Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Corsa 1,3 diesel - jak w realu ?

Featured Replies

Napisano

Pytanie głównie do Sibui'a, który pisał o swoich doświadczeniach z dieslem 1,3 by fiat - jak to się sprawuje w corsie ? Jak jeździ, ile pali i jak bardzo się psuje ? Patrząc na opinie w necie to to trochę żłopie - 1.6 HDi mi paliło mniej niż to co piszą o tym 1.3

Napisano

Jeżli to jest tam sam silnik, co w Oplu Combo, to syf jakich mało. Nie jedzie, grzeje się godzinami (zimą jedziesz w czapce przez 50km), ciągłe problemy z filtrem cząstek stałych. Pali faktycznie mało, ale za to olej żłopie aż miło crazy.gif

Napisano

1.3 to porażka, wołowaty, awaryjny - w skrócie nie polecam, jak diesel fiata to tylko 1.9JTD silnik niemal doskonały.

Problemem silników 1.3 jest to, że zwykle powyżej 200tyś zaczynają pić sporo oleju, rozrząd na łańcuchu czasami nawet 100tyś nie wytrzymuje a spalanie nie jest takie małe jakby można było oczekiwać od takiego małego motorka.

Napisano

> Pytanie głównie do Sibui'a, który pisał o swoich doświadczeniach z dieslem 1,3 by fiat - jak to się

> sprawuje w corsie ? Jak jeździ, ile pali i jak bardzo się psuje ? Patrząc na opinie w necie to

> to trochę żłopie - 1.6 HDi mi paliło mniej niż to co piszą o tym 1.3

Mam w wersji 70-konnej (Z13DT), jak masz konkretne pytania, to wal na priv. waytogo.gif

Napisano

> Jeżli to jest tam sam silnik, co w Oplu Combo, to syf jakich mało. Nie jedzie, grzeje się godzinami

> (zimą jedziesz w czapce przez 50km), ciągłe problemy z filtrem cząstek stałych. Pali

> faktycznie mało, ale za to olej żłopie aż miło

Bzdura, przy temp. poniżej zera po 5,5-6km jazdy miejskiej jest ciepło w kabinie.

Napisano

> Pytanie głównie do Sibui'a, który pisał o swoich doświadczeniach z dieslem 1,3 by fiat - jak to się

> sprawuje w corsie ? Jak jeździ, ile pali i jak bardzo się psuje ? Patrząc na opinie w necie to

> to trochę żłopie - 1.6 HDi mi paliło mniej niż to co piszą o tym 1.3

Jeśli masz możliwość wyboru, to weź Corsę przedliftową (do 2003r.) z silnikiem 1,7 DTI - zdecydowanie lepszy silnik. waytogo.gif

Napisano

> Jeżli to jest tam sam silnik, co w Oplu Combo, to syf jakich mało. Nie jedzie, grzeje się godzinami

> (zimą jedziesz w czapce przez 50km), ciągłe problemy z filtrem cząstek stałych. Pali

> faktycznie mało, ale za to olej żłopie aż miło

Bzdura za bzdurą, tylko z grzaniem zbliżone do prawdy...I że mało pali to prawda zlosnik.gif

Napisano

> Pytanie głównie do Sibui'a, który pisał o swoich doświadczeniach z dieslem 1,3 by fiat

Nie o SWOICH.

O danych z bardzo wiarygodnych ust, ale nie swoich-bezpośrednich.

Swoje bezpośrednie doświadczenia, to nie doświadczenia, tylko wrażenia z jazdy 1,3 JTD 90KM w puntoł-iwoł.

Poguglaj tak +/- kwiecień/maj, powinno być.

Napisano

> jak diesel fiata to tylko 1.9JTD silnik

> niemal doskonały.

Grunt, to przeczytać ze zrozumieniem...

Napisano

> Bzdura, przy temp. poniżej zera po 5,5-6km jazdy miejskiej jest ciepło w kabinie.

