Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zagadka shumiego

Featured Replies

Napisano

Co ten gość robi za kółkiem F1? Ktoś to rozumie? Ok. Marketingowo, na krótką metę to jest ogromna korzyść dla zespołu. Na dłuższą metę wątpliwe. O co tu chodzi? Przecież oczywiste jest, że on jest w tym wieku kompletnie bez szans. Biologii się nie da oszukać. Niektórzy sądzą, że to nie jest sport, ale wbrew pozorom kierowca musi mieć na prawdę dobrą kondycję fizyczną, a tego po czterdziestce się nie da utrzymać na takim poziomie jak u młodych ludzi. Jego kolega z zespołu nie jest najwyższej klasy zawodnikiem, a zawsze jedzie lepiej.

Napisano

> Co ten gość robi za kółkiem F1?

Jakoś jedzie. Jak na 40-latka nawet dość żwawo grinser006.gif

Poza tym marketing Panie, marketing... no.gif

Napisano
  • Autor

> Jakoś jedzie. Jak na 40-latka nawet dość żwawo

Nie no jasne, nie ma konkurecji. Sęk w tym, że tu nie ma kategorii wiekowych.

Ja się dziwie, że on się na to zdecydował. To jest jakby nie patrzeć rozmienianie swojego nazwiska na drobne.

Napisano

> Nie no jasne, nie ma konkurecji. Sęk w tym, że tu nie ma kategorii wiekowych.

> Ja się dziwie, że on się na to zdecydował. To jest jakby nie patrzeć rozmienianie swojego nazwiska

> na drobne.

Robi to co kocha i najlepiej potrafi. W swoim sportowym życiu osiągnął wszystko i pewnie teraz bardziej robi to dla zabawy i adrenaliny, która towarzyszy mu podczas wyścigu.

Napisano

> Ja się dziwie, że on się na to zdecydował. To jest jakby nie patrzeć rozmienianie swojego nazwiska

> na drobne.

Może właśnie dlatego, że jest niekwestionowanym mistrzem ostatnich lat F1 może sobie pozwolić na taki "wybryk" i ma komfort mania wszystkiego w d... zlosnik.gif

Z drugiej strony faktycznie zapowiedzi przed sezonem były dość bunczuczne (i to z ust Schumiego) i to może trochę frustrować starego mistrza. Teraz jasno widać, że F1 nie stoi w miejscu i nie ma lekko.

Napisano
  • Autor

Teraz jasno widać, że F1 nie stoi w miejscu i nie

> ma lekko.

IMho, to nie problem tego, że F1 jest inne, tylko tego, że on jest inny. Konkretnie stary i znacznie słabszy niż kiedyś.

Napisano
  • Autor

> Robi to co kocha i najlepiej potrafi.

Ok, szanuję taką postawę. Tylko ktoś się na taką zabawę zgodził. Pytanie dlaczego? Ktoś się pomylił i myślał, że on da radę mimo wieku?

Napisano

> Pytanie dlaczego? Ktoś się pomylił

> i myślał, że on da radę mimo wieku?

Schumacher to instytucja w której umiejętności to tylko część ewentualnych korzyści dla teamu.

Napisano
  • Autor

> Schumacher to instytucja w której umiejętności to tylko część ewentualnych korzyści dla teamu.

No właśnie też i o to chodzi, że te umiejętności są marnowane. Gość musi zajmować się przygotowywaniem do wyścigów, ma mniej czasu na inne sprawy. Ja tego nie rozumiem.

Napisano

> Ok, szanuję taką postawę. Tylko ktoś się na taką zabawę zgodził. Pytanie dlaczego? Ktoś się pomylił

> i myślał, że on da radę mimo wieku?

a może wrócił poprostu dlatego, żeby przyciągnąc większą ilośc ludzi przed telewizor i na trybuny hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a może wrócił poprostu dlatego, żeby przyciągnąc większą ilośc ludzi przed telewizor i na trybuny

To na pewno. Ale czy nie będzie tak jak z dopłatami do aut? Najpierw wielkie zainteresowanie, a potem jeszcze większy odwrót z powodu niespełnionych oczekiwań? Nie wiem na co on liczył. Ze wsiądzie w auto i pokaże im kto tu rządzi jak za dawnych lat?

