Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

znowu o odpowiedzialnych królach szos - dżihad

Featured Replies

Napisano

Od ostatniej dyskusji o tym dlaczego kierowca TIRa ma zawsze pod górkę i jak to jeździ lepiej od innych wiele już było przykładów na potwierdzenie antytezy. Siedziałem sobie jednak cicho i nic nie mówiłem. Do dziś.

Przykład olbrzymiej odpowiedzialności, pełnego profesjonalizmu i tak koniecznej wyobraźni i rozumu za kółkiem dał oczywiście.. no kto? kto?

kierowca TIRa, który zawracał na A4 i zabił kolejnego człowieka w osobówce

wiem, wiem: pomylił się i żeby nie jechać do kolejnego zjazdu, bo przecież mączka na chlebuś nie dojedzie postanowił zawrócić ok.gif

Nie twierdzę, że każdy kierowca TIRa to debil, bo nie lubię uogólnień, ale po raz kolejny wychodzi na to, że: debil+gabaryt = duży problem.

Ciekaw jestem co nasi forumowi piewcy etosu pracy króla szos powiedzą na usprawiedliwienie powyższego.

Napisano

> Ciekaw jestem co nasi forumowi piewcy etosu pracy króla szos powiedzą na usprawiedliwienie

> powyższego.

to poczytaj

Napisano
  • Autor

> to poczytaj

a dziękuję! poprzednia dyskusja była tu, to i jakoś tak w nawiązaniu... ech...

Napisano

ostatnio przemierzyłem ponad 3kkm przes słowację austrię, węgry i chorwację i twierdzę że masz rację.

Kierowcy autobusów nie lepsi...wyładowany ludźmi i wyprzedzali mnie jak leciałem przepisowe 130km/h icon_eek.gif tiry tak samo...

Zastanawia mnie tylko po co im tacho jak jeżdżą jak chcą hmm.gif

Napisano

> ostatnio przemierzyłem ponad 3kkm przes słowację austrię, węgry i chorwację i twierdzę że masz

> rację.

> Kierowcy autobusów nie lepsi...wyładowany ludźmi i wyprzedzali mnie jak leciałem przepisowe 130km/h

> tiry tak samo...

> Zastanawia mnie tylko po co im tacho jak jeżdżą jak chcą

z calym szacunkiem ale jeszcze nie spotkalem tira, ktory by mnie wyprzedzil przy 130 niewiem.gif ba, ktory by nawet jechal te 120 niewiem.gif

Napisano

> z calym szacunkiem ale jeszcze nie spotkalem tira, ktory by mnie wyprzedzil przy 130 ba, ktory

> by nawet jechal te 120

w chorwacji wzieły mie 2 tiry, które najpier migały światłami a potem jak nie zwiąkszałem prędkości poprostu mnie wyprzedziły, tak samo 2 autobusy na węgrzech.

Napisano
  • Autor

> by nawet jechal te 120

A1 do 3city ostatnio - jechał TIR 120 jak bum-cyk-kucyk

licznik mi niewiele przeklamuje w stos. do wskazan GPS, wiec mozna uznac, ze 110 mial na pewno

Napisano

> Nie twierdzę, że każdy kierowca TIRa to debil, bo nie lubię uogólnień, ale po raz kolejny wychodzi

> na to, że: debil+gabaryt = duży problem.

No to jak - najpierw nakreśliłeś tezę, że "za kierownicą ciężarówki* to tylko debil/morderca", a teraz wykręcasz busia ogonem ?

> Ciekaw jestem co nasi forumowi piewcy etosu pracy króla szos powiedzą na usprawiedliwienie

> powyższego.

Idioci zdarzają się wszędzie i zawsze.

Znam parę osób ze środowiska motocyklistów i zdecydowanie nie powiem, że to "idioci, dawcy i w ogóle bandyci", a i widuję ludzi (chociaż ciężko ich tak nazywać) za kierownicą moto, do których strzelałbym bez ostrzeżenia a minimum to kastrował, żeby się nie rozmnażali bezmyślnie.

Generalizowanie to zawsze zło.

