Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] Światła mijania i drogowe-bitwa o volty....

Featured Replies

Napisano

Witam

W dniu dzisiejszym dysponowałem wreszcie czasem wolnym, aby zająć się problemem słabej wydajności oświetlenia zewnętrznego. Żarówki świeciły naprawde marnie, większość jazdy realizuję w cyklu miejskim, ale wyjazd poza miasto to już był dramat, szczególnie w obecnych warunkach atmosferycznych (duża ilość wilgoci w powietrzu, "brudna mgła" spod kół poprzedzającego pojazdu).

Po nabyciu odpowiednich komponentów (przekaźników, podstawek przekaźników, gniazd bezpieczników-jeśli nie korzystacie z Allegro, proponuje od razu ominąć duże sklepy moto, typu IC, Inter Team, Hart czy Fota-takich rzeczy tam po prostu nie da się kupic...- i udać się do sklepów mniejszych, posiadających dużo takowych drobiazgów) zabrałem się do pracy.

Pierwszy w kolejności był pomiar napięcia na akumulatorze, alternatorze i kostkach reflektorów (z podpiętymi zarówkami). Dodatkowe informacje: alternator 100 A Delco i akumulator 55 Ah (nowy-moj niezawodny 4Max jeździ w innej Astrze...). Rezultatem są takie dane:

- napięcie akumulatora podczas pracy silnika bez włączonych świateł: 14,80 V,

- napięcie na zacisku alternatora podczas pracy silnika bez włączonych świateł: 14, 82 V.

Uprzedzając komentarze, ze za duzo: tak ma być, jest tak od 2 lat i wszystko jest w porządku cool.gif. W tym pomiarze doszukiwałem się spadku napięcia pomiędzy alternatorem i akumulatorem, a ten okazał się naprawdę znikomy, więc w ten obwód nie ingerowałem zlosnik.gif.

Kolejny pomiar dotyczył napięcia na akumulatorze już z włączonymi światłami mijania: 14,69 V.

Zmierzyłem napięcie na kostkach reflektorów, na zaciskach świateł mijania było:

- 13, 23 V na zacisku lewego reflektora,

- 13, 08 V na zacisku prawego reflektora.

Spadek napięcia w stosunku do akumulatora wyniósł około 1,5 V. Tyle gineło w instalacji na złączach, przełącznikach i samych przewodach.

Zastosowałem rozwiązanie opracowane przez Lelka w wariancie pełnym, umieszczone na tej stronie, o czym myślałem już długo, tylko czasu brakowało. W zasadzie moje wykonanie nie odbiegało od wykonania autora, w niewielkimi tylko modyfikacjami:

- masa wykonana jako oddzielna dla każdego przekażnika i kostki reflektora (na naowych przewodach, podpięta do punktu masy przy akumulatorze);

- wszystkie zagniatane konektory były dodatkowo lutowane do przewodów (grzałem lutownicą do czasu, aż lut wylazł przez zagniecenia....);

- wymienione kostki żarówek H4 na nowe, razem z ich konektorami (do kupienia za ok 4 PLN za kompletną kostkę-wykonanie identyczne z fabrycznym).

Zestaw przekazników z bezpiecznikami po prawej stronie można spokojnie umieścić pomiędzy filtrem powietrza i fartuchem wewnętrznym błotnika, jest tam dużo miejsca...

Po kilkugodzinnej pracy (z przerwami), złożeniu wszystkiego w całość przyszedł czas na uruchomienie i pomiary:

- napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika i włączonych światłach: 14,67 V;

- napięcie na zacisku (świateł mijania) lewego reflektora: 14,54 V ;

- napięcie na zacisku (świateł mijania) prawego reflektora: 14,59 V .

Praca nie poszła na marne, uzyskałem ponad 1,5 V napięcia na każdym zacisku, co przekłada się na ponad 10% sprawności żarówki reflektora. Światła święcą wyraźnie jaśniej, testy drogowe potwierdziły zdecydowanie słuszność takiego rozwiązania. Wystarczy jeszcze wymienić żarówki na nowe i bardziej sprawne, skuteczność oświetlenia jeszcze się zwiększy.

Dodatkowo wymontowałem reflektory i wymyłem w środku (przy pomocy skonstruowanego wyciora...) klosz i odbłyśnik. Zastosowałem spirytus rektyfikowany zlosnik.gif. Były brudne...

