Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Power Gas na Shellu

Featured Replies

Napisano

Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia hmm.gif Warto dokładać te 5gr za litr?

Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

Pozdro

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

Nazwą i ....teoretycznie stopniem pewności... grinser006.gif

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

tankuję tam,gdzie najtaniej - ZAWSZE...tylko raz na ponad 120 kkm zatankowalem kiepski gaz.

Ostatnio glownie leję na stacjach hipermarketowych i na Krak-Gazie ok.gif

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

Kiedyś był wątek o tym gazie i przeważały opinie "nie widzę różnicy". Osobiście też próbowałem i "power" był taki sam a średnie spalanie wyszło mi nawet o 0,5l więcej.

Ja staram się tankować na uprzednio sprawdzonych przeze mnie stacjach i wolę dołożyć parę groszy więcej niż łakomić się dziwnie niską ceną gazu który potem powoduje np.kangury lub nierówne obroty silnika-sam to ostatnio przeszedłem. Zmieniłem stacje na renomowane i silnik chodzi super.

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

w sumie rzadko tankuje na innych stacjach niz Orlen ale jak zalalem na Shelu kiedyś to zasięg wzrósł o jakies 60 km w stosunku do orlenowskiego - moze to przypadek ale sadze ze jednak "coś" w tym gaziku jest waytogo.gif

Napisano

Mam krótko instalke, dlatego duzo tych tankowań jeszcze nie było. Tankuje na shell'u, dwa razy zatankowałem na innych stacjach (Petrochemia i jedna "u pana Kazia") i żadnej róznicy nie zauważyłem.

Ale przy spalaniu max 9 litrów w miescie to nie przeszkadza mi większa cena na shell'u a (moze naiwnie) mam większą pewnosć ze leje dobre paliwo.

Napisano

Najczęściej w sieci ARGE - ok 1,85zł , czasem z przymusu Statoil i BP unikam "krzaków"

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

ja taknuje tylko na orlenie bo testowalem juz rózne firmy jak Bp, Shell, KrakGAz itp - najgorzej autko mi chodzilo po Krak gazie a największe spalanie bylo na Shellu.

pozdr

Napisano

> w sumie rzadko tankuje na innych stacjach niz Orlen ale jak zalalem

> na Shelu kiedyś to zasięg wzrósł o jakies 60 km w stosunku do

> orlenowskiego - moze to przypadek ale sadze ze jednak "coś" w

> tym gaziku jest

"cos" w tym chyba jest bo ja po kilkunastu z rzedu tankowania pod orlem zagazowalem pałer gazem i odnotowuje poprawe parametrow pracy silnika. Tankujac na innych niz orlen stacjach nie odczulem podobnej roznicy (BP, Jet, Statoil)

Napisano

> "cos" w tym chyba jest bo ja po kilkunastu z rzedu tankowania pod

> orlem zagazowalem pałer gazem i odnotowuje poprawe parametrow

> pracy silnika. Tankujac na innych niz orlen stacjach nie

> odczulem podobnej roznicy (BP, Jet, Statoil)

najgorszy gaz zatankowalem w stacji carrefour na AKS w Chorzowie - tragedia krotki dystans i kiepskie osiagi. Pytalem sie skad maja gaz i gosc powiedzial ze jakas firma z Krakowa.

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

Na Shell'u po 2 czy 3 tankowaniach można puszke Lecha za punkty brać smile.gif

Napisano

> w sumie rzadko tankuje na innych stacjach niz Orlen ale jak zalalem

> na Shelu kiedyś to zasięg wzrósł o jakies 60 km w stosunku do

> orlenowskiego - moze to przypadek ale sadze ze jednak "coś" w

> tym gaziku jest

Ostatnio zatankowałem na shellu i mimo że samochód dostał troszkę bardziej to i tak zasięg był większy o 20km. Ale to też pewni zależy na której konkretnie stacji. Tak jak często tankuje na Orlenie i nie na każdym jest dobry. Trzeba mieć upatrzone zlosnik.gif

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

Tylko Shell i BP czasem z musu Orlen lub "krzak" jak nie ma innych;)

Różnicy raczej nie widzę, czasem gaz z BP bardziej śmierdzi nie wiem czemu.

