Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyprzedzanie przez skutery z prawej strony...

Featured Replies

Napisano

To już jakaś plaga, dojeżdżają Ci do lusterek a nawet je stukają, wyprzedzają z prawej strony, a potem jeszcze z mordą, że im się droge zajechało podczas skrętu w prawo.

Z jednej strony mam chęć takim troche uprzykszyć jazdę, z drugiej szkoda mi tych 'dzieciaków". sick.gif

Na przepisach się to nie zna (nie piszę, że ja wszystkie znam) a się bierze do jazdy i za miszcza się uważa, pomine już tych co to się wciskają między auta np. w korku.

Jakieś sugestie ? Może otwierać drzwi pasażera poprostu ?

Napisano

> pomine już tych co to

> się wciskają między auta np. w korku.

a co w tym złego?

ma czekać w kolejce jak samochody?

po co skoro moze bez większego ryzyka pomalutku przejechać między autami? po to ma 2 kółka a nie 4, żeby być bardziej zwinny. zazdroscisz mu, że będzie pierwszy?

ps nie mam i nigdy nie miałem skutera

Napisano

> Z jednej strony mam chęć takim troche uprzykszyć jazdę, z drugiej

> szkoda mi tych 'dzieciaków".

uprzykrzaj ok.gif jak Ci ktory wyje*** z kasku to moze ich polubisz w koncu. nie narzekaj tylko zobacz co sie dzieje z barcelonie np.

Napisano

> a co w tym złego?

-lamie przepisy

-stwarza zagrozenie

-blokuje ruch, na drogach o podwyzszonej predkosci dopuszczalnej

-denerwuje kierwocow, ktorzy musza kilka razy taki skuterek wyprzedzac - po kazdym postoju na swiatlach

> ma czekać w kolejce jak samochody?

oczywiscie - jezeli nie jest w stanie jechac szybciej niz one lub samochody sa juz w ruchu.

> po co skoro moze bez większego ryzyka pomalutku przejechać między

> autami? po to ma 2 kółka a nie 4, żeby być bardziej zwinny.

> zazdroscisz mu, że będzie pierwszy?

nie zazdroszcze, bede chcial, to bede pierwszy.

> ps nie mam i nigdy nie miałem skutera

no ja wlasnie mam i stosuje sie do tego, co wyzej napisalem ok.gif jak wiem ze nie pojade szybciej, to sie nie pcham - bo zaraz i tak beda mnie wyprzedzac, a to juz zagrozenie i utrudnienie dla wszystkich.

Dodaj do tego bogata wyobraznie 10-15 latkow na tych maszynkach..

pozdrawiam

Napisano

> To już jakaś plaga, dojeżdżają Ci do lusterek a nawet je stukają,

> wyprzedzają z prawej strony, a potem jeszcze z mordą, że im się

> droge zajechało podczas skrętu w prawo.

> Z jednej strony mam chęć takim troche uprzykszyć jazdę, z drugiej

> szkoda mi tych 'dzieciaków".

> Na przepisach się to nie zna (nie piszę, że ja wszystkie znam) a się

> bierze do jazdy i za miszcza się uważa, pomine już tych co to

> się wciskają między auta np. w korku.

> Jakieś sugestie ? Może otwierać drzwi pasażera poprostu ?

nic nie robic, w koncu sie nauczy, albo zrobi sobie krzywde. tylko uwazaj, zebys to Ty mu krzywy nie zrobil - szkoda nerwow.

pozdrawiam

Napisano

> oczywiscie - jezeli nie jest w stanie jechac szybciej niz one lub

> samochody sa juz w ruchu.

dokladnie, wtedy sie czeka grzecznie w kolejce:) ale jak sie stoi na Puławskiej o 16 to trzeba lamac przepisy jadac srodkiem.

Napisano

to co napisałem dwa posty wyżej tyczyło się tylko zacytowanego fragmentu, tzn jazdy skuterem pomiędzy autami w korku. Teze autora uznałem za dość kontrowerzyjną i z nią polemizowałem.

Co do reszty, tzn wyprzedzanie po prawej zgadzam się z BoRuCh-em

Napisano
  • Autor

> to co napisałem dwa posty wyżej tyczyło się tylko zacytowanego

> fragmentu, tzn jazdy skuterem pomiędzy autami w korku. Teze

> autora uznałem za dość kontrowerzyjną i z nią polemizowałem.