Dziękuje zatem Lelkowi za manual, który goroąco polecam do zastosowania. Naprawdę warto waytogo.gif

Pozdrawiam

Napisano

W takim razie gratulacje z udanej modyfikacji i więcej lumenów na drodze życzę grinser006.gif

P.S.

Dzisiaj zauważyłem dwa nieduże ogniska rdzy na prawym progu, mało mnie krew nie zalała hehe.gif

Napisano

Ja zrobiłem ciekawy patent który miałem powielać ale jakoś czasu i chęci zabrakło. Otóż zrobiłem nową instalację do żarówek którą podpina się bez cięcia czego kolwiek. Po prostu zdejmujemy kostki z żarówek i jedną z nich wpinamy do nowej instalacji, na żarówki zakładamy nowe kostki z nowej instalacji. Podpinamy + pod klemę + w aku i masę też pod klemę w aku. Światłą świecą jak nowe, przełącznik zmiany świateł się nie przepala i nic nie psułem z oryginalnej instalacji. Zużyłem do tego 2 przekaźniki 4 bezpieczniki i 2 kostki do żarówek h4, 4 gniazda do bezpieczników i 2 gniazda do przekaźników plus łączówki i kabla ok. 5m. Jak liczyłem koszta wyszło mnie to w sumie ok. 35zł. Instalacja jeździ w aucie już ponad rok i nie było żadnych problemów.

Napisano

Ja nie mialem czasu na czyszczenie lamp, kupilem nowe, w pomiary napiec na lampach nie bawilem sie jeszcze, swieca raczej dobrze. wink.gif

Napisano

> Ja zrobiłem ciekawy patent...

Zawsze w wolnej chwili możesz podzielić się z nami swoim wynalazkiem (jakieś foto, schemat itp. mile widziane).

Pozdrawiam

Napisano

> - napięcie na zacisku (świateł mijania) lewego reflektora: 14,54 V ;

> - napięcie na zacisku (świateł mijania) prawego reflektora: 14,59 V .

> Praca nie poszła na marne...

Nie, żebym się czepiał, ale miałeś prawidłowe napięcie na żarówkach, teraz będą problemy znane z Astry G, czyli częste przepalanie się żarówek. Spowodowane to było dobrą jakością połączeń przewodów zwiększającą napięcie na żarówkach ponad znamionową wartość 13,2V. Nawet w ASO montowali specjalne "przewody oporowe", zmniejszające napięcie do znamionowego. Sam sobie kiedyś wykonałem takie "przewody", był wątek na ten temat, gdzie pisałem, jak i czym to zrobić.

284579540-trwalosczarowki2.jpg

Z wykresów widać, że trwałość żarówek silnie zależy od napięcia zasilającego. Zmiana wartości napięcia tylko o 5% powoduje około dwukrotną zmianę żywotności żarówek! Dlatego ten sam typ żarówki stosowanyw różnych samochodach (gdzie napięcie w instalacjach wynosi np. 13,8V i 14,4V) może wykazywać bardzo różną trwałość.

Może H4 są bardziej trwałe od H7, ale jeśli nie, masz problem. Pamiętam, że na moich żarówkach H7 miałem coś ok. 14,4 V i żarówki padały jak muchy, czasem 2 w ciągu miesiąca... Po zastosowaniu oporów - wytrzymują ponad 2 lata (a teraz jeździmy przez cały rok, wtedy tylko w nocy i w zimie...)

Pozdr.

post-65098-14352511149921_thumb.jpg

Napisano

dokładnie tak jest jak .

mamy słabe światła bo się gdzieś volty pogubiły to naprawiamy problem.jest lepiej - ale dlaczego nie miało by być jeszce lepiej,więc lepsze żarówki +XX%.Tylko że one i tak mają skróconą żywotność (względem standardowych), a naszymi ulepszeniami im jej nie przedłużamy.ja zrobiłem tak samo jak kolega Tosh i założyłem do tego Tungsram H4 MEGALIGHT ULTRA +60% i w tej konfiguracji wytrzymują koło pół roku. cena ich jest bardzo dobra bo jakieś 22zł za komplet.myślałem o tych +90%, ale się obawiałem o trwałość.

teraz wyszły

OSRAM NIGHT BREAKER PLUS Extra Lifetime 90% i podobno lepsze (więcej światła)no i wersja o wydłużonej żywotnośći bo poprzednie to słyszałem że koło 2 miesięcy.no i cena tutaj to ponad 50 zł.

napewno warto poprawić oświetlenie przecież to już nie nowe samochody, tylko żeby to poprawianie nie musiało odbywać sie co dwa miesiące( nowe żarówki) grinser006.gif

pozdrawiam

Napisano

Dlatego dla majsterkujących polecam zrobienie sterownika PWM dla żarówek. Zrobiłem taki układ u siebie, światła pełną mocą świecą tylko jak jest ciemno i wydłuża to znacznie ich żywot. Wada: jak ktoś się nie zna na elektronice to musi taki układ kupić.

