Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odpalanie samochodow na pych.

Featured Replies

Napisano

> to porównaj

> wielkość koła zębatego rozrusznika i wieńca zębatego na kole

> zamachowym i pomyśl z jakimi obrotami musiał by się kręcić

> rozrusznik żeby rozbujać silnik do biegu jałowego

a jakie obroty wg. Ciebie osiąga rozrusznik? to nie jest silnik z pralki "Frania" o rpm 1480... tylko silnik szeregowy, a z pracowni elektrotechniki pamiętam, że takie silniki: 1 - osiagają obroty liczone w tysiącach, dziesiątkach tysięcy/min ; 2 - puszczone swobodnie (bez obciążenia) mogą w skrajnym przypadku dokonać samozniszczenia... icon_eek.gif

oczywiście obroty pod obciążeniem spadają, ale pewnie dalej wynoszą parę krpm.

Napisano

> A ja prawie widziałem jak samochód nie chciał zapalić, potem odpalali

> go na pych też bez skutku.

u mnie było podobnie z łańcuchem w 2.4D MB

zgasiłem autko, a potem już nie chciał odpalić - zero ruchu rozrusznika, tylko pyknięcie

lekko go pchneliśmy, na zasadzie bujnięcia

rozrusznik i łańcuch wyleciał miską olejową yikes.gifgrinser006.gif

Napisano

> u mnie było podobnie z łańcuchem w 2.4D MB

> zgasiłem autko, a potem już nie chciał odpalić - zero ruchu

> rozrusznika, tylko pyknięcie

> lekko go pchneliśmy, na zasadzie bujnięcia

> rozrusznik i łańcuch wyleciał miską olejową

I dlatego nim zacznie się pchać brykę, to trzeba sprawdzić, czy rozrząd jest sprawny.

Napisano
  • Autor

> Katalizator - jak dostanie dawkę niespalonego paliwa a potem strzał z

> goracych spalin to może nieźle walnac. Widziałem na własne oczy

> jak zapalanie na pych rozwalili katalizator.

Ale jak to mozna widziec na wlasne oczy? Poprostu katalizator sie rozsypal ? Czy moze go rozerwalo i odpadl ?

Napisano

> Ale jak to mozna widziec na wlasne oczy? Poprostu katalizator sie

> rozsypal ? Czy moze go rozerwalo i odpadl ?

Otóż to smile.gif Tłumik też może rozerwać i nikt tragedii nie robi. Dobrze by było teraz podsumować, ilu z szanownych Kolegów doświadczyło osobiście (a nie koledze/znajomemu/wujkowi/gościowi pod barem) destrukcyjnego działania "odpalania na pych", a ilu stosowało ten sposób i nic się nie stało (czyli nie pękł pasek, nie wyleciał katalizator czy też nie odpaliła poduszka pasażera hahaha.gif)?

Pochwalę się pierwszy: jak do tej pory żadnej katastrofy z tego powodu nie doświadczyłem.

Napisano

> Zreszta jak masz auto z dobra komprecha i czymkolwiek w aku to

> powinno bezproblema odpalic ale jak jest zero komprechy to

> dopiero na hol moze odpali...

zwlaszcza jak jest komputer,ktory przy nadmiernym spadku napiecia[jak to ma miejsce przy padnietym,10-letnim aku] nie pozwoli na odpalenie nawet fury prosto z fabryki. smile.gif

Napisano

> Osobiscie bylem swiadkiem jak koles urwal tak pasek w Asconie 1.6d...

A tak poza konkursem pasek był nowy czy miał tyle lat co ta Ascona?

Napisano

> Pasek - jak nastąpi przedwczesny zaplon i wal korbowy odbije w druga

> stronę to bezwladnosc walka rozrządu może urwać pasek - siły są

> wielokrotnie wyższe niż w czasie normalnej eksploatacji. A

> backfire może nastrapic bo komputer ma małe napięcie i może mu

> odbić. To samo z e zmiennymi gazami itp - z uwagi na małe

> napięcie mogą wystąpić stany które nie zdarzają się w czasie

> normalnej eksploatacji.