> Co do reszty, tzn wyprzedzanie po prawej zgadzam się z BoRuCh-em

a popierasz to, że Ci nastolatkowie czasami nie mogą opanować maszyny i jak nie stuknie i zachaczy w lusterko to się oprze o auto rękoma, nie każdemu to odpowiada...

Napisano

> a popierasz to, że Ci nastolatkowie czasami nie mogą opanować maszyny

> i jak nie stuknie i zachaczy w lusterko to się oprze o auto

> rękoma, nie każdemu to odpowiada...

no nie bardzo mi sie to podoba, ale:

-gdybym jeździł skuterem i miał stać w korku jak pozostałe auta, to pewnie w koncu bym się wkurzył i zaczał jechać między autami, jeśli widziałbym miejsce i mozliwość. Oczywiście ostrożnie, ale pewnie w końcu bym pojechał.

- nie traktuje auta jak czegoś bardzo mi drogiego, lecz jako rzecz nabytą i jeśli nawet ktoś by sie o nie oparl ręką to mi od tego korona nie spadnie (nie mówie tu o urwanym lusterku oczywiście wink.gif)

-jakoś jak do tej pory jeszcze żaden skuter nie zarysowal mi auta ani nie urwał lusterka a sporo ich koło mnie przejeżdża. Może po prostu trafiam na bardziej myslacych

Napisano

ja jak widze taiego pacjenta na motorze czy skuterze;) to jak mnie wyprzedza w miejscu, w ktorym nie wolno np z prawej strony to zajezdzam mu droge na maxa do kraweznika, jak z lewej strony.. to ciagne najblizej lewej linii,,, po paru takich numerach pacjent jedzie juz spokojnie., jak to nie pomaga to mu pare razy przyhamuje... az w koncu dojdzie do niego, ze to ON a nie ja stwarza zagrozenie na drodze i jest SAM DLA SIEBIE NIEBEZPIECZNY...

Napisano

> ja jak widze taiego pacjenta na motorze czy skuterze;) to jak mnie

> wyprzedza w miejscu, w ktorym nie wolno np z prawej strony to

> zajezdzam mu droge na maxa do kraweznika, jak z lewej strony..

> to ciagne najblizej lewej linii,,, po paru takich numerach

> pacjent jedzie juz spokojnie., jak to nie pomaga to mu pare razy

> przyhamuje... az w koncu dojdzie do niego, ze to ON a nie ja

> stwarza zagrozenie na drodze i jest SAM DLA SIEBIE

> NIEBEZPIECZNY...

robisz to takze jak stoisz, czy tylko w czasie jazdy?

tak czy siak - po co? jest szybszy, pojedzie, bedziesz mial go z glowy. a tak obaj sie denerwujecie. nie ma sensu..

Napisano

> a co w tym złego?

> ma czekać w kolejce jak samochody?

Wiesz jak skrecasz w prawo (sygnalizując zamiar manewru oczywiście) a taki "kamikadze" wyp\rzedza Cię z prawej to chyba może człowieka ruszyć?

Napisano

> robisz to takze jak stoisz, czy tylko w czasie jazdy?

staram sie tak zatrzymac;) by nie przejechal

> tak czy siak - po co? jest szybszy, pojedzie, bedziesz mial go z

> glowy. a tak obaj sie denerwujecie. nie ma sensu..

lubie adrenaline;)

Napisano

> ja jak widze taiego pacjenta na motorze czy skuterze;) to jak mnie

> wyprzedza w miejscu, w ktorym nie wolno np z prawej strony to

> zajezdzam mu droge na maxa do kraweznika, jak z lewej strony..

> to ciagne najblizej lewej linii,,, po paru takich numerach

> pacjent jedzie juz spokojnie., jak to nie pomaga to mu pare razy

> przyhamuje... az w koncu dojdzie do niego, ze to ON a nie ja

> stwarza zagrozenie na drodze i jest SAM DLA SIEBIE

> NIEBEZPIECZNY...

z tego co napisales Ty stwarzasz najwieksze zagrozenie screwy.gif

Napisano

> a co w tym złego?

> ma czekać w kolejce jak samochody?

> po co skoro moze bez większego ryzyka pomalutku przejechać między

> autami? po to ma 2 kółka a nie 4, żeby być bardziej zwinny.

