Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Weryfikacja stanu technicznego auta ... przez telefon.

Featured Replies

Napisano

Witam.

Zdaję sobie sprawę, że się nie da, ale ...

Wypatrzyłem samochód, dalekooo od domu. "Super okazja od Niemca hehe.gifcfaniaczek.gif"

Raptem raz kupowałem samochód używany, osobiście, z widocznymi usterkami technicznymi i to od sąsiada emeryta. Nie mam zielonego pojęcia o co pytać przez telefon. Z ogłoszenia oczywiście wynika, że stan jak igła, ze zdjęć również nie wiele.

Czy ograniczyć się do pytań o numer VIN i adres serwisu? Poprosić o zdjęcia silnika i dokumentów?

Pytanie do osób sprowadzających auta z Niemiec. Jakie dokumenty i procedury trzeba zachować, żeby legalnie sprowadzić samochód i ile dodatkowo to kosztuje?

Załóżmy, że samochód kosztuje 5500 Euro do ręki sprzedawcy.

Pomóżcie proszę bo termin zakupu mnie ściga, wakacje tuż tuż a ja bez samochodu zostaję.

Ciekawe czy tym razem napisałem poprawną polszczyzną hmm.gifwaytogo.gif

Napisano

> Witam.

> Zdaję sobie sprawę, że się nie da, ale ...

> Wypatrzyłem samochód, dalekooo od domu. "Super okazja od Niemca "

> Raptem raz kupowałem samochód używany, osobiście, z widocznymi usterkami technicznymi i to od

> sąsiada emeryta. Nie mam zielonego pojęcia o co pytać przez telefon. Z ogłoszenia oczywiście

> wynika, że stan jak igła, ze zdjęć również nie wiele.

> Czy ograniczyć się do pytań o numer VIN i adres serwisu? Poprosić o zdjęcia silnika i dokumentów?

> Pytanie do osób sprowadzających auta z Niemiec. Jakie dokumenty i procedury trzeba zachować, żeby

> legalnie sprowadzić samochód i ile dodatkowo to kosztuje?

> Załóżmy, że samochód kosztuje 5500 Euro do ręki sprzedawcy.

> Pomóżcie proszę bo termin zakupu mnie ściga, wakacje tuż tuż a ja bez samochodu zostaję.

> Ciekawe czy tym razem napisałem poprawną polszczyzną

nie ma super okazji od niemca - chyba ze w bajki wierzysz. jesli maly przebieg to bylo uszkodzone - jesli nieuszkodzone to przebieg bedzie krecony (chyba ze pofirmowe to moze miec nalatane tyle ze stan techniczny moze byc rozny) zadzwon wypytaj o uszkodzenia, popros o vin - jesli jest mozliwosc sprawdz go w centrali danej marki. uprzed ze masz dalek i przyjedziesz z kolega lakiernikiem i miernikiem lakieru - to zazwyczaj dziala i mowia bo bylo malowane. jesli cos bylo to nie rezygnuj - popros o zdjecia przed naprawa - bo malowanie wcale nie musialo oznaczac ze auto bylo wyklepane z przystanku.

co do dokumentow - w zasadzie brief potrzebujesz. jesli to handlarz to auto musi miec oplacona akcyze i dostaniesz Fvat marza + wpis do ewidencji - upraszcza to rejestracje

Napisano

Ja z pewnością poprosiłbym o zdjęcia newralgicznych punktów danego auta (kierownica, lewarek zmiany biegów itp.).

Do tego jak wspomniałeś dokumentów z VIN'em by móc sprawdzić cokolwiek.

Ewentualnie podczas rozmowy telefonicznej nagrywać rozmówce.

Co do cen niestety nie pomogę.

Napisano

> Ewentualnie podczas rozmowy telefonicznej nagrywać rozmówce.

A po co?

Napisano

> Sprzedawca zapewnił, że są 5 koła po zakupie okazuje się, że są 4

> Taki marginalny przykład.

No to złapałeś go. Ale co mu za to zrobisz?

Napisano

> No to złapałeś go. Ale co mu za to zrobisz?

