Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie polecam! Maglownice, Łodź

Featured Replies

Napisano

Celowo zakładam nowy temat, bo sprawa jest naprawdę bulwersująca.

MAGLOWNICE ŁÓDŹ

!!!UWAGA!!!

MAGLOWNICE ŁÓDŹ

http://maglownice.polskareklama.pl/

!!!UWAGA!!!

Zrobiłem sobie w piątek wycieczkę do Łodzi-z Bydgoszczy. Wstałem o 3 w nocy, żeby tam pojechać i przez 6 godzin zwiedzałem sobie miasto, podczas gdy samochód u nich stał. Przy odbiorze zostałem poinformowany, że trzeba będzie jechać na ustawienie zbieżności, bo kierownica jest teraz krzywo. SPytałem, czy oni tego nie robią bo myślałem, że powinni. Nie, nie robią. Na miejscu od innej osoby dowiaduję się, że robią, tylko muszę się umówić (???). Jako że byłem już zmęczony i skłonny na to pójść, chciałem odjechać. Wtedy podszedł do mnie mechanik (młody chłopaczek, 18-22 lata moim zdaniem) i powiedział, że przeprasza ale sobie źle zaznaczył czy też źle nabił klin, coś w tym sensie - nie muszę się na tym znać, ale po przejażdżce potwirdzającej że kierownica jest o kilkanaście stopni w prawo przekrzywiona przy jeździe na wprost, wróciłem do biura i powiedziałem, że nie może być tak, że mi coś takiego mechanik mówi i jest po prawie i że żądam dorpowadzenia auta do takiego stanu, w jakim powinno być. Tenże mechanik naprawił to na parkingu.

Wydawało mi się, że jest ok - stuki ustąpiły. Jednak wracając spowrotem jeszcze-nie-autostradą A2 zauważyłem, że luzy są nadal. Luzy na kole kierownicy, kręcąc nią są wyczuwalne, co wymaga większych ruchów kołem aby utrzymać tor jazdy. Dzisiaj pojechałem na stację diagnostyczną. Miły pan sprawdzał całe zawieszenie na szarpakach, drążki, końcówki drążków itp. Odczepił osłonę kolumny kierowniczej w kabinie, zbadał stroboskopem. Kręcił, szukał, znalazł. Diagnoza: luz między listwą przekładni kierowniczej a wałkiem!

Aha - moja przekładnia nie została wyczyszczona ani umyta, jak to wygląda na zdjęciach na stronie ani jak robiono z przekładniami które widziałem u nich na miejscu. Płynu przekładniowego wlali nadmiar - dosłownie pod korek!

Dzwoniłem już do "regenerantów", wyraziłem nadzieję, że tą sprawę uda się załatwić bez ingerencji rzecznika praw konsumenta, jak to ma miejsce w innej mojej sprawie. Mam zadzwonić w poniedziałek i umówić się na następny termin - pytanie tylko (retoryczne), kto mi zwróci za koszta przejazdu?

NIE POLECAM!!!

Napisano

>kto

> mi zwróci za koszta przejazdu?

> NIE POLECAM!!!

A w Bydgoszczy czy okolicach nie mogłeś tego naprawić?

Na własną odpowiedzialność tak naprawdę przyjechałeś aż do Łodzi...

Napisano

> Na własną odpowiedzialność tak naprawdę przyjechałeś aż do Łodzi...

hehe.gifhehe.gifhehe.gif no tak bo powinien z gory zalozyc ze jedzie do bandy partaczy.....czyli jak sie jedzie do mechanika to trzeba zakladac ze cos spier*** i najlepiej jezdzic do takiego co robi blok obok co by sie nie najezdzic przy reklamacjach hehe.gif

Napisano
  • Autor

> A w Bydgoszczy czy okolicach nie mogłeś tego naprawić?

> Na własną odpowiedzialność tak naprawdę przyjechałeś aż do Łodzi...

Nie obraź się, ale właśnie przez taki sposób myślenia ten kraj jest w tym miejscu, w którym jest...

