Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto kupić Chevroleta?

Featured Replies

Napisano

Z ciekawości,

Aveo to jeszcze na Żeraniu składają? Ktoś wie które wersje?

Druga sprawa:

Widziałem jakiś artykuł (nie mogę go teraz znaleźć) w którym pan dziennikarz napisał, że do Aveo 1.2 można założyć fabryczne (ASO) lpg BRC za niewiele ponad 2k PLN (tam padła kwota 2.1 bądź 2.2k PLN). Prawda to czy bajania pana dziennikarza?

Napisano

> To Ci mogę od razu powiedzieć, bo 2 lata jeździłem Meganką Classic z tym silnikiem. Aveo w

> porównaniu z Renią z całą pewnością NIE JEŹDZI Nawet mój Lacetti ze swoimi 109 KM się chowa

> - różnica masy 200kg robi swoje...

A mi się wydaje ze przesadzasz biglaugh.gif

Jak jeździ aveo.

Na pokładzie 4 osoby + niewielki bagaż. Bez redukcji, tylko piąty bieg, lekko pod górkę.

Wiem że to żadna rewelacja, ale w tej cenie...

Napisano

> TU MASZ PRZYKLAD Jak jeździ aveo.

Bałbym się tak szybko jeździć tym autkiem wink.gif

Chodzi o możliwość wyprzedzenia na 3-4 biegu (o 5 nie mówię, bo takie rzeczy to tylko z turbo). 107KM i 150Nm momentu obrotowego w Megi I (ta sama masa co Aveo) daje jednak lepsze wrażenia niż 84KM i 118Nm. Nawet te 109 KM w Lacetti jakieś się leniwe wydają przy Megance.

Napisano

Prawda. Tyle , ze nie w ASO. Moj znajomy prowadzi zaklad montazu LPG i jest juz wycwiczony w zakladaniu gazu do roznych modeli Chevroleta. Od mojej bylej Evandy po modele Aveo oraz Lacetti. Co ciekawe ludzie przyjezdzaja do nich na poprawki i przeglady po montazu instalacji gazowych w ASO w Warszawie:)

> Widziałem jakiś artykuł (nie mogę go teraz znaleźć) w którym pan dziennikarz napisał, że do Aveo

> 1.2 można założyć fabryczne (ASO) lpg BRC za niewiele ponad 2k PLN (tam padła kwota 2.1 bądź

> 2.2k PLN). Prawda to czy bajania pana dziennikarza?

Napisano

> Prawda. Tyle , ze nie w ASO. Moj znajomy prowadzi zaklad montazu LPG i jest juz wycwiczony w

> zakladaniu gazu do roznych modeli Chevroleta. Od mojej bylej Evandy po modele Aveo oraz

> Lacetti. Co ciekawe ludzie przyjezdzaja do nich na poprawki i przeglady po montazu instalacji

> gazowych w ASO w Warszawie:)

gdzie ten fachura?

Napisano

> Bałbym się tak szybko jeździć tym autkiem

A jechałeś??? biglaugh.gif Skoro uważasz że strach tym autem tyle jechać, to chyba w nim nawet nie siedziałeś smile.gif

> Chodzi o możliwość wyprzedzenia na 3-4 biegu (o 5 nie mówię, bo takie rzeczy to tylko z turbo).

> 107KM i 150Nm momentu obrotowego w Megi I (ta sama masa co Aveo) daje jednak lepsze wrażenia

> niż 84KM i 118Nm. Nawet te 109 KM w Lacetti jakieś się leniwe wydają przy Megance.

A no w to nie wątpie i nie dziwię się że masz wrażenie leniwości laczka w porównaniu z meganką, bo odczucia dynamiki, aveo kontra lacetti mimo tak dużej różnicy koników , są porównywalne, szczególnie powyżej 100km/h. Niestety masa w laczku robi swoje.

Napisano

A ktoś mierzył prędkość rzeczywistą GPSem? Bo stawiam, że przy 170 km/h licznikowych rzeczywiście to coś w okolicach 155-160 km/h; nie więcej.

Co nie zmienia faktu, że jak na 1,2 i dość dużą masę - to i tak nieźle. grinser006.gif

Napisano

> A ktoś mierzył prędkość rzeczywistą GPSem? Bo stawiam, że przy 170 km/h licznikowych rzeczywiście

> to coś w okolicach 155-160 km/h; nie więcej.

> Co nie zmienia faktu, że jak na 1,2 i dość dużą masę - to i tak nieźle.