Napisano

> Gość musi zajmować się

> przygotowywaniem do wyścigów, ma mniej czasu na inne sprawy. Ja tego nie rozumiem.

No właśnie się zajmuje - aktywnie. Kto lepiej niż Brawn dogada się z Schumacherem. Poza tym elementy know-how Ferrari też mają swoją cenę zlosnik.gif

Napisano

> To na pewno. Ale czy nie będzie tak jak z dopłatami do aut? Najpierw wielkie zainteresowanie, a

> potem jeszcze większy odwrót z powodu niespełnionych oczekiwań? Nie wiem na co on liczył. Ze

> wsiądzie w auto i pokaże im kto tu rządzi jak za dawnych lat?

wielu sportowcow postepowalo podobnie, ot chocby Michael Jordan, ktory z koszykowka konczyl dwa razy, majac w miedzy czasie kilka innych historii wink.gif

Napisano

> Co ten gość robi za kółkiem F1? Ktoś to rozumie? Ok. Marketingowo, na krótką metę to jest ogromna

> korzyść dla zespołu. Na dłuższą metę wątpliwe. O co tu chodzi? Przecież oczywiste jest, że on

> jest w tym wieku kompletnie bez szans. Biologii się nie da oszukać. Niektórzy sądzą, że to nie

> jest sport, ale wbrew pozorom kierowca musi mieć na prawdę dobrą kondycję fizyczną, a tego po

> czterdziestce się nie da utrzymać na takim poziomie jak u młodych ludzi. Jego kolega z zespołu

> nie jest najwyższej klasy zawodnikiem, a zawsze jedzie lepiej.

Sam mówił, że wrócić chciał już wcześniej, ale w ferrari nie chcieli go wsadzić za kółko, znalazł miejsce w Mercedesie. Chce jeździć, to jeździ. Ma w pupie co inni mówią.

Dla zespołu to także bardzo cenna postać. Ma ogromne doświadczenie, pomaga poprawiać auto....

Dziś jeździł na prawdę dobrze, ja bym go jeszcze nie skreślał i wcale się nie zdziwię, jak jeszcze zabłyśnie.

Do tego ludzie chcą go oglądać, teraz nawet moja serce.gif dopytuje się jak mu idzie i czasem ogląda wyścigi ze mną.

Napisano
  • Autor

> No właśnie się zajmuje - aktywnie. Kto lepiej niż Brawn dogada się z Schumacherem. Poza tym

> elementy know-how Ferrari też mają swoją cenę

No dobra. Jak był taki układ, że Szumi mówi: "Ok. idę do Was, ale siadam za kółkiem" to w tym momencie sprawa jest wyjaśniona.

Napisano
  • Autor

> wielu sportowcow postepowalo podobnie, ot chocby Michael Jordan, ktory z koszykowka konczyl dwa

> razy, majac w miedzy czasie kilka innych historii

ale jak wracał to był po czterdzistce?

Napisano

> Teraz jasno widać, że F1 nie stoi w miejscu i nie

> IMho, to nie problem tego, że F1 jest inne, tylko tego, że on jest inny. Konkretnie stary i

> znacznie słabszy niż kiedyś.

ludzie, nie przesadzajcie. od 3 lat nie siedział za kółkiem bolidu f1 icon_rolleyes.gif Naprawdę ktoś z Was myślał, że wejdzie se do auta i będzie od wstępu w każdym wyścigu szybszy od innych o 10sek? screwy.gif bez jaj, proszę nono.gif

