Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odpalanie samochodow na pych.

Featured Replies

Napisano

Zetknalem sie z 2 opiniami na temat odpalania samochodow na pych.

1. Katalizator moze sie uszkodzic.

2. Moze sie urwac pasek rozrzadu.

Wniosek z tego taki: jak ktos ma auto z paskiem rozrzadu lub katalizatorem to na pych niech nie zapala.

A teraz jak to wyglada w rzeczywistosci.

W pierwszy punkt jestem w stanie uwierzyc, chociaz tez jestem ciekawy czy mozliwe jest wystapienie calkowitego uszkodzenia katalizatora po jednej probie, czy raczej trzeba wiele razy na pych odpalic aby dla katalizatora zrobilo to jakakolwiek roznice.

Jednak co do urwania paska rozrzadu mam bardzo duze watpliwosci czy aby nie jest to zupelna bajka.

Bo i niby dlaczego mialby sie urwac? Przeciez odpalenia na pych to takie same pokrecenie silnikiem jak to robi rozrusznik. Fakt ze moze byc mniej delikatne, ale tak samo mniej delikatnie jest traktowany silnik gdy auto prowadzi osoba niedoswiadczona i szarpie podczas zmiany biegow lub nie daj boze zgasi silnik poprzez za szybkie puszczenie sprzegla podczas proby ruszenia. I jakos w takich sytuacjach sie pasek nie urywa.

Jak to wyglada w rzeczywistosci i jakie sa wasze doswiadczenia zwiazane z tym tematem?

Napisano

Pasek moze sie urwac...jak jest stary i slaby. W dobrze utrzymanym aucie jest to raczej niemozliwe przy odpalaniu na pych.

A katalizator hmmmmm...a co za problem, przynajmniej bedzie powod zeby go wywalic grinser006.gif

Napisano

> Jak to wyglada w rzeczywistosci i jakie sa wasze doswiadczenia

> zwiazane z tym tematem?

odpalałem astrę i matiza na pych kilkukrotnie

oba jeżdżą nadal (oba mają pasek i kata)

IMO dla kata może być szkodliwe długorwałe holowanie - ale podobny efekt da długie kręcenie rozrusznikiem - więc niewiem.gif

dla paska - jak sam pisałeś, spore obciążenie, ale pewnie porównywalne z "kangurkami" hmm.gif

Napisano

Przerabiałem to w bravie 1.2 16V i nic się nie działo wink.gif

Napisano
  • Autor

> A katalizator hmmmmm...a co za problem, przynajmniej bedzie powod

> zeby go wywalic

No u mnie problem bo z uszkodzonym katem auto w zyciu nie przejdzie przegladu

Napisano

paskowi napewno nic nie będzie

bo czym się niby różni odpalanie na pych od kręcenia rozrusznikiem.

Jeśli puścisz sprzęgło w miare płynnie i na sensownym biegu, to nie ma szansy nic sie stać.

A kat dostaje w D*** tylko wtedy, gdy auto nie odpala pomimo tego, że paliwo idzie do cylindrów. A w jaki sposób go kręcisz (czy rozrusznikiem czy kołami, to już ma znaczenie drugorzędne

Napisano

> Zetknalem sie z 2 opiniami na temat odpalania samochodow na pych.

> 1. Katalizator moze sie uszkodzic.

> 2. Moze sie urwac pasek rozrzadu.

A zainstalowanie gazu powoduje korozje mlot.gif

Napisano

> bo czym się niby różni odpalanie na pych od kręcenia rozrusznikiem.

Proponuję zapoznać się z podstawami mechaniki i nie wprowadzać w błąd userów. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Proponuję zapoznać się z podstawami mechaniki i nie wprowadzać w błąd

> userów.

No wiec poprosimy o jakis chocby nawet bardzo skrocony opis na ten temat.

Napisano

> Zetknalem sie z 2 opiniami na temat odpalania samochodow na pych.

> 1. Katalizator moze sie uszkodzic.

> 2. Moze sie urwac pasek rozrzadu.

> Wniosek z tego taki: jak ktos ma auto z paskiem rozrzadu lub

> katalizatorem to na pych niech nie zapala.