Znjadź mi proszę w Bydgoszczy albo okolicach firmę która się tym zajmuje, w której usługa jest kompleksowa, tzn. zostawiasz samochód i go naprawiają-ot tak, po prostu, o ile to jest jeszcze w tym kraju możliwe-płacisz i odbierasz, a więc taką, gdzie: robią to na miejscu w 1 dzień, zajmują się też demontażem i montażem, sami załatwiają i dobierają części. Musi to być firma, o której można znaleźć opinie.

Podpowiedź 1: w Toruniu trzeba dostarczyć wymontowaną maglownicę - a ja potem nie chcę usłyszeć w razie problemów, że to wina błędu montażu albo przy złym montażu, że to wina regeneracji.

Podpowiedź 2: dzwoniłem do kilkunastu firm.

Napisano

> no tak bo powinien z gory zalozyc ze jedzie do bandy

> partaczy.....czyli jak sie jedzie do mechanika to trzeba

> zakladac ze cos spier*** i najlepiej jezdzic do takiego co robi

> blok obok co by sie nie najezdzic przy reklamacjach

I jak jakis Polak pracujacy w Anglii wroci sobie na swieta do Polski samochodem zarejestrowanym w Anglii, przy okazji jadac do jakiegos warsztatu na naprawe, to mu pozniej ewentualnie maja pokrywac koszty dojazdu z Anglii? rotfl.gif

Napisano

> mi zwróci za koszta przejazdu?

> NIE POLECAM!!!

no wlasnie z nimi cos jest nie tak, znajomy zalatwial temat wysylkowo, 3 razy robil reklamacje bo albo cos zle poskaldane albo kierownica przekrecona , albo w ogole maglownica nie ruszana

Napisano
  • Autor

> I jak jakis Polak pracujacy w Anglii wroci sobie na swieta do Polski

> samochodem zarejestrowanym w Anglii, przy okazji jadac do

> jakiegos warsztatu na naprawe, to mu pozniej ewentualnie maja

> pokrywac koszty dojazdu z Anglii?

Rozumiesz, co to znaczy pytanie retoryczne?

Podpowiedź: nie ma to nic wspólnego z erotycznym....

Po co ze mną dyskutujecie w ten sposób? Chciałem ostrzec innych, Ty byś nię nie wkurzył, że musisz jechać drugi raz?

PROSZĘ o nie komentowanie w ten sposó” w tym temacie, bo to niczego nie wnosi. Proszę dodawać Wasze opinie i uwagi o tym warsztacie jeśli ktoś tam był albo zna opinie innych, bo sam jestem ciekaw.

mrogal dziękuję za wypowiedź, ja też mam wrażenie, że przekładnia nie była wyjęta - bo przecież oni jak wyjmują to ją myją i malują, albo że wyjęli i wymienili tylko tulejki które mogą tam być przyczyną stukania, ew. wymienili uszczelki. Przy odbiorze usłyszałem od mechanika, że przekładnia nie ma luzów, zrozumiałem wtedy że chodzi o to, że już nie ma luzów - może ich zdaniem nie miała więc nie ruszali? Nie oskarżam bo nie wiem.

PROŚBA DO MODERATORÓW:

Nie wiem, dlaczego ten wątek został przeniesiony do działu Łódzkiego - do tej firmy jeżdżą ludzie z całej Polski, na 20-30 samochódów które stały na parkingu tej firmy na lokalnych rejestracjach nie było nawet połowy! Ja przyjechałem z Bydgoszczy. Proszę o powrót tematu do poprzedniego działu.

Napisano

Skąd ja to znam grinser006.gif

Nie otwieram linku i piszę od razu Przędzalniana 6

Tam robią taką masówkę teraz,że gdyby chcieli regenerować cała magiel to zajeło by im to zbyt długo-tu liczy się tylko kesz.

Najczęściej regeneracja maglownicy zaczyna się i kończy na wymianie dążków,w lżejszych przypadkach na umyciu.

Napisano

> I jak jakis Polak pracujacy w Anglii wroci sobie na swieta do Polski

> samochodem zarejestrowanym w Anglii, przy okazji jadac do

> jakiegos warsztatu na naprawe, to mu pozniej ewentualnie maja

> pokrywac koszty dojazdu z Anglii?

Dojazdu, przesyłki, itp... czego dusza zapragnie smirk.gif

Art.8 ust.2 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej

Quote:

2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.


