Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Citroen C4 picasso automat - zgasl - jak to zepchnac?

Featured Replies

Napisano

Citroen C4 picasso automat - zgasl - jak go mozna zepchnac z drogi skoro automatyczne zaciagnal sie reczny (jakis elektryczny) i nie dalo sie go zwolnic? jest jakis pstryczek do resetu kompa?

Napisano

> Citroen C4 picasso automat - zgasl - jak go mozna zepchnac z drogi

> skoro automatyczne zaciagnal sie reczny (jakis elektryczny) i

> nie dalo sie go zwolnic? jest jakis pstryczek do resetu kompa?

nie ma nigdzie pod dywanem bagaznika jakiejs sruby do mechanicznego odkrecenia recznego?

Napisano
  • Autor

> nie ma nigdzie pod dywanem bagaznika jakiejs sruby do mechanicznego

> odkrecenia recznego?

ja sie pytam - nie wiem tego.

Napisano

> Citroen C4 picasso automat - zgasl - jak go mozna zepchnac z drogi

> skoro automatyczne zaciagnal sie reczny (jakis elektryczny) i

> nie dalo sie go zwolnic? jest jakis pstryczek do resetu kompa?

zajrzyj do instukcji obsługi , w C4 Picasso mozna zwolnic elektryczny hamulec reczny mechanicznie , w zestawie narzedzi jest specjalna korbka , nalezy wprowadzic w otwór (chyba gdzies pod tylna kanapa ) i krecac korbka doprowadzic do zwolnienia machanizmu hamulca , z tego co pamietam w instrukcji jest to dokładnie opisane

pozdrawiam

Napisano

jak mi w dodgu zabraklo benzyny to krecac stacyjka wlaczylem z p na n i zepchnalem na bok auto.

Napisano
  • Autor

> jak mi w dodgu zabraklo benzyny to krecac stacyjka wlaczylem z p na n

> i zepchnalem na bok auto.

ale chcial krecic i mial manualny a nie elektryczny reczny.

Napisano

> ale chcial krecic i mial manualny a nie elektryczny reczny.

to widze ze to bardziej nowoczesne autko od amerykanskiego krazownika grinser006.gif

Napisano

> zajrzyj do instukcji obsługi , w C4 Picasso mozna zwolnic elektryczny

> hamulec reczny mechanicznie , w zestawie narzedzi jest specjalna

> korbka , nalezy wprowadzic w otwór (chyba gdzies pod tylna

> kanapa ) i krecac korbka doprowadzic do zwolnienia machanizmu

> hamulca , z tego co pamietam w instrukcji jest to dokładnie

> opisane

> pozdrawiam

nowoczesne samochody tak bardzo ulatwiaja zycie ich kierowcom hehe.gifsick.gif

Napisano

> nowoczesne samochody tak bardzo ulatwiaja zycie ich kierowcom

Do nowoczesnego samochodu dokupuje sie za 50pln rocznie assistance waytogo.gif

Napisano

> Do nowoczesnego samochodu dokupuje sie za 50pln rocznie assistance

I potem stoisz i czekasz az przyjada i usuna usterke... Tracisz czas. Naprawde duze ulatwienie sick.gif

Napisano

> I potem stoisz i czekasz az przyjada i usuna usterke... Tracisz czas.

> Naprawde duze ulatwienie

nie przesadzaj. Gdybysmy nie musieli zwracac uwagi na pieniadze kazdy z nas jezdzilby nowoczesnym nowym autem. Czemu? Bo tak jest wygodniej ok.gif

A co do assistance to ma jedna wielka zalete. Jesli jest fabryczny to masz pierwszenstwo w kolejce do naprawy auta. Reszta czeka a Twoje naprawiaja. Czemu? Taniej jest niz wynajac klientowi auto z wypozyczalni. Generalnie mam i polecam ok.gif Raz musialem dzwonic po Ford Pomoc i bylem pod wrazeniem obslugi jak i tempa wykoniania naprawy.

Napisano

> nie przesadzaj. Gdybysmy nie musieli zwracac uwagi na pieniadze kazdy

> z nas jezdzilby nowoczesnym nowym autem. Czemu? Bo tak jest wygodniej

Ale to jest twoja opinia. Ja nie kupil bym nowego auta nawet jak by mnie bylo na niego spokojnie stac. Auta robia sie coraz durniejsze i wlasnie masz tego najlepszy dowod.

