Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolejny argument przeciw kupowaniu diesla :)

Featured Replies

Napisano

> bzdura. trabantem i maluchem ruszalem bez gazu, a co dopiero normalnym samochodem

> pierwsze focusy z dieslem byly znane z tego, ze potrafily zgasnac nawet przy dodawaniu gazu, a co

> dopiero bez gazu

> taa

dodaj do tego mondeo. To jedyne auto jakim jezdzilem, w ktorym mam problemy z ruszaniem. Potrafilem je zgasic jeszcze pare miesiecy po zakupie icon_eek.gif

Fordy tak maja zlosnik.gif

Napisano

A ja nie bardzo wiem po co ta dyskusja niewiem.gif, przecież to czy da się ruszyć z gazem lub bez gazu, benzyną lub dieslem, zależy od wielu czynników a nie tylko od tego czy to benzyna czy diesel

Napisano

ale nie rozumiem w czym problem? Próbujesz sobie sam wytłumaczyć swoją niechęć do diesli czy nas forumowiczów zniechęcić do nich?

Nie musisz kupować diesla skoro to taki kłopot dla ciebie.

Napisano

> A ja nie bardzo wiem po co ta dyskusja , przecież to czy da się ruszyć z gazem lub bez gazu,

> benzyną lub dieslem, zależy od wielu czynników a nie tylko od tego czy to benzyna czy diesel

Jeżeli o mnie chodzi, to nie mogłem się powstrzymać przed skomentowaniem stwierdzenia "problemy z ruszaniem dieslami są tak powszechne i znane". zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Jeżeli o mnie chodzi, to nie mogłem się powstrzymać przed skomentowaniem stwierdzenia "problemy z

> ruszaniem dieslami są tak powszechne i znane".

> mar00ha

Powiem Ci, że coś w tym jest, bo jednak słyszę, że wielu ludzi (włącznie ze mną) po przesiadce do auta z dieslem, gasi je na poczatku przy próbie ruszenia zlosnik.gif

Napisano

> Powiem Ci, że coś w tym jest, bo jednak słyszę, że wielu ludzi (włącznie ze mną) po przesiadce do

> auta z dieslem, gasi je na poczatku przy próbie ruszenia

Co ty ? To zbiorowa halucynacja. Nic takiego nie ma miejsca. To że mi też się zdarza to znacznie częściej przy dieslu, to widać moja ułomność.

Napisano

> Chyba we wszystkich dieslach jakimi jechałem zawsze były problemy z ruszaniem. Wynika to zwyczajnie

> z małego zakresu obrotów diesla. Dokładnie odwrotnie było w absolutnie każdym benzyniaku.

Ale bzdu... No, nie zgadzam się z Tobą absolutnie grinser006.gif Co ma mniejszy zakres obrotów diesla do ruszania? Benzyną jest łatwiej ruszyć dynamicznie, bo po prostu dużo szybciej i łatwiej wchodzi na obroty. Zrób takie porównanie - na biegu jałowym wciśnij delikatnie gaz. W benzynie silnik sie rozryczy do ok. 3-4 krpm, w dieslu wskazówka leniwie podejdzie pod jakieś 2 krpm (wartości obrazowe). Jeśli w benzynie jednocześnie wciśniesz głęboko gaz i dość gwałtownie puścisz sprzęgło, to silnik "w międzyczasie" złapie takie obroty że ruszysz dynamicznie. W dieslu trzeba zachować wiekszy odstęp między dodaniem gazu a puszczeniem sprzęgła, bo w przeciwnym razie zadławisz silnik i auto zgaśnie. Ale wystarczy troche pojeździc dieslem i go wyczuć ok.gif

Natomiast przy płynnym ruszaniu diesla jest dużo trudniej zadławić niż benzyniaka - dieslem mozna ruszyc praktycznie bez gazu, ja np. podczas ruszania dodaję gazu dopiero pod koniec zasprzęglania. W benzynie natomiast zawsze ruszam z gazem, bo jest to po prostu o wiele korzystniejsze - bez gazu lub na małym gazie dużo łatwiej zadławić silnik.

