Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto -- Suzuki 21 lat

Featured Replies

Napisano

Siema kolega ma zamiar kupić sobie motor -- zdał dopiero prawko , znalazł taki -- http://moto.allegro.pl/suzuki-gsx-f-750-w-idealnym-stanie-i1277493332.html , cena go zadawala ale on ma 21 lat , jeśli jest ok to warto się zakręcić i pojezdzi to jeszcze , za wszelkie info w imieniu kumpla dzięki

Napisano

> Siema kolega ma zamiar kupić sobie motor -- zdał dopiero prawko , znalazł taki --

> http://moto.allegro.pl/suzuki-gsx-f-750-w-idealnym-stanie-i1277493332.html , cena go zadawala

> ale on ma 21 lat , jeśli jest ok to warto się zakręcić i pojezdzi to jeszcze , za wszelkie

> info w imieniu kumpla dzięki

duzo czesci na rynku moim zdaniem warto jak na pierwsze moto ok.gif

Napisano

112 KM na pierwsze moto no ładnie biglaugh.gif

Jeśli chodzi o wiek to ja mam 22 latka i od zakupu w tym sezonie zrobiłem jakieś 3000km bez problemów smile.gif

Napisano

Mój sieczkobrzęk w przyszłym roku będzie miał 20 lat.

A całkiem nieźle sobie daje radę.

Bardzo lubię wkurzać kolegów mających nowsze modele (650) podczas odpalania motocykli clown.gif

Mój pali od bardzo krótkiego dotknięcia startera, a oni muszą pokręcić troszku dłużej zlosnik.gif

Napisano

> duzo czesci na rynku moim zdaniem warto jak na pierwsze moto

a moim nie do konca, ciezke i mocne moto

Napisano

> a moim nie do konca, ciezke i mocne moto

Jakos taki jest dziwny trend że teraz na pierwsze moto to większośc polecilaby R1 albo innego GSXera... zlosnik.gifzlosnik.gif

Może jestem nietypowy ale pierwsze kroki stawialem na WSK kobuz 175 cm3....

MZ 251 to był szał...

Pamietam jak pierwszy raz siadłem na dużego Bandyte to dobrze że parking miał ze 400 metrów bo ledwo wyhamowałem....

Ale może mało pojętny byłem....

Ostatnio Potrzebne było mi moto na dwa przejazdy zatloczoną drogą z wahadlami....

Kolega kazał mi wybierać wsród swoich maszynek a ja frajer po 6 latach niejeżdzenia wybrałem suzuki GN 250..... hehe.gifzlosnik.gif

A moglem FJR-ke.. hehe.gifhehe.gif

Napisano

cena go zadawala

>

jeśli kasa jest dla niego problemem, a po typie motocykla widać, że jest. To niech sobie daruje sportową rzędówkę bo to beczka bez dna. To że go kupi tanio, nie oznacza, że będzie tani w utrzymaniu.

Napisano

> cena go zadawala

> jeśli kasa jest dla niego problemem, a po typie motocykla widać, że jest. To niech sobie daruje

> sportową rzędówkę bo to beczka bez dna. To że go kupi tanio, nie oznacza, że będzie tani w

> utrzymaniu.

to nie jest "sportowa" rzedowka, bardziej powiedzialbym cywilna

poza tym nie demonizujmy, jest duze prawdopodobienstwo, ze wiele do interesu nie dolozy (jesli chodzi o usterki techniczne), a skoro upatrzyl sobie taki model to raczej spalania odpowiedniego sie spodziewa

Napisano

> Siema kolega ma zamiar kupić sobie motor -- zdał dopiero prawko , znalazł taki --

> http://moto.allegro.pl/suzuki-gsx-f-750-w-idealnym-stanie-i1277493332.html , cena go zadawala

> ale on ma 21 lat , jeśli jest ok to warto się zakręcić i pojezdzi to jeszcze , za wszelkie

> info w imieniu kumpla dzięki

To jakas sciema jest.

21 lat i tylko 33 000 km?

Moj sprzet jest z 2003 r i pare dni temu przekrecilem 40 000km. Sam w tym sezonie zrobilem ponad 6 000km

Napisano

> To jakas sciema jest.

