Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochodowa "czarna skrzynka" a mandaty?

Featured Replies

Napisano

Rozważania czysto teoretyczne.

Jest sobie sprzęt, który:

- nagrywa filmy

- rejestruje prędkość

- rejestruje dokładną datę i czas jazdy

- nanosi trasę na mapie

O ile w przypadku kolizji taki filmik zapewne może byc dowodem to jak się ma sprawa w przypadku np. kontroli drogowej wynikającej z przekroczenia prędkości czy fotki z fotoradaru?

Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na ograniczeniu do 50.

Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

hmm.gif

Napisano

> (...)

> Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na

> ograniczeniu do 50.

> Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja

> prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

> Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

Po dłuuugim i żmudnym procesie, przy pomocy adwokata kosztującego dużo większe pieniądze niż ten mandat być może by się udało. Ale nikt rozsądny by się nie podjął udowadniać że niehomologowane urządzenie jest lepsze niż homologowane.

Napisano

> Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na

> ograniczeniu do 50.

> Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja

> prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

Jak to możliwe? icon_rolleyes.gif

Napisano

Jest to dość proste do udowodnienia ale chyba tylko wtedy gdybyś jechał starym Jelczem i dostałbyś zdjęcie z widniejącą na nim prędkością 120km/h. zlosnik.gif

Napisano

> Jak to możliwe?

Zdarza się. Jeśli pogrzebiesz w sieci, to pewnie znajdziesz historię kierowcy starej ciężarówki, która nigdy (nawet jako nowa) nie była w stanie osiągnąć prędkości widniejącej na zdjęciu. zlosnik.gif

Napisano

> Jak to możliwe?

tak samo, jak odpowiednio spreparowane alkomaty pewnego patrolu drogówki (mam nadzieję, że ich wypierdzili z roboty): jeden stale pokazywał 0,35%%, a drugi coś koło 1%%. jak się zdarzył klient, który miał coś na sumieniu (lub tak sądził, chociaż faktycznie był trzeźwy), to się dogadywali $$.

aż trafiło na takiego, który był pewny swojego stanu i też się dogadał, zastosował zmyłkę "musi skoczyć do bankomatu po kasę" i wrócił do owych gliniarzy, tyle że z ich kolegami po fachu... hehe.gifrotfl.gifclaps.gif

Napisano

> Jest to dość proste do udowodnienia ale chyba tylko wtedy gdybyś jechał starym Jelczem i dostałbyś

> zdjęcie z widniejącą na nim prędkością 120km/h.

Aczkolwiek można sobie wyobrazić bardzo ekstremalny i niemal niemożliwy przypadek - w chwili zrobienia zdjęcia na gorącym uczynku, w Jelczu tym był przełożony silnik np. z jakiegoś 700KM Volvo FH16, a następnie z powrotem przełożony ten z Jelcza. zlosnik.gif

Napisano

> Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

na anulowanie nie ma żadnych szans. Ale jeśli go nie przyjmiesz to raczej Sąd cię nie ukarze. Jest swoboda oceny dowodów, w razie wątpliwości są biegli.

Napisano

> Aczkolwiek można sobie wyobrazić bardzo ekstremalny i niemal niemożliwy przypadek - w chwili

> zrobienia zdjęcia na gorącym uczynku, w Jelczu tym był przełożony silnik np. z jakiegoś 700KM

> Volvo FH16, a następnie z powrotem przełożony ten z Jelcza.

hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Rozważania czysto teoretyczne.

> Jest sobie sprzęt, który:

> - nagrywa filmy

> - rejestruje prędkość

> - rejestruje dokładną datę i czas jazdy

> - nanosi trasę na mapie

> O ile w przypadku kolizji taki filmik zapewne może byc dowodem to jak się ma sprawa w przypadku np.

> kontroli drogowej wynikającej z przekroczenia prędkości czy fotki z fotoradaru?

> Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na

> ograniczeniu do 50.

> Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja

> prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

> Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

W/g GPS-u, cudu nad cudu, w który niektórzy wierzą jak w bożka jakiegoś, na rolkach jechałem 148km/h. Takie to dokładne jest hehe.gif Takie "piki" dosyć często się zdarzają - chciałbyś, żeby w/g tego mandaty i punkty naliczali?

Napisano
  • Autor

> W/g GPS-u, cudu nad cudu, w który niektórzy wierzą jak w bożka jakiegoś, na rolkach jechałem

> 148km/h. Takie to dokładne jest Takie "piki" dosyć często się zdarzają - chciałbyś, żeby w/g

> tego mandaty i punkty naliczali?

Może kwestia odbiornika? Ja takich przypadków nie miałem.

Napisano

> Może kwestia odbiornika? Ja takich przypadków nie miałem.

Chwilowe skoki się zdarzają. Poniżej zrzut z komputera nawigacji.

284979045-am.jpg

post-62540-14352512737038_thumb.jpg

Napisano

> Chwilowe skoki się zdarzają. Poniżej zrzut z komputera nawigacji.

I przekroczenie, na autostradzie, o blisko 300km/h zlosnik.gif Takie piki chyba przy zmianie któregoś z satelit występują, ale i wyraźnie pokazuje to, że w kwestii prędkości NIE MOŻNA na GPS polegać. Coś tam pokazuje, ale ja bardziej licznikowi wierzę.