Napisano

5 groszy warto dać. Jeśli weźmiesz pod uwagę, że możesz nabijać sobie punkty smart, to realna cena to jakieś 2-3gr więcej. Na zbiorniku 50gr.

Napisano

Shellowski też maja rózny, w Zabrzu tankowałem i trochę więcej palił, a w Tychach na Shellu leja taki jak LUBIE, i punkty dodatkowo fajne są. Ale przeważnie tankuję na "S1", nowa stacja w Bytomiu i Tar.Gór. . Mają gaz z Białorusi i jestem bardzo zadowolony, spala mi Uno 6,2L przy spokojnej jeździe w cyklu mieszanym z przewagą trasy. Dzisiaj był literek za 1,81 najtaniej w okolicy oprócz krzaków gdzie mają po 1,79. Polecam "S1" Tar.gór ul.Staszica 11, Bytom ul.Żołnierska. Jak z PB na S1 jest to nie wiem, ten rarytas tankuję tylko na Shellu PB Power.

Napisano

> Na Shell'u po 2 czy 3 tankowaniach można puszke Lecha za punkty brać

Tylko że przy cenie 10gr wyższej niż gdzie indziej to już po 1 tankowaniu gdzie indziej masz tę puszkę lecha.

Napisano

> Kiedyś był wątek o tym gazie i przeważały opinie "nie widzę różnicy".

> Osobiście też próbowałem i "power" był taki sam a średnie

> spalanie wyszło mi nawet o 0,5l więcej.

U mnie dokładnie tak samo.

Teraz tankuje na Auchan i osiągi lepsze, a pali mniej.

Żałuje, że dopiero teraz zacząłem tam tankować, bo wcześniej miałem spore obawy co do jakości gazu. Cena jest sporo niższa: na firmowych stacjach widziałem dzisiaj po 1,89, a na Auchan 1,73.

Napisano

> Czym to się różni od gazu na stacji pana Miecia Warto dokładać te

> 5gr za litr?

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

> Pozdro

Jak sie trafi to "u pana Kazia" bedzie lepszy gaz niz na "Super Renomowanej" stacji.

Ja tankuje gdzie najtaniej, czasem faktycznie jest kiepski, ale nie i widzę związku jakości paliwa z szyldem stacji na jakiej kupuje paliwo.

Nikomu nie można i nikomu nie wierzę.

Napisano

A ja wole zatankowac drozszy gaz na BP bo wiem przynajmniej ze mnie nikt w butelke nie nabija. Dziwnym trafem do pustego zbiornika na Petrochemi i na Carrefourze wchodzi mi 38l mad.gif a na BP 35

Napisano

> A ja wole zatankowac drozszy gaz na BP bo wiem przynajmniej ze mnie

> nikt w butelke nie nabija. Dziwnym trafem do pustego zbiornika

> na Petrochemi i na Carrefourze wchodzi mi 38l a na BP 35

Kiedyś tankowałem na BP ale kilka razy trafił mi się gorszy gaz, a spalanie gazu z BP wcale nie odbiegało od spalania gazu ze stacji niemarkowych.

Teraz nie tankuje na BP tylko gdzie popadnie, np pod AWF(1,79 zł/l) a cena na BP (2,02 zł/l).

Nie widzę róznicy wiec.............................

pozdr

Napisano

W Zamościu tankowałem na Slovnafcie i trochę musiałem poczekać, bo była dostawa LPG. Gaz ładowali z cysterny BP. Człowiek z obsługi powiedział mi,że na tej stacji mają gaz z BP, a na innych stacjach w kraju od innych markowych dostawców. Cena na tej stacji była o ok. 8gr. niższa niz na BP.

Napisano

A nie zastanawialiście się dlaczego duże sieci mają drożej? Z czegoś to musi wynikać...

Napisano

> A nie zastanawialiście się dlaczego duże sieci mają drożej? Z czegoś

> to musi wynikać...

Zastanów się trochę... To przecież proste.

Przecież:

- kadra managerska musi zarobić kupę kasy

- mają ładne, duże stację z czystymi kibelkami i ładnymi dużymi, oświetlonymi napisami, których utrzymanie dużo kosztuje

- wydają kasę na reklame i promocje

- w cenie litra paliwa są "punkty"

Stację "Krzak" nie mają tych kosztów i dlatego jest taniej.