Napisano

> I potem stoisz i czekasz az przyjada i usuna usterke... Tracisz czas.

> Naprawde duze ulatwienie

W nowoczesnych autach sa siedzenia czyli siedzisz sobie i czekasz waytogo.gif

Napisano

> Ale to jest twoja opinia. Ja nie kupil bym nowego auta nawet jak by

> mnie bylo na niego spokojnie stac. Auta robia sie coraz

> durniejsze i wlasnie masz tego najlepszy dowod.

Pogadamy jak bedzie Cie na nie spokojnie stac waytogo.gif

Napisano

> W nowoczesnych autach sa siedzenia czyli siedzisz sobie i czekasz

czas to pieniadz, nie chce siedzec i czekac... po co mi takie auto ktore jak sie zepsuje to musze czekac na pomoc? wole proste auto ktore latwo sie naprawia i mozna jechac dalej ok.gif (jesli w ogole mozna o mowic o naprawie gdy chodzi o taka rzecz jak zwolnienie hamulca recznego hehe.gif )

Napisano

wole proste auto

> ktore latwo sie naprawia i mozna jechac dalej (jesli w ogole

> mozna o mowic o naprawie gdy chodzi o taka rzecz jak zwolnienie

> hamulca recznego )

hehe.gifhehe.gifhehe.gif ciekawe co naprawisz na poboczu w starym gracie jak nie masz czesci cfaniaczek.gifhmm.gif

Co do problemow z nowymi autami - autor watku nawet nie zajrzal do instrukcji...

Napisano

> Ale to jest twoja opinia. Ja nie kupil bym nowego auta nawet jak by

> mnie bylo na niego spokojnie stac. Auta robia sie coraz

> durniejsze i wlasnie masz tego najlepszy dowod.

Aż się uśmiechnąłem do siebie czytając Twój post smile.gif

też tak kiedyś mówiłem, baa miałem wtedy chyba tyle lat co Ty wink.gif

Napisano

> Ale to jest twoja opinia. Ja nie kupil bym nowego auta nawet jak by

> mnie bylo na niego spokojnie stac. Auta robia sie coraz

> durniejsze i wlasnie masz tego najlepszy dowod.

Durne to są francuzy. Oni zawsze wymyślą coś durnego i ekstrawaganckiego.

Napisano

> nie przesadzaj. Gdybysmy nie musieli zwracac uwagi na pieniadze kazdy

> z nas jezdzilby nowoczesnym nowym autem. Czemu? Bo tak jest

> wygodniej

> A co do assistance to ma jedna wielka zalete. Jesli jest fabryczny to

> masz pierwszenstwo w kolejce do naprawy auta. Reszta czeka a

> Twoje naprawiaja. Czemu? Taniej jest niz wynajac klientowi auto

> z wypozyczalni. Generalnie mam i polecam Raz musialem dzwonic

> po Ford Pomoc i bylem pod wrazeniem obslugi jak i tempa

> wykoniania naprawy.

rzeczywiście , 3 razy naprawiali mi Trafika ... 2 dni trwało jak zamawiali graty , jeden cały jak mieli na miejscu ok.gif

Napisano

> Durne to są francuzy. Oni zawsze wymyślą coś durnego i

> ekstrawaganckiego.

Mam kangoo z I- serii po lekkim liftingu. I jest zupełnie odwrotnie ja mówisz. Jedyna ekstrawagancja to to że ma inny kształt karoserii od pozostałych samochodów rodzinnych.

A PO DRUGIE TO CZY MASZ FRANCUZA!!! Bo jeżeli nie masz lub nie miałeś osobiście francuza to twój post jest nie na miejscu. mad.gif

Napisano

> Mam kangoo z I- serii po lekkim liftingu. I jest zupełnie odwrotnie

> ja mówisz. Jedyna ekstrawagancja to to że ma inny kształt

> karoserii od pozostałych samochodów rodzinnych.