Napisano

> I przekroczenie, na autostradzie, o blisko 300km/h

80-konną Astrą grinser006.gif

> ale i wyraźnie pokazuje to, że w kwestii prędkości NIE MOŻNA na GPS polegać.

Jako prędkość chwilowa to może nie, ale jako średnia z jakiegoś czasu to wydaję mi się bardziej prawdopodobna niż licznikowa ok.gif

Napisano

> Jako prędkość chwilowa to może nie, ale jako średnia z jakiegoś czasu to wydaję mi się bardziej

> prawdopodobna niż licznikowa

Wszystko zależy od tego, ile takich "pików" będzie - a wcale takie rzadkie to nie jest, tylko nikt na to uwagi nie zwraca.

Napisano

> Wszystko zależy od tego, ile takich "pików" będzie - a wcale takie rzadkie to nie jest, tylko nikt

> na to uwagi nie zwraca.

Ale są to ułamki sekund. Natomiast sam się przekonałem ostatniej zimy - gdy zamówiłem omyłkowo nieco większe opony - ile może przekłamywać licznik w samochodzie yikes.gif

Napisano

> Ale są to ułamki sekund. Natomiast sam się przekonałem ostatniej zimy - gdy zamówiłem omyłkowo

> nieco większe opony - ile może przekłamywać licznik w samochodzie

Wszystko zależy od tego, czy taki "pik" będzie wzięty do liczenia średniej czy też nie - a to zapewne zależy od "mądrości" oprogramowania GPS-a. Ale to i tak marginalny problem jeśli miałby dotyczyć samochodowego kapusia - jeśli by coś takiego zastosować to powinno zapisywać max. 30 ostatnich sekund z ruchu pojazdu, działania jego czujników (ABS,BAS,ESP,AirBag) i czynności kierowcy - hamowanie, ruchy kierownicą, prędkość i wykorzystywane tylko w razie wypadków, a nie podczas rutynowych kontroli.

Napisano

> Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na

> ograniczeniu do 50.

> Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja

> prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

> Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

Żadnych w opisanym wyżej przypadku.

Sprzęt o którym piszesz (zapewne) nie jest homologowany do celów pomiaru prędkości, ergo można sobie toto na drzewie powiesić.

ACZKOLWIEK - słyszałem już o przypadkach tak podratowania d... jak i zepchnięcia w przepaść na podstawie odczytów z systemów telematycznych ("gjepees w ałcie, paaanie") w przypadku grubych zdarzeń drogowych.

ALE - w takim wypadku szła opinia biegłego, który baaardzo dokładnie wiskał konkretny sprzęt i opinia też była z gatunku "z wysokim prawdopodobieństwem należy założyć, że..."

Napisano

> Jest to dość proste do udowodnienia ale chyba tylko wtedy gdybyś jechał starym Jelczem i dostałbyś

> zdjęcie z widniejącą na nim prędkością 120km/h.

Było coś takiego.

W drugiej instancji dopiero facet wygrał.

Napisano

> Rozważania czysto teoretyczne.

> Jest sobie sprzęt, który:

> - nagrywa filmy

> - rejestruje prędkość

> - rejestruje dokładną datę i czas jazdy

> - nanosi trasę na mapie

> O ile w przypadku kolizji taki filmik zapewne może byc dowodem to jak się ma sprawa w przypadku np.

> kontroli drogowej wynikającej z przekroczenia prędkości czy fotki z fotoradaru?

> Załóżmy, że przychodzi fotka, na której jest mój samochód z uwiecznioną prędkością 95km/h na

> ograniczeniu do 50.

> Odpalam "czarną skrzynkę", która pokazuje, że w miejscu i o godzinie zrobienia zdjęcia moja

> prędkość zarejestrowana na podstawie wskazań GPS wynosiła 52km/h.

> Czy na podstawie takich wskazań są jakieś szanse na anulowanie mandatu?

Rozważanie mocno teoretyczne, bo szansa że jadąc 52 km/h na ograniczeniu do 50 km/h dostaniesz fotkę jest pewnie równie duża jak trafienie szóstki w totka.

I takiego mandatu i szóstki w totka nikt z Autokącika nie dostał/wygrał, a biorąc pod uwagę liczbę kącikowiczów to naprawdę duża próbka.

Więc pytanie po co ładować taką instalację do samochodu - jeżeli to co podałeś ma być jedynym celem to IMO bez sensu.

Napisano

Bez homologacji w sprawie prędkości raczej słaby dowód ale w razie kolizji to chyba można się tym podeprzeć.

Przykładowa kamerka.

Napisano

mało realne jako dowód, niemniej...

był w polsce przypadek, że kierowca ciągnika Ursus dostał mandat a na nim prędkość blisko 200 km/h... okazało się, że radar złapał motocykl na prędkość, a ciągnik na tablice smile.gif sprawę wówczas umożono

Napisano

> mało realne jako dowód, niemniej...

> był w polsce przypadek, że kierowca ciągnika Ursus dostał mandat a na nim prędkość blisko 200

> km/h... okazało się, że radar złapał motocykl na prędkość, a ciągnik na tablice sprawę

> wówczas umożono

Oczywiście, nawet jest udokumentowane na filmie hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.