> zazdroscisz mu, że będzie pierwszy?

> ps nie mam i nigdy nie miałem skutera

jezeli robi ktos to z głowa, czyli nie obciera mi sie o auto, nie stuka lusterek nie mam nic przeciwko.

kolejna sprawa jezeli widzi ze skrecam w prawo a pcha sie wyprzedzajac mnie z prawej to albo pcha sie koles do gipsu albo ma zapedy samobojcze.

ja tez nie mam skutera chociaz na motorku swego czasu troszke smigałem, i naprawde nie mam nic przeciwko puszczaniu szybszych bo sam tak robie

Napisano

> z tego co napisales Ty stwarzasz najwieksze zagrozenie

trzeba przestrzegac przepisow, jak gosc zachowuje sie na drodze jak ostatni pipipipipi, cwaniakuje itp, to dlaczego mam mu ustapic, zjechac na bok? jak jedzie grzecznie i wiem, ze mi sie nie wywroci na auto to puszcze;), ale jak rznie cwaniaka, szpanuje przed laska i sie popisuje to nie odpuszczam;)

Napisano

> robisz to takze jak stoisz, czy tylko w czasie jazdy?

> tak czy siak - po co? jest szybszy, pojedzie, bedziesz mial go z

> glowy. a tak obaj sie denerwujecie. nie ma sensu..

No jakoś te skutery zawsze doganiam i wlokę się potem, bo nie mam zamiaru takiego wyprzedzać tak samo "na styk", jak on mnie nono.gif

P.S. Dlaczego jak ja wyprzedzam pojazd jednośladowy, to mam zachować odstęp 1m., jak on wyprzedza mnie, to wedle niektórych tutaj się wypowiadających, nie ma nic złego w tym, że robi to na centymetry angryfire.gif

Napisano

> z tego co napisales Ty stwarzasz najwieksze zagrozenie

może lekko przesadził, ALE na podstawie kilku wątków, które tutaj się w tej sprawie przewijały można wyciągnąć następujące wnioski:

1) motocyklista jest na drodze bogiem i nie wolno mu utrudniać jazdy - no bo przecież on chce tylko przejechać, a to kierowcy w samochodach są źli, bo blokują

2) powinno panować ogólne przyzwolenie na łamanie przepisów przez motocyklistów - wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, omijanie z prawej strony, jazda na długich, zaginanie tablic rejestracyjnych, znaczne przekracanie prędkości

i nie chodzi tu o to, że jesteśmy "świętymi" w tych blaszanych puszkach, ale o to, że MAMY TOLEROWAĆ zachowanie niezgodne z przepisami w imię tzw. kultury, która nakazuje nam nie utrudniać jazdy innym uczestnikom ruchu, a nawet bić brawo dawcom nerek

A-HA - jeszcze popularne zdanie: ja MAM motocykl. to nic, że ma 46 lat grinser006.gif

Napisano

> -lamie przepisy

A konkretnie to który?

> -stwarza zagrozenie

Jak każdy pojazd poruszający się drogą (poza Twoim) :

> -blokuje ruch, na drogach o podwyzszonej predkosci dopuszczalnej

To straszne. I to takie trudne wyprzedzic skuter?

> -denerwuje kierwocow, ktorzy musza kilka razy taki skuterek

> wyprzedzac - po kazdym postoju na swiatlach

To straszne. Nie masz większych problemów?

Napisano

> ja jak widze taiego pacjenta na motorze czy skuterze;) to jak mnie

> wyprzedza w miejscu, w ktorym nie wolno np z prawej strony to

> zajezdzam mu droge na maxa do kraweznika, jak z lewej strony..

> to ciagne najblizej lewej linii,,,

A ja wręcz przeciwnie smile.gif

Jakoś chyba życzliwszy jestem dla ludzi (i chciałbym na drodze spotykać raczej mi podobnych, niż Tobie).

Co Ci da, jak go przyblokujesz? Czysta złośliwość, czy coś na tym zyskujesz?

Napisano

> To już jakaś plaga, dojeżdżają Ci do lusterek a nawet je stukają,

> wyprzedzają z prawej strony, a potem jeszcze z mordą, że im się

> droge zajechało podczas skrętu w prawo.

hmm prawej strony się nie trzymasz blisko wink.gif. Ile razy ci stuknęli lusterko? Ja jeżdżę po Wawie non stop z 50km dziennie i jakoś z prawej strony miałem mało sytuacji wyprzedzania a o lusterko to jeszcze nikt nigdy nie zachaczył.