Napisano

> Zastanów się trochę... To przecież proste.

Czyżby? Idąc Twoim tokiem myślenia w hipermarketach powinno być drożej niż w małym sklepie czy na rynku. Jest?

> - kadra managerska musi zarobić kupę kasy

Zarządzanie zwraca się wielokrotnie.

> - mają ładne, duże stację z czystymi kibelkami i ładnymi dużymi,

> oświetlonymi napisami, których utrzymanie dużo kosztuje

Cóż znaczy kibel za darmo (też mi bonus, 1zł) wobec własnych pól naftowych, obrotów milionami ton paliwa, dodatkowych dochodów z prowadzenia sklepu, restauracji, myjni itp.

> - wydają kasę na reklame i promocje

Rozumiem, że mercedes to w zasadzie jakość poloneza, tyle, że ten pierwszy jest droższy z powodów, które wymieniasz, w tym kasy na reklamę :-)

> - w cenie litra paliwa są "punkty"

Wartości całych 2 groszy. Wystarczy zatankować 350 litrów paliwa za 4zł/litr by dostać na shellu hotdoga i colę. No tak... koszty faktycznie porażające :-)

> Stację "Krzak" nie mają tych kosztów i dlatego jest taniej.

Przychodzi pan Mietek do hurtowni i prosi o 3000 litrów gazu. Przychodzi Shell do rafinerii i podpisuje kontrakt na 3 mln litrów gazu. Rozumiem, że ten kibelek, bułka z parówką powodują, że Mietek ma taniej :-)

Napisano

> Zastanów się trochę... To przecież proste.

> Przecież:

> - kadra managerska musi zarobić kupę kasy

> - mają ładne, duże stację z czystymi kibelkami i ładnymi dużymi,

> oświetlonymi napisami, których utrzymanie dużo kosztuje

> - wydają kasę na reklame i promocje

> - w cenie litra paliwa są "punkty"

> Stację "Krzak" nie mają tych kosztów i dlatego jest taniej.

Rzekłbym raczej, że używają intensywnie twz. ośmiorniczek i przepompowują z butli do kuchenek. I tak omijają opłaty jakimi obarczony jest autoLPG. Było o tym dość dużo w prasie jakiś czas temu.

pozdr.

Napisano

> Rzekłbym raczej, że używają intensywnie twz. ośmiorniczek i

> przepompowują z butli do kuchenek. I tak omijają opłaty jakimi

> obarczony jest autoLPG. Było o tym dość dużo w prasie jakiś czas

> temu.

A ile kosztuje litr gazu do kuchenek?

Napisano

> A ile kosztuje litr gazu do kuchenek?

Nie mam pojęcia, ale ponoć się opłaca.

pozdr.

Napisano

> Nie mam pojęcia, ale ponoć się opłaca.

U mnie za butlę 15L ok. 30zł biorą, jednak są też duże większe i zapewne taniej wychodzi, skoro się opłaca. Pytanie tylko czy ten z kuchenek aby na pewno nie zaszkodzi silnikowi, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że LPG i kuchenkowy to to samo. Podobnie jak weryfikowano wielokrotnie tezę, iż olej opałowy nie różni się od oleju napędowego (choć do dziś są osoby twierdzące, że OO = ON)

Napisano

> U mnie za butlę 15L ok. 30zł biorą, jednak są też duże większe i

> zapewne taniej wychodzi, skoro się opłaca. Pytanie tylko czy ten

> z kuchenek aby na pewno nie zaszkodzi silnikowi, bo jakoś nie

> chce mi się wierzyć, że LPG i kuchenkowy to to samo. Podobnie

> jak weryfikowano wielokrotnie tezę, iż olej opałowy nie różni

> się od oleju napędowego (choć do dziś są osoby twierdzące, że OO

> = ON)

Raczej się nie różni.

Pamiętam jak kiedyś dawno temu, tak na początku lat 90, znajomy sprowadził z Holandi Jettę i zamiast butli stacjonarnej miała wężyk i podłączenie do butli 11kg.

