl mandatow. Po roku napisal do mnie poborca skarbowy ze mam przyjsc (podal adres urzedu) do pokoju nr ... i mu to zaplacic. Oczysiscie olalem bo zwyklym listem to wyslal, pozniej byl zwrot z US - nic nie odliczyli... w tym roku dostalem od US jakis polecony ale nie odebralem a miesiac pozniej z konta sobie pobrali 162 zł zeby.GIF

Napisano

> Ja pitolę ale probem,

Ja go nie mam. Jak dostaje mandat to place tego samego dnia waytogo.gif Jak kiedys dostane nieslusznie to go nie przyjme po prostu

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Dziś mogę już odpowiedzieć na Twoje pytanie z własnego doświadczenia. Dostałem mandat na 100 zł 2 maja 2007 r. jadąc na weekend nad morze. Na miejscu bbq.gif nie chciał się zapalić a to był jedyny papierek jakim dysponowałem więc go wykorzystałem jako zapalnik bo jeść się chciało food.gif Numer konta spisałem sobie do komórki... Komórkę zmieniłem zanim przypomniałem sobie że mam mandat do zapłacenia. Wczoraj przyszedł do mnie zwrot z US za 2007 rok. Z kwoty do zwrotu potrącono jakieś 106 zł - zakładam że poszło to właśnie na ten mandat sprzed roku.

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Mnie sciagneli ze zwrotu podatku.

Dostalem o sto pare zloty mniej i list polecony o zajeciu mienia w tej kwocie na rzecz mandatu karnego z dnia takiego i takiego.

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

Mnie zajeli 116 zł z pensji lutowej br. a mandat 100zł otrzymalem w pazdzierniku ubieglego roku

Napisano

> Mnie sciagneli ze zwrotu podatku.

> Dostalem o sto pare zloty mniej i list polecony o zajeciu mienia w

> tej kwocie na rzecz mandatu karnego z dnia takiego i takiego.

Łe, na mnie nie zmarnowali znaczka ani papieru wpysk.gif

Napisano

> Łe, na mnie nie zmarnowali znaczka ani papieru

Nie mogłem już edytować. Przyszło zawiadomienie o zajęciu części środków ze zwrotu podatku.

Napisano

> Jak to z nimi jest? Słyszałem, że nawet skarbówka może ściągnąć

> niezapłaconą kwotę ze zwrotu podatku?

> Jak wygląda sprawa z wyegzekwowaniem należności? Załóżmy, że ktoś

> zgubił kwit i po prostu zapomniał zapłacić?

trochę się uzbierało tego swiety.gif

w zeszłym roku zabrali cały zwrot i jeszcze im było mało rotfl.gif

w tym roku dobrali się do reszty - zabrali to co brakowało plus jakieś grosze kosztów zlosnik2.gif

teraz zawsze bede tak regulował mandaty waytogo.gif

Napisano

> i list polecony o zajeciu mienia w tej kwocie na rzecz mandatu karnego z dnia takiego i takiego.

oooo

to już wiem co czeka na mnie na poczcie winner.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.