> A PO DRUGIE TO CZY MASZ FRANCUZA!!! Bo jeżeli nie masz lub nie miałeś

> osobiście francuza to twój post jest nie na miejscu.

ależ nie bulwersuj się tak zlosnik.gif

ja też mam najgorsze zdanie o francuzach, ale bluzgać nań nie zamierzam, ani na ludzi, ktorzy tym jeżdża..

dzięki tym autom i ich psuciu mogę zarabiać hehe.gif

PS. nie mam francuza, nie zamierzam mieć, jeżdżę Fiatem rotfl.gif

Napisano

jeżdżę Fiatem

dzięki właścicielom Fiatów miałem co holować biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifwink.gif

20.GIF

Napisano

> ależ nie bulwersuj się tak

> ja też mam najgorsze zdanie o francuzach, ale bluzgać nań nie

> zamierzam, ani na ludzi, ktorzy tym jeżdża..

> dzięki tym autom i ich psuciu mogę zarabiać

> PS. nie mam francuza, nie zamierzam mieć, jeżdżę Fiatem

Ok, waytogo.gif , witam w klubie "F"

Napisano

> wole proste auto

> ciekawe co naprawisz na poboczu w starym gracie jak nie masz

> czesci

> Co do problemow z nowymi autami - autor watku nawet nie zajrzal do

> instrukcji...

w jakim starym gracie... zobacz ile obecnie produkowanych aut ma normalne rozwiazania i nie jest faszerowane elektronika jak citroeny i renaulty no.gifsick.gif

Napisano

> w jakim starym gracie... zobacz ile obecnie produkowanych aut ma

> normalne rozwiazania i nie jest faszerowane elektronika jak

> citroeny i renaulty

Daj przykład obecnie produkowanego auta ,które jest w jakiś sposób łatwiejsze w naprawie na poboczu. Wszystkie mają elektronicznie sterowany wtrysk benzyny czy ropy i jąk padnie jakiś czujnik to leżysz i kwiczysz czy to francuz ,japoniec albo niemiec. Dlatego nie ośmieszaj sie tekstami o tym jakie to rozwiązania są w francuzach bo w dzisiejszych czasach aut z wtryskiem to możesz sobie otworzyć maskę i popatrzeć i poddłubać w nosie...

Napisano

> Daj przykład obecnie produkowanego auta ,które jest w jakiś sposób

> łatwiejsze w naprawie na poboczu. Wszystkie mają elektronicznie

> sterowany wtrysk benzyny czy ropy i jąk padnie jakiś czujnik to

> leżysz i kwiczysz czy to francuz ,japoniec albo niemiec. Dlatego

> nie ośmieszaj sie tekstami o tym jakie to rozwiązania są w

> francuzach bo w dzisiejszych czasach aut z wtryskiem to możesz

> sobie otworzyć maskę i popatrzeć i poddłubać w nosie...

Masz prosty przyklad w tym temacie: "jak go mozna zepchnac z drogi skoro automatyczne zaciagnal sie reczny" - czy to jest normalny samochod w ktorym jest taki problem by zwolnic hamulec reczny? w normalnym samochodzie nawet sie nad tym nie trzeba zastanawiac, a takie wynalazki stosuja tylko francuzi no.gif

Nie mowie o naprawie silnika na poboczu, tylko o takich prostych sprawach...

Napisano

> Ale to jest twoja opinia. Ja nie kupil bym nowego auta nawet jak by

> mnie bylo na niego spokojnie stac. Auta robia sie coraz

> durniejsze i wlasnie masz tego najlepszy dowod.

idea.gifok.gif

a ja nigdy nie kupie nowego bo to zwyczajna strata pieniędzy, nie mówie już o tych wszystkich chorych wynalazkach sick.gif

wole dobre używane auto, zaraz po zakupie wymieniam wszystko jak leci i co sie da hehe.gif

mam używane ale jak nowe i jeszcze jestem do przodu spineyes.gif

obecnie piąte auto tak robie i żadne mnie nie zawiodło nigdy spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gif

nowe uno miało większe problemy przez pierwszy rok niż używki obecne spineyes.gif

Napisano

> Masz prosty przyklad w tym temacie: "jak go mozna zepchnac z drogi

> skoro automatyczne zaciagnal sie reczny" - czy to jest normalny

> samochod w ktorym jest taki problem by zwolnic hamulec reczny? w

> normalnym samochodzie nawet sie nad tym nie trzeba zastanawiac,

> a takie wynalazki stosuja tylko francuzi

> Nie mowie o naprawie silnika na poboczu, tylko o takich prostych

> sprawach...