Napisano

> Dojazdu, przesyłki, itp... czego dusza zapragnie

> Art.8 ust.2 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej

> Quote:

> 2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że

> sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych

> przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu,

> dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania

> i uruchomienia.

A jak wygląda udowadnianie dojazdu?

Napisano

> A jak wygląda udowadnianie dojazdu?

Obstawiam, że kolega jest zameldowany w Byci, pracuje w Byci, auto ma zarejestrowane w Byci.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Obstawiam, że kolega jest zameldowany w Byci, pracuje w Byci, auto ma

> zarejestrowane w Byci.

> Pozdrawiam BAS

Hmmm...no ale dajmy na to .... tak jak np ja przez ostatnich pare lat byłam zameldowana we włocławku, blachy i auto włocławskie a mieszkałam w Łodzi...też bym mogła im wkrecać ze dojechałam zlosnik.gif

Napisano

> Hmmm...no ale dajmy na to .... tak jak np ja przez ostatnich pare lat

> byłam zameldowana we włocławku, blachy i auto włocławskie a

> mieszkałam w Łodzi...też bym mogła im wkrecać ze dojechałam

Mogłabyś, pytanie czy oni potrafią wykazać, że jest tak, że nie dojechałaś...

Generalnie wszystko jest kwestią zdrowego rozsądku i tego czy chce Ci się z nimi ciągać o to po sądach.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> I jak jakis Polak pracujacy w Anglii wroci sobie na swieta do Polski

> samochodem zarejestrowanym w Anglii, przy okazji jadac do

> jakiegos warsztatu na naprawe, to mu pozniej ewentualnie maja

> pokrywac koszty dojazdu z Anglii?

TAK! bo zgodnie z tym co piszą nie powinna zajść u nich taka sytuacja

Quote:

Jeżeli mieszkasz na krańcu Polski to... nic nie szkodzi. Możesz wysłać swoją maglownice kurierem, przyjechać osobiście lub odholować się u nas.

Zależy nam na twoim zadowoleniu, dlatego stale doskonalimy nasze umiejętności.

Naprawiając swoją maglownice u nas, możesz liczyć na dożywotnie wsparcie techniczne.


Napisano

> Zależy nam na twoim zadowoleniu, dlatego stale doskonalimy nasze

> umiejętności.

No przecież oni dopiero doskonalą swoje umiejętności, dlatego jeszcze nie potrafią tego zrobić porządnie. wink.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jeżeli mieszkasz na krańcu Polski to... nic nie szkodzi. Możesz

> wysłać swoją maglownice kurierem, przyjechać osobiście lub

> odholować się u nas.

> Zależy nam na twoim zadowoleniu, dlatego stale doskonalimy nasze

> umiejętności.

> Naprawiając swoją maglownice u nas, możesz liczyć na dożywotnie

> wsparcie techniczne.

Jak czytasz takie opisy to naprawde w to wierzysz boje_sie.gifhmm.gifspineyes.gif

Napisano

> NIE POLECAM!!!

A to ciekawe, też tam byłem w maju. Generalnie zakład powala wyglądem. Tak zafajdanego serwisu nie widziałem w życiu. Olej przekładniowy wszędzie, ludzie ślizgają się na butach. Miałem okazję skorzystać z ubikacji. yikes.gifsick.gif Magiel mi zrobili, ale ciągle przenosi mi jakieś drgania. Wiem, że mam do wymiany opony i zrobienie geometrii. Jak to zrobię, zobaczymy co ta robota była warta. Kosztowała sporo, bo 940 zeta. W razie co kopsnę się tam jeszcze. Tyle, że w gwarancji, którą dostałem doczytałem, że gwarancja obejmuje samą regenerację, nie demontaż i montaż.

Napisano

Przepraszam bardzo - ale 6h to nie jest czas na profesjonalne zregenerowanie magla + demontaż i montaż - taki mój OT

BTW: Prawdopodobnie listwa była krzywa a że nie mieli drugiej to nie zmienili - szkoda że nawet w piaskarkę tego nie wrzucili bo chociaż porządnie by to wyglądało crazy.gif

Napisano

> jeszcze. Tyle, że w gwarancji, którą dostałem doczytałem, że

> gwarancja obejmuje samą regenerację, nie demontaż i montaż.