Zdecydowana większość ludzi za kierownicą, takoż ciężarówek, jak i osobówek/motocykli/rowerów to ludzie NORMALNI, znający przepisy i wiedzący czego nie robić/co robić.

Problem, a raczej "problem" w tym, że są oni "przeźroczyści" - nie zauważamy ich (i tak ma być). Widac tylko patologię, a że patologią pismactwo się żywi, a ciemny lud igrzysk i skanalizowania swoich frustracji potrzebuje, to się durne nagonki zaczynają...

* kurde, jak ja wielbię określenie "tir"...

To taki kolejny "silnik turbinowy"...

Napisano

> Kierowcy autobusów nie lepsi...wyładowany ludźmi i wyprzedzali mnie jak leciałem przepisowe 130km/h

> tiry tak samo...

Nie pal już więcej tego stuffu, albo napraw sobie prędkościomierz.

Napisano

> Nie pal już więcej tego stuffu, albo napraw sobie prędkościomierz.

jasne...bede musiał naprawić też GPS'a....

Napisano

> jasne...bede musiał naprawić też GPS'a....

yhyyy

Albo jednak nie pal tego stuffu - weź też poprawkę na możliwe... zmiany percepcji na linii "prędkość wyświetlana-prędkość odczytana".

Co do ślepej wiary w gjepeesa to mógłbym Ci pokazać parę kwiatków z monitoringu pojazdów, np prędkość chwilowa 150 kmph z giepsa vs 40 licznikowe - na bocznej uliczce osiedlowej, BRAK możliwości osiągnięcia takich prędkości.

Ot - suprajs, prawda ?

Napisano

W taki sam sposób zginęli znajomi rodziców - Tir zawracał na autostradzie w gęstej mgle sciana.gif

Napisano

> ...Widac tylko patologię...

To tej patologii mamy w pi...erony zlosnik.gif Widać ją co chwilę, nawet niespecjalnie trzeba szukać - nie ma dnia, żebym nie zobaczył czegoś większego przelatującego skrzyzowanie na czerwonym, no po co się zatrzymywać? przecież tyle paliwa potem się zuzywa na rozpędzenie....

Napisano

> yhyyy

> Albo jednak nie pal tego stuffu - weź też poprawkę na możliwe... zmiany percepcji na linii

> "prędkość wyświetlana-prędkość odczytana".

> Co do ślepej wiary w gjepeesa to mógłbym Ci pokazać parę kwiatków z monitoringu pojazdów, np

> prędkość chwilowa 150 kmph z giepsa vs 40 licznikowe - na bocznej uliczce osiedlowej, BRAK

> możliwości osiągnięcia takich prędkości.

> Ot - suprajs, prawda ?

Jechałem z taka prędkością kilka dobrych godzin, więc daruj sobie chwilówki i inne bzdety. Ofkoz licznikowe 130 a realne to różnica około 10-15km/h

Wszystko działo się, co prawda poza naszymi granicami, ale podejrzewam, że u nas jest tak samo

Napisano

> Co do ślepej wiary w gjepeesa to mógłbym Ci pokazać parę kwiatków z monitoringu pojazdów, np

> prędkość chwilowa 150 kmph z giepsa vs 40 licznikowe

Yhy. Kolega jechał sobie pewnie autostradą, na licznik patrzył, na GPS patrzył, co zajęło mu trochę więcej czasu niż ta Twoja "prędkość chwilowa". Błędy z GPSu owszem są, ale trwają chwilę, dopóki urządzenie nie złapie dokładnego pomiaru z satelity. Na osiedlowej uliczne - spox, zasłaniają np. bloki, a gdzie Kolego znajdziesz bloki zaraz przy autostradzie?

> Ot - suprajs, prawda

Ot, takie małe przeinaczenie, prawda?

Napisano

> W taki sam sposób zginęli znajomi rodziców - Tir zawracał na autostradzie w gęstej mgle

swieca.gif

Ale ja tak z zupełnie innej beczki...

Jak można zawracać na autostradzie?