Mniej więcej się zgadza, o ile bierzemy pod uwagę standardowe ogumienie (14" 185/60 ) przy licznikowych 160km/h prędkość na gps wynosiła 152km/h. Sprawdzone:)

Inna sprawa że przy moich oponach (14" 185/70) prędkość licznikowa 160km/h , równa się 161km/h na gps biglaugh.gif

Chciałbym również nadmienić że uwiecznione na filmiku 175km/h nie jest szczytem możliwości tego auta, więc myślę ze nie jest tak źle ok.gif

A do tego ostatnio jadąc nad morze spalanie w trasie wyszło mi 5,3l/100, więc czego chcieć więcej za taką kase biglaugh.gif

Napisano

> A jechałeś??? Skoro uważasz że strach tym autem tyle jechać, to chyba w nim nawet nie siedziałeś

Siedziałem, nie jechałem biglaugh.gif

Ze sprawdzania "ile poleci" już wyrosłem. Laczkiem nie jechałem więcej jak 160km/h i to tez tylko przez chwilę oczywiście na autostradzie. Po prostu powyżej 140 licznikowego (więc 130 z haczykiem na GPS) jazda tym autem jest wyjątkowo niekomfortowa - jest głośno i trzeba uważać na wiatr.

Ps. Zgadzam się że za tą cenę i jak na silnik 1.2 to nie ma co narzekać. Sam biorę pod uwagę zakup Aveo na przełomie roku (jak się Lacek sedan sprzeda).

Napisano

No to ja bym się śpieszył na Twoim miejscu: Aveo jest w dobrej cenie i schodzi jak ciepłe bułeczki. Jak się skończą zapasy, to... się skończą. Chyba że niekoniecznie Aveo wink.gif

Napisano

> No to ja bym się śpieszył na Twoim miejscu: Aveo jest w dobrej cenie i schodzi jak ciepłe bułeczki.

> Jak się skończą zapasy, to... się skończą. Chyba że niekoniecznie Aveo

Lacetti w dieslu już się skończył.

Napisano

1.4 LPG poszło wg. GPS 182km/h licznikowo okolo 190km/h zlosnik.gif

p.s. Na niemieckim gazie hehe.gif

Napisano

> No to ja bym się śpieszył na Twoim miejscu: Aveo jest w dobrej cenie i schodzi jak ciepłe bułeczki.

> Jak się skończą zapasy, to... się skończą. Chyba że niekoniecznie Aveo

Aveo to tylko jedna z propozycji. Poza tym dlaczego maja się skończyć? Nie produkują już?

Napisano

> TU MASZ PRZYKLAD Jak jeździ aveo.

> Na pokładzie 4 osoby + niewielki bagaż. Bez redukcji, tylko piąty bieg, lekko pod górkę.

Dodaj, że dla lepszych osiągów pustynia w baku była grinser006.gif

Napisano

> Dodaj, że dla lepszych osiągów pustynia w baku była

Tak, tak oczywiście, a do tego wyjąłem koło zapasowe, wyciągnąłem wszystkie wygłuszenia, oraz fotele, starłem jedną warstwę lakieru, a to wszystko, aby ten pewnie Twoim zdaniem pseudo samochód z silnikiem od kosiarki, mógł rozpędzić się do oszałamiających 175km/h screwy.gif

Ech, to masz

dla odmiany z pełnym bakiem. Niestety przy ok 160km/h starała się przede mną jechać tym samym pasem jakaś stara bejca i dopiero po pewnej chwili, właściciel uznał że wypadało by jednak zjechać biglaugh.gif
Napisano

> Tak, tak oczywiście, a do tego wyjąłem koło zapasowe, ....

Złośnika widział? Czy w jakiś czuły punkt uderzyłem?

Napisano

> Aveo to tylko jedna z propozycji. Poza tym dlaczego maja się skończyć? Nie produkują już?

Wygląda na to, że niedługo się skończą, przynajmniej te z FSO :

artykuł o FSO

Napisano

> Złośnika widział? Czy w jakiś czuły punkt uderzyłem?

Nie, nie, nic z tych rzeczy hehe.gif

Po prostu rozumie że masz nieodpartą potrzebę dodania swoich pięciu groszy, na każdy temat, nawet jesli Twoja odpowiedź nie wiele wnosi do tematu , więc po prostu dałem Ci kolejną możliwość napisania mądrego posta 20.GIF

A co do tematu , chciałem w naoczny sposób obalić mit puszczony przez osoby które tym autem nie miały nawet okazji się przejechać, a rozpisują się na temat jakiż to słaby ten silnik itp. Z mojej strony jestem bardzo zadowolony z tego autka i uważam ze w tej cenie nie ma lepszej alternatywy, a jeździłem paroma droższymi , co wcale nie znaczyło lepszymi, ale jest to tylko moje zdanie i osobiste odczucia.