> 21 lat i tylko 33 000 km?

> Moj sprzet jest z 2003 r i pare dni temu przekrecilem 40 000km. Sam w tym sezonie zrobilem ponad 6

> 000km

ja od czerwca 2008 nakrecilem 29000km, ale ponoc niektorzy traktuja moto jako sprzecik tylko na niedzielne przejazdzki, chociaz tez jest mi to ciezko zrozumiec...

Napisano

> ja od czerwca 2008 nakrecilem 29000km, ale ponoc niektorzy traktuja moto jako sprzecik tylko na

> niedzielne przejazdzki, chociaz tez jest mi to ciezko zrozumiec...

Tak czy inaczej wychodzi, ze moto jezdzilo ok 1 600 km/rok !!

To daje 400km miesiecznie - zakladajac ze "sezon" trwa tylko 4 miesiace.

Moim zdaniem wielka sciema jest z tym przebiegiem i sprzedawca tylko sie osmieszyl piszac takie bajki. No chyba ze pomylil sie o 0

Napisano

Ten motocykl nie nadaje się na pierwszy.

Mimo, że sprawia wrażenie spokojnego i turystycznego, to potrafi być szybki i bardzo zaskoczyć niedoświadczonego kierowcę.

W tym motocyklu siedzi silnik pochodzący od typowo sportowego GSXR.

Niech Twój znajomy poszuka czegoś lżejszego, z mniejszą mocą. Ten będzie świetny jako kolejny motocykl, za jakieś dwa lata.

Napisano

> Tak czy inaczej wychodzi, ze moto jezdzilo ok 1 600 km/rok !!

W tym sezonie zrobiłem swoim jakieś 500 km, w zeszłym chyba tyle samo...

devil.gif

Napisano

z_lol1.gif > W tym sezonie zrobiłem swoim jakieś 500 km, w zeszłym chyba tyle samo...

facepalm.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> niektorzy traktuja moto jako sprzecik tylko na

> niedzielne przejazdzki, chociaz tez jest mi to ciezko zrozumiec...

Zrozumiesz jak będziesz musiał kiedyś jeździć na 7 do pracy i po drodze potomstwo do przedszkola odwieźć i żonę do pracy. W drodze powrotnej to samo plus jeszcze jakieś drobne zakupy.

Motórem się raczej tak nie da, ale w innej sytuacji jeździł bym wiecej motórem. Acha, w tym sezonie zrobiłem około 3500km, wszystko to weekendowe przejażdzki, wycieczki i dwa wypady na zlot.

Napisano

różnie ludzi jeżdza, ja w tym roku niecałe 5000km, to pierwszy sezon moj.

Napisano

Przeciez licznik motocyklowy wskazuje do 99kkm, pozniej od zera (nie dotyczy motocykli BMW).

Tutaj nalezy zapytac ile razy przekrecil sie.

Byly sezony, ze robilem 15kkm jezdzac weekendowo.

Ten sezon to jakies 3kkm, w tym 1500km to Ukraina a reszta nakrecona po lasach i bagnach.

Kumpel niech szuka czegos spokojniejszego, XJ600S/N bedzie idealna na pierwsze moto.

Napisano

> Zrozumiesz jak będziesz musiał kiedyś jeździć na 7 do pracy i po drodze potomstwo do przedszkola

> odwieźć i żonę do pracy. W drodze powrotnej to samo plus jeszcze jakieś drobne zakupy.

> Motórem się raczej tak nie da, ale w innej sytuacji jeździł bym wiecej motórem. Acha, w tym sezonie

> zrobiłem około 3500km, wszystko to weekendowe przejażdzki, wycieczki i dwa wypady na zlot.

swiete slowa

Napisano

> 112 KM na pierwsze moto no ładnie

> Jeśli chodzi o wiek to ja mam 22 latka i od zakupu w tym sezonie zrobiłem jakieś 3000km bez

> problemów

I o czym to swiadczy ? Ze miales szczescie i ze inni na Ciebie uwazali, przejedziesz 30 000 km pogadamy.

wink.gif

Napisano

> to nie jest "sportowa" rzedowka, bardziej powiedzialbym cywilna

Zgadza sie ale 20 lat temu bardziej sportowej nie bylo

Pomysl tego motocykla jako pierwszy jest debi*ny - nazwalem sprawe po imieniu. Kolega nie ma wyrobionej psychomotoryki a rzuca sie z motyka na slonce. O wiele rozsadniej kupic cos z 500 - tek.

wink.gif

Napisano

Pomijając kwestie mocowo-wagowe prezentowanego motocykla poruszone przez kolegów, ja osobiście nie kupiłbym "do jazdy" pełnoletniego motocykla - chyba, że ma zbierać kurz w kolejnym warsztacie.

Napisano

> Pomijając kwestie mocowo-wagowe prezentowanego motocykla poruszone przez kolegów, ja osobiście nie

> kupiłbym "do jazdy" pełnoletniego motocykla - chyba, że ma zbierać kurz w kolejnym warsztacie.

A to już zależy od konkretnego egz. - ja swoja "osiemnastką" swego czasu robiłem w łikend zlot na Słowacji. grinser006.gif

Następca zatarł motor, bo nie kontrolował oleum, a zaczęło cieknąć na uszczelnieniu jednej z linek (chyba obrotomierza - nie pamiętam już).

Napisano

> I o czym to swiadczy ? Ze miales szczescie i ze inni na Ciebie uwazali, przejedziesz 30 000 km

> pogadamy.

O czym Ty w ogóle piszesz ?

Napisałem że moje moto ma 22 lata i zrobiłem na nim w tym sezonie kolejne 3000km(kupiłem ją pod koniec lipca tego roku) bez problemu, więc nie rozumiem Twojej wypowiedzi

Napisano

> kupiłbym "do jazdy" pełnoletniego motocykla - chyba, że ma zbierać kurz w kolejnym warsztacie.

Teraz to ja sie spytam, o czym Ty mowisz ? Jedna z moich Suk jest z roku 1992 ( DR 350 - 27 000 km ) droga z r. 1993 ( GSX 600 F - 34 500 km ).

600 ta w kazdej chwili bez zadnego przegladu wsiadam i wale po Europie do nastepnej inspekcji bez jakichkolwiek leekow, ze sie rozkracze.

wink.gif

Napisano

> Teraz to ja sie spytam, o czym Ty mowisz ? Jedna z moich Suk jest z roku 1992 ( DR 350 - 27 000 km

> ) droga z r. 1993 ( GSX 600 F - 34 500 km ).

> 600 ta w kazdej chwili bez zadnego przegladu wsiadam i wale po Europie do nastepnej inspekcji bez

> jakichkolwiek leekow, ze sie rozkracze.

Motocykle kupiłeś w takim stanie czy po kupnie dopiero doprowadziłeś do stanu "mint"??

Napisano

> W tym sezonie zrobiłem swoim jakieś 500 km, w zeszłym chyba tyle samo...

To znaczy, ze powinienes zastanowic sie nad sensem trzymania motocykla.

Sorry, ale zakup i utrzymywanie motocykla tylko po to aby w sezonie wyjezdzic 1 bak zakrawa na debilizm (bez urazy).

Sprzedaj sprzeta a nie złomuj go w garazu. Jak bedziesz sie chcial przejechac, to pozyczysz sobie od kolegi.

Albo wybierzesz sie do salonu i wezmiesz/wykupisz jazde testowa.

Napisano

> To znaczy, ze powinienes zastanowic sie nad sensem trzymania motocykla.

a co Ci do tego? jak chce niech se i 10 sztuk trzyma i w ogole nie jezdzi - jego sprzet, jego sprawa

Napisano

> Motocykle kupiłeś w takim stanie czy po kupnie dopiero doprowadziłeś do stanu "mint"??

Motocykle kupilem z roznica niecalych dwoch miesiecy w roku 2001 / 2002. 600 - ta miala wtedy 19 500 km a DR'a 21 000 km

O motocykle dbalem i serviec'owalem je. W przyszlym roku beda n asprzedaz.

wink.gif

Napisano

> To jakas sciema jest.

> 21 lat i tylko 33 000 km?

> Moj sprzet jest z 2003 r i pare dni temu przekrecilem 40 000km. Sam w tym sezonie zrobilem ponad 6

> 000km

a mój jest z 2000 roku i ma przejechane 27 tys.

Niektórzy mają mało czasu i kilka innych zajawek, stąd przebiegi motocykli potrafią się różnić kilkukrotnie. To niczego nie dowodzi.

Napisano

> To znaczy, ze powinienes zastanowic sie nad sensem trzymania motocykla.

Już to dawno zrobiłem i doszedłem do wniosku że nie opłaca mi się sprzedawać.

> Sorry, ale zakup i utrzymywanie motocykla tylko po to aby w sezonie wyjezdzic 1 bak zakrawa na

> debilizm (bez urazy).

Mistrzu, zmień dopalacze nono.gif

> Sprzedaj sprzeta a nie złomuj go w garazu. Jak bedziesz sie chcial przejechac, to pozyczysz sobie

> od kolegi.

> Albo wybierzesz sie do salonu i wezmiesz/wykupisz jazde testowa.

Suzi zostaje u mnie do końca życia, co roku ma robiony przegląd serwisowy i konserwację, po prostu stać mnie na to i mam taki kaprys. Żeby pojeździć innym sprzętem nie muszę od nikogo nic pożyczać - wystarczy że wezmę sobie testówkę z firmy w której pracuje zlosnik.gif

Napisano

Ja sprzedałem trzyletni motocykl z przebiegiem 1200 km.

Zakwestionujesz?

Napisano

> Pomijając kwestie mocowo-wagowe prezentowanego motocykla poruszone przez kolegów, ja osobiście nie

> kupiłbym "do jazdy" pełnoletniego motocykla - chyba, że ma zbierać kurz w kolejnym warsztacie.

Pitu pitu... ehh.

Co powiesz na turystyczne śmiganie prawie 50 letnim motocyklem?

Tak, ganiałem swojego Junaka po Polsce, jako że innego wtedy nie posiadałem to musiał to być motocykl zawsze "do jazdy" gotowy.

Wycieczka 3kkm 15 letnim motocyklem - też nie problem.

Ostatnio 23 letnim singlem zjeździłem znaczną część Ukrainy, w tym jazda offroadowa po połoninach.

I co - i to, że jak dbasz tak masz oraz że trzeba wiedzieć co nadaje się do jazdy a co do robienia za skarbonkę.

Napisano

> Pitu pitu... ehh.

> Co powiesz na turystyczne śmiganie prawie 50 letnim motocyklem?

> Tak, ganiałem swojego Junaka po Polsce, jako że innego wtedy nie posiadałem to musiał to być

> motocykl zawsze "do jazdy" gotowy.

> Wycieczka 3kkm 15 letnim motocyklem - też nie problem.

> Ostatnio 23 letnim singlem zjeździłem znaczną część Ukrainy, w tym jazda offroadowa po połoninach.

> I co - i to, że jak dbasz tak masz oraz że trzeba wiedzieć co nadaje się do jazdy a co do robienia

> za skarbonkę.

Pitu pitu... co innego jeśli ma się motocykl od jakiegoś czasu i z czystej fascynacji wkłada się w niego czas i pieniądze, a co innego jesli kupujemy motocykl w bliżej niezidentyfikowanym stanie (mimo, że na pierwszy rzut oka wygląda ładnie) i w miare czasu okazuje się, że zamiast cieszyć się jazdą odwiedzamy kolejnych mechaników i wymieniamy kolejne częsci (bo wątpie żeby kolega kupował tanie, stare suzuki, bo jest fascynatem "top gunów").

Napisano

Ta sie czepiacie, moj szef kupil MV F4 w litrze i w tym roku przejechal na niej az

900 m.

W przyszlym roku kupuje MV Brutale aby cieszyla jego oko gdy od czasu do czasu siedzi za biorkiem grinser006.gif

wink.gif

Napisano

> Siema kolega ma zamiar kupić sobie motor --

Może ja by sobie takie maleństwo kupił... hmm.gif ale już dawno nie jeździłęm.... hehe.gif za moich czasów to tylko C-zetki i MZ-etki były... no i Jawki hehe.gif

Musze to przemyśleć... mam cała zimę na to confused.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.