Bo ja sobie tego nie wyobrażam. Są 2 lub 3 pasy tylko w jednym kierunku + pas awaryjny, tak? Wszyscy na wszystkich pasach zapitalają ile fabryka dała przed siebie, w tym samym kierunku. I nagle ktoś chce jechać pod prąd na trzypasmówce ryzykując, że wpadnie na niego tysionc pińcet pędzących samochodów? A może chce awaryjnym wracać ale pewności nie ma, że nikt nim nie będzie jechał... Przecież to się prosi o karambol!

Napisano

> Jechałem z taka prędkością kilka dobrych godzin,

Hyhyhyhy, dobre :-)

Napisano

> Hyhyhyhy, dobre :-)

dziwi cię to?

Może wypadzik poza swoje podwórko by pomógł...

Napisano

> dziwi cię to?

> Może wypadzik poza swoje podwórko by pomógł...

Nie.

Śmieszy.

Wiesz, masz rację.

Ja naprawdę nigdy poza teren m.st. W-wy nie wyjechałem.

Już wpełzam do swojej jamki.

Napisano

Mnie zastanawia jak tacy ludzie przechodzą psychotesty icon_eek.gif Przecież żeby wykonać takim manewr trzeba mieć coś nie tak pod kopułką.

Co do samego tematu: znowu napędzacie kolejną niepotrzebną spiralę nienawiści. Czy ja mam po każdym doniesieniu mediów o wypadku spowodowanym przez motocyklistę czy kierowcę osobówki wchodzić na kącik i biadolić jak to oni wszyscy są kretynami i trzeba ich wyeliminować z dróg? Puknijcie się w łeb.

Napisano

> Hyhyhyhy, dobre :-)

No co, nie napisał, że bez przerwy zlosnik.gif Jechał tyle, ale z przerwami na siusiu, kupkę, postój na bramkach, postój w korku, ominięcie wykopków/wypadku itp Czyli obrazowo: jedziesz 130 przez godzinę, stoisz 15 minut, znowu jedziesz 130, znowu stoisz itd.

Napisano

Nic tu nie napiszę o kierowcy TIRa. Za to zadam pytanie: z jaką prędkością musiał jechać kierowca osobówki, że nie wyhamował przed, z daleka widoczną (biała naczepa w nocy jest jednak widoczna), postawioną w poprzek drogi, naczepą?

mar00ha

Napisano

> z jaką prędkością musiał jechać kierowca

> osobówki, że nie wyhamował przed, z daleka widoczną (biała naczepa w nocy jest jednak

> widoczna), postawioną w poprzek drogi, naczepą?

Moim zdaniem przepisowe 130km/h wystarczy. Po autostradzie nie jeździ się zazwyczaj na długich światłach i nie zakłada, że za chwilę wyrośnie przed nami ściana.

Napisano

> Nic tu nie napiszę o kierowcy TIRa. Za to zadam pytanie: z jaką prędkością musiał jechać kierowca

> osobówki, że nie wyhamował przed, z daleka widoczną (biała naczepa w nocy jest jednak

> widoczna), postawioną w poprzek drogi, naczepą?

> mar00ha

Mógł jechać np. 160 km/h (~44 m/s). Weź pod uwagę, że była to 3 w nocy - reakcje na pewno spowolnione, być może kierowca zmęczony. Od zauważenia czegoś na drodze do rozpoczęcia hamowania mogły minąć 2-3 sekundy (jeśli nie więcej). Do tego hamowanie ze 160 to min 100 m. A czy 160 w środku nocy na pustej (?) drodze to dużo czy mało? niewiem.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A czy 160 w środku nocy na pustej (?) drodze to dużo czy mało?

Dużo. Nie takie rzeczy już na autostradach widziałem (a stoskunkowo niewiele nimi jeżdżę): ogromne dziury w nawierzchni, koleiny, a szczytem wszystkiego była taczka na środku austriackiej autostrady.

mar00ha

Napisano

> Mógł jechać np. 160 km/h (~44 m/s). Weź pod uwagę, że była to 3 w nocy - reakcje na pewno

> spowolnione, być może kierowca zmęczony.