> Z jednej strony mam chęć takim troche uprzykszyć jazdę, z drugiej

> szkoda mi tych 'dzieciaków".

> Na przepisach się to nie zna (nie piszę, że ja wszystkie znam) a się

> bierze do jazdy i za miszcza się uważa, pomine już tych co to

> się wciskają między auta np. w korku.

ooo widzisz wpierw piszesz o dzieciakach a później o reszcie co jeżdżą w korkach. Dzieciaki są niebezpieczne zazwyczaj a jak jest więcej niż 1 to często szpanują między sobą i to stwarza niebezpiecze sytuacje. Za to Ci którzy przeciskają się w korku to ja tu nie widzę problemu. Czym więcej skuterów a drodze tym lepiej dla mnie, bo mam mniejsze korki hehe

> Jakieś sugestie ? Może otwierać drzwi pasażera poprostu ?

Tak:

a) kupić skuter

b) wyluzować

c) Stosować zasadę na prawym pasie trzymam się prawej strony, na lewym pasie lewej strony, na środkowym pasie środka pasa. To naprawdę nic nie kosztuje a jednoślady przejadą bezproblemowo.

Napisano

Jak swego czasu śmigałem na moto (750 cm3 - 100KM) to też wyprzedzałem w korkach z prawej ok.gif ale zawsze jak było wystarczająco dużo miejsca.... i nikt mnie później nie musiał wyprzedzać icon_rolleyes.gif

Napisano

> a) kupić skuter

> b) wyluzować

> c) Stosować zasadę na prawym pasie trzymam się prawej strony, na

> lewym pasie lewej strony, na środkowym pasie środka pasa. To

> naprawdę nic nie kosztuje a jednoślady przejadą bezproblemowo.

I przyklasnąłbym tu koledze w całej rozciągłości ale wyprzedzanie i wpychanie się skuterków na światłach ma dodatkową "atrakcję". Trzeba będzie ich jakoś wyprzedzić, bo często jadą z prędkościami daleko mniejszymi od tego tych z jakimi jedzie "fala". A to oznacza dodatkowe utrudnienia i zatory. Aż do następnych świateł, bo gdy już wszyscy skuterek wyprzedzili, ten na światłach znowu się przeciska ....

Napisano

> I przyklasnąłbym tu koledze w całej rozciągłości ale wyprzedzanie i

> wpychanie się skuterków na światłach ma dodatkową "atrakcję".

> Trzeba będzie ich jakoś wyprzedzić, bo często jadą z

> prędkościami daleko mniejszymi od tego tych z jakimi jedzie

> "fala". A to oznacza dodatkowe utrudnienia i zatory. Aż do

> następnych świateł, bo gdy już wszyscy skuterek wyprzedzili, ten

> na światłach znowu się przeciska ....

i tu też powstaje kolejne sedno sprawy jednośladów które piętnuje palacz.gif jeżeli nie ma korka to nie powinien się gość pchać bo i tak dużo nie nadrobi.... i nic go właśnie nie zbawi wyprzedzenie 3-4 samochodów które później muszą go mijać. Czyli przepychanie się w korku TAK, ale jak nie ma korka to niech jedzie normalnie...

Napisano

> staram sie tak zatrzymac;) by nie przejechal

pad.gifpad.gifpad.gif

Ręce opadają blagam.gif

Napisano

> c) Stosować zasadę na prawym pasie trzymam się prawej strony, na

> lewym pasie lewej strony, na środkowym pasie środka pasa. To

> naprawdę nic nie kosztuje a jednoślady przejadą bezproblemowo.

ten tego wszystko pieknie ale....przepisy KD to pies?

zreszta z jakiej racji mam sobie zawracac glowe skuterami? a moze by skutery zaczeły uwazac na to co sie dzieje i przestały sie uwazac za pojazdy uprzywilejowane. ja jade zgodnie z KD, jak komus zawadza moje auto na jezdni - jego problem, moze sobie napisac do Przyjaciólki smirk.gif

Napisano

> ten tego wszystko pieknie ale....przepisy KD to pies?

uu panie.. a Ty tak ładnie jeździsz zogdnie z KD? Pięknie i równo 50km/h po obszarze zabudowanym??