A poza tym i tak nie wiesz co tankujesz. Popatrz na ilu stacjach sprzedają autogaz, gaz itp.

A na ilu LPG? Bo ten ostatni musi spełniać pewne normy. O ile się nie mylę to u nas jest to 50%propanu i 50% butanu.

Im więcej butanu tym gaz gorszy, ale z kolei butan jest tańszy. Tak więc najlepiej tankować na zaufanej stacji, niekoniecznie "markowej". Kiedyś musiałem spuścić 40 litrów z BP.

pozdr.

Napisano

> Raczej się nie różni.

No nie wiem... Nie słyszałem, by w przypadku gazu do kuchenek istniał podział gaz letni/zimowy na przykład.

> Pamiętam jak kiedyś dawno temu, tak na początku lat 90, znajomy

> sprowadził z Holandi Jettę i zamiast butli stacjonarnej miała

> wężyk i podłączenie do butli 11kg.

Dziś niektórzy wierdzą, że niewielka przeróbka i możesz jeździć na oleju roślinnym dieselem. Ja tam jednak nie odważyłbym się lać do zbiornika oleju z hipermarketu.

Co do kolegi i Holandii to podejrzewam, iż była to bardziej kwestia braku dostępności stacji.

> A poza tym i tak nie wiesz co tankujesz. Popatrz na ilu stacjach

> sprzedają autogaz, gaz itp.

> A na ilu LPG? Bo ten ostatni musi spełniać pewne normy. O ile się nie

> mylę to u nas jest to 50%propanu i 50% butanu.

> Im więcej butanu tym gaz gorszy, ale z kolei butan jest tańszy. Tak

> więc najlepiej tankować na zaufanej stacji, niekoniecznie

> "markowej". Kiedyś musiałem spuścić 40 litrów z BP.

W kuchenkach pewnie dominuje butan, bo przecież zasadniczo chodzi o to, byle się palił. Z silnikiem jest jeszcze kwestia stabilności tego palenia, że tak powiem.

Firmowa stacja daje Ci większą gwarancję na lepszą jakość. Nie 100%, ale jednak większą. Nie da się ukryć, że wszelkie kontrole ujawniały nieprawidłowości raczej na tych stacjach made in krzak. Wreszcie... oczywiście, że BP czy Shell sprzedaje gaz hurtowo i pan Mietek może sobie kupić do swojej stacji. Ale też koncern nie będzie sobie robił konkurencji, więc byłoby drożej. Dlatego sytuacja, w której Mietek ma taniej jest sprzeczna z logiką. chyba, że Mietek zażyczy sobie "nieco" inne proporcje, albo klasę jakości itp. To tak jak Hortex produkuje soczek "prawie taki sam" dla marketu pod ichnią marką, albo Verbatim płyty dla MediaStore też "prawie identyczne".

Ja w cuda nie wierzę. Nie ma nic za darmo, a to że na BP się naciąłeś... cóż... bywa. Zauważ, że czasami BP jest tylko partonatem stacji, a właścicielem jakiś prywaciarz, co pewnie powoduje, że weźmie 2 cysterny od BP by zachować prawo do marki na 1 z Ukrainy dajmy na to.

Napisano

napewno warto, roznice odczułem ja jak i moi znajomi ok.gif

Napisano

> Ja w cuda nie wierzę. Nie ma nic za darmo, a to że na BP się

> naciąłeś... cóż... bywa. Zauważ, że czasami BP jest tylko

> partonatem stacji, a właścicielem jakiś prywaciarz, co pewnie

> powoduje, że weźmie 2 cysterny od BP by zachować prawo do marki

> na 1 z Ukrainy dajmy na to.

Nie mówię, żeby tankować tam gdzie najtaniej, tylko na ZAUFANYCH stacjach. Tam gdzie wiesz, że LPG nie jest doprawiany butanem, a liczniki nie oszukują.

A co do nacinania się to na twz. firmowych naciąłem się raz (BP), ale konkretnie. Natomiast na tych innych można by powiedzieć, że parę. Ale nigdy tak drastycznie.

Pozdr.

