Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Strzałki kierunkowe w lewo i głupiejący ludzie...

Featured Replies

Napisano

Ech.. pożalić się muszę..

ostatnio na coraz większej ilości skrzyzowań, w ramach poprawy bezpieczeństwa montują osobne sygnalizatory do skrętu w lewo. W sumie bardzo fajnie. Można sobie skręcać bez stresu. W wielu wypadkach powinny sie też zmniejszyć korki do skrętu (przy ciągłym ruchu z przeciwka przejeżdżały 2-3 samochody a teraz jest cas żeby więcej przejechało..)

No ale niestety - najwyraźniej ten wynalazek powoduje zupełne ogłupienie i zdziwienie nieprzyzywczajonych kierowców..

Stoją sobie tacy czekając na zielone swiatło do skretu. Jednak gdy ono się zapali wyjeżdżają kawałek i zatrzymując obserwując czy z przeciwka ktoś nadjeżdża. A gdy nadjeżdzą to zatrzymują się czekając aż on dojedzie do skrzyzowania i się zatrzyma i dopiero wtedy ruszają.. Ja rozumiem - ograniczone zaufanie, ale bez przesady. Osobny sygnalizator do skrętu i zielona strzałka na nim oznacza bezkolizyjny skret i wolną drogę..

Jednak nie wszyscy o tym wiedza jak się okazuje. Znajomej (całkiem sporo i dobrze jeżdżacej) uświadomiłem to i była bardzo zdziwiona.. "oooo.. ale fajnie"...

Równie fajnie jest na takim skrzyżowaniu gdy ktoś (nie zdjąc sobie zapewne sprawy że przy sygnalizatorze w lewo nie wolno zawracać) postanowi zawrócić.

Spotyka sie wtedy z tymi skrecającymi "na zielonej strzałce" w prawo i albo jest trąbienie albo skrzyżowanie zablokowane na cały cykl świateł...

Ja byłbym szczęsliwy gdyby policial.gif za takie numery waliła szybko punkty i osobnik musiał się udać na powtórny egzamin. Wtedy może by się dowiedział który sygnał co oznacza.

Pozdrawiam

Łukasz

Napisano

o zgadzam się zawracacze to zło

Napisano

> bezkolizyjny skret i wolną drogę..

Wstyd się przyznać ale po 11 latach za kółkiem dopiero moje serce.gif które siedzi zawodowo w drogownictwie uświadomiło mi że jak mam strzałę na sygnalizatorze to oznacza to że jestem na totalnym bezkolizyjnym przejeździe - i nie mam prawa spotkać się ani z innym samochodem ani pieszym.

Wydaje mi się, że powinni mi powiedzieć coś takiego na kursie - i myślę że zapamiętałbym coś takiego hmm.gif

Człowiek się całe życie uczy zlosnik.gif

Napisano

> Ja rozumiem - ograniczone zaufanie, ale bez

> przesady. Osobny sygnalizator do skrętu i zielona strzałka na

> nim oznacza bezkolizyjny skret i wolną drogę..

Wpadnij do Krakowa na przykład na taki lewoskręt z sygnalizatorem ze strzałką na wlocie Al. 29 Listopada od strony Węgrzc do skrętu w Powstańców - gdyby nie krytykowana tam przez ciebie zasada ograniczonego zaufania codziennie byłoby tam naście kolizji spowodowanych przez tych co na wprost z przeciwnego kierunku lecą bezczelnie na czerwonym świetle angryfire.gif. Za każdym razem jak korzystam z tego skrętu prawie dochodzi do dzwona, więc się ludziom nie dziwię - może się boją tych co jeszcze z naprzeciwka na wprost na wczesnym czerwonym chcą zdążyć niewiem.gif

