Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnica...

Featured Replies

Napisano

> do niesprawności gaśnicy tylko z powodu braku jej aktualnej

> legalizacji jeszcze daleka droga. Policjant nie uznaje jakoś

> samochodów po gwarancji jako niesprawne technicznie, ba nawet z

> nieważnym przeglądem okresowym nie uznaje za niesprawne tylko

> kieruje na sprawdzenie.

Gwarancja a legalizacja to dwie różne rzeczy. Przecież auto ma gwarancję pod warunkiem, że jest regularnie serwisowane.

Lepszą analogią byłoby stosowanie legalizacji gaśnicy do przeglądu technicznego pojazdu.

Napisano

> czyli to co mamy w FAQ jest nieaktualne ??

zdaje się, że jakieś zmiany nastąpiły hmm.gif

ale chyba nie w kwestii przeglądów gaśnic

Napisano

> co powiemy na to w takim razie?:

Ja widze to tak: kierowcę obowiązują przepisy państwowe. Nie ma znaczenia, co sobie napisze producent, bo nie jest to wykładnią prawa. A jeśli producent napisze: gaśnica ważna pół roku? ALbo 5 lat?

To nie producent narzuca kryteria obsługi ale przepis rangi państwowej (rozporządzenie ministra lub urzędu powołanego jako państwowy nadzór techniczny).

producent nie może kierowcy niczego kazać, może dawac jedynie rekomendacje.

W świetle przepisów o budynkach gaśnicę trzeba weryfikować co roku, w świetle przepisów dotyczących samochodów - nie trzeba.

natomiast prodecent może poddawać je sprawdzeniom jak czesto chce, ale to nie on stanowi prawo i nie on określa kryteria zdatności.

Napisano

> pewnie gaśnica z nabojem i nie widzę potrzeby w takim modelu

> przeglądu corocznego

więc właśnie... po to to zdjęcie wkleiłem gdyż ono również potwierdza że w samochodach osobowych nie istnieje coś takiego jak coroczna legalizacja gaśnic. Data nast przeglądu widoczna na zdjęciu to gwarancja jaką daje producent co nie znaczy że to urządzenie automatycznie staje się niesprawne po tej dacie wink.gif

Napisano

> co powiemy na to w takim razie?:

Możliwe, że producent powołuje się na przepisy unijne hmm.gif

Napisano

> Gwarancja a legalizacja to dwie różne rzeczy. Przecież auto ma

> gwarancję pod warunkiem, że jest regularnie serwisowane.

> Lepszą analogią byłoby stosowanie legalizacji gaśnicy do przeglądu

> technicznego pojazdu.

co też zawarłem w swoim poście do którego się odnosisz wink.gif:

(...) "ba nawet z

> nieważnym przeglądem okresowym nie uznaje za niesprawne tylko

> kieruje na sprawdzenie.(...)"

Napisano

> więc właśnie... po to to zdjęcie wkleiłem gdyż ono również potwierdza

> że w samochodach osobowych nie istnieje coś takiego jak coroczna

> legalizacja gaśnic. Data nast przeglądu widoczna na zdjęciu to

> gwarancja jaką daje producent co nie znaczy że to urządzenie

> automatycznie staje się niesprawne po tej dacie

Chwila chwila... Niektórzy na gaśnice dają 10 lat gwarancji a jak się ma to do ich sprawności po 7 latach wożenia w bagażniku?

Napisano

No cóż... do czasu użycia sie nie przekonasz.

Moja miała 4 lata...

Krawiec

Napisano

> Chwila chwila... Niektórzy na gaśnice dają 10 lat gwarancji a jak się

> ma to do ich sprawności po 7 latach wożenia w bagażniku?

oj.... grinser006.gif ale nie mówimy tutaj o sprawności.. wink.gif a o tym czy policjant ma sprawdzać legalizację i dać mandat za jej brak w samochodzie osobowym cool.gif

Napisano

obowiązek to jest bo nie ma rozróżnienia na gaśnice samochodowe i inne, kwestia tylko co taki przegląd daje ??

osobiście jak zawiozłem gaśnicę na "przegląd" to pan popatrzył, stwierdził że z nabojem, dał nową naklejkę i skasował 20zł a za tyle to ja mogę sobie kupić nową.