Zacznijmy od tego ,że wnioskując z postow nikt nie zajrzał do instrukcji ,żeby sprawdzić czy jest awaryjne zwalnianie ręcznego ,druga sprawa można podejrzewać ,że zabrakło prądu czyli pożyczamy od innego auta i tyle. Teraz pytanie do Ciebie zrobisz w zwykłym aucie z zamarzniętym lub zapieczonym na amen ręcznym?

Napisano

> Zacznijmy od tego ,że wnioskując z postow nikt nie zajrzał do

> instrukcji ,żeby sprawdzić czy jest awaryjne zwalnianie ręcznego

> ,druga sprawa można podejrzewać ,że zabrakło prądu czyli

> pożyczamy od innego auta i tyle. Teraz pytanie do Ciebie zrobisz

> w zwykłym aucie z zamarzniętym lub zapieczonym na amen ręcznym?

myślisz że dasz rade ? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

nie oszukujmy się ... forum jest tylko po to żeby każdy napisał co myśli ... ale nie sądze aby ktokolwiek kogokolwiek do czegokolwiek przekonał rotfl.gif

Napisano

> myślisz że dasz rade ?

Spoko mam ciekawego screena z instrukcji wozu - link do instrukcji to pierwszy jaki wyskoczyl w google wink.gif

Jak widać wszystko do odblokowania recznego mamy ze soba i robimy to na miejscu zlosnik2.gif Wystarczy zajrzec do instrukcji hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

283229449-recznyc4.JPG

post-23621-14352505852382_thumb.jpg

Napisano

> Mam kangoo z I- serii po lekkim liftingu. I jest zupełnie odwrotnie

> ja mówisz. Jedyna ekstrawagancja to to że ma inny kształt

> karoserii od pozostałych samochodów rodzinnych.

> A PO DRUGIE TO CZY MASZ FRANCUZA!!! Bo jeżeli nie masz lub nie miałeś

> osobiście francuza to twój post jest nie na miejscu.

kangoo to auto dla bauera, a nie dla normalnego usera. Poza tym radzę poczytać o filozofii myśli technicznej francuskich konstruktorów gdzie za cel postawili sobie scentralizowanie wszystkiego co się da scentralizować włączając to każdą durną zarówkę jaka jest w aucie. Teraz trochę się opanowali, ale niech przykładem będzie cyrkowe renault II

Nie mów do kogoś kogo nie znasz, że nie miał z francuzami do czynienia smirk.gif Jakbyś jeździł tyle co ja jako przedstawiciel firmy farmaceutycznej to nie wziąłbyś w życiu francuza. Na szczęście firma zmądrzała i jeździmy teraz toyotami

Napisano

Jakbyś jeździł tyle co ja jako przedstawiciel firmy

> farmaceutycznej to nie wziąłbyś w życiu francuza.

Jestescie specyficzna grupa zawodowa ,ktora specjalizuje sie w idiotycznej jezdzie i killowaniu samochodow - poza tym znasz powiedzenie o samochodzie sluzbowym ?

Na szczęście

> firma zmądrzała i jeździmy teraz toyotami

Te auta sa dobrze dla repow tak jak kangoo dla bauera waytogo.gif

Napisano

> a ja nigdy nie kupie nowego bo to zwyczajna strata pieniędzy, nie

> mówie już o tych wszystkich chorych wynalazkach

> wole dobre używane auto,

jak Cię będzie kiedyś stać na nowe to szybciutko zmienisz danie zlosnik.gif

> zaraz po zakupie wymieniam wszystko jak leci

> i co sie da

swojego czasu oczywiście nie liczysz 893goodvibes.gif

> mam używane ale jak nowe i jeszcze jestem do przodu

> obecnie piąte auto tak robie i żadne mnie nie zawiodło nigdy

szczęściarz ok.gif

> nowe uno miało większe problemy przez pierwszy rok niż używki obecne

to na pewno ok.gif

HanYs

Napisano

> jak Cię będzie kiedyś stać na nowe to szybciutko zmienisz danie

napewno nie ok.gif

wole dwu trzy letnie ok.gif i spora kwote w kieszeni...