Mówisz o:

1. Comboturze

2. Eksploatowanym tak samo ?

Wiesz - moje doświadczenie ostatnich dni pokazuje, że można TYM SAMYM samochodem, w tych samych warunkach pogodowych (różnica rzędu 1-2 st c; 8-9 st) skoczyć na porannym starcie do temp roboczej na dystansie 1-2 km, ale można i 10 km przejechać, zanim dojdzie do właściwej temp.

Mówię o silniku benzynowym, żeby ciekawiej było :-)

Akurat współczesne diesle z definicji powoli się rozgrzewają, przeto i ogrzewanie nie jest jakieś powalająco sprawne.

Na przykładzie Kangoo v.1,1 silnik 1,5 dCi 85 KM mogę powiedzieć, że poniżej 5 st c osiągnięcie pełnej temp roboczej jest dość trudne (kilka-kilkanaście km jazdy), przy temp poniżej minus 5 st jest niemożliwe, jeżeli nie wyłączymy całkiem ogrzewania i nie łoimy dość mocno.

Napisano
  • Autor

> Nie o SWOICH.

> O danych z bardzo wiarygodnych ust, ale nie swoich-bezpośrednich.

No dobra, to tak blisko, że prawie swoje.

Dawaj - co to jest za padło ? Corsę z czymś takim do miasta brać, czy nie ?

Napisano

> Bzdura, przy temp. poniżej zera po 5,5-6km jazdy miejskiej jest ciepło w kabinie.

Bzdura, jadąc z Krakowa do Katowic ciepło się robi przy drugich bramkach.

Napisano

> Bzdura za bzdurą, tylko z grzaniem zbliżone do prawdy...I że mało pali to prawda

Jeździłeś Combo 1.3? cfaniaczek.gif

Napisano

> Jeździłeś Combo 1.3?

Mam Corsę zlosnik.gif W Combo wiadomo, że cokolwiek większą objętość trzeba nagrzać i trochę więcej silniczek ma do ciągnięcia - 70 kucy szałem nie jest, ale trzymając pomiędzy 2000 a 3000obr/min daje radę. Nawiasem mówiąc, to największa chyba bolączka tego silnika - niżej niby się też da jechać, ale niby zlosnik.gif Wyżej z kolei niewiele daje, poza szybszym osuszaniem baku hehe.gif

I, poza tym, kto o Combo pyta? Równie dobrze mogliby się wypowiedzieć użyszkodnicy Punto/Pandy/Sedici/Astry/Swifta/MiTo...Trochę aut z tym silnikiem jeździ...

Napisano

Może w Corsie jest inaczej. Ja mam doświadczenie (spore) z Combo i to jest absolutna porażka wink.gif

Napisano

> Może w Corsie jest inaczej. Ja mam doświadczenie (spore) z Combo i to jest absolutna porażka

Bo mały. Do Combo 1.7 jest OK.

Napisano

> No dobra, to tak blisko, że prawie swoje.

Można tak założyć.

> Dawaj - co to jest za padło ? Corsę z czymś takim do miasta brać, czy nie ?

Moim zdaniem brać, jeżeli pytasz mnie o TRWAŁOŚĆ tego silnika.

Da radę, bo Corsa nie jest aż tak ciężka.

Oczywiście zapomnij, że 300 kkm toto przelata bez problemów.

Nie brać, jeżeli masz na myśli "miodność" tego silnika w wersji 90 KM - to megaporażka niestety.

Napisano

> Bzdura, jadąc z Krakowa do Katowic ciepło się robi przy drugich bramkach.

Jeżeli mówisz na dokładkę o spokojnej jeździe, to w pełni się zgodzę z tą tezą, chociaż nie siedziałem w comboturze nawet :-)

Napisano

> Bo mały. Do Combo 1.7 jest OK.

Zgadza się ok.gif Starsze Combo 1.7 jeździ nieźle.