Osobiście uważam, że pomysł na powrót chybiony, bo stracić może dużo, zyskać nic icon_rolleyes.gif, ale mówić już teraz o tym, czy to był dobry pomysł, to lekko przedwczesne blah.gif

Napisano

Myślę że jest mu ciężko bo póki co przegrywa ze swoim kolegą z zespołu a inni i na pewno on sam mierzy wyżej jak na najlepszego kierowcę w historii F1 przystało. Każdy kij ma dwa końce i jak ktoś już wcześniej napisał Mercedes zyskał doświadczonego kierowcę, które sporo może wnieść do zespołu ( nie wiem czy to wiedza od Ferrari zlosnik.gif ) oraz być żywą reklamą Mercedesa. Fakt że jego gaża jest najwyższa w F1 i wydaje mi się że jak sezon zakończy na dużo niższym miejscu od Rosberga to będzie bardzo żałował swojego powrotu do F1... a Rosberg póki co jak dla mnie nie jest jakimś nadzwyczajnym kierowcą....

PS. Formułe 1 oglądam od bardzo dawna i nigdy Schumi nie był moim idolem bo tytuły często zdobywał "po trupach" Ci co oglądali wyścigi napewno wiedzą o co mi chodzi.

Napisano
  • Autor

> ludzie, nie przesadzajcie. od 3 lat nie siedział za kółkiem bolidu f1 Naprawdę ktoś z Was myślał,

> że wejdzie se do auta i będzie od wstępu w każdym wyścigu szybszy od innych o 10sek? bez

> jaj, proszę

Uważam, że minimum to jazda na poziomie jakby nie patrzeć nie wybitnego kolegi z zespołu. Różnica jest znacznie większa niż między Kubicą, a Heidfieldem, a Rosberg to raczej bardziej Heidfield niż Kubica...

> teraz o tym, czy to był dobry pomysł, to lekko przedwczesne

Uważam, że szansa na to iż powodem tak słabych wyników jest 3 lata przerwy, a nie wiek są bardzo niewielkie. Biologia jest nieubłagana.

Napisano

> Uważam, że szansa na to iż powodem tak słabych wyników jest 3 lata przerwy, a nie wiek są bardzo

> niewielkie. Biologia jest nieubłagana.

uważam, że się nieznasz icon_rolleyes.gif. Schumi po wyścigu nie jest wyciągany z bolidu, bo sam wyjść ze zmęczenia nie potrafi icon_rolleyes.gif

wynikiem "słabych" osiągów jest brak praktyki przez 3 lata ganja.gif

tak tylko na marginesie, wiesz ile barichello ma lat? Myślisz, że to taka duża różnica? hmm.gif

Po prostu jest za wcześnie na dyskusje i ocene, czy był to dobry pomysł czy nie. Mistrzostwa nie wygra, ale lepszy na pewno będzie ok.gif

Napisano
  • Autor

> uważam, że się nieznasz . Schumi po wyścigu nie jest wyciągany z bolidu, bo sam wyjść ze zmęczenia

Oczywiście, że się nie znam. Dlatego pytam, rozważam.

Nie o to chodzi, że pada ze zmęczenia. Z wiekiem wszystko się pogarsza. Refleks, wytrzymałość (tu maks jest przy ok 30stce) siła, szybkość. Wszystko. Po prostu nie ma bata na biologię.

> tak tylko na marginesie, wiesz ile barichello ma lat? Myślisz, że to taka duża różnica?

Nie wiem, ale wiem, że od pewnego momentu każdy rok wnosi już zauważalną różnicę. Tu się walczy o ułamki sekund...

> Po prostu jest za wcześnie na dyskusje i ocene, czy był to dobry pomysł czy nie. Mistrzostwa nie

> wygra, ale lepszy na pewno będzie

Może nawet podium się trafi, mają świetny bolid, ale lepszy on jako kierowca już raczej nie będzie, co najwyżej gorszy. Twoim zdaniem ile on potrzebuje czasu by "wrócić"?