> Katalizator - jak dostanie dawkę niespalonego paliwa a potem strzał z

> goracych spalin to może nieźle walnac. Widziałem na własne oczy

> jak zapalanie na pych rozwalili katalizator.

Jedyna sensowna odpowiedź, niestety jedyna frown.gif

Napisano

> Pasek - jak nastąpi przedwczesny zaplon i wal korbowy odbije w druga stronę to bezwladnosc walka rozrządu może urwać pasek - siły są

> wielokrotnie wyższe niż w czasie normalnej eksploatacji. A backfire może nastrapic bo komputer ma małe napięcie i może mu

> odbić. To samo z e zmiennymi gazami itp - z uwagi na małe napięcie mogą wystąpić stany które nie zdarzają się w czasie

> normalnej eksploatacji.

Chciałbym zauważyć dwa fakty:

1. Napięcie w instalacji samochodu będzie wyższe (nawet przy aku na granicy zawału) przy paleniu na pych niż przy kręceniu rozrusznikiem (nawet przy aku funkiel nówka).

2. Nawet jakby doszło do zbyt wczesnego zapłonu, to wał korbowy tak po prostu nie obróci się w drugą stronę... Bo trzyma go układ sprzęgło - skrzynia - tocząca się tona z kawałkiem i pcha w tą właściwą stronę... Teoretycznie może zerwać przyczepność na sprzęgle, ale to też nie będzie binarna zmiana kierunku - tarcie tą zmianę wytłumi.

> Katalizator - jak dostanie dawkę niespalonego paliwa a potem strzał z goracych spalin to może nieźle walnac. Widziałem na własne oczy

> jak zapalanie na pych rozwalili katalizator.

To jak najbardziej... Długie próby odpalenia na pych tak się właśnie kończą... frown.gif

Napisano

> nie chodzi o obroty,a o przyspieszenie obrotow.rozrusznik nadaje

> silnikowi przykladowo jakies 100-150obrotow.przy zapalaniu na

> pych w ulamku sekundy silnik moze miec np.1500 obrotow.jest

> roznica....

Sprawdziłem obroty przy odpaleniu rozrusznikiem. Wskazówka obrotka skoczyła do 1200 rpm. Jak możesz to sam sprawdź jak to wygląda. Swoją drogą nie słyszałem by zerwał się pasek jeśli była prawidłowo wymieniany. Jedynie po dużo wiekszych przebiegach niż są zalecane takie przypadki moga mieć miejsce. Przeskoczenie paska jest dużo bardziej prawdopodobne niż jego zerwanie.

Napisano

> Sprawdziłem obroty przy odpaleniu rozrusznikiem. Wskazówka obrotka

> skoczyła do 1200 rpm.

Ludzie, skończcie pisać bzdury! Temat dotyczył przeciążeń pojawiających się przy szarpaniu silnikiem a zeszło na to, że dodanie gazu albo rozruch może zrywać pasek pad.gif

Napisano

>

> Swoją drogą nie słyszałem by zerwał się pasek jeśli była

> prawidłowo wymieniany

tak jak pisalem w pierwszym poscie-na kilkanascie VW T4 [chyba 2,5TDI-ale to bylo blisko 10 lat temu wiec moge sie mylic]bedacych zakupionych jako nowe do firmy-w 3 przy przebiegu niecalych 80 tys.km poszly paski rozrzadu w czasie porannego rozruchu.na szczescie kierowcami byli ludzie doswiadczeni i nie probowali nic robic na sile.usterka byla naprawiona w ramach gwarancji-auta mialy niecaly rok.