Podsumowując trzeba przejechać się samemu i ocenić na własnej skórze , czy warto czy nie ok.gif

Napisano

Moim zdaniem jest słaby.

Ale ja jestem nieobiektywnie i obiektywnie rzecz ujmując mam bardzo nieobiektywny obiekt porównujący, tzn. benzynę-turbo-doładowaną. grinser006.gif

I w tym kontekście jest słaby. 893goodvibes.gif

A poza tym jest fajny.

Natomiast w kontekście ceny i wyposażenia to w ogóle super-extra. ok.gif893goodvibes.gif

Napisano

> Nie, nie, nic z tych rzeczy

> Po prostu rozumie że masz nieodpartą potrzebę dodania swoich pięciu groszy, na każdy temat, nawet

> jesli Twoja odpowiedź nie wiele wnosi do tematu , więc po prostu dałem Ci kolejną możliwość

> napisania mądrego posta

Tak, oczywiście screwy.gif

Napisano

> Tak, oczywiście

No widzę że skorzystałeś z możliwości jaką Ci dałem biglaugh.gif

Dobre wychowanie nakazywało by podziękować, ale co Ty o tym możesz wiedzieć zeby.GIF

Napisano

> No widzę że skorzystałeś z możliwości jaką Ci dałem

> Dobre wychowanie nakazywało by podziękować, ale co Ty o tym możesz wiedzieć

Proszę bez wyjazdów osobistych - poluzować gumki, i nie napinć się pub2.gif

Napisano

> No widzę że skorzystałeś z możliwości jaką Ci dałem

> Dobre wychowanie nakazywało by podziękować, ale co Ty o tym możesz wiedzieć

Leczenie kompleksów na forum Chevroleta jest ostatnio modne

Napisano

> Podsumowując trzeba przejechać się samemu i ocenić na własnej skórze , czy warto czy nie

Jechalem - Nie warto no.gif warto doplacic do lacetti zlosnik.gifcool.gif

Napisano

> Leczenie kompleksów na forum Chevroleta jest ostatnio modne

Ty wiesz o tym najlepiej biglaugh.gif

Napisano

Taka wymiana argumentów jest bez sensu.

Równie dobrze można napisać że 2,0 TFSI ( 200 koni ) jest zbyt słabe jak się jeździ 507-konnym M5.

Długo tak można porównywać icon_rolleyes.gif

Napisano

> Wygląda na to, że niedługo się skończą, przynajmniej te z FSO :

> artykuł o FSO

To co sprzedają teraz z salonach pochodzi głównie z Żerania (info z salonu - mowa oczywiście o Aveo). Jeśli nie mają danej kompletacji idzie zamówienie na produkcje. Od września robią już MR2011. Kręcić się będzie do końca br. Potem nie wiadomo.

Napisano

> Jechalem - Nie warto warto doplacic do lacetti

Dostałem Aveo na weekend do potestowania palacz.gif

Komfort i wyposażenie wnętrza oczywiście punkt dla Lacetti

Ale w cenie Lacetti w podstawce mam Aveo "prawie full" LS.

Za Aveo przemawiają:

- boczne poduchy

- łatwość manewrowania w mieście

- ekonomika (mnie spaliło ok. 6.5 litra, trasa-miasto)

- możliwość wyboru wersji, koloru, etc.

Oczywiście nie ma się co oszukiwać, że to auta stworzone do innych celów. Aveo jest do miasta i tam się sprawuje najlepiej, królem autostrad nie będzie.

Jako pierwsze/jedyne auto na 100% kupiłbym Lacetti, jako drugie, nie wiem, mam dylemat wink.gif

Napisano

> jako drugie, nie wiem, mam dylemat

Obejrzyj wyniki testów zderzeniowych + porównaj masę samochodów i dylemat zniknie. Samochód przede wszystkim ma Ciebie chronić przed innymi szaleńcami na drodze. Aveo nie daje większych szans na przeżycie w przypadku spotkania z czymś większym. Lacetti przynajmniej jakieś szanse daje.

Napisano

> Obejrzyj wyniki testów zderzeniowych + porównaj masę samochodów i dylemat zniknie. Samochód przede

> wszystkim ma Ciebie chronić przed innymi szaleńcami na drodze. Aveo nie daje większych szans

> na przeżycie w przypadku spotkania z czymś większym. Lacetti przynajmniej jakieś szanse daje.