Napisano

> Wpadnij do Krakowa na przykład na taki lewoskręt z sygnalizatorem ze

> strzałką na wlocie Al. 29 Listopada od strony Węgrzc do skrętu w

> Powstańców - gdyby nie krytykowana tam przez ciebie zasada

> ograniczonego zaufania codziennie byłoby tam naście kolizji

> spowodowanych przez tych co na wprost z przeciwnego kierunku

> lecą bezczelnie na czerwonym świetle . Za każdym razem jak

> korzystam z tego skrętu prawie dochodzi do dzwona, więc się

> ludziom nie dziwię - może się boją tych co jeszcze z naprzeciwka

> na wprost na wczesnym czerwonym chcą zdążyć

Podobnie na wylotówce z W-wy na Poznań - jest kilka takich świateł do skrętu (m.in. do tesco czy selgrosa), ale "rozpędzeni" wracający do W-wy często przelatują na czerwonym... sick.gif

Ja osobiści - dopóki nie widze wyraźnego zwalniania - nie wyjeżdżam, albo "przeskakuję", żeby ew. zdążyć przed.

Napisano

> Osobny sygnalizator do skrętu i zielona strzałka na

> nim oznacza bezkolizyjny skret i wolną drogę..

Mało jest takich skrzyżowań, gdzie zielona strzałka w lewo oznacza równocześnie zielone prosto dla tych z przeciwka? Życie ci się znudziło? hehe.gifrotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Mało jest takich skrzyżowań, gdzie zielona strzałka w lewo oznacza

> równocześnie zielone prosto dla tych z przeciwka? Życie ci się

> znudziło?

yikes.gif Nie ma takich skrzyżowań.

Oczywiście że zdarzaja się tacy którzy jadą sobie na "wczesnym czerwonym" ale w takim razie także jadąc prosto na zielonym swietle powinniśmy sie zatrzymywać, mo może "szwagier na czerwonym będzie leciał"...

Ł.

Napisano
  • Autor

> Podobnie na wylotówce z W-wy na Poznań - jest kilka takich świateł do

> skrętu (m.in. do tesco czy selgrosa), ale "rozpędzeni" wracający

> do W-wy często przelatują na czerwonym...

Ale tam naprawdę spora przerwa jest między zapaleniem sie czerwonego i zapaleniem zielonej strzałki w lewo.. Ja osobiście (chociaż jestem na tym skrzyżowaniu codziennie po kilka razy to nie widzę tych wczesno-czerwonych...)

> Ja osobiści - dopóki nie widze wyraźnego zwalniania - nie wyjeżdżam,

> albo "przeskakuję", żeby ew. zdążyć przed.

Hmm.. to gdzy masz zielone do jazdy prosto też czekasz aż ci z boku się zatrzymają? I zwalniasz przed każdymi swiatłami "bo może będzie ktoś na czerwonym leciał"?

Bo nie ma róznicy między zieloną strzałka w lewo a zielonym do jazdy prosto jeśli chodzi o kolizyjność...

Ł.

Napisano
  • Autor

> o zgadzam się zawracacze to zło

Ciekawe jaki procent z nich wie że przepisy łamie... niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Człowiek się całe życie uczy

Ano widzisz.. ale pewnie sporo innych osób też o tym nie wie.. Może jakąś akcję uświadamiającą??

Napisano

> Nie ma takich skrzyżowań.

Jest, w Tarnowskich Górach kolo Lidla i nie sądzę żeby było to jedyne takie skrzyżowanie w Polsce hehe.gif. Jest pas tylko w lewo ze strzałkami namalowanymi na asfalcie, sygnalizator ze strzałką w lewo i jak zaswieca się na zielono to rusza z przeciwka banda jedna hehe.gif, trzeba podjechać kawałek do przodu i jak przejadą to dopiero można jechać grinser006.gif

Napisano

> Ale tam naprawdę spora przerwa jest między zapaleniem sie czerwonego

> i zapaleniem zielonej strzałki w lewo.. Ja osobiście (chociaż

> jestem na tym skrzyżowaniu codziennie po kilka razy to nie widzę

> tych wczesno-czerwonych...)

Widzisz, każde skrzyżowanie jest inne.

> Hmm.. to gdzy masz zielone do jazdy prosto też czekasz aż ci z boku

> się zatrzymają?

Zaraz po zmianie świateł - bo o takiej sytuacji tu mowa - oczywiście. ok.gif

Przykładem może być ta sama trasa - jak wyjeżdżam z osiedla, mam zielone światło, a jadący trasą ignorują sobie sygnalizację i "z rozpędu" jadą na czerwonym.