Napisano

> ale jak wracał to był po czterdzistce?

W samej F1 mamy też przykład (prawie) czterdziestoletniego mistrza F1, który też powrócił do F1 po przerwie. Najstarszym mistrzem świata był Nigell Mansell (rocznik '53) - mistrzostwo zdobył w 1992 roku czyli w wieku 39 lat. Później tez miał przerwę na Indy Car, a wrócił w 1994 na kilka wyscigów. Karierę zakończył w 1995 roku jako dojrzały 40-latek.

W tym porównaniu powrót Michaela, po dłuższej przerwie niż Mansell, jest wręcz wyśmienity.

Niezależnie jaki jest podtekst jego powrotu (a nie jest jednoznaczny) to dla nas kibiców to chyba dobrze. A na pierwsze podsumowania to chyba bedzie czas w okolicach Silverstone.

Napisano

>. Z wiekiem wszystko się pogarsza. Refleks, wytrzymałość (tu

> maks jest przy ok 30stce) siła, szybkość. Wszystko.

Biathloniści temu zaprzeczają, choćby przykład Bjerdalena czy Sikory wink.gif

Napisano

> Twoim zdaniem ile on potrzebuje czasu by "wrócić"?

Silverstone, może nawet już Barcelona, to będzie moment, w którym można prowadzić pierwsze dyskusje niewiem.gif

Napisano

Dopiero dwa wyścigi za nami, więc zdecydowanie za wcześnie, żeby go oceniać. Oczywiście w Bahrajnie może jego tempo nie było nadzwyczajne, ale w Australii już na pierwszym zakręcie mógł wyjść na jedno z czołowych miejsc, ale jak wiadomo trochę ucierpiał w zamieszaniu i wyścig potoczył się tak a nie inaczej. A jakby nie było to jednak parę pozycji do góry podskoczył, więc źle nie było. Poza tym odnoszę wrażenie że mimo wszystko jego bolid nie jest tak szybki jak Ferrari czy McLareny. Przez te trzy lata w F1 zaszły ogromne zmiany. Dla zawodników, którzy cały czas jeździli zachodziły one drogą ewolucji, dla Michaela zmiany są rewolucyjne. Nagle musi przystosować się do czegoś zupełnie innego od tego co znał wcześniej. Moim zdaniem jeszcze zdecydowanie za wcześnie na jakiekolwiek oceny. Jeśli ktoś myślał, że Schumacher od razu będzie kładł rywali na łopatkach to ... screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Biathloniści temu zaprzeczają, choćby przykład Bjerdalena czy Sikory

Jak to?

Obaj największe sukcesy odnosili między 25-35 rokiem życia.

Napisano

ok.gif

zgadzam sie , jest to wielki błąd Schumiego , powinien zostać na emeryturze , jak Fangio , a nie uganiać się za małolatami w kiepskim bolidzie z nadzieją na sukces....

bzdura i utrata autorytetu no.gif

Napisano

> zgadzam sie , jest to wielki błąd Schumiego , powinien zostać na emeryturze , jak Fangio

Fangio pięć tytułów mistrza świata zdobył z czwartym krzyżykiem na karku. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Fangio pięć tytułów mistrza świata zdobył z czwartym krzyżykiem na karku.

I o czym to świadczy? Tylko o tym, że 50 lat temu współzawodnictwo było na całkiem innym poziomie. Dziś pięćdziesięciolatkowie biegają maratony na takim poziomie jak wtedy trzydziestolatki.

Napisano

> I o czym to świadczy?

Świadczy to o tym, że pleciesz bez większego sensu. zlosnik.gif

Napisano

> Jak to?