Napisano

> No u mnie problem bo z uszkodzonym katem auto w zyciu nie przejdzie

> przegladu

A u mnie problem jeszcze większy, bo silnik zacznie pracować w trybie awaryjnym 270751858-jezyk.gif

Napisano

jadąć na 3 i mająć 6 tyś obrotó wbij 2 i zobaczysz co zostanie z rozrządu

Napisano

> jadąć na 3 i mająć 6 tyś obrotó wbij 2 i zobaczysz co zostanie z

> rozrządu

Nie jestem ciekawy.

natomiast z chęcią zapytam czy masz prawo jazdy a czy przynajmniej raz jechałeś samochodem (może być nawet po polnej drodze)

Bo radzisz mi zeby w trakcie wyprzedzania po "dociągnieciu" np na III biegu do 6000rpm wrzucić II bieg.

Uwierz tak sie nie robi... Nie chce mi sie wierzyć zeby komukolwiek kto jeżdzi samochodem taka głupota przyszła do głowy....

Napisano

specjalnie raczej nikt tak nie robi,

ale znam 1 któremu tak niechcący się zdażyło, zamiast 4 weszła 2.

chodziło mi o to że dociągając samochód nawet do odocięcia jest dużo mniejsze przeciążenie dla rozrządu niż w momencie gwałtownego szarpnięcia

Napisano

> mniejsze przeciążenie dla rozrządu niż w momencie gwałtownego

> szarpnięcia

A co to znaczy - przeciążenie rozrządu?

Napisano

to znaczy że pasek będzie poddany mniejszemu obciążeniu w przypadku dokrręcania silnika nawet pod odcięcie

Napisano

> Chciałbym zauważyć dwa fakty:

> 1. Napięcie w instalacji samochodu będzie wyższe (nawet przy aku na

> granicy zawału) przy paleniu na pych niż przy kręceniu

> rozrusznikiem (nawet przy aku funkiel nówka).

Alternator bez pradu wzbudzenia praktycznie nie wytwarza energii. Dlatego w samochodach z alternatorem odpalenie na pych bez slabego, ale jednak istniejacego akumulatora jest praktycznie niemozliwe. Alternator potrzebuje energii zeby sie wzbudzic. Jak jej nie ma, to mozesz sobie krecic ile wejdzie i nic z tego nie bedzie. Starego 126 sie dalo tak odpalic, bo mial pradnice a nie alternator.

> 2. Nawet jakby doszło do zbyt wczesnego zapłonu, to wał korbowy tak

> po prostu nie obróci się w drugą stronę... [...] Teoretycznie może zerwać przyczepność na

> sprzęgle

Wlasnie o tym mysle, bo odpalajac na pych zwykle sie delikatnie sprzeglo puszca...

Napisano

> Sprawdziłem obroty przy odpaleniu rozrusznikiem. Wskazówka obrotka

> skoczyła do 1200 rpm.

Bo odpalil... Zwykle rozrusznik daje kilkadziesiat obrotow silnika na minute max. A w wiekszych silnikach to nawet kilkanascie obrotow na minute wystarczy.

Napisano

> Alternator bez pradu wzbudzenia praktycznie nie wytwarza energii. Dlatego w samochodach z alternatorem odpalenie na pych bez

> slabego, ale jednak istniejacego akumulatora jest praktycznie niemozliwe. Alternator potrzebuje energii zeby sie wzbudzic. Jak

> jej nie ma, to mozesz sobie krecic ile wejdzie i nic z tego nie bedzie. Starego 126 sie dalo tak odpalic, bo mial pradnice a nie

> alternator.

Racja - jak ktoś odpala auto ze stanu gdy mu nawet kontrolki nie świecą to jest IMHO szaleńcem...

Myślałem raczej o stanie - wszystko systemy pokładowe startują, tylko prądu na rozruch rozrusznikiem już brakuje.

Napisano

> Bo odpalil... Zwykle rozrusznik daje kilkadziesiat obrotow silnika na

> minute max. A w wiekszych silnikach to nawet kilkanascie obrotow

> na minute wystarczy.

Najlepszym przykładem jest/było/ odpalanie na korbę.

Napisano

> Najlepszym przykładem jest/było/ odpalanie na korbę.

Wg. teorii niektorych uczestnikow tego forum, ludzie krecacy korba byli w stanie 1200 obrotow na minute uzyskac smile.gif

Napisano

> Alternator bez pradu wzbudzenia praktycznie nie wytwarza energii.