Gwarancja jest dobrowolną deklaracją producenta/usługodawcy, która nie może zawężać uprawnień konsumenta wynikających nadrzędnego aktu prawnego.

Przekładając to na polski: odpowiadają za regenerację przez 2 lata, a dodatkowo ponoszą koszt demontażu/montażu diwajsu w miejscu jego stosowania.

Napisano

W takim razie, czy jest w Polsce jakiś warsztat, który szybko, kompleksowo i przede wszystkim porządnie wykona taką usługę hmm.gif

Napisano

> W takim razie, czy jest w Polsce jakiś warsztat, który szybko,

> kompleksowo i przede wszystkim porządnie wykona taką usługę

He, no właśnie... i tutaj wątek się urywa. zlosnik.gif Nie ma wiele tego typu zakładów. Gdy miałem padakę Nubirę jeździłem do serwisu w W-wie na ul. Lenciego, ale nie bardzo mi pomogli. Kierownica nie wracała.

Napisano

> A w Bydgoszczy czy okolicach nie mogłeś tego naprawić?

> Na własną odpowiedzialność tak naprawdę przyjechałeś aż do Łodzi...

kolega napisał, ze trafił na kiepski, niesolidny zakład a Ty, że sam jest sobie winny bo przyjechał do Łodzi a mógł zrobić bliżej. Kiepski Zakład może trafić sie wszędzie, przecież to oczywiste.

Napisano

> kolega napisał, ze trafił na kiepski, niesolidny zakład a Ty, że sam

> jest sobie winny bo przyjechał do Łodzi a mógł zrobić bliżej.

> Kiepski Zakład może trafić sie wszędzie, przecież to oczywiste.

Jakbyś zauważył jesteśmy w Polsce. Polska to taki kraj w który jeśli nie masz 100 fantastycznych opinii znajomych na temat jakiejś firmy to możesz liczyć się z tym że niekoniecznie dobrze wykonają swoją robotę. Nigdy w ciemno nie pojechałabym na drugi koniec Polski zeby coś naprawić...i nie marudziłabym po tym że ktoś ma mi zwrocić koszty podróży. Taka prawda. Bo to Polska właśnie... ok.gif

Napisano

> Jakbyś zauważył jesteśmy w Polsce. Polska to taki kraj w który jeśli

> nie masz 100 fantastycznych opinii znajomych na temat jakiejś

> firmy to możesz liczyć się z tym że niekoniecznie dobrze

> wykonają swoją robotę. Nigdy w ciemno nie pojechałabym na drugi

> koniec Polski zeby coś naprawić...i nie marudziłabym po tym że

> ktoś ma mi zwrocić koszty podróży. Taka prawda. Bo to Polska

> właśnie...

dalej nie rozumiesz, ale niech tak zostanie

Napisano

> Nigdy w ciemno nie pojechałabym na drugi

> koniec Polski zeby coś naprawić...i nie marudziłabym po tym że

> ktoś ma mi zwrocić koszty podróży. Taka prawda. Bo to Polska

> właśnie...

Firma nie musi w takim razie obsługiwać całej Polski. Wystarczy, że napisze na stronie www, by osoby spoza Łodzi nie korzystały z jej usług. Jeśli mimo to firma obsługuje całą Polskę, musi sie liczyć z reklamacjami i roszczeniami.

Napisano

> W takim razie, czy jest w Polsce jakiś warsztat, który szybko,

> kompleksowo i przede wszystkim porządnie wykona taką usługę

ja znam taki...jak miałem lekki luz na maglu w corolli po dzwonku to zrobili pięknie...po przejechaniu ok. 80kkm nie było żadnych oznak, żeby było coś nie tak...fakt nie byli tani bo chyba łącznie z demontażem wyszło ok. 800pln...

Napisano

> ja znam taki...

Adres?

Napisano

> A to ciekawe, też tam byłem w maju. Generalnie zakład powala

> wyglądem. Tak zafajdanego serwisu nie widziałem w życiu. Olej

> przekładniowy wszędzie, ludzie ślizgają się na butach.

Byłem u nich w tamtym roku Pugiem 406. Jakiś czas chodził bez płynu do wspomagania i zaczęła stukać maglownica. Wyeliminowali stukanie, lecz kierownica nadal chodzi ciężko.