Jak to co? Złożył ofertę na 5 kół a było 4 - więc albo dopłaca różnice, albo dorzuca koło. W przeciwnym wypadku oddajesz samochód.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Jak to co? Złożył ofertę na 5 kół a było 4 - więc albo dopłaca różnice, albo dorzuca koło. W

> przeciwnym wypadku oddajesz samochód.

> pozdrawiam,

> bromsky

Nie pal więcej tych świństw.

Od kiedy to tego typu "dowód" stanowi ofertę w rozumieniu kc.?

Napisano

Przez telefon zawsze ci powie że stan idealny, nic nie puka nic nie stuka, nic tylko lać paliwo i jechać, a na miejscu może się okazać całkiem co innego.

Napisano

> Nie pal więcej tych świństw.

> Od kiedy to tego typu "dowód" stanowi ofertę w rozumieniu kc.?

Wiesz. kiedy sprzedawca mówi mi, że samochód ma 5 kół i w takim stanie sprzedaje (a ja to nagrywam), a później okazuje się, że jest inaczej to dowód mam dość dobry. No chyba, nie uważasz, że opis przedmiotu sprzedaży przez handlarza nie jest częścią oferty?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Wypatrzyłem samochód, dalekooo od domu. "Super okazja od Niemca "

Te cechy wskazują na jedyne słuszne podejście - szukaj dalej.

> Raptem raz kupowałem samochód używany, osobiście, z widocznymi usterkami technicznymi i to od sąsiada emeryta.

Tym bardziej nie zabieraj się za zakup samochodu przez telefon.

Ewentualnie zamów opinię rzeczoznawcy samochodowego, który Ci ją prześle mailem - ale to będzie drogie.

Napisano

> Wiesz. kiedy sprzedawca mówi mi, że samochód ma 5 kół i w takim stanie sprzedaje (a ja to

> nagrywam), a później okazuje się, że jest inaczej to dowód mam dość dobry. No chyba, nie

> uważasz, że opis przedmiotu sprzedaży przez handlarza nie jest częścią oferty?

> pozdrawiam,

> bromsky

Bromsky, masz ZNAKOMITY dowód do pismaków w stylu tefałę-ynterwencya, którzy możgą skoczyć handlarzynie tam, gdzie obaj wiemy.

Sąd to zleje, bo gość powie, że po przyjeździe na miejsce już 5 kół nie było, a Ty wyraźnie potwierdziłeś ten fakt, a teraz zatajasz to nagranie.

Zapatrzyłeś się w panią co to szpachlowaną hunde kupiła i szlocha teraz w mankiet...

Napisano

> Jak to co? Złożył ofertę na 5 kół a było 4 - więc albo dopłaca różnice, albo dorzuca koło. W

> przeciwnym wypadku oddajesz samochód.

> pozdrawiam,

> bromsky

A wycieczka do NIemiec bezcennahehe.gif

Napisano

> Bromsky, masz ZNAKOMITY dowód do pismaków w stylu tefałę-ynterwencya, którzy możgą skoczyć

> handlarzynie tam, gdzie obaj wiemy.

Tak wygląda praktyka.

> Sąd to zleje, bo gość powie, że po przyjeździe na miejsce już 5 kół nie było, a Ty wyraźnie

> potwierdziłeś ten fakt, a teraz zatajasz to nagranie.

A z tym się nie zgodzę. Bo zakładam, że handlarz to profesjonalista i powinien wiedzieć co sprzedaje. Skoro zapewnił mnie, że jest koło zapasowe w bagażniku to ja tam przy odbiorze nie muszę zaglądać. Gadanie o zatajaniu nagrań to jakieś banialuki.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Tak wygląda praktyka.

Więc co mi teoretyzujesz z koncepcją "bo ja nagram, pokrzyczę to mi oddadzą kasę i zabiorą parcha"?

Napisano

> Więc co mi teoretyzujesz z koncepcją "bo ja nagram, pokrzyczę to mi oddadzą kasę i zabiorą parcha"?

Bo w praktyce, dla jednego koła nie chciało by mi się iść do sądu. Co nie znaczy, że jakbym się uparł to bym nie miał szans.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Bo w praktyce, dla jednego koła nie chciało by mi się iść do sądu. Co nie znaczy, że jakbym się

> uparł to bym nie miał szans.

To znaczy, że jakbyś się uparł, to miałbyś szanse złożyć pozew.

Obronić - moim zdaniem wcale.