> zreszta z jakiej racji mam sobie zawracac glowe skuterami? a moze by

> skutery zaczeły uwazac na to co sie dzieje i przestały sie

> uwazac za pojazdy uprzywilejowane. ja jade zgodnie z KD, jak

> komus zawadza moje auto na jezdni - jego problem, moze sobie

> napisac do Przyjaciólki

no widzisz ale to kolega stojący w korku samochodem ma problem, a nie ten co jedzie na skuterze smile.gif, on się zmieści zazwyczaj hehe. A motonici z głową cenią swe życie i założę się że bardziej oni mają lepszą ocenę sytuacji na drodze niż Ty bo np. kierowcy samochodu nie przyjdzie do głowy żeby patrzeć się w każdą podporządkowaną uliczkę czy czasem coś tam nie zamierza sobie spokojnie wyjechać.

Napisano

> ja jak widze taiego pacjenta na motorze czy skuterze;) to jak mnie

> wyprzedza w miejscu, w ktorym nie wolno np z prawej strony to

> zajezdzam mu droge na maxa do kraweznika, jak z lewej strony..

> to ciagne najblizej lewej linii,,, po paru takich numerach

> pacjent jedzie juz spokojnie., jak to nie pomaga to mu pare razy

> przyhamuje... az w koncu dojdzie do niego, ze to ON a nie ja

> stwarza zagrozenie na drodze i jest SAM DLA SIEBIE

> NIEBEZPIECZNY...

Taki "nauczyciel" jest bardziej niebezpieczny od stu skuterowców. I NIE MAM skutera - tylko rower.

Napisano

> To już jakaś plaga, dojeżdżają Ci do lusterek a nawet je stukają,

> wyprzedzają z prawej strony, a potem jeszcze z mordą, że im się

> droge zajechało podczas skrętu w prawo.

> Z jednej strony mam chęć takim troche uprzykszyć jazdę, z drugiej

> szkoda mi tych 'dzieciaków".

> Na przepisach się to nie zna (nie piszę, że ja wszystkie znam) a się

> bierze do jazdy i za miszcza się uważa, pomine już tych co to

> się wciskają między auta np. w korku.

> Jakieś sugestie ? Może otwierać drzwi pasażera poprostu ?

Rowerzyści też koledze "miszczowi" przeszkadzają?? W końcu tak samo wymijają stojące auta w korku...

Napisano

> uu panie.. a Ty tak ładnie jeździsz zogdnie z KD? Pięknie i równo

> 50km/h po obszarze zabudowanym??

a zebys wiedział, i tylko czasem z litosci nad sznurkiem wlokacych sie za man aut pozwalam sobie nieco przyspieszyc ok.gif pol warszawskiego AK smieje sie ze spie na prawym pasie

> no widzisz ale to kolega stojący w korku samochodem ma problem, a nie

> ten co jedzie na skuterze , on się zmieści zazwyczaj hehe. A

> motonici z głową cenią swe życie i założę się że bardziej oni

> mają lepszą ocenę sytuacji na drodze niż Ty bo np. kierowcy

> samochodu nie przyjdzie do głowy żeby patrzeć się w każdą

> podporządkowaną uliczkę czy czasem coś tam nie zamierza sobie

> spokojnie wyjechać.

taak, nie tak dawno wlasnie taki wszystko widzacy skuterzysta przejechal niemal po palcach dziadkowi ktorego ja przepuszczałem na pasach. on jechal za mna, hamowanie za mna wykonal piskiem swoich kóleczek od spacerowki, wyprzedzil mnie i smignal dziadkowi przed nosem. sick.gif

i nie nie zgadzam sie ze to kolega z auta ma problem, problem ma koles na skuterze jesli przepycha sie stukajac w lusterka, wyprzedzajac prawej auto skrecajace w prawo ( tez niedawno zdjałbym takiego idiote) itp itd.