> Obaj największe sukcesy odnosili między 25-35 rokiem życia.

no właśnie - napisałeś, że max organizm jest w stanie osiągnąć przy 30-tce - jak widzisz to "przy" może być dosyć szerokie (obaj biathloniści przytoczenie przeze mnie mają ponad 35 wiosen, ale wciąż stać ich na zwycięstwa w pojedynczych zawodach) zlosnik.gif IMO przy obecnym poziomie medycyny sportowej 40 lat dla kierowcy F1 nie jest największą przeszkodą - bardziej brak poważnego kontaktu z tym sportem przez 3 lata (przez ten czas F1 znacznie się zmieniła, dla MSC są to zmiany rewolucyjne).

Oczywiście nie mówię tu o wywalczeniu przez MSC tytułu mistrza świata (to jest mało prawdopodobne, żeby nie powiedzieć nierealne) - raczej sądzę, że jest w stanie stanąć 2-3 razy na podium w tym sezonie ok.gif Pożyjemy zobaczymy ok.gif Wesołych pub2.gif

Napisano
  • Autor

> no właśnie - napisałeś, że max organizm jest w stanie osiągnąć przy 30-tce - jak widzisz to "przy"

> może być dosyć szerokie

Owszem, ale po 40stce? No way . Chyba nie zdajecie sobie sprawy jakie to są obciążenia fizyczne.

> sportowej 40 lat dla kierowcy F1 nie jest największą przeszkodą -

Oj, żeby jeździć na pewno nie, ale żeby wygrywać? Chyba po to się jeździ?

Może nawet podium się trafi, albo i pojedyncze zwycięstwo, ale co z tego? Po wielokrotnym mistrzu świata chyba powinno się oczekiwać więcej?

Napisano

> Owszem, ale po 40stce? No way . Chyba nie zdajecie sobie sprawy jakie to są obciążenia fizyczne.

Są, ale nie dla niego. Aktywny praktycznie przez cały czas, treningi, osobisty trener, etc. Trzymasz się tego wieku a tak naprawdę nie jest to decydującym kryterium.

> Oj, żeby jeździć na pewno nie, ale żeby wygrywać? Chyba po to się jeździ?

Może nawet podium się trafi, albo i pojedyncze zwycięstwo, ale co z tego? Po wielokrotnym mistrzu świata chyba powinno się oczekiwać więcej?

Wszyscy oczekiwali. Zespół jednak przeliczył się z formą bolidu. Druga sprawa, ze bolid mu nie najzwyczajniej nie leży...

Napisano
  • Autor

> Wszyscy oczekiwali. Zespół jednak przeliczył się z formą bolidu. Druga sprawa, ze bolid mu nie

> najzwyczajniej nie leży...

Nie leży? Obawiam się, że gość obecnie jeździ gorzej od ich kierowcy rezerwowego. Z bolidem nie jest wcale tak źle. Rosberg zajmując regularnie punktowane miejsca/podium pokazuje to nad wyraz mocno. Gdyby w tym aucie był ktoś na prawdę szybki byłoby jeszcze lepiej.

Napisano

> Nie leży? Obawiam się, że gość obecnie jeździ gorzej od ich kierowcy rezerwowego. Z bolidem nie

> jest wcale tak źle. Rosberg zajmując regularnie punktowane miejsca/podium pokazuje to nad

> wyraz mocno. Gdyby w tym aucie był ktoś na prawdę szybki byłoby jeszcze lepiej.

Tak. Nie leży. Kierowcy mają rożne style jazdy, preferują różne ustawienia których nie zawsze idzie "przeskoczyć". Obecne przepisy "zrobiły" bolidy podsterowne i tak jak Schumacher się wypowiadał - takich nie lubi.

Napisano

> Jakoś jedzie. Jak na 40-latka nawet dość żwawo

> Poza tym marketing Panie, marketing...

Sprzedaż Mercedesa w górę, oglądalność F1 w Niemczech znacznie wzrosła, kasiorka płynie - i o to pewnie chodziło.

Tyle, że dziwię sie trochę samemu MSC - bo kasa to nie wszystko.