Napisano

> No nie wiem... Nie słyszałem, by w przypadku gazu do kuchenek istniał

> podział gaz letni/zimowy na przykład.

Nie wiem do konca jak jest z gazem od kuchenek, ale u mnie w pracy wszystkie wozki widlowe smigaja na zwyklych butlach gazowych.

Napisano

> Nie wiem do konca jak jest z gazem od kuchenek, ale u mnie w pracy

> wszystkie wozki widlowe smigaja na zwyklych butlach gazowych.

Też mają przyspieszenie 15 sek. do 100km/h i pokonujecie nimi po 500km dziennie? :-))) W moim przekonaniu to jednak nieporównywalne pojazdy do aut, aczkolwiek przyznaję, że to już jakiś argument.

Napisano

> Też mają przyspieszenie 15 sek. do 100km/h i pokonujecie nimi po

> 500km dziennie? :-)))

Maja 10 sek. do 20 km/h i pokonuja dziennie pewnie z kilka kilometrow ;-)

W moim przekonaniu to jednak

> nieporównywalne pojazdy do aut, aczkolwiek przyznaję, że to już

> jakiś argument.

Pewnie ze to inne pojazdy, ale czy silniki az tak znacznie sie rożnią? Na oko wygladaja podobnie :D Moze jakis ekspert od spraw budowy silnikow sie wypowie? smile.gif

Napisano

> Tylko Shell i BP czasem z musu Orlen lub "krzak" jak nie ma innych;)

> Różnicy raczej nie widzę, czasem gaz z BP bardziej śmierdzi nie wiem

> czemu.

Tu sie z kolega zgodze, ze gaz z BP smierdzi. Dlatego tez przestalem sie tam tankowac.

Napisano

> Nie mam pojęcia, ale ponoć się opłaca.

> pozdr.

Opłaca się, bo wykazują, że sprzedają do butli turystycznych (gaz bezakcyzowy), a faktycznie sprzedają dla autek (więc robią fiskusa na akcyzie). Można się zorientować po tym, że jesli nie poprosisz - nie dają paragonu (charakteryzują się w tym większośc, jesli nie wszystkie stacje "u pana Mietka" oraz patronackie Rafinerii Gdańsk i patronackie Petrochemii Płock - te pierwsze nie mają zgody (?) na używanie znaków Lotosu, te jeszcze niebieskie - na używanie znaków Orlenu).

Napisano

Od niedawna tankuje tylko na Shelu Power gas, jest super w porowanniu do innych stacji, auto lepiej pracuje, lepsze osiagi a co najwaznijesze spalanie spadlo bardzo duzo!!, na zbiorniku 36 litrow przejezdzam 520 km.

Napisano

> Za i przeciw. Btw to gdzie tankujecie - renomowane stacje czy krzaki?

jak tankuje u sie tu u sprawdzonego Miecia, jak w drodze to różnie, ale jak jest podejrzanie za tanio to se daje spokój

Napisano

> Od niedawna tankuje tylko na Shelu Power gas, jest super w porowanniu

> do innych stacji, auto lepiej pracuje, lepsze osiagi a co

> najwaznijesze spalanie spadlo bardzo duzo!!, na zbiorniku 36

> litrow przejezdzam 520 km.

sciana.gifsciana.gifsciana.gifsciana.gifsciana.gif

Ja na 36 litrach robie 270km. sciana.gifsciana.gifsciana.gifsciana.gif

No ale cóż, bynajmniej nie żałuję. zlosnik2.gif

pozdr.

Napisano

> Od niedawna tankuje tylko na Shelu Power gas, jest super w porowanniu

> do innych stacji, auto lepiej pracuje, lepsze osiagi a co

> najwaznijesze spalanie spadlo bardzo duzo!!, na zbiorniku 36

> litrow przejezdzam 520 km.

profil... angryfire.gif

Napisano
  • Autor

No to posumowuję moją akcję z tym pałer gazem z muszelki no.gif

Najpierw zastanawiałem się, czy 8,5 litra gazu na setkę to w przypadku Punta 1,1 to dużo hmm.gif benzyny przy podobnym (tzn normalnym) traktowaniu brał około 6 litrów.

No to teraz zgadnijcie ile wyszło na pałer gazie...