i nie zgodze sie ze oni oceniaja lepiej sytuacje na drodze - 90 % skuterow wyznaje zasade- aby do przodu, ja jade, jestem niesmiertelny reszta s.......ć, wliczajac w to tiry i autobusy. a jak go w koncu cos trafi to jest ze kierowcy nie uwazaja na skutery i rozjezdzaja skuterzystow. a znakomitej wiekszosci tych pedrakow na kazdy km jazdy przydaloby sie tak solidne lanie za ich wyczyny coby nie mogi wsiasc na skuter ze 2 miesiace

no ale bezstresowe wychowanie, dzieci bic nie wolno, do tego to przeciez w autach siedza bezmyslni mordercy sick.gif a biedne dzieci grzecznie jezdza swoimi pierdzidelkami 40 km/h

na moje obserwacje to wiekszosc gowniarzy na skuterach zawdziecza swoja zbyt dlugą kariere kierowcy tylko i wyłacznie temu ze uzytkownicy aut myslą za nich . niestety nie zawsze sie da przewidziec co taki wymysli

Napisano

> Rowerzyści też koledze "miszczowi" przeszkadzają?? W końcu tak samo

> wymijają stojące auta w korku...

rowerzysci wyprzedzaja w korku, ale nie cisna sie na sile, uwazaja na auta i nie robie manewrow typu - przejzad przed maska autom ruszajacym spod swiatel czy wyprzedzanie skrecajacych w prawo. rowerzysta potrafi poczekac, a nie byle do przodu jak skuterowa gównarzeria

Napisano

> Rowerzyści też koledze "miszczowi" przeszkadzają?? W końcu tak samo

> wymijają stojące auta w korku...

Rowerzyści sa gorsi.... hehe.gif

Skuterzyści - poza niechlubnymi wyjątkami - mają świadomość swoich gabarytów.

Natomiast niektórym cyklistom wydaje się, że ich nie ma - vide wjeżdżanie z chodnika na jezdnię przed jadące auto, czy przejeżdżanie w jadącym korku na centymetry... screwy.gif

Napisano

> a zebys wiedział, i tylko czasem z litosci nad sznurkiem wlokacych

> sie za man aut pozwalam sobie nieco przyspieszyc

No to szacunek wielki

> i nie zgodze sie ze oni oceniaja lepiej sytuacje na drodze - 90 %

> skuterow wyznaje zasade- aby do przodu, ja jade, jestem

ale czytałeś dokładnie co pisałem - "A motonici z głową...". Uwierzcie mi, że można jeździć normalnie i normalnie przejeżdżać w korkach wśród aut. Ale zawsze się zdarzają kierowcy którzy mają w D wszystko i lecą na złamanie karku. Podsumowując: chołotę należy piętnować, UOGÓLNIENIOM W STYLU "skutery są bee bo widziałem ostatnio 3 debili na skuterach" MOWIMY NIE

Napisano

> No to szacunek wielki

> ale czytałeś dokładnie co pisałem - "A motonici z głową...".

> Uwierzcie mi, że można jeździć normalnie i normalnie przejeżdżać

> w korkach wśród aut. Ale zawsze się zdarzają kierowcy którzy

> mają w D wszystko i lecą na złamanie karku. Podsumowując:

> chołotę należy piętnować, UOGÓLNIENIOM W STYLU "skutery są bee

> bo widziałem ostatnio 3 debili na skuterach" MOWIMY NIE

uogolnienia to zlo owszem, problem jest jednak nadal. imho jest wielu normalnie jezdzacych ludzi, czy to na jedno czy dwusladach, problemem jest odsetek jezdzacych nienormlanie. i na skuterach jednak jest ten odsetek wiekszy, spowodowane jest to ulanska fantazja mlodocianych userow, brakiem egzaminow itp.

i do tego dochodzi presja - skuterom (motocyklom tez) trzeba ułatwiac, ustepowac drogi i postepowac jak z jajkiem. dlaczego? to sa tacy sami uzytkownicy, maja te same prawa, obowiazuje ten sam kodeks i te same zasady

Napisano

Ja zwrócę się do wszystkich biorących udział w tej dyskusji.

Dobrą nauką, jest wyjazd do Grecji.

Tam królują skutery.

Wymijają wszystko co się da, jadą nie tym pasem co trzeba.

Nikt nie trąbi, nikt nie krzyczy.

Jak skuter zaparkuje tak, że nie można wjechać w jakąś uliczkę. Kierowca wysiada, przestawia skuter i wjeżdża. Nikt nie protestuje.

Jak jest korek, bo ktoś zaparkował na środku pasa i poszedł po papierosy do sklepu, to wszyscy cierpliwie czekają.