Natomiast gaśnice "nabite" IMO można sprawdzać co roku lub wymieniać bo tak naprawdę to kwestia ceny, występują również gaśnice "nabite" z zegarem i te moim zdaniem są lepsze od "nabitych" bez zegara bo widzimy czy jest w niej ciśnienie czy też nie

Napisano

> co też zawarłem w swoim poście do którego się odnosisz :

> (...) "ba nawet z

> > kieruje na sprawdzenie.(...)"

nie doczytałem ok.gif

odnosząc się do tej kwestii, jednak mandat wystawia zlosnik.gif

Napisano

> co powiemy na to w takim razie?:

ostatnio miałem styczność ze "strażakami" zajmującymi się gasnicami. Z tego co oni mi tłumaczyli przegląd gaśnicy, a serwis to dwie różne rzeczy. Przegląd polega na wymianie bodajże samego czynnika napędzającego, sprawdzenia szczelności gaśnicy. I to robimy co rok (legalizacja). Natomiast serwis to kompleksowa regeneracja gaśnicy razem z wymianą proszku i to robimy co 5 lat bodajże. Tak to z grubsza wygląda o ile dobrze pamiętam

Napisano

> oj.... ale nie mówimy tutaj o sprawności.. a o tym czy policjant

> ma sprawdzać legalizację i dać mandat za jej brak w samochodzie

> osobowym

To też jest ciekawa kwestia, bo jak pokażesz 10 lat gwarancji to będzie wszytko ok, ale jak zechce ci się zrobić przegląd po 3 latach to na matryce będzie data następnego badania... hehe.gif Jak się potem wytłumaczyć z tego, że nie zrobiliśmy planowanego przeglądu po roku?

Napisano

> obowiązek to jest bo nie ma rozróżnienia na gaśnice samochodowe i

> inne,

czyli

NACZELNIK

WYDZIAŁU RUCHU DROGOWEGO

KOMENDY WOJEWÓDZKIEJ POLICJI

w Katowicach

myli się dając oświadczenie na piśmie że obowiązku nie ma?

Napisano

> myli się dając oświadczenie na piśmie że obowiązku nie ma?

nie myli się, bo jest samowolka w tej kwestii i każdy może po swojemu interpretować przepisy... crazy.gif

Napisano

> nie myli się, bo jest samowolka w tej kwestii i każdy może po swojemu

> interpretować przepisy...

teraz mi się znów przypomina zamieszanie ze światłami dziennymi zlosnik2.gif ech... tak to tylko w Polsce screwy.gif

Napisano

> A jak powinno być poprawnie zatem?

> Krawiec

A więc poprawne użycie gaśnicy wygląda w ten sposób, że zrywamy zawleczkę naciskamy spust ok1s puszczamy go pozwalamy aby proszek w gaśnicy się wymieszał, i po ok.5-10s naciskamy ponownie spust.

Jeśli nacisnąłeś raz i trzymałeś to cały proszek nie wyleciał.

Wspominał mi o użyciu koleś który mi wymienia w gaśnicy proszek i podbija przeglądy.

Napisano

> Chwila chwila... Niektórzy na gaśnice dają 10 lat gwarancji a jak się

> ma to do ich sprawności po 7 latach wożenia w bagażniku?

Pokaż mi chodź jedna taką gaśnicę hmm.gif

Każda po roku czasu max 2 latach musi iść na przegląd - wygląda to tak, że naklejają ową naklejkę rotfl.gif

Ale po 3 latach muszą wymienić proszek w gaśnicy!