Lacetti nie ma poduch bocznych no.gif (nie można zamówić już takiej wersji, zostały tylko najbiedniejsze SE Star u nas)

Różnica masy to tylko 100kg.

Przy czołówce na pewno Lacetti byłoby bezpieczniejsze, ale przy bocznym... ?

Napisano

> Obejrzyj wyniki testów zderzeniowych + porównaj masę samochodów i dylemat zniknie. Samochód przede

> wszystkim ma Ciebie chronić przed innymi szaleńcami na drodze. Aveo nie daje większych szans

> na przeżycie w przypadku spotkania z czymś większym. Lacetti przynajmniej jakieś szanse daje.

Prawda i nieprawda. Albo nieprawda i marketing. Albo odwrotnie... Jak kto chce.

Auto NIE SŁUŻY do rozbijania się.

Wszystkie te gwiazdki - owszem, dobrze, że są!! - ale głównie NIESTETY chodzi o marketing: "moje lepsze bo 5* a ten drugi szajs, bo 4*".

Miałem wypadek NOWYM autem 5*, na moment przed uderzeniem wiedziałem już co będzie, zdołałem wyhamować do jakichś 30 km/h (mniej więcej).

Komputer poduch nie otworzył (w sumie dobrze), bo sporo wyhamowałem. Tak się zaparłem, że plastiki pod kierownicą połamałem.

W sumie nic mi się nie stało, wyszedłem, żyłem dalej.

Problem w tym, że po 10 latach dalej czuję kręgosłup: tak mną szarpnęło.

Także przede wszystkim umiejętności, doświadczenie - czasami szczęście jest najważniejsze.

Ale jak ktoś wierzy, że przy 50 km/h każdy na 10 wypadków będzie "nic się nie stało", to jest w błędzie. NIE WIERZCIE bezkrytycznie w gwiazdki - owszem! są one ważne - ale ocenianie auta TYLKO wg gwiazdek jest totalnie bez sensu. Śmieszne, niepoważne i nieodpowiedzialne.

Teraz jeżdżę autem z 6 poduchami, ważącymi sporo powyżej 1,5 tony ze wszystkimi super-systemami. I też się NIE czuję bezpiecznie. Oby się nie przydały nigdy.

Napisano

Umiejetnosci nic nie pomoga gdy wjedzie Ci w bok idiotka probujaca przeskoczyc na czerwonym tak jak to sie mojej zonie zdarzylo. Wtedy liczy sie tylko masa i sztywnosc nadwozia. Gdybym byl sam na drodze to bez wahania bym kupil samochod bez poduszek i pewnie bez pasow. Niestety po tych samych drogach poruszaja sie idioci, pijacy i narkomanie. I dlatego nawet najlepsze umiejetnosci sa tylko czescia sukcesu; reszte zapewnia dwie tony masy i sztywne nadwozie.

Napisano

Pozostaje się zgodzić.

Z tym że jak wariatka pojedzie szybciej niż 20-40 km/h, to i tak stado poduch nie pomoże. Wzmocnienia i masa też nie.

Wtedy to bez znaczenia. Kropka.

Napisano

> Pozostaje się zgodzić.

> Z tym że jak wariatka pojedzie szybciej niż 20-40 km/h, to i tak stado poduch nie pomoże.

> Wzmocnienia i masa też nie.

> Wtedy to bez znaczenia. Kropka.

Zdziwilbys sie. Moja znajoma wytoczyla sie A6 pod samochod jadacy 70 km/h - prawie hamowania nie bylo (czyli pewnie z 50 przy zderzeniu). Oba samochody do kasacji, ludzie bez szwanku. Tyle ze tamten to byl maly Civic - roznica mas byla na jej plus. W przypadku mojej zony bylo podobnie 2 tony kontra 1200 kg = wiekszosc energii poszla na drugi samochod i pewnie dzieki temu zyje. Ale w nowoczesnym, duzym samochodzie z dobrze zaprojektowana klatka bezpieczenstwa i odpowiednia iloscia poduszek bocznych mozesz bez szwanku przetrwac uderzenie z predkoscia 60 km/h. Pod warunkiem ze ten drugi jest lzejszy...

Napisano

Widać, ze zderzenia solidnego nigdy nie przeżyłeś - NIE MA CZEGOŚ takiego jak "wyjście bez szwanku ze zderzenia przy 60 km/h". To tylko się TAK WYDAJE, zwykle bo "gostek wyszedł i nic mu nie było". Kręgosłup odzywa się po pewnym czasie, czasami po wielu dniach dopiero. A na to nie pomaga stado poduch. Kropka.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.