z moich obserwacji wynika że ta gwarancja np. 3lata.... czyli utrata wartości pojazdu przez 3lata = cena gwarancji + zdzierskie obowiązkowe chore przeglady na których nic sie nie robi a płaci sie dziwne sumy za to, ale jak nie zrobisz to utrata gwarancji spineyes.gif

porażka jakas...

ja mam swoje prywatne małe warsztaty które wszystko robią w zalezności od posiadanej marki ok.gif

> swojego czasu oczywiście nie liczysz

zawsze jak zmieniam auto to przez chwile posiadam dwa ok.gif

starym załatwiam nowe a potem sprzedaje...

nie jest to dla mnie żaden kłopot, wstawiam auto do zaufanej osoby i odbieram po zrobienu w wolnej chwili ok.gif

> szczęściarz

trzeba kupować dobre auta a nie szroty sick.gif

> to na pewno

> HanYs

tak więc w nowym aucie wszystko jest przepłacone, ja czekam aż nabierze realnej wartosci i moge kupić ok.gif

dodatkowo nie trzese sie że mam nowe świecące auto i żeby mi sie nikt nie dotykał bo zarysuje ubrudzi czy co tam...

mam stare i mi nie szkoda cool.gif

Napisano

> Jakbyś jeździł tyle co ja jako przedstawiciel firmy

> Jestescie specyficzna grupa zawodowa ,ktora specjalizuje sie w

> idiotycznej jezdzie i killowaniu samochodow - poza tym znasz

> powiedzenie o samochodzie sluzbowym ?

> Na szczęście

> Te auta sa dobrze dla repow tak jak kangoo dla bauera

jeździ się normalnie, na krawężniki wjeżdża się jak swoim. Myślisz, że za naprawy z winy kierowcy to kto pokrywa? A może napiszesz, że brak ogrzewania w zimie to też wina kierowcy? screwy.gif

Napisano

> jeździ się normalnie, na krawężniki wjeżdża się jak swoim. Myślisz,

> że za naprawy z winy kierowcy to kto pokrywa?

wink.gif koniowi na ucho powiedz o tej normalnej jeździe.

A może napiszesz,

> że brak ogrzewania w zimie to też wina kierowcy?

Eee... Ale jakie ogrzewanie ? Chyba za dużo zjadłes wink.gif

Napisano

ja czekam aż

> nabierze realnej wartosci i moge kupić

> dodatkowo nie trzese sie że mam nowe świecące auto i żeby mi sie nikt

> nie dotykał bo zarysuje ubrudzi czy co tam...

> mam stare i mi nie szkoda

to jest nas dwóch -też wyznaję taką filozofie. ok.gif20.GIF

Napisano

> koniowi na ucho powiedz o tej normalnej jeździe.

> A może napiszesz,

> Eee... Ale jakie ogrzewanie ? Chyba za dużo zjadłes

w zeszłym roku w megance która miała pół roku, akurat w największe mrozy padło ogrzewanie i weź jedź 200 km w dzień w dzień przez tydzień bez ogrzewania, nie można było od razu do ASO bo serwis nie miał części

Napisano

> napewno nie

> wole dwu trzy letnie i spora kwote w kieszeni...

zapomniałem ,że w PL ceny nowych są kosmiczne oslabiony.gif

> z moich obserwacji wynika że ta gwarancja np. 3lata.... czyli utrata

> wartości pojazdu przez 3lata = cena gwarancji + zdzierskie

> obowiązkowe chore przeglady na których nic sie nie robi a płaci

> sie dziwne sumy za to, ale jak nie zrobisz to utrata gwarancji

> porażka jakas...

np. w mojej okolicy przeglądów nie musisz robić w ASO więc ten problem odpada co zmienia postać rzeczy hmm.gif

> ja mam swoje prywatne małe warsztaty które wszystko robią w

> zalezności od posiadanej marki

> zawsze jak zmieniam auto to przez chwile posiadam dwa

> starym załatwiam nowe a potem sprzedaje...