> I zwalniasz przed każdymi swiatłami "bo może

> będzie ktoś na czerwonym leciał"?

> Bo nie ma róznicy między zieloną strzałka w lewo a zielonym do jazdy

> prosto jeśli chodzi o kolizyjność...

Jak pisałem wyżej - zaraz po zmianie świateł - jak najbardziej. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jest, w Tarnowskich Górach kolo Lidla i nie sądzę żeby było to jedyne

> takie skrzyżowanie w Polsce . Jest pas w lewo ze strzałkami

> namalowanymi na asfalcie, sygnalizator ze strzałką w lewo i jak

> zaswieca się na zielono to rusza z przeciwka banda jedna ,

> trzeba podjechać kawałek do przodu i jak przejadą to dopiero

> można jechać

boje_sie.gif

czy ta strzałka to jest na takim:

moto621147.jpg

sygnalizatorze?

Czy tez jest to tylko sama strzałka w lewo paląca sie przy czerwonym świetle?

Jeśli to pierwsze i jest sket kolizyjny to jest to prawie "kryminał" i należy zgłosić to szybko policji gdyz znaki S-3 zgodnie z przepisami moga wskazywać tylko i wyłączeni przejazd bezkolizyjny:

Quote:

3. Sygnał zielony nadawany przez sygnalizator kierunkowy S-3 oznacza, że podczas jazdy we wskazanym kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu.


Napisano

> Jest, w Tarnowskich Górach kolo Lidla i nie sądzę żeby było to jedyne

> takie skrzyżowanie w Polsce.

IMO sygnalizacja jest źle ustawiona. Nie chce mi się grzebać w rozporządzeniu odnośnie szczegółów, ale pierwsze słyszę żeby w tym wypadku zielone było warunkowe. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Widzisz, każde skrzyżowanie jest inne.

Ja pisze o tym przy Tesco..

> Zaraz po zmianie świateł - bo o takiej sytuacji tu mowa - oczywiście.

To pytanie ile czasu to "zaraz" trwa.. jesli połowę czasu gdy pali się zielona strzałka jak u niektórych to trochę za długo (ale własnie wynika to z niewiedzy co oznacza sygnał S-3)

Ł.

Napisano

> czy ta strzałka to jest na takim:

> [image]http://alejahandlowa.pl/obr/SZTES008/1904394_1206552253_d.jpeg[/image]

> sygnalizatorze?

No taka, tylko wisi na takim wygiętym długim wysięgniku nad jezdnią grinser006.gif Mi się zawsze wydawało, że zielone to zielone i można grzać, a tu kilka razy dostałem długimi z klaksonem więc jestem grzeczny i puszczam ludzi. Może tam coś jest źle ustawione albo zjepsute, ale rok czy dwa nikt by tego nie poprawił?

Napisano

> Równie fajnie jest na takim skrzyżowaniu gdy ktoś (nie zdjąc sobie

> zapewne sprawy że przy sygnalizatorze w lewo nie wolno zawracać)

> postanowi zawrócić.

mozna zawracac przy zalozeniu ze nie ma oznakowania poziomego

jesli masz sygnalizator kierunkowy pionowy i:

brak oznakowania poziomego - mozna zawracac

onzakowanie poziome ze strzalka w lewo - nie mozna zawracac

oznakowanie poziome ze strzalka w lewo i zawracaniem - mozna zawaracac

i to by bylo na tyle

Napisano
  • Autor

> IMO sygnalizacja jest źle ustawiona. Nie chce mi się grzebać w

> rozporządzeniu odnośnie szczegółów, ale pierwsze słyszę żeby w

> tym wypadku zielone było warunkowe.

W rozporządzeniu jest wyraźnie napisane że S-3 jest bezkolizyjne.

możliwe że tam jest S-2 (czyli zielona strzałka przy czerwonym) która jest dopuszczona i nie gwarantuje bezkolizyjnego przejazdu (ale mozna przy niej zawracać jeśli jest w lewo ;-) )

Ł.

Napisano

> Ja pisze o tym przy Tesco..

