Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szczyrk kontra łańcuchy... Pytania dwa...

Featured Replies

Napisano

Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

łańcuchów na koła jest zakładanie?

Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

który z zestawów będzie lepsiejszym,

droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

EDIT:

Żeby nie było, że sobie jaja robie:

Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

ewentualnie które najtańsze wystarczą...

Napisano

> Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

> gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

> łańcuchów na koła jest zakładanie?

> Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

> na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

> który z zestawów będzie lepsiejszym,

> droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

yikes.gifhehe.gifhehe.gif

Ja bylem tylko na zimowkach i dalem rade. To nie Alpy. Jak bywasz w gorach okazyjnie to kup w miare tanie dla swietge spojoku.

Napisano

ja nie będę niestety tak ładnie pisał zlosnik2.gif

kupiłem najtańsze w praktikerze na wypad do zakopca...wszystkie suvy przyjechały bez łancuchów i sobie utknęły na jednym podjeździe mimo napędu 4x4...a ja z auta, 5minut zakładanie łańcuchów i poszedł lanosik jak przecinak pod górkę ok.gif

a co do szczyrku to tam nie ma specjalnie dużych podjazdów, chyba że na kwatere w bocznych uliczkach

Napisano

> Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

> gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

> łańcuchów na koła jest zakładanie?

Przy obecnej pogodzie nie potrzeba łańcuchów, przydadzą się tylko podczas sporych opadów i to na Salmopolu ew. na dojeździe do jakiegoś pensjonatu czy kwatery która jest wyżej położona ze stromym podjazdem

> Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

> na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

> który z zestawów będzie lepsiejszym,

> droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

Ja mam zestaw "tańszy" i już od 3 sezonów używam przynajmniej kilka razy w roku, trzeba tylko uważać żeby nie jeździć po gołym asfalcie i będzie OK

> EDIT:

> Żeby nie było, że sobie jaja robie:

> Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

> ewentualnie które najtańsze wystarczą...

Napisano

Ja tam w szczyrku byłem wieeele razy i same zimówki dawały radę choć czasem łatwo nie było zlosnik.gif

Dla świętego spokoju kup sobie jakieś niedrogie to nie będziesz musiał się prosić jak staniesz pod górkę i ani w tę, ani w tę zlosnik.gif

Napisano

Byłem tydzień temu, nie były potrzebne łańcuchy. W mieście jest czarna droga, a powyżej tylko mniejsze uliczki były białe, al e spokojnie dało się przejechać

Napisano

nawet kiedy tak sypało w Polsce to w szczyrku bylo ładnie odsnieżane... dbajatam o drogi...

a co do łańcuchów, to jakiś czas temu na tvn turbo w GADZECIE fajne łańcuchy pokazywali, co w 30 sek można założyć... jakieś super zaczepy miały czy coś... wink.gif

Napisano

> Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

> ewentualnie które najtańsze wystarczą...

Jakiś czas temu jadąc do Korbielowa wziąłem łańcuchy "tak na wszelki wypadek". Pierwszego poranka na miejscu okazały się niezbędne - za cholerę nie wyjechałbym bez nich z podwórka.

Lepiej mieć największe badziewie z tesco (umęczysz się z zakładaniem, będą się tłukły o nadkola, będą się plątać etc. NIE POLECAM zlosnik.gif) niż nie mieć żadnych. ok.gif

Napisano

> EDIT:

> Żeby nie było, że sobie jaja robie:

Czasami tak to brzmi jak słyszę wypowiedzi ludzi ze środkowej PL zlosnik.gif

Warto zawsze je mieć w bagażniku, ja nigdy nie wożę, nie jeżdżę po alpach więc same zimówki mi wystarczają. przy sporych opadach jest jedynie problem z podjazdem w korku na samą góre stoku po parkingu, wtedy staje na dole zlosnik.gif

Nie spotkałem się jeszcze drogą nawet w Czech na której nie dałoby się bezpiecznie jechać bez łańcuchów ...

No Przełęcz Okraj i Mala Upa jest fajna bo powyżej 40 km/h czasem traci się panowanie nad autem, ale łańcuchy to raczej ostateczność wink.gif

Napisano

> Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

> gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

> łańcuchów na koła jest zakładanie?

> Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

> na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

> który z zestawów będzie lepsiejszym,

> droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

> EDIT:

> Żeby nie było, że sobie jaja robie:

> Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

> ewentualnie które najtańsze wystarczą...