Napisano

> Sprzedaż Mercedesa w górę, oglądalność F1 w Niemczech znacznie wzrosła, kasiorka płynie - i o to

> pewnie chodziło.

> Tyle, że dziwię sie trochę samemu MSC - bo kasa to nie wszystko.

W historii i tak jednoznacznie zapisze sie jako 7 krotny mistrz swiata,

a nie jako mistrz ktory dojezdzal w srodku stawki.. wiec spokojnie.

Moze zrobil to dla kasy a moze dlatego, ze w ten sposob najlepiej sie realizuje.

Napisano

> Osobiście uważam, że pomysł na powrót chybiony, bo stracić może dużo, zyskać nic ,

a gdyby Jackie Stewart siadł teraz do bolidu i cały sezon kończył wyścigi w dolnej połowie stawki to co by stracił?

to czym sobie obaj zasłużyli i z czego słyną to jest ich i nikt im tego nie odbierze nawet obecne kiepskie wyniki ok.gif

a co może zyskać? - kasiorkę ok.gif reklama nowego mercedesa (w dodatku nowy SC) i już $ lecą na konto ok.gif

tak więc imho stracić nic nie może, zyskać - dużo ok.gif

Napisano

> a co może zyskać? - kasiorkę reklama nowego mercedesa (w dodatku nowy SC) i już $ lecą na konto

> tak więc imho stracić nic nie może, zyskać - dużo

no tak, multimiloner, zarabiający nadal krocie, napewno zaczął znowu jeździć dla kasy hehe.gif

Napisano

> no tak, multimiloner, zarabiający nadal krocie, napewno zaczął znowu jeździć dla kasy

Kasa ale i coś więcej - pewnie chodzi o cały szereg przedsięwzięć Mercedesa i Schumi w to się włączył.

Widać w ferrari zaczął się nudzić zlosnik.gif

Napisano

> Kasa ale i coś więcej - pewnie chodzi o cały szereg przedsięwzięć Mercedesa i Schumi w to się

> włączył.

> Widać w ferrari zaczął się nudzić

az mnie skreca gdy widze ta reklame (beznadziejna swoja droga) gdy otwieraja sie drzwi do merca a tam ... shumi wink.gif

Napisano

> Bo to pod Niemców zrobione jest

Dokładnie, biletów na Hokenhaim(czy jak tam się to pisze) juz nie ma.

Napisano

> Dokładnie,

Shumi jedzie dla rekreacji drive.gif a inni się ścigają winner.gif

Napisano
  • Autor

Ktoś jeszcze wierzy, że Szumiemu się coś odmieni?

Wpuściliby Heidfelda mieliby jakieś punkty przynajmniej

Napisano

> Wpuściliby Heidfelda mieliby jakieś punkty przynajmniej

eee tam, niech heidfeld siedzi w boxie i pije kawe zlosnik.gif

Napisano

> Ktoś jeszcze wierzy, że Szumiemu się coś odmieni?

> Wpuściliby Heidfelda mieliby jakieś punkty przynajmniej

po dzisiejszym wyscigu widac ze to samochod niedomaga, a nie kierowca

Napisano
  • Autor

> po dzisiejszym wyscigu widac ze to samochod niedomaga, a nie kierowca

Tia. Już czwarty wyścig mu samochód niedomaga...

Napisano

> Tia. Już czwarty wyścig mu samochód niedomaga...

Mam wrazenie ze ogladales inny wyscig niz ja - jakiej umiejetnosci wymaga docisniecie pedalu gazu do konca na prostej?

Napisano
  • Autor

> Mam wrazenie ze ogladales inny wyscig niz ja - jakiej umiejetnosci wymaga docisniecie pedalu gazu

> do konca na prostej?

Wiesz od czego zależy prędkość na prostej? Od prędkości z jaką wychodzi się z zakrętu, a to wymaga umiejętności.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.