Jeśli ma zużyty łancuch rozrządu pęknie również.

Szególnie podatne na powyższe uszkodzenie są jednostki wysokoprężne.

Napisano

> Jeśli ma zużyty łancuch rozrządu pęknie również.

> Szególnie podatne na powyższe uszkodzenie są jednostki wysokoprężne.

Ale wytłumacz czemu, boś na razie gołosłowny, hehe

Napisano

Motofakty art. pt. "Na pych"

Może coś uściśli.

Natomiast znajomi odpalali awaryjnie na pych samochody z katalizatorem i nie skończyło się to nigdy koniecznością wymiany tegoż. Nie oznacza to jednak, iż tak skończyć się nie mogło.

Napisano

> Motofakty art. pt. "Na pych"

> Może coś uściśli.

> Natomiast znajomi odpalali awaryjnie na pych samochody z

> katalizatorem i nie skończyło się to nigdy koniecznością wymiany

> tegoż. Nie oznacza to jednak, iż tak skończyć się nie mogło.

Bełkot w jakiejś internetowej gazecinie nie jest żadnym argumentem.

Proszę o wskazanie, dlaczego pasek w czasie zapalania na pych ma być bardziej obciążony niż w czasie np gwałtownego hamowania silnikiem po redukcji np z 5 biegu na 3 lub 2?

Napisano
  • Autor

Przyklad 1:

Silnik zgaszony. Obroty 0 rpm. Rozpedzamy auto do 20km/h, wrzucamy dwojke i puszczamy sprzeglo. Silnik rozkreca sie do 2000rpm i zapala.

Przyklad 2:

Silnik zapalony na wolnych obrotach 1000rpm. Samochod toczy sie 30 km/h. Wrzucamy dwojke i puszczamy sprzeglo. Silnik rozpedza sie do 3000rpm.

Jaka jest roznica w silach dzialajacych na pasek rozrzadu?

Bardzo wiele kierowcow stosuje manewr z przykladu 2 i pasek jakos sie nie urywa...

Wiec dlaczego w przykladzie 1 mialby sie urwac?

Napisano

> Bełkot w jakiejś internetowej gazecinie nie jest żadnym argumentem.

> Proszę o wskazanie, dlaczego pasek w czasie zapalania na pych ma być

> bardziej obciążony niż w czasie np gwałtownego hamowania

> silnikiem po redukcji np z 5 biegu na 3 lub 2?

Najprościej rzecz ujmując.Normalnie odpalasz rozrusznikiem,który kręci wałem w okreslonej prędkości obrotowej obliczonej na wytrzymałość paska rozrządu.Pchając auto na dowolnym biegu prędkość wału jest przypadkowa(zazwyczaj za duża).Na jakim biegu uzyskasz przełożenie zbliżone do rozrusznika?Dalej to już loteria.

Napisano

> No wiec poprosimy o jakis chocby nawet bardzo skrocony opis na ten

> temat.

odpalasz na neutralnym biegu lub z wcisnietym sprzeglem - rozrusznik nie robi tego gwałtownie tak jak nagle podlaczenie skrzyni biegow i rozpedzenie silnika z 0obr do powiedzmy 1500-2000 obr/min (odlacz pompe paliwa i sprawdz do jakiej wartosci rozrusznik da rade pokrecic silnik)

jakbysmy mieli porownywac to IMO lepiej do sytacji gdzie niewprawny kierowca probuje ruszyc , za szybko puszcza sprzeglo i rozpedzony silnik napotyka opor kół i gwałtownie sie zatrzymuje

osobiscie nei martwie sie o pasek jak i katalizator i nie raz tak odpalalem auto (ale wierze, ze niewprawny kierowca , odpalajac z gorki i wrzucajac np. 1 bieg moze uszkodzic uklad rozrzadu)

Napisano

> A zainstalowanie gazu powoduje korozje

powoduje przyspieszona korozje układu wydechowego - taka jest prawda

Napisano

> odpalałem astrę i matiza na pych kilkukrotnie

> oba jeżdżą nadal (oba mają pasek i kata)