Do jakiego auta? Napęd na przód czy na tył?

Pamiętam jak założyłem łańcuchy na tył do Omegi, nie dało się tym jechać, tył pchał a przód jechał jak chciał rotfl.gif

Napisano

> wypowiedzi ludzi ze środkowej PL

bo zbyt rzadko bywaja w górach i mają wyobrażenie takie jak im pokaża w telewizji... pokażą krupówki w zakopanem i już myślą że wszędzie tyle śniegu i tyle ludzi... hehe.gif

strachliwy ten nasz naród...

ktos zaraz powie przezorny... - otóż nie... bo trzeba patrzeć realnei na zagrozenia w około a nie nadwyrost wszelkie znaki interpretować...

jest zima = są zimówki... masz zime stulecia/ jedziesz w alpy... - kup sobie saperke... devil.gif

Napisano

Ja powiem ci tak

Duzo osób mnie zmiesza z błotem itp

Jeżdże z 90 tys rocznie gównie południe polski i czechy i austria więc głownie tereny górzyste

Zimówki to podstawa jakieś z dobrym bieżnikiem, aczkolwiek dębica frigo 2 powala wszystkie zimówki w śniegu

W góry łancuchy nie potrzebne jak dobrze operujesz sprzęgłem i gazem + zimówki ( wjedziesz wszędzie )

Ale łańcuchy warto mieć ja mam jakieś marketowe za 40 zł i 2 razy użyłem jachałem na nich też po asfalcie i nie widze objawów jak wszysy mówią że pękaja ( urban legend ) jak ktoś mowi że jest różnica miedzy tymi za 200 zł a za 40 zł znaczy że nigdy łancuchów nie miał i chce poświecić oczami

Napisano
  • Autor

Weź pod uwagę, ze ja w górach autem nie byłem zimą nigdy...

Dwa wiem ,ze drogi będą ok, ale co z podjazdami do posesji itd?

Wolałem się upewnić, niż później bluźnić w cały świat zlosnik.gif

Napisano

> strachliwy ten nasz naród...

Prawda jest taka że główne drogi zawsze będą przejezdne nawet na letnich oponach jak ktoś umie autem jeździć. Najgorzej jest na bocznych trasach gdzie nawet nie przejedzie pług, a jeśli przejedzie to zostanie czysty lód. Ostatnio tak miałem pod Stroniami Śląskimi. Człowiek się lekko zapomni że to nie śnieg i już bokiem zaczynamy jeździć 60-70 km/h. Gdybym pewnie nie jeździł w takich warunkach przynajmniej raz w tygodniu pewnie bym się rozczarował, dlatego rozumiem ich pytania zlosnik.gif

Napisano

> Dwa wiem ,ze drogi będą ok, ale co z podjazdami do posesji itd?

Ja też dlatego napisałem żeby warto mieć na wszelki wypadek łańcuchy... Ja co prawda szybciej bym pewnie coś innego wykombinował niż ich zakładanie ale co tam zlosnik.gif

Napisano

> Do jakiego auta? Napęd na przód czy na tył?

> Pamiętam jak założyłem łańcuchy na przód do Omegi, nie dało się tym

> jechać, tył pchał a przód jechał jak chciał

Chyba jasnym jest że łańcuchy zakładamy na oś napędową smirk.gif!

Napisano

> Chyba jasnym jest że łańcuchy zakładamy na oś napędową !

Lepsze hamowanie chciał mieć biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif E wyobraźnia ludzi nie zna granic zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Chyba jasnym jest że łańcuchy zakładamy na oś napędową !

Nie cfaniakuj, pomyliłem się biglaugh.gif

oczywiscie na tyl zalozylem jak wynika z mojej wypowiedzi

Napisano

w szczyrku teraz to spokojnie nawet na Salmopol wjedziesz...

boczne uliczki podjazdy też bez strachu... a wyjazdy z posesji...? chcesz pod domem zakładać łańcuch i za 50 metrów ściągać? wink.gif

jak byłby problem to każdy gospodarz pomoże... w górach wszyscy są bardziej uprzejmi niż u nas w miastach... tam sięz uprzejmości poniekąd żyje... smile.gif

Napisano

> Ja bylem tylko na zimowkach i dalem rade. To nie Alpy. Jak bywasz w

> gorach okazyjnie to kup w miare tanie dla swietge spojoku.