Napisano

> Dlatego dla majsterkujących polecam zrobienie sterownika PWM dla żarówek. Zrobiłem taki układ u

> siebie, światła pełną mocą świecą tylko jak jest ciemno i wydłuża to znacznie ich żywot. Wada:

> jak ktoś się nie zna na elektronice to musi taki układ kupić.

A jak ktoś się zna to mógłbyś opisac go dokladniej?

Może jakiś schemacik?

Ja kiedyś w innym aucie używalem opisany w EDW "Ściemniacz dużej mocy"

Na tranzystorze BUZ11, ktory był sterowany sygnalem prostokątnym i można było regulować PR-ką jego wypełnienie.

Napisano

U mnie sygnał prostokątny wytwarza Ne555, żarówkami steruje tranzystor MOSFET, wszystko z "demobilu" komputerowego. Już nie pamiętam czy to był gotowy schemat czy "kombinowany". Jutro postaram się wrzucić.

Napisano

> U mnie sygnał prostokątny wytwarza Ne555, żarówkami steruje tranzystor MOSFET, wszystko z

> "demobilu" komputerowego. Już nie pamiętam czy to był gotowy schemat czy "kombinowany". Jutro

> postaram się wrzucić.

Właśnie na 555 generator przebiegu prostokątnego, mosfet BUZ 11 (30A) - taki zrobilem i używałem kiedyś w Corsie.

Przymierzam się do włożenia go w obwod świateł mijania jako dokładka do wyłącznika świateł dziennych, który to z koleii wykonałem i wmontowałem niedawno.

Schemat i opis "Ściemniacza" jest TU

Napisano

> Schemat i opis "Ściemniacza" jest TU

Tak z ciekawości...

Zapoznałem się z tym opisem i mam pytanie praktyczne.

Rozumiem, że ściemniacz stosujemy jako regulator mocy świecenia (a nie jako opóźnienie wyłączenia). Czy dobrze wywnioskowałem, że jasność 'niepełna jasność' jest efektem ciągłego włączania/wyłączania zasilania włókna??

Napisano

No i zabiliście mi ćwieka.

Już dawno na Lelkowego manuala się zasadzałem. Niespieszno mi było bo aku ~14,6 a żarówki 13.8V więc nie ma o co się szarpać. A ciemno jak zawsze.

Pasta tempo na szkła już była - chyba pozostanie - wymontowanie lampek i odkurzenie w środku.

Napisano

> Czy dobrze wywnioskowałem, że jasność 'niepełna jasność' jest efektem ciągłego

> włączania/wyłączania zasilania włókna??

Tak.

Przy takiej konstrukcji trzeba mieć na uwadze dwie rzeczy:

Niektóre wersje timera nie pracują poprawnie w ujemnych temperaturach. I niektóre mosfety mają dość dużą rezystancję w stanie otwartym (dochodzącą do kilku ohmów).

PWM można natomiast wykorzystać do łagodnego zapalania żarówki. Przedłuża to jej żywotność.

Napisano

Z Lelkowym patentem jeżdżę już jakieś prawie 2 lata (tak mi się wydaję), raz miałem zamontowane lepsze żarówki Osram Vision NghtBraker i równo po 6 miesiącach się spaliły.

Ale nie tylko mi i nie tylko w astrze wyposażoną w przekaźniki, przez dłuższy czas jeździłem na jakiś tanich żarówkach, teraz zakupiłem Philipsy świecą ok już 5 miesięcy i jak na razie jest ok.

Moim zdaniem więcej voltów aż tak bardzo nie ma znaczenia (na pewno ma to nie podważalne), przynajmniej nie da się odczuć czy żarówka się spaliła bo nadszedł jej kres czy nadszedł jaj szybszy kres.

PZDR VEN

Napisano

> Tak.