> IMO dla kata może być szkodliwe długorwałe holowanie - ale podobny

> efekt da długie kręcenie rozrusznikiem

pod warunkiem , ze holujesz na biegu i silnik sie kreci

jezeli tylko z zaplonem czujnik polozenia walu nie wykryje obrotu silnika i wtryskiwacze nie wlacza sie (tłoki nie zassaja mieszanki z gaznika)

Napisano

> pod warunkiem , ze holujesz na biegu i silnik sie kreci

waytogo.gif

i jest to taka sama sytuacja jak kręcenie rozrusznikiem na postoju,

więc IMO dla kata nie ma to znaczenia

Napisano

> i jest to taka sama sytuacja jak kręcenie rozrusznikiem na postoju,

> więc IMO dla kata nie ma to znaczenia

własnie ma , rownie zgubne jak krecenie dlugo rozrusznikiem

ale takich sytuacji czasami nie da sie uniknac ok.gif

Napisano

Gwałtowne ruszenie silnika z dużo wiekszym początkowym momentem obrotowym niż tym od rozrusznika. A obrazowo poprostu szarpniecie paskiem jest mocniejsze niż przy działaniu rozrusznika.

Krawiec

Napisano

> Gwałtowne ruszenie silnika z dużo wiekszym początkowym momentem

> obrotowym niż tym od rozrusznika. A obrazowo poprostu

> szarpniecie paskiem jest mocniejsze niż przy działaniu

> rozrusznika.

> Krawiec

1. Nie jest to aż tak bardzo gwałtowne, bo po drodze jest sprzęgło, które też nie od razu puszcza cały moment.

2. prędkość przy odpalaniu na pych to < 10 km/h a bieg to 2. To są obroty grubo poniżej 500 obr/min, więc też nie jakieś niesamowite.

Największe obciążenie paska jest przy odpalaniu nieważne czy rozrusznikiem, czy na pych przy pierwszym zapłonie - przecież to normalna eksplozja i olbrzymi moment idzie na pasek biglaugh.gif

Niebezpieczeństwo jest takie, że jak samochód nie zapalił normalnie, to może być już jakaś awaria silnika lub rozrządu, którą odpalanie na pych spotęguje.

W przypadku wyładowania akumulatora tak, że rozrusznik nie ma siły zakręcić, ale silnik jest sprawny, odpalanie na pych w niczym nie zaszkodzi.

Napisano

> No u mnie problem bo z uszkodzonym katem auto w zyciu nie przejdzie

> przegladu

Hmmmm...to troche lipa. Moje przechodzi...uczciwie.

Napisano

> Proponuję zapoznać się z podstawami mechaniki i nie wprowadzać w błąd

> userów.

no panie....

jakoś nie wytoczyłeś żadnej argumentacji przeciwko mojej, a piszesz, że nie znam się na mechanice bokser.gif

przecież wyraźnie napisałem w poprzednim poscie, ktory tak zanegowałeś, że sprzęgło trza puścić nie gwałtownie i mieć odpowiedni bieg

więc krótko

o co Ci chodzi?

Napisano

> no panie....

> jakoś nie wytoczyłeś żadnej argumentacji przeciwko mojej, a piszesz,

> że nie znam się na mechanice

> przecież wyraźnie napisałem w poprzednim poscie, ktory tak

> zanegowałeś, że sprzęgło trza puścić nie gwałtownie i mieć

> odpowiedni bieg

> więc krótko

> o co Ci chodzi?

Mi o nic. swiety.gifZaraz sobie odpalę auto na pych na "odpowiednim/sensownym biegu",puszczę "nie gwałtownie sprzęgło" i pojadę się polansować.Pozdrawiam. 20.GIF

Napisano

Mam samochód zagazowany.Przy rozregulowanej instalacji bywało,że przed każdym wrzuceniu na luz silnik gasł.Zawsze był odpalany na biegu trzecim/jak się toczył/.Pasek i katalizator zachowuje się bez uwag.

Wychodzę z założenia,że silnik nie wie jak jest odpalany.

Napisano

> Zetknalem sie z 2 opiniami na temat odpalania samochodow na pych.

Często staję swoim Ticiem na górce.

Oczywiście na biegu i ręcznym aby się nie stoczył.