Nie wiem czy uwierzysz ale alpy są np. lepiej odśnieżone shhh.gif niż dojazd pod kubalonke od wWisły albo podjazd pod Salmopol

Napisano

> Nie wiem czy uwierzysz ale alpy są np. lepiej odśnieżone niż dojazd

> pod kubalonke od wWisły albo podjazd pod Salmopol

ale nie jest też tak aby łańcuchy byly potrzebne... (pomimo to znaki ostrzegawcze przy drodze o koniecznosci jazdy na łańcuchach tam są)

Napisano

> ale nie jest też tak aby łańcuchy byly potrzebne... (pomimo to znaki

> ostrzegawcze przy drodze o koniecznosci jazdy na łańcuchach tam

> są)

No pewnie że lekko dojedzie nawet z zimnym łokietkiem i nogą założoną na nogę spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gif

Chyba że nagły atak mega śnieżycy będzie hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Chyba że nagły atak mega śnieżycy będzie

atak zimy juz jeden mamy za soba... podobno też był "mega" 270751858-jezyk.gif

odpowiednie służby na bieżąco odsnieżały/soliły droge... dla przykłady gorzej było zaraz za bielskiem niż w samym szczyrku skromny.gif

Napisano

> Ja bylem tylko na zimowkach i dalem rade. To nie Alpy. Jak bywasz w

> gorach okazyjnie to kup w miare tanie dla swietge spojoku.

Jadąc w zimie ze Szczyrku do Wisły przez Salmopol warto mieć w bagażniku łańcuszki, nawet te najtańsze.

Napisano

> Jadąc w zimie ze Szczyrku do Wisły przez Salmopol warto mieć w

> bagażniku łańcuszki, nawet te najtańsze.

Ta napewno tak. Choć ja kiedyś jechałem podobną trasą z Pradziada do Ramzovej i obeszło się bez łańcuchów jak zawsze zlosnik.gif

Ale nie słuchajcie mnie, ja lubię ekstremalne sporty zlosnik2.gif

Napisano

> Ta napewno tak. Choć ja kiedyś jechałem podobną trasą z Pradziada do

> Ramzovej i obeszło się bez łańcuchów jak zawsze

> Ale nie słuchajcie mnie, ja lubię ekstremalne sporty

Extrem to jest jechac nubirą przez pola za fronterą.

Frontera się w błocie zakopała Nubirą jechałem dalej też się zakopywałem, ale łańcuchy z bagażnika i po błocie jak czołg przeszedłem

To jest extrem

Napisano

wiesz ja na ten przyklad duzo po gorach jeździlem i troche po gorach jeździc potrafię, wiec ja lancuchow nigdy nie biorę i zawsze jakos sobie bez nich radzę. czasem trzeba sie ukombinować, ale rade zawsze da.

jesli jednak jestes z tzw. patelni, czyli górek u ciebie niet i raczej po nich nie jeździsz to kup sobie na wszelki wypadek jakies lancuchy. zawsze to mniej stresu ok.gif

Napisano

Na wszelki wypadek weź łańcuchy. W samym Szczyrku jeździ się w zimie bez problemów, ale gdybyś się chciał wybrać do Wisły najkrótszą drogą przez Salmopol, albo z Wisły do Koniakowa i Istebnej przez Kubalonkę, to warto mieć łańcuchy w bagażniku. Jeździmy tymi trasami bardzo często o różnych porach roku i pomimo, że Beskidy nie są wysokimi górami, to czasami potrafią zaskoczyć nieprzewidywalnymi warunkami pogodowymi zmieniającymi się w krótkim czasie, choć przyznam, że przejeżdżałem przez Salmopol i Kubalonkę (że o Równicy nie wspomnę) po dużych opadach śniegu bez łańcuchów, pomimo tablic ostrzegawczych.

Napisano

> Jadąc w zimie ze Szczyrku do Wisły przez Salmopol warto mieć w

> bagażniku łańcuszki, nawet te najtańsze.

IMHO warto miec ale jakies takei w miare tanie.

Napisano

> IMHO warto miec ale jakies takei w miare tanie.

Proponuję jednak przećwiczyć ich zakładanie "na sucho". Używałem kilka razy łańcuchów w rejonie Suchej Beskidzkiej i Wadowic, ale tylko z tego powodu, aby wyciągnąć z zaspy z pobocza kolegów, którym wydawało się, że jak kupili drogie zimówki (nie tak jak ja jakieś tam byle jakie Dębica Frigo 2), to w górach po białej nawierzchni jeździ się tak samo jak na posolonej nawierzchni na terenach nizinnych.