Napisano

> Pokaż mi chodź jedna taką gaśnicę

na zdjęciu w moim poście wyżej... 5 lat

Napisano

> czyli

> NACZELNIK

> WYDZIAŁU RUCHU DROGOWEGO

> KOMENDY WOJEWÓDZKIEJ POLICJI

> w Katowicach

> myli się dając oświadczenie na piśmie że obowiązku nie ma?

ale przeczytaj dokładnie co oni tam napisali, bo piszą że niby "kierujący nie ma obowiązku" i "że nie w tym temacie konkretnego przepisu" oraz "że Policja nie jest uprawniona do nakładania mandatu z tego tytułu" ale chyba jednak przepis jest skoro np. kontrola w zakładzie pracy może nałożyć mandat za brak legalizacji.

http://www.gasnice.waw.pl/obsluga_firm.php?id=2

wychodzi na to że po prostu Policja nie ma takiego uprawnienia (!) i nic nam nie może zrobić a inni kontrolerzy też nie mogą kontrolować kierowców spineyes.gif

masło maślane ale tak jest zlosnik.gif

Tu coś znalazłem: COŚ

Napisano

> kontrola w zakładzie pracy może nałożyć mandat za brak

> legalizacji.

może bo cytowany przepis dotyczy właśnie budynków a nie samochodów. Samochodów dotyczy ustawa Warunki Techniczne Dopuszczające Pojazdy Do Ruchu a tam jest jedynie mowa o tym że owe pojazdy mają TYLKO posiadać gaśnicę.

Napisano

Quote:

" Właściciel, zarządca lub użytkownik budynku, obiektu lub terenu, zapewniając jego ochronę przeciwpożarową, obowiązany jest w szczególności:


słowo klucz: OBIEKT, Obiektem może być auto zlosnik.gif

Napisano

> Quote:

> " Właściciel, zarządca lub użytkownik budynku, obiektu lub terenu,

> zapewniając jego ochronę przeciwpożarową, obowiązany jest w

> szczególności:

> słowo klucz: OBIEKT, Obiektem może być auto

czy w takim układzie powołując się na inną ustawę mam co roku do sprawdzania drożności układu wydechowego zatrudniać kominiarza ze względu na możliwe nieszczelności, wydostawanie się tlenku węgla oraz niebezpieczeństwo pożaru? Bo tam też jest mowa o obiekcie. Nie stosujmy prawa do wszystkiego skoro jest jednoznacznie określone iż dotyczy ono budynków.

Napisano

> Quote:

> " Właściciel, zarządca lub użytkownik budynku, obiektu lub terenu,

> zapewniając jego ochronę przeciwpożarową, obowiązany jest w

> szczególności:

> słowo klucz: OBIEKT, Obiektem może być auto

czy wszyscy co 5 lat powinniśmy przeprowadzać sprawdzenie swojej instalacji elektrycznej w pojazdach bo taki jest zapis w obligatoryjnej normie PNE - 5009 dotyczącej budynków i innych obiektów ? A może panowie policjanci nie wiedzą że na to też powinni się powoływać i żądać od nas takich zaświadczeń?

Napisano

w Warunkach Techniczynych jest zapis iż pojazd powinien posiadać gaśnicę i wszystko. Aby móc do tego podciągnąć inne przepisy powinno być:

- Powinien posiadać gaśnicę zgodnie z zasadami określonymi w odrębnych przepisach

Napisano

> Quote:

> " Właściciel, zarządca lub użytkownik budynku, obiektu lub terenu,

> zapewniając jego ochronę przeciwpożarową, obowiązany jest w

> szczególności:

> słowo klucz: OBIEKT, Obiektem może być auto

Nie w tym wypadku, gdyż w par. 1 ww rozporządzenia napisane jest, że dotyczy ono budynków, innych obiektów budowlanych i terenów zwanych dalej obiektami.

Już cytowałem dzisiaj ten paragraf, który określa, jakie jest zastosowanie tego rozporządzenia.

Na jakiej podstawie kolega twierdzi, że dotyczy to też samochodów?

Napisano

> czy wszyscy co 5 lat powinniśmy przeprowadzać sprawdzenie swojej

> instalacji elektrycznej w pojazdach bo taki jest zapis w

> obligatoryjnej normie PNE - 5009 dotyczącej budynków i innych

> obiektów ? A może panowie policjanci nie wiedzą że na to też

> powinni się powoływać i żądać od nas takich zaświadczeń?