O dzięki, bo po przeczytaniu drugiego opisu doszedłem do tego samego wniosku, ale nie rozwiało to mych wątpliwości wink.gif

> PWM można natomiast wykorzystać do łagodnego zapalania żarówki. Przedłuża to jej żywotność.

Ok, poszperałem na szybko i o PWM znalazłem głównie info o sterowaniu silnikami. Istnieje jakiś 'gotowiec' do łagodnego włączania i wyłącznia żarówek??

Napisano

Swego czasu jeden z forowiczów przedstawiał tutaj coś takiego, ale - o ile dobrze pamiętam - było to rozwiązanie na procku.

Jeśli chodzi o timer to można zastosować rozwiązanie przedstawione tutaj.

Napisano

> Witam

> W dniu dzisiejszym dysponowałem wreszcie czasem wolnym, aby zająć się problemem słabej wydajności

> oświetlenia zewnętrznego.

Witam, po szybkich pomiarach moich zniczy przednich wyszło ~12,7V na lewej i 12,9V na prawej lampie co do rewelacyjnych wyników nie należy. Dodając do tego lampy marki DEPO które po 3-4 latach zrobiły się lekko matowe (szkło jak i odbłyśnik) doszedłem do wniosku że czas i u mnie powalczyć o te 1,4V (14,2v mierzone na klemie akumulatora).

W ramach krucjaty o volty, luxy, lumeny i inne candele zostanie zrobione zasilanie na przekaźnikach (schemat p. Lelka z modyfikacją p. Jacknn) po czym zobaczymy ... więcej dziur w drodze (zawsze coś). Jako etap drugi polerowanie kloszy na wiosnę a jak trafie tanio w niezłym stanie to oryginalne lampy Bosch (regeneracja).

P.S. Celowo nie będę montował żarówek + 50, 90% z powodu ich szybkiego przepalania się, spowodowanego bardzo często dziurami w nawierzchni których nam nie brakuje (aby zachować moc 60/55w i uzyskać większą jasność skrócono żarnik który osiąga wyższą temperaturę przez co jest mniej odporny na wstrząsy). Nie żebym miał coś przeciwko tym żarówką, świecą jaśniej, mają prosty i w odpowiednim miejscu żarnik ale cena do trwałości jest tragiczna (w ciągu roku 3 komplety,choć kiedyś philipsy night vision +50% wytrzymały mi 1,5roku) Pozostanę przy markowych żarówkach ale z normalnej półki cenowej.

Napisano

>jak trafie tanio w niezłym

> stanie to oryginalne lampy Bosch (regeneracja).

Dla informacji koledze podpowiem, że w astrach w oryginale montowane lampy były kilku producentów:

-Bosch

-Carello

- i zdaje się ale nie jestem pewien Hella

PZDR VEN

Napisano

> I Valeo.

Fakt o nich zupełnie zapomniałem smile.gif

PZDR VEN

Napisano

> Dla informacji koledze podpowiem, że ...

Dzięki za info. W każdym razie nie ma jak oryginały. Gorzej od zamienników świecą tylko zamienniki wynalazki np: Depo ANGEL EYES, soczewki matowieją szybko a ustawienie ich w miarę poprawnie psuje trochę nerwów (znajomy lubi takie wynalazki).

Napisano

> Swego czasu (...) tutaj.

Dzięki, przynajmniej czegoś przy okazji o 555 się dowiem cool.gif

Ciekawi mnie tylko czy taki układ wytrzyma zasilanie żarówek w aucie.

No cóż, w cieplejsze dni przyjdzie pora na testy.

Napisano

> Dzięki za info.

Spoks. ok.gif

>Gorzej od zamienników świecą tylko zamienniki

> wynalazki np: Depo

Powiem szczerze, że to dziwne, braciak wymieniał w swoim mondeo MK1 reflektory na DEPO, pomijając kruchy plastik to światła naprawdę ładnie świecą, jeździ na nich już chyba 2 rok i nie ma najmniejszego problemu.

Co do zamienników do Astry to fakt, nie ma żadnego dobrego, posiadałem raz jeden taki, nie ostrzył światła (słabo widoczna granica światło - cień) i montaż żarówki był tak wspaniały że montowanie żarówki trwało jakieś 10 minut a i tak sama później drżała podczas jazdy w reflektorze. Zmieniłem teraz na Carello i mam spokój.

PZDR VEN

Napisano

> Spoks.