Do tego pewnie nie wiedział, co właśnie widzi, tzn. nie dowierzał własnym oczom, że coś dużego zawraca na autostradzie. Następna sekunda czy dwie w plecy

Napisano

> Od ostatniej dyskusji o tym dlaczego kierowca TIRa ma zawsze pod górkę i jak to jeździ lepiej od

> innych wiele już było przykładów na potwierdzenie antytezy. Siedziałem sobie jednak cicho i

> nic nie mówiłem. Do dziś.

> Przykład olbrzymiej odpowiedzialności, pełnego profesjonalizmu i tak koniecznej wyobraźni i rozumu

> za kółkiem dał oczywiście.. no kto? kto?

> kierowca TIRa, który zawracał na A4 i zabił kolejnego człowieka w osobówce

> wiem, wiem: pomylił się i żeby nie jechać do kolejnego zjazdu, bo przecież mączka na chlebuś nie

> dojedzie postanowił zawrócić

> Nie twierdzę, że każdy kierowca TIRa to debil, bo nie lubię uogólnień, ale po raz kolejny wychodzi

> na to, że: debil+gabaryt = duży problem.

> Ciekaw jestem co nasi forumowi piewcy etosu pracy króla szos powiedzą na usprawiedliwienie

> powyższego.

Powiem krótko, jakbym tam był w pobliżu to bym [kurza twarz] c.h.u.j.a

Napisano

Dziękujemy Koledze Przeklinakowi za udział w dyskusji. banned.gif

mar00ha

Napisano

> Do tego pewnie nie wiedział, co właśnie widzi, tzn. nie dowierzał własnym oczom, że coś dużego

> zawraca na autostradzie. Następna sekunda czy dwie w plecy

Kolejne pół bo akurat spojrzał w lusterko czy na wyświetlacz od radia. Nie wiemy tego. A taki rzeczy przecież robi każdy z nas. Nawet jeśli jechał przepisowo, mógł nie wyhamować, tak mi się wydaje.

Napisano

> czy 160 w środku nocy na pustej (?) drodze to dużo czy mało?

Jeśli mowa o nieoświetlonej drodze, to jest to nic innego jak wybitna wręcz nieroztropność.

Napisano

Z naszego punktu widzenia to wszystko nieistotne. Najwyżej gość będzie miał nieczyste sumienie i do końca życia pluł sobie w brodę, że gdyby....

Wina w 100% po stronie kierowcy ciężarówki.

Napisano

> Hyhyhyhy, dobre :-)

Kolega nie wie ile jechał?

GPS pokazywał mu przez 15min. prędkość 130, a jechał 40?

W wyniku zakrzywienia czasoprzestrzeni licznik i GPS w jego aucie zwariowały i zawyżały prędkość?

Nie można utrzymać w-miarę-stałej prędkości przez okres czasu potrzebny do wyprzedzenia Cię przez ciężarówkę?

Dorabiasz jakieś teorię z pogranicza osiedlowych uliczek, podczas gdy wyjaśnienie najbardziej prawdopodobne i nie wymuszające przeprowadzania głębszych analiz jest jedno: TIR* wyprzedzający kolegę faktycznie jechał >130km/h**

Doprawdy nie wiem co cię tak dziwi i nie wiem po co negujesz - nie będąc na miejscu - czyjeś doświadczenia z trasy?

* tak, piszę to z premedytacją

** wielokrotnie doświadczyłem podobnego

Napisano

> TIR* wyprzedzający kolegę

...cut...

> * tak, piszę to z premedytacją

Quote:

TIR, tir - duży samochód ciężarowy służący do przewozu towarów na trasach międzynarodowych


Źródło: Słownik Języka Polskiego

PS

Prosimy moderatora o wybaczenie tych offtopów

Napisano

> Od ostatniej dyskusji o tym dlaczego kierowca TIRa ma .......

Ostatnio widzialem jak mlody chlopaczek ( kierowca Tir-a typu Lora z 6 nowymi VW na pokladzie ) jechal i czytal gazete . Myslalem ze to tylko na 1 swiatalch , ale akurat ze mialem przyjemnosc jechac autobusem widzialem , ze on ja w sumie caly czas czytal .