> Dlatego w samochodach z alternatorem odpalenie na pych bez

> slabego, ale jednak istniejacego akumulatora jest praktycznie

> niemozliwe.

Pozwolę sobnie mieć odmienne zdanie na ten temat.

Kolega ma na działce w bieszczadach UAZa. Tak na oko 30 letniego. Jako staroć ma trochę nieorginalnych części - w tym alternator chuba od jakiegoś fiata (ale tego na 100% nie jestem pewien)

Kolega po zimie odpala tegu UAZa ciągnąc go drugim samochodem. A akumulatora w uazie nie ma od kilku lat....

Napisano

> Pozwolę sobnie mieć odmienne zdanie na ten temat.

> Kolega ma na działce w bieszczadach UAZa. Tak na oko 30 letniego.

> Jako staroć ma trochę nieorginalnych części - w tym alternator

> chuba od jakiegoś fiata (ale tego na 100% nie jestem pewien)

> Kolega po zimie odpala tegu UAZa ciągnąc go drugim samochodem. A

> akumulatora w uazie nie ma od kilku lat....

Moge sie zalozyc ze jest pradnica. Powod - odpala bez akumulatora smile.gif

Napisano

> Moge sie zalozyc ze jest pradnica. Powod - odpala bez akumulatora

albo ten UAZ to diesel;p Wtedy prąd do niczego nie jest potrzebny wink.gif

Napisano

> Bo odpalil... Zwykle rozrusznik daje kilkadziesiat obrotow silnika na

> minute max.

te sto obrotów silnika na minute to absolutne minimum mysle.

Trochę ponad półtora obrotu na sekunde. Pomyśl sobie czy to tak dużo. Maluteńko

A w wiekszych silnikach to nawet kilkanascie obrotow

> na minute wystarczy.

że jak?

jeden obrót na trzy sekundy i odpalisz auto????? icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gif

no bez jaj

Napisano

> albo ten UAZ to diesel;p Wtedy prąd do niczego nie jest potrzebny

W starych dieslach - nie. Ale w nowych, gdzie wtryskiwacze sa sterowane pradem a czesto takze pompa oleju jest elektryczna - bez pradu nie odpalisz...

Napisano

> W starych dieslach - nie. Ale w nowych, gdzie wtryskiwacze sa

> sterowane pradem a czesto takze pompa oleju jest elektryczna -

> bez pradu nie odpalisz...

no jasna sprawa.

ale UAZ ma 30 lat więc wszelką elektronike można wykluczyć cool.gif

Napisano

> że jak?

> jeden obrót na trzy sekundy i odpalisz auto?????

> no bez jaj

Bez jaj smile.gif W zaleznosci od stopnia skomplikowania czujnika polozenia walu korbowego (pisalem o tym w innym temacie), niektorym samochodom do odpalenia wystarcza obrocenie walu przez rozrusznik o kilkadzesiat stopnii - jak komputer wie ze tlok jest w odpowiednim polozeniu i cylinder ma paliwo, to jedna iskra wystarcza zeby silnik ruszyl.

Napisano

> Bez jaj W zaleznosci od stopnia skomplikowania czujnika polozenia

> walu korbowego (pisalem o tym w innym temacie), niektorym

> samochodom do odpalenia wystarcza obrocenie walu przez

> rozrusznik o kilkadzesiat stopnii - jak komputer wie ze tlok

> jest w odpowiednim polozeniu i cylinder ma paliwo, to jedna

> iskra wystarcza zeby silnik ruszyl.

Niektórym silnikom, to się moge zgodzić.

ALe ż tym co napisałeś iż rozrusznik zwykle obraca silnik kilkanaście- kilkadziesiąt obrotów na minute to się w życiu nie zgodze.

Toż na słuch mkozna łatwo policzyć że jest grubo ponad sto obrotów, chyba, że aq kręci ostatkiem sił, to wtedy kilkadziesiąt.