Napisano

> Powiem Ci, że coś w tym jest, bo jednak słyszę, że wielu ludzi (włącznie ze mną) po przesiadce do

> auta z dieslem, gasi je na poczatku przy próbie ruszenia

w przypadku forda focusa 1,9 jest to jak najbardziej prawdziwe stwierdzenie - wielokrotnie jeździłem tym g00fnem po mieście i średnio wychodzi co drugie zatrzymanie sciana.gif, nie mówiąc o czymś takim jak delikatne turlanie się na dwójce z półsprzęgłem angryfire.gif za szybko na jedynkę, na dwójkę w każdym innym aucie akurat - tylko nie w tym 270747800-sex.giffordzie

Napisano

kiepskie kable? miałem tak raz i helmuta nie dało rady odpalić kablami z supermarketu, które grzały się jak ..... po zapięciu solidnych załapał od razu (dawcą był staruteński golf II)

a czemu raz w gorącym klimacie po tygodniu braku ruszania padł aku nie wiem, ale odpaliłem, pojeździłem poł godziny i odpala od roku od strzału

Napisano

> a ja jeszcze nie spotkałem takiego auta, którego bym nie odpalił przez te kable (odpalałem nawet z

> mojego aku w seicento samochody dostawcze w dieslu zdechniete w środku mroźnej zimy).

> jak masz kabel gruby jak palec to nie ma h..a we wsi

Przyjedz do mnie i Ci udowodnię, że nie dopalisz i grubość kabla nie ma tu nic do rzeczy, gdyż dobrze niektórzy mówią, ze w pewnym momencie (przy odpowiednio grubym kablu) wąskim gardłem są krokodylki, po prostu powierzchnia styku krokodylków (zazwyczaj zakończenie "zębate") jest za mała aby przepuścić prąd który zadowoli co po niektóre diesle.

To też zależy od rozrusznika, np. słyszałem opinie że bosch jest bardziej prądożerny niż np. valego.

Zrobiłem kable rozruchowe z przewodów masowych od spawarki, przekrój kabla to jakieś ~60mm2 podejrzewam, ze taki kabel (miedziany) przepuści prąd grubo powyżej 800A.

Przy próbie uruchomienia mojego diesla (zimnego), który potrafi wziąć >400A przy rozruchu, na tych kablach rozrusznik kręci wolno, ale silnik nie odpala.

Krokodylki do tych kabli kupiłem największe jakie spotkałem na allegro z opisem 200A, naprawdę solidnie wykonane, bardzo mocna sprężyna.

Pomiar prądu przy rozruchu na tych robionych kablach wykazał przepływ ~280A rozrusznik kręci wolno, silnik nie zaskakuje, kable się nie grzeją, nawet nie są ciepłe, lekko ciepłe na łączeniu z krokodylkiem, oraz nagrzewają się blachy krokodylka przy styku z klemą plusową, czy masą samochodu, potrafi przeskoczyć iskra i pójść lekki dymek (styk krokodylka z masą samochodu)

Pomiar na kablach z marketu oznaczonych 300A, wyniósł ~170A, kable zrobiły się jak makaron spagetti, bardzo wiotkie i gorące, rozrusznik lekko drgnął i nawet nie zrobił pół obrotu.

Wiec grubość kabli oczywiście ma znaczenie ale do pewnego momentu, później wąskim gardłem są krokodylki.

Na ciepłym silniku na tych robionych kablach silnik odpala na dotyk, te 280A wtedy wystarcza.

pzdr.

Napisano

> od kilku lat spisują się rewelacyjnie

Kurde te co ja oglądałem to mają za małe rozwarcie aby np. złapać klemę akumulatora frown.gif muszę dobrze poszukać.

Napisano

> Tu popieram. Mam własnoręcie "robione" przewody (średnica 4 mm, czysta miedź), niestety na

> "firmowych" (pewnie chińskich) krokodylkach i z podobnym problemem walczyłem. Efekt taki jak u

> Ciebie - nie było sposobu by tak solidnie zamontować krokodyle by dizel pociągnął odpowiedni

> prąd. Próbowałem z akumulatorem dwacy odłączonym, z akumulatorem biorcy odłączaonym (czyli

> aku+przewody bezpośrednio do przewodów biorcy) i nic. Dopiero wyjęcie aku dawcy i montaż

> bezpoednio do biorcy umożliwiało uchuchomienie samochodu. Niestety aku biorcy miał zwarcie

> celi i nie potrafił się na tyle zregenerować by tak jak u Ciebie, po godzinie ruszyć.