> Powiem szczerze, że to dziwne, braciak wymieniał w swoim mondeo MK1 reflektory na DEPO...

Myśląc o "zamienniki wynalazki np: DEPO ANGEL EYES" chodziło mi o lampy tzw. tuningowe (lampa do astry f soczewkowa z ringiem led jako postojówka,nieryflowane klosze 2 żarówki H7). Komplecik który miałem okazje ustawiać miał problem w postaci latającej i uparcie świecącej w dół żarówki od świateł drogowych gdy ustawiło się poprawnie światła mijania.

Napisano

> Nie lepiej kupić gotowy układ (...)

Po zapoznaniu z aukcja muszę stwierdzić, że wykonawca proponuje trochę co innego. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że proponuje sterowanie włóknami świateł drogowych. Układ stanowi w tym przypadku opornicę, żeby 'długie' świeciły słabiej i mogły udawać dzienne.

No chyba, że coś nie załapałem.

Swoją drogą, ciekawe co przepisy na takie 'udawane' dzienne. hmm.gif

Napisano

> ... że proponuje sterowanie włóknami świateł drogowych.

To podłącz do mijania

> Swoją drogą, ciekawe co przepisy na takie 'udawane' dzienne.

Nielegalne - oczywista oczywistość (cytując klasyka).

Napisano

> Myśląc o "zamienniki wynalazki np: DEPO ANGEL EYES" chodziło mi o lampy tzw. tuningowe (lampa do

> astry f soczewkowa z ringiem led jako postojówka,nieryflowane klosze 2 żarówki H7).

Wiem, wiem dokładnie o jakie Ci chodziło, ale ogólnie zamienniki Depo do Astry są słabej jakości i z tego co pamiętam wiele osób raczej ich nie chwaliło.

PZDR VEN

Napisano

> Nielegalne - oczywista oczywistość (cytując klasyka).

A pewien jesteś??

Z tego co wiem światła dzienne mają za zadanie razić z przeciwka ale nie oślepiać, długie na dimerze mogłyby taką funkcję spełnić.

Poza tym w Mazdzie 323 mojeg kumpla jakaś wersja zagramaniczna (nie pamiętam czy czasem nie amerykańska), została dopuszczona z takimi światłami dziennymi.

Jakbyś mógł dokładnie wykazać dlaczego "nielegalne" i podeprzeć to jakimiś przepisami bądź czym kolwiek poinformowałbym kumpla aby jednak zmienił te światła u siebie w aucie.

Edyta:

Na potwierdzenie mojej tezy o światłach dziennych:

KLIK

a szczególnie:

Quote:

Konstrukcja świateł dziennych zapewnia skierowanie słabej wiązki światła wprost „w oczy” kierowcy pojazdu nadjeżdżającego z naprzeciwka. Wiązka jest na tyle słaba, aby nie oślepiać, ale na tyle silna, aby zdecydowanie odróżniać się od naturalnego światła dziennego.


Długie światła na odpowiednim dimerze, aby światła nie przekraczały iluś tam luksów spełniałyby te wymagania.

PZDR VEN

Napisano

> A pewien jesteś??

Tak.

KD wyraźnie mówi kiedy nie można używać świateł drogowych

(chyba nie muszę cytować odpowiedniego paragrafu).

Napisano

> Poza tym w Mazdzie 323 mojeg kumpla ...

Może lampy w tym autku mają podwójną homologację.

Napisano

> Długie światła na odpowiednim dimerze ...

Generalnie jestem za.

Dyskutować należy z KD.

Napisano

> Tak.

> KD wyraźnie mówi kiedy nie można używać świateł drogowych

> (chyba nie muszę cytować odpowiedniego paragrafu).

I Ven ma rację,

Quote:

"§ 2. Światła zamontowane na pojeździe powinny odpowiadać warunkom podanym w poniższej tabeli:

Drogowe - Własności świetlne:

1) powinny dostatecznie oświetlać drogę co najmniej na 100 m przed pojazdem przy dobrej przejrzystości powietrza,

2) suma światłości wszystkich świateł drogowych nie może być mniejsza niż 30.000 cd3) i nie może przekraczać 225.000 cd