Napisano

> Toż na słuch mkozna łatwo policzyć że jest grubo ponad sto obrotów

Posluchaj mojego Lexusa smile.gif

Napisano

> Moge sie zalozyc ze jest pradnica. Powod - odpala bez akumulatora

Wiesz głowę to mógłby dac gdybym ją rozebrał ew posprawdzał ile przewodów wychodzi i jakie jest osprzęt.

Ale pamiętam jak Kolega coś przerabiał i dorabiał bo chciał mieć alternator a nie prądnice bo ma od groma oświelenia dodatkowego....

Napisano

> Posluchaj mojego Lexusa

jeden Twój Lexus to nie większość wink.gif

Napisano

> albo ten UAZ to diesel;p Wtedy prąd do niczego nie jest potrzebny

No nie przesadzaj, o ile bez "zaglądania w bebechy" trudno czasami powiedzieć czy to pradnicz czy alternator o tyle diesla to już potrafie odróznić od benzyny - zwłaszcza zagazowana i z mieszalnikiem pod maską....

Napisano

> no jasna sprawa.

> ale UAZ ma 30 lat więc wszelką elektronike można wykluczyć

Zwłaszcza wykluczyłbym pompę ON w benzynowym silniku...

Napisano

> Alternator bez pradu wzbudzenia praktycznie nie wytwarza energii.

> Dlatego w samochodach z alternatorem odpalenie na pych bez

> slabego, ale jednak istniejacego akumulatora jest praktycznie

> niemozliwe. Alternator potrzebuje energii zeby sie wzbudzic. Jak

> jej nie ma, to mozesz sobie krecic ile wejdzie i nic z tego nie

> bedzie. Starego 126 sie dalo tak odpalic, bo mial pradnice a nie

> alternator.

A słyszałeś kiedyś pojęcia takie jak POZOSTAŁOŚĆ MAGNETYCZNA , remanencja, indukcja szczątkowa ?

To wystarczy, żeby wzbudzić alternator. A potem jak się kręci, to już z górki.

Napisano

> A słyszałeś kiedyś pojęcia takie jak POZOSTAŁOŚĆ MAGNETYCZNA ,

> remanencja, indukcja szczątkowa ?

> To wystarczy, żeby wzbudzić alternator. A potem jak się kręci, to już

> z górki.

Jak jest bezszczotkowy to nie starczy bo uzwojenie wzbudzajace wymaga prądu zmiennego = zmiennego pola magnetycznego.

Napisano

> Jak jest bezszczotkowy to nie starczy bo uzwojenie wzbudzajace wymaga

> prądu zmiennego = zmiennego pola magnetycznego.

Bezszczotkowe mają zwykle magnes stały właśnie w celu samowzbudzenia w przypadku zapalania na pych tongue.gif

Napisano

> Jak jest bezszczotkowy to nie starczy bo uzwojenie wzbudzajace wymaga

> prądu zmiennego = zmiennego pola magnetycznego.

Panowie, dyskusja jest bezprzedmiotowa bo zadzwoniłem do Kolegi i zapytałem co ma w tym UAZie. On oczywiście nie wiedział ale jego nastoletni sym juz tak - bo w ub roku kupowali "diodowy zespół prostowniczy" do owego źródła prądu. I IMO jak ną 4 diody połaczone w mostek to pasują do alternatora. Alternator jest od poloneza z dieslem (pewnie 1,9 wolnossący). I odpala na lince sam widziałem.

Napisano

> Ludzie, skończcie pisać bzdury! Temat dotyczył przeciążeń

> pojawiających się przy szarpaniu silnikiem a zeszło na to, że

> dodanie gazu albo rozruch może zrywać pasek

Wyrażę się trochę bardziej łopatologicznie.

Wykazujemy tu, że nie tylko rozruch na pych daje odpowiednie obciążenie zrywajace pasek. Tak samo jak pisał kolega wlad przy rozruchu może strzelić pasek.

Główną przyczyną zerwania jest stan danego paska. Jeśli jest zbyt wyeksploatowany, badź złej jakości to może pęknąć.

Nie ma znaczenia skąd wzięło się obciążenie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.