Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skąd się biorą tak tanie samochody?

Featured Replies

Napisano

Przeglądam niemieckie oraz polskie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i ku mojemu zdziwieniu samochody sprzedawane w Polsce są tańsze od tych Niemieckich.

Więc skąd one się biorą, bo przecież jeszcze jest koszt transportu i czyjegoś zarobku na takim samochodzie.

niewiem.gif

Napisano

> Przeglądam niemieckie oraz polskie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i ku mojemu zdziwieniu

> samochody sprzedawane w Polsce są tańsze od tych Niemieckich.

> Więc skąd one się biorą, bo przecież jeszcze jest koszt transportu i czyjegoś zarobku na takim

> samochodzie.

Ale się obudziłeś biglaugh.gif Ja zadam inne pytanie: w jakim stanie one musiały być w Niemczech (i w ilu częściach biglaugh.gif ), że warto było przyciągnąć do Polski i jeszcze sprzedać z zyskiem...

Napisano

> Z kawałków

o zaraz z kawałków - defetystyczne wizje głosisz 270751858-jezyk.gif Mogły być w całości, ale np. po powodzi biglaugh.gif

Napisano

> Przeglądam niemieckie oraz polskie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i ku mojemu zdziwieniu

> samochody sprzedawane w Polsce są tańsze od tych Niemieckich.

> Więc skąd one się biorą, bo przecież jeszcze jest koszt transportu i czyjegoś zarobku na takim

> samochodzie.

Pierwszy wynik mobile.de -pokazuj tylko uszkodzone waytogo.gif

Popatrz ile takie stoja w PL , jak dobre papraki to za 2tysie zrobia to z czesciami.

Tu sobie popatrz waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Z kawałków

Jak z kawałków, naprawa samochodu nie jest taka tania biglaugh.gif

Napisano

> Jak z kawałków, naprawa samochodu nie jest taka tania

Dla Ciebie moze i nie waytogo.gif ale jak jestes blacharzem jest tania waytogo.gif Odchodzi droga robota to pierwsze primo a drugie primo porzadna naprawa jest droga ale jak stosujesz szpachlowkie i zaslepki poduszek to jest duuuzzzo taniej waytogo.gif

Napisano

> Jak z kawałków, naprawa samochodu nie jest taka tania

To zależy, dla kogo. Jeśli handlarz ma i warsztat, i lakiernię, to dla niego nie jest drogo. Drogo jest tylko dla klienta.

Napisano

> Przeglądam niemieckie oraz polskie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i ku mojemu zdziwieniu

> samochody sprzedawane w Polsce są tańsze od tych Niemieckich.

> Więc skąd one się biorą, bo przecież jeszcze jest koszt transportu i czyjegoś zarobku na takim

> samochodzie.

Przyjedź kiedyś na wycieczkę, to Ci pokażę. Codziennie o świcie w "aleji smietników" nasi rodacy z lawetami warują pod bliskowschodnimi śmietnikami czekając na przyjazd ich śniadych właścicieli. Szybka akcja zakupu, ładowania na lawetę i wio! do PL.

Przekonałeś mnie do zrobienia fotoreportażu.

Napisano

> Przekonałeś mnie do zrobienia fotoreportażu.

trzymam Cię za słowo

Napisano

> Przyjedź kiedyś na wycieczkę, to Ci pokażę. Codziennie o świcie w "aleji smietników" nasi rodacy z

> lawetami warują pod bliskowschodnimi śmietnikami czekając na przyjazd ich śniadych

> właścicieli. Szybka akcja zakupu, ładowania na lawetę i wio! do PL.

> Przekonałeś mnie do zrobienia fotoreportażu.

Dokladnie tak jest. Bylem pare razy ze znajomymi "po samochody". Od switu czekanie pod jakims placem ktory przypominal zlomowisko na to ze turcy/arabowie przyjadą i zechca otworzyc bramy. Potem szybkie bieganie na zasadzie kto pierwszy ten lepsze auto wyhaczy. Kupowanie bez ogladania, byle ladny, i ladowanie na lawete. Na placu (jak i w tych samochodach) brud i smrod.

Napisano

> Dokladnie tak jest. Bylem pare razy ze znajomymi "po samochody". Od switu czekanie pod jakims

> placem ktory przypominal zlomowisko na to ze turcy/arabowie przyjadą i zechca otworzyc bramy.

> Potem szybkie bieganie na zasadzie kto pierwszy ten lepsze auto wyhaczy. Kupowanie bez

> ogladania, byle ladny, i ladowanie na lawete. Na placu (jak i w tych samochodach) brod i

> smrod.