Napisano

> Nie pal więcej tych świństw.

> Od kiedy to tego typu "dowód" stanowi ofertę w rozumieniu kc.?

Człowiek się przedstawia, nagranie autentyczne więc jest to chyba swego rodzaju dowód...

Czy mylę się grubo?

Napisano

> Człowiek się przedstawia, nagranie autentyczne więc jest to chyba swego rodzaju dowód...

> Czy mylę się grubo?

Mylisz się grubo. To żaden dowód.

Napisano

> Mylisz się grubo. To żaden dowód.

To jak można dowieść, że sprzedawca sprzedał auto z wadą ukrytą, o której wiedział?

Napisano

> To jak można dowieść, że sprzedawca sprzedał auto z wadą ukrytą, o której wiedział?

Sąd prawdopodobnie w takiej sprawie i tak weźmie pod uwagę tylko opinię rzeczoznawcy - powołanego przez sąd biegłego.

Napisano

> Zapatrzyłeś się w panią co to szpachlowaną hunde kupiła i szlocha teraz w mankiet...

Ciekaw jestem, jak się zakończy ta sprawa hmm.gif

Napisano

> Sąd prawdopodobnie w takiej sprawie i tak weźmie pod uwagę tylko opinię rzeczoznawcy - powołanego

> przez sąd biegłego.

Ale chyba zależnie od sędziego może wziąć pod uwagę ewentualnie taki materiał?

Nie ma żadnego przypisu prawnego dyskredytującego takie nagranie... hmm.gif?

Napisano

> Ale chyba zależnie od sędziego może wziąć pod uwagę ewentualnie taki materiał?

Najprawdopodobniej nawet na to nie spojrzy.

> Nie ma żadnego przypisu prawnego dyskredytującego takie nagranie... ?

Nie wiem. Ale druga strona natychmiast podważy jego autentyczność, kontekst wypowiedzi itd. i jest problem. Dlatego nie ma sensu w ogóle go dopuszczać.

A bez biegłego i tak się nie obejdzie, więc lepiej od razu powołać go do oceny przedmiotu sporu niż doktoryzować się nad dowodem, który w końcowym rozrachunku być może i tak nic nie wniesie.

Napisano
  • Autor

> nie ma super okazji od niemca - chyba ze w bajki wierzysz.

Nie wierzę w promocje!

Dokładnie to TEN samochód.

Osoba prywatna sprzedaje. Przebieg wygląda na realny, stan ze zdjęć bardzo zadowalający. Cena, żadna promocja więc zakładając lepszy stan dróg i mocniejszy silnik zakup tego wozidła może być dobrym wyborem.

Jeden z kącikowiczów ma ok 300 km do niego smile.gif Rzut beretem icon_rolleyes.gif

Coś Wam się może rzuciło w oczy ze zdjęć bo ja nie jestem już obiektywny :D

Jestem już zdecydowany na Cheve Lacetti/Nubira, z kilku oczywistych względów.

Lemon.

Napisano

> Nie wierzę w promocje!

> Dokładnie to TEN samochód.

> Osoba prywatna sprzedaje. Przebieg wygląda na realny, stan ze zdjęć bardzo zadowalający. Cena,

> żadna promocja więc zakładając lepszy stan dróg i mocniejszy silnik zakup tego wozidła może

> być dobrym wyborem.

> Jeden z kącikowiczów ma ok 300 km do niego Rzut beretem

> Coś Wam się może rzuciło w oczy ze zdjęć bo ja nie jestem już obiektywny :D

> Jestem już zdecydowany na Cheve Lacetti/Nubira, z kilku oczywistych względów.

> Lemon.

Z doswiadczenia Ci powiem ze 90% sprzedawcow "prywatnych" na mobile to i tak handlarze wink.gif Tak sie poprostu lapie klientow.

Auto bez tablic wiec osoba sprzedajaca raczej nie figuruje w brifie jako wlasciciel tego auta wink.gif

Nie doczytalem w opisie ze jest ksiazka serwisowa...

Napisano
  • Autor

No, niestety nie zdążyłem zapytać frown.gif Ogłoszenie już nieaktualne.