Raz trafiłem tam "wczesnego_czerwonego". 270751858-jezyk.gif

> To pytanie ile czasu to "zaraz" trwa.. jesli połowę czasu gdy pali

> się zielona strzałka jak u niektórych to trochę za długo (ale

> własnie wynika to z niewiedzy co oznacza sygnał S-3)

Widzę, że przyjąłes jedną opcję i takiej się trzymasz.

Spróbuję bardziej obrazowo - masz zielone światło już "połowę czasu gdy pali się zielona strzałka", a jednak na Ciebie wali auto - jedziesz, bo masz wiedzę, co oznacza S-3, czy jednak czekasz, az wariat przeleci? hmm.gif

Nie potrafię jasniej napisac... icon_rolleyes.gif

Na wspomnianej Połczyńskiej często miewam (praktycznie codziennie) sytuacje, kiedy pomimo zielonego nie wjeżdżam/zjeżdżam, bo bym dostał strzała od "sprawnego inaczej"... 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> mozna zawracac przy zalozeniu ze nie ma oznakowania poziomego

> jesli masz sygnalizator kierunkowy pionowy i:

> brak oznakowania poziomego - mozna zawracac

> onzakowanie poziome ze strzalka w lewo - nie mozna zawracac

> oznakowanie poziome ze strzalka w lewo i zawracaniem - mozna

> zawaracac

> i to by bylo na tyle

OK.. w tym przypadku (i w zdecydowanej wieszkości) jest strzałka w lewo.

Ł.

Napisano
  • Autor

> Raz trafiłem tam "wczesnego_czerwonego".

Wydaje mi sie że troche tam poprawili odstępy i teraz wczesniej zapala się czerwone. Ale lepiej na takich uważac..

> Spróbuję bardziej obrazowo - masz zielone światło już "połowę czasu

> gdy pali się zielona strzałka", a jednak na Ciebie wali auto -

> jedziesz, bo masz wiedzę, co oznacza S-3, czy jednak czekasz, az

> wariat przeleci?

jeśli widze wariata to zawsze puszczę. Bo na cmentarzu jest miejsce dla tych co mieli pierwszeństwo..

Ale teraz ja powiem obrazowo. Scenka regularnie codziennie obserwowana.

Soimy na pasie do skretu w lewo. Na sygnalizatorze S-3 zapala sie strzałka w lewo. Z przeciwka widać samochody jadące w miarę normalnie i zwalniające delikatnie (hamuja silnikiem bo po co maja szybko do swiatła czerwonego dojeżdżać) Baba przede mną rusza i dojeżdża kilka metrów do środkowego pasa czekając aż ci z przeciwka dojadą i całkowicie się zatrzymają.. W efekcie - przejeżdżają 2-3 samochody (a ostatni i tak już na czerwonym)..

Napisano

> OK.. w tym przypadku (i w zdecydowanej wieszkości) jest strzałka w

> lewo.

> Ł.

wiem, zauwazylem niedomowienie to sprostowalem smile.gif

faktycznie najczesciej stosowanym polaczeniem jest sygnalizator kierunkowy i odpowiadajace strzalce oznakowanie poziome (czyli strzalka w lewo) ok.gif

Napisano

> W rozporządzeniu jest wyraźnie napisane że S-3 jest bezkolizyjne.

> możliwe że tam jest S-2 (czyli zielona strzałka przy czerwonym) która

> jest dopuszczona i nie gwarantuje bezkolizyjnego przejazdu (ale

> mozna przy niej zawracać jeśli jest w lewo ;-) )

Zbadam to dokładnie, bo teraz nie mam pewności czy na sygnalizatorze jest namalowana strzałka w lewo czy jest cały zielony tak jak obok dla pasa prosto i w prawo, który jest z prawej strony (ten pas o którym mówię jest ewidentnie tylko w lewo). Napewno nie jest to warunkowa strzałka pod sygnalizatorem, a z przeciwka banda rusza, a jak jest zielone to też grzeją i trzeba uważać.

Napisano

> mozna zawracac przy zalozeniu ze nie ma oznakowania poziomego

> jesli masz sygnalizator kierunkowy pionowy i:

> brak oznakowania poziomego - mozna zawracac

nieprawda

na sygnalizatorze S-3 nie mozna zawracac

Napisano

> nieprawda

> na sygnalizatorze S-3 nie mozna zawracac

nie chce mi sie szukac po dysku ale prosilem o interpretacje lodzka drogowke i wlasnie taka odpowiedz dostalem.