Panie cuda jakies, bo pozniej na Allegro to wszystkie igielkihehe.gif

Ja to sie zastanawiam, czy ten narod sie kiedys nauczy, ze nie da sie tanio i dobrzehehe.gif

Napisano

> Panie cuda jakies, bo pozniej na Allegro to wszystkie igielki

Z tego co moi znajomi brali to np. byly przebiegi 500-700 tys km, a 3 dni pozniej w Polsce juz 150-200 tys.

Wrakow nie brali, raczej wlasnie duze przebiegi lub tez jeden blotnik/zderzak do przekladki.

Ale auta w srodku to masakra, takiego brudu i smrodu, pourywanych elementów, dziur w tapicerce, to nigdy nie widzialem.

Napisano

> Ja to sie zastanawiam, czy ten narod sie kiedys nauczy, ze nie >da sie tanio i dobrze

Jestem na etapie sprzedazy auta. Dzwoni znajomy i pyta o cenke bo on by tesciowi polecil. Powiedzialem swoja a on ,ze na allegro sa tansze i mi wyslal linki do 3 sztuk tanszych o 4 tysie. Myslalem ,ze padne ze smiechu bo:

- wszystkie z komisow

- przebieg nizszy od mojego tylko w moim wnetrze jak nowe a tam kurnik (wytarte fotele ,zmasakrowane kierownice)

- wersje super bieda tzn. 4 kola , 1PP ,kierownica - u mnie topowa

- tam drugi ,trzeci wlasciciel , u mnie pierwszy z udokumentowanym serwisem tak z aso jak i poza smile.gif

No ale tamte TANSZE smile.gif

Napisano

Od jakiegoś czasu do niedawna szukałem autka.

Kilka razy dziennie mobile.eu, autoscout24.pl, alledrogo, motogratka, do tego samochody poleasingowe.

Na przykładzie Fiata Croma FL 2008r(Szukałem Fiat Croma/AR159kombi 2008r i młodsze) powiem Ci, że od połowy stycznia te autka zdrożały z dnia na dzień średnio o 5000-8000zł, do tego rynek jest tak wymieciony, że zapomnij.

W grudniu było sporo interesujących ofert a ostatnio jest bryndza.

W akcie desperacji nawet rozmawiałem z handlarzem(kobietą), od której w 2009r kupiłem autko, kobieta stwierdziła, że w Niemczech ceny są z kosmosu ostatnio i sama nic nie przywozi(a skubana pod koniec roku miała to co mnie interesowało) z tego co mnie interesuje, ewentualnie trafiają się mniejsze auta.

To co znajdziesz w PL to są następujące opcje:

- auto mało chodliwe, które handlarz przywiózł w ubiegłym roku,

- auto po dzwonie/zatopek zrobione na sztukę,

Czasami da się trafić fajne auto po całce ubezpieczeniowej za fajne pieniądze, tak że jak zrobisz dla siebie to wyjdzie w granicach średniej ceny w PL.

Jeśli handlarz kupi takie auto to wyklepie to na sztukę, licznik skręci i...

Pozdrawiam BAS

Napisano

> No ale tamte TANSZE

No to niech bierze tańsze - w czym problem :-)

Napisano

> No to niech bierze tańsze - w czym problem :-)

smile.gif to samo mu odpowiedziałem waytogo.gif

Uwierz mi ,że tekst "Na allegro kupie tanszy" poprawil mi humor na caly dzien a jak jeszcze zobaczylem te linki hahaha.gif

Napisano

> Przeglądam niemieckie oraz polskie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i ku mojemu zdziwieniu

> samochody sprzedawane w Polsce są tańsze od tych Niemieckich.

> Więc skąd one się biorą, bo przecież jeszcze jest koszt transportu i czyjegoś zarobku na takim

> samochodzie.

kolego... ja w poniedziałek przywiozłem do siebie auto z DE, vectra C 2007r, uszkodzone drzwi kierowcy, lusterko, i przedni błotnik.... Za tak uszkodzone auto zapłaciłem wiecej niż u nas w całości.... Ale auto poza tym nielakierowane, każdy serwis wbity w książkę, i teczka z fakturami na byle gówno.... auto z przebiegiem 67tyś km grinser006.gif w dislu wink.gif

Napisano
  • Autor

> Pierwszy wynik mobile.de -pokazuj tylko uszkodzone

> Popatrz ile takie stoja w PL , jak dobre papraki to za 2tysie zrobia to z czesciami.