Światło do jazdy dziennej - Rozmieszczenie na pojeździe [mm]"

na szerokości1 - nie dalej niż 400 mm od bocznego obrysu pojazdu; wzajemna odległość nie może być mniejsza niż 600 mm7)

na wysokości - 250÷1.500


1 jak zejdziemy z jasnością świecenia na tyle, żeby światło przestało spełniać warunki światła drogowego

oraz

2 nasze światła będą spełniać warunki rozmieszczenia dla świateł do jazdy dziennej

to chyba rzeczywiście jest to legalne

Napisano

> I Ven ma rację,

> 1 jak zejdziemy z jasnością świecenia na tyle, żeby światło przestało spełniać warunki światła

> drogowego oraz

> 2 nasze światła będą spełniać warunki rozmieszczenia dla świateł do jazdy dziennej

> to chyba rzeczywiście jest to legalne

Dziękuje za sprawdzenie, akurat jestem na AK z doskoku dzisiaj moja pora robienia kolacji.

PZDR VEN

Napisano

> KD wyraźnie mówi kiedy nie można używać świateł drogowych

Tak jest wyraźnie pisze.

> (chyba nie muszę cytować odpowiedniego paragrafu).

Już inny kolega zacytował.

PZDR VEN

Napisano

> Może lampy w tym autku mają podwójną homologację.

Jak mogą mieć podwójną homologacje?? Tego akurat nie rozumie.

Napisano

> 1 jak zejdziemy z jasnością świecenia

Jak uzyskasz na to homologację, to oczywiście tak.

Czy nam się to podoba (czy nie) o przeznaczeniu lampy decyduje

niestety homologacja.

Napisano

> Jak mogą mieć podwójną homologacje?? Tego akurat nie rozumie.

Np w nowych autach lampa ma homologację jako światła dzienne i postojowe. W tym drugim trybie świeci ze zmniejszoną mocą.

Ale lampa jest ta sama.

Napisano

> Jak uzyskasz na to homologację, to oczywiście tak.

> Czy nam się to podoba (czy nie) o przeznaczeniu lampy decyduje

> niestety homologacja.

ok, a jeżeli auto wyjechało z taką instalacją i posiada na to homologacje??

Wspomniana mazda 323??

PZDR VEN

Napisano

> Już inny kolega zacytował.

Zacytował akurat coś innego. Mnie chodziło o zakaz używania świateł

drogowych na terenie zabudowanym.

Napisano

> Np w nowych autach lampa ma homologację jako światła dzienne i postojowe. W tym drugim trybie

> świeci ze zmniejszoną mocą.

> Ale lampa jest ta sama.

Aha nie wiedziałem, dobrze wiedzieć.

Coś jak przykładowo w Astrach J, światła ledowe do jazdy w dzień i reszta świateł??

PZDR VEN

Napisano

> ok, a jeżeli auto wyjechało z taką instalacją i posiada na to homologacje??

> Wspomniana mazda 323??

To OK.

Napisano

> Zacytował akurat coś innego. Mnie chodziło o zakaz używania świateł

> drogowych na terenie zabudowanym.

No ale ciągle mówimy o zmodyfikowanych światłach drogowych długich.

PZDR VEN

Napisano

> No ale ciągle mówimy o zmodyfikowanych światłach drogowych długich.

No właśnie. One niestety (zgodnie z homologacją) nadal są

światłami drogowymi.

Napisano

Ja zrobiłem sobie coś takiego: dzienne, tylko bez tych wszystkich przekaźników, podłączyłem do świateł drogowych "długich", a zasila to wszystko automatyczny wyłącznik świateł, podłączony do fabrycznej kostki pod kierownicą wg. projektu se@l wyłącznik . Jeżdżę tak już prawie rok w dzień na światłach drogowych ze zmniejszoną mocą i jak na razie nikt się nie czepiał wink.gif

Napisano

> Zacytował akurat coś innego.

Dokładnie - fragment załącznika do rozporządzenia o obowiązkowym wyposażeniu pojazdów.

Napisano

> No właśnie. One niestety (zgodnie z homologacją) nadal są

> światłami drogowymi.

A czy w homologacji jest określony sposób zasilania??

Bo jak tak, to można przyjąć, że zasilając lampę w inny sposób, przestaje ona mieć homologację na 'drogowe'. Poza tym, już samo zejście z jasności świecenia powoduje 'wyjście' spod homologacji 'drogowe'.

BTW, starałem się wyszukać jakieś warunki homologacyjne, ale coś ciężko mi idzie. Ma ktoś może jakieś wytyczne w tym temacie ??

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.