Odpalam go, staczając się z górki na dwójce, delikatnie puszczając sprzęgło.

Robię tak od lat, w celu zaoszczędzenia rozrusznika i akumulatora.

Jakoś nic się złego nie dzieje. ok.gif

Napisano

> Proszę o wskazanie, dlaczego pasek w czasie zapalania na pych ma być

> bardziej obciążony niż w czasie np gwałtownego hamowania

> silnikiem po redukcji np z 5 biegu na 3 lub 2?

Właśnie miałem o to zapytać. Ostatnio bardzo reklamuje się eco-driving, którego jedną z zasad jest hamowanie silnikiem czyli powinienem redukować biegi, aż do najniższego. Cały czas się jednak zastanawiam czy to nie szkodzi paskowi, bo po każdej redukcji jednak obroty idą w górę, tak jakbym zapalał "na pych".

Napisano

> Właśnie miałem o to zapytać. Ostatnio bardzo reklamuje się

> eco-driving, którego jedną z zasad jest hamowanie silnikiem

> czyli powinienem redukować biegi, aż do najniższego. Cały czas

> się jednak zastanawiam czy to nie szkodzi paskowi, bo po każdej

> redukcji jednak obroty idą w górę, tak jakbym zapalał "na pych".

Nic nie szkodzi, bo pasek rozrządu jak sama nazwa wskazuje napędza rozrząd, a nie przenosi napęd. A rozrząd kręci się dość lekko - można go i ręką poruszać za koło pasowe. I nie zmieni tego, skąd idzie moment na koło zamachowe, czy od skrzyni biegów, czy od silnika, czy od rozrusznika. Poza tym pasek rozrządu to mocne bydlę o stalowych linkach w środku więc zerwać go nie łatwo.

Napisano

> paskowi napewno nic nie będzie

Jak jest zbyt rozciągnięty to może przeskoczyć. Faktem jest przeskakiwanie paska nawet w trakcie jazdy np. podczas hamowania silnikiem.

> bo czym się niby różni odpalanie na pych od kręcenia rozrusznikiem.

Rozrusznik kręci kołem zamachowym z pominięciem sprzęgła. Odpalanie na pych napędza koło zamachowe poprzez sprzęgło.

> A kat dostaje w D*** tylko wtedy, gdy auto nie odpala pomimo tego, że

> paliwo idzie do cylindrów.

Dokładnie tak jest. Uszkodzenie kata powstaje w skutek działania paliwa nie spalonego w cylindrach. Uszkodzenie jednej ze świec (brak iskry) może do tego samego doprowadzić.

Napisano

> Jak jest zbyt rozciągnięty to może przeskoczyć. Faktem jest

> przeskakiwanie paska nawet w trakcie jazdy np. podczas hamowania

> silnikiem.

no właśnie. czyli nawet jakbyś nie odpalał na pych, to i tak by przeskoczył w innych okolicznościach, więc nadal można powiedzieć, ze samo odpalanie na pych nie szkodzi.

> Rozrusznik kręci kołem zamachowym z pominięciem sprzęgła. Odpalanie

> na pych napędza koło zamachowe poprzez sprzęgło.

ale co to za różnica dla silnika? praktycznie żadna.

Napisano

> ale co to za różnica dla silnika? praktycznie żadna.

Różnica jest tylko dla sprzęgła. Jeśli chodzi o sam silnik to nie ma różnicy.

W końcu sprzęgło to nie element silnika tylko układ łączący silnik z układem jezdnym.

Napisano

pracujac jeszcze w polsce w firmie w trzech VW T4 padly paski podczas porannego rozruchu.wszystkie byly tuz przed 80 tys.km przebiegu.

z kolei moj kolega w MB T1 urwal lancuch rozrzadu podczas redukcji biegow.jednak jak sam powiedzial lancuch mial jakies 700-800tys.km przebiegu.

ja wiekowego escorta pol roku odpalalem na pych[aku 10-letni zlosnik.gif] i nic sie nie dzialo,mimo ze pasek "byl po przejsciach"-przezyl awarie pompy wodnej.

natomiast stosowalem polecony mi przez taryfiarza sposob-najpierw wlaczalem na 2 lub 3 i zanim puscilem sprzeglo wlaczalem na sekunde rozrusznik.zaraz po puszczeniu sprzegla rozrusznik wylaczalem-dzieki czemu szok dla paska byl duzo mniejszy.