Jesli cos sie zmienilo w tym temacie to poprosze o jakas wykladnie - chetnie sie zapoznam smile.gif

Napisano

> strzałka S3

czyli sie zgadza zlosnik.gif

Napisano

> nieprawda

> na sygnalizatorze S-3 nie mozna zawracac

Dokładnie, jakieś dodatkowe założenia sobie wymyślili...

S-3 to sygnalizator kierunkowy a on zezwala jedynie na ruch wskazany strzałką na sygnalizatorze. Najczęściej jest to strzałka skierowana tylko w lewo i taki sygnał nie zezwala na zawracanie.

Jeżeli na sygnalizatorze S-3 jest strzałka do zawracania lub strzałka w lewo i strzałka w dół to wtedy taki sygnalizator zezwala na zawracanie.

Taki sygnalizator jest w praktyce rzadko stosowany, ale można go np. zaobserwować na skrzyżowaniu ul. Przyczółkowej i Europejskiej (przystanek Powsinek) jadąc w stronę Powsina...

281020064-S-3.1.jpg

A zawracający na S-3 w lewo to plaga przy skręcie w lewo w Wilanowską z Przyczółkowej. Wystarczy przejechać się i popatrzeć rano, gdy jadą budowlańcy do pracy w miasteczku Wilanów!

post-37709-14352495129531_thumb.jpg

Napisano

jesli S-3 zezwala na zawracanie to wyglada tak:

s3b.jpg

(skret w lewo i zawracanie)

lub

uturnmr5.jpg

(zawracanie)

na innych rodzajach S-3 tzn "strzalka w lewo" i "strzalka prosto i w lewo" nie mozna zawracac bo jedziemy zgodnie ze strzalka czyli w lewo (i w lewo lub prosto).

Napisano

> jesli S-3 zezwala na zawracanie to wyglada tak:

> (skret w lewo i zawracanie)

> lub

> (zawracanie)

> na innych rodzajach S-3 tzn "strzalka w lewo" i "strzalka prosto i w

> lewo" nie mozna zawracac bo jedziemy zgodnie ze strzalka czyli w

> lewo (i w lewo lub prosto).

przeczytales to co widaw wrzucil?

Napisano

> Dokładnie, jakieś dodatkowe założenia sobie wymyślili...

proponuje wyslac maila do dowolnego wydzialu ruchu drogowego - moze sie kolega lekko zdziwic ok.gif

Napisano
  • Autor

> u siebie w miescie nie zauwazylem tego problemu

Może bardziej wyedukowani są.. Albo już nauczyli sie tych skrzyżowań "na pamięć"...

Napisano

> Nie ma takich skrzyżowań.

> Oczywiście że zdarzaja się tacy którzy jadą sobie na "wczesnym

> czerwonym" ale w takim razie także jadąc prosto na zielonym

> swietle powinniśmy sie zatrzymywać, mo może "szwagier na

> czerwonym będzie leciał"...

> Ł.

Jak nie ma jak są. Zapraszam do Ostrzeszowa na skrzyżowanie na drodze krajowej nr 11. Przecina ją wojewódzka. Ma osobne pasy z obu stron tylko do skrętu w lewo i osobne sygnalizatory, a z naprzeciwka jednocześnie zapala się zielone dla przejeżdżających prosto. 033102bebe_1_prv.gif

Napisano
  • Autor

> Jak nie ma jak są. Zapraszam do Ostrzeszowa na skrzyżowanie na drodze

> krajowej nr 11. Przecina ją wojewódzka. Ma osobne pasy z obu

> stron tylko do skrętu w lewo i osobne sygnalizatory, a z

> naprzeciwka jednocześnie zapala się zielone dla przejeżdżających

> prosto.

Osobne sygnalizatory czy sygnalizatory ze strzałką.. Przeczytaj cały wątek. Przytaczam fragment rozporzadzenia z którego wynika że sygnał S-3 wskazuje na BEZKOLIZYJNY przejazd. Jeśli jest inaczej to skrzyżowanie jest spiep.... .