Skoro ktoś twierdzi, że przepisy dotyczące budynków trzeba stosować również do samochodów - to już konsekwentnie a nie wybiórczo, bo dlaczego wybiórczo? Przegląd elektrycznej instalacji, kominiarski. Odśnieżanie wokół zaparkowanego samochodu (tak jak wokół obudynku), odśnieżanie dachu.

Napisano

Co się zapaliło? Fabieda? icon_eek.gif Z jakiej przyczyny?

Dziś rano przy Bora Komorowskiego widziałem skodę, którą zajmowali się strażacy, nawet zdawało mi się, że mignął mi złośnik na klapie, ale to była raczej felicja niż fabia...

Napisano

Gaśnica samochodowa może służyć jedynie do ozdoby.

Taką gaśnicą można ugasić mały zalążek pożaru.

Trzeba pamiętać o tym, że samochód pali się błyskawicznie i równie szybko wzrasta temperatura tego pożaru.

Samochód składa się głównie z tworzyw sztucznych i gumy, a to pali się bardzo szybko i bardzo intensywnie. Należy dodać też łatwopalne paliwo.

W ciągu zaledwie 5 minut ogień obejmuje cały pojazd.

Dlatego gaśnica, którą wszyscy wożą jest w stanie ugasić jedynie początek pożaru.

Nawet gdy uda nam się stłumić większy ogień to temperatura jaką wytwarzają rozgrzane elementy bez problemu powoduje ponowne pojawienie się ognia.

Aby być przynajmniej trochę pewnym, że uda się nam ugasić pożar to trzeba by wozić ze sobą gaśnicę 6kg.

Prawie zawsze gdy zapali się samochód to do przyjazdu Straży pożarnej najczęściej cały stoi w płomieniach dlatego najpierw trzeba nakazać wszystkim szybko opuścić pojazd i zabrać dokumenty i najpotrzebniejsze rzeczy, a dopiero potem próbować coś gasić.

Dodam też, że nie wszyscy potrafią prawidłowo użyć gaśnicy.

Często jest tak, że gaśnica bardzo długo leży nieużywana.

Proszek, który się w niej znajduje jest zbity i zbrylony.

Aby nam gaśnica zadziałała prawidłowo najlepiej uderzyć nią lekko w ziemię lub coś twardego by proszek, który znajduje się wewnątrz "rozruszać", gdy tego nie zrobimy może się zdarzyć, że po naciśnięciu zbijaka gaśnicy uwolnimy tylko czynnik wyrzucający proszek (gaz obojętny), a proszek zostanie wewnątrz.

W niewielu przypadkach udaje się ugasić cokolwiek taką pierwszą lepszą gaśnicą.

Napisano

> osobiście jak zawiozłem gaśnicę na "przegląd" to pan popatrzył,

> stwierdził że z nabojem, dał nową naklejkę i skasował 20zł

Ostatnio jak zawiozłem swoją to zapłaciłbym 7zł z obowiazkową wymianą czegoś (naboju?) na poczekaniu. Ale że akurat nie było tego dnia gościa, który to robi więc wybrałem opcję z pełną wymianą, razem z proszkiem za 10zł. W tym przypadku wymienia się po prostu gaśnicę sztuka za sztukę na taki sam model.

Ale 20zł za samą naklejkę bym nie dał...

Napisano

nigdzie tak nie twierdziłem, napisałem że poprzez "obiekt" możemy rozumieć też auto

Napisano

dobra znalazłem coś takiego http://2go.pl/ jak się komuś chce to niech odkopie tę ustawę to zobaczymy co tam jest napisane ok.gif

Napisano

> dobra znalazłem coś takiego http://2go.pl/ jak się komuś chce to

> niech odkopie tę ustawę to zobaczymy co tam jest napisane

Cały paragraf trzeci:

Quote:

§ 3. 1. Urządzenia przeciwpożarowe w obiekcie powinny być wykonane zgodnie z projektem

uzgodnionym pod względem ochrony przeciwpożarowej przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń

przeciwpożarowych, a warunkiem dopuszczenia do ich uŜytkowania jest przeprowadzenie odpowiednich dla

danego urządzenia prób i badań, potwierdzających prawidłowość ich działania.

2. Urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice powinny być poddawane przeglądom technicznym i

czynnościom konserwacyjnym zgodnie z zasadami określonymi w Polskich Normach dotyczących urządzeń

przeciwpożarowych i gaśnic, w odnośnej dokumentacji techniczno-ruchowej oraz instrukcjach obsługi.

3. Przeglądy techniczne i czynności konserwacyjne, o których mowa w ust. 2, powinny być

przeprowadzane w okresach i w sposób zgodny z instrukcją ustaloną przez producenta, nie rzadziej jednak

niŜ raz w roku.

4. Węże stanowiące wyposażenie hydrantów wewnętrznych powinny być raz na 5 lat poddawane próbie

ciśnieniowej na maksymalne ciśnienie robocze, zgodnie z Polską Normą dotyczącą konserwacji hydrantów

wewnętrznych.


Tylko, że każdy zapomina, że to jest

Quote:

ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)

z dnia 21 kwietnia 2006 r.

w sprawie ochrony przeciwpożarowej
budynków, innych obiektów budowlanych i terenów


A stronka 2go.pl po prostu nie informuje do końca, licząc na napędzenie sobie klientów....

Napisano

Nie nie Fabieda jest naszczescie cała. Ale dobrze widziałeś... to ta Felicja była...

Jechałem za gościem kiedy walneło ogniem od spodu, wiec była szybka akcja z 2 innymi kierowcami co by to zgasić..

Jak strażacy przyjechali to tylko sie już dymiło (i żadnej sprawnej gaśnicy bo poszły trzy) ale lepiej dmuchać na zimne zwłaszcza że był w tym aucie gaz.

Z relacji kierowcy wynika ze jechał do mechanika bo mu wczoraj auto zaczęło na 3 cylindry chodzić. Prawdopodobnie poszło paliwo do wydechu i tak rozgrzało katalizator że wkońcu sie zapaliło...

Krawiec

Napisano

no dobra, pomijając napędzanie sobie klienteli, to z sufitu sobie nie wzięli tych 200zł niewiem.gif

Napisano

> no dobra, pomijając napędzanie sobie klienteli, to z sufitu sobie nie

> wzięli tych 200zł

Chyba jednak tak ok.gif

Napisano

> inni z sufitu wzięli 100zł:

> http://www.inter.home.pl/usluga/gasnice/pozar.html

> choć taryfikator za brak gaśnicy ma widełki 50-200zł

... a wynik dla forumowiczów z tego taki, że należy CZYTAĆ, ZE ZROZUMIENIEM hehe.gifok.gif

Pozdrawiam wszystkich którzy twierdzili i twierdzą, że gaśnicę w aucie trzeba legalizować co roku grinser006.gif

Napisano

> Czy z dostepnych na rynku gaśnic samochodowych jest coś co warto

> kupić? Lepszego niż cała reszta?

ostatnio czytałem o gaśnicy, którą się wkłada bezpośrednio do komory silnika (tam gdzie jest miejsce). Wygląda jak kula bowlingowa. Jest bezobsługowa, tzn. ma tam jakiś lont albo coś, który przy pożarze silnika się odpala, i gaśnica wybucha, gasząc ogień (ponoć) - jak to działa nie wiem. Jedna taka bezobsługowa gaśnica to koszt 160zl z tego co pamiętam hmm.gif

Napisano

> ostatnio miałem styczność ze "strażakami" zajmującymi się gasnicami.

> Z tego co oni mi tłumaczyli przegląd gaśnicy, a serwis to dwie

> różne rzeczy. Przegląd polega na wymianie bodajże samego

> czynnika napędzającego, sprawdzenia szczelności gaśnicy. I to

> robimy co rok (legalizacja). Natomiast serwis to kompleksowa

> regeneracja gaśnicy razem z wymianą proszku i to robimy co 5 lat

> bodajże. Tak to z grubsza wygląda o ile dobrze pamiętam

Co 3 lata u mnie wymieniają waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.