> nie jest to dla mnie żaden kłopot, wstawiam auto do zaufanej osoby i

> odbieram po zrobienu w wolnej chwili

wiec jesteś nieźle ustawiony ok.gif

> dodatkowo nie trzese sie że mam nowe świecące auto i żeby mi sie nikt

> nie dotykał bo zarysuje ubrudzi czy co tam...

> mam stare i mi nie szkoda

mi też nie szkoda ,bo to tylko pojazd który ma mnie przewieźć z A do B wink.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> W nowoczesnych autach sa siedzenia czyli siedzisz sobie i czekasz

np na srodku przejazdu kolejowego zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> wole proste auto

> ciekawe co naprawisz na poboczu w starym gracie jak nie masz

> czesci

> Co do problemow z nowymi autami - autor watku nawet nie zajrzal do

> instrukcji...

pomyslales, ze moge takowej nie posiadac?

Napisano

> a ja nigdy nie kupie nowego bo to zwyczajna strata pieniędzy, nie

Quote:

Gdybysmy nie musieli zwracac uwagi na pieniadze


widzisz sprzecznosc?

Napisano

> w zeszłym roku w megance która miała pół roku, akurat w największe

> mrozy padło ogrzewanie i weź jedź 200 km w dzień w dzień przez

> tydzień bez ogrzewania, nie można było od razu do ASO bo serwis

> nie miał części

No i ? A w innych markach to ogrzewanie jest niezniszcalne ?

Napisano

> pomyslales, ze moge takowej nie posiadac?

Dlatego wkleilem screena z pierwszego wyniku jak wyszedl w googlu . Komputer masz wiec zanim wygenerowales posta mogles tam zajrzec waytogo.gif

Napisano

> np na srodku przejazdu kolejowego

Twoja odpowiedz jest jak lokata hehe.gif

Napisano

> zapomniałem ,że w PL ceny nowych są kosmiczne

no więc sam widziż jak sprawa wyglada zlosnik.gif

> np. w mojej okolicy przeglądów nie musisz robić w ASO więc ten

> problem odpada co zmienia postać rzeczy

w europie tak dobrze nie ma zlosnik.gif

> wiec jesteś nieźle ustawiony

znajomosi zawsze góra były zlosnik.gif

> mi też nie szkoda ,bo to tylko pojazd który ma mnie przewieźć z A do

> B

ale jak bym miał wydac wszystkie monaki z kieszeni tak bym nie podchodził....

a u nas tak jest... masz matiza zlosnik.gif nosisz go na rekach zlosnik.gif

> HanYs

grinser006.gif

Napisano

> napewno nie

> wole dwu trzy letnie i spora kwote w kieszeni...

> z moich obserwacji wynika że ta gwarancja np. 3lata.... czyli utrata

> wartości pojazdu przez 3lata = cena gwarancji + zdzierskie

> obowiązkowe chore przeglady na których nic sie nie robi a płaci

> sie dziwne sumy za to, ale jak nie zrobisz to utrata gwarancji

> porażka jakas...

no to powiedz ile Twoim zdaniem kosztują te obowiązkowe chore przeglądy ?

Napisano

> no to powiedz ile Twoim zdaniem kosztują te obowiązkowe chore

> przeglądy ?

za dużo ...

każdy przeglad w ASo jest drozszy niż wszystko z nim związane spineyes.gif

roboczogodzina w serwisie jest złodziejska...ale to normalne bo trzeba utrzymac lokal mechaników przedstawicieli, specjalistów, recepcje, bajery prospekty kawe dla klienta przepłaconą cztery razy i teke tam...do niczego mi to nie potrzebne...

wole podjechać do znajomego i zapłacić mu za solidną robote, wymieni wszystko co potrzeba, ja z boku popatrze pogadam ok.gif

kiedyś jak byłem głupi i jeździłem do ASO... na poczatku zostawiałem auto carsewis 1-szego sierpnia ok.gif

po jakimś czasie gdy nie mogłem stać (autoconrad) i gadać z mechanikiem dziekowałem ok.gif jechałem do innego które mi umożliwi swobode, mój samochód chce mieć swobode ok.gif

dziwny jestem i tyle spineyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.