Napisano

> Najprościej rzecz ujmując.Normalnie odpalasz rozrusznikiem,który

> kręci wałem w okreslonej prędkości obrotowej obliczonej na

> wytrzymałość paska rozrządu.

Czyli jak na pracującym silniku kręce do 6000rpm to grozi to zerwaniem paska? A może przy pracującym silniku pasek sie wzmacnia? Jestem zainteresowany bo czasami przy wyperrzedzaniu ciagnę prawie do odciecia....

Napisano

> Czyli jak na pracującym silniku kręce do 6000rpm to grozi to

> zerwaniem paska? A może przy pracującym silniku pasek sie

> wzmacnia? Jestem zainteresowany bo czasami przy wyperrzedzaniu

> ciagnę prawie do odciecia....

nie chodzi o obroty,a o przyspieszenie obrotow.rozrusznik nadaje silnikowi przykladowo jakies 100-150obrotow.przy zapalaniu na pych w ulamku sekundy silnik moze miec np.1500 obrotow.jest roznica....

Napisano

> nie chodzi o obroty,a o przyspieszenie obrotow.rozrusznik nadaje

> silnikowi jakies 100-150obrotow.

Patrz a ja naiwny sądziłem że rozrusznik kręci niewiele wolniejniz obroty biegu jalowego...

>przy zapalaniu na pych w ulamku

> sekundy silnik moze miec np.1500 obrotow.jest roznica....

Fakt jak ktoś zapala na jedynce i gwałtownie puszcza sprzęgło...

Napisano

> nie chodzi o obroty,a o przyspieszenie obrotow.rozrusznik nadaje

> silnikowi jakies 100-150obrotow.przy zapalaniu na pych w ulamku

> sekundy silnik moze miec np.1500 obrotow.jest roznica....

chyba jak go pcha 1000 atletów i każdy zje 1000 kotletów.

Najwięcej pasek dostaje w momencie pierwszego zapłonu - to jest eksplozja, nie stłumiona żadnym elementem sprężystym - tylko metal o metal, bez żadnego luzu uderzenie porównywalne z walnięciem młotem.

I już nie ważne, czy odpalasz na pych, czy z rozrusznika.

Napisano

> chyba jak go pcha 1000 atletów i każdy zje 1000 kotletów.

gdybys rozwinal swa mysl-nie mam pojecia,co chciales przez to powiedziec yikes.gif

Napisano

> Patrz a ja naiwny sądziłem że rozrusznik kręci niewiele wolniejniz

> obroty biegu jalowego...

Jak ja lubie autokacik za takich "ekszpertów " hahaha.gif

Silnikowi benzynowemu wystarczy ok 50-70obr/min do odpalenia, diesel potrzebuje ok 100obr/min (oczywiście pod uwage brane są sprawne silniki). Jak nie wierzysz to popatrz ile wskazuje obrotomierz podczas rozruchu chyba że nie masz takiego wypasu zeby.GIFto porównaj wielkość koła zębatego rozrusznika i wieńca zębatego na kole zamachowym i pomyśl z jakimi obrotami musiał by się kręcić rozrusznik żeby rozbujać silnik do biegu jałowego smile.gif

Napisano

> gdybys rozwinal swa mysl-nie mam pojecia,co chciales przez to

> powiedziec

1500 obrotów na 2 biegu (a tak się odpala zwykle na pych) jest przy prędkości około 20 km/h. To jest szybsza od normalnej jazda rowerem. Ciężko tak pchnąć samochód.

Napisano

> Jak ja lubie autokacik za takich "ekszpertów "

> Silnikowi benzynowemu wystarczy ok 50-70obr/min do odpalenia, diesel

> potrzebuje ok 100obr/min (oczywiście pod uwage brane są sprawne

> silniki). Jak nie wierzysz to popatrz ile wskazuje obrotomierz

> podczas rozruchu chyba że nie masz takiego wypasu to porównaj

> wielkość koła zębatego rozrusznika i wieńca zębatego na kole

> zamachowym i pomyśl z jakimi obrotami musiał by się kręcić

> rozrusznik żeby rozbujać silnik do biegu jałowego

I potem w ułamku sekundy z tych 100 do prawie 1000 idzie. Jaki to impuls energii na pasek...