> Będę musiał dorobić chyba alternatywnie końcówki oczkowe

Też mam własnoręcznie robione kable rozruchowe z kabli od aku z malucha + krokodylki kupione w sklepie "elektrycznym". Odpaliłem na tym zestawie ciężarówkę z aku wózka widłowego. (-) do (-) a (+) między akumulatory ciężarówki. Dało radę za pierwszym strzałem.

Napisano

> No to ciekawe podejscie - jakies 80% osob jezdzacych samochodami (szacuje, ale mysle, ze wiele sie

> nie myle) nawet nie wie, co w takiej sytuacji zrobic. A jakby kable mialo, to by nie wiedzialo

> jak je podlaczyc. To skoro ja nie powinienem posiadac samochodu, to co oni????

Proste - albo wiesz co robić, albo fon do asistance. Ale wygłaszanie opini, że to dobre a to do du... w tym przypadku nie przystoi...

Napisano
  • Autor

> Proste - albo wiesz co robić, albo fon do asistance. Ale wygłaszanie opini, że to dobre a to do

> du... w tym przypadku nie przystoi...

hahaha.gif

Znalazl sie "wielki doswiadczony"

Napisano

> Zona zos

> juz za diesla

koparke od Mazdy benzynowej odpalałem hehe.gif

Napisano

Tak też powinien mój zestaw działać a nie działa. Bo krokodylki, by lepiej się błyszczały na stoisku sklepowym, powleczone są nieprzewodzącym, bezbarwnym lakierem. A zresza są kompletnie badziewiaste. Muszę przed zimą dokończyć to czego początek zacząłem dwa lata temu i wymienić krokodyle.

Napisano

> a ja nie wiem czemu na chama się przyczepiłeś do tego. benzyną nie ruszysz bez gazu, tak jak

Najsłabsze Punto 1.2 (masa ok 1100 kg.) nie dość, że rusza bez gazu to jeszcze mogę przejść przez wszystkie biegi i na 5 zasuwa pod górkę nadal bez gazu (tzn. sam sobie dodaje).

> dieslem się da. wiadomo, że ruszanie z gazem jest trudniejsze w wielu dieslach - wynika to

> min. z większej bezwładności tych silników - czas miedzy wciśnięciem gazu a reakcją silnika w

> dieslu w porównaniu z benzyną to wieczność.

ok.gif

> Spróbuj benzyną ruszyć na samym sprzęgle pod górkę - zgaśnie na bank.

hehe.gif

Napisano

> Jeżeli o mnie chodzi, to nie mogłem się powstrzymać przed skomentowaniem stwierdzenia "problemy z

> ruszaniem dieslami są tak powszechne i znane".

> mar00ha

Kolega który przesiadł się z golfa tdi 90km na passata 115, odnotował problemy z ruszaniem.

Przesiadka z Vectra 2.0 -> Passat 1.9 TDI i mondeo 2.0 tdci - też problemy z ruszaniem.

Przy czym średnio obciążona Vectra 2.0 pokazała klasę wjeżdżając pod potężną góre na bardzo niskich obrotach (ok. 1500 na dwójce) następnie kierowca dodał gazu i samochód zaczął płynnie przyspieszać. Każdy diesel na podobnych obrotach albo zawlniał aż to zgaśnięcia, albo mega powoli, ślamazanie przyśpieszał do progu pompowania przez turbo i następnie całkiem żwawo.

Napisano

jak sie jest mlodym to pasjonuje benzyna, w pewnym wieku czlowiek sie zmienia. Obecnie nie mam najmniejszej ochoty smigac benzyna, diesel jest dla mnie lepszym rozwiazaniem. Co do zalozyciela tematu to argument z 4 liter wziety.

wink.gif

Napisano

> Jeżeli o mnie chodzi, to nie mogłem się powstrzymać przed skomentowaniem stwierdzenia "problemy z

> ruszaniem dieslami są tak powszechne i znane".

> mar00ha

No wiem, akurat odpisałem Tobie bo byłeś "ostatni" w danym momencie ale chodziło mi o całokształt, np. "komputer sam dodaje gazu...."

Kurde...., miałem 3 Poldki na gaźniku bez komputera i też mogłem ruszyć bez gazu i jechać prędkością "patrolową", zmienić bieg na wyższy i też jechać bez gazu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.