Ogólnie robotę wykonali dobrze, stwierdzili że pompa bez płynu się przytarła i fajera będzie chodzić cieżko.

Minął rok od regeneracji i nic nie stuka.

A zakład jest faktycznie jedyny w swoim rodzaju, wszędzie pełno oleju, chodziłem tam jak po lodzie zeby.GIF

Napisano

> Adres?

Kiesler. Regeneracja drążków kierowniczych i maglownic

01-353 Warszawa, Słomiana 16

woj. Mazowieckie, pow. Warszawa, gm. Bemowo

Kategoria: Samochody - stacje obsługi, mechanicy (Tel) 0226652108

mogę później dokładnie sprawdzić bo to było robione ze 4 lata temu...ale jeżeli założyć, że na jednej ulicy osiedlowej nie powinno być więcej zakładów to właśnie ten... wink.gif

Napisano
  • Autor

Witam ponownie smile.gif Na wstępie chciałem zaznaczyć, że kocham to forum zeby.GIF

> Dojazdu, przesyłki, itp... czego dusza zapragnie

> Art.8 ust.2 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej

> Quote:

> 2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że

> sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych

> przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu,

> dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania

> i uruchomienia.

Dokładnie, dobrze znam tą ustawę, bo ostatnio walczyłem z innym zakładem który najpierw zniszczył, a potem zamiast naprawiać podmienił mi skrzynię biegów. Jest w niej też punkt który mówi, że żaden dokument typu gwarancja nie ma wyższej mocy niż ta ustawa i nie może wykluczyć jej działania. Bardzo dzięĸuję za przypomnienie.

Co do udowadniania dojazu. Jestem zameldowany w Ostrowcu Świętokrzyskim, pracuję w Bydzi, auto mam zarejestrowane w Ostrowcu smile.gif

> TAK! bo zgodnie z tym co piszą nie powinna zajść u nich taka sytuacja

Dokładnie. Kiedy tam pojadę, wszystko będę miał na papierze i wydrukowane, także tekst ze strony: "Jeżeli mieszkasz na krańcu Polski to... nic nie szkodzi. Możesz wysłać swoją maglownice kurierem, przyjechać osobiście lub odholować się u nas."

> A to ciekawe, też tam byłem w maju. Generalnie zakład powala >wyglądem. Tak zafajdanego serwisu nie widziałem w życiu. Olej >przekładniowy wszędzie, ludzie ślizgają się na butach. Miałem okazję >skorzystać z ubikacji.

W przypadku pewnej ekipy ocieplającej blok w którym mieszkam, a która była uciążliwa i agresywna :/ Inspektorat Pracy zadziałał perfekcyjne - pani inspektor była na miejscu 2 dni po wysłaniu do nich e-maila. Myślę, że to dobry argument jeśli panowie z Przędzalnianej nie wezmą mnie na poważnie.

>Tyle, że w gwarancji, którą dostałem doczytałem, że gwarancja obejmuje >samą regenerację, nie demontaż i montaż.

W mojej jest też informacja, że gwarancja dotyczy tylko wycieków. Dlatego nie będę się powoływał na gwarancję, a na ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, do czego mam prawo.

Ogólnie przez telefon wygląda to tak, że są skłonni nie robić problemów (wtedy ja nie będę ich robił) i to naprawić, ale ja mam wątpliwości czy są w stanie - jeśli nie, to musze być przygotowany, nie odjadę stamtąd znowu z niczym, musze mieć przynajmniej ich odpowiedź pod moimi żądaniami, pozytywną albo negatywną. Inaczej wyślę im żądania poleconym, mają 14 dni na ustosunkowanie się do nich - jeśli nie odpiszą, to uznaje się, że przyjmują moją reklamację i wtedy to oni muszą udowadniać, że to nie ich wina.

Chcę żeby albo naprawili tak jak powinno być naprawione, albo jeśłi nie potrafią - oddali 100% kosztów naprawy (700zł, tego dojazdu już nie liczę, nie zależy mi na tym), ponieważ skasowali mnie za coś, czego nie zrobili bo nie są w stanie...

Po tej sprawie ze skrzynią biegów, jestem tak wkurzony ze znów coś takiego mi się przytrafiło, że mogę iść do sądu. Nie odpuszczę i już.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.