Wiec nie dziwi mnie juz nic , oczywiscie nie uogolniam tez ze chodzi tylko o kierowcow Tirów

A co do tego czy ktos mogl wyhamowac.

Nawet jak ktos jechal 140 km/h jest noc - umsyl lekko zaspany , moze ktos szykal czegos w radiu , zobaczyl cos z daleka , ale do lba mu nie przyszlo ze tir zawraca , kolejne 2 sekundy , rekacja , hamowanie pare seknud moglo minac

I nie ma co gadac , bo czasem kazdy z nas sie na chwilke zamysli , spojrzy na radio , gps , a tym bardzien gdy teoretyczni enie ma mozliwosci zeby ktos nam jechal np pod prąd , bo komu normalnemu to do lba przyjdzie tam zawracac.

Sam kiedys przejechalem zjazd - to dymalem kilkadziesia km dalej , ale do lba mi nie przyszlo zawracac ........

Napisano

> Mógł jechać np. 160 km/h (...) 2-3 sekundy (jeśli nie więcej).

Jeśli ktoś mając czas reakcji 2-3 sekundy jedzie 160 km/h to jest niemal pewne, że się zabije i do tego nie trzeba ciężarówki w poprzek autostrady.

Z "poradnika bezpiecznej jazdy" - wydawnictwo wspierane przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego:

"Czas reakcji kierowcy; od chwili zauważenia niebezpieczeństwa do momentu rozpoczęcia hamowania, wynosi ok. 0,6-0,8 sekundy. Po spożyciu alkoholu wydłuża się on 2-, 3-krotnie!"

Czyli ktoś, kto ma reakcję na podanym przez Ciebie poziomie jest równie niebezpieczny na drodze jak pijany.

Jeśli chodzi o prędkość - w Polsce nie ma odcinka, gdzie jest dozwolone 160 km/h.

Napisano

> Mnie zastanawia jak tacy ludzie przechodzą psychotesty

A mnie po zrobieniu psychotestów nie dziwi, że takie przypadki przechodzą te badania. Żeby ich nie zaliczyć trzeba być ślepym, głuchym, mieć zaburzoną koordynację wzrokowo-ruchową. blush.gif

Napisano

> z jaką prędkością musiał jechać kierowca

> osobówki, że nie wyhamował przed, z daleka widoczną (biała naczepa w nocy jest jednak

> widoczna), postawioną w poprzek drogi, naczepą?

a może kierowca osobówki doskonale widział z daleka TIR-a? tylko będąc już dość blisko mógł się nie spodziewać, że ten wolno jadąc sposobi się do zawrócenia... a kierowca ciężarówki zawracając nie przejmował się zbytnio innymi użytkownikami drogi, więc co będzie zaglądać w lusterka... ile czasu zajmuje ciężarówce złożenie się, jak widać na zdjęciach: 3 sekundy? 5? może "myślał", że zdąży?

Napisano

> Kolega nie wie ile jechał?

> GPS pokazywał mu przez 15min. prędkość 130, a jechał 40?

> W wyniku zakrzywienia czasoprzestrzeni licznik i GPS w jego aucie zwariowały i zawyżały prędkość?

> Nie można utrzymać w-miarę-stałej prędkości przez okres czasu potrzebny do wyprzedzenia Cię przez

> ciężarówkę?

> Dorabiasz jakieś teorię z pogranicza osiedlowych uliczek, podczas gdy wyjaśnienie najbardziej

> prawdopodobne i nie wymuszające przeprowadzania głębszych analiz jest jedno: TIR*

> wyprzedzający kolegę faktycznie jechał Doprawdy nie wiem co cię tak dziwi i nie wiem po co

> negujesz - nie będąc na miejscu - czyjeś doświadczenia z trasy?