281848924-Feriezim2007-005-1.jpg

post-8372-14352499531789_thumb.jpg

Napisano

> Extrem to jest jechac nubirą przez pola za fronterą.

> Frontera się w błocie zakopała Nubirą jechałem dalej też się

> zakopywałem, ale łańcuchy z bagażnika i po błocie jak czołg

> przeszedłem

> To jest extrem

Jeździłem kiedyś mareą po budowie, błoto, błoto i dużo błota. Jedyne ograniczenia to za mały prześwit, dla mnie extremum to właśnie przejazd przez krainy śniegu gdzie jest nakaz jazdy na głębokich zimówkach. zlosnik.gif no i podjazd na sam szczyt parkingu bez łańcuchów, nie lada wyzwanie czasem skromny.gif

Napisano

> Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

> gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

> łańcuchów na koła jest zakładanie?

> Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

> na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

> który z zestawów będzie lepsiejszym,

> droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

> EDIT:

> Żeby nie było, że sobie jaja robie:

> Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

> ewentualnie które najtańsze wystarczą...

byłem w ten weekened w szczyrku, pozniej smigałem przez salmopol i przełecz kubalonke.

drogi czarne i bez problemu nawet na letnich objechałbys.

Napisano

> Pierwsze pytanie o konieczniewanie,

> gdy nadchodzi do Szczyrku jechanie,

> łańcuchów na koła jest zakładanie?

> Drugie pytanie zaraz po pierwszym,

> na jeden wyskok wozem dzisiejszym,

> który z zestawów będzie lepsiejszym,

> droższym łańcuchem czy jednak tańszym?

> EDIT:

> Żeby nie było, że sobie jaja robie:

> Jade do szczyrku i pytam czy muszę mieć łańcuchy,

> ewentualnie które najtańsze wystarczą...

Kup wmarkecie łaćuchy takie za 50zł i starczą. Tylko wczesniej przetrenuj na sucho zakładanie.

W Szczyrku jest sporo ulic, gdzie łańcuchy mogą się przydać. Gdzieś staniesz po górkę, ktoś zaparkuje za tobą i bez łańcuchów nie ruszysz.

Napisano

> Kup wmarkecie łaćuchy takie za 50zł i starczą. Tylko wczesniej

> przetrenuj na sucho zakładanie.

> W Szczyrku jest sporo ulic, gdzie łańcuchy mogą się przydać. Gdzieś

> staniesz po górkę, ktoś zaparkuje za tobą i bez łańcuchów nie

> ruszysz.

W Tesco jest przecena całe 36,99 PLN-ów chcą.

Napisano

> Ja co prawda szybciej bym pewnie coś innego

> wykombinował

Kiedyś przez śnieg też byłem zmuszony do kombinowania.

Obwiązałem koła /napędzające/ sznurkiem.Prowizorka zdała egzamin.Na asfalcie sznurek sam odpadł.

Napisano

> Kiedyś przez śnieg też byłem zmuszony do kombinowania.

> Obwiązałem koła /napędzające/ sznurkiem.Prowizorka zdała egzamin.Na

> asfalcie sznurek sam odpadł.

Zawsze może coś co się dodatkowo zgryza w śnieg. Mi kiedyś w Czechach znajomi mówili żebym na czysty lód założył łańcuchy bo wtedy można już szybciej jechać hehe.gif Za mało im było50-60 km/h zlosnik.gif

Napisano

Czasem sie przydaja, jak trzeba przejechac przez kopny snieg znacznie powyzej progow grinser006.gif

Napisano

> ja nie będę niestety tak ładnie pisał

> kupiłem najtańsze w praktikerze na wypad do zakopca...wszystkie suvy

> przyjechały bez łancuchów i sobie utknęły na jednym podjeździe

> mimo napędu 4x4...

a pewien jestes ze te SUVy mialy 4x4 czy raczej polanczany elekronicznie tylny naped sick.gif ktory w takich warunkach kompletnie glupieje

> a ja z auta, 5minut zakładanie łańcuchów i

> poszedł lanosik jak przecinak pod górkę

> a co do szczyrku to tam nie ma specjalnie dużych podjazdów, chyba że

> na kwatere w bocznych uliczkach

Napisano

Quote:

Nadciągają śnieżyce z wiekszym mrozem ( info)

#281849672 - 14/01/2009 10:15

Edytuj wiadomość Edycja Odpowiedz Bez cytatu Odpowiedz Odpowiedz Szybka odpowied� Szybka odpowied�

Quote:

Na południu Polski zacznie dzisiaj

dość mocno padać śnieg. W nocy śnieżna aura obejmie już cały kraj. Mróz będzie się z kolei pogłębiać...