A się nie zrywa...

Napisano

> Silnikowi benzynowemu wystarczy ok 50-70obr/min do odpalenia, diesel

> potrzebuje ok 100obr/min (oczywiście pod uwage brane są sprawne

> silniki).

to co, lekko zajeżdżonego silnika juz nie odpalisz rozrusznikiem hehe.gifzlosnik.gif

też lubie ''ekspertów''

Napisano

> Jak ja lubie autokacik za takich "ekszpertów "

> Silnikowi benzynowemu wystarczy ok 50-70obr/min do odpalenia, diesel

> potrzebuje ok 100obr/min (oczywiście pod uwage brane są sprawne

> silniki). Jak nie wierzysz to popatrz ile wskazuje obrotomierz

> podczas rozruchu

W ładzie 2107 pokazywał ok 500rpm

no ale to nie samochód... zlosnik.gif

Napisano

Pasek - jak nastąpi przedwczesny zaplon i wal korbowy odbije w druga stronę to bezwladnosc walka rozrządu może urwać pasek - siły są wielokrotnie wyższe niż w czasie normalnej eksploatacji. A backfire może nastrapic bo komputer ma małe napięcie i może mu odbić. To samo z e zmiennymi gazami itp - z uwagi na małe napięcie mogą wystąpić stany które nie zdarzają się w czasie normalnej eksploatacji.

Katalizator - jak dostanie dawkę niespalonego paliwa a potem strzał z goracych spalin to może nieźle walnac. Widziałem na własne oczy jak zapalanie na pych rozwalili katalizator.

Napisano

> 1500 obrotów na 2 biegu (a tak się odpala zwykle na pych) jest przy

> prędkości około 20 km/h. To jest szybsza od normalnej jazda

> rowerem. Ciężko tak pchnąć samochód.

sam dobrze wiesz,ze chodzilo o zobrazowanie skali wielkosci.zreszta "na pych" w potocznej mowie oznacza tez zapalanie "z gorki" a tam o 20km/h nie jest trudno.

sam swego escorta odpalalem z gorki kolo domu o dlugosci ok.25-30m-ale stromej-i to wystarczalo do osiagniecia dyskutowanej predkosci.

Napisano

> W ładzie 2107 pokazywał ok 500rpm

> no ale to nie samochód...

a u mnie 200...

ale hyundai to tez nie samochod zlosnik.gif

Napisano

> Jak to wyglada w rzeczywistosci i jakie sa wasze doswiadczenia

> zwiazane z tym tematem?

Osobiscie bylem swiadkiem jak koles urwal tak pasek w Asconie 1.6d...

Napisano

> sam dobrze wiesz,ze chodzilo o zobrazowanie skali wielkosci.zreszta

> "na pych" w potocznej mowie oznacza tez zapalanie "z gorki" a

> tam o 20km/h nie jest trudno.

> sam swego escorta odpalalem z gorki kolo domu o dlugosci

> ok.25-30m-ale stromej-i to wystarczalo do osiagniecia

> dyskutowanej predkosci.

Albo "na pych" albo "z gorki"...

Zreszta jak masz auto z dobra komprecha i czymkolwiek w aku to powinno bezproblema odpalic ale jak jest zero komprechy to dopiero na hol moze odpali...

Napisano

> Osobiscie bylem swiadkiem jak koles urwal tak pasek w Asconie 1.6d...

A ja prawie widziałem jak samochód nie chciał zapalić, potem odpalali go na pych też bez skutku. Jak kolega poprosił mnie o pomoc zajrzeliśmy czy się wałki kręcą - nie kręciły się. Zerwany pasek. Ale tutaj pasek pękł najpierw, potem samochód nie chciał zapalić. Ale osoba niedoświadczona może potem wysnuć fałszywy wniosek, że odpalanie na pych spowodowało zerwanie paska.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.