Mam następne, bliżej i taniej, ale starszy i słabszy frown.gif

O ten Tylko ten przebieg raczej lipa frown.gif

Pytania do przesłania:

"1. Czy jest użytkownikiem tego samochodu, jeżeli tak to którym? 2. Czy ma książkę serwisową auta i czy może przesłać czytelne foty, dowodu rejestracyjnego też (brif?). 3. Koniecznie numer VIN. 4. Czy auto było bite/malowane? Mam daleko i jeżeli przyjadę to żeby kupić a nie tylko pooglądać i dokładnie sprawdzę grubość lakieru. Także jeżeli było coś malowane to proszę napisać wprost! 5. Kiedy był robiony przegląd klimatyzacji? Jakieś faktury? Foto poproszę. 6. Więcej zdjęć poproszę, ostrych. Kierownicy, lewarka biegów, siedzisko fotela kierowcy." I czy o coś jeszcze pytać?

Zgaduję, że i tak nie odpisze frown.gif

Napisano

> No, niestety nie zdążyłem zapytać Ogłoszenie już nieaktualne.

> Mam następne, bliżej i taniej, ale starszy i słabszy

> O ten Tylko ten przebieg raczej lipa

> Pytania do przesłania:

> "1. Czy jest użytkownikiem tego samochodu, jeżeli tak to którym? 2. Czy ma książkę serwisową auta i

> czy może przesłać czytelne foty, dowodu rejestracyjnego też (brif?). 3. Koniecznie numer VIN.

> 4. Czy auto było bite/malowane? Mam daleko i jeżeli przyjadę to żeby kupić a nie tylko

> pooglądać i dokładnie sprawdzę grubość lakieru. Także jeżeli było coś malowane to proszę

> napisać wprost! 5. Kiedy był robiony przegląd klimatyzacji? Jakieś faktury? Foto poproszę. 6.

> Więcej zdjęć poproszę, ostrych. Kierownicy, lewarka biegów, siedzisko fotela kierowcy." I czy

> o coś jeszcze pytać?

> Zgaduję, że i tak nie odpisze

Ja przeważnie tak:

- Czy pan jest właścicielem tego samochodu figurującym w dowodzie rejestracyjnym czy też może pośrednikiem w sprzedaży?

- od kogo kupił pan ten samochód wczesniej i w jakim stanie?

- jakie przygody blacharsko- lakiernicze wszelkiego rodzaju samochód przechodził wcześniej? Jaka jest gwarancja, że nie był do tej pory naprawiany niefachowo?

- jaki jest przebieg i co go potwierdza (faktury, rachunki)?

- co psuło się ostatnio, co wymaga uwagi obecnie i nad czym trzeba będzie pomyśleć w najbliższym czasie?

- jak jest z typowymi dla tego modelu usterkami, czy zdążyły się już objawić?

- jakie są najbardziej rzucające się w oczy uszkodzenia wnętrza i nadwozia, jak powstały?

- co oferuje sprzedawca w cenie zakupu? Najczęściej zimówki- czasem również na osobnych felgach, czasem jest sporo innego dodatkowego wyposażenia.

- czy wyposażenie dodatkowe działa?

- powód sprzedaży?

Napisano

> No, niestety nie zdążyłem zapytać Ogłoszenie już nieaktualne.

> Mam następne, bliżej i taniej, ale starszy i słabszy

> O ten Tylko ten przebieg raczej lipa

> Pytania do przesłania:

> "1. Czy jest użytkownikiem tego samochodu, jeżeli tak to którym? 2. Czy ma książkę serwisową auta i

> czy może przesłać czytelne foty, dowodu rejestracyjnego też (brif?). 3. Koniecznie numer VIN.

> 4. Czy auto było bite/malowane? Mam daleko i jeżeli przyjadę to żeby kupić a nie tylko

> pooglądać i dokładnie sprawdzę grubość lakieru. Także jeżeli było coś malowane to proszę

> napisać wprost! 5. Kiedy był robiony przegląd klimatyzacji? Jakieś faktury? Foto poproszę. 6.

> Więcej zdjęć poproszę, ostrych. Kierownicy, lewarka biegów, siedzisko fotela kierowcy." I czy

> o coś jeszcze pytać?

> Zgaduję, że i tak nie odpisze

a czy to nie auto z gazowni niemieckiej ? one maja takie kolory

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.