Myślę, że i u nas należałoby trochę zmienić podejście.

Więcej wyrozumiałości ok.gif

Napisano

> problemem jest odsetek jezdzacych nienormlanie. i na skuterach

> jednak jest ten odsetek wiekszy, spowodowane jest to ulanska

> fantazja mlodocianych userow, brakiem egzaminow itp.

tutaj pole do popisu ma policja bo od tego jest

> i do tego dochodzi presja - skuterom (motocyklom tez) trzeba

> ułatwiac, ustepowac drogi i postepowac jak z jajkiem. dlaczego?

No właśnie chodzi o to, że nie trzeba smile.gif jest taki kawałek krakowskiej gdzie po prawej stronie są same zapadnięte studzienki i ja wtedy trzymam się lewej strony pasa bo nie zamierzam po tym jeździć. Często spotykam tam jednoślady i raz mnie tylko choper po trawie objechał, zazwyczaj kierownicy czekają aż będą mieli miejsce albo śmigają na inny pas.

To że koleś stanie za Tobą i sobie będzie przygazowywał żebyś mu miejsce zrobił do niczego Cię nie zobowiązuje. Tak samo jak to, że auta Ci siedzą na tyłu jak jedziesz 50km/h.

Napisano

> Ja zwrócę się do wszystkich biorących udział w tej dyskusji.

> Dobrą nauką, jest wyjazd do Grecji.

> Tam królują skutery.

> Wymijają wszystko co się da, jadą nie tym pasem co trzeba.

> Nikt nie trąbi, nikt nie krzyczy.

> Jak skuter zaparkuje tak, że nie można wjechać w jakąś uliczkę.

> Kierowca wysiada, przestawia skuter i wjeżdża. Nikt nie

> protestuje.

> Jak jest korek, bo ktoś zaparkował na środku pasa i poszedł po

> papierosy do sklepu, to wszyscy cierpliwie czekają.

> Myślę, że i u nas należałoby trochę zmienić podejście.

> Więcej wyrozumiałości

hmmm...

byłeś w Grecji czy na Krecie grinser006.gif bo ja na Krecie nie widziałem, żeby ktoś blokował wjazd.

inna sprawa, że tamto społeczeństwo i mentalność jest tak spokojna, że u nas by się to nie przyjęło hehe.gif

Napisano

> hmmm...

> byłeś w Grecji czy na Krecie

W tym roku w Grecji na Krecie hehe.gif

bo ja na Krecie nie widziałem, żeby

> ktoś blokował wjazd.

Ja widziałem i to nie raz biglaugh.gif

> inna sprawa, że tamto społeczeństwo i mentalność jest tak spokojna,

> że u nas by się to nie przyjęło

To prawda ok.gif

Napisano

> Ja zwrócę się do wszystkich biorących udział w tej dyskusji.

> Dobrą nauką, jest wyjazd do Grecji.

> Tam królują skutery.

> Wymijają wszystko co się da, jadą nie tym pasem co trzeba.

> Nikt nie trąbi, nikt nie krzyczy.

> Jak skuter zaparkuje tak, że nie można wjechać w jakąś uliczkę.

> Kierowca wysiada, przestawia skuter i wjeżdża. Nikt nie

> protestuje.

> Jak jest korek, bo ktoś zaparkował na środku pasa i poszedł po

> papierosy do sklepu, to wszyscy cierpliwie czekają.

> Myślę, że i u nas należałoby trochę zmienić podejście.

> Więcej wyrozumiałości

poki co to tu jest Polska, stolica jest Warszawa a krolową rzek jest Wisła, jak zmienimy nazwe na Grecja, stolice na Ateny a glowna rzeke na Aliakmon to wtedy przyjmniemy ich zasady zlosnik.gif

imho nie wydaje mi sie by nalezało pochwalac i akceptowac zachowania swiadczace o braku kultury i mysleniu nie wykraczajacym poza czubek wlasnego nosa, a takimi sa np. parkowanie na srodku uliczki bo ja ide po fajki do kiosku.

ciekawe co powiedzialbyc o kierowcy auta ktory zastawilby sie na parkingu tak bys nie mogl wyjechac, to dokladnie ten sam sposob myslenia - tylko o swojej wygodzie

Napisano

> ten tego wszystko pieknie ale....przepisy KD to pies?