> * tak, piszę to z premedytacją

> ** wielokrotnie doświadczyłem podobnego

Miałem nie pisać ale już nie mogłem się powstrzymać. 130km/h ciągnik z naczepą icon_eek.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif Nawet hiszpanie nie śmigają z takimi prędkościami nie wspomnę o ruskich hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> a może kierowca osobówki doskonale widział z daleka TIR-a? tylko będąc już dość blisko mógł się nie

> spodziewać, że ten wolno jadąc sposobi się do zawrócenia... a kierowca ciężarówki zawracając

> nie przejmował się zbytnio innymi użytkownikami drogi, więc co będzie zaglądać w lusterka...

> ile czasu zajmuje ciężarówce złożenie się, jak widać na zdjęciach: 3 sekundy? 5? może

> "myślał", że zdąży?

Ale co tu debatować? Wina jest kierownika dużego i tyle no.gif I jak zwykle TIRy to zło. Oki ja już się przyzwyczaiłem grinser006.gif Następny dowód na to iż każdego napotkanego kierowce ciężarówki należy jak najszybciej wieszać na suchej gałęzi ok.gif

Napisano

> Jeśli ktoś mając czas reakcji 2-3 sekundy jedzie 160 km/h to jest niemal pewne, że się zabije i do

> tego nie trzeba ciężarówki w poprzek autostrady.

Nigdy nie przestawiasz radia, nawigacji, ogrzewania, nie sięgasz po coś czy nie wykonujesz jakiejść innej czynności dla której musisz oderwać wzrok z jezdni na chwilę tylko tępo patrzysz się przed siebie jadąc kilkadziesiąt-kilkaset km... litości crazy.gif

> Jeśli chodzi o prędkość - w Polsce nie ma odcinka, gdzie jest dozwolone 160 km/h.

No i co z tego. Jesli nawet tyle jechał to uważasz że stawia go to w sytuacji winnego/współwinnego tego wypadku crazy.gif

Napisano

> Miałem nie pisać ale już nie mogłem się powstrzymać. 130km/h ciągnik z naczepą Nawet

Rozumiem solidarność jajników, ale tu nie o 10km/h wte-lub-wewte chodzi tylko o życie smirk.gif

Napisano

Nie rozumiem...po cholerę on zawraca, i co dalej? Przez barierkę czy pod prąd?

Napisano

> Nigdy nie przestawiasz radia, nawigacji, ogrzewania, nie sięgasz po coś czy nie wykonujesz jakiejść

> innej czynności dla której musisz oderwać wzrok z jezdni na chwilę tylko tępo patrzysz się

> przed siebie jadąc kilkadziesiąt-kilkaset km... litości

I jak rozumiem gdy wtedy przygrzejesz w coś to wina jest

a) twoja ("no bo przecież przestawiałem")

b) stojącego w poprzek drogi

?

Wiesz, argumentujesz na poziomie mojej matki, którą policja skosiła za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i na wzniesieniu, no "ale przecież wyprzedzała TIKO, więc w czym problem?".

> No i co z tego. Jesli nawet tyle jechał to uważasz że stawia go to w sytuacji winnego/współwinnego

> tego wypadku

Tak.

Napisano

> Miałem nie pisać ale już nie mogłem się powstrzymać. 130km/h ciągnik z naczepą Nawet

> hiszpanie nie śmigają z takimi prędkościami nie wspomnę o ruskich

Daj spokój.

Nie przetłumaczysz.

Przypomina mi się prezes poloczek (celowo przez małe pe), który lat temu sporo opowiadał, jak to testował nową ibicę (cytat dosłowny), "tą z nowym silnikiem hatejpi i jechałem niemiecką autostradą 180, znaczy tak 190, a właściwie to momentami 200".

Trzeba mieć fantaaaazję, dziadkuuuu...

Napisano

> Nigdy nie (...)

Nie, nie w nocy przy 160 km/h. Więcej - nie zdarza mi się z takimi prędkościami jechać "ciągiem", bo zdaję sobie sprawę jak się to często kończy.

Autostradowe (realne, nie licznikowe) 130 km/h jest bardzo wygodną prędkością.

> winnego/współwinnego tego wypadku

Może i jest niewinny. Ale dla zmarłego to niewielkie pocieszenie.