PEŁNY ARTYKUŁ

PEŁNY ARTYKUŁ

Mimo, że jeszcze nie zdążyliśmy się nacieszyć błękitem nieba i promieniami słońca, od dzisiaj pogoda zaczyna się zmieniać, co jest zapowiedzią bardziej zimowej drugiej połowy tego tygodnia. Pierwsi zmianę aury odczują mieszkańcy południowej części Polski, gdzie dotrze strefa opadów z południa kontynentu, ta sama, która przynosi ulewy we Włoszech i na Bałkanach. U nas spodziewamy się opadów w innej postaci, a mianowicie śniegu. Padać on będzie począwszy od godzin popołudniowych, systematycznie się nasilając. Najpierw śniegu przybędzie na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu, a pod wieczór również na Ziemi Łódzkiej i Świętokrzyskiej, Lubelszczyźnie i Mazowszu. W tych regionach temperatura będzie oscylować na poziomie w pobliżu zera, więc padać będzie śnieg mokry, który będzie ciężki i jak zwykle w takiej sytuacji może powodować zniszczenia, na przykład uszkadzać dachy, gałęzie i linie energetyczne. Od wieczoru przez całą noc opady śniegu obejmą już większą część kraju, omijając jedynie województwa zachodnie. Nadal chwilami może popadać obficie, dlatego powinniśmy być przygotowani nawet na miejscowe śnieżyce. Do jutrzejszego poranka spadnie przeważnie do 5 centymetrów śniegu, ale lokalnie możliwy jest wzrost pokrywy śnieżnej nawet o 10-15 centymetrów. Apelujemy więc to kierowców o uwagę podczas jazdy po śliskich drogach. Jutro także będzie padać, ale postać opadów ulegnie zmianie. W południowej połowie kraju spadnie śnieg, zaś w części północnej deszcz i deszcz ze śniegiem. W weekend (17-18.01) opady osłabną i pojawiać się będą tylko miejscami. Będzie więc szansa na powrót pogodnego nieba, ale za to temperatura spadnie. W ciągu dnia będzie przeważnie od 3 do 5 stopni mrozu. Na przełomie tego i następnego tygodnia czeka nas odwilż, która krótkotrwale obejmie całą Polską. Gołoledź będzie więc gwarantowana, co oznacza fatalne i zarazem niebezpieczne warunki jazdy po drogach. Ze ślizgawicą do czynienia będą mieć też piesi. Na razie większego ocieplenia nie oczekujemy i częste zmiany temperatury z plusów na minusy powinny się utrzymać


Napisano

A ja już się ciszyłem że bede łapał muchy na boczne szyby zlosnik.gif

Napisano

> bede łapał muchy na boczne szyby

Chyba że są jakies polarne odmiany biglaugh.gif

PS umnie juz sypie i to całkiem sporo.

Napisano

> Chyba że są jakies polarne odmiany

> PS umnie juz sypie i to całkiem sporo.

U mnie już też ostro zaczęło. Mam nadzieje że bez łańcuchów przejade przez okraj w niedziele zlosnik.gif

Napisano

Ppmarian nie masz zdjec, jak robiles za plug sniezny? wink.gif

Napisano

Dzisiaj we wroclawiu widziano kolesia z lancuchami smile.gif

Napisano

> Nie wiem czy uwierzysz ale alpy są np. lepiej odśnieżone niż dojazd

> pod kubalonke od wWisły albo podjazd pod Salmopol

Bo tam jest Europa a nie trzeci świat. Wjeżdżałem drogą na 2750 m npm, która była czarna i sucha, a jak wracałem z AUT 1.01 to tylko w Polsce drogi były zaśnieżone i śliske. W Austrii, Niemczech, Czechach da się uzyskać drogę czarną i co najwyżej mokrą, a pługi jeżdżą stadami po 3.

Napisano

> Dzisiaj we wroclawiu widziano kolesia z lancuchami

Ekhem... To wlasnie ja go widzialem hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.