Ł.

Napisano

Tak, ale powstaje ciekawostka. Np. w Wawie na Wale Miedzeszyńskim nigdzie nie ma z tego co kojarze oznakowania poziomego czyli można zawracać - jednak tamci wyjeżdżający z prostopadłej mają zieloną strzałkę w prawo i..... jadą niby bezkolizyjnie sobie i nie wpuszczają tych zawracających - jednak oni mają znak "bez pierwszeństwa" (a znaki rozstrzygają jeśli nie rozstrzyga sygnalizacja) i powinni puszczać tych zawracających będących na drodze z pierwszeństwem cały czas

czy raczej

zawracający mimo to nie mają pierwszeństwa bo podczas zawracania "trzeba zachować szczególną ostrożność i przepuścić wszystkich..."?

Wedle TEGO opisu wersja pierwsza jest prawidłowa czyli w praktyce przepisy na większości skrzyżowań nie są stosowane przez kierowców hmm.gif

Napisano

> Osobne sygnalizatory czy sygnalizatory ze strzałką.. Przeczytaj cały

> wątek. Przytaczam fragment rozporzadzenia z którego wynika że

> sygnał S-3 wskazuje na BEZKOLIZYJNY przejazd. Jeśli jest inaczej

> to skrzyżowanie jest spiep.... .

Jednak coś w tym musi być nie tak, bo w takim Krakowie lecisz alejami i jak jest w lewo zielona strzałka to i tak z góry lecą i trzeba się wciskać, wymuszać albo czekać na zmianę. Cholera jak tak teraz o tym pomyślę to pełno tego jest, a jednak przepis wyraźnie mówi że można grzać. To samo na "jedynce" w Siewierzu czy Poczesnej jak się skręca w lewo na Myszków to albo z przodu długie albo z tyłu klaksonami dają i fucki lecą hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Tak, ale powstaje ciekawostka. Np. w Wawie na Wale Miedzeszyńskim

> nigdzie nie ma z tego co kojarze oznakowania poziomego czyli

Które skrzyżowanie masz na myśli????

Napisano

Z Afrykańską na przykład. Wyjeżdżający z Afrykańskiej mają sygnalizator zielony w prawo, a o ile pamiętam na pasie do skrętu w lewo na Wale nie ma znaku poziomego hmm.gif a sygnalizator tylko w lewo.

Napisano

> wyraźnie mówi że można grzać. To samo na "jedynce" w Siewierzu

> czy Poczesnej jak się skręca w lewo na Myszków to albo z przodu

> długie albo z tyłu klaksonami dają i fucki lecą

W Siewierzu nie ma pasa do skretu w lewo i nie ma tam sygnalizacji, o której mówimy.

W Siewierzu lewoskręty pięknie blokują lewy pas jak jest ich więcej niż 1.

W Poczesnej i we Wrzosowej jest prawidłowo, a nieprawidłowo jest pewnie dla tych co koniecznie muszą jeszcze przejechać na zółtym.

Fiction story! no.gif

Napisano
  • Autor

> Z Afrykańską na przykład. Wyjeżdżający z Afrykańskiej mają

> sygnalizator zielony w prawo, a o ile pamiętam na pasie do

> skrętu w lewo na Wale nie ma znaku poziomego a sygnalizator

> tylko w lewo.

Strzałki są.. Na pewno.. W google earth jako tako widać...

Napisano

Masz rację, czyli ludzie się słusznie wkurzają na tych zawracających bo blokują oni tych skręcających w lewo, a cykl do skrętu w lewo jest krótki i się zapala co 2 minuty albo lepiej. Nie raz trzeba z 5 minut odstać mimo ze sie jest w kolejce piątym angryfire.gif

Przyznam się że sam czasem zawracam i wydaje mi sie ze wyzszej szkoly nie trzeba konczyc zeby ustawic sie przy tym zawracaniu nielegalnym tak zeby nikomu nie zawadzac...a jednak rzadko kiedy ta wyobraznia u ludzi dziala... a potem przez taka bezmyslnosc powstaje coraz wiecej roznego typu zakazów. Nie oszukujmy się, gdyby wszyscy ludzie jezdzili bezblednie to przepisy bylyby niepotrzebne.