Staram się jeździć tak, jakby otaczali mnie wariaci i potencjalni zabójcy. Po innych kierowcach spodziewam się najgłupszych zachowań - chcę przeżyć i dojechać na miejsce w 1 kawałku.

Napisano

> Trzeba mieć fantaaaazję, dziadkuuuu...

Trzeba wiedzieć kiedy przestać uprawiać swój motokącikowy PiaR synku zlosnik.gif

Napisano

> A mnie po zrobieniu psychotestów nie dziwi, że takie przypadki przechodzą te badania. Żeby ich nie

> zaliczyć trzeba być ślepym, głuchym, mieć zaburzoną koordynację wzrokowo-ruchową.

Nie chodzi o badanie sprawności psychofizycznej, a o sam test psychologiczny. Być może masz rację. Mam jednak nadzieję, że po takim wypadku śledczy zajrzą do gabinetu w którym ten kierowca się badał.

Co się zaś tyczy przekraczania prędkości - auta ze zdjętymi ogranicznikami, choć bardzo rzadko, to jednak się zdarzają. Jak mają z góry to 130 nie powinno być takim problemem. Inna sprawa, co wtedy rysuje tachograf? smile.gif

Napisano

> ...cut...

> Quote:

> TIR, tir - duży samochód ciężarowy służący do przewozu towarów na trasach międzynarodowych

> Źródło: Słownik Języka Polskiego

Quote:

TIR – Międzynarodowy Tranzyt Drogowy (oficjalny skrót TIR, od fr. "Transports Internationaux Routiers")[1], międzynarodowa
konwencja celna
z 14 listopada 1975 (z późniejszymi zmianami), dotycząca tranzytu towarów samochodami ciężarowymi w transporcie międzynarodowym, pozwalająca uprościć procedury na granicach i w urzędach celnych, celem większej efektywności przewozów drogowych.

Pojazd poruszający się na karnecie TIR wyruszający z jednego państwa jest - w myśl konwencji TIR - sprawdzany i plombowany na granicy lub w dowolnym Urzędzie Celnym zlokalizowanym wewnątrz państwa wywozu ładunku, a zostaje odplombowany oraz skontrolowany dopiero w kraju docelowym ładunku, zaś wszystkie granice państw tranzytowych mija z formalnościami ograniczonymi do minimum (np. przy przewozie towaru z Hiszpanii do Rosji samochód jest plombowany na granicy hiszpańskiej i mija granice wszystkich państw bez rozbudowanej kontroli, zaś zdjęcie zamknięcia celnego i otwarcie samochodu następuje dopiero w Rosji).

Konwencję TIR zaczęto stosować tuż po zakończeniu II wojny światowej (pierwsze porozumienie w tej sprawie zawarto w 1959 roku), a należy do niej kilkadziesiąt państw: wszystkie europejskie, a także większość krajów, które utrzymują sporą liczbę ciężarówek w ruchu międzynarodowym (m.in Rosja, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan, czy Iran).

Pojazd przewożący ładunek pod osłoną karnetu TIR opatrzony powinien być niebieską tabliczką z białym literowym skrótem TIR - stąd też w języku potocznym duże ciężarówki określa się mianem tir. Użycie słowa "tir" w języku polskim jest poprawne


Nie zmienia to faktu, że merytorycznie jest to "silnik turbinowy f pasku tedei"

Napisano

> Nie chodzi o badanie sprawności psychofizycznej, a o sam test psychologiczny. Być może masz rację.

test psychologiczny. zwykłe łamigłówki-skojarzanki typu "jaki element tu pasuje" i kilka pytań, z których raczej niewiele wynika. Robiąc te testy odniosłem wrażenie, że trzeba być albo psychopatą albo mocno upośledzonym umysłowo, żeby to uwalić.

Napisano

> No co, nie napisał, że bez przerwy Jechał tyle, ale z przerwami na siusiu, kupkę, postój na

> bramkach, postój w korku, ominięcie wykopków/wypadku itp Czyli obrazowo: jedziesz 130 przez

> godzinę, stoisz 15 minut, znowu jedziesz 130, znowu stoisz itd.

Adwokat ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.