> Tu sobie popatrz

Chyba że to tylko uszkodzone wiozą do nas i na nich zarabiają ?

Napisano

> Chyba że to tylko uszkodzone wiozą do nas i na nich zarabiają ?

Uszkodzone albo maksymalne wyciory ,ktore przechodza autodetailing zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Dla Ciebie moze i nie ale jak jestes blacharzem jest tania Odchodzi droga robota to pierwsze

Nie wiem jak w innych rejonach ale u mnie blacharze mają tyle roboty i takie kolejki że imho nieopłacalnym było by dla nich kupowac coś na własną rękę, naprawiac i sprzedawac.

> primo a drugie primo porzadna naprawa jest droga ale jak stosujesz szpachlowkie i zaslepki

> poduszek to jest duuuzzzo taniej

Choc przyznam ze raz widzialem auto ktore wg mnie juz na zbyt wiele sie nie nadawalo a blacharz powiedzial ze to jego i naprawia na sprzedaz, ale auto dostal w rozliczeniu za inne ktore sprzedawal a naprawial na oryginalnych nowych czesciach producenta(blacharskich).

Napisano

> to samo mu odpowiedziałem

> Uwierz mi ,że tekst "Na allegro kupie tanszy" poprawil mi humor na caly dzien a jak jeszcze

> zobaczylem te linki

Też mnie czasem wzruszają takie historie...

Napisano
  • Autor

> To zależy, dla kogo. Jeśli handlarz ma i warsztat, i lakiernię, to dla niego nie jest drogo. Drogo

> jest tylko dla klienta.

Ok kupuję puszkę sprayu i zaczynam sprowadzanie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Przyjedź kiedyś na wycieczkę, to Ci pokażę. Codziennie o świcie w "aleji smietników" nasi rodacy z

> lawetami warują pod bliskowschodnimi śmietnikami czekając na przyjazd ich śniadych

> właścicieli. Szybka akcja zakupu, ładowania na lawetę i wio! do PL.

> Przekonałeś mnie do zrobienia fotoreportażu.

To brzmi jak wyprzedaż w tesco biglaugh.gif

A czym jest dokładnie aleja śmietników ?

A tak w ogóle może mi ktoś powiedziec jaki jest najtańszy sposób legalnego powrotu z niemiec samochodem jadąc nim ?

Jedynie wykupienie niemieckich tablic w ubezpieczeniem na miesiąc (które chyba kosztują kilkaset zł) ?

Napisano
  • Autor

> Oprocz, ze z kawalkow to i z przekreconym licznikiem.

Licznik to już wszędzie można przekręcic, to raczej nie ma nic do ceny najtańszych aut.

Napisano

> Nie wiem jak w innych rejonach ale u mnie blacharze mają >tyle roboty i takie kolejki że imho

Mieszkasz w zlym regionie kraju za daleko do reichu w ciul benzyny sie spali na dowoz towaru no.gif

> nieopłacalnym było by dla nich kupowac coś na własną rękę, >naprawiac i sprzedawac.

> Choc przyznam ze raz widzialem auto ktore wg mnie juz na >zbyt wiele sie nie nadawalo a blacharz

> powiedzial ze to jego i naprawia na sprzedaz, ale auto dostal >w rozliczeniu za inne ktore

> sprzedawal a naprawial na oryginalnych nowych czesciach >producenta(blacharskich).

Nie dalej jak 700m od mojego domu jest taki warstat i kurcze chlopakowi sie oplaca waytogo.gif

Napisano

> A tak w ogóle może mi ktoś powiedziec jaki jest najtańszy sposób legalnego powrotu z niemiec

> samochodem jadąc nim ?

> Jedynie wykupienie niemieckich tablic w ubezpieczeniem na miesiąc (które chyba kosztują kilkaset

> zł) ?

Czerwone blachy waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Dokladnie tak jest. Bylem pare razy ze znajomymi "po samochody". Od switu czekanie pod jakims

> placem ktory przypominal zlomowisko na to ze turcy/arabowie przyjadą i zechca otworzyc bramy.

> Potem szybkie bieganie na zasadzie kto pierwszy ten lepsze auto wyhaczy. Kupowanie bez

> ogladania, byle ladny, i ladowanie na lawete. Na placu (jak i w tych samochodach) brud i

> smrod.

Czyli raczej nie ma co myślec o kupnie w taki sposob i wracaniu nim na kolach bo to ogromna loteria hmm.gif

Napisano

> Też mnie czasem wzruszają takie historie...