270 km na 25 litrach - czyli ponad dziewięć oslabiony.gif

Wracam do stacji pana Miecia i zobaczę jak u niego będzie ze spalaniem wink.gif

Napisano

Odnośnie wózków widłowych to co prawda nie mają 15s. do setki ale często pracują po kilkanaście motogodzin na dobę - a nasze auta ile ?- poza tym co stasi użytkownicy LPG pamiętają kiedyś butle i auta były tankowane z tych samych zbioników . Butla na wagę i lało się ile tam pisało wg. kilogramach . A potem zaczęła się akcyza , zmiana butli z czerwonych na kolorowe i się skończył tani gaz .

Napisano

> na zbiorniku 36

> litrow przejezdzam 520 km.

Niecałe 7 litrów LPG daje chyba kapelusznicza jazda w trasie autem o małej pojemności silnika.

Napisano

Ja tankowałem u pana Miecia i palił 10-11, teraz tankuję tylko na BP czasem Shell i bardzo rzadko zbliżam się do 9, z reguły 8,5. Do tego nie gaśnie na światłach (wnerwiało mnie to strasznie) i równo pracuje. Moja opinia: tylko Shell lub BP. Tankowałem również na Orlenie (w Łodzi i na trasie) i niestety jest to samo co u pana Miecia czyli lipa (silnik gasł i dużo palił).

Napisano

> Ja tankowałem u pana Miecia i palił 10-11, teraz tankuję tylko na BP

> czasem Shell i bardzo rzadko zbliżam się do 9, z reguły 8,5. Do

> tego nie gaśnie na światłach (wnerwiało mnie to strasznie) i

> równo pracuje. Moja opinia: tylko Shell lub BP. Tankowałem

> również na Orlenie (w Łodzi i na trasie) i niestety jest to samo

> co u pana Miecia czyli lipa (silnik gasł i dużo palił).

W lecie przy upałach warto tankować na stacjach które mają zadaszenie nad zbiornikami LPG. Słońce potrafi tak nagrzać zbiornik że odmierzany w litrach gaz jest wagowo sporo lżejszy niż w mniej nagrzanym. A potem zużycie wzrasta o 1-2 l i nie wiadomo dlaczego.

BTW: gaz do kuchenek i do samochodów jest identyczny. Ten drugi różni się tylko tym że przechodzi przez dystrybutor.

Napisano

> BTW: gaz do kuchenek i do samochodów jest identyczny. Ten drugi różni

> się tylko tym że przechodzi przez dystrybutor.

Czym tłumaczyć zakaz nabijania butli przez stację? Skoro gaz ten sam, przejściówka się znajdzie, cena podobna...

Napisano

> Czym tłumaczyć zakaz nabijania butli przez stację? Skoro gaz ten sam,

> przejściówka się znajdzie, cena podobna...

Tym, że jak za dużo naleją i będzie za mało miejsca na rozszerzenie gazu, to masz bombę odłamkową. Zdażyło się to kilka razy: klient napełnił butlę z dystrybutora, jak na dworzu było zimno, zaniósł do domciu, tam po jakimś czasie buuuum. Gaz się nie miał gdzie rozszerzyć.

W rozlewniach gazu, do butli nalewa się gaz WAGOWO nie objętościowo. Tak, aby zostało miejsce na rozszerzenie.

W samochodowej butli tę rolę pełni zawór odbijający.

A poza tym, kto powiedział, że nie nabijają???

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

pozdr.

Napisano

> Odnośnie wózków widłowych to co prawda nie mają 15s. do setki ale

> często pracują po kilkanaście motogodzin na dobę - a nasze auta

> ile ?- poza tym co stasi użytkownicy LPG pamiętają kiedyś butle

> i auta były tankowane z tych samych zbioników .

i nadal tak jest te same cysterny co zaopatruja w gaz stacje tankowania woza gaz do zbiornikow przy domowych cool.gif

Przynajmniej latem zlosnik.gif

Napisano

> Czym tłumaczyć zakaz nabijania butli przez stację? Skoro gaz ten sam,

> przejściówka się znajdzie, cena podobna...

Gaz nie ten sam - w kuchenkach mamy gaz ziemny.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.