A czy mógłby ktoś wskazać jakiś konkretny przepis, który mówi o tym, że skuter nie ma prawa wyprzedzać w mieście od prawej strony? Że musi zachować jakąś odległość od auta?

Żyjecie w sferze mitów, obawiam się. Oczywiście skutery łamią przepisy przekraczając prędkość, przejeżdżając przez ciągłe linie - tak samo jak samochody, ale to nie o tym wątek...

Napisano

> A czy mógłby ktoś wskazać jakiś konkretny przepis, który mówi o tym,

> że skuter nie ma prawa wyprzedzać w mieście od prawej strony? Że

> musi zachować jakąś odległość od auta?

> Żyjecie w sferze mitów, obawiam się. Oczywiście skutery łamią

> przepisy przekraczając prędkość, przejeżdżając przez ciągłe

> linie - tak samo jak samochody, ale to nie o tym wątek...

Myślę że w ten sposób należy interpretować zapis z artykułu 33.

Quote:

3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;


pozdrawiam

Łukasz

Napisano

> Myślę że w ten sposób należy interpretować zapis z artykułu 33.

> Quote:

> 3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

> 1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;

> pozdrawiam

> Łukasz

Nie sądzę. Bo to by oznaczało, że musi zniknąć, gdy jego chce ktoś wyprzedzić 270751858-jezyk.gif

Tu chodzi o ciągłą jazdę obok, a nie o wyprzedzanie - czyli gdy np. 2 skuterowców jedzie obok siebie non stop.

Nikt nie zacytuje przepisu zabraniającego wyprzedzania po prawej, bo go nie ma (ale ci co wydaje im się że znają przepisy i się na nie powołują nie wiedzą tego i się dziwią, że tak można - ich wyprzedzać! nie bywałe - przepisy na pewno tego gdzieś zabraniają wink.gif) smile.gif

Napisano

> Nikt nie zacytuje przepisu zabraniającego wyprzedzania po prawej, bo

> go nie ma

Ja tam się nie znam, ale jest art. 24 pkt 3.

Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5 i 10.

Napisano

> -jakoś jak do tej pory jeszcze żaden skuter nie zarysowal mi auta ani

> nie urwał lusterka a sporo ich koło mnie przejeżdża. Może po

> prostu trafiam na bardziej myslacych

moze to kwesta tego ze "im" nie utrudnisz a nawet ułatwiasz przejazd ... ja tak robie - nie po to ktos kupil skuter aby stac razem z samochodami w korku (oczywiscie nie popieram nagminnego łamania przepisów)

Napisano

> Ja zwrócę się do wszystkich biorących udział w tej dyskusji.

> Dobrą nauką, jest wyjazd do Grecji. (...)

To juz jest calkowity idiotyzm i oby nigdy sie u nas nie przyjal

A tak swoja droga zastanawiam sie jak kierowca przestawia skuter z wlaczona blokada kierownicy

Napisano

> Ja tam się nie znam, ale jest art. 24 pkt 3.

> Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z

> lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5 i

> 10.

No a te zastrzeżenia?

Poza tym jak pojazd stoi to nie jest wyprzedzanie smile.gif

Napisano

> A tak swoja droga zastanawiam sie jak kierowca przestawia skuter z

> wlaczona blokada kierownicy

zderzakiem. Całkiem dobrze to działa.

Co do ogólnej dyskusji, to jestem zdania, że skuterem i moterem może sobie mijać mnie po prawej jak stoję w korku, i tak długo jak będzie na to wystarczająco miejsca, a nie wtedy, jak mi będzie lusterko przestawiał. hmm.gif

Swoją drogą, jakbym niektóre motory spotkał w korku, które znam z ulic mojego miasta, to napewno gości nie przepuszczę tuk.gif

Napisano

> No a te zastrzeżenia?

4 - pojazd szynowy

5 - wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

10 - dot. wyprzedzania przy wyznaczonych pasach ruchu...

> Poza tym jak pojazd stoi to nie jest wyprzedzanie

Quote:

Nikt nie zacytuje przepisu zabraniającego
wyprzedzania
po prawej, bo go nie ma


Zapominasz, co piszesz... biglaugh.gif

Napisano

> Jakieś sugestie ? Może otwierać drzwi pasażera poprostu ?

TAK... zabij dzieciaka, to się nauczy screwy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.