Napisano

> Wydaje mi sie że troche tam poprawili odstępy i teraz wczesniej

> zapala się czerwone. Ale lepiej na takich uważac..

Byś może.

> jeśli widze wariata to zawsze puszczę. Bo na cmentarzu jest miejsce

> dla tych co mieli pierwszeństwo..

O własnie. ok.gif

Tylko akurat na opisywanej Połczyńskiej "wariatów" masz na metry... oslabiony.gif

> Ale teraz ja powiem obrazowo. Scenka regularnie codziennie

> obserwowana.

> Soimy na pasie do skretu w lewo. Na sygnalizatorze S-3 zapala sie

> strzałka w lewo. Z przeciwka widać samochody jadące w miarę

> normalnie i zwalniające delikatnie (hamuja silnikiem bo po co

> maja szybko do swiatła czerwonego dojeżdżać) Baba przede mną

> rusza i dojeżdża kilka metrów do środkowego pasa czekając aż ci

> z przeciwka dojadą i całkowicie się zatrzymają.. W efekcie -

> przejeżdżają 2-3 samochody (a ostatni i tak już na czerwonym)..

To akurat, to juz patologia. Jak pisałem - wjeżdżam kiedy widzę, że samochody mają możliwość wyhamowania. ok.gif

Napisano

> Osobne sygnalizatory czy sygnalizatory ze strzałką.. Przeczytaj cały

> wątek. Przytaczam fragment rozporzadzenia z którego wynika że

> sygnał S-3 wskazuje na BEZKOLIZYJNY przejazd. Jeśli jest inaczej

> to skrzyżowanie jest spiep.... .

> Ł.

Tak to wygląda jak w załączniku na zdjęciu, ale i tak głupio to jest zorganizowane, że zapalają się jednocześnie.

post-7893-14352495144151_thumb.jpg

Napisano

> proponuje wyslac maila do dowolnego wydzialu ruchu drogowego - moze

> sie kolega lekko zdziwic

Doczytalem i bedac lekko zdziwionym zwracam honor!

Ale po pierwsze w praktyce to chyba dosc rzadko spotyka sie S-3 z zielona strzalka bez oznaczen strzalkami kierunkowymi P-ilestam...

Po drugie pewnie 80% policjantow z drogowki nie daloby sie przekonac, ze to ja mam racje zawracajac na S-3 ze strzalka w lewo...

Wiec dziekuje, postoje...

Ale wracajac do tematu - faktycznie mozna ok.gif

Napisano

> Tak to wygląda jak w załączniku na zdjęciu, ale i tak głupio to jest

> zorganizowane, że zapalają się jednocześnie.

to nie jest sygnalizator kierunkowy S3

Napisano

> Tak to wygląda jak w załączniku na zdjęciu, ale i tak głupio to jest

> zorganizowane, że zapalają się jednocześnie.

No ale to nie jest S-3... niewiem.gif

Napisano

> Po drugie pewnie 80% policjantow z drogowki nie daloby sie przekonac,

> ze to ja mam racje zawracajac na S-3 ze strzalka w lewo...

sad ich przekona zlosnik.gif

a na serio jesli wiesz to nie dasz sobie wcisnac lipy w sytuacji gdyby powstala roznica zdan z busted.gifok.gif

Napisano

Przecież to jest proste.

Kierujący ma jechać tylko i wyłącznie tak jak pokazuje strałka na sygnalizatorze kierunkowym S-3.

NIEGDZIE INDZIEJ NIE MA JECHAĆ TYLKO TAK JAK POKAZUJE STRZAŁKA!!!!!

Jeżeli strzałka jest w lewo MA JECHAĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE W LEWO.

Jeżeli strzałka skierowana jest w lewo i dodatkowo w dół to NALEŻY JECHAĆ W LEWO LUB ZAWRÓCIĆ.

Itd.

TAK JAK STRZAŁKI POKAZUJĄ TAK NALEŻY JECHAĆ!!!!!!!!!!

Dodatkowo kierujący wie, że przejazd nie będzie kolidował z innymi pojazdami i pieszymi.

To wszystko. Przcież to proste więc co tu więcej pisać.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.