Jego sprawa smile.gif mnie sie ze sprzedaza nie pali waytogo.gif

Napisano

> Oprocz, ze z kawalkow to i z przekreconym licznikiem.

No co Ty, kto z Polakow kupujacych auto na zachodzie daje przekrecac tam licznik ? 4 razy taniej robia to w PL !

wink.gif

Napisano

> Ja to sie zastanawiam, czy ten narod sie kiedys nauczy, ze nie >da sie tanio i dobrze

Never ! zakrecony.gif

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Z tego co moi znajomi brali to np. byly przebiegi 500-700 tys km, a 3 dni pozniej w Polsce juz

> 150-200 tys.

Ale nadal to nie zmienia tego że w ogłoszeniach polskich niezależnie od przebiegu te auta są jakieś zbyt tanie

Napisano
  • Autor

> Czerwone blachy

tzn niemieckie czerwone czy polskie czerwone ?

Napisano

Od czasu do czasu przyjedzie ktos z rodziny po auto, latania szukania, nerwow. Takich aleji smietnikow jest wiele. Sam tez moglbym pare reportazy zrobic ale szkoda na to czasu biglaugh.gif

W Pazdzierniku najprawdopodobniej bede bez cisnienia sprzedawal moje, ciekawe jacy kupcy sie trafia screwy.gifcfaniaczek.gif

wink.gif

Napisano

> tzn niemieckie czerwone czy polskie czerwone ?

tablica-niemiecka-wyjazdowa.jpg

Niemieckie wyjazdowe waytogo.gif

Napisano

> ze smietnika

Za jakieś dwa tygodnie pojawi się w ogłoszeniach taki Golf:

dsc01593t.jpg

Będzie kupiony w polskim salonie VW, od pierwszego właściciela z oryginalnym stanem licznika 130 tys. i będzie to wszystko prawda. Nie wiem tylko czy będzie bezwypadkowy, zobaczymy zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem tylko czy będzie bezwypadkowy,

Zalezy kto go bedzie reanimowal biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Kiedyś tylko na czerwonych można było wjeżdzać

Sie zmienilo, do tablic za dodatkowa oplata ( miedzy 5 - 10 Euro ) dostajesz zielona karte.

wink.gif

Napisano

> Czyli raczej nie ma co myślec o kupnie w taki sposob i wracaniu nim na kolach bo to ogromna loteria

Moi znajomi glownie lawetami wożą, ale pare razy jechali na kołach jak sie auta nie zmiescily (bo byly takie okazje ze trzeba bylo kupowac, a lawet za malo mieli) - raz sie urwalo kolo w czasie jazdy w sharanie (juz w polsce) , a raz skrzynia biegów sie rozsypala w drobny mak w V40 (praktycznie na granicy).

Napisano

> Sie zmienilo, do tablic za dodatkowa oplata ( miedzy 5 - 10 Euro ) dostajesz zielona karte.

A wiesz moze o co kaman z rysowanymi tablicami ?

Napisano

> A wiesz moze o co kaman z rysowanymi tablicami ?

Rysowane sa z holandii. Legal.

Napisano

> tzn niemieckie czerwone czy polskie czerwone ?

Nie czerwone, a zolte tzn z zoltym paskiem. Tansze, sa na 5 dni.

Napisano

> Zalezy kto go bedzie reanimowal

Wrak kupili sprowadzaczo-handlarzo-partaczo-naprawiacze z powiatowa rejestracją na holowniku grinser006.gif. Już ładując go dzwonili gdzieś i pytali o jakieś "ćwiartki"? facepalm.gif

Napisano

> To brzmi jak wyprzedaż w tesco

> A czym jest dokładnie aleja śmietników ?

Ulice przy ktorych sa place ogrodzone murem/plotem za ktorym jest "zlomowisko" czyli nowki niesmigane od dziadka, gdzie polacy wbiegają szybko rano i wyjezdzaja autami od razu na lawety. Na placach tylko Turcy/Arabowie/Murzyni. Na ulicach tylko lawety z Polski.

Konkretne przyklady gdzie jezdza Polacy:

1. http://i54.tinypic.com/2qizg43.jpg

2. http://i52.tinypic.com/2d0fm95.jpg

Napisano

> No co Ty, kto z Polakow kupujacych auto na zachodzie daje przekrecac tam licznik ? 4 razy taniej

> robia to w PL !

Turcy/Araby juz maja liczniki cofniete.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.