Napisano

> ma do ciągnięcia - 70 kucy szałem nie jest, ale trzymając pomiędzy 2000 a 3000obr/min daje

> radę. Nawiasem mówiąc, to największa chyba bolączka tego silnika - niżej niby się też da

> jechać, ale niby Wyżej z kolei niewiele daje, poza szybszym osuszaniem baku

O to podobne zachowanie jak starego toyotowego 1.4 D4d 75 KM.

Poniżej 2000 można się turlać, ale nie przyspieszać. Powyżej 3000 warczy i dalsze rozkręcanie niewiele daje.

Widać taki urok małych diesleków zlosnik.gif

Napisano

> Jeżeli mówisz na dokładkę o spokojnej jeździe, to w pełni się zgodzę z tą tezą, chociaż nie

> siedziałem w comboturze nawet :-)

No i do tego niesamowite icon_eek.gif, jak stoisz w korku przy -10 (przy rozgrzanym silniku!), włączasz ogrzewanie, a temperatura silnika w szybkim tempie spada do 50 i niżej hehe.gif

Napisano

> No i do tego niesamowite , jak stoisz w korku przy -10 (przy rozgrzanym silniku!), włączasz

> ogrzewanie, a temperatura silnika w szybkim tempie spada do 50 i niżej

Toyotowy klekocik przy max ogrzewaniu podnosi obroty biegu jałowego - jest to trochę wkurzające dźwiękowo, ale skuteczne, bo ogrzewanie daje radę smile.gif

Napisano

> No i do tego niesamowite , jak stoisz w korku przy -10 (przy rozgrzanym silniku!), włączasz

> ogrzewanie, a temperatura silnika w szybkim tempie spada do 50 i niżej

Dokładnie tak jest.

Producenci co lepszych aut naprawdę MAJĄ powody, dla których montują w efektywnych dieslach "dopalacze" (znaczy się dogrzewacze - elektryczne, spalinowe - różnie zależnie od producenta).

Napisano

> No i do tego niesamowite , jak stoisz w korku przy -10 (przy rozgrzanym silniku!), włączasz

> ogrzewanie, a temperatura silnika w szybkim tempie spada do 50 i niżej

A to też prawda zlosnik.gif Normalnie widać, jak wskazówka leci w dół zlosnik.gif Ale jakoś zimniej się wtedy w środku nie robi, z nawiewów tak samo ciepłe powietrze leci. smile.gif

Napisano

> Dokładnie tak jest.

> Producenci co lepszych aut naprawdę MAJĄ powody, dla których montują w efektywnych dieslach

> "dopalacze" (znaczy się dogrzewacze - elektryczne, spalinowe - różnie zależnie od producenta).

Do Corsy, tyle, że 1.7 wkładali podgrzewacz...O 1.3 zapomnieli frown.gif

Napisano

> Widać taki urok małych diesleków

Zależy jakich.

Wciąż będę dawał swój "ukochany" przykład 1,5 dCi - ten silnik (mowa o 85 KM i w górę) ciągnie od poniżej 2 000 (tak sensownie to da się od powiedzmy 1750-1800 przyspieszać), do sporo powyżej 3 000 rpm, aczkolwiek powyżej 3200 zaczyna wyraźnie puchnąć.

W słabszym D4-D problemem moim zdaniem mogą być:

1. Brak VN w turbosprężarce

2. Kiepski pomysł na IC (montowany NAD silnikiem - w sumie robi nie za prawdziwy IC tylko za typowy "heatsink" - łatwo będzie "puchł".

Powyższe jest moją gdybologią :-)

Napisano

> Do Corsy, tyle, że 1.7 wkładali podgrzewacz...O 1.3 zapomnieli

nie zapomnieli, tylko rynek tego nie wymaga.

Te same samochody czasem mają podgrzewacz, a czasem nie.

Np dla mnie szczytem cyrku jest to, że do Insigni za 100+ kpln podgrzewacz (podkreślam - PODGRZEWACZ, nie ogrzewanie postojowe!!!) jest dodatkowo płatną opcją.

A podobno "klasa wyższa"...

Napisano

> Mówisz o:

> 1. Comboturze

> 2. Eksploatowanym tak samo ?

> Wiesz - moje doświadczenie ostatnich dni pokazuje, że można TYM SAMYM samochodem, w tych samych

> warunkach pogodowych (różnica rzędu 1-2 st c; 8-9 st) skoczyć na porannym starcie do temp

> roboczej na dystansie 1-2 km, ale można i 10 km przejechać, zanim dojdzie do właściwej temp.

> Mówię o silniku benzynowym, żeby ciekawiej było :-)

> Akurat współczesne diesle z definicji powoli się rozgrzewają, przeto i ogrzewanie nie jest jakieś

> powalająco sprawne.

> Na przykładzie Kangoo v.1,1 silnik 1,5 dCi 85 KM mogę powiedzieć, że poniżej 5 st c osiągnięcie

> pełnej temp roboczej jest dość trudne (kilka-kilkanaście km jazdy), przy temp poniżej minus 5

> st jest niemożliwe, jeżeli nie wyłączymy całkiem ogrzewania i nie łoimy dość mocno.

A nie wynika to bezpośrednio z powodu zwyczajnie małej sprawności silników benzynowych? Może po prostu mega ilość energii idzie w przypadku NoPB w gwizdek, podczas gdy diesel nie zajmuje się przetwarzaniem gnojówki na ciepło tylko na ruch ? Efektem ubocznym jest oczywiście dłuższy czas rozgrzewania diesla (nie tylko nowego), ale coś za coś, albo produkujemy piardyliony stopni pod maską albo zużywamy to na ruch.

To tylko takie moje obserwacje. Wszelkie moje benzyniaki dostarczały mi przyjemnego ciepła bardzo szybciutko (od Mietka 0,8 po Omegę 3,2), natomiast wszelkie diesle (od starej beczki 2.0D do obecnego "hipernowoczesnego" ;-) crdi) rozgrzewają się zauważalnie wolniej.

Napisano

> Pytanie głównie do Sibui'a, który pisał o swoich doświadczeniach z dieslem 1,3 by fiat - jak to się

> sprawuje w corsie ? Jak jeździ, ile pali i jak bardzo się psuje ? Patrząc na opinie w necie to

> to trochę żłopie - 1.6 HDi mi paliło mniej niż to co piszą o tym 1.3

50 aut w mojej flocie.

Jeździ - ok. Trochę mułowaty, szybsze były 1,4 Hdi w Pugach 206. Spalanie w jeździe mieszanej od 5 do 6,5 litra.

Awaria - jedna sztuka turbina na gwarancji.

Jak chcesz coś bardziej konkretnego to pisz. Generealnie po przejściu na Corsy użytkownicy bardzo zadowoleni.

Napisano

Troche śmigałem Combo 1.3 jakies 1000km.

Wiec tak. Pali tyle ile piszą.

Poniżej 2000 obrotów to ma sie wrazenie, że nie ma silnika, potem kop jakby sie silnik właczył tak gdzie do 3000-3500 obrotów i zaś dupa.

Jak sie go kreci to sprawia wrażenie ooo ale ma kopa, ale to tylko wrażenie.

Bardzo niebezpiecznei jest jak sie chce dynamiczniej ruszyć bo ja sie zapomni go mocno podkrecić to albo zgaśnie albo ruszy jak motorynka wink.gif

Napisano

> A nie wynika to bezpośrednio z powodu zwyczajnie małej sprawności silników benzynowych?

Odwrotnie - wysokiej sprawności diesla :-)

On po prostu mało ciepła "wypromieniowuje".

Raz z racji takiej, że więcej energii zamienia w pracę użyteczną, a dwa, że generalnie ma mniejsze zużycie jednostkowe paliwa, więc mamy mniej paliwa spalonego i na dokładkę spalonego efektywnie, więc mamy mało ciepła "wydalonego".

> To tylko takie moje obserwacje. Wszelkie moje benzyniaki dostarczały mi przyjemnego ciepła bardzo

> szybciutko (od Mietka 0,8 po Omegę 3,2), natomiast wszelkie diesle (od starej beczki 2.0D do

> obecnego "hipernowoczesnego" ;-) crdi) rozgrzewają się zauważalnie wolniej.

Przykład dam, bo to zawsze dobrze obrazuje :-)

Kiedyś postanowiłem poeksperymentować z Volvowskim D5 w Volvo V50 - tam w std jest pełna nagrzewnica, dokładnie taka sama jak w ogrzewaniu postojowym za 5+ kpln fabrycznej dopłaty.

W niektórych modelach wystarczało tylko wgrać odpowiedni soft sterujący do body computera i miałeś za 500 PLN ogrzewanie postojowe warte piątaka, wiec kusząca perspektywa... :-)

Anałej - wgraliśmy w serwisie soft, no i oczywiście nie zahulało, za to nagrzewnica przestała się włączać w ogóle.

Efekt ?

50-60 km jazdy przez miasto (nie oszczędnej) i samochód nie dogrzewał się do temp roboczej (temp zewnętrzne minus 10 st).

Po reanimacji ogrzewania do stanu fabrycznego samochód nagrzewa się po ok 2-3 km jazdy.

Napisano

> Jak chcesz coś bardziej konkretnego to pisz. Generealnie po przejściu na Corsy użytkownicy bardzo

> zadowoleni.

Co Ty wiesz, jak Ty tam tylko kółka wymieniasz :-)

Napisano

> dieslem 1,3 by fiat

jeździłem kilka dni Pandą z takim silnikiem i stwierdziłem, że ten silnik nic wielkiego sobą nie reprezentuje. Jeżdżąc nim miałem wrażenie, że pod maską jest 1,2 60KM benzyna. Silnik pozbawiony wigoru i charakterystycznego dla TD kopa a palił podobnie jak moje PII z 1,2 60KM czyli tak pomiędzy 5 a 7 l/100.

Napisano

> W słabszym D4-D problemem moim zdaniem mogą być:

> 1. Brak VN w turbosprężarce

> 2. Kiepski pomysł na IC (montowany NAD silnikiem - w sumie robi nie za prawdziwy IC tylko za typowy

> "heatsink" - łatwo będzie "puchł".

> Powyższe jest moją gdybologią :-)

Podejrzewam podobnie, bo ewidentnie mocniej chodzi w chłodne dni, a gorzej w ciepłe w mieście, gdy w ten intercooler nie dmnucha powietrze, nie chłodzi go, a od dołu nagrzewa się od silnika smile.gif

Napisano

> Jeżli to jest tam sam silnik, co w Oplu Combo, to syf jakich mało. Nie jedzie,

- fakt momentu mu brakuje ale kwestia dostosowania techniki jazdy i zaczyna jechać

grzeje się godzinami

> (zimą jedziesz w czapce przez 50km),

musisz mieć coś zepsute bo Nasz Combolot z tym silnikiem szybko się nagrzewa i ma dobre ogrzewanie ok.gif

ciągłe problemy z filtrem cząstek stałych.

Nasz jest z roku 2005-> ja jeżdżę nim ok. 1,5 roku i nic sie takiego nigdy nie działo

Pali

> faktycznie mało,

-> no z tego co u mnie to max 7l po wawie.

ale za to olej żłopie aż miło

u Nas nigdy nie brał oleju i nie trzeba robić żadnych olewek między wymianami więc nie jest to wcale norma...............

jedyna awaria to po zakupie był padniety mechanizm roznicowy i wyło w czasie jazy-kupiłem kpl. nową skrzynię i od tamtej pory śmiga bez awarii. ok.gif

ja bardzo lubie ten samochód, chociaż dla siebie wolalbym 1,7 CDTI -> więcej szmocy, ale jak corsa ma byc przede wszystkim oszczedna to fajne autko jest tez z 1,3 cdti.

Napisano

> Zgadza się Starsze Combo 1.7 jeździ nieźle.

Ja pomykam nowszym 1,7 CDTI. Pierwszy diesel jakim jeżdzę nacodzień. Ma niezłego kopa ale...

- Nagrzewa się faktycznie baaardzo długo

- ten dzwięk a raczej klekot to tragedia

- ruszenei z miejsca z oborotów mniejszych niż 1800 to jak ruszanie zółwia

- zabawa z przyspieszaniem kończy się mniej więcej na 3400- 3500 tyś.

Dlatego utwierdzam się w przekonaniu , tylko silnik benzynowy i takowy użytkuje prywatnie .

Napisano

> Dlatego utwierdzam się w przekonaniu , tylko silnik benzynowy i takowy użytkuje prywatnie .

przejedź się np. mocnym TDI w seacie to zmienisz zdanie...

czyli widzę że nie tylko 1,3 nie jedzie od dołu... no.gif

Napisano

> przejedź się np. mocnym TDI w seacie to zmienisz zdanie...

> czyli widzę że nie tylko 1,3 nie jedzie od dołu...

1.6 crdi i hdi też nie dają nic z siebie poniżej 1500-1800.

Napisano

> No i do tego niesamowite , jak stoisz w korku przy -10 (przy rozgrzanym silniku!), włączasz

> ogrzewanie, a temperatura silnika w szybkim tempie spada do 50 i niżej

To jest kolego problem termostatu, znany z innych silników JTD. Termostat w wydajnym dieslu musi być bardzo dokładny, w przypadku rozkalibrowania lub minimalnych nieszczelności dzieją się rzeczy, o których piszesz.

Napisano

> To jest kolego problem termostatu, znany z innych silników JTD. Termostat w wydajnym dieslu musi

> być bardzo dokładny, w przypadku rozkalibrowania lub minimalnych nieszczelności dzieją się

> rzeczy, o których piszesz.

Montują fabrycznie walnięte termostaty? hmm.gif Bo w Combo to normalka nawet w przypadku nowiutkich egzemplarzy. Dziś dwa kolejne Combo z firmy wylądowały w ASO z powodu zapchanego filtra cząstek stałych - jeden ma przebieg 80kkm, drugi 7kkm facepalm.gif Oczywiście komputer próbując "wypalić" filtr zwiększa dawkę paliwa, i masz w misce oleju 2x tyle, niż powinno być z powodu paliwa, które się leje przez pierścienie tłokowe do silnika... Filtr "przepalą" w ASO w ramach gwarancji, ale za wymianę oleju płacisz już sam no.gif

Napisano

> Dziś dwa kolejne Combo z firmy wylądowały w ASO z powodu zapchanego filtra

> cząstek stałych - jeden ma przebieg 80kkm, drugi 7kkm

Jak dobrze mieć 1,3 bez filtra. zlosnik.gif

Napisano

> Montują fabrycznie walnięte termostaty? Bo w Combo to normalka nawet w przypadku nowiutkich

> egzemplarzy. Dziś dwa kolejne Combo z firmy wylądowały w ASO z powodu zapchanego filtra

> cząstek stałych - jeden ma przebieg 80kkm, drugi 7kkm

Niestety - standardowy problem w combo eksploatowanym w mieście D2D.

Paru znajomych "wymieniaczy opon" na tą okoliczność częściowo przeszło na benzyniaki -> sumarycznie taniej wychodzi, bo człowiek pracuje zamiast siedzieć w serwisie :-)

Napisano

> Montują fabrycznie walnięte termostaty? Bo w Combo to normalka nawet w przypadku nowiutkich

> egzemplarzy. Dziś dwa kolejne Combo z firmy wylądowały w ASO z powodu zapchanego filtra

> cząstek stałych - jeden ma przebieg 80kkm, drugi 7kkm Oczywiście komputer próbując "wypalić"

> filtr zwiększa dawkę paliwa, i masz w misce oleju 2x tyle, niż powinno być z powodu paliwa,

> które się leje przez pierścienie tłokowe do silnika... Filtr "przepalą" w ASO w ramach

> gwarancji, ale za wymianę oleju płacisz już sam

Diesel z DPF + miasto + niskie obroty